Otwarty przez: kisia Nie Cze 24, 2007 00:03 |
Psie odchody |
Autor |
Wiadomość |
ZWM is my home
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 14:59 Psie odchody
|

Dołączył: 17 Lis 2005 Skąd: Gliwice Trynek ZWM
|
Jak długo jeszcze będziemy tonąć w psich odchodach??? Czy zawsze o tej porze roku musimy być narażani na ten obleśny widok??? idąc chodnikami naszego miasta trzeba niemałej wprawy w slalomie gigancie aby nie wdepnać w to wątpliwe "szczęście"! Do tego widok rozpuszczonego w roztapiającym sie śniegu psiego gówna zalegającego kazdy cm kwadratowy trawników przyprawia o wymioty! Czy nie ma na to rady? Czy władze miasta nie widzą problemu? albo moze nie maja pomysłu aby miasto nie bylo jednym wielkim szambem na odchody milusinskich debilnych ich wlascicieli ktorzy nie maja na tyle rozumu aby posprzatac po swoim 4 lub 40 kilogramowym bydlaku (...) wszędzie gdzie popadnie??? czy patrole strazy wiejskiej- tych darmozjadow, leserow i tepakow musza wlepiac mandaty babciom handlujacym zurkiem, aby dorobic do skromnej emeryturki, lub polowac na mlodych ludzi chcacych na laweczce wypic sobie ze znajomymi piwko, zamiast zajac sie przynoszcym wstyd naszemu miastu problemem???? no ale przeciez chyba tak łatwiej straznikom wiejskim, bo babcia nie "podskoczy", a statystyka i wyniki beda lepsze... A do tego obserwuje genialnosc wielu spoldzielni ustawiajacych znaki typu "zakaz wyprowadzanai psow na trawnik"! to ja pytam gdzie tego psa wyprowadzac zatem? skoro nie mozna juz na trawnik, to znaczy ze ma (...) nam łaskawie na chodnik, bo takowego zakazu nie ma!!!! debilizm urzedasow nie zna granic, a wystarczy zamiast znaku z powyzszym tekstem zastapic znakiem "NAKAZ SPRZATANIA ODCHODOW PO SWOIM ZWIERZAKU" i EGZEKWOWAC Z CA?? SUROWOŚCI? ten nakaz! a jak nie to mandat po 1000 PLN!!! raz, drugi raz dostanie taki delikwent tauzena to zacznie w koncu sprzatac!
Ludzie zacznijmy działać, naciskać UM, monitowac do odpowiednich sluzb miejskich bo inaczej utoniemy w gownie!!!
i to sie nazywa Polska w Unii Europejskiej... wstyd i hańba!!!!!!!!!!!!!! |
Ostatnio zmieniony przez kisia Czw Lut 26, 2009 20:02, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
|
Gmeras
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 15:06
|


Imię: Piotr
Dołączył: 02 Sty 2005 Skąd: Lotników
|
Nie sa nakładane mandaty na wlascicieli ze nie sprzataja po swoich pupilach i apropo nie ma śmietników bo do zwykłych wyrzucac nie mozna :] |
|
|
|
|
ziutek997
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 15:08
|


Dołączył: 25 Cze 2005 Skąd: Obrońców Pokoju
|
Zgadzam się... kto chce mieć jakiekolwiek zwirzę powinien być świadomy tego jakie konsekwencje to za sobą pociąga. Należy do nich między innymi sprzątanie... |
|
|
|
|
ansc
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 15:23
|


Dołączyła: 10 Mar 2005 Skąd: Trachy
|
Hhehehe jeżeli miasto nie potrafi zadbać o ludzkie potrzeby fizjologiczne ( (...) toi-toi-e zamiast miejskich szalet) to o psich potrzebach mozna zapomnieć.
Można np wzorować się na innych państwach ( choć podobno w niektórych miastach naszego kraju coś takiego juz wymyślili) i zorganizować specjalne skwerki tylko dla wyprowadzających psy. Takimi skwerami zajmują się odpowiednie służby. |
|
|
|
|
kisia
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 15:45
|


Imię: 2x5,3x7,3x9,4x7,3x4,1x2 :P
Dołączyła: 01 Lip 2004 Skąd: Gliwice
|
W Gliwicach widziałam tylko w jednym miejscu śmietniki na psie kupki, ża one ( a w zasadzie jak widziałam jeden) w parku na rogu ul. Toszeckiej i Świętojańskiej. Latem ponoć były tam tez woreczki. |
|
|
|
|
ziutek997
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 15:56
|


