Poprzedni temat «» Następny temat
Likwidacja "komunistycznych" nazw ulic
Autor Wiadomość
tuchałowa 
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 22:22   Likwidacja "komunistycznych" nazw ulic  


Dołączyła: 16 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Co sądzicie o zmianie nazw ulic będących symbolem PRL?
Obecnie przeprowadzana jest ankieta w tej sprawie na stronie um.gliwice, p l więc można się wypowiedzieć..
Osobiście jestem temu przeciwna w związku z kosztami np. nowe tablice, oraz koniecznością wymiany dokumentów na koszt mieszkańców (oprócz dowodu osobistego i ewentualnie prawa jazdy).

h t t p;//um.gliwice, p l/inde...=8610/1&i=12724
Ostatnio zmieniony przez tuchałowa Pią Paź 10, 2008 22:24, w całości zmieniany 1 raz  
Profil
PW Email Cytuj
Solid_Wood 
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 10:09     



Dołączył: 30 Cze 2007
Skąd: Gliwice
Nie wnikając w edukację historyczną nowych pokoleń uważam, że zmiana nazw jest zbędna. Dla większości są to po prostu "nazwiska" i "jakieś nazwy". Zmiana nazw wiąże się z ogromnymi kosztami, a zwolnić można tylko z opłaty za dowód :-/ Po za tym wystarczy zmienić myślenie - ulica nie musi być "ku pamięci" kogoś, ale "ku przestrodze" :-)
Ostatnio zmieniony przez Solid_Wood Sob Paź 11, 2008 10:10, w całości zmieniany 1 raz  
Profil
PW Email Cytuj
Bea.tka 
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 10:20   Re: Likwidacja "komunistycznych" nazw ulic  



Dołączyła: 24 Cze 2004
Skąd: Gliwice/Zabrze
tuchałowa napisał/a:
Co sądzicie o zmianie nazw ulic będących symbolem PRL?


to jakas głupota po co to wszystko?
Profil
PW Email Cytuj
Basia K 
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 10:44     



Dołączyła: 15 Paź 2007
Skąd: Sośnica
Poza tym nazwy te są już w świadomości mieszkańców i ciężko będzie się znów przestawic,uczyc od nowa...
Ostatnio miałam jechac z synem do Fono-shopu,jakoś nie mogliśmy się dogadac co do miejsca (mówiliśmy o tym samym,a wydawało się,że w innym miejscu) i sama złapałam się na tym,że powiedziałam "w bok od Ormowców" :wstyd: A przecież od wielu już lat to jest ul.Krupnicza :zawstydzony:

Solid_Wood napisał/a:
Dla większości są to po prostu "nazwiska" i "jakieś nazwy".

No właśnie.
Profil
PW Email Cytuj
inamorata 
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 14:17     



Imię: Magdalena
Dołączyła: 24 Wrz 2007
Skąd: Zewsząd
Niech dadzą spokój. To wszystko jest związane z kosztami, które musi ponieść każdy mieszkaniec tych ulic. Jakoś nie widzi mi się wymiana dwóch legitymacji studenckich, dwóch indeksów, dowodu osobistego, paszportu, prawa jazdy itd itp ;/ G?OSOWAć NA NIE! Nie dajmy się jakimś ,,widzimisię'' znudzonych życiem moherów!
Profil
PW Email Cytuj
trunks 
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 20:31     



Imię: Jakub Piotr Aleksander :]
Dołączył: 24 Maj 2005
Skąd: z nienacka
nie ma sensu jak jest jakas nazwa to niech bedzie
Profil
PW Email Cytuj
kisia 
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 01:24     



Imię: 2x5,3x7,3x9,4x7,3x4,1x2 :P
Dołączyła: 01 Lip 2004
Skąd: Gliwice
wypełniłam, ankietę, oczywiście jestem na nie z powodów wyżej już podanych.
Profil
PW Email Cytuj
SGF 
Wysłany: Nie Paź 12, 2008 16:24     


Dołączył: 03 Paź 2008
A ja uważam to za bardzo dobry pomysł.
Komuna w naszym kraju wyrządziła wiele krzywd i czas aby zniknęła na zawsze ... nawet z nazw ulic.
Profil
PW Email Cytuj
trunks 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 06:51     



Imię: Jakub Piotr Aleksander :]
Dołączył: 24 Maj 2005
Skąd: z nienacka
historia to historia nie zawsze jest dobra, ale i tak sie pamietac powinno
Profil
PW Email Cytuj
Szamanka 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 07:32     



Zaproszone osoby: 2
Imię: Beti( dla znajomych)
Dołączyła: 22 Lip 2005
Skąd: kiedys Gliwice
Starsze pokolenie wspomina komune dosyc dobrze ( ok wiem nie o tym)

Co do zmian ulic.

