Gliwickie Forum Dyskusyjne

Nasze miasto - Linia kolejowa nr 149 Zabrze Makoszowy - Knurów - Leszczyny

Knight_in_fire - Wto Lip 29, 2014 13:14
Temat postu: Linia kolejowa nr 149 Zabrze Makoszowy - Knurów - Leszczyny
Dzień dobry, nazywam się Tobiasz, jestem z Boguszowic i pragnę was zapoznać z linią kolejową, po której jeździły kiedyś pociągi relacji Gliwice - Chałupki. Zapraszam.

Zaczynamy tam, gdzie zwykle - na północ od przystanku Szczygłowice Kopalnia, gdzie w czasie remontu mostu kończyła się sieć elektryczna na torze nr 1.


Posuwamy się na północ i nie ma już tej końcówki trakcji na tym torze - na obu zostały wydłużone. Jest tylko kotwienie środkowe, do którego do niedawna był doczepiony podczas remontu mostu koniec sieci elektrycznej.


Idziemy dalej...


Niektóre z drzew wykarczowano, aby nie przeszkadzały odbudowie trakcji elektrycznej. Podobne kroki powinny zostać podjęte na odcinku Bierawka - Szczygłowice i najprawdopodobniej tak będzie, ale na ilu torach?


(kier. Leszczyny)


(kier. Knurów)



(Kier. Leszczyny.) Widać wycinkę części drzew na obu torowiskach.


(kier. Knurów)


Za tym znakiem rozpoczyna się prawdziwa magia. Przygotujcie się na porządne wykonanie mostu i TORÓW!


Idziemy więc dalej. Wykonawca postarał się i wyprofilował także tory, które musiały zostać usunięte podczas przebudowy wspomnianego mostu. Nie uświadczymy tu fuszerki.


Tor nr 1 i 2 w pełnej krasie i wcześniejszy koniec trakcji na torze nr 2.



Most na Bierawce (kier. Knurów), dawna końcówka sieci elektrycznej. Również tory za mostem zostały wyprofilowane. Po dziurze na torze nr 2 nie ma już najmniejszego śladu.


(kier. Leszczyny)


Posuwamy się dalej, i na miejscu zapadliska szyn na torze nr 2 odnajdujemy świetnie wyprofilowany tor, z których oba mają zakończenie w tych samych miejscach. Mam nadzieję, że trakcje elektryczne obu torów zostaną odbudowane chociaż do Szczygłowic, gdzie można zrobić normalną mijankę na odbudowywanym torze między Szczygłowicami i Knurowem.


Kruszywo nowe i stare na torze nr 1. Przysiółek południowy mostu. Myślę, że są podobne.


Tor nr 2.




Końcówka sieci elektrycznej. Najprawdopodobniej para słupów końcowych została przefarbowana z koloru czarnego na srebrny. Stały tam wcześniej. Widać je na innych zdjęciach.


Parę zdjęć obecnej końcówki w różnych ujęciach:



(kier. Leszczyny)


Różnice kruszyw nasypowych na północnym przyczółku mostu. Nie są zbyt wielkie, podobne kruszywo znajduje się na stacji w Szczygłowicach.




Most nad Bierawką, widok w kierunku Leszczyn.


I jeszcze detale - nowe uchwyty do wysięgników na słupach z toru nr 1.

Knight_in_fire - Wto Lip 29, 2014 13:18

Tor 1 przejdzie remont, drugi najprawdopodobniej po nim, termin nieznany - info od PLK. Tory stacyjne w Knurowie Szczygłowicach - w całości. Ale mają przeczyścić torowisko z samosiejek przy okazji przetargu. Przetargi wraz z robocizną skończą w tym roku. Tyle wiem. Sama linia nie jest zdekompletowana - brakuje jej raptem jednej głowicy rozjazdowej i toru bocznego na drugiej stronie stacji w Knurowie Szczygłowicach. Zdjęcia są z 1 maja 2014, kiedy most przechodził końcową fazę remontu, a zdjęcia gotowego mostu - z 27 lipca 2014.





































Knight_in_fire - Wto Lip 29, 2014 13:23

Część druga wycieczki kolejowej po linii nr 149. Zapraszam i pozdrawiam.



Od obalonego drzewa:










Może jakaś akcja grupowa na oba drzewa?






Jakieś 800 metrów od stacji Knurów Szczygłowice zaczynają się pierwsze problemy z szynami:














Tutaj jakby takie zwężenie (po odkręceniu w celu grabieży)?






