Gliwickie Forum Dyskusyjne

Nasze miasto - PKM

glewitz - Nie Lut 27, 2005 22:21
Temat postu: PKM
co s±dzicie o PKM-ach z KZK GOP ??? Bo o ile PKM gliwicki można wytrzymać, to jush na przykład bytomski jest okropny. Niestety jeżdżę codziennie 57 (do szkoły) i żal dusze ¶ciska jak koledzy z Hindenburga do centrum podjeżdżaj± nowiu¶kimi, cichutkimi, (trochę małymi, ale nie można miec wszystkiego), umytymi gliwickimi autobusikami ;( ?za się w oku kręci. I skomentujcie ostatni nieudany przetarg na przejęcie akcji PKM-u od gliwickiego magistratu przez dwa koncerny logistyczno-transportowe[/quote]
Demmo - Nie Lut 27, 2005 23:49

hmm.. ja ostatnio opchn±łem samochód i też podróżuję autobusami.. rzadko już można spotkać te stare ikarusy ;) więc nie ejst Ä?le.. zwykle jeżdzę 259 i tam s± już raczej konkretne wozidła ;)
w sumie to nie narzekam poza tym jednym razem jak mi się wie¶niak spóÄ?nił 25 minut.. :roll:

Aither - Pon Lut 28, 2005 00:29

Proponuje sie przyjrzec... na jakich zasadach teraz jest w PKM Gliwice... nie jest wesolo... my zwykli ludzie jezdzacy busami nie widzimy problemow jakie ma kierowca. Cieszymy sie ze jakies nowe autobusy sa na stanie, ale nie wiem czy zauwazayliscie... ze mamy coraz mniej kierowcow na "stanie". Przez 3 lata pracowalam na naszym PKM... place sa marne a praca nadwyraz stresujaca. Co gorsza... wsrod naszych kierowcow zaczela sie moga na samobojstwa... za mojej kadencji na ten czyn posunelo sie 3 ludzi niedawno dwojka kolejnych... jak dla mnie to za duzo. Powod zawsze ten sam... nie maja za co wyzywic rodziny...
Asienka - Wto Mar 01, 2005 12:20

Ja do¶c często jeżdze autobusami do nagorszych nalezy zazwyczaj 194 który zawsze jest lodowaty. Do szkoły jade 32 i zawsze s± to okropne autobusy, a do pracy 840 i tez rzadko sie zdarza aby jeschał jaki¶ "ładny", ale trzeba powiedzieć że nowych autobusów jest coraz wiecej i miejmy nadzieję że bedzie ich coraz wiecej :)
Dim - Wto Mar 01, 2005 19:27

Ja tam nie narzekam.. poprostu przyzwyczailam sie nawet do tych rozlatujacych sie busów ;)
Gmeras - Wto Mar 01, 2005 19:37

Mi tez one nieprzeszkadzaja wazne by było miejsce ( nietłoczno ) oraz by dowoziły na miejsce a nie ze w połowie staje i niemoze jechac dalej ;)
LuKaSh - Wto Mar 01, 2005 21:24

Ja jeżdże samymi nowymi :D niskopodłogowymi.. jakimi s± np. 676 .. 187 .. 156 :P .. ale i s± jeszcze nowsze.. 617 posiada chyba 1 taki autobus .. i 850 :D:D
kisia - Wto Mar 01, 2005 21:41

a ja autobusami nie jeżdże
Aither, ja znam ta troszkę starsz± gwardię kierowców( ta sprzed 5-7 lat) czasami z jakim¶ rozmawiam i ponoć obecny dyrektor z powodu byle pierdoły zwalnia kierowce z pracy, po czy proponuje mu przyjecie go spowrotem ale za najniższ± stawke :cry:

Demmo - Wto Mar 01, 2005 22:16

ale ogólnie autobusy to s± ¶wietne w porównaniu z tramwajami.. o tym chyba zapomnieli.. po katowicach od dawna jeÄ?dzi już sporo fajnych, szarych, nowoczesnych tramwajek, a u nas taka bida.. ostatatnio sporo jeżdze tramwajami bo dosyc czesto się pojawiaj± na przystanku w porównaniu z 2 autobusami które jad± w moj± stronę, z których jeden chyba wogóle nie jeÄ?dzi bo ostatnio ani razu na niego nie trafiłem mimo że w rozkładzie widnieje, no a drugi lubi się spóÄ?niać i jeÄ?dzi chyba co 40 minut jak nie wiecej..
więc mimo że z tramwaju musze się potem trochę przespacerowac to wolę się przej¶ć niż stać na przystanku pół godziny i czekac na autobus..
no i z tego prostego powodu nie mogłem nie zauwazyć że s± koszmarnie stare i się rozlatuj±... ostatnio na tabliczce znamionowej jednego z nich znalazłem datę 1988.. hmm.. w wieku mojej siostry.. a już taka mała nie jest :lol:
kupuj± tyle nowych autobusów a nie stać ich na ani jeden tramwaj? ;)

Gmeras - Wto Mar 01, 2005 22:37

Tramwaje mozliwe ze sa mniej opłacalne i lepiej im kupic autobusy ;)
kisia - Sro Mar 02, 2005 00:03

ale czy gliwickie tramwaje należ± do PKM ???
LuKaSh - Sro Mar 02, 2005 07:10

Gmeras napisał/a:
Tramwaje mozliwe ze sa mniej opłacalne i lepiej im kupic autobusy ;)

no tak .. wszędzie tylko $ się liczy. Kupić co¶, żeby jak najwięcej na tym zyskać .. i nic więcej.

Aither - Sro Mar 02, 2005 11:25

kisia ja tam siedzialam prawie 3 lata... mam znakomity kontakt z ludzmi co pracowali na PKM wlasnie w czasie ostatnich 4 lat... to co sie tam dzieje to masakra... ludzie dostaja gole pensje po 800-900 zlotych a jak przekroczy 1000 to uwazaja ze "dostapil ich zaszczyt"... to zalosne... nie dziwie sie, ze procent samobojcow w tej grupie spolecznej zaczyna wzrastac. A bardzo czesto sa jedynymi zywicielami rodziny i to nie malej.
Nowe autobusy owszem... ale w takim tempie niedlugo nie bedzie mial kto nimi jezdzic za kierownica.

LuKaSh - Sro Mar 02, 2005 13:36

Aither napisał/a:
bardzo czesto sa jedynymi zywicielami rodziny i to nie malej.

No W?a$Nie .. i To Nie Ma?eJ .. :P TaM GdZie Nie Ma KaSy ZaWsZe JeSt Pe?No DZieCi .. CzY LuDZie NaPRawDę Nie WieDZ± Na iLe MoG± SoBie PoZWoLić ??

Aither - Sro Mar 02, 2005 14:38

LuKaSh
Chyba nie wiesz o czym mowisz... ja wlasnie daje do zrozumienia ze kiedys sytuacja na PKM byla na prawde bardzo dobra, zarabiali duzo kasy,, teraz sie to zminilo... to co maja pozabijac swoje dzieci? Nie przesadzaj "synu"... dzis masz wszystko jutro nie masz nic. Jestes mlody i chyba tego jeszcze nie rozumiesz, ale zobaczymy jakie bedzie Twoje starcie sie z przykra rzeczywistoscia :) oby jak najmniej bolesne :)

LuKaSh - Sro Mar 02, 2005 14:44

No CHyBa Ze TaK =-PP
aLe CZeSTo JeST TaK, Ze Sa BieDNe BeZDZieTNe RoDZiNy .. i Nie MaJa WoGoLe PieNieDzY Na uTRzYMaNie DZieCKa ..a MiMo WsZySTKo Sie Na Nie DeCyDuJa .. i To CZeSTo Nie Na 1.. aLe Na KiLKa.. KToRyM Nie MoGa ZaPeWNiC PRzYsZLoSCi .. WieC JaKie Te DZieCi MaJa PoTeM PRzYsZLoSc =-PP

Aither - Sro Mar 02, 2005 14:51

LuKaSh hmmm to chyba ma sie nijak do tematu autobusow i PKM :) ale wiesz proponuje Ci skreowac taki topic w "z zycia zwiete" :) jestem bardzo ciekawa co tez naszi wspolmieszkancy maja do powiedzenia :) Mozesz skrobnac topic a ja ide z psem na spacer :) poczytam za jakies 20 minut ;)
Aither - Sro Mar 02, 2005 14:52

kisia tramwaje nie naleza do PKM tylko do PKT to dziewicza spolka powstala jakies 2 lata temu, miesci sie "za plotem" PKM i to doslownie za plotem :)
Piotrulek - Sro Mar 02, 2005 14:55

Czy kobiety s± też kierowcami w PKM??????????????????????????????
Aither - Sro Mar 02, 2005 14:59

piotrmp na chwile obecna pracuje na pewno jedna kobieta :) niska dlugie blond wlosy z okularkami na nosie... bardzo drobniutka, ale widzialam jaka ma reke do autobusow :) manewruje nie gorzej niz stary kierowca z 20 letnim stazem :) Przyznaje ze ta kobieta ma reke do autobusu, jezdzila bardzo czesto linia 258 :) teraz nie wiem na ktorej przesiaduje.
Gmeras - Sro Mar 02, 2005 15:58

Aither napisał/a:
ale w takim tempie niedlugo nie bedzie mial kto nimi jezdzic za kierownica.


Tacy ludzie w tych czasach sie znajda :) i bedzie miał kto robic

Aither - Sro Mar 02, 2005 16:07

Gmeras jakos nie jestem przekonana co do Twoich slow ale wierzez ze sie tacy szalency znajda :)
Piotrulek - Sro Mar 02, 2005 16:44

Aither, Chciłbym to zobaczyć,musi być fascynuj±ce.
Gmeras - Czw Mar 03, 2005 08:55

Tak znajda sie nawet za marne grosze bo niektózy musza wyzywic rodziny
Aither - Pią Mar 04, 2005 18:46

:arrow: piotrmp wystarczy czę¶ciej jeÄ?dzić autobusami :) a tak poważniej... niestety, ale nie wiem teraz jak± lini± jeÄ?dzi... fascynuj±ce - możliwe, ale przyznaję, że jak j± zatrudnili to poczułam swoist± "jajnikow±" dumę - bo kobieta też potrafi - tego uczucia nie da się opisać :)
:arrow: Gmeras chyba się słonko nie zrozumieli¶my :) no ale wiesz chodziło mi o to, że wła¶nie kierowcy z PKM popełniaj± samobójstwa tylko dlatego, że nie mog± wyżywić tej rodziny... oczywi¶cie mieć 900 zł a ich nie mieć to jest różnica... zgadzam się. Jednak wyobraÄ? sobie... masz żonę i przeciętnie dwójkę dzieci, mieszkanie i rachunki... i tylko 900 na miesi±c. Całymi dniami Cię nie ma w domu, ¶wi±tek pi±tek i niedziela... pracujesz i masz tylko 900... a przyznać musisz, że to bardzo odpowiedzialna praca... w końcu odpowiada nie tylko za autobus jako "wóz" ale i ludzi :) prawdę mówi±c... chylę czoła przed kierowcami PKM-u
Pozdrawiam :)

Gmeras - Pią Mar 04, 2005 19:08

masz racje dopuki sie sami niezabija to robic beda ;]
nietylko w PKm jest odpowiedzialna praca ale w wielu innych pracach :) i tez maja marne wynagrodzenia ;] ale jakos robia bo jak sama powiedziałas lepiej miec te 900 zł niz ich niemiec ;]

Demmo - Pią Mar 04, 2005 19:27

no tak "niemiec" to straszna rzecz :lol:
kisia - Sob Mar 05, 2005 00:30

kiedy¶ kierowca w PKM to był go¶ć.
Fajnie się jeÄ?dziło w kabinie bez bilecika :mg:
LuKaSh, chyba Ci się topiki pomiesały tu rozmawiamy o PKm a nie o rodzinach wielodzietnych ;/

LuKaSh - Sob Mar 05, 2005 07:56

o wielodzienych w tym topicu napisałem 3 dni temu, potem już nic :P spóÄ?niony OF =-PP
Piotrulek - Sob Mar 05, 2005 10:16

Aither, Rzeczywi¶cie to tylko jajnikowa duma
Asienka - Pon Mar 07, 2005 10:35

Cytat:
jezdzila bardzo czesto linia 258 teraz nie wiem na ktorej przesiaduje.

ja j± widziałam w 840 :)

LuKaSh - Pon Mar 07, 2005 17:54

Na szczę¶cie 840 nie jeżdże :D:D:D
kisia - Pon Mar 07, 2005 18:00

LuKaSh, to żałuj bo mógły¶ wtedy choć raz powiedzieć, że ci kierowcy PKM ¶wietnie jeżdż± i sa uprzejmi :P
LuKaSh - Pon Mar 07, 2005 18:20

no napewno :D:D
Aither - Pon Mar 07, 2005 19:01

piotrmp hehehehe :) odczulam lekka ironie ale nie wazne :)

Asieńka no nareszcie wcisneli ja na cos lepszego niz 258 :)

Piotrulek - Pon Mar 07, 2005 20:48

Aither, Wcale nie chcialem być ironiczny.
Aither - Wto Mar 08, 2005 15:22

piotrmp spoko :) mozliwa tez jest zla interpretacja z mojej strony :) Na prawde nie jest to takie istotne :)
Pozdrawiam :)

Aither - Sro Mar 23, 2005 11:02

Informacje z ostatniej chwili odnosnie PKM => z pierwszej reki.
Na naszym PKM oficjalnie chodzi do pracy 542 kierowcow autobusowych... [ciekawe troszku duzo] nieoficjalnie do pracy chodzi tylko niecala 210 i robia na zmiany czasem po 12-14 godzin na dobe. Sporo kierowcow ok 37 jest na trzymiesiecznym wypowiedzeniu umowy, ale nie ze strony zakladu pracy ale pracownikow. Ludzie sami sie zwalniaja... ok 60 kierowcow nie chodzi w ogole do pracy bez podania przyczyny, czyli inaczej mowicac bumelka. Sa przyjecia nowych kierowcow, ktorzy niestety po przepracowaniu kilku miesiecy sami odchodza z roboty... czy na prawde niedlugo bedziemy musieli sie pogodzic z tym, ze komunikacja miejska przestanie istniec ? Wszystko wszystkim... ale mnie to <>< i tak woze sie samochodem :D
Jedynie co to wspolczuje ludziom, ktorzy musza po prostu wyzywic rodzine... a lepiej mniec te 900 niz nie miec nic. Klaniam sie z szacunkiem.

Demmo - Sro Mar 23, 2005 11:11

heh.. to ostatnio chyba wszyscy bumelowali :P bo przez pół godziny nie przyjechał żaden autobus mimo że wg rozkł±du powinno przyjechać 4 czy 5 ;)
co dziwne w dug± stronę normalnie jeÄ?dziły... ale ¶miesznie wygl±dały takie tłumy na przystanku.. w końcu poszedłem spacerkiem mijaj±c kolejne przystanki i wszedzie pełno ludzików :lol:
przez tych wiesniaków nie zd±żyłem na wykł±d, ale cóż.. :P przynajmniej się douczyłem z analogów i jako jedyny obroniłem sprawozdanie i to jeszcze na pi±teczkę :] reszta dostała kapy ;)
jest ze mnie bramka NOT mojej sekcji chyba, bo poprzednim razie ja dostałem kapę a reszta zdała na 4,5 i 5 ;)

frohike - Sro Mar 23, 2005 18:34

Demmo, los tobie sprzyjal dzisiaj :D
Aither - Pią Kwi 08, 2005 09:52

Bardzo się cięszę, że nawet PKM dołączył do żałoby po Ojcu Świętym. Przy lusterku każdego autobusu należącego do PKM energicznie na wietrze powiewały wstęgi w trzech kolorach: czarna-zółta-biała.
Asienka - Pią Kwi 08, 2005 10:47

Aither napisał/a:
Bardzo się cięszę, że nawet PKM dołączył do żałoby po Ojcu Świętym. Przy lusterku każdego autobusu należącego do PKM energicznie na wietrze powiewały wstęgi w trzech kolorach: czarna-zółta-biała.


Tez przkuło to moja uwagę, i dodatkowo wielu indywidualnych kierowców równiez tak postąpiło :)

Aither - Pią Kwi 08, 2005 10:51

Tak zgadza się... ja też sobie przywiesiłam czarną wtęgę do antenki... ale niestety "ktoś" inteligentny mi ją podprowadził. Stwierdziłam, że żałobę nosi się w sercu a nie na pokaz ludziom.
[*]

frohike - Pią Kwi 08, 2005 14:18

Tez mialem wstazke czarna ale mi sie zepsuła :zalamany:
Aither - Sob Kwi 09, 2005 10:11

Dziś już nie mieli wstążek... tygodniowa żałoba narodowa się skończyła...
truten - Wto Cze 14, 2005 17:14

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące naszego PKM-u chętnie odpowiem , pracuje tam już niestety 8 lat .
Mariusz - Wto Cze 14, 2005 17:37

Przypomina mi się kawał :D Super kawał ;P

Zdenerwowany kierowca autobusu prowadzi pojazd bardzo agersywnie. Co przystanek to ledwo otworzy drzwi i zaraz je zamyka. Na jednym z przystanków do autobusu nie zdąża wejść starsza pani, autobus odjeżdza i niestety pani zostaje na przystanku.
Do kierowcy zmierza szybkim krokiem jeden z pasażerów i mówi:
"Panie ! Panie ! Ta pani się ledwie 2 sekundy spóźniła i Pan na nią nie chce poczekać ?"
Na co odpowiada kierowca:
"A wie Pan co ? Ja też się spóźniłem dwie sekundy i co ? I teraz płace alimenty !"