Przyzwyczajamy sie do starych nazw i mimo uplywu lat ciagle pamieta sie nazwy stare.
Profil
PW Email Cytuj
kobi 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 08:40     



Imię: Bożydar :]
Dołączył: 31 Lip 2005
Skąd: G-ce
Do bani z tą zmianą nazw ulic. Komu to przeszkadza? Pewnie jeden z drugim urzędasem mieszka gdzie indziej i to nie on będzie miał problemy ze zmianą danych i wymianą dokumentów :/ Co z tego, że dowód za darmo wymienią? Samo bieganie po urzędach, bankach i HGW gdzie jeszcze jest masakrą :kwasny:
Jestem za pozostawieniem starych nazw. To historia, nie uciekniemy przed nią, jakakolwiek by ona nie była, ale trzeba o niej zachować pamięć. Potem dojdzie do władzy kolejna opcja polityczna i znowu pozmieniają nazwy w zależności od widzimisię :kwasny:
Profil
PW Email Cytuj
p4cz3k 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 11:41     



Imię: Marcin
Dołączył: 08 Lip 2005
Skąd: Gliwice - Asnyka
nie no juz kiedys byla taka akcja ;)

jak dla mnie jest to bez sensu ...

kiedys mieszkalem na ul. L. Warynskiego ... i jak podawalem gdzies ulice to nikt sie na mnie krzywo nie patrzyl ;p dzis jak podaje nazwe ulicy to czasem zdazaja sie smieszne sytuacje i zadawane mi jest pytanie : ze co? (mieszkam na Bekasa)

samo osiedle warynskiego ma swoj klimat wlasnie przez te "nazwijmy to nazwy" co zastapi ulice "SDKPIL" ?:)

i co ? bedziemy miszkac na ulicach : kubusia puchatka ? czy tez moze klapouchego ? czy ... powaznie wole te nazwy ulic...niz np "zlota / srebrna / platynowa" :=]
Profil
PW Email Cytuj
tuchałowa 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 12:36     


Dołączyła: 16 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Zresztą gdzie tu logika?
Zlikwidowano ulicę 1 maja na rzecz ulicy Dworcowej, natomiast nadal obchodzimy to święto co roku.

Wydaje mi się, że kilka osób musi zarobić przy całym zamieszaniu wymieniania tablic i dokumentów.

Ja namówiłam rodzinkę, by wzięła udział w ankiecie :)
Profil
PW Email Cytuj
Silesian 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 16:09   Zmiana nazw...  


Imię: Andrzej
Dołączył: 13 Paź 2008
Skąd: Gliwice
Witam wszystkich, jestem nowym forumowiczem:)

zapisałem się, bo chciałbym zabrac głos w dyskusji na temat zmian nazw ulic.

Po pierwsze zmiane nazw ulic należało przeprowadzić w okresi etransformacji systemowej. Wtdey, gdy w narodzie było do tego pspołeczne przyzwolenie. Niemniej jednak czego nie zrobiono wtedy, należy wykonać niezwłocznie.

Nalezy przeanalizować na jakiej ulicy o jakiej nazwie się mieszka, kim lub czym był jej patron. Pewne nazwiska lub organizacje, a nawet rocznice są OBIEKTYWNIE złe. (nie mówię tu o bezsensownych zmianach ostatnich lat, jak KONSTYTUCJI na WYSZYńSKIEGO, gdzie nazwą Wyszyńskiego mozna było nazwać właśnie którąś z ulic reliktowych). Ulice Żabińskiego, Gomułki itp nie powinny mieć miejsca w demokratycznym państwie prawnym, te osoby brzydziły się demokracją - nalezy poznać ich biografie, a potem zabierać głos.
PZPR to było obiektywne Z?O, nawet, jęzeli niektórzy ich członkowie byli ludźmi uczciwymi i dobrymi.

Koszty wymiany dokumentów nie sa tak wielkie, jak się jej przedstawia - wpis do ewidencji działalności gospodarczej, dowód rejestracyjny, prawo jazdy i DO będą w części lub w całości wolne od opłat.

