Gliwickie Forum Dyskusyjne

Nasze miasto - Budowa kanalizacji Gliwice ostrzeżenie - przekażcie dalej

kaczor2411 - Czw Wrz 18, 2014 10:33
Temat postu: Budowa kanalizacji Gliwice ostrzeżenie - przekażcie dalej
Chciałbym przestrzec wszystkich ludzi którym koło ich posesji prowadzą wykopy pod kanalizację.

Proszę dziennie dokładnie wszystko sprawdzać, w razie jakiegokolwiek uszkodzenia natychmiast blokować pracę i żądać przyjazdu osoby odpowiedzialnej za całość robót lub dzwonić na policję. Nie dać się zwieść pracownikom wykonującym pracę ani obietnicom Gliwickiego PWIK.

Właśnie jakiś czas temu koło granicy mojej posesji – dokładnie około 50 cm od betonowego płotu zaczęto kopać głębokie wykopy pod rury i studzienki. Prace przebiegały w kilku etapach. Po pierwszym etapie betonowy płot na długości 7 przęseł pochylił się o 10 cm. Poszedłem grzecznie do panów robotników, poprosiłem o rozmowę brygadzistę, pokazałem co się stało i otrzymałem odpowiedź że oczywiście wszystko będzie naprawione natychmiast po skończeniu prac na tym odcinku. Porobiłem zdjęcia uszkodzeń i reszty prostego płotu. Zadzwoniłem również do PWIK gdzie się dowiedziałem że no niestety na pracę tej firmy są skargi, poproszono o przesłanie do nich zdjęć i opisu co jest uszkodzone, oraz obiecano mi pomoc oraz przyjazd kogoś w celu oględzin. W międzyczasie rozpocząć się drugi etap prac, gdzie zostało zniszczone następnych 8 przęseł oraz brama wjazdowa przesłała się otwierać. Znowu wysłałem pismo do PWIK z opisem uszkodzeń i prośbą o pomoc, zadzwoniłem nawet na straż miejską, i znowu wielkie obietnice pomocy. Rozpoczyna się trzeci etap prac gdzie żeby już pochylony płot po dwóch etapach nie wyglądał źle kolejne kilkadziesiąt metrów pięknie się pochyla, historia się powtarza robię dokumentacje, piszę, dzwonie i w końcu po skończonych pracach dostaje odpowiedź. Przyszła po dwóch miesiącach. Firma która prowadziła wykopy dołączyła jedno zdjęcie pochylonego płotu z 1 etapu prac na którym widać prowadzone prace i odpisała że płot był już pochylony i oni absolutnie nic nie zniszczyli. Jestem zbulwersowany postawą przedsiębiorstwa PWiK w Gliwicach, które mimo zapewnienia wsparcia ze swojej strony oraz wielokrotnej obietnicy pomocy mając wiedzę na temat niestaranności przeprowadzania prac i mimo swoich obietnic nie zorganizowała przyjazdu kogoś w celu naocznego stwierdzenia zniszczeń. Przedsiębiorstwo PWIK które wychwala się wszędzie kilometrami nowej kanalizacji i milionami wydanymi na BOK nie ma czasu mimo obietnic dla zwykłego obywatela. Wysłałem ostatnie pismo przed procesowe ale minęła data odpowiedzi i niestety czeka mnie sprawa sądowa której chciałem uniknąć, ale nie będę naprawiał ze swojej kieszeni 50 metrów płotu. Postaram się nagłośnić sprawę w lokalnych mediach i muszę szukać pomocy prawnej. Może ktoś zna jakiegoś niedrogiego adwokata i mógłby polecić?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group