:D:D:D:D

truten - Wto Cze 14, 2005 17:39

:rotfl: :rotfl: :rotfl: oj gdybyś wiedział ilu u nas płaci alimenty
Aither - Wto Cze 14, 2005 17:49

hehehehehe to akurat wiem ile :] i kto :D nazwiskami ciepac nie bede :)
truten - Wto Cze 14, 2005 17:51

;) Cicha woda z ciebie
Aither - Wto Cze 14, 2005 17:52

truten :] ja tylko spokojnie wygladalam zza tego okienka :) diabla tez mam za skora :evil:
kisia - Sro Cze 15, 2005 00:59

truten napisał/a:
pracuje tam już niestety 8 lat

hmmmm 8 lat powiadasz, no to może znamy się z widzenia :)

truten - Sro Cze 15, 2005 01:07

Z widzenia napewno bo codziennie patrze na to cudowne zdjęcie na forum <avatarek> :serce:
kisia - Sro Cze 15, 2005 01:21

:zawstydzony:
Gmeras - Sro Cze 15, 2005 13:02

przydał by sie dojazd kzkgopem do pyskowic
Nikusss - Sro Cze 15, 2005 13:05

ja tam za autobusami rowerem jezdze :P :rotfl: ostatnio mi sie nie chce w autobusie kisic i z daszynskiego na wroblewskiego do szkoly jezdze sobie rowerkiem :]
Mariusz - Sro Cze 15, 2005 13:41

Truten czyli kierowcą jesteś czy mi się wydaje ?:)

Nikusss, Ty może do LO II chodzisz ?:)

truten - Sro Cze 15, 2005 14:00

Tak jestem kierowcą :hyhy:

Jeśli chodzi o dojazd do Pyskowic to nie jest to możliwe ponieważ każde miasto musi łożyć na dofinansowanie do biletów ulgowych i darmowych ( po 70 ) a oni odmówili. Dlatego też KZKGOP nie obsługuje tam lini.

Mariusz - Sro Cze 15, 2005 14:47

To daj znać kiedy jedziesz 617 rano o 7:28 z Sikornika ;)
Albo jakim autobusem w strone centrum z Dąbrowskiego w godzinach popołudniowych ;)

kisia - Sro Cze 15, 2005 16:13

A czy przez jakis czas nie jeżdżił do pyskowic jakiś autobus z KZK GOPu :?:
Przegubowy Ikarus, koloru różowego, hmmmm a może on nie był z KZKGOP :znudzony:

frohike - Sro Cze 15, 2005 16:47

pks'y jezdza do pyskowic
P2 i wahadło

Gmeras - Sro Cze 15, 2005 17:22

truten napisał/a:
Jeśli chodzi o dojazd do Pyskowic to nie jest to możliwe ponieważ każde miasto musi łożyć na dofinansowanie do biletów ulgowych i darmowych ( po 70 ) a oni odmówili. Dlatego też KZKGOP nie obsługuje tam lini.


ale w pyskowicach jest linia nr 20(jak dobrze pamietam) i ona jedzie do Bytomia :)


kisia napisał/a:
Przegubowy Ikarus, koloru różowego, hmmmm a może on nie był z KZKGOP



Jeździ jeszcze ale to było wachadło :)

Gmeras - Sro Cze 15, 2005 17:24

frohike napisał/a:
pks'y jezdza do pyskowic
P2 i wahadło


w tych busach smierdzi i sie zbytnio tym sie nieopłaca jeździc :P

truten - Sro Cze 15, 2005 17:32

Przegubowy różowy to napewno z PKS-u Gliwice .

Jeśli chodzi o PKM Bytom to szkoda gadać - oni już ledwie ciągną i łapią się wszystkiego by jeszcze chociaż chwilę pojeździć.

Zresztą od 2 tygodni trwa kontrola tam z Inspekcji Ruchu Drogowego i sytuacja nie jest ciekawa , na 4 kontrolowane autobusy średnio 3 odbierają dowody rejestracyjne. W tej chwili zakupili 5 autobusów marki Neoplan i mówią że to nowe :D ( rocznik 1986) tylko że jeszcze wygląd mają

Aither - Sro Cze 15, 2005 22:35

truten a jak autobusy u nas ? slyszalam ze stary cos ostatnio chcial kupowac?
Nikusss - Sro Cze 15, 2005 23:03

Mariusz napisał/a:
Truten czyli kierowcą jesteś czy mi się wydaje ?:)

Nikusss, Ty może do LO II chodzisz ?:)

ano chodze :D
do 1d ;-)

kisia - Sro Cze 15, 2005 23:40

Cytat:
Nikusss, Ty może do LO II chodzisz ?

aby dalej rowijać ten wątek zapraszam do działu o szkołach :D

truten - Czw Cze 16, 2005 13:47

U nas z wozami jest coraz lepiej , co roku kupowane są nowe autobusy w ilości od 5 do 8 szt. W tej chwili oprócz wysłużonych Jelczy i Ikarusów mamy nowe takie jak Man , Volvo , Jelcz-Man i troszkę starsze Daby ostatnio zostały zkupione Solarisy ( 5 ) tzw. jamniki czyli przedłużone autobusy.
limnea - Czw Cze 16, 2005 22:18

TRUTEN czy do waszych wozów też już zagościli konduktorzy tak jak do tych z Bytomia? :niepewny:
Aither - Czw Cze 16, 2005 22:19

limnea eee chyba jeszcze nie :] na to nie ma kasy :]
limnea - Czw Cze 16, 2005 22:23

Ponoć mieli zagościć w całym KZK GOP. Więc skoro są w Bytomiu to może i w mieście stołecznym Gliwice??? :niepewny:
Aither - Czw Cze 16, 2005 22:25

limnea bytom jedzie na oprach... nie wiem czy wprowadzenie konduktorow w kazdym busie to "malo" wydatkowy pomysl... a jesli u nas to wprowadza to dodatkowo podniosa ceny biletow o jedno zero :D
kisia - Czw Cze 16, 2005 23:43

dziś na ul. Jana Śliwki widziałam takie nieduże żółte coś, chyba to był "autobus" lini 224, pierwszy raz takie cuś widziałam w gliwicach,czy więcej ich jeździ po gliwicach :?:
truten - Pią Cze 17, 2005 05:13

Takie małe żółte coś :D to bus o nazwie Capena na bazie samochodu IVECO i jest tylko jeden taki w Gliwicach.


Co zaś się tyczy konduktorów w autobusach to pomysł jest świetny i dający zatrudnienie ludziom. Wbrew pozorom nie podnosi kosztów biletu i daje bardzo duże zyski , lecz niestety jak wszystko w tym kraju nie dograna jest sprawa finansowania tych osób . Mieli być utrzymywani z budżetu KZKGOP ( zyski ze sprzedaży biletów - a są znaczne ) lecz po pewnym czasie KZK obróciło kota ogonem i wypłacało tylko premie uzależnioną od wysokości sprzedaży a pensje zasadniczą pozostawiła w gestii PKM-u i tu cały problem . PKM nie ma zysku z tych ludzi ponieważ jest odprowadzany do KZK a musi ponosić koszty ich utrzymania. Konduktor średnio dziennie wyrabia około 200 - 350 zł więc można szybko policzyć jaki daje zysk miesięczny.

frohike - Pią Cze 17, 2005 05:37

taki konuktor sprawi ze nikt bez biletu nie wsiadze do autobusu
ilez to razy nie placimy za przejazd a jedziemy, mase pieniedzy PKM traci w taki sposob
wiadomo ze z egzekowaniem mandatow jest slabo i nikt sie u nas nie boi jezdzic bez biletu skoro kary i tak nie trzeba pozniej zaplacic
trzeba cos z tym zmienic aby kara byla surowo sciagnieta z obywatela

truten - Pią Cze 17, 2005 05:58

frohike napisał/a:
mase pieniedzy PKM traci w taki sposob


Niestety z biletów PKM-y nie dostają nic wszystko idzie do KZKGOP a my od nich otrzymujemy tylko ustaloną w drodze przetargu stawke za wozo-kilometr

frohike - Pią Cze 17, 2005 06:05

widac ktos genialne umowy podpisal miedzy kzkgop a pkm
Mariusz - Pią Cze 17, 2005 16:04

Truten, Truten, Truten ! Powiedz mi co to za autobus marki Mercedes jechał jakiś miesiąc temu w Gliwicach ? Jako 156 :)
Taki fajny koloru srebrnego ... teraz go nie widzę ...

truten - Pią Cze 17, 2005 16:24

Mariusz - od czasu do czasu różne firmy produkujące autobusy zachęcają do ich zakupu w ten sposób że przysyłają do PKM-ów autobus na testy , jeździ on sobie jakiś czas na naszych liniach jako zachęta ;)
Aither - Pią Cze 17, 2005 16:56

dobra rzecz potestuja i nie kupia :D norma :D
Mariusz - Pią Cze 17, 2005 17:28

Aaaaa ... bo widziałem takiego merca i mi gały wyszły na zewnatrz :) A potem już go nie widziałem ;)
kisia - Sob Cze 18, 2005 02:08

frohike napisał/a:
nikt sie u nas nie boi jezdzic bez biletu skoro kary i tak nie trzeba pozniej zaplacic

słyszałam że ściągają tak samo jak i mandaty policyjne za pomoca Urzedu Skarbowego jeżeli wychodzi się na plus i US ma cos oddać. Bez biletów ludzie jeżdżą bo zauważyli ze konttrola w autobusie jest na tyle żadko że opłaca się jeździć bez biletu bo nawet jak dostanie się ta kare to i tak wychodzi to taniej niż kupowanie co miesiąc buletu.

Mariusz - Sob Cze 18, 2005 07:54

Ja zawsze mam bilet miesięczy. 39zł płacę :) Ulgowy i na 1 miasto, dlatego dość tani, w prównaniu do innych.
frohike - Sob Cze 18, 2005 09:46

kisia osobiscie zaplacilem mandat ktory kiedys dostalem ale nikogo z moich znajomych ktorzy maja mandaty na kakru nie scigano w celu odzyskania kary.
glewitz - Sro Cze 22, 2005 16:00

ja mam b ilet miesięczny za 43 zł na swa lub więcej miast. Ale ostatnio to, co się dzieje z 57 przechodszi ludzki pojęcie. Co drugi autobusd nie kursuje ! Albo awaria, albo drogówka nie dopuszcza do ruchu, albo kierowca zasypia. Tragedia. Jeszcze jak siezdarzy wredny konduktor to masakra. Ja chcę, aby na lini 57 jeździły gliwickie autobusy. A tak przy okaxzji: nie myślicie, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie konduktorów również do autobusów PKM Gliwice ??? Mnie gapiów, wygodne miejsce do kupienia biletu, nowe miejsca pracy, kierowca mógłby się skupioć tylko na jeździe a pasażerowie nie musieliby rzucać się do kabiny kierowcy na przystanku...
glewitz - Sro Cze 22, 2005 16:02

torchę się spóźniełem z tematem o konduktorach :/
Aither - Sro Cze 22, 2005 20:34

wymog jest aby kierowca mial bilety w kabinie. Nie wiem jakie jest minimum tych biletow, ale jesli ich nie sprzeda nie zwroci mu sie kosztow... bo z tego co wiem na poczatku sami musza wylozyc ze swojej kabzy kase aby mozna bylo kupic ten bilet u niego... mnie sie tam nie spieszy aby wprowadzono konduktorow :] bo jak ide kupic sobie bilecik to jak znajomy kierowca to i se pogadam :] poprzeszkadzam :] podowiaduje sie co sie dzieje na PKM i tak jakos dluga trasa mi leci szybciej :) tak poza tym serdecznie pozdrawiam moich znajomych kierowcow z PKM zwlaszcza Pana Andrzeja W. ; Wojciecha B. oraz ponownie Andrzeja W [3151] :D [to nie te same osoby :P ]
Mariusz - Sro Cze 22, 2005 20:44

A ostatnio coś autobusy spóźniają się na pierwsze przystanki. Odjazd z I przystanku z Sikornika jest 17:05, a autobus przyjeżdza 8 minut później ...
PS.
Dzisiaj w 60 była kontrola kobuchów ;) Trudno ich nie rozpoznać :)

Aither - Sro Cze 22, 2005 20:45

Mariusz co ubrani w mundurki ? :D
glewitz - Czw Cze 23, 2005 19:22

kobuchów łatwo rozpoznać- przede wszswytkim po logo KZK GOP na kurtkach i swetrach :P
Mariusz - Czw Cze 23, 2005 20:49

Aither napisał/a:
Mariusz co ubrani w mundurki ? :D

Heh, nie ;)
Po prostu normalnie ubrani z reklamówkami. Mniej więcej w tym samym wieku, dziwnie na siebie patrzyli ... kurde ja to mam dar do przewidywania ;)

glewitz - Czw Cze 23, 2005 20:57

konduktorzy są lepsi bo są bardziej wyrozumiali od kobuchów
Aither - Nie Cze 26, 2005 17:01

Mariusz no to cudownie :) ja takiego nie mam :)

glewitz jesli masz bilet to chyba nie ma wiekszej roznicy co ? :) hehehee chyba ze go nie masz to co innego :)

glewitz - Pon Cze 27, 2005 15:43

wyrozumiali, tzn. że niewiele mogą zrobić. Bo np. kobuxch za brak biletu wręczy ci 50 czy ileś tam złotych kary, a konduktor nie może. Może cię maksymalnie wyrzucić z autobusu. No chyba że postanowi cię przewieźć na komisariat, ale to chyba za drogo wychodzi :/
kisia - Wto Cze 28, 2005 01:14

glewitz napisał/a:
kobuchów łatwo rozpoznać- przede wszswytkim po logo KZK GOP na kurtkach i swetrach

pamietam że chyba ze dwa lata temu kobuchami byli napakowani, krótko obcięci kolesie, na których widok bilet sam z kieszeni uciekał żeby sie skasowac. Miałam kiedys z jednym mały zatarg w autobusie to mało mnie nie pobił. Bałam sie wysiąść z autobusu bo myślałam ze wysiadzie za mną i mi wpierniczy :/

a gdzie się podział Truten :?:

glewitz - Wto Cze 28, 2005 10:23

wow, ja tak źle kobuchami nie mam (bo ich rzadko spotykam) :P
truten - Wto Cze 28, 2005 11:54

kisia napisał/a:
a gdzie się podział Truten


jestem, tylko troszeczkę byłem zajęty ;)

kobuchów tak łatwo nie rozpoznasz :hyhy: ci którzy mają ciuszki z logo kzkgop to są zawodowi kontrolerzy i rzadko pojawiają się u nas w Gliwicach większość z kobuchów to tzw. społeczni czyli pracują gdzieś a tu tylko dorabiają na umowę zlecenie (prowizja) i z tymi możesz się "dogadać" tylko grzecznie bez stawiania się bo to też ludzie i reagują tak samo jak my.