Znowu normalny odcinek torów:






Obalony słup na km 14/22:






Kamienie po podobnych słupach na torze północnym
na dalszej części linii:








Zdrowe słupy na południowej nitce, generalnie tak się układa tendencja:














Widoczny tutaj jest około 150 metrowy brak szyny na torze północnym, w dwóch miejscach brakuje szyn na obu torach, ale całkiem kompletne tory w kier. Knurowa zaczynają się od słupa na km 13/52, jakieś 1,1 km na południe od przystanku Knurów Kopalnia:












A to jest hit - dziwnie złamany słup na torze południowym:






Dalsza część ubytków:










Tu się zaczynają kompletne tory:
















Przystanek Knurów Kopalnia, dalej są nieduże chaszcze, ale to się da przejść - uwaga na międzytorze w tej okolicy, jest tam cholernie mokro:










Pierwsze oznaki życia na linii, czyli wysięgnik:






Obok kopalni:








Stąd miły ochroniarz poprosił mnie o odejście "z terenu kopalni":




Początek trakcji elektrycznej przed stacją Knurów:








Knight_in_fire - Wto Lip 29, 2014 13:26

Mam nadzieję, że temat się rozwinie. :) Z Leszczyn do Knurowa Szczygłowic tory są kompletne, mimo zakończenia sieci trakcyjnej nad Bierawką. Dalej, (do p. o. Knurowa Kopalni) jest konieczna ogólna odbudowa, co już wiecie z moich zdjęć, zatem nie dziwię się poczynaniom PLK, żeby szlak został uczyniony przejezdnym choćby na torze nr 1. Natomiast interesujący nas odcinek (do Szczygłowic) jest kompletny na obu torach i nie rozkradziony. Zapewne usuną stamtąd też drzewa.
sebek - Wto Lip 29, 2014 16:53

Nie bardzo jestem w temacie ale rozumiem, że linia jest odbudowywana ?
Knight_in_fire - Wto Lip 29, 2014 17:45

Tak, jest przetarg na odbudowę toru nr 1 od Knurowa do Leszczyn, który między Knurowem Kopalnią a Szczygłowicami jest zdekompletowany, podobnie jak nr 2 na tym samym fragmencie. Zrobią to do końca roku. Drugi tor też ma być odbudowywany, ale termin przetargu i rozpoczęcia jego remontu pozostaje według oddziału PLK w TG na razie nieznany. Najbardziej prawdopodobna wydaje się równoczesna elektryfikacja i doraźna naprawa kompletnego toru nr 2, ale na razie między Szczygłowicami a Bierawką.
sebek - Sro Lip 30, 2014 09:57

W sumie ja się już od bardzo dawna zastanawiam, czemu nie puszczają po torach jakich busików szynowych. Masa ludzi mogłaby tak dojeżdżać do pracy/szkoły a na pewno wychodziłoby to taniej niż targać cały pociąg.
Knight_in_fire - Sro Lip 30, 2014 12:58

Nie mogą, bo 1) KŚ nie może albo nie chce, 2) dopiero tor nr 1 będzie przechodził remont (a między Knurowem a Szczygłowicami generalną odbudowę na skutek kradzieży), z czym się wiąże pkt nr 1, a termin remontu toru nr 2 jest nieznany. Zapytaj marszałka WŚ, który jest właścicielem KŚ i organizuje transport osobowy.
sebek - Sro Lip 30, 2014 21:03

No ale ja tak ogólnie piszę. Po prostu w niektórych rejonach nie ma sensu puszczać pociągu całego. Taniej wyszłoby puszczać szynobusy żeby ludzie mieli jak do pracy/szkoły dotrzeć ;)
Knight_in_fire - Sro Lip 30, 2014 21:59

Niekoniecznie szynobusy spalinowe. Jest też coś takiego jak EN81 i EN96. ;)
sebek - Czw Lip 31, 2014 18:43