Dołączył: 25 Cze 2005 Skąd: Obrońców Pokoju
|
No tak.. ale za woreczki itd odpowiedzialni są właściciele!! A sprzątanie po psach przez służby?? Oczywiście... ale proszę w takim razie dokładniej o sprawdzanie czy jest opłacany podatek za psy!! Bo ja niemiałbym ochoty aby chociaż złotówka z moich pieniędzy była przeznaczona na ten cel!! Uważam że straż miejska zbyt słabo interesuje się psami i ich właścicielami... podobny problem jest z kagańcami i smyczami, to że pies jest łagodny nie jest żadnym wytłumaczeniem. |
|
|
|
|
Major
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 15:57
|


Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 19 Wrz 2005 Skąd: Londyn
|
U mnie na osiedlu jest specjalna toaleta dla psów. Podobno jest tak zrobiona, że psy same sie do niej załatwiają, bo czymś tam im pachnie. Tylko, że jest to w jednym miejscu gdzie mój pies nie jest w stanie dotrzeć o własnych siłach, a ja go całe osiedle nosić tam nie będę. Jak się coś robi to już powinno na całą skale, a nie w jednym punkcie. Osiedle powierzchniowo jest spore. |
|
|
|
|
Krzysio [Usunięty]
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:35
|
|
ziutek997 napisał/a: | to że pies jest łagodny nie jest żadnym wytłumaczeniem. |
to co ? kazdemu psiakowi kaganiec na ryj i smycz na szyje i go dusic ? a moze by tak tym wszystkim pijakom, menelom i dresiarzom pozakladac kagance na ryje ?
moj pies w zyciu nikogo nie ugryz, lubi duzo szczekac :P no ale tak wyraza swoje emocje :rotfl:
a poza tym moja perelka jest lagodna jak baranek :)
ja mam to szczescie ze u mnie na osiedlu jest gdzie psa wyprowadzic (: jakies haldy, polanki i nie musze prowadzac miedzy blokami, ani wzdluz chodnikow psa
czasami tez mnie dobija debilizm ludzi ktorym nie chce sie ruszyc tylka i poprowdzic tego psa w takie miejsce, gdzie wlasciwe nikt nie chodzi, i gdzie pies moze sie zalatwic :] |
|
|
|
|
Piotrulek [Usunięty]
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:37
|
|
Major napisał/a: | specjalna toaleta dla psów |
właśnie chcialem dodać,że jedna jaskolka wiosny nie czyni... |
|
|
|
|
ZWM is my home
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:43
|

Dołączył: 17 Lis 2005 Skąd: Gliwice Trynek ZWM
|
oczywiscie ze nie ma mowy o powolywaniu jakichs ekstra sluzb do sprzatania odchodow psich! nalezy surowymi nakzami i karami zmusic wlascicieli czworonogow do sprzatania po nich!!!!!! i tym maja zajac sie odpowiednie sluzby! nie ma mowy o wydawaniu z kasy miasta pieniedzy w przyszlosci na te sprzatanie, ale niestety prawo wstecz nie dziala i to co juz jest (...) trzeba posprzatac, a nie czekac az matka natura sama sobie z tym poradzi! a co do specjalnych smietnikow na odchody, to nie rozumie dlaczego nie mozna wyrzucac do zwyklych smietnikow? w Nowym Jorku kazdy po swoim czworonogu wyrzuca do zwyklego smietnika i nikomu to nie przeszkadza, a w miescie gdzie psow jest kilkakrotnie wiecej niz ludzi w Gliwicach, psiego gowna to trzeba by szukac z przyslowiowa swieczka... ale to zupelnie inna mentalnosc ludzi, po paru postach widze ze u nas ciezko bedzie z tym bo tak naprawde wiekszosc broni prawa swojego pieska do (...) sie na trawce badz chodniku, a jasnie pan nie bedzie przeciez sprzatal po swoim pupilku bo korona z makowki spadnie... |
|
|
|
|
Krzysio [Usunięty]
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:49
|
|
ZWM is my home napisał/a: | naprawde wiekszosc broni prawa swojego pieska do (...) sie na trawce badz chodniku, |
stop
ja nie pozwalam mojemu psu zalatwiac sie na trawie kolo bloku, lub na chodniku, poza tym moj pies w zyciu by sie na chodnikow nie zalatwil ;)
biore psa na smycz i ide w takie miejsce gdzie ludzie normalnie nie chodza, i gdzie pies moglby sie spokojnie zalatwic :] |
|
|
|
|
ziutek997
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 16:56
|