Sprawa druga - w chwili obecnej egzekucje kar wyglądają troszkę inaczej są szybsze i w razie nie płacenia za mandaty zgłaszane jest to do Urzędu skarbowego i gdy przyjdzie czas na rozliczenie finansowe jest potrącane z twojego zwrotu lub blokowane przyjęcie PIT-u do chwili uregulowanie mandatu ( gdy nie oddasz w terminie PIT-u zostanie nałożona na ciebie kara przez US)

Społeczni biorą w łapę ;)

Aither - Wto Cze 28, 2005 19:24

ja jeszcze nigdy nie placilam jak jechalam bez biletu :D zazwyczaj z chlopakami w kabinie sie bujalo :D chlopakami = znajomi kierowcy :evil: :D
glewitz - Sro Cze 29, 2005 08:02

to nieuczciwe :P
Aither - Sro Cze 29, 2005 17:14

glewitz e tam nieuczciwe :P zawsze sie wiedzialo jakimi liniami jezdza chlopacy to i sie korzystalo :) poza tym cieplo wspominam kilku kierowcow :)
glewitz - Sro Cze 29, 2005 21:24

ale i tak trzebaby zmodernizować PKM. Chociaż gliwicki to jeden z lepszych (o ile nie najlepszy ) w KZK GOP
Aither - Sro Cze 29, 2005 21:30

glewitz nie wiem o co Ci chodzi teraz... czy o sam system zarzadzania czy o wyposazenie w autobusy, czy tez moze o kadre pracownicza :) uwazam, ze mamy bardzo przystojnych kierowcow :zawstydzony:
glewitz - Sro Cze 29, 2005 21:39

chodzi mi raczej o autobusy i o spóźnianie. Oczywiście, spóźnienaie to nie wina kierowców, ale mogliby częściej puiszczać autobusy. Ale niestety, to nie Szwajcaria :( Ale może kiedyś... ;)
Aither - Sro Cze 29, 2005 21:46

glewitz ech nie no tutaj nie mozesz miec pretensji do kierowcow... "puszczanie" wczesniej autobusow totalnie zdesorganizowaloby rozklad jazdy... dzis jadac linia 32 przez pszczynska... naliczylam az 7 razy zlamanie przepisow przez kierowce autobusu, nie pochwalam tego oczywiscie... ale patrzac ze strony pasazera to chcialam jaknajszybciej dotrzec do celu... puszczanie ich wczesniej nie mialoby sensu :) bo nigdy bys nie wiedzial czy pojedzie teraz czy za 10 minut a moze juz pojechal... uwazam, ze nasi kierowny sa punktualni... no + - minutka dwie :) ale szybko nadrabiaja na trasie jesli jest taka mozliwosc :)
glewitz - Sro Cze 29, 2005 21:49

nie chodzi mi o puszczanie ich wcześniej tylko o aby częsciej jeździły np. nie co 0,5 h tylko co 15 min Alt ot niemożliwe :/ To nie Szwajcaria
Aither - Sro Cze 29, 2005 21:52

glewitznie wiem dlaczego wciaz porownujesz Gliwice do Szwajcari, no ale nie wazne :) co do czestrzego kuroswania busow na okreslonej lini... coz prawde mowiac mnie sie wydaje, ze i tak czesto jezdza :) np. linia 32 i 932 przeciez one maja prawie taka sama trase i jakby je polaczyc to kursuja co 10 minut :) fakt faktem 932 nie jezdzi w czasie wakacji... ale to taki przyklad wspanialomyslnosci PKM :]
glewitz - Sro Cze 29, 2005 21:56

dlacego do Szwjacarii. Bo łezka się w roku kręci, jak słyszysz, że pociągi nigdy się spóźniają (wyjątek w tym roku, co było spowodowane jakąśtam katastrofą) np. w tamtym roku wszsytkie pociągi w Szwajcarii miały łącznie 15 minut zpóźnienia. Innym razem włądze Zurichu zadecydowały, że w wyniku badań wychodzi na to, żę człowiek zaczyna się denerwować nieobecnością autobusu po 9 minutach an przystanku, dlatego tak rozplanowali jazdy, aby nie przeekraczało to tego czasu. Ale z drugoej strony porównują PKB Szwajcarii i Polski... no comment
Aither - Sro Cze 29, 2005 21:59

glewitz :] wiec chyba nie mamy nad czym dyskutowac :)
glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:01

niestety
Aither - Sro Cze 29, 2005 22:10

badz co badz potwierdze jedno... nasz PKM G-ce jest najlepszym w naszym okregu :]
glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:12

chyba tak. Bo bytomski jest przeokropny. Chociaż konduktorzy to, powtórzę raz jeszcze, b. dobry pomysł
truten - Sro Cze 29, 2005 22:21

glewitz przyjacielu :
po 1 : spóźnienia autobusów - totalnie niezależne od kierowców a od natężenia ruchu w Gliwicach ( niestety nie mamy oddzielnego pasa ruchu )
po 2 : kierowca musi się tłumaczyć i zaznaczyć to w karcie dlaczego jechał opóźniony ( jeśli tego nie opisze grozi mu kara finansowa )
po 3 : częstotliwość kursów autobusów nie zależy od PKM-u Gliwice a od KZKGOP to oni ustalają rozkłady my jeździmy na zasadach wynajmu i mamy płacone od kilometra (niestety taka polityka naszych radnych zamiast mieć swoją komunikację oni oddają to w ręce KZK )
po 4 : za każdą jazdę przed czasem kierowca płaci karę finansową ( od 150 do 200 zł ) więc nie sądze by ktoś sobie na to pozwolił
po 5 : każda bolączka pasażerów odbija się na kierowcy ( chociaż nie jest temu winny )
po 6 : zarobki kierowców staneły 6 lat temu w miejscu a gdy pragneli walczyć o to słyszeli głosy pasażerów że im się robić nie chcę , bo i tak zarabiają krocie

Więc powiedz sam co ma zrobić ten biedny kierowca ?

glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:22

chyba tylko zastrzelić się :zalamany:
glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:23

ale musiscie mi wybaczyć. Ja nie jestem w żaden sposób powiązany z PKM-em i patrzę na to tylko jak zwykły pasażer
Aither - Sro Cze 29, 2005 22:29

coz... nie znam oczywiscie kar i innych takich rzeczy... ale wiem jedno za duzo oni nie zarabiaja...
glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:35

ale niektórzy sa naprawdę chamscy. Pamiętam raz na przystanku nie zauważyłem nadjeżdżającego autobusu, który przejechał mi przed nosem. Biegłem za nim do najbliższego skrzyżowania. Dobiegłem do kabiny kierowcy prosząc, aby mi drzwi otworzył. A on mi na to: "Masz pecha. Spóźniełeś się. Spadaj" i se pojechał. Myślałęm, że mnie szlag trafi na miejscu
truten - Sro Cze 29, 2005 22:41

Niestety wszędzie są tak zwane czarne owce ale z drugiej strony gdyby ci otworzył i nie daj boże potknoł byś się i coś by ci się stało odszkodowanie musiałby ci płacić kierowca ponieważ ty jesteś ubezpieczony tylko na przystanku i mając bilet.
glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:44

no pewnie, bo ja jestem łamaga ostantiej klasy ibym się potknął na niskopodłogowcu...
Aither - Sro Cze 29, 2005 22:47

glewitz wiesz ja to samo mowilam... i potrafilam spasc z rowera i nadziac sie zebrami na kij na poboczu drogi. a tez nie uwazam sie za lamage. Tego typu rzeczy przewidziec nie mozesz.
truten - Sro Cze 29, 2005 22:47

:hyhy: :rotfl: :rotfl:
Aither - Sro Cze 29, 2005 22:49

truten :P tylko ze to mnie bolalo :P i do tej pory mam szrame pod piersia :/
truten - Sro Cze 29, 2005 22:52

Chętnie ją obejżę :hyhy: i rozmasuję
glewitz - Sro Cze 29, 2005 22:52

oki ale nie przesadzajmy...
Aither - Sro Cze 29, 2005 22:54

glewitz tak jak powiedzial truten wszystko zalezy od kierowcy, co prawda nie ma obowiazku Cie wpuscic... wiec jego wola, albo wpusci albo nie i nie mam pretensji do tych kierowcow bo tez mialam kilka razy taka sytuacje... ale fakt faktem w razie draki nie ma sie jak tlumaczyc...
Gmeras - Sro Cze 29, 2005 22:57

no z tym nieotwieraniem drzwi to jest smieszne
mi zadko z pod nosa uciekaja jak widza ze biegne zawsze poczeakaja az miło... jak nie ma zatłoczonego autobusu to ide i dziekuje chociaz jest zabronione rozmawianie z kierowca :P mysle ze takie podziekowanie napewno duzo znacza
co do kursów autobusów w Gliwicach nie mam zadnego ale jest dobrze brakuje mi tylko dojazdu do pyskowic bo pksem mi sie nieusmiecha
Jak nieuruchomia w G-ce płatnej autostrady kursy 32 mysle ze beda ok ale nie poruwnujmy kursów do szwajcari co to nie ten sam kraj i nie ten sam obyczaj ;)

kisia - Sro Cze 29, 2005 23:11

Aither napisał/a:
ja jeszcze nigdy nie placilam jak jechalam bez biletu zazwyczaj z chlopakami w kabinie sie bujalo chlopakami = znajomi kierowcy

ehhh piekne to były czasy
Aither napisał/a:
poza tym cieplo wspominam kilku kierowcow

ja też :D
a te końcowe przystanki :hyhy:

Aither - Sro Cze 29, 2005 23:13

kisia :zawstydzony: no czasem mi sie przytrafialo "przegapic" swoj przystanek :D
truten - Sro Cze 29, 2005 23:14

Oj dziewczyny ;) :rotfl: :rotfl:
Aither - Sro Cze 29, 2005 23:17

truten oj serio mowie :] poza tym jutro w trase jade :D nie wiesz kto bedzie kursowal na lini 32 ? :D
truten - Sro Cze 29, 2005 23:20

No to teraz jestem zazdrosny :zly:
kisia - Sro Cze 29, 2005 23:20

Cytat:
nie wiesz kto bedzie kursowal na lini 32 ?

na tej lini to chyba będzie pary, żapytaj lepiej czy ten co Cie ineresuje bedzie
truten napisał/a:
Oj dziewczyny


no co powspominać nie można :?: piekne to były czasy :oczami:

Aither - Sro Cze 29, 2005 23:22

truten e tam zazdrosny od razu... :] nie ma o co :]

kisia no chodzi mi o to, ze nie mam juz kontaktu z tymi co mnie interesowali... ale spoko :] zawsze mozna zarwac cos swiezego :hyhy:

kisia - Sro Cze 29, 2005 23:23

Aither napisał/a:
zawsze mozna zarwac cos swiezego

:hyhy: noo a trochę fajnego mieska jeździ :D

Aither - Sro Cze 29, 2005 23:26

wiem widzialam :zawstydzony: dzisiaj mialam mozliwosc popatrzenia sobie na nowy narybek :] mniami :evil:
truten - Sro Cze 29, 2005 23:27

muszę ściągnąć chłopaków na to Forum to odrazu im się ciśnienie podniesie i wzrośnie ego :rotfl:
Aither - Sro Cze 29, 2005 23:29

truten jak najbardziej :D jestem za :D ja sie nie pogniewam ^_^ co prawda nie bede rzucac nazwiskami ale... spoko zrob to a bedziemy z kisa wdzieczne :D i dostaniesz calusa od nas :]
truten - Sro Cze 29, 2005 23:30

no to macie to jak w banku
kisia - Sro Cze 29, 2005 23:33

truten napisał/a:
muszę ściągnąć chłopaków na to Forum

koniecznie
Aither napisał/a:
zrob to a bedziemy z kisa wdzieczne


i to bardzo :hyhy:

Aither - Sro Cze 29, 2005 23:35

truten wiesz rozumiem ze wzrosnie meskie ego ale czemu cisnienie ? :) przeciez nic zlego nie mowimy :] a to ze sa fajne niektore tyleczki :rotfl: ech no coz my tylko zdrowe jestesmy :hyhy:
kisia - Czw Cze 30, 2005 00:38

Aither napisał/a:
a to ze sa fajne niektore tyleczki

w zasadzie to akurat tego nie wiem, bo na tyłeczkach siedza :rotfl: , moge jedynie wypowiedzieć się na podstawie buźki
:hyhy:

Aither - Czw Cze 30, 2005 09:23

kisia HA mialam mozliwosci ogladac z kazdej strony :] :evil: nadwyraz czesto spacerowalam sobie po pomieszczeniach dla kierowcow :]
kisia - Czw Cze 30, 2005 13:35

kiedys ja też często spacerowałam, ale obecnie moge jedynie podziwiać ich buźki, tyłeczków niestety nie widze :( ;)
Oczywiście żeby nikt nie rzucał się że robimy OT to dodam ze mówimy cały czas o kierowcach PKM :D

glewitz - Czw Cze 30, 2005 14:24

no comments
Aither - Czw Cze 30, 2005 16:26

dzis jadac w 32 widzialam chyba nowy narybek wsrod kierowcow :) bo go nie znalam :] mlody facet calkiem przyjemny :)

A tak jeszcze... nie podoba mi sie jak lamia przepisy... rozumiem, ze jazda na czas... ale zeby jezdzic na przczynskiej po przeciwnym pasie ? to chyba juz lekka przesada :(

glewitz - Czw Cze 30, 2005 18:31

zdarza się najlepszym
Aither - Czw Cze 30, 2005 18:39

glewitz moim zdaniem powinni wydzielic po prostu ruch dla komunikacji miejskiej... a nie zeby musieli "przepychac" sie na chama pod prad aby wyrobic sie w czasie.
glewitz - Czw Cze 30, 2005 18:41

no, ale żeby takie coś zrobić, musieliby modernizować i przebudowywać kamunikacje w Glwiicach. To tak samo jak ze ścieżkami rowerowymi (które chociaż są, ale są nienajlepszej jakości)
Aither - Czw Cze 30, 2005 18:44

ech i tak zle i tak niedobrze :( ja zawsze mam tylko nadzieje, ze nie bedzie wypadku przez takie manewry... bo to byloby juz nieprzyjemne...
glewitz - Czw Cze 30, 2005 18:51

bardzo nieprzyjemne :/
truten - Czw Cze 30, 2005 19:08

Wiem że to tak wygląda ( nawet Gliwicka Policja dużo nam wybacza ) taką jazdę powodują korki na Pszczyńskiej .

Często się zdarza że jeśli kierowca nie wykona takiego manewru to w pewnym momencie spotykają się 3 autobusy 32 i jadą razem a ludzie stojący np na PL. Piastów klną na kierowców za opóźnienie

Sam jechałem kiedyś prawie godzinę od sklepu meblowego Agata do Pl. Pistów.

truten - Czw Cze 30, 2005 19:10

A teraz wyobraźcie sobie sytuację :

godziny szczytu i nagle kierowca potrzebuje załatwić swoje potrzeby fizjologiczne ( te bardziej kłopotliwe ;) ) co ma zrobić ?

Aither - Czw Cze 30, 2005 19:13

truten nie no wszystko wszystkim, ale dzis mialam stracha jak nie wiem co... ja wiem ze tak robia... ale dzis sama zagryzlam warge ze strachu... mam to do siebie, ze jadac w busie czy w ogole jako pasazer... to dokladnie patrze na manewry kierowcy... dzis oblal mnie zimny pot widzac jadaca znad przeciwka ciezarowke a my na srodku ulicy... bylo widac, ze sie nie zmiescimy, normalnie na lusterka sie mineli, gdzie ciezarowka musiala zahaczyc o chodnik.... nie no myslac o tym to mi sie chlodno robi :/
glewitz - Czw Cze 30, 2005 19:13

hmmm... no tu jest problem. Ale chyba musi poczekać do końca trasy. Tam (zazwyczaj) są ustawione Toi Toi :]
truten - Czw Cze 30, 2005 19:22

Spróbuj to utrzymać np. około 40 min. istnny horror , zlewasz się potem , zaczynasz tracić koncentracje , przestają cię interesować przepisy i stajesz się agresywny.
kisia - Czw Cze 30, 2005 19:26

glewitz napisał/a:
Tam (zazwyczaj) są ustawione Toi Toi

niestety chyba nie wszedzie na końcowycjh przystankach stoja Toi Toi
truten napisał/a:
zaczynasz tracić koncentracje , przestają cię interesować przepisy i stajesz się agresywny.

i nie ma się co dziwić. Niestety tego problemu nie da się chyba rozwiązać :(

glewitz - Czw Cze 30, 2005 19:31

chyba, że... kierowcy będą nosić pampersy... nie, no to jest oczywiście żart. Ael faktycznie jest problem.
Aither - Czw Cze 30, 2005 19:33

i niech jeszcze beda korki... to faktycznie moze krew zalac...
Asienka - Pią Lip 01, 2005 17:48

dzisiaj w autobusie 32 z dworca PKP dojechałam do Placu Piastów bo pan kierowca sobie wezwał policje bo miał w autobusie nawalonego Pana lktóry zarzygał mu pół autobusu - a tak chcialam byc wczesbiej w domku :]
Aither - Pią Lip 01, 2005 18:53

ROTFL :] tez bym wezwala :] hahahahaaaa biedny kierowca :]
Gmeras - Pią Lip 01, 2005 18:55

Ciekaw jestem kto to posprzata bo ten pijany pan chyba nie bo chyba nie jest w stanie ;p
Aither - Pią Lip 01, 2005 19:03

a jak myslisz ? chyba maja tam jakies sluzby pozadkowe co myja te busy... ale to nasz spec powie truten :] prawda truti ze cos takiego jest ? czy moze tez nie ma ? :)
kisia - Pią Lip 01, 2005 19:07

Aither napisał/a:
chyba maja tam jakies sluzby pozadkowe co myja te busy

kiedyś były

Aither - Pią Lip 01, 2005 19:09

ech kisia kiedys to chlopacy dobrze zarabiali... a teraz to nie wiem na co im to wystarczy... chyba na "waciki" :( poczekamy na trutiego :) on sie orientuje czy to jeszcze jest ;)
truten - Pią Lip 01, 2005 19:43

Hejka :D
Obecnie myjnia jest w pełni automatyczna ale jeśli chodzi o wnętrze autobusu to oczywiście są ludzie którzy się tym zajmują ( kobiety ) - napewno nie będą zadowolone z tych żygowi.......

