|
Wasze zwierzaki... |
| Autor |
Wiadomość |
Dorothea
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 22:53
|


Dołączyła: 25 Wrz 2005 Skąd: Sośnica
|
| katarzyna35k-ce, o matko, a od dawna ma ta padaczke??? i napewno to padaczka??? |
|
|
|
|
sebek
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 03:47
|


Dołączył: 28 Paź 2008 Skąd: daleka
|
| ehhh, mój psiak, stary poczciwy Misek zdechł jakieś 3 miesiące temu, miał jakieś 18 lat, w ciągu pół roku stracił wzrok, słuch a na koniec węch :zalamany: tak mi go brakuje, zawsze siedział przy mnie w garażu, ale nie był natrętny, jak mnie nie było to zawsze leżał i pilnował mojego auta jak było na dworze, albo leżał przed drzwiami domu :/ |
|
|
|
|
Dorothea
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 17:52
|


Dołączyła: 25 Wrz 2005 Skąd: Sośnica
|
| sebek napisał/a: | | miał jakieś 18 lat |
ładny wiek
ja miałam Sproketa, miał 17 lat jak musielismy go uspic, nerki odmowiły posłuszenstwa, leczylismy go przez jakis czas, ale był strasznie słaby i nie walczył :( |
|
|
|
|
katarzyna35k-ce
Wysłany: Pią Lut 12, 2010 20:36
|


Dołączyła: 09 Sie 2006 Skąd: katowice
|
| Dorothea, no od roku prawie , ale ataki ma coraz silniejsze... niestety :/ |
|
|
|
|
Dorothea
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 16:52
|


Dołączyła: 25 Wrz 2005 Skąd: Sośnica
|
| katarzyna35k-ce, a masz jakies tablety na to ? powinien brac je codziennie, po jakims czasie mozna systematycznie zmniejszac dawke. |
|
|
|
|
alenda
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 00:34
|


Imię: Olcia
Dołączyła: 08 Maj 2010 Skąd: ze wsi
|
Nasz psiak miał padaczkę na skutek nowotworu głowy, miał już prawie 20 lat staruszek i niestety trzeba go było uśpic, dostał ataku padaczki a otem biegał w kółko w jedną stronę, pewnei guz ucisnął jakieś miesjce... Wyłam jak głupia.
Miałam papużki, ale jak byłam w ciąży to Salvador umarł, kochany był, a Gala była jędzą to ją oddałam.
Teraz mamy kotkę Kazimierę i jak dla mnie to jest świetna sprawa bo do kota się tak nie przywiązuję jak do pieska.
Mialam tez rybki: Arwenę i Toshiego ale (...) tak, że szok, a okazało się, ze akwarium to nie taka prosta sprawa :wstyd: no ale nabywcy się znalezli. Podsumowujac nie nadaję się do posidania małych zwierzatek, z powodu śmierci psa mam doła, więc preferuje koty.
A marzę o posiadaniu Gwarka (ptak taki ;) ) |
|
|
|
|
Nikaa
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 10:15
|

Dołączyła: 25 Lut 2010
|
| alenda, ja strasznie nie cierpie kotow.. mam na nie alergie od dziecka.. kiedy to kot mojej przyjaciolki nie dam mi w nocy spac bo gryzl mnie po palcach u nog.. |
|
|
|
|
sebek
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 12:18
|


Dołączył: 28 Paź 2008 Skąd: daleka
|
| bo to pewnie był malutki kociaczek dopiero :D |
|
|
|
|
Nikaa
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 21:19
|

Dołączyła: 25 Lut 2010
|
| sebek, no na tyle duzy ze ostre zeby mial.. i tak cala noc polowal na te moje palce.. jak sie tylko poruszylam to juz skakal po mnie.. |
|
|
|
|
sebek
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 22:25
|