Nie odwołujmy się do świadomości nazw ulic - to , że jajk czesto również myślę o Krupniczej, a mówię Ormówców nie znaczy , że miało pozostać Ormowców, czy dotyczy to tkaże Bieruta i innych?

Konsultacje społeczne powinny iśc nie w kierunku "czy zmienić" tylko, jakie propozycje mają mieszkańcy? jakie nazwy widzieli by u siebie w dokumentach!

Nie po to nasi przodkowie walczyli z komuną i jej symbolami, by teraz mieszkać na osiedlu Waryńskiego lub ul. Gwardii Ludowej - tej mordującej patriotów polskich z Armii Krajowej. Zastanówcie się drodzy forumowicze, zanim pochopnie wydajecie sądy.

Pamiętajcie, że koszt jest jednorazowy, a świadomośc, że mieszka się na ulicy, której nazwa oznacza coś pozytywnego.. BEZCENNY.

Powinniśmy się wstydzić, za opinie na nie...bo nie. Ktoś powiedział, że musi wymrzeć całe pokolenie, jak w czasie wędówki narodu wybranego po pustyni - 40 lat, byśmy zaczęli doceniać wolność wyawlczoną w czerwcu 1989 roku i szanować symbole tamtych lat, jednocześnie obiektywnie oceniając wrgów narodu i symbole ucisku tamtych czasów. Starsi czesto z nostalgią wspominają czasy komuny... bo byli wtedy młodzi!

(Przeciwny jestem jedynie inicjatywom zmiany nazwy ul. Wieczorka na inną... kiedyś wystarczy jedynie imię zmienić - będzie zdecydiowanie taniej. A pierwszy biskup gliwicki, bez względu na religię, mam prawo byc patronem ulicy w stolicy swojej diecezji)

pozdrawiam

przy polemice z moją wypowiedzią proszę o rzeczowe argumenty, bym mógł się do nich ustosunkować, a nie posty typu - "ciekawe gdzie mieszkasz", "bez sensu", "pewnie pracuje w samorządzie" itp.... (pracuję w wolnym zawodzie, mieszkam przy ul. Gagarina)



/nast. razem prze wysłaniem posta przejrzyj literówki robisz ich mase - khaman
Ostatnio zmieniony przez Bot Pon Paź 13, 2008 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
Profil
PW Email Cytuj
tuchałowa 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 18:41     


Dołączyła: 16 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Silesian napisał/a:
Konsultacje społeczne powinny iśc nie w kierunku "czy zmienić" tylko, jakie propozycje mają mieszkańcy?


Piszesz o demokracji, a demokracja polega właśnie na tym, że ludzie powinni mieć prawo głosu „czy zmienić”. Odgórne narzucenie zmian nazw na pewno byłoby wygodną opcja, jednakże, jak widać zdania są podzielone wśród mieszkańców dlatego ankieta jest jak najbardziej potrzebna, właśnie dlatego, żeby decyzja podjęta przez samorządowców będących przedstawicielami była zgodna z wolą mieszkańców.

Ja nie należę do zwolenników komunizmu, PRL-u, ani tych ludzi, ale realia są takie, że te nazwiska nic nie znaczą dla większości ludzi i nic nie zmieni się w rozumieniu historii, a ludzie patrzą praktycznie – na zasób ich portfela, na czas i problemy, które wynikną z tej zmiany.
Rozumiem, że świadomość posiadania innego patrona jest bezcenna dla Ciebie i dla niektórych , ale dla jeszcze innych po prostu bez znaczenia.

ludzie nie lubią wydawać własnych pieniędzy na nieprzydatne im rzeczy, także nie lubią wydawania publicznych pieniędzy na rzeczy mniej ważne, gdy ciągle ich brakuje na palące problemy. (zresztą dla kogoś palącym problemem może być owa"dekomunizacja")


Ankietę uważam za jak najbardziej zasadną.

Silesian napisał/a:
Starsi czesto z nostalgią wspominają czasy komuny... bo byli wtedy młodzi!


To jest argument często przedstawiany mediach, trochę uproszczony. Po prostu ludzie mieli zagwarantowany byt w większym stopniu aniżeli teraz, a represje komunistów dosięgały głównie tych walczących o wolność. Nostalgia dosięga na pewno tych, którym teraz powodzi się gorzej, bo wiadomo, że kapitalizm pogłębił różnice między biednymi a bogatymi. Nie każdy potrafił odnaleźć się w nowej rzeczywistości, obecnie dopiero ludzie coraz bardziej dostrzegają, że muszą brać sprawy w swoje ręce.