Dołączył: 25 Cze 2005 Skąd: Obrońców Pokoju
|
Peno że nie powinno być specjalnych służb... wtedy powinny powstać także służby do sprzątania również w stajniach, akwariach, terrariach etc.... Każdy sam ponosi odpowiezdialność za zwierzątko które choduje... Ja mam akwarium i nikt za mnie twm nie sprząta.. |
|
|
|
|
Dorotka
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 17:21
|

Dołączyła: 25 Maj 2005 Skąd: ...
|
ZWM is my home napisał/a: | nalezy surowymi nakzami i karami zmusic wlascicieli czworonogow do sprzatania po nich!!!!!! | najpierw to należy zapewnić im możliwości takiego sprzątania - ja też widziałam AŻ jeden kubeł na psie odchody - w parku Chopina. Nie widziałam natomiast psiej toalety - a bardzo bym chciała. Rzeczywiście w cywilizowanych krajach w parkach i na skwerach są odpowiednio odgrodzone miejsca (tak, żeby nie miłay dostępu do nich dzieci) w których jest piasek nasączony specjalną substancją zwabiającą pieski w wiadomym celu. ten piasek raz na kilka dni się wywozi i zastępuje nowym. W taki zupełnie prosty sposób parki i skwery są czyste. Oczywiście, że to właściciele odpowiadają za zachowanie swoich psiaków. Od zawsze mam psy i od zawsze wkurza mnie widok psiej kupki na środku chodnika (szczególnie od czasu jak mam dziecko, które z natury nie patrzy pod nogi) ale nic prostszego jak nauczyć psa załatwiać się w krzakach - wystarczy szczeniaka, który "przymierza się" do zrobienia kupy pociągnąć za obroże w najbliższe krzaczki - po kilku razach zapamięta, że kupę robi się właśnie w krzakach. Takie rozwiązanie - do czasu zapewnienia naszym zwierzakom normalnych warunków w zupełności wystarczy.
Poza tym o ile dobrze pamiętam to już był taki temat na forum - wymieniałam w nim opinie z Osfaldem) napisałam wtedy, że z moich obserwacji wynika, że o wiele bardziej uciążliwi są ludzie niż zwierzęta. Wystraczy, że zrobi się ciepło a po imprezach urządzanych w parku Chopina (podaję ten przykład bo tym parkiem przechodziłam dwa razy dziennie swojego czasu) przez ludzi właśnie ciężko jest przejść tak, żeby nie wleźć w żygowiny, kupy i szczyny zstawione właśnie przez ludzi, nie mówiąc o potłuczonych butelkach i innych śladach balowania :zly: |
|
|
|
|
Olaa
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 17:50
|


Dołączyła: 31 Lip 2005 Skąd: Obrońców
|
ZWM is my home, przyznaje racje- czasem poprostu chodzic sie nie da, szczegolnie kiedy jest wlasnie taka pogoda i sytuacja na ulicach i chodnikach jak teraz <slalomy to w niektorych sytuacjach malo powiedziane>, a widok jest ohydny - fuj!! :dobani: :kwasny: :zdegustowany: :zly: |
|
|
|
|
krystian
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 20:45
|

Dołączył: 05 Wrz 2005 Skąd: Gliwice
|
widze ze kosze na zwierzece odchody coraz czesciej pojawiaja sie w parkach itd. niedaleko ulicy klodnickiej rowniez zauwazylem te smietniki. jasne ze jest ich nie wiele. ale od czegos trzeba zaczac. trzeba ludzi przyzwyczaic. w koncu tyle lat nasze zwierzatka zalatwialy swoje potrzeby obojetne gdzie...i nikt nie zwracal na to uwagi. niestety musze sie przyznac ze sam dostalem mandat...50 zl:) i tak uwazam ze nie slusznie bo staralem sie zakopac owa niespodzianke:P nie dosc ze ubrudzilem sobie buta:) to jeszcze 50 mi wlepili:P. niestety nasze spoleczenstwo jest jeszcze troche ograniczone, gdy dostalem ten mandat w polsce nie byly jeszcze popularne zbieraczki do psich odchodow. a jak byly to byly dosc drogie. no ale nabylem...przy pierwszej probie posprzatania po swoim psiaku narazilem sie na wysmianie itd. naszczescie mam jezyk nie od parady wiec powiedzialem co mysle o tej osobie, a zdanie innych mnie nie interesuje wiec jakos wyszedlem z tej sytuacji z twarza. ale wielu jest takich co sie wstydza tej sytuacji, a gdy jeszcze dojdzie opinia innych to juz w ogole rezygnuja ze sprzatania. czego wyniki mamy na ulicach... |
|
|
|
|
Dorotka
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 21:06
|