Te pierwsze dane mi było widzieć "w akcji" ale z tego co wiem mało się tego sprzedało. Tych nowszych osobiście nie widziałem na oczy ( mało podróżuję koleją). Nie mniej jednak, wg mnie to lepsze rozwiązanie niż targanie tych naszych kolosów. Z resztą. Skoro samochód osobowy mieszczący normalnie 4 osoby może ważyć poniżej 1,5 tony, to ja kompletnie nie rozumiem, czemu składy kolejowe są tak strasznie ciężkie. to tylko kwestia konstrukcji odpowiedniej i materiałów. Wg mnie tu jest pole do popisu dla inżynierów. Należy opracować coś lekkiego a za razem w miarę przestronnego. Same pociągi jakoś super wygodne nie są moim zdaniem ( nie mówię tu o kuszetkach itd) :)
SewerynRafter - Czw Lip 31, 2014 20:06

Ale patrząc realnie: na co można liczyć z tymi zdewastowanymi torami? Częstotliwość pociągów jest mniejsza niż kilka lat temu...i tutaj nie liczyłbym na inwestycje. Prędzej wąskotorówka dla poszukujących laby uczniów.
Knight_in_fire - Czw Lip 31, 2014 22:33

Są i będą inwestycje. Mówiłem już.
kajusiaw - Pią Sie 01, 2014 17:32

A może jakiś pociąg do zwiedzania okolicy na tej trasie?
sebek - Pią Sie 01, 2014 17:43

Ja to byłbym za zrobieniem trasy do zwiedzania jakąś wąskotorówką, która połączyłaby np. Racibórz z Katowicami, po drodze Gliwice i Zabrze. Zahaczając o skansen Luiza i kopalnię Guido itd. Załóżmy, że bilet imienny byłby ważny tydzień i kosztowałby powiedzmy 100-150zł. Odżałowałbym sobie tą kasę i w ciągu jednego tygodnia urlopu pozwiedzałbym wszystko. Jest tyle pięknych miejsc na Śląsku które można wyeksponować, a wszystko to się marnuje. Im więcej siedzę za granicą, tym bardziej widzę to, jak u nas pozwala się niszczeć historii i pięknu. Na zachodzie przeciwnie. Z byle pierdoły robi się biznes.
Knight_in_fire - Pią Sie 01, 2014 19:21

Bardzo proszę, podam ci pozytywną informację - projekt odbudowy linii z Gliwic do Raciborza Markowic jest złożony wspólnie przez samorządy u Marszałka WŚ i czeka na dofinansowanie i decyzję środowiskową. Dowiedziałem się tego od p. Jana Mury, który jest radnym z Boguszowic w kontekście przebudowy ulicy Rudzkiej w moim mieście. Powstaną przejazdy kolejowe, w tym strzeżone. Jedynie status dworca w Stanicy w projekcie pozostaje nieznany.

Niekoniecznie jest to prawda, że u nas się nie dba. Popatrz sobie na Nadmorską Kolej Wąskotorową, zrewitalizowaną przez Rewal, który się zadłużył (na 136 mln zł - 100% PKB miasta) tak bardzo podczas realizacji projektu, że RIO zakazała mu na bieżący rok realizowania inwestycji. Problemem pozostaje odcinek z Pogorzelicy do Trzebiatowa, gdzie gminy go przejęły i na razie nie kwapią się specjalnie do remontu mostu na Redze. Co innego Gliwice i Rybnik, które są bogatsze od Rewala.

h t t p;//w w w youtube, c o m/watch?v=DaBjGd9H3kE

Odwiedź też odbudowaną kolej parkową w Chorzowie. Też świetnie wyszła i jeździ się podobnie szybko, co w latach 90. - tych.

sebek - Sob Sie 02, 2014 17:52

Ja to rozumiem. Ale sama kolej to nie wszystko. Owszem, jest to atrakcja. Nie mniej jednak, gdyby całość wokół tej kolei w poszczególnych miastach aspirowała do perełek, na prawdę byłoby co podziwiać. Ja jestem w szoku, jak w Holandii z na prawdę każdej pierdoły wyciągają kasę. Mają tutaj taką dużą podziemną jaskinię ( choć to określenie mi osobiście nie odpowiada). Powstała w wyniku pozyskiwania kamienia do budowy. Nie było co z tym zrobić, to urządzono swego rodzaju park rozrywki pod ziemią. Można pojeździć na rowerach, bo wielkość odpowiednia, są ściany wspinaczkowe itd. Trzy kilometry dalej również w byłych wyrobiskach skalnych, na okres Bożonarodzeniowy organizowane są jarmarki świąteczne. Samo wejście 5E kosztuje. I na prawdę w środku jest drugie miasto, dosłownie. Kawiarnie, stragany itd. Do tego jeździ wtedy po pobliskiej kolei normalna lokomotywa parowa. Potężna. I tak mógłbym wymieniać. A to wszystko w promieniu 10km od centrum miasta.

Ja wiem, że u nas jest co zwiedzać, bo jest. Ale wszystko totalnie rozrzucone, a ceny średnio przychylne dla przeciętnego zjadacza chleba. Temu taką popularnością cieszą się noce muzeów czy industriada.

Knight_in_fire - Sob Sie 02, 2014 19:09

Za moment wrócimy do tematu.

A NKW i kolejka w Chorzowie ci się podoba?

sebek - Sob Sie 02, 2014 19:52

Wąskotorówka fajna, tylko jakoś mało klimatyczna mi się wydaje być. No i jeździ tylko po parku. Tak jak pisałem. To należałoby połączyć w większy "ekosystem"
Knight_in_fire - Pon Sie 04, 2014 15:51

A nie ma tam przypadkiem Karuzia i WPKiW?
sebek - Pon Sie 04, 2014 18:58

Nie wiem co tam jest obecnie bo już nie byłem sporo czasu. Nie mniej z tego co oglądam zdjęcia, to w większości przypadków jeździ stylizowana spalinówka rodem z kopalni. Takie ciuchcie moim zdaniem powinny śmigać właśnie na odcinku Skansenu Luiza czy kopalni Guido.

WPKiW pasuje do tego klimatu zdecydowanie bardziej. Ale to moje osobiste zdanie ;) Nie mniej jednak, cieszę się, że coś się dzieje.

Knight_in_fire - Sro Sie 06, 2014 21:39

Do Bytomia przyjeżdża z Gryfic Mbxd2 - 311, jakbyś chciał wiedzieć.
sebek - Czw Sie 07, 2014 07:19

Jakimś mega fanem kolei nie jestem. Lecz w mej opinii, aby to przykuwało uwagę, to musiałby to być coś na prawdę starego. Jeśli ma to być trasa typowo widowiskowo-turystyczna, to powinny jeździć takie sprzęty :



Doskonale zdaję sobie sprawę, że jest to upierdliwy sprzęt w użytkowaniu, nie mniej jednak chyba warto. Natomiast ten MBxd2 jest zbyt nowoczesny moim zdaniem. To wszystko po prostu musi tworzyć klimat. Nie należy mieszać wszystkiego z wszystkim. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. Nie mniej jednak cieszy mnie, że coś się dzieje a nie równają wszystkiego z ziemią.

Knight_in_fire - Czw Sie 07, 2014 10:07

E tam, w Czechach też jeździ ex rudzki i w Rudach odbudowany Px48 - 1916 z oświetleniem reflektorowym typu LED oraz MBxd2 - 213 ze Stegny ze zmodernizowanym wnętrzem i klimatyzacją, także to wygląda świetnie, a pasażerowie sobie to cenią.

KLIK







Skansen w Rudach ma na tyle dużo sprzętu, że mógłby na spokojnie poprosić po planowanej przecież modernizacji linii kolejowej Racibórz - Gliwice marszałka, żeby mu płacił za regularne przewozy na niej. Może nie tyle, co linie normalnotorowe, ale wiesz...

Gorzej mają w Bytomiu, gdzie trasa linii kolejowej przez Karb idzie starą trasą i trzeba ją wyprofilować na nowo.

sebek - Czw Sie 07, 2014 22:50

Nie no ja to rozumiem. Jednak w moim zamyśle, wysoce trafnym byłoby trzymać wszystko na jakimś tam poziomie jeśli chodzi o epokę. Załóżmy taka kopalnia Guido. Kompletnie nie pasuje tam przecież kolejka z okresu komuny. Można by np. robić przejazdy przeplatane. Na pewnym odcinku jeden typ kolejki, na innym inny. Byle to odpowiadało jakiejś tam ogólnej koncepcji. Ja to jednak osobiście chciałbym się przejechać na drewnianych ławkach, normalną koleją parową i na pewno kiedyś się na takie coś wybiorę :D
Knight_in_fire - Sro Sie 13, 2014 12:46



Już na Karbiu.

Szpagin - Sro Sie 27, 2014 16:54

Knight_in_fire napisał/a:
Bardzo proszę, podam ci pozytywną informację - projekt odbudowy linii z Gliwic do Raciborza Markowic jest złożony wspólnie przez samorządy u Marszałka WŚ i czeka na dofinansowanie i decyzję środowiskową.


Przepraszam, że odkopuję temat, ale czy ta informacja jest aktualna? No i przede wszystkim, czy nie jest to jakaś kiełbasa przed jesiennymi wyborami? Ostatni raz, jak sprawdzałem (na początku lipca), władze Gliwic chciały raczej budować ścieżkę rowerową po śladzie kolejki.

Sam bardzo chciałbym, aby kolejka została kiedyś odbudowana, ale niestety, nie wydaje się to prawdopodobne. Zważywszy na rozkradzione w znacznym stopniu tory oraz fatalny stan techniczny dworców, wiaduktów i mostów, koszta byłyby olbrzymie. Wiem, że w Rudach jest tabor, którego można używać przez cały rok, ale z przejazdów turystycznych trudno będzie to utrzymać. Może nawet dałoby się prowadzić pociągi osobowe (z tego co wiem, Rudy mają już dwa szynobusy MBxd2), ale tu rodzi się pytanie: czy pod względem ceny i czasu przejazdu byłyby konkurencją dla PKS i prywatnych busów?

Cóż, trzeba tylko liczyć na to, że zostanę pozytywnie zaskoczony i ten ambitny projekt zostanie zrealizowany.

Knight_in_fire - Nie Wrz 07, 2014 23:24

Jest aktualna. Na Rewalu to za łukami na nowym torowisku Mbxd2 dają nawet 60 - 70 km/h.



:hyhy: ;) :ok:

Udało mi się porozmawiać z PLK na ten temat.

sebek - Wto Wrz 09, 2014 07:49

No to całkiem ładnie się temat zapowiada :)
Szpagin - Czw Wrz 11, 2014 16:44

Cieszę się z remontu knurowskiego odcinka linii. Pozwoliłoby to na uruchomienie bezpośrednich pociągów z Gliwic do Rybnika (dziś trzeba się przesiadać w Katowicach, co właściwie pozbawia przejazd pociągiem na tej trasie jakiegokolwiek sensu). Biorąc pod uwagę, że często widzę w Gliwicach auta z rejestracją SR, a sporo osób dojeżdża PKS'em, takie połączenie miałoby sens. Miejmy tylko nadzieję, że po zakończeniu remontu Koleje Śląskie zainteresują się tą linią.

A co do wąskotorówki: cieszę się, że wciąż się o tym poważnie myśli. Tym niemniej zdaję sobie sprawę, że odbudowa linii będzie niezwykle kosztowna i bez pieniędzy z unijnych funduszy nawet nie ma co o tym myśleć. Nie jest to niewykonalne - choć brzmi to kuriozalnie, trasa jest wpisana do rejestru zabytków, więc każda inwestycja musi być prowadzona w taki sposób, by umożliwić jej odbudowę. Problemem pozostają pieniądze, a Rewal pokazał, że to kosztowna inwestycja. Tym niemniej, uruchomienie regularnych połączeń na tej linii nie byłoby złym pomysłem. Leżące po drodze miejscowości nie są znowu tak małe (Rudy - 2768 mieszkańców, Stanica - 1307 mieszkańców, Pilchowice - 2919 mieszkańców), więc zapotrzebowanie na dojazd do Gliwic na pewno jest. Tabor jest, jak tory będą, to czemu nie?

Czytałem też gdzieś, że były plany przedłużenia rudzkiej kolejki z Paproci do Stodół. Choć tory są w dużym stopniu kompletne, problemem jest przejazd przez DW 920, czyli właśnie ul. Rudzką. Czyżby więc szykowało się przedłużenie linii?

I jeszcze jedno: w Rewalu mają szersze tory (1000 mm, w Rudach - 785 mm), co przekłada się na większą stabilność pociągu, a w konsekwencji - wyższą prędkość maksymalną. Tym niemniej, Czesi jeżdżą 50 km/h po torach o szerokości 760 mm, a jeśli doda się do tego lepsze wyprofilowanie łuków i lżejszy tabor, to mogą wyjść całkiem sensowne czasy. Ze starych rozkładów jazdy wynika, że przejazd z Trynku do Rud trwał 55 minut, co nie jest złym wynikiem.

sebek - Pią Paź 03, 2014 20:59

Tak mi się przypomniało w temacie :D

h t t p;//allegro, p l/elektry...4653087455.html

Knight_in_fire - Czw Gru 17, 2015 21:50

Wysłałem maila do UMWŚ na transport@slaskie, p l. Jest taka sprawa, że jeśli UMWŚ i KŚ zainteresują się na poważnie trasą z Pyskowic do Chałupek przez Gliwice, Knurów, Rybnik i Wodzisław Śląski, PKP będzie dało się namówić na otwarcie linii do przewozów pasażerskich i odbudowę przystanków. Pisałem z nimi już od maja tego roku i wcześniej mi powiedzieli tak, że nie otrzymali żadnego pisma od KŚ/PR/IC w tej sprawie. Te pismo wysłałem w maju. Potem w lipcu wysłałem im te, na które teraz macie odpowiedź. Tu sprawa rozbija się więc o zainteresowanie UMWŚ jako organizatora komunikacji pasażerskiej, nie o sprawę modernizowanej przecież infrastruktury, którą da się łatwo przystosować do przewozów pasażerskich. Dlatego trzeba więc powyższy urząd zainteresować tak sprawą, żeby coś z tym dalej robić, jest i będzie to po modernizacji szlaku coraz bardziej realne. Zachęcam was do wysyłania pism w tej sprawie.

Cytat:
Szanowny Wydziale Transportu UMWŚ,

mając na uwadze kończące się prace na liniach kolejowych:

- nr 149 Knurów - Leszczyny, będący odbudową linii do prędkości Vmax dla pociągów osobowych równej 120 km/h, realizowaną przez PLK, gdzie drugi tor będzie realizowany od marca 2016 r., i Makoszowy - Leszczyny, naprawianą przez Kompanię Węglową w ubiegłym roku
i
- nr 158 Rybnik Towarowy - Wodzisław - Chałupki, gdzie Koleje Śląskie będą realizowały dalsze przewozy,

a także pamięć, że przewozy pasażerskie do Gliwic z Rybnika zawieszono w 2000 r. z powodu szkód górniczych, a przez to niskiej prędkości (V = 30 km/h) maksymalnej
oraz zawalenia się mostu na Bierawce, odbudowanego w 2014 r.,

wnioskuję o sprawdzenie możliwości reaktywacji przewozów osobowych na linii Pyskowice - Gliwice - Zabrze Makoszowy - Gierałtowice - Knurów - Knurów Szczygłowice - Szczygłowice Kopalnia - Leszczyny - Rybnik Paruszowiec - Rybnik - Rybnik Towarowy - Wodzisław Śląski - Chałupki lub dalej do Bohumina w 2016 lub 2017 roku. Zaznaczam jednocześnie, że przystanki w Sośnicy, Gierałtowicach, Knurowie Szczygłowicach i Szczygłowicach Kopalni powinny zostać odbudowane przez PLK na wniosek Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w razie zamiaru reaktywacji przewozów osobowych i zainteresowania Urzędu odnośnie przewozów pasażerskich na tym odcinku.

Z poważaniem,
T. Sz.



A w międzyczasie, dawno niewidziana porcja zdjęć z odcinka linii ze Szczygłowic do Leszczyn.

To porcja zdjęć T. Weisa, doręczona moim jawnym pośrednictwem, wczoraj cyknąłem, co prawda, dwa zdjęcia, ale mam problem z kartą SD, bo nie pasuje, choć kupiłem SDHC od Hamy.

Lecimy!















O co chodzi z tym nieczynnym wysięgnikiem po lewej (zdj. poniżej)? Był tam kiedyś zelektryfikowany wjazd z południa na towarową część Szczygłowic Kopalni? Po co go likwidowali? Teraz wszystko musi operować na jednym rozjeździe.







Za jakiś czas zdjęcia uporządkuję w kolejności od mostu na Bieli do Szczygłowic. Teraz nie mam do tego głowy. Pociągi towarowe na torze nr 1 jeżdżą od soboty, a od marca będą robić tor nr 2 na odcinku Knurów - Leszczyny, także drodzy gliwiczanie, zapraszam was

=================

Kolejna rzecz - Frankiewicz deliberuje nad pomysłem kolejki miejskiej, ale tak tego nie zrobi, bo to połączy kilka dzielnic Gliwic. Jak coś chce dobrze zrobić, to niech połączy Knurów Szczygłowice i Knurów Szpitalną ze Starymi Gliwicami (i Pyskowicami) przez Żernicę i Ostropę nową linią PKP, a KPK - LK niech zelektryfikuje odcinek z KWK Knurów do stacji, obejmując nią część grupy torowiska. Plusy byłyby takie, że ominiętoby większość szkód górniczych w Zabrzu Makoszowach i Gierałtowicach, byłyby tylko w Knurowie Szpitalnej. Zachodnie Gliwice nie mają szkód górniczych, a Knurów oprócz nowej linii okrężnej KŚ na Gliwice, dostałby więcej osobowych. Bazuję tu na projekcie Pomorskich Kolei Metropolitalnych. Zdjęcia mojego projektu:

Łącznica nr 838 Knurów Szpitalna - Knurów Krywałd (149, Szczygłowice)[/b]:



h t t p;//imgur, c o m/a/wI2ZA

1) Knurów Szpitalna:



2) Żernica Południowa, 3) Żernica, 4) Żernica Zachód:



5) Żernica Północna i 6) Żernica Granica:



7) Ostropa/ 7a) Ostropa - 7b) Ostropa Północna:



8) Stare Gliwice:



9) Stare Gliwice Wschodnie, 10) Stare Gliwice Jeziorańskiego, opcjonalne włączenie trasy do bocznicy Opla:



11) Niepaszyce:


Knight_in_fire - Nie Sty 17, 2016 00:55

Szanowny Panie
K_i_F,


W odpowiedzi na Pana korespondencję przekazaną do Urzędu Marszałkowskiego dotyczącą połączeń kolejowych, Miasto Gliwice informuje, iż zawsze popiera takie przedsięwzięcia.



Z poważaniem



Mariola Pendziałek

Naczelnik Wydziału PU

Knight_in_fire - Wto Sty 26, 2016 12:50

Odpowiedź z UMWŚ o połączeniu KŚ Pyskowice - Chałupki/Bogumin:
Katowice, 26 stycznia 2016 r.
KT-OT.8060.00052.2015.GA
KT-OT.KW-01674/15

Cytat:

W odpowiedzi na Pana email z dnia 10 grudnia 2015 r. tut. Urząd dziękuje za przesłane informacje dotyczące linii nr 149 i 158. Stan infrastruktury kolejowej na odcinku Gliwice – Zabrze Makoszowy – Knurów – Leszczyny
na dzień dzisiejszy nie pozwala uruchomić przewozów kolejowych konkurencyjnych wobec transportu drogowego (czas przejazdu z Rybnika
do Gliwic wynosiłby ok. jednej godziny).
W sytuacji poprawy parametrów w/w linii tut. Urząd ponownie przeanalizuje możliwość reaktywacji wnioskowanych połączeń.

Dyrektor
Wydziału Komunikacji i Transportu
Monika Warmuz


Musimy poczekać na remont toru nr 2 między Knurowem i Leszczynami, wtedy coś będzie. Zapytam się jeszcze o możliwość odbudowy 172 do Orzesza.

Szpagin - Pią Lut 12, 2016 18:38

Znalazłem taki wywiad z Wojciechem Dingesem, prezesem Kolei Śląskich. Padło w nim pytanie o uruchomienie nowych połączeń na modernizowanych liniach, w tym o linię 149. Oto odpowiedź:

Cytat:
Na przykład linia 149 posiada potencjał głównie w ruchu towarowym, natomiast pod względem pasażerskim przebiega ona z dala od większości osiedli i nawet w przypadku wybudowania dodatkowych przystanków, oferta kolei mogłaby nie być tak atrakcyjna dla mieszkańców, jak inne środki lokomocji. Stąd w kontekście tej linii w pierwszej kolejności rozważalibyśmy raczej uruchomienie weekendowych pociągów na trasie Gliwice – Wisła przez Knurów i Leszczyny.


h t t p;//silesiainfotransport, p l/?p=3630

Może jednak jest jakaś nadzieja?

Tak swoją drogą, pociągi Gliwice - Wisła wróciły w grudniu. Jest to właściwie połączenie osobowego Gliwice - Katowice z przyspieszonym Katowice - Wisła. W rozkładzie są dwie pary tygodniowo (po jednej w sobotę i niedzielę), a czas przejazdu wynosi 2:50 h. Pytanie brzmi: ile w takim razie jechałby pociąg przez Knurów, Rybnik (zmiana czoła), a następnie prawdopodobnie Żory, Strumień i Chybie?

Arex30 - Pon Lut 15, 2016 10:01

Trzymam kciuki


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group