Gliwickie Forum Dyskusyjne

Wasze hobby - Wasze pasje/hobby

kisia - Sro Sty 23, 2013 15:40
Temat postu: Wasze pasje/hobby
Aż się dziwie że przez tyle tat nie powstał taki temat.

A może był i zaginął....? Jeżeli tak się stało to myśle, że warto rozpocząć go na nowo.

Napiszcie jakie są Wasze pasje i dlaczego właśnie TO Was pasjonuje.
Spróbujcie zarazić swoją pasją :D Może przeczyta to ktoś kto nie wie co zrobić ze swoim wolnym czasem, albo potrzebuje zająć się czym innym by nie myśleć o kłopotach dnia codziennego.

tier - Czw Sty 24, 2013 08:47

Na jesieni 2001 roku wysyłając CV w rubryce zainteresowania wpisałem: fotografia, polityka, lotnictwo. dzięki temu m.in. zdobyłem tę pracę. ;) Mój przyszły szef setnie się uśmiał z połączenia polityki i lotnictwa (2 miesiące po 11 września). Teraz też to połączenie może budzić kontrowersje. :zdegustowany:
Mam też słabość do krawatów - mam ich ponad 100, staram się zawsze jakiś dobrać do okazji. W krawaty też się wmieszała polityka i lotnictwo - 10 kwietnia 2010 wychodząc rano do pracy założyłem krawat w pasażerskie samoloty (DC-3 Dakota).

Teraz w tej rubryce dodałbym enologię (wiedzę o winach). :rotfl:

plusz0wy - Czw Sty 24, 2013 11:51

Moją największą pasją jest sport. W zeszłym roku wkręciłem się dość mocno w squasha. Gra ta jest o tyle warta wypróbowania bo nawet początkujący mogą czerpać sporą radochę z gry ;) Nie jest jakoś specjalnie wymagająca technicznie na początku a można się poruszać, zmęczyć a i nieźle uśmiać czasem ;)
Ważne jest jedynie dobranie odpowiedniej piłeczki do naszych umiejętności (jeśli ktoś zaczyna grę to tylko i wyłącznie piłeczka z niebieską lub czerwoną kropką). Chodzi o to żeby wymiany trochę trwały a nie o to by udawać "zawodowca".

Więc ludzie ruszajcie się i ruszajcie na korty! :)

kropka75 - Czw Sty 24, 2013 13:04

plusz0wy napisał/a:
Moją największą pasją jest sport. W zeszłym roku wkręciłem się dość mocno w squasha. Gra ta jest o tyle warta wypróbowania bo nawet początkujący mogą czerpać sporą radochę z gry ;) Nie jest jakoś specjalnie wymagająca technicznie na początku a można się poruszać, zmęczyć a i nieźle uśmiać czasem ;)
Ważne jest jedynie dobranie odpowiedniej piłeczki do naszych umiejętności (jeśli ktoś zaczyna grę to tylko i wyłącznie piłeczka z niebieską lub czerwoną kropką). Chodzi o to żeby wymiany trochę trwały a nie o to by udawać "zawodowca".

Więc ludzie ruszajcie się i ruszajcie na korty! :)


Sprawdziłam ceny w Gliwicach i ... wyrąbałam na dziób. :przestraszony:

kropka75 - Czw Sty 24, 2013 13:06

tier napisał/a:

Mam też słabość do krawatów - mam ich ponad 100,
A ja się dziwię jak kobieta ma sto par butów.

Teraz to już mnie nic nie zaskoczy. :D

plusz0wy - Czw Sty 24, 2013 13:24

kropka75 napisał/a:
Sprawdziłam ceny w Gliwicach i ... wyrąbałam na dziób. :przestraszony:


Np. w Squashmanii są tanie godziny, chyba 30zł/h o jakichś tam konkretnych porach. Można przyjść np. w trójkę żeby były przerwy na odpoczynek i wcale nie jest tak drogo ;)

Ale prawdą jest, że do mega tanich sportów to nie należy...

Szamanka - Czw Sty 24, 2013 19:21

Moja pasja( no dobra wielkim bzikiem) sa....butyyyy!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Uwilebiam je dotykac, ukladac, przekladac, przymierzac ( nie wacham) :D

Ostatnio zakochalam sie w Zumbie i Step. Nie wyobrazam sobie przynajmniej 3 dni w tygodniu, na poskakaniu przy swietnej muzyce.

Dorothea - Czw Sty 24, 2013 19:24

moja pasja od niedawna jest silownia, lubie sie troszke zmeczyc :)
Karlus - Czw Sty 24, 2013 21:12

kropka75 napisał/a:


Sprawdziłam ceny w Gliwicach i ... wyrąbałam na dziób. :przestraszony:

W Pyskowicach jest o wiele taniej, zapraszam :)
Wiele lat temu właśnie tenis był moją pasją. Teraz z powodu braku czasu nawet zwykła jazda na rowerze (uwielbiam) staje się luksusem i atrakcją :/

Alpha Centauri - Pią Sty 25, 2013 15:56

O, żyjący temat :) Ja się właściwie na forum nie udzielam, ale temat mi się podoba to napiszę. Od kilku lat moim hobby jest wspinaczka. Jest to sport, który ma wiele oblicz. Niektórzy traktują go bardziej "sportowo", trenują ostro na sztucznych ściankach, często uzupełniając treningi wizytami na siłowni. Inni preferują aspekt zwiedzania świata i odpoczynku na świeżym powietrzu w gronie znajomych. Są tacy, którzy szukają górskiej przygody - oni szybko kierują się w stronę Tatr lub Alp. Mnie osobiście najbardziej urzeka dążenie do perfekcji ruchu, do optymalnego użycia swoich mięśni aby pokonywać trudności narzucone przez skałę. Taki optymalny ruch jest estetyczny, lecz inaczej niż np taniec - jest to estetyka taka jak w skoku dzikiego zwierzęcia :)
Jeśli ktoś się zachęcił to może w się wybrać np na ściankę na terenie IzoErgu w Gliwicach. Najlepiej wybrać się we 2 osoby. Początkujący są mile widziani - pracownicy ścianki robią szybkie szkolenie, żeby było bezpiecznie, a sprzęt można wypożyczyć.
Pozdrawiam

kisia - Pią Sty 25, 2013 16:30

Alpha Centauri napisał/a:
O, żyjący temat :) Ja się właściwie na forum nie udzielam, ale temat mi się podoba to napiszę.
nooo staram się ;) i ciesze się że się podoba :D

ale szkoda ze tyle osób przeczytało temat (115) a tak mało napisało :(

Jezeli chodzi o moją pasję, to część osób wie, że jest nią od 6 lat taniec, a dokładnie taniec brzucha, taniec bollywood i taniec gypsy, dodatkowo jeszcze zumba, czasami coś musicalowego, z doskoku country :D

Pasja zaczęła się od tańca brzucha, w którym się zakochałam. To bardzo kobiecy taniec, pozwalający zwalczyć nasze kobiece kompleksy. Dzięki niemu kobieta odkrywa swoje ciało na nowo, dostrzega w nim piękno, uczy sie pięknie poruszać, niezależnie czy nosi rozmiar SX czy XXL i czy ma 15 lat czy 60. Ten taniec jest naprawdę dla każdej kobiety. Technicznie jest elastyczny i można go dopasować do każdego wieku i kondycji.
Belly dance poprawia humor, bez zbytniego forsowania się kondycje, rzeźbi talię. Przychodząc na zajęcia można się oderwać od szarej rzeczywistości i przenieść do krajów 1001 nocy. Piękna muzyka, piękne błyszczące i brzęczące stroje.
Tańcząc belly dance, wciągnęłam się jeszcze w bollywood dance to hinduski taniec filmowy, w którym łączy sie klasyczny taniec hinduski, arabski i współczesny. Równie piękna muzyka i przepiękne kolorowe stroje, na rękach piękne, brzęczące bransoletki, śliczna błyszcząca biżuteria.
Również zmysłowym tańcem, który bardzo mnie wciągnął, jest taniec gypsy. To fuzja bardzo ekspresyjnego tańca hiszpańskiego, kobiecego tańca orientalnego, z domieszką tańca cygańskiego. Muzyka i piękne, długie, bardzo szerokie, falbaniaste spódnice pozwalają w tańcu wydobyć z kobiety emocje, grację i kokieterię.

Taniec polecam wszystkim kobietom, zwłaszcza tym, które nie odkryły jeszcze dla siebie pasji. Tańczcie i odkrywajcie swoją kobiecość!

alenda - Pią Kwi 12, 2013 21:59

Książki i jedzenie to moje pasje :D Poza tym mam kilka zainteresowań: kosmetyka, medycyna, masaż, ale to już nie pasje.
Basia K - Sro Kwi 17, 2013 11:35

Hmmm....
U mnie są to generalnie kulinaria-lubię gotować,piec. Różne rzeczy i te tradycyjne proste i bardziej wymyślne.

Drugą pasją są podróże,a raczej poznawanie nowych miejsc. Bliskich,dalekich. Niestety-te dalekie ze względu na koszty nie są zbyt częste...czasem zostają podróże palcem po mapie,bądź na ekranie TV,co też lubię (programy krajoznawcze).

No i rower,ale nie wyczynowo,bardziej rekreacyjnie ;)

kropka75 - Czw Kwi 18, 2013 10:00

Ze mną to różnie bywa.
Zależnie od czasu i stanu umysłu.

Od urodzenia syna niestety nie są to książki.

Ale ostatnio wrzuciłam zad na rower i zapisałam się na jogę, więc póki co moje pasje można ograniczyć do tych dwóch rzeczy. :)

Dalia - Sro Kwi 24, 2013 08:48

kropka75 napisał/a:
le ostatnio wrzuciłam zad na rower
haha padłam xD

Rower jak najbardziej, zimą nartki i wycieczki górskie caały rok w miarę czasu oczywiście ;)

Koliber - Nie Cze 02, 2013 14:30

Rower i gotowanie :)
sebek - Nie Cze 02, 2013 16:47

A ja dzisiaj zakupiłem aparat i obiektywy ... chyba będzie nowe hobby, a miało być tylko do dokumentacji i na wyjazdy :rotfl:
tier - Pon Cze 03, 2013 08:57

sebek napisał/a:
A ja dzisiaj zakupiłem aparat i obiektywy ... chyba będzie nowe hobby, a miało być tylko do dokumentacji i na wyjazdy :rotfl:

Minister Zdrowia ostrzega - fotografowanie może być dożywotnio nieuleczalne! ;)
:super:
Polecam także lekturę, zwłaszcza o kompozycji zdjęć.

kropka75 - Pią Cze 07, 2013 11:25

Pieczenie też się liczy?

No to piekę i obrastam w ... kalorie. :D

Dobrze, że mam rower i jogę. ha ha ha

sebek - Pią Cze 07, 2013 16:40

tier napisał/a:
sebek napisał/a:
A ja dzisiaj zakupiłem aparat i obiektywy ... chyba będzie nowe hobby, a miało być tylko do dokumentacji i na wyjazdy :rotfl:

Minister Zdrowia ostrzega - fotografowanie może być dożywotnio nieuleczalne! ;)
:super:
Polecam także lekturę, zwłaszcza o kompozycji zdjęć.


Heh, na to póki co nie ma czasu i nie będzie, mam dziennie tylko 2 godziny czasu dla siebie (głównie na odpoczynek), niedługo opuszczam kraj a za dużo nie zamkniętych spraw zostało ;)

kropka75 napisał/a:
Pieczenie też się liczy?

No to piekę i obrastam w ... kalorie. :D

Dobrze, że mam rower i jogę. ha ha ha


Jakby moja kobita miała taki hobby, to ja bym nie miał nic przeciwko :rotfl:

kropka75 - Czw Cze 13, 2013 07:26

Kup jej formę na walentynki
h t t p;//w w w aledobre, p l/95...ordic_Ware.html może się przekona...
ha ha ha

sebek - Czw Cze 20, 2013 16:16

hehe, póki co nie ma tego problemu, bo nie ma komu kupować :rotfl:
kropka75 - Pon Cze 24, 2013 10:39

A to faktycznie nie ma... "problemu". :hyhy:
sebek - Pon Cze 24, 2013 19:58

Oj tam, czepiasz się słówek :P Jakby nie było z babą źle, bez baby jeszcze gorzej. Ale za to można robić co się chce :rotfl: A tak na poważnie ... można powiedzieć że opuszczam kraj na jakiś czas więc ... cienko widzę utrzymywanie dłuższej znajomości na odległość
kropka75 - Wto Cze 25, 2013 10:31

Wszystko ma swoje plusy. :D

Trudniej się pokłócić. :hyhy:

sebek - Czw Cze 27, 2013 15:51

Iii tam, jak mi coś nie pasuje, to przeważnie idę sobie do garażu przy aucie "podziubać" :P
Basia K - Sob Lip 13, 2013 17:38

Chyba zaczynam mieć nowego bzika.... geocaching

Co prawda dopiero zaczęłam,tym bardziej,że nie mam GPS,wybieram więc skrzynki,które można bez niego zlokalizowac.

sebek - Nie Lip 14, 2013 08:36

:zdziwko: chyba masz na prawdę za dużo czasu ;)
Basia K - Nie Lip 14, 2013 14:00

He he...

Jak już wspomniałam,dopiero raczkuję.
Wybieram skrzynki "po drodze"-np.na trasie spacerów z piesą,zaznaczyłam sobie też kilka w moim urlopowym rejonie...

Ale znam paru świrusów,którzy robią prawdziwe wyprawy po kesze.

sebek - Pon Lip 15, 2013 13:07

U mnie szczytem uprawniania hobby ostatnio to opierdzielanie się od przeważnie 19,30 do 21. Potem prysznic i nyny. I tak dzień w dzień 7 dni w tygodniu. A w między czasie siedzę na zakładzie :rotfl:
sebek - Pią Lip 19, 2013 09:34

No w końcu po wielu dniach prób udało mi się pobrać program do uploadu zdjęć i teraz nie mam problemu z ich wstawieniem, tak wiec macie tutaj jeszcze parę fotek ( te ostatnie z mojego miejsca zamieszkania są robione przez podwójną szybę, z czego ta zewnętrzna jest dość gruba, okna otworzyć się nie da). Teraz miniaturki powinny działać

Podchodzenie do lądowania w Hong Kongu:



Tu już lotnisko nocą:



Parę zdjęć zrobionych z lotniska :




Tu już Hong Kong z lotu ptaka po starcie:



A tu już miejsce docelowe, zdjęcie robione z 28 piętra. Szkoda że u nas nic się nie buduje w takim tempie. Jako ciekawostka podam, że widuję tutaj czasem budynki po 40 pięter które nadal się budują. Stoi duży dźwig budowlany, dookoła budynku jest rusztowanie. I tu wisienka na torcie, czasem rusztowanie nie jest z rur stalowych, tylko z tyczek bambusowych skręcanych stalowymi klamrami na łączeniach i tak aż do samej góry :



Tu widok z tego samego okna ale w zupełnie inną stronę:



A tu zdjęcie zrobione nocą:



Tak wygląda ten sam teren z okna w dzień:



sorki za jakość fotek, ale ani statywu tu nie mam, ani pojęcia odpowiedniego o robieniu zdjęć, dopiero będę się w to "wgryzał" ;)

Wika25 - Sro Wrz 25, 2013 18:15

Chciałbym to zobaczyć na własne oczy :)
sebek - Sro Wrz 25, 2013 20:00

Heh, no okolicę miałem ciekawą, od lasów po same betonowe ściany :)

W sumie o temacie mnie się już dawno zapomniało a mam kolejną porcję fotek. Tyle, że w miejscu gdzie teraz mieszkam jest tak słaby net, że mam problem z ich załadowaniem bo 18mb fotek będzie się ładowało 2 godziny :|

compfin - Sro Sie 12, 2015 11:55

Pasjonuję się fotografią. Najbardziej lubię portrety oraz akty.

Zamiłowanie odziedziczyłem po ojcu, który jest filmowcem i mamą - malarką.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group