Ja popieram gospodarkę wolnorynkową, tylko taki wniosek wyciągnęłam na podstawie rozmów z ludźmi , którzy mieli przyjemność żyć z PRL-u (ja tylko dwa lata).
Naprawdę nie chcę wyjść na jakiegoś "prokomucha", ale akurat okres PRL-u zawsze mnie interesował, być może także dlatego, że w szkołach dostarczają nam wiedzy o negatywnych wydarzeniach , i to jest właśnie interesujące dlaczego ludzie, może nie zawsze wyedukowani, którzy przeżyli ten okres,
patrzą odmiennie, z innej perspektywy.


No to chyba tyle.
Profil
PW Email Cytuj
Harcerka 
Wysłany: Pon Paź 13, 2008 23:02     


Dołączyła: 03 Gru 2005
Skąd: Gliwice
ja tu w ogole prawie nic nie kapuje...

chcemy czy nie to PRL to czesc naszej historii...

jesli mamy ulice przypominajace nam o tym to je miejmy i nie kombinujmy ze zmianami....

za chwile bedziemy zmieniac nazwy związne z innymi wydarzeniami w historii... w zaleznosci od opcji trzymajacej wladze albo od oszolomow ktorzy beda nam historie naginac...

Jesli mam byc szczera to bardziej mi wstyd za obecny stan rządu niz za przeszlosc...
Profil
PW Email Cytuj
Silesian 
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 06:55   Re  


Imię: Andrzej
Dołączył: 13 Paź 2008
Skąd: Gliwice
Demokracja nie plega na decydowaniu o każdej decyzji w wyborach bezpośrednich tj. referendum. Demokracja to także podporządkowanie się woli przedstawicieli wybranych w wyborach bezpośrednich przez większość biorącą udział w głosowaniu. To właśnie jest demokracja. Inaczej doszło by do swoistego liberum veto... dlaczego? gdyż dzisieaj w Polsce zawsze większość będzie przeciwna zmianom, zawsze większość będzie bała się trudnych decyzji społecznych itd.... nie jesteśmy społecześńtwem ani w połowie tak odpwoiedzialnym jak w Szwajcarii, by móc nam powierzyć decydowanie o wszystkich aspektach życia w kraju, czy nawet gminie.


W odpowiedzi na słowa Harcerki... nie przeczytałaś dokładnie mojego wcześniejszego postu - pewne osoby i instytucje były i są OBIEKTYWNIE złe. To nie chodzi o widzimisie którejś z ekip rządzących. Dziś nawet ideolodzy TAMTYCH czasów wypowiadają się w sposób zupełnie inny, nie mając noża na gardle od swoich wschodnich towarzyszy, np. prof. Longin Pastusiak.
Dla mnie istotne jest także uświadamianie roli historii w naszej świadomości narodowej i dojrzałości obywatelskiej - co mam małemu dziecku powiedzieć, jak zapyta a kto to był Gomułka...że np. na jego ulicy mieszkamy...a wiesz, Gomułka to był taki komunistyczny działacz, przewodniczący KC PZPR, który represjonował opozycję demokratyczną, który był odpowiedzialny za wydarzenia grudnia 1970 roku etc...to dlaczego ulica nazywa się jego imieniem? By o nim nie zapomnieć? to chyba żart!

To, że większość nie interesuje się historią, że większość troszczy się wyłacznie o kwestie finansowe (ci biedniejsi nie odczują tego prawie zupełnie!) TO NIE JEST ARGUMENT! większość w Niemczech kiedyś wybrała Hitlera, większośc w Polsce kiedyś przeciwna była równouprawnieniu kobiet - WIęKSZOŚć nie zawsze ma rację! ale większośc należy uczyć, uświadamiać, bysmy kiedyś rzeczywiście nie stali się województwem UE bez własnej świadomości, jak straszyli kiedyś "mędrcy" z Torunia...
Profil
PW Email Cytuj
krystian 
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 08:20     


Dołączył: 05 Wrz 2005
Skąd: Gliwice
Silesian napisał/a:
co mam małemu dziecku powiedzieć, jak zapyta a kto to był Gomułka...że np. na jego ulicy mieszkamy...a wiesz, Gomułka to był taki komunistyczny działacz
jesli od malego wciskasz dziecku takie rzeczy to zastanow sie nad soba. Wladyslaw Gomulka to polski polityk i czesc historii Polski. Nie zmienisz tego ani ty, ani zmiana nazw ulic. Nie mozna wypierac sie historii. poza tym...nie kazdy ma czas na stanie w kolejkach... dowod osobisty- fotograf, wypisanie formularza+stanie w kolejce=okolo 1 godzina, prawo jazdy- wypisanie formularza,fotograf, stanie w kolejce+koszty( nie wiadomo za co skoro juz raz placilismy), zmiana danych w banku (pod warunkiem, ze ktos ma jedno konto) dowod rejestracyjny + koszty, paszport-zdjecia +koszty, Urzad Skarbowy i ogromne kolejki..., w moim przypadku jeszcze ZUS, i jeszcze tak moge wymieniac. jak sobie policze czas, pieniadze i nerwy stracone bo oczywiscie w kazdym okienku czegos nam bedzie brakowalo jak to zwykle bywa...to ja chyba bym nawet zgodzil sie mieszkac na ulicy Adolfa Hitlera. juz by mi to bylo obojetne. podliczajac to wszystko widze zajety dzien od rana do wieczora lub nawet 2 dni stania w kolejkach.
Profil
PW Email Cytuj
kobi 
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 08:25     



Imię: Bożydar :]
Dołączył: 31 Lip 2005
Skąd: G-ce
Silesian napisał/a:
mieszkam przy ul. Gagarina

I nie jesteś za zmianą tej nazwy? Przecież to radziecki bohater! Komunistyczne narzędzie propagandy i zimnej wojny! :P
Silesian napisał/a:
To właśnie jest demokracja

Demokracja to jest ustrój, w którym jeśli głupota ma większość, to niestety rządzi :P
Skoro mamy być tacy poprawni politycznie i w ogóle, to bądźmy konsekwentni. Nie zgadzam się na ulicę kard. Wyszyńskiego (albo o zgrozo JP II!!!) bo co, jeśli miałby tam mieszkać jakiś muzułmanin? Jego uczucia religijne mogłyby być urażone. A przecież konstytucja gwarantuje nam równość. Nie można kogoś dyskryminować ze względu na wyznanie.
Silesian napisał/a:
Po pierwsze zmiane nazw ulic należało przeprowadzić w okresi etransformacji systemowej. Wtdey, gdy w narodzie było do tego pspołeczne przyzwolenie.

Z tym mogę się zgodzić. A teraz? Teraz to jest czysty populizm. Niech lepiej zajmą się o wiele ważniejszymi sprawami niż nazwy ulic. Dlaczego ciągle patrzymy w przeszłość zamiast działać perspektywicznie?
Silesian napisał/a:
Koszty wymiany dokumentów nie sa tak wielkie, jak się jej przedstawia - wpis do ewidencji działalności gospodarczej, dowód rejestracyjny, prawo jazdy i DO będą w części lub w całości wolne od opłat.

To teraz powiedz takiej starszej babci, że ma iść do fotografa, urzędu, powymieniać dokumenty a potem do banku, telekomunikacji, elektrowni, US, etc. Koszt to nie wszystko.
tuchałowa napisał/a:
Zresztą gdzie tu logika?
Zlikwidowano ulicę 1 maja na rzecz ulicy Dworcowej, natomiast nadal obchodzimy to święto co roku

W tej poprawności politycznej zapędzamy się za daleko, zapominając, skąd tak naprawdę wywodzi się to święto ;)
Profil
PW Email Cytuj
tuchałowa 
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 08:27     


Dołączyła: 16 Cze 2006
Skąd: Gliwice
Odpiszę w sobotę.. :)
Profil
PW Email Cytuj
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Themes: junFresh & Silk icon

Akcje Charytatywne - Pomogliśmy

Zbiórka dla Domu Dziecka nr 3 w Gliwicach

Sprzęt dla Kliniki Patologii Noworodka w Zabrzu

Zbiórka dla Domu Samotnej Matki w Gliwicach

Zbiórka dla Hospicjum w Gliwicach






Ważne wydarzenia

I Urodziny Forum
II Urodziny Forum
III Urodziny Forum
IV Urodziny Forum
V Urodziny Forum


Jestem w Katalogu Ciekawych Stron - Zapraszamy!
Wyróżnienia
ForumGliwice.com - GWIAZDOR


Objeliśmy patronat Medialny nad:

- Adriatic Express 2006
- Gliwickie Spotkania Dobrych Dusz 2006
- II Gliwicki Piknik Lotniczy 2006
- Biotechnology - the next GENEration 2007
- WOŚP-Gliwice 2008