Dołączył: 28 Paź 2008 Skąd: daleka
|
| w sumie to młode kociaki mają ostrzejsze ząbki niż te starsze mruczki ;) ja to swego czasu miałem parę psów i kotów prawie 10, dokładnie już nie pamiętam bo to było trochę czasu temu, to dopiero było się czym opiekować, ale żadnej myszy w pobliżu czy szczura nie było :D |
|
|
|
|
Nikaa
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 23:16
|

Dołączyła: 25 Lut 2010
|
| 2 letni kot to stary czy mlody?? Nigdy go nie zapomne.. mial na imie Fliper.. |
|
|
|
|
bocianu
Wysłany: Sob Maj 22, 2010 01:09
|


Imię: Wojtek
Dołączył: 08 Cze 2005 Skąd: Zubrzyque
|
| Nikaa napisał/a: | | 2 letni kot to stary czy mlody?? Nigdy go nie zapomne.. mial na imie Fliper.. |
dwuletni to już dorosły. |
|
|
|
|
sebek
Wysłany: Nie Maj 23, 2010 14:39
|


Dołączył: 28 Paź 2008 Skąd: daleka
|
jaki dorosły, moje po 16 lat średnio dożywają :zdziwko: rekord to było 18 i pożyłaby więcej ale się czymś struła, miała już tylko 4 zęby ale myszy nadal nie miały szans, a jak fajnie potrafiła spać na ramieniu, opierałem się o studnię, wchodziła mi na ramiona i się kładła, czasem zasypiała :)
a tu moja psina z ostatnich dni :D
h t t p;//img43.imageshack.us/i/dsc00016kj.jpg/]
h t t p;//img576.imageshack.us/i/dsc00012c.jpg/]
h t t p;//img217.imageshack.us/i/dsc00024i.jpg/]
h t t p;//img443.imageshack.us/i/dsc00019fg.jpg/] |
|
|
|
|
Bot
Wysłany: Wto Cze 15, 2010 00:45
|


Imię: Mjeetek
Dołączył: 29 Paź 2005 Skąd: z Marsa
|
Mała modelka ;) |
|
|
|
|
alenda
Wysłany: Wto Cze 15, 2010 08:32
|


Imię: Olcia
Dołączyła: 08 Maj 2010 Skąd: ze wsi
|
| fajna psina, fajny kotek, ja nie potrafię wsadzić zdjęcia, ale Kazia to taki normlany kot, biało czarny ;) |
|
|
|
|
Asia29
Wysłany: Wto Cze 15, 2010 11:38
|

Dołączyła: 08 Sty 2010 Skąd: Gliwice
|
Pamiętacie mój wpis z 9 stycznia i zdjęcie czarnego szczeniaczka-labradorka? Oto, co wyrosło z tego maleństwa :) A białą suczkę mamy od miesiąca, przygarnęliśmy ją w ramach psiej adopcji (jej właściciel skur****n chciał ją uśpić):
 |
|
|
|
|
sebek
Wysłany: Wto Cze 15, 2010 15:10
|


Dołączył: 28 Paź 2008 Skąd: daleka
|
| oj to niedługo będzie pełno innych labradorków widzę :rotfl: |
|
|
|
|
Asia29
Wysłany: Wto Cze 15, 2010 15:12
|

Dołączyła: 08 Sty 2010 Skąd: Gliwice
|
| Niestety nie, warunkiem adopcji jest kastracja/sterylizacja, żeby się nie zleciało stado debili, którzy napalą się na rasowego pieska za darmo i zaczną rozmnażać byle z kim, byle gdzie... |
|
|
|
|
bocianu
Wysłany: Wto Cze 15, 2010 21:47
|


Imię: Wojtek
Dołączył: 08 Cze 2005 Skąd: Zubrzyque
|
po lewej Buka, po prawej Nylon, a w środku niedoszła kolacja :) |
|
|
|
|
alenda
Wysłany: Sro Cze 16, 2010 07:21
|


Imię: Olcia
Dołączyła: 08 Maj 2010 Skąd: ze wsi
|
He he he kolacja za szybą, biedna kotki ;)
Urocze labradorki, jak można uśpić takie kochane stworzonko?:( |
|
|
|
|
|
|