Dołączyła: 25 Maj 2005 Skąd: ...
|
krystian napisał/a: | i tak uwazam ze nie slusznie bo staralem sie zakopac owa niespodzianke:P nie dosc ze ubrudzilem sobie buta:) to jeszcze 50 mi wlepili:P. | no poprostu jesteś moim idolem :rotfl: :rotfl: :rotfl:
a tak poważnie to jakiś czas temu były we wszystkich prawie kioskach zestawy sprzątaniowe czyli tekturowa łopatka i papierowa torebka na "niespodzianki" a teraz jakoś..... ni cholery :dobani: |
|
|
|
|
trunks
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 23:19
|


Imię: Jakub Piotr Aleksander :]
Dołączył: 25 Maj 2005 Skąd: z nienacka
|
moze i niefajnie to wygląda, ale ile osób z was co ma psy chodzi z woreczkiem i zbiera po nich.
Ja nie chodzilem i jesli bede mial psa znowu to nie zamierzam, bo to i tak nie ma sensu, chocby i bezdomne psy nawalą byle gdzie. Nie pozwalalem po prostu psu zalatwiac sie ofen na chodniku tylko na trawnik go prowadzilem...
Zresztą to nie az taki problem, nawóz jest OK ;) |
|
|
|
|
krystian
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 23:23
|

Dołączył: 05 Wrz 2005 Skąd: Gliwice
|
trunks napisał/a: | moze i niefajnie to wygląda, ale ile osób z was co ma psy chodzi z woreczkiem i zbiera po nich.
Ja nie chodzilem i jesli bede mial psa znowu to nie zamierzam, bo to i tak nie ma sensu, chocby i bezdomne psy nawalą byle gdzie. Nie pozwalalem po prostu psu zalatwiac sie ofen na chodniku tylko na trawnik go prowadzilem...
Zresztą to nie az taki problem, nawóz jest OK ;) |
dla mnie jest to duzy problem, w innych krajach nie mozna prowadzac psow nawet po parkach gdyz to jest miejsce piknikow i wypoczynku. ciekawe czy chcialbys sobie odpoczac na trawie wsrod psich odchodow. psow bezdomnych az tak duzo po ulicach nie chodzi |
|
|
|
|
Major
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 23:32
|


Zaproszone osoby: 2
Dołączył: 19 Wrz 2005 Skąd: Londyn
|
Bo tam wogóle psów nie mogą mieć. Nie jesteśmy inne kraje i na szczęście w niektórych przypadkach dobrze dla nas. Za granicą nie można mieć psów, bo nie zezwala na to większość właścicieli kamienic. Tyle, że prócz braku pozwolenia na trzymanie zwierząt, jest jeszcze zakaz kąpieli po 22, zakaz słuchania głośno muzyki i wiele innych zakazów, które poniekąd ograniczają naszą wolność i swobode. |
|
|
|
|
krystian
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 23:42
|

Dołączył: 05 Wrz 2005 Skąd: Gliwice
|
Major napisał/a: | Bo tam wogóle psów nie mogą mieć. Nie jesteśmy inne kraje i na szczęście w niektórych przypadkach dobrze dla nas. Za granicą nie można mieć psów, bo nie zezwala na to większość właścicieli kamienic. Tyle, że prócz braku pozwolenia na trzymanie zwierząt, jest jeszcze zakaz kąpieli po 22, zakaz słuchania głośno muzyki i wiele innych zakazów, które poniekąd ograniczają naszą wolność i swobode. |
moim zdaniem bardzo dobrze, ze takie zezwolenie trzeba miec. wlasciciel kamienicy zazwyczaj wie jacy ludzie u neigo mieszkaja i czasem dobrze dla tegho psiakaa ze wlasciciel nie da takiego zezwolenia |
|
|
|
|
|