To narka - czas do pracy :(

Aither - Pią Lip 01, 2005 19:44

truten paps truti oj dlugo z nami nie pobyles :/ na jakiej lini jezdzisz ? :D mzoze z kisa wpadniemy pogadac :D
glewitz - Pią Lip 01, 2005 19:53

a mnie dziś o dziwo! kierowca wpuścił to autobusu choć przybyłem trochę za pźno. Te cholerne korki w sekretariacie. Nie można spokojnie załatwić rekrutacji. Ale już jestem uczniem 1f II LO :D :hurra:
Aither - Pią Lip 01, 2005 19:55

glewitz nie tam "o dziwo" po prostu niektorzy kierowcy sa na prawde wyrozumiali :)
kisia - Pią Lip 01, 2005 19:57

Aither niestety Truten jeździ w godzinach, które zupełnie mi nie pasują :(
Aither - Pią Lip 01, 2005 19:59

kisia szkoda :] mi godzina jest obojetna :) ale niestety dzis sie juz nie dowiemy bo wlasnie poszedl do pracy.
kisia - Pią Lip 01, 2005 20:02

a wracając tak całkiem do tematu to dziś widzałam ja kobuszewscy spisywali jednego chłopaczka na Pl. Piastów biedny chłopak :(
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:05

e tam... jak jechal bez biletu co czemu sie dziwisz ?
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:09

ja się wogóle nie dziwię. Chociaż kobuchy mają malą skuteczność. Jak się pojawiają to raz na kilka miesięcy. A to na pewno nie załata dziry w budżecie KZK GOP :(
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:11

glewitz no nie zalata na pewno... gdyby tak bylo to na kazdej lini musialby byc jeden kobuch... lub konduktor... nie wiem co byloby najbardziej skuteczne.
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:14

zdecydowanie konduktor w busie. A poza tym jak jest konduktor to nie musisz przepłacać za bilet u kierowcy, tylko kupujesz zgodnie z taryfą.
kisia - Pią Lip 01, 2005 20:15

Aitherwiesz, tez kiedys byłam w jego wieku i kase jaka dostawałam na bilet miesięczny, przeznaczałam na co innego i nie zawsze miałam możliwośc jechac z jakimś znajomym kierowca w kabinie, więc wiem jaki to ból jak się ma ograniczona kase i jeszcze sie kare dostanie
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:16

glewitz kierowca ma drozsze bilety. bo on tez cos musi miec z tego, ze go sprzeda i wcale sie nie dziwie... zarabiaja psie pieniadze [sorrki jesli kogos urazilam] ale ja pracujac umyslowo zarabialam wiecej niz oni zapindalajac jak dzikie konie. a moja praca polegala na "ladnym wygladaniu"...

kisia coz ja w takich przypadkach chodzilam pieszo... :(

glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:23

Aither napisał/a:
glewitz kierowca ma drozsze bilety. bo on tez cos musi miec z tego, ze go sprzeda i wcale sie nie dziwie...

akurat tu z\się zdziwisz, bo kierowca nie dostaj nic z tej "nadwyżki" za bilety.. Przekonałem się o tym, siedząc raz w 57, jak nie było jeszcze konduktorów. Facdet chciał specjalnie kupić bilet u kierowcy, aby ten mógł zarobić. Na to kierowca mu odpowiedział, że on nic z tego nie dostaje. I to jest najbardziej chamskie. I wobec pasażera i wobec kierowcy

Aither - Pią Lip 01, 2005 20:25

glewitz hm... no to dziwne... trzeba sie trutiego zapytac :) on bedzie wiedzial :) mnie sie caly czas wydaje ze oni maja z tego jakas kase... wlasnie z tej nadwyzki.
kisia - Pią Lip 01, 2005 20:27

Nieee no wydaje mi mi sie że jakiś tam procent (minimalny) dostaja, chociaz w sumie nie jestem pewna. Kiedys musieli wyłożyć swoja kase żeby zakupić bilety :kwasny:
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:28

a mnie się wydaje że nie. Bo w końcu cena biletu u kierowcy zrównała się z ceną biletu za 3 i więcej gimny
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:30

kisia ma racje... to w koncu zamrozenie wlasnego kapitalu i wydaje mi sie ze jesli sprzedadza bilety to maja z tego "odzyskane" pieniadze + nadwyzka... bo jesli tak niebyloby to nie oplacaloby sie mrozic funduszy "po nic"
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:33

nie wiem./ Ja opieram swoją wiedzę o tę rozmowę, którą podslyszałem...
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:37

glewitz :) rozumiem :) ja zas o wszystkie rozmowy z chlopakami ale i tak najlepiej bedzie czekajac na fachowa opnie trutena :) on nam wszystko powie jak to jest z tymi biletami w koncu :)

truten takze czekamy na slowa spod Twych palcow :) jak to jest z tymi biletami kupowanymi u kierowcy :) macie cos z tego ?

glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:38

no nwłaśnie czekamy
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:39

truten tez Ci sie zachcialo teraz pracowac kiedy my tu taka debate prowadzimy :looka:
kisia - Pią Lip 01, 2005 20:41

no to sobie trochę poczekamy bo Truten do około 5 pracuje :(
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:41

to tak zawsze jest. Jak fachowiec jest potrzebny, tonigdy go nie ma :looka:
Aither - Pią Lip 01, 2005 20:42

kisia a Ty skad wiesz ? :D :hyhy: :rotfl: :hyhy:
kisia - Pią Lip 01, 2005 20:43

glewitz spokojnie, doczekamy się wypowiedzi fachowca :)
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:47

właśnie kisia skąd ty iwesz, że to 5,,,n o jak to skąd. Przecież się pracuje 8 godzin. Tera na to wpadłem. ALe ma głupio truteeń
kisia - Pią Lip 01, 2005 20:52

Cytat:
kisia a Ty skad wiesz ?

yyyyyyyyyyy :P :D :hyhy:

Aither - Pią Lip 01, 2005 20:54

kisia nooo pieeeeknieeeeee :) a myslalam, ze to ja wszystko wiem :) moze masz jeszcze do niego nr. telefonu co ? :hyhy:
glewitz - Pią Lip 01, 2005 20:59

jnie zdziwiłbym się :P
Aither - Pią Lip 01, 2005 21:01

glewitz ja tez nie :) kisia zawsze dostaje pierwsza nr telefonow od facetow z forum :) zawsze mnie wyprzedza :(
glewitz - Pią Lip 01, 2005 21:05

oj biedna...
Aither - Pią Lip 01, 2005 21:06

nooooo :(
jej ale offtopic :zawstydzony: dobra wracamy do tematu zwiazanego z PKM :]

glewitz - Pią Lip 01, 2005 21:08

oki
kisia - Pią Lip 01, 2005 21:34

Aither napisał/a:
kisia zawsze dostaje pierwsza nr telefonow od facetow z forum

buhahahahahaha :rotfl: :rotfl: :rotfl:

glewitz - Pią Lip 01, 2005 21:36

tylko mi się nie pobijcie na forum bo to straszliwie wygląda, jak dwie kobity wyskakują na siebie z pazurami :P :D
Aither - Pią Lip 01, 2005 21:37

glewitz spokojna glowa :] kisia zdobywa tylko telefony :] ja zdobywam samych facetow :D
glewitz - Pią Lip 01, 2005 21:40

chyba że...
Aither - Pią Lip 01, 2005 21:41

jej brzydki offtopic brzydki :(
glewitz - Pią Lip 01, 2005 21:45

pisze się "trudno" i żyje się dalej
kisia - Sob Lip 02, 2005 00:31

glewitz napisał/a:
tylko mi się nie pobijcie na forum

no co Ty o facetów :?: nie warto, my sie z Aitherka kochamy i sie dzielimy :)
nawet razem przejedziemy się z trutenem autobusikiem, to tak żeby było na temat :rotfl: :rotfl:

Frycek - Sob Lip 02, 2005 04:36

gdzie moderatorzy ?? :zdziwko: :zdegustowany:
truten - Sob Lip 02, 2005 05:07

No nie mogę co za dyskusja :rotfl: szkoda że musiałem do pracy.

Wracając do tematu - faktycznie mogłeś z rozmowy kierowcy usłyszeć że nic z tego nie ma ponieważ są to naprawde psie pieniądze ( 10 gr i z tego jeszcze podatek ) a zawyczaj jest tak że kierowca mając te pare groszy a to kupi piwko a to papierosy i wychodzi potem na to że znowu musi z budżetu domowego dołożyć do biletów.

A teraz z innej beczki tak dla informacji jeśli ktoś nie wie - przez okres wakacyjny ( narazie ) zostały uruchomione kursy nocne lini 710 ( do Knurowa ul. Szpitalna ) autobus kursuje tylko w piątki i soboty , pierwszy kurs z zajezdni ma o 02:10

Pozdrawiam nasze dziewczyny ( telefonu jeszcze nie mają ;) )

Aither - Sob Lip 02, 2005 07:47

czyli jakies 8 gr na bilecie... oj no raczej majatku nie zarabiaja...
piwo? kierowca busu i piwo to skandal ! a papierosy sa be... lepiej na cukierki wydawac niz na te dwie rzeczy :P

truten przed kazda szychta chwal sie na jakiej lini jestes moze Cie kiedy odwiedzimy :)

glewitz - Sob Lip 02, 2005 10:51

8 gr !! za to nawet zapałek nie można kupić :przestraszony:
Aither - Sob Lip 02, 2005 11:00

glewitz wiec praktycznie to "nic" ale cos z tego maja... malo co nie ?
glewitz - Sob Lip 02, 2005 11:01

mało to malo powiedziane :/
Aither - Pon Lip 04, 2005 17:43

Tak jeszcze... wczoraj bylam swiadkiem jak gosc w autobusie drapal sobie chyba po szybie cos... i jeden z pasazerow zwrocil mu uwage... nie zacytuje jaka wiozanke puscil i ponownie wrocil do dewastacji szyby.
Wiecie... mowi sie o spolecznym braku kultury, ze widza a nie zwroca uwagi... to chyba mija sie z prawda... bo szczerze mowiac jakbym miala sie odezwac tylko po to by ktos mnie zbluzgal czy nawet przylozyl fizycznie... to ja wole udawac, ze nie widze... a nie chcialabym od tego goscia oberwac... zabolaloby to na pewno.

glewitz - Pon Lip 04, 2005 18:17

ja pamiętam, jak raz mi się aitobus spóźnił 15 minut. Jak jeden z pasażerów zblluzgał kierowcę. Aż mi się go żal zrobiło... :zalamany:
Aither - Pon Lip 04, 2005 18:18

Uee to nie raz widzialam... tylko, ze wiekszosc ludzi nie zdaje sobie sprawy, ze to nie jest wina kierowcy te duze korki na ulicy...
glewitz - Pon Lip 04, 2005 18:24

albo tesh autobusów, które czasami cud, że jadą. Według mnie niektóre już dawno powinny znaleźć się w muzeum transportu
Aither - Pon Lip 04, 2005 18:26

glewitz no wiesz... nie wiem ale jak na zasoby finansowe nasz PKM ma chyba jeszcze w miare najwiecej nowych busow... nie wiem czy jezdziles busami PKM Bytom... to dopiero co poniektore ruina...
glewitz - Pon Lip 04, 2005 18:27

właśnie o nich mówię :/ przez 3 lata chodzienia do Salezjańskiego Zespołu Szkół Publicznych w Zabrzu musialem nimi do szkółki dojeżdżać :zdegustowany:
Aither - Pon Lip 04, 2005 18:57

no ale bytom to bytom Gliwice to my :) przyznaje ze mamy lepsze busy niz bytom :P i to niektore calkiem fajniusie :)
glewitz - Pon Lip 04, 2005 19:00

dokładnie
Piotrulek - Wto Lip 05, 2005 17:55

Mimo wszystko nie ma co się użalać nad kierowcami PMK,jest to zbiorowisko facetow ustanawiających na każdym kroku swoje wlasne przepisy i zasady ruchu drogowego.Ich nie interesuje co się dzieje na drodze,oni uważąją ,że są najważniejsi,a niektórzy jeżdża jak święte krowy i na każdym kroku należy na nich najbardziej uważąć,gdyż są całkowicie nieobliczalni i nie wiadomo co ktoremu i kiedy do łba strzeli i zacznie skręcać lub,co gorsze włączać się do ruchu.Szkoda,że na nich nie ma prawa i kodeks drogowy ich się nie tyczy.Policja calkowicie przez palce patrzy na ich poczynania.
glewitz - Wto Lip 05, 2005 18:37

zwykli kierowcy też sa godni pożałowania, bo nawet ja wiem, że jeżeli widzi się autobus w zatozczce który chce wyjecheać trzeba mu to umożliwić
espi - Wto Lip 05, 2005 20:00

glewitz napisał/a:
zwykli kierowcy też sa godni pożałowania, bo nawet ja wiem, że jeżeli widzi się autobus w zatozczce który chce wyjecheać trzeba mu to umożliwić

Hehe i tu się przyznam, że jeśli to jakiś nowszy model to puszczam, ale jak trup taki że siwo za nim od spalin to sorry. :kwasny:

Aither - Wto Lip 05, 2005 20:03

no chlopacy jest przepis mowiacy ze pojazd komunikacji miejskiej kierowca ma obowiazek "puscic" przodem gdy wlacza sie do ruchu... mamy taki obowiazek... a to ze go nikt nie stosuje to juz inna bajka...
Piotrze tutaj sie w niektorych kwestiach zgodze a w niektorych nie... racja, ze stwarzaja duze zagrozenie dla innych pojazdow... ale chyba nie maja innego wyjscia. Gdtbt na kazdej ulicy byl wydzielony pas dla komunikacji miejskiej nie byloby takiego problemu...

glewitz - Sro Lip 06, 2005 10:07

ale w takiej sytuacji trzebaby przebudowac pół Gliwic, bo niektóe ulice do wydzielenia dodatkowego pasa ruchu już się nie nadają...
Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 10:19

Aither napisał/a:
przepis mowiacy ze pojazd komunikacji miejskiej kierowca ma obowiazek "puscic" przodem gdy wlacza sie do ruchu.



Faktycznie jestem kierowcą starej daty i nie czytam na bieżąco kodeksu,ale skoro jesteś dokladnie zorientowana to napisz mi paragraf w ktorym mowa jest o OBOWI?ZKU przepuszczenia autobusu wyjeżdżającego z zatoki.



Aither napisał/a:
na kazdej ulicy byl wydzielony pas dla komunikacji miejskiej nie byloby takiego problemu...



Odpowiem na to w sposob jeden,jestem użytkownikiem drog a nie inżynierem miejskim i nie moim problemem jest wydzielanie pasa dla autobusów... :) :) :)

glewitz - Sro Lip 06, 2005 10:23

tak z drugiej strony...pas dla autobusów... pass dla rowerzystów... może jeszcze pasy dla motocyklów... jak te ulice będą wyglądać. Boczna uliczka szeroka jak pół autostrady :hyhy:
kisia - Sro Lip 06, 2005 10:28

Piotrulek napisał/a:
Faktycznie jestem kierowcą starej daty i nie czytam na bieżąco kodeksu,ale skoro jesteś dokladnie zorientowana to napisz mi paragraf w ktorym mowa jest o OBOWI?ZKU przepuszczenia autobusu wyjeżdżającego z zatoki.

Bardzo prosze Piotrulku
Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

glewitz - Sro Lip 06, 2005 10:35

jerona wy wszyscy prawnikami jesteście, czy po prostu do poduszki sobie prawo czytacie, jako lekką lekturkę na długie i smętne wieczory ?????
kisia - Sro Lip 06, 2005 10:37

glewitz to tak przed zaśnięciem fajnie się czyta :rotfl: :rotfl:
glewitz - Sro Lip 06, 2005 10:46

musiałbym spróbować
kisia - Sro Lip 06, 2005 10:50

glewitz gwarantuję Ci że od razu zasniesz to jest dobre do czytania jak cierpi się na bezsenność :rotfl:
glewitz - Sro Lip 06, 2005 10:52

ja z reguły jak zaczynam czytać jakąś książkę (wyjątek to tylko podręczniki) nie umiem zasnąć, ba zawsze mnie to wciąga. Chocy to był kodeks karny
kisia - Sro Lip 06, 2005 11:01

oki koniec tematu bo robi się :offtopic:
Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 12:35

kisia napisał/a:
włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.



O tylko przez ten przepis ci chamscy kierowcy potrafią się na wzajem przepszczać,jadąc na innym pasie i blokować obydwa,nie patrząc w lusterko wyjeżdżać z zatoki,no tak ich indolencja jest kryta przepisami.No cóż jakie przepisy tacy i kierowcy,nic dodać nic ująć. :( :( :(

kisia - Sro Lip 06, 2005 12:46

Piotrulek napisał/a:
O tylko przez ten przepis ci chamscy kierowcy potrafią się na wzajem przepszczać,jadąc na innym pasie

ale ten pzepis mówi o wyjeździe z zatoki i nie ma nic wspólnego z tym że sie przepuszczają na innych pasach.
Piotrulek uważam że trochę przesadzasz. Mamy drogi i ilość pasów na nich jakie mamy, mamy korki w godzinach szczytu ogromniaste, a kierowca musi byś na czas na przystanku ( jakbyś tak sobie czekał na przystanku na spóźniający sie autobus to byś to zrozumiał) więc kierowca musi sobie jakoś radzić na tych drogach.
Piotrulek napisał/a:
nie patrząc w lusterko wyjeżdżać z zatoki
co prawda poruszam się samochodem po drogach zaledwie od dwóch lat ale nie zauważyłam aby taka sytuacja często się zdarzała.
Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 12:59

kisia napisał/a:
a kierowca musi byś na czas na przystanku



Czas na przejazd między przystankami określa specjalna grupa pracownikow PKM,jeżdża cienkusiem i mają pomarańczowego kokota,to oni określają ilość minut potrzebną na pokonanie trasy między przystankami,a o zajeżdżaniu pasów to mialem na myśli między innymi przystanek na Dąbrowskiego (nie daleko ciebie)ten przed skrzyżowaniem.Aby jechać w strone Zabrza ci "kaskaderzy"muszę przeciąć pas w prawo,aby dostać się na ten do jazdy w lewo i na wprost(do Zabrza),tam dosyć często można zobaczyć"ich znajomość przepisów" ,a raczej ustalanie swojego nowego kodeksu...Tylko,że gliniarze szybciej ukarają kierowcę "malucha" niż Pana Kierowcę autobusowego... :) :) :)

kisia - Sro Lip 06, 2005 13:44

Piotrulek napisał/a:
Czas na przejazd między przystankami określa specjalna grupa pracownikow PKM

ale oni nie moga brać pod uwagę czasu jaki czeka się w korkach, bo korki sa różne, raz jest mniejszy raz większy. Wydaje mi się że liczony jest czas płynnego przejadu od przystanku do przystanku + postój na światłach

Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 14:04

kisia napisał/a:
ale oni nie moga brać pod uwagę czasu jaki czeka się w korkach



Jeśli nie biorą takich mozliwości pod uwagę to rzeczywiście mają "ZERO" wyobraźni...

Aither - Sro Lip 06, 2005 14:06

kisia bravo chcialam tez zacytowac art. 18 :D noa le mnie wyprzedzilas :) racja... :padam:

Piotrulek coz... nie do konca jest tak jak mowisz... fakt faktem maja troszke przywilejow... przymykaja oczka na pewne wykroczenia... ale nie jest prawda, ze totalnie olewaja ich... poza tym grupa PKMowych specow nie jest w stanie stwierdzic jak dlugi korek bedzie na ulicy transytowej... to jest awykonalne Piotrze :)

kisia - Sro Lip 06, 2005 14:08

Piotrulek nie wiem tego napewno czy biora czy nie, ale wydaje mi się że nie moga bo jeżeli tak by robili a autobus przyjedzie wcześniej to co ma czekać na przystanku do godziny odjazdu, no niby móże ale jak będzie kilka takich autobusów to kaplica, albo może ma tamować ruch na drodze jadąc bardzo wolno bo korki były małe i przyjedzie za wcześnie :)
Aither - Sro Lip 06, 2005 14:10

nie moga wyjechac przed czasem maja za to odpowiednie kary
Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 14:14

Aither napisał/a:
grupa PKMowych specow nie jest w stanie stwierdzic



Postawcie tym specom i wielkim kierowcom PKM,pomnik razem z kisią,za ich bardzo trudną,niebezpieczną,pełną poświęceń i prawie darmową pracę,a oni zamkną wam drzwi przed nosem i pojadą w siną dal,a wy będziecie oczekiwały na następny autobus...miłej jazdy... :) :)

Aither - Sro Lip 06, 2005 14:17

oj Piotrze... ja tutaj nie mowie, ze to jakas ciezka praca... tylko przewidzenie takowych korkow jest na prawde niemozliwe. Poza tym poczekam na trutena zmolestuje go o to wszystko i sie dowiemy z pierwszej reki... zapytajmy go w prost... co kierowcy robia gdy jest wielki korek np. na Pszczynskiej... co im grozi za spoznianie sie i przyjazd wczesniej... na pewno wszystko powie co i jak... z tego co wiem to sa kary finansowe...
kisia - Sro Lip 06, 2005 14:21

kiedyś ( dość dawno) jeden kierowca z którym czasami jeżdżiłam miał taki problem że jźle był rozpisany rokład jazdy i czas przejazdu miedzy przystankami był za długi. ierowca jechał dość wolno by nie przyjechać przed czasem co bardzo bulwersowało pasażerów :(
Aither - Sro Lip 06, 2005 14:23

za wczesnie sie pojawi - zle... nie przyjedzie na czas - jeszcze gorze...
tak zle tak niedobrze :)

kisia - Sro Lip 06, 2005 14:36

Aither napisał/a:
co kierowcy robia gdy jest wielki korek np. na Pszczynskiej
to widać co robią, przyjeźdżają opóźnieni na przystanek.

Piotrku nie rozumiem jak sobie wyobrażasz takie wyliczenie czasu jazdy z przewidzeniem ile czasu będzie kierowca stał w korku .
Piotrulek napisał/a:
trudną,niebezpieczną
a nie jest taka :?:
Piotrulek napisał/a:
pełną poświęceń
może nie zawze ale czasami musi się poświęcić tak jak każdy inny pracownik zatrudniony w jakiejkolwiek innej firmie
Piotrulek napisał/a:
prawie darmową pracę

za wiele nie zarabiają ale nie tylko oni
Piotrulek napisał/a:
a oni zamkną wam drzwi przed nosem i pojadą w siną dal
zdarzyło sie pare razy ale jestem świadoma że miał prawo mnie nie zauważyć. Jak się spóźniałam na autobus to zazwyczaj łapałam go między przystankami :D
Piotrulek napisał/a:
miłej jazdy

a dziękuję i wzajemnie, jeżdżę samochodem :D :hyhy:

kisia - Sro Lip 06, 2005 14:38

Aither napisał/a:
tak zle tak niedobrze

a tak w ogóle to polikwidowac autobusy, niech ludzie na piechotę chodzą, bedą zdrowsi i mniej zestresowani ;) :rotfl:

Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 15:45

kisia napisał/a:
bedą zdrowsi i mniej zestresowani



I muskulatury nabiorą i rzepy i ... :) :) :)

ANIUS - Sro Lip 06, 2005 16:03

kisia napisał/a:
i mniej zestresowani

:zdegustowany: chyba bardziej :P
ze musza nozkowac daleko, zamiast grzac pupke w jakimkolwiek ogorku :D

truten - Sro Lip 06, 2005 16:03

Piotrulek
Cieszę się że przyłączyłeś się do tej dyskusji . Muszą być tutaj ukazane różne punkty widzenia a nie tylko Fan Klub PKM-Gliwice :D ( chociaż sam osobiście się cieszę z tego że jest ;) )

Widzę że musiał ci zajść za skórę jakiś kierowca :zly:

A więc rozkłady jazdy nie ustala PKM tylko panowie z Katowic z KZKGOP i faktycznie są one często idiotyczne nie uwzględniające wielu aspektów.

Kierowca autobusu - praca jak każda inna tylko że bieżesz dużą odpowiedzialność za siebie i pasażerów ( b.dużo kierowców u nas cierpi na kłopoty ze zdrowiem z powodu stresu i nie regularnego jedzenia ). Najchętniej czasami byś zostawił autobus na środku drogi i poszedł do domu. Z każdej strony grożą nam kary : a to za jazdę przed czasem, a to za nie wytłumaczenie się z opóźnienia itp.

Zgodzę się z tobą że czasami są łamane przepisy zwłaszcza wymuszenia ale jest to spowodowane tym że autobus to nie samochód o dużym przyspieszeniu i żeby ruszyć z przystanku czy uciec ze skrzyżowania potrzebuje dużo czasu a niestety inni kierowcy najczęściej tego nie rozumieją. Owszem jest już duża grupa uczestników ruchu którzy puszczają nas i są uprzejmi i takim zazwyczaj kierowca autobusu zaraz dziękuje ( światłami awaryjnymi ).

Niestety jak w każdym zawodzie zdażają się u nas i czarne owce ale na to nie ma rady. Obecnie także jest przyjęta spora grupa kierowców z " Personelu " biura pośrednictwa pracy którzy niestety nie mają doświadczenia i powodują spore zagrożenie w ruchu jak i w obsłudze pasażera.

To narazie tyle :hyhy:

Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej pisz a postaram się odpowiedzieć na twoje pytania.

Pozdrawiam Fan Klub :padam:

ANIUS - Sro Lip 06, 2005 16:03

lepszy rydz niz nic!!!!!!! :hyhy:
Piotrulek - Sro Lip 06, 2005 16:48

truten napisał/a:
Widzę że musiał ci zajść za skórę jakiś kierowca



Nawet nie wiesz jak bardzo...

Aither - Sro Lip 06, 2005 20:11

truten oj jaki tam fan klub :D ej nie chce Ci nic mowic le miales sprowadzic tutaj innych kierowcow :D ja wciaz czekam na to :evil:
truten - Sro Lip 06, 2005 22:11

Już mnie zdradzasz ??? :zly:
więc zabieram zabawki i idę na inne podwórko :rotfl:

kisia - Sro Lip 06, 2005 23:36

truten ależ Ty zostań oczywiście tylko przyprowadź kolegów ;) :hyhy:
Aither - Czw Lip 07, 2005 08:56

truten napisał/a:
Już mnie zdradzasz ??? :zly:


jest cos o czym nie wiem ? :D ojjj ja i tak wiem, ze wiekszzosc kierowcow za mna tam teskni :) :P

Piotrulek - Czw Lip 07, 2005 16:33

kisia napisał/a:
jestem świadoma że miał prawo mnie nie zauważyć



Masz rację kisiu,jak się nie patrzy w lusterka to ma się"prawo"niczego nie wiedzieć. :)


truten napisał/a:
biura pośrednictwa pracy którzy niestety nie mają doświadczenia i powodują spore zagrożenie w ruchu jak i w obsłudze pasażera.



Czyli zgodzisz sie ze stwierdzeniem,że jedna kropla dziegciu zepsuje calą beczkę miodu...dlatego jestem mistrzem w uogolnianiu,nauczyciele się o tym już przekonali...i poobrażali się na mnie...

truten - Czw Lip 07, 2005 17:02

Piotrulek napisał/a:
Masz rację kisiu,jak się nie patrzy w lusterka to ma się"prawo"niczego nie wiedzieć


Pamiętaj o tym iż lusterka mają tzw. martwą strefę w której nic nie widać a po drugie w lusterku widzisz osoby znajdujące się tuż przy wejściu do autobusu lub dobiegające od tyłu , niestety nie widać osób które dobiegają z boku autobusu :hyhy:

Piotrulek - Czw Lip 07, 2005 17:08

truten napisał/a:
mają tzw. martwą strefę



Jak sie nie myle to można tą martwą strefe zlikwidować doklejając w miescu tzw.ślepej plamki dodatkowe lusterko,widzialem coś takiego,ale osobiście nie stosuję...natomiast ...ach szkoda gadania...

Aither - Czw Lip 07, 2005 20:13

sa lamane lustra ja mam takowe w swoim samochodzie
truten - Pią Lip 08, 2005 18:07

Piotrulek miałeś rację co do postawy niektórych kierowców .

Wczoraj gdy jechałem do pracy wieczorem linią 259 ( DAB 110 ) stałem jak zwykle w kabinie u kierowcy ( Heńka F. ) - przystanek " cmentarz " mamy już ruszać nagle w lusterkach widać dobiegającą kobietę z wyładowanymi siatami ( nagle słyszę głoś Heńka " co myślisz że będę na ciebie czekał za chwilę masz 699 ) zamknoł drzwi i odjechał - przystanek "Apollo" wszyscy już weszli ale z przodu na chodniku stara się biec kobieta o kulach ( około 5m ) by zdążyć na autobus i znowu głos Heńka ( co ty stara kur.... chcesz zdążyć a nie machasz i nie prosisz ) zamkonł drzwi i odjechał.

W tym momencie myślałem że zapadne się pod ziemię ze wstydu stojąc obok niego.

Naprawdę pierwszy raz spotkałem się z takim zachowaniem i przeżyłem szok , teraz rozumiem twoą niechęć do kierowców .

Jest mi niezmiernie przykro i wstyd że muszę pracować z takimi typami .

:zawstydzony: :zawstydzony: :zawstydzony:

Aither - Pią Lip 08, 2005 18:10

Hahahahaaaaa :] no i pieknie :] gdyby biegla cytata blondykna w szpilkach wyzszych niz mount everest to by poczelak na 100%
kisia - Sob Lip 09, 2005 01:40

truten napisał/a:
linią 259 ( DAB 110 ) u kierowcy ( Heńka F. )

:( niestety Heniu jest znany z takiego postepowania, jednak jego zmiennik J.Z. jest niezwykle miły i uprzejmy :D :oczami:

Frycek - Sob Lip 09, 2005 05:29

coz sa kierowcy i kierowcy, nie raz widuje sytuacje jak autobus odjezdza komus z pod nosa :( wiem ze jest rozklad jazdy ktorego trzba sie trzymac,ale badzmy ludzmi.Za kilka lat to Ty(kierowco autobusu) mozesz biec na autobus i jak ci zamknie przed nosem drzwi to bedziesz wkurzony itd...
truten - Sob Lip 09, 2005 05:37

kisia napisał/a:
jednak jego zmiennik J.Z. jest niezwykle miły i uprzejmy

z tym się zgadzam całkowicie :)

Aither - Sob Lip 09, 2005 11:50

to teraz ja sie powkurzam.... dzis jadac na zakupy do gliwic mijalam sie z 156 na chorzowskiej... wszystko byloby cudnie i pieknie gdyby facet wiedzial na ktory pas ma sie ustawic :| tancowal se jak pijany... a jak chcialam go wziasc z lewej to jeszcze zaczal sie rzucac... gdyby nie to, ze mi sie spieszylo to zatrzymalabym sie na przystanku wlazla do busa i mu nabluzgala jak tylko sie da... :zly: z kuli ze sie bardzo spieszylam niegrzecnie wystawilam paluszek na ktorym mam fajny mierscionek i dodalam gazu :zawstydzony:
kisia - Sob Lip 09, 2005 16:03

Mam pytanko do jeżdżących autobusami.
Czy autobusowi złodzieje jeszcze grasują :?:

Dev - Sob Lip 09, 2005 16:19

kisia napisał/a:
Czy autobusowi złodzieje jeszcze grasują


to chyba pytanie retoryczne...:]

Aither - Sob Lip 09, 2005 16:20

no ja nie wiem jakos nie slyszalam ostatnio o tym by kogos okradli w busie... tak poza tym... co mam robic jak zobacze ze ktos kogos pedzluje ? mam isc do kierowcy i powiedziec ze w busie jest zlodziej ? czy co? :|
kisia - Sob Lip 09, 2005 16:27

Dev pytam powaznie bo kiedyś przejeżdżając koło pl.piastów zawsze ich widziałam jak czekali na autobus, a od jakiegoś czasu ich nie widuje i kogo pytam to mówi mi ze jakoś gdzieś się stracili albo ich pozamykali.
Aither napisał/a:
co mam robic jak zobacze ze ktos kogos pedzluje ? mam isc do kierowcy i powiedziec ze w busie jest zlodziej ? czy co?

chyba kierowca może pojechać na policje, chociaz nie wyobrażam sobie jak może jechać na policje z autobusem pełnym ludzi.

Aither - Sob Lip 09, 2005 16:29

kisia no ja tez nie bardzo... potem ten wrzask ludzi, ze sie spoznia do pracy i ble ble ble ... niby absurdalna scena ale chyba nie kazdy wie co powinien zrobic... ech bede na tyle kobieca ze bede bic torebka :zawstydzony: a jak nie pomoze to z piastki :D heheheheeeee
Piotrulek - Sob Lip 09, 2005 17:14

truten napisał/a:
Heńka F.



Czy ten Heniek to taki postawny wysoki rudziejący facet,mówiący z akcentem śląskim??

Aither - Sob Lip 09, 2005 17:31

nie wiem nie kojarze go po imieniu i nazwisku... wzrokowiec jestem jak go zobacze to bede wiedziec kto to :]
truten - Sob Lip 09, 2005 17:59

Piotrulek napisał/a:
Czy ten Heniek to taki postawny wysoki rudziejący facet,mówiący z akcentem śląskim


Nie to nie on .

Z opisu wiem o kogo chodzi - to ten zalazł ci za skóre ?

ANIUS - Sob Lip 09, 2005 20:30

kisia napisał/a:
chociaz nie wyobrażam sobie jak może jechać na policje z autobusem pełnym ludzi.



mozna, mozna :)
jakies 2 miesiace temu, chyba 32 to bylo o ile dobrze pamietam, zaraz na poczatku miesiaca robili kontrole bilecikow, mnostwo ludzi nie mialo, jedne typek sie bardzo rzucal i pyskowal, tak tez autobusik podjechal pod dworzec zeby pan policjant wyprowadzil pana oburzajacego sie, bo kontroler wyprosic sila nie moze :) w tym momencie zaczeli sie oburzac wszyscy ludzie w srodku , co na 7 sie do pracy spieszyli :)

Aither - Sob Lip 09, 2005 20:37

tak zle i tak niedobrze :]
ANIUS - Sob Lip 09, 2005 20:52

Aither napisał/a:
tak zle i tak niedobrze

taaaaaaaaa :)

kisia - Sob Lip 09, 2005 21:04

Aither napisał/a:
co mam robic jak zobacze ze ktos kogos pedzluje

raz wsiadając do autobusu gdy zauważyłam ze wsiadają równiez złodzieje, tak odruchowo powiedziałam dwóm kobietom by pilnowały torebek, a później bałam się przez całą drogę że się na mnie zemszcza.
Nie wiem jak reagować na kieszonkowców. W zasadzie zamin dojdziesz do kierowcy to tych już w autobusie nie będzie.Poza tym w trosce o swoje bezpieczeństwo to nie wiem czy sam kierowca chciałby się w to mieszać

Aither - Sob Lip 09, 2005 21:06

a co oni maja wyryte na twarzy ze sa zlodziejami? nie no ja nawet kobucha nie poznaje nawet jak mi zamacha ta plakietka przed oczami... a zlodziej sie tak nie afiszuje...
kisia - Sob Lip 09, 2005 21:15

ja znam niejednego złodzieja bo mnie 2 razy okradli, niektórzy potem mi dzień dobry mówili ( chociaz tu nie ma się czym chwalić) i chcieli pomagać wejść z wózkiem do autobusu, pewnie po to by mnie znowu okraść . W czasach jak jeździłam autobusami to zaobserwowałam sobie jak oni to robia :kwasny:
Aither - Sob Lip 09, 2005 21:17

dziwne... mnie jeszcze nigdy w zyciu nie okradziono z niczego w sumie... :hyhy: wiedzialam ze strasznie wygladam :D :rotfl: :hyhy:
kisia - Sob Lip 09, 2005 21:42

Aither no wiesz złodziej szuka okazji, w moim przypadku okają było to że wynosiłam wózek z autobusu i moja torebka zwisała sobie luźno z ramienia :kwasny:
Aither - Sob Lip 09, 2005 21:52

kisia a gdzie ma zwisac ? :| nie no nie widzialam nigdy zlodzieja w busie i nigdy nie zostalam okradziona... chyba nie zaczaje o co Ci chodzi :]
kisia - Sob Lip 09, 2005 22:18

Aither napisał/a:
chyba nie zaczaje o co Ci chodzi

tylko o to że wystarczy im chwila, moment by dostać się do niestrzeżonej torebki, plecaka, torby by zabrać z niej pieniądze :kwasny:

Aither - Sob Lip 09, 2005 22:21

kisia hahahaha to ja juz wiem czemu nie bylam okradziona :D nie woze ze soba pieniedzy :D :rotfl: :hyhy:
kisia - Sob Lip 09, 2005 22:24

a ja pilnuje torebki, chociaz autobusami już nie jeżdże :)
Aither - Sob Lip 09, 2005 22:26

kisia trzeba namowic trutena aby sprowadzil wiecej chlopakow z pkmu :] co Ty na to ? :) moze go zmolestujemy o to ? :D :evil:
kisia - Sob Lip 09, 2005 22:35

Aither napisał/a:
co Ty na to ? moze go zmolestujemy o to

jestem jak najbardziej za :hyhy:

Aither - Sob Lip 09, 2005 22:36

truuuutennnn... oj sloonko nie ukrywaj sie przed nami :evil:
kisia - Sob Lip 09, 2005 22:53

Aither chyba będziemy musiały same się tym zajać, pojeździć sobie troszeczke autobusikami i posprowadzać Panów z PKM-u :hyhy:
Aither - Sob Lip 09, 2005 22:57

kisia hahahahahahaaa :] mowisz i masz :D ja tam lubie zagadywac kierowcow :) zwlaszcza jak ich znam z pracy :D a cooo... ;) dobra same se zalatwiamy chlopakow bo truten jest ostatnio bardzo zajety :D
kisia - Sob Lip 09, 2005 22:59

a więc do dzieła :) :hyhy:
Mariusz - Nie Lip 10, 2005 08:26

Ale namieszaliście z tą zmianą przystanku z Nowego Świata na Wrocławską ... oj oj ...
kisia - Nie Lip 10, 2005 08:56

Mariusz napisał/a:
zmianą przystanku z Nowego Świata na Wrocławską

czy chodzi Ci o to że jest przystanek na środku wrocłwskiej między N.Światem a Pl. Krakowskim ??

ANIUS - Nie Lip 10, 2005 10:29

dokladnie tak a w tamtym miejscu nie ma kiosku ani lawki, ani wiaty :kwasny: :kwasny: :kwasny: :kwasny: :kwasny: :kwasny:
Aither - Nie Lip 10, 2005 11:30

przeniesli przystanek? nie iwem gdzie... :|
truten - Nie Lip 10, 2005 12:48

Przystanek został przeniesiony decyzją Rady Miasta. Stwierdzili że stające na tym przystanku autobusy powodują korki na ul. Rybnickiej :rotfl:
Aither - Nie Lip 10, 2005 12:50

a powoduja ? :zdziwko: bo cos mi sie wydaje ze nie bardzo :looka:
truten - Nie Lip 10, 2005 13:03

też tak myślę ale nasi radni są nieomylni i tak zdecydowali . Fajny młyn się z tego zrobił bo ludzie stali i tu tam
Aither - Nie Lip 10, 2005 13:07

masakra... tego typu decyzje powinny byc oglaszane przynajmniej miesiac przed wykonaniem... przystanek powinien byl "oplakatowany" nadchodzacymi zmianami... a nie ze ludzie wczoraj jechali a dzis nie ma tam juz przystanku.
Mariusz - Nie Lip 10, 2005 13:44

Bubel ;-)
Aither - Nie Lip 10, 2005 13:59

nie :] to tylko nasza gliwicka wladza :D
kisia - Nie Lip 10, 2005 14:03

truten napisał/a:
Stwierdzili że stające na tym przystanku autobusy powodują korki na ul. Rybnickiej

no trochę racji w tym jest, bo stojący na przystanku autobus zatrzymywał ruch na jednym pasie bo jeżeli dobrze mi sie wydaje nie było tam zatoczki.
Czyli przystanku na Nowym świecie już nie ma :?:

ANIUS - Nie Lip 10, 2005 15:36

Cytat:
Czyli przystanku na Nowym świecie już nie ma ?


czasowo

Aither - Nie Lip 10, 2005 19:42

a ja sie dowiedzialam ze nasz truten dzis ma linie 6 i ma nocke :) poza tym wisze mu kawe :D pomogl mi w "jednej" sprawie :zawstydzony:
kisia - Nie Lip 10, 2005 20:44

haha tak jakby tylko jedna szóstka w nocy jeździła :)
Aither - Nie Lip 10, 2005 20:45

kisia heheheheeee :] ale chyba tylko w jednym dabie truten :D niestety nie mam po drodze :]
kisia - Nie Lip 10, 2005 20:50

hmmmm w zasadzie 6 jeździ koło mnie :hyhy:
Aither - Nie Lip 10, 2005 21:09

hehehehe :] no kolo mnie na pewno nie :D ale jak bedzie mial linie 197 702 lub 259 to co innego :D
glewitz - Pią Lip 15, 2005 14:02

dawno mnie tu nie było. Nad czm toczy się dyskusja ??
Piotrulek - Pią Lip 15, 2005 15:25

Cytat:
Nad czm toczy się dyskusja ??



Nad sensem istnienia WPK w mieście

glewitz - Pią Lip 15, 2005 15:31

a co to jest ?? rozszyfruj skrót
truten - Pią Lip 15, 2005 17:16

Piotrulek napisał/a:
Nad sensem istnienia WPK w mieście

:D
Nie musisz się zastanawiać WPK nie istnieje już od kilku ładnych lat

glewitz - Pią Lip 15, 2005 17:20

a co to było i do czego służyło ?
kisia - Pią Lip 15, 2005 21:02

glewitz
WPK Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne
PKM Przedsiebiorstwo Komunikacji Miejskiej
W Gliwicach WPK na początku lat 90 ( chyba) przekształciło się w PKM :)

Aither - Pią Lip 15, 2005 21:21

:] dzis wybadalam nowe miesko za kierownica busow :] heheheheheeeeee fajne :]
truten - Sob Lip 16, 2005 04:50

19 lipca odbędzie się w PKM Gliwice szkolenie antyterorystyczne ;)
Aither - Sob Lip 16, 2005 11:01

truten mowisz serio ? :) heheheheheeeee no to moze byc ciekawe :] poza tym co Ty o 5 rano robisz przed kompem ? :looka:
glewitz - Sob Lip 16, 2005 11:51

antyterrorystyczne ??? A kto będzie chciał napadać na gliwickie autobusy ??? Wogle- kto będzie chciał napaść na Polskę ???
Gmeras - Sob Lip 16, 2005 12:04

takie cwiczenia im niezaszkaodza
glewitz - Sob Lip 16, 2005 12:08

tysz prawda
Aither - Sob Lip 16, 2005 12:22

glewitz znajda sie tacy u ktorych jestesmy na celowniku... poza tym dlaczego busy nie? to miejsca publiczne zazwyczaj przepelnione ludzmi... to dobre miejsce na jakas babke... wyobraz sobie... pelen ludzi i wybucha na pszczynskiej w korku... przeciez to masakra... dobrze ze sie biora za takie rzeczy... chociaz nie wiem bo jak bedzie wybuch to nie wiem czy kierowca cos zrobi :(
glewitz - Sob Lip 16, 2005 12:32

ja jakoś nie umiem sobie wyobrazić, że tacy terroryści wiedzą wogóle gdzie jest polska :/ Nie jesteśmy potegą
Aither - Sob Lip 16, 2005 12:33

glewitz zapraszam do tematu "ataki terrorystyczne" tam jest wszystko...
glewitz - Sob Lip 16, 2005 12:37

nie ciągnie mnie do niego :P
Aither - Sob Lip 16, 2005 13:13

tam jest wszystko napisane :)
glewitz - Sob Lip 16, 2005 13:54

leniwy jestem
Aither - Sob Lip 16, 2005 14:25

:looka: skad ja to znam... ok :...:
glewitz - Sob Lip 16, 2005 14:27

:hyhy:
Piotrulek - Nie Lip 17, 2005 15:33

truten napisał/a:
Nie musisz się zastanawiać WPK nie istnieje już od kilku ładnych lat



Jak to nie istnieje??Tylko zmienila się nazwa,a wszystko pozostalo po staremu,rozpadające się autobusy,ktore tworzą tumany dumu i trochę nowych,chamscy kierowcy i ci trochę kulturalniejsi,aha jeszcze krawaty kierowcom kazali ubrac,bo ponoć faceci w krawatach są mniej wyrywni...

truten - Nie Lip 17, 2005 16:40

:rotfl: :rotfl:
glewitz - Nie Lip 17, 2005 18:58

bo im mniej krwi do mózgu dochodzi... ale to chyba tesh jest niebezpieczne
Aither - Nie Lip 17, 2005 20:15

to ze ma krawat nie czyni z niego kuturalnego czlowieka
glewitz - Nie Lip 17, 2005 20:18

czasem wręcz przeciwnie... ale konduktorzy tesh potrafią być upirdliwi
Aither - Nie Lip 17, 2005 20:19

norma... poza tym co to znaczy "tesh" ? :|
glewitz - Nie Lip 17, 2005 20:21

tesh= też
Aither - Nie Lip 17, 2005 20:25

:zdziwko: jezu prosciej napisac to "tez" niz kombinowac z "sh"

:...:

glewitz - Nie Lip 17, 2005 20:31

nie...bo nie...tak sie nauczyłem
kisia - Nie Lip 17, 2005 23:06

Piotrulek napisał/a:
wszystko pozostalo po staremu

jak to się nie zmieniło
Piotrulek napisał/a:
trochę nowych

to jest własnie zmiana :D
Piotrulek napisał/a:
i ci trochę kulturalniejsi

to tez jest zmiana :D
Piotrulek napisał/a:
jeszcze krawaty kierowcom kazali ubrac,bo ponoć faceci w krawatach są mniej wyrywni...

a to jaka zmiana. Kierowca w krawacie, nawet jeżeli jest chamski to na pierwszt rzut oka wyglada na kulturalnego ;), i jak przez ten krawat ładniutko i elegancko wygląda :hyhy: :D :rotfl:

glewitz - Pon Lip 18, 2005 18:45

i częściej choruje na niedokrwienie mózgu :/
Aither - Pon Lip 18, 2005 19:15

raczej na nerwice... powinni to uznac jako chorobe zawodowa jak pylica w gornictwie...
glewitz - Pon Lip 18, 2005 19:17

gdyby mieli uznac nerwice za chorobę zawodową, to połowa wszsytkich zawodów by sobie ją obrała
Aither - Sro Lip 20, 2005 10:22

niestety ale takie sa czasy...
glewitz - Pon Sie 08, 2005 10:41

niestety, a teraz jeszcze górnicy się o wszystko plują
Mariusz - Pon Sie 08, 2005 21:32

A powiedzcie mi co to znaczy jak w autobusie jest wyświetlany napis :"AUTOBUS MONITOROWANY" ?
Aither - Wto Sie 09, 2005 09:12

glewitz gornicy maja racje...

Mariusz no to ze jest monitorowany :)

kobi - Wto Sie 09, 2005 09:14

Nie MONITOROWANY, ale MONITOROWALNY, znaczy się, że mozna go przerobić na moniotory - taki odzysk, resajkling znaczy się ;)
kisia - Wto Sie 09, 2005 09:16

no Mariusz nie wiesz co to znaczy jak jest monitorowany ;) no wiesz co jak można tego nie wiedzieć, Ty przyszły policjank i nie wiesz :P :rotfl:
Aither - Wto Sie 09, 2005 09:18

prawde mowiac nie wiem co jest tam monitorowane... czy kabina kierowcy czy caly bus... a moze wcale... a to tylko "postrach" na vampiry... nie mam pojecia, ale przyznaje, ze dziala :)
glewitz - Wto Sie 09, 2005 14:22

tak ??? ja jeszcze nigdy żadnej kamery w autobusie nie widziałem :/
truten - Wto Sie 09, 2005 15:49

;) Faktycznie w autobusach jest wyświetlana informacja że autobus jest monitorowany . A teraz stan faktyczny :

- autobusy są przystosowane do monitoringu
- kamer nie zobaczysz ponieważ są ukryte ( chyba że wiesz gdzie szukać )
- na chwilę obecną jest to w fazie testów
- działający monitoring był jeszcze 2 miesiące temu w autobusie o nr bocznym 25
- został wyłączony z powodu dużego obciążenia akumulatorów :rotfl:

glewitz - Wto Sie 09, 2005 15:56

ehhh... szkoda gadać
Mariusz - Wto Sie 09, 2005 17:09

Dzięki za wyjaśnienie Truten ;-) ?apie o co chodzi :)
Z początku myślałem, że chodzi o to, by zabezpieczyć autobusy przed np: jakimiś atakami terrorystycznymi, żeby terrorysta czuł się osaczony.

Aither - Wto Sie 09, 2005 17:39

Mariusz oj co Ty masz skarbie z tym terroryzmem ? a moze to ochorna przed dewastacja, kradzieza i innymi drobnymi wykroczeniami i przestepstwami... :)
Mariusz - Wto Sie 09, 2005 21:11

To też, ja tylko przykład podałem :P
Aither - Wto Sie 09, 2005 21:17

Mariusz hyh... masz jakies zboczenie z tym terroryzmem :)
Mariusz - Sro Sie 10, 2005 20:34

Raz napisałem o terroryźmie i od razu zboczenie ?
Oj, oj ... :zalamany:

Aither - Sro Sie 10, 2005 20:36

Mariusz oj no przestan :) nie smutaj sie bo wpadniesz w depresje :) :*
kisia - Sro Sie 10, 2005 23:10

kto miałby śledzić obraz z takiej autobusowej kamerki :?:
kaszanna - Czw Sie 11, 2005 07:10

Jeźdżę codziennie autobusami. Mam jakieś "ale" do kierowców czasami ale ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolona :P Nie lubię jak się autobus spóźnia ale tu już działa siła wyższa czyli korki. Nie znoszę jak kierowca który kieruje autobusem niskopodłogowym nie "opuszcza" ani centymetra mimo że widzi jak jestem z wózkiem albo staje metr od krawężnika :kwasny:
Zdążają się baaardzo mili kierwcy którzy nawet wysiadają z kabiny żeby mi pomóc wnieść czy znieść wózek :zdziwko:

kisia - Czw Sie 11, 2005 07:58

kaszanna napisał/a:
kierwcy którzy nawet wysiadają z kabiny żeby mi pomóc wnieść czy znieść wózek

też się na takich kiedyś natknęłam :) jednym z nich jest J.Z. z Daba 110 :D

Aither - Czw Sie 11, 2005 08:40

hhehehehehe :) znam :) uwazam, ze to mile i czlowiek od razu inaczej patrzy na takiego kierowce :)
kobi - Czw Sie 11, 2005 09:10

Dawno, dawno temu, gdy chodziłem do ogólniaka... :rotfl: A tak w ogóle to było w Lubinie, ale wątek chyba może być ;)
Był straszny tłok - jak to zwykle bywało tuż przed godz. 8. rano. Kilka początkowych przystanków i autobus zapchany uczniami. Nawet nie zatrzymywał się na 3 kolejnych, dopiero pod szkołą. No i gdy tradycyjnie omijał jeden z przystanków, ktoś krzyknął, że chce wysiąść i żeby się zatrzymał. Na co kierowca siarczystym głosem: CO JA SIę TU KU..A GOLę?!?!
Autobus prawie rozsadziło od śmiechu :rotfl:
Ale niezbyt to kulturalne było ze strony kierowcy.

Aither - Czw Sie 11, 2005 14:01

:] lol nie no hehehehheeeee :] wiesz jak facet musi omijac przystanki bo nie ma miejsca to tak sie troszku naraza :] nie dziwie sie ze sie facet wkurzyl :]
kisia - Pią Sie 12, 2005 00:48

Aither napisał/a:
nie dziwie sie ze sie facet wkurzyl Kwadratowy


no ale takie hasło :?: :rotfl: skąd mu to przyszło do głowy :?: ,no chyba że miał w planie golenie na końcowym przystanku, więc to wszystko tłumaczy :rotfl:

Piotrulek - Pią Sie 12, 2005 18:20

kisia napisał/a:
no chyba że miał w planie golenie



w pracy ma się w planie pracę kisiu a nie golenie,czy ty robisz makijaż w pracy ,czy pracujesz???

kisia - Pią Sie 12, 2005 22:46

jeżeli nie zdążę się rano dobrze pomalować to w czasie przerwy, która mi się należy właśnie to robię, a kierowca na końcowym przytanku ma właśnie przerwę i jeżeli ma ochote to może się ogolic :)
Piotrulek - Sob Sie 13, 2005 15:22

kisia napisał/a:
jeżeli nie zdążę się rano dobrze pomalować



wiesz co kisiu, ale temu kierowcy możesz pociskać takie pierdoły,a nie tutaj na forum.Ty idziesz do pracy z niedokończonym makijażem,hahahahahahahahhahahaha,chyba pęknę ze śmiechu...i już widzę cię,jak nie domalowana czekasz na przerwę na przyklad do godz 11.30 i kończysz makijaż,blagam proszę przestań z takimi tekstami plissssssssssssssssssssssssss,bo mi moj wieki brzuch pęknie ze śmiechu. :D :D :D :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Dorotka - Wto Sie 16, 2005 06:29

no....niestety ja nie czekam nawet na przerwę, maluję się zaraz po przyjściu do pracy. Niektórzy parę minut o poranku poświęcają na dobudzenie się kawą, inni śniadają sobie a ja usiłuję nie wybić sobie oka tuszem..... :zawstydzony: Przed wyjściem z domu mam na głowie śniadanie dla domowników, spacer z psem i budzenie dwóch facetów - poprostu nie mam czasu na malowanie :)
Piotrulek - Wto Sie 16, 2005 17:17

Dorotka napisał/a:
spacer z psem



a faceci psa nie lubią???

espi - Wto Sie 16, 2005 17:27

W moim autobusie (194 :hyhy: ) byłoby cięęęężko sie pomalować. :przestraszony: Ostatnio miałam problemy żeby stać, równocześnie trzymając ruchliwą trzylatkę. :orany:
Aby w porę przyhamować zapędy złośliwców dodam, że trzeźwa byłam jak niemowlę. :D

Dorotka - Czw Sie 18, 2005 11:26

Piotrulek, lubią, ale wygląda na to, że jeszcze bardziej lubią spać :)
Aither - Czw Sie 18, 2005 19:20

dzis jechalam 702 monitorowanym... tylko byl jeden bol... nie wiedzialam gdzie mam sie usmiechac :D
glewitz - Pon Sie 29, 2005 14:51

ja ostatnio poruszałem się tylko metrem i autobusami na szynach. Było to w Kolonii. Z jednej strony tragedia, a z drugiej fajne przeżycie. Gdyby takie coś kursowało po Gliwicach... :oczami:
espi - Pon Sie 29, 2005 14:57

Musiałam pokochać moje 194. :rozpacz: Ciągle nie mam autka. :zlosc:
ziutek997 - Pon Sie 29, 2005 15:03

burek, przynajmniej tanio... jazda autobusem naprawdę jest wiele tańsza niż benzyna :)
Aither - Pon Sie 29, 2005 15:04

zalezy zalezy :] czasem polaca sie kupic troche benzyny niz sterczec na przystankach :)
ziutek997 - Pon Sie 29, 2005 15:05

Aither, jak sie na nią ma to sie opłaca.... :)
ja płacę za autobus 100 zł na 3 miesiące :)
w ile dni bym to wyjeździł... ??
i ekologicznie :)

Aither - Pon Sie 29, 2005 15:07

zalezy mowie gdzie jezdzisz i jak czesto...
ziutek997 - Pon Sie 29, 2005 15:08

codziennie przynajmniej raz do szkoły i spowrotem... plus zakupy, imprezy, spotkania... itp...
poprostu do woli :)

espi - Pon Sie 29, 2005 15:14

To nie chodzi o kasę. :( Jak mam jechac do Gliwic 45 minut w towarzystwie mojej uroczej córeczki w ścisku i smrodzie, to już dziekuję. Na dodatek ona mi zadaje pytania:" mamo kto to jest ten pan?" Odp.: kanar Moje dziecko:" KANAR??!!" I już obciach. :wstyd: Autem jadę 20 minut. Komfortu nie porównam. :zdegustowany:
ziutek997 - Pon Sie 29, 2005 15:17

gdyby ludzie chcieli jeżdić autobusami to wiekszosć metropolii byłoby innymi miastami... :)
frohike - Pon Sie 29, 2005 15:22

gdyby cos jezdzilo odemnie pod moja prace to tez moglbym jezdzic autobusikiem do pracy
glewitz - Pon Sie 29, 2005 15:22

najlepsze jest meetro, no ale w Polsce nigdzie nie ma takiego nowoczesnego środka lokomocji (bo to coś w Warszawie metrem nie powinno się nazywać)
kobi - Pon Sie 29, 2005 16:03

ziutek997 napisał/a:
jazda autobusem naprawdę jest wiele tańsza niż benzyna

No to proszę sobie jeździć codziennie rano 40 min do pracy... o ileż lepiej jest przespać te 40 min ;)

Asienka - Pon Sie 29, 2005 17:51

a ja jeżdze sobie pociągiem do pracy :D
Piotrulek - Pon Sie 29, 2005 17:54

zapomnailem powiedzieć,że w niedziele jechalem autobusem,to kolejny moj sukces...od 17 lat to już 3 raz :hurra: :hurra: :hurra:
glewitz - Pon Sie 29, 2005 21:14

gratulacje
Czarnulka - Pon Sie 29, 2005 21:16

:niepewny: :looka:
trunks - Pon Sie 29, 2005 22:12

ja tez prawie nie jezdze komunikacja miejską, chyba ze tramwajem jak na rynek chce sie dostac, ale to nawet biletu nie kupuje :oczami:
glewitz - Pon Sie 29, 2005 22:30

niełądnie :]
kobi - Wto Sie 30, 2005 06:59

E tam nieładnie. Student pewnie :rotfl:
ziutek997 - Wto Sie 30, 2005 09:21

jeśli samochód i komunikacja miejska byłaby w tych samych pieniądzach to też wybrałbym samochód.... ale tak nie jest :)
i nigdy nie mam problemu że nie moge piwa po zajęciach wypić :P :]

glewitz - Wto Sie 30, 2005 13:30

a ja nawet lubię jeździć komunikacją miejską. Choć jeszcze bardziej cenię sobie piesze spacery
ziutek997 - Wto Sie 30, 2005 16:21

rower w miescie jest szybszy niz autobus... zanim dojde do przystanku to jestem w połowie drogi do centrum :)
na polibude ostatnio jechalem rowerem 12 min... w godzinach szczytu samochód nie ma szans :)

glewitz - Wto Sie 30, 2005 16:25

ja tam od roweru wolę jednak spacerki
kisia - Wto Sie 30, 2005 21:11

ja bedę musiała sie przejechac jakimś autobusem w celach edukacyjnych z moją najmłodszą, niech dziecko wie co to autobus i jak sie nim jeździ :rotfl: :rotfl: chociaż w sumie musze sie zastanowić bo jak przewiozłam ja pociągiem to była tak zafascynowana, że chyba pójdzie do technikum kolejowego, dobrze że ma do niego blisko :rotfl: :rotfl: :rotfl:
glewitz - Sro Sie 31, 2005 13:29

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Szamanka - Sro Sie 31, 2005 18:10

kisia, to lepiej ja do tego autobusu nie wsadzaj,bo pociecha zdanie zmieni i bedzie chciala bez szkoly na zajedni pracowac ;)
glewitz - Czw Wrz 01, 2005 10:38

to tam bez żadnej szkoły przyjmują ??
Szamanka - Czw Wrz 01, 2005 11:19

glewitz, a widziales kiedys aby kogos bez papierka przyjeli?


no moze za komuny,ze nie pisiemny zostal kierownikiem



dzis inne czasu


do "czyszczenia powierzchni plaskich" potrzebna jest juz matura :rotfl:

glewitz - Czw Wrz 01, 2005 11:34

fajnie :/
Piotrulek - Pią Wrz 02, 2005 18:34

trunks napisał/a:
ale to nawet biletu nie kupuje



a ja mialem oczywiści bilet... :zawstydzony: :zawstydzony:

glewitz - Sob Wrz 03, 2005 07:25

ja zawsze mam bilet, jak nie miesięczny, to taki, dzięki któremu mogę legalnie przejechać z jednego na drugi przystanek
DAB - Czw Gru 22, 2005 20:58

Pozwole sobie odkurzyc dosc stary temat ..... Zna ktos może z was jakiegos kierowcę w PKMie ? Jeżeli tak proszę o kontakt :-) Szczegóły wyjaśnie poźniej :) :) :)
Mariusz - Czw Gru 22, 2005 21:06

O ... czyżbyśmy znowu witali kierowcę autobusów PKM ?:)
Był tu taki jeden ... truten bodajże ... jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi ...

DAB - Czw Gru 22, 2005 21:15

Mariusz napisał/a:
O ... czyżbyśmy znowu witali kierowcę autobusów PKM ?
Miłośnika autobusów PKM :) Do kierowcy mi daleko.

Takze jezeli kots zna jakiegos kierowce ( ma w rodzinie ) prosze o kontakt

Bea.tka - Czw Gru 22, 2005 22:29

DAB, ja mam dwóch znajomych kierowców ale z tego co mi sie zdaje oni kieruja autobusami z KZK GOP wiec nie pomoge Ci ... :|

pozdrawiam

ziutek997 - Pią Gru 23, 2005 09:08

D_y_s_z_k__a napisał/a:
kieruja autobusami z KZK GOP


Hmm... a kto w Gliwicach jeździ na zlecenie KZK jak nie PKM ?? :zdziwko:

Bea.tka - Pią Gru 23, 2005 12:09

nie wiem nie znam sie na tym ...

ale w takim rzie ja znam kierowce :D

DAB - Pią Gru 23, 2005 13:06

A czy ktoś zna jakiegos drivera z krótkich busów ( Jelcze M11, Ikarusy 260, MANy VOlvo i DABy 12-1200B ? ) Powtarzam jeszcze raz kazdy kto zna jakiegos kierowce proszony jest o kontakt ze mną w jakikolwiek sposób
kisia - Pią Gru 23, 2005 13:14

no dobraDAB, przyznaję się ja znam niejednego kierowcę z gliwickiego PKM-u i z daba i z ikarusa i z nie wiem jeszcze jakich innych :D bo bardziej patrze na kierowce a nie autobus ;) :hyhy:
Cytat:
Był tu taki jeden ... truten bodajże ... jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi ...

nie mylisz sie Mariuszku był tu taki i czekam na niego bo mam z nim pewne porachunki :kwasny:

Mariusz - Pią Gru 23, 2005 14:24

kisia napisał/a:
nie mylisz sie Mariuszku był tu taki i czekam na niego bo mam z nim pewne porachunki :kwasny:

Hm ?:> Coś się stało ?:>

Piotrulek - Pią Gru 23, 2005 15:46

kisia napisał/a:
czekam na niego bo mam z nim pewne porachunki



czyżby ci reszty z blietu nie wydał kisiu?? :rotfl:

Krzysio - Pon Gru 26, 2005 20:31

Cytat:
Ikarusy 260

hmm to te dlugie zdezelowane 20 letnie wegierskie busy ? :P:P

ja znam takiego jednego kierowce z pkm-u, najczescie chyba [cenzura] jezdzi :P i sprzedaje rope :P:P ktos chce kupic tanio rope ? :D :D pkm (kierowcy :P) jest chojny i pokryje z wami na spolke koszty zakupu :P:P

DAB - Wto Gru 27, 2005 18:33

Bzyki napisał/a:
Cytat:
Ikarusy 260

hmm to te dlugie zdezelowane 20 letnie wegierskie busy ? :P:P
Tak tak, dokładnie te :)
Cytat:

ja znam takiego jednego kierowce z pkm-u, najczescie chyba [cenzura] jezdzi :P i sprzedaje rope :P:P ktos chce kupic tanio rope ? :D :D pkm (kierowcy :P) jest chojny i pokryje z wami na spolke koszty zakupu :P:P
Czym jeździ/jeździł ??
Krzysio - Wto Gru 27, 2005 18:40

nie wiem, ale najczesciej go widuje w ikarusie relacji labendowo solsland shire 197 :) jakby co to nie przez mnie poszedl siedziec :P:P:P
DAB - Sro Sty 18, 2006 14:15

A korzystacie czasami z usług Transgóru Mysłowice ( W Gliwicach tylko niestety linia 41 :(:(:( ) Jeżeli tak to czy jesteście z nich zadowoleni ? Jak kierowcy ? Mili ?
Lukasz - Sro Sty 18, 2006 14:39

Linią 41 kiedyś troszke jeździlem. No ale czasy te wspominam miło :)
Krzysio - Sro Sty 18, 2006 14:45

ja jechalem raz i akurat byli kontrolerzy w srodku :P
Gmeras - Sro Sty 18, 2006 14:46

gdy kobuch spisywał innych ludzi to ja sobie w mniedzy czasie pogadałem z jednym kierowca lini 41 ;D
Lukasz - Sro Sty 18, 2006 14:52

Ja nie spotkałem tam jeszcze kontrolera :P
DAB - Sob Sty 21, 2006 15:29

Gmeras napisał/a:
gdy kobuch spisywał innych ludzi to ja sobie w mniedzy czasie pogadałem z jednym kierowca lini 41 ;D
Pamiętasz moze z jakiego wozu ? Bo ja czasami jak mam czas to jezdze sobie właśnie 41 ( na stałe jezdzi moj qmpel ) do Miko
Gmeras - Sob Sty 21, 2006 17:33

Nie ;]
Lukasz - Sob Sty 21, 2006 20:42

Ja teraz będe jeździł tą linią 3 razy w tygodniu :)
DAB - Pon Sty 23, 2006 06:32

Lukasz napisał/a:
Ja teraz będe jeździł tą linią 3 razy w tygodniu :)
A o której godzinie i w jakim kierunku ? Może się spotkamy :)
Cytat:
Nie ;]
A pamiętasz jak kierowca wyglądał ?
Lukasz - Pon Sty 23, 2006 12:19

DAB napisał/a:
A o której godzinie i w jakim kierunku ?


W kierunku Mikołowa. Jeszcze dokładnie godzin treningów nie mam ustawionych więc nie wiem. W każdym razie jutro mam być w Przyszowicach ok. 16.40 :)

Gmeras - Pon Sty 23, 2006 14:39

z pamieci nie ale jak by sie ich wszystkich postawiło pod sciana to bym napewno wskazał ;d
Gmeras - Sro Kwi 05, 2006 11:50

W środę, 5 kwietnia, o godz. 15.00 na terenie zajezdni autobusowej Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Gliwicach nastąpi uroczyste przekazanie do użytku 5 nowych pojazdów, które powiększą dotychczasowy tabor firmy. Są to nowoczesne niskopodłogowe autobusy marki MAN (montowane w Polsce z komponentów dostarczanych z Niemiec). Kupiono trzy krótkie pojazdy 12-metrowe (wyróżnione niedawno prestiżowym europejskim tytułem „Bus of The Year 2005”) oraz dwa 18-metrowe „przegubowce”. ?ączna wartość nowych autobusów wynosi 4,57 mln zł brutto. Zakup sfinansowano ze środków własnych PKM. Ustalono, że gmina Gliwice pokryje 44 % kosztów całej transakcji (2 mln zł).
DAB - Sro Kwi 05, 2006 19:43

Gmeras napisał/a:
W środę, 5 kwietnia, o godz. 15.00 na terenie zajezdni autobusowej Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Gliwicach nastąpi uroczyste przekazanie do użytku 5 nowych pojazdów, które powiększą dotychczasowy tabor firmy. Są to nowoczesne niskopodłogowe autobusy marki MAN (montowane w Polsce z komponentów dostarczanych z Niemiec). Kupiono trzy krótkie pojazdy 12-metrowe (wyróżnione niedawno prestiżowym europejskim tytułem „Bus of The Year 2005”) oraz dwa 18-metrowe „przegubowce”. ?ączna wartość nowych autobusów wynosi 4,57 mln zł brutto. Zakup sfinansowano ze środków własnych PKM. Ustalono, że gmina Gliwice pokryje 44 % kosztów całej transakcji (2 mln zł).
Byłem dziś na zajezdni i twierdzę że są to jedne z lepszych autobusów po DABach oczywiście. Pierwsze w Polsce przegubowe Lion'sy :) Na prezentacji był między innymi prezydent Gliwic, prezes KZK pare innych ważnych osób ( ja :D ) i innych.
glewitz - Czw Kwi 06, 2006 19:33

mogli by je puścić (przegubowce) w godzinach kiedy podróżuje nimi mnóstwo osób np. na lini 59 ok. 7.30 :)
DAB - Czw Kwi 06, 2006 19:35

glewitz napisał/a:
mogli by je puścić (przegubowce) w godzinach kiedy podróżuje nimi mnóstwo osób np. na lini 59 ok. 7.30 :)
Czego Ty od nich wymagasz.... Pewnie puszczą je na 840/870/6 a krótkie nie wiem... Dziś jeździły na 217/8/120
Tonio - Czw Kwi 06, 2006 20:57

Mi sie podobaja nie wiedziec czemu Bytomskie Neoplany przegubowe i tewn jeden dziwny tyski przegubowec ktory jezdzi na 33 na zmiene z Solniczka
Aither - Czw Kwi 06, 2006 21:11

Gmeras napisał/a:
Są to nowoczesne niskopodłogowe autobusy marki MAN

oj to sadze ze nowym kobvietom - kierowcom ich nie dadza :D heheheheheee :) wrecz daje sobie uciac nie powiem co ze dostana cos starego co moga zajezdzic doslownie i w przenosni :D

Tonio - Czw Kwi 06, 2006 21:12

Juz wiem co to bylo :P Volvo B10LA Heuliez :) a Lion'sy ladne sa :P wlasnie ogladalem sobie na fotogalerii
p4cz3k - Czw Kwi 06, 2006 21:16

autobusy w gliwicach i tak sie poprawily w ciagu ostatnich lat...dojezdzam nimi od...hmmm...16 ? czy tez 18 lat :=]...

w ciagu ostatnich 2 miesiecy jedynie mnie konduktorzy zdenerwowali...ale to juz w innym temacie bylo...


jedyne co mnei czasem denerwuje...to 259...ktory jezdzi krotki...i w godzinach porannych...i popoludniowych jest...przeladowany...


a po za tym...nie przepadam za nr 33 i 41 :=] ale to juz zupelnie inna bajka :-]

Dorothea - Czw Kwi 06, 2006 22:20

p4cz3k napisał/a:
259...ktory jezdzi krotki

zazwyczaj tak jest i rano nie mozna sie do niego wepchac :(

Gmeras - Pią Kwi 07, 2006 06:07

p4cz3k napisał/a:
nie przepadam za nr 33 i 41 :=]
bo one nie należa do PKM gliwice :]
glewitz - Pią Kwi 07, 2006 15:24

dzisiaj jade 60 ze szkółki do domciu i co widzę ??? Dwa ekarany, ktore nie dość, że działają, to jeszcze cały czas jakieś reklamy nadają na zmianę z panoramą autobusu, czyli mnie siedzącego pośrodku autobusu :P.
Tonio napisał/a:
Mi sie podobaja nie wiedziec czemu Bytomskie Neoplany przegubowe
ale one nie są nowe, bo bytomski PKM jeżeli kupuje autobusy to niemieckie, używana. Nie to co Gliwice :D. Tyle że Gliwice mogłyby kupić więcej przegubowych :)
Aither - Pią Kwi 07, 2006 16:41

super... busow wiecej ale kierowcow mniej... nie zastanawialiscie sie kto tym bedzie jezdzil ?
Gmeras - Pią Kwi 07, 2006 17:08

o to sie nie martw znajda sie :]
Aither - Pią Kwi 07, 2006 17:17

Gmeras, nie martwie sie ja jezdze samochodem wiec mnie to nie dotknie :P poza tym... sadze ze i na to znajda sie ludzie :D
Morqana - Pią Kwi 07, 2006 17:24

Tia znajda ;] Tyle bezrobotnych w tej Polsce, ze szybko kogos na miejsce dadza! ;)
Aither - Pią Kwi 07, 2006 17:33

hm... no wlasnie :] pierwsza fala nowych kierowcow juz niedlugo :] ale sie bedzie dzialo ^.^
Morqana - Pią Kwi 07, 2006 18:36

Buahaha wyobrazam sobie to ;] :hyhy:
Tonio - Pią Kwi 07, 2006 21:58

glewitz napisał/a:
ale one nie są nowe, bo bytomski PKM jeżeli kupuje autobusy to niemieckie, używana. Nie to co Gliwice :D. Tyle że Gliwice mogłyby kupić więcej przegubowych :)


Jestem tego swiadom... ciekawi mnie ta tematyka wiec jestem z busami i taborem okolicznych przeowznikow w miare na bierzaco mimo ze nie jezdze busami za czesto

glewitz - Pią Kwi 07, 2006 22:09

wogóle Gliwicki PKM jest najlepszy, mogliby jeszcze wprowadzić konduktorów do autobusów :)
Gmeras - Pią Kwi 07, 2006 22:11

glewitz napisał/a:
mogliby jeszcze wprowadzić konduktorów do autobusów
po co po piiiiiiiiiip Cie :rotfl:
Tonio - Pią Kwi 07, 2006 22:23

Gmeras, chyba masz racje glewitz'a popiescil chyba prad :P
glewitz - Pią Kwi 07, 2006 22:33

nieprawda, konduktor to naprawdę dobra inwestycja. I to nie tylko dla PKM-u ale dla pasażerów też. Nie musisz latać po całym osiedlu aby znależ punkt sprzedaży biletów, tylko możesz spokojnie zakupić takowy u konduktora. Poza tym wiesz, że jeżeli będa płacić za przejazd wszyscy to tabor zostanie szybciej wymieniony i wogóle będzie wiele innych korzyści. Jak dla mnie to jest wręcz świetny pomysł.
Tonio - Pią Kwi 07, 2006 22:36

mi to tito :p niech sobie nawet babcia klozetowa tam siedzi, jak mam bilet to mam a jak nie mam to podskakuje mi adrenalina, a taki konduktor... fajna sprawa miejsce pracy dodatkowa kasa ale KZK GOP nie podobaja sie za bardzo bytomscy konduktorzy i chcieli ich zlikwidowac
glewitz - Pią Kwi 07, 2006 22:56

bo są gupi :P
Gmeras - Sob Kwi 08, 2006 09:29

Nie zawsze jest tak kasa na ten bilet :P
Gmeras - Sob Kwi 08, 2006 09:30

tzn bilet jest jak mi matula kupi :P samemu mi szkoda kupowac :D
Aither - Sob Kwi 08, 2006 13:33

glewitz napisał/a:
nieprawda, konduktor to naprawdę dobra inwestycja

zgadzam sie :) i popieram w calosci :) to dobra inwestycja zawazajac na to ze spoooro osob jezdzi na gape... sadze ze to by sie zwrocilo na pewno :)

MorQaNa napisał/a:
Buahaha wyobrazam sobie to ;]

a ja to widze realnie... jestem w pierwszym rzucie kierowcow - kobiet przyjetych do PKM :) (a co pochwalic sie mozna :P )

Morqana - Sob Kwi 08, 2006 14:21

Tia, i jak ja bym jezdzila ;( Buahah ja jezdze zawsze na gape i teraz bym musiala na nogach zasuwac, bo na bilet szkoda ;]
Mariusz - Sob Kwi 08, 2006 18:07

Aither, Ty chcesz jeździć autobusami w PKM ? ;-)
Gmeras - Sob Kwi 08, 2006 21:10

a czemu by nie ja bym chciał :D
Aither - Sob Kwi 08, 2006 21:41

Mariusz napisał/a:
Aither, Ty chcesz jeździć autobusami w PKM ? ;-)

poprawie Cie ;) ja bede jezdzic w PKMie ;) kwestia czasu sadze ze na wakacje typu lipiec sierpien :) spotkasz mnie na jakiejsc lini miejskiej :) :)

p4cz3k - Sob Kwi 08, 2006 23:34

o kurcze...to ja chyba sobie kupie rower...:=]
Aither - Nie Kwi 09, 2006 09:57

p4cz3k, hehehehehhee :) no to gorzej... moge nie miec wyczucia z omijaniem rowerzystow :D
Morqana - Nie Kwi 09, 2006 12:38

To ja tak jak P4cz3k kupie rower hehe ;-)
Gmeras - Nie Kwi 09, 2006 12:53

niewiezycie w Aither ;p
Morqana - Nie Kwi 09, 2006 12:54

Ja tam bede jezdzila po ulicy ;] Hehe
Mariusz - Nie Kwi 09, 2006 16:15

O kurka wodna ;) Pierwsza kobieta w PKM w roli kierowcy czy mi się wydaje ?;-)
Gmeras - Nie Kwi 09, 2006 16:56

Mariusz napisał/a:
Pierwsza kobieta w PKM w roli kierowcy czy mi się wydaje ?;-)
jeżdża juz kobiety
widziałem w 32; 8 ; 58 :]

jan - Nie Kwi 09, 2006 21:52

Mam prośbę do tych wszystkich którzy deklaruja zakup rowerów.
Nie zapomnijcie o oswietleniu swoich jednosladów.
Nie raz włos sie na głowie jezy jak niemal przed maska widzisz wyłaniający sie z mroku rower bez oswietlenia. Masa pojazdu jakim jest autobus to ok 10-15 ton.
Na wytracenie predkości takiego pojazdu potrzebny jest naprawde spory odcinek drogi.
Piszę o tym nie dlatego,ze sie naczytałem w gazetach, ale sam pracowałem kiedys jako kierowca WPK-obecnie PKM.

Aither - Pon Kwi 10, 2006 13:38

Gmeras napisał/a:
niewiezycie w Aither ;p

wiedzialam ze we mnie wierzysz :calus:

Mariusz napisał/a:
Pierwsza kobieta w PKM

juz jest jedna :) i beda kolejne :)

jan, jak pracujesz w PKM to Cie znam :) na mur beton :D

Morqana - Pon Kwi 10, 2006 13:41

Aither to powodzenia, ja tam wiaze przyszlosc na lawie sadowej ;]
Gmeras - Pon Kwi 10, 2006 13:42

zobaczycie że aither bedzie szefem w PKmie i bedziemy miec jako forumowicze 10% zniżki :hyhy:
Morqana - Pon Kwi 10, 2006 13:43

Buahah Gmeras 10% za free bedziemy jezdic ;]
Aither - Pon Kwi 10, 2006 13:58

MorQaNa napisał/a:
lawie sadowej

na lawie ? :D hahahaha co to swiat przestepczy czy co ? :D

Gmeras napisał/a:
aither bedzie szefem

LOL chyba za duzo ode mnie wymagasz :D nie przesadzaj :P

Gmeras napisał/a:
10% zniżki

chyba tylko za popatrzenie na autobus :D

Morqana - Pon Kwi 10, 2006 13:59

Aither nei ja sedzia zostane ;]
Aither - Pon Kwi 10, 2006 14:01

heheheh no tak o to mi chodzilo :)
Morqana - Pon Kwi 10, 2006 14:23

Tia...Aihter Tobie chodzilo, ze ja przesteopczynia zostane :P:P
Aither - Pon Kwi 10, 2006 14:25

hahahahhaa no dokladnie ale do tego krotka droga :) okej powrot do tematu PKM :)
Morqana - Pon Kwi 10, 2006 14:26

Heeh nio spoko, spoko....co do PKM..zakonczylam swoja wiedze na ten temat <lol>
Aither - Pon Kwi 10, 2006 14:28

a ja dopiero rozpoczynam :) z tego co wiem a propos lamanych... to nowe kobiety nie beda jezdzic na liniach z przeglubowymi... uffff... jakby mi sie zlamal to chyba bym sie zalamala :D ale za to pierwsze tygodnie bedziemy jezdzic z innymi kierowcami ^.^ ciekawe na ktorego trafie :D albo ktory bedzie mial pecha i na mnie trafi :hyhy: :rotfl: :hyhy:
Gmeras - Pon Kwi 10, 2006 14:56

a ja bym chciał by Cie dali do 8 , 58 32 lub 677 :P
Aither - Pon Kwi 10, 2006 15:49

Gmeras, no tak :) bo to busy ktorymi jezdzisz :) hehehe spoko na pewno sie dowiecie co dostanie mi sie :) jak zdam prawko :D i dostane umowe do reki ;P
Morqana - Pon Kwi 10, 2006 16:28

Tia Aither jezdzij 677, do sQl za free bede miala ;]
p4cz3k - Pon Kwi 10, 2006 17:58

kurcze...zaczybam sie bac...bo co bedzie jak "Ajter" dostanie jakies kursy : warynski - centrum :]
Gmeras - Pon Kwi 10, 2006 18:02

FAJNIE BY BYLO GDYBY MOG?A ONA SAMA SOBIE WYBRAC JESZCZE HEHE LOL :d sorki ca caps nie chce mi sie od nowa tego pisac :P
Morqana - Pon Kwi 10, 2006 18:48

Gmeras napisał/a:
nie chce mi sie od nowa tego pisac


wiesz co leniu jeden, nawet Ci sie bez capsa nei chce :p ;] hehe

Gmeras napisał/a:
FAJNIE BY BYLO GDYBY MOG?A ONA SAMA SOBIE WYBRAC JESZCZE HEHE


Nio faktycznie,jakby mogla sobie wybrac, to by miala looz.Wiesz mi pasuje i 677 i 32 ;) ;] Hehe

jan - Pon Kwi 10, 2006 20:45

Aither napisał/a:

jan, jak pracujesz w PKM to Cie znam :) na mur beton :D


ja pisałem o swojej pracy w czasie przeszłym w WPK,a to niestety odległe czasy

trunks - Pon Kwi 10, 2006 21:59

hmm ja to praktycznie prawie caly czas na gape jezdze. Jezdze malo i do tej pory mam jakos szczescie, ze mnie nie zlapali :oczami:
Morqana - Wto Kwi 11, 2006 09:27

Trunks niom ja tesh, yle, ze ja codziennei busem do sQl wiec powinnam zakupic juz tzw. "bilecik"hehe...;]:)
Aither - Wto Kwi 11, 2006 11:38

oj przestancie :P sadze ze od kierowcy nic nie zalezy jak was zlapia to koniec... nawet znajomy kierowca wam nie pomoze... tym bardziej JA :evil:

pOnczek... uwierz mi... bede blagac prezesa o ten przydzial :evil:

a tak serio... to plany co bedzie to sie zobaczy :)

Dorothea - Wto Kwi 11, 2006 12:26

trunks napisał/a:
ze mnie nie zlapali



ciiii nie wywołuj wilka z lasu

trunks - Wto Kwi 11, 2006 14:06

racja Dorothea, ale naszczescie nie mam juz swojego zdjecia na avatarku :]
Gmeras - Wto Kwi 11, 2006 14:23

choc czesto jezdze autobuskami z biletami i bez to 2 lata juz kobucha nie widziałem :P
Aither - Wto Kwi 11, 2006 17:12

to ja mam pecha nie dosc ze okazjonalnie jezdze busami to zawsze spotkam kobucha... sadze ze ja jakos ich przyciagam wiec radze na "mojej" lini zawsze miec bilet ;)
Dorothea - Wto Kwi 11, 2006 22:50

trunks napisał/a:
ale naszczescie nie mam juz swojego zdjecia na avatarku



własnie na szczescie :D dobrze,ze o tym pomyslałes :)

Morqana - Sro Kwi 12, 2006 11:44

Hehe trunk i tak sie zalapalam, zeby je zobaczyc:D:D
trunks - Sro Kwi 12, 2006 14:00

nom wszyscy obecni aktywni uzytkownicy widzieli, ale jednak pomyslalem, ze anonimowosc lepsza, pozatym i tak sie pokazuje na spotkaniach forumowych :oczami:
Aither - Sro Kwi 12, 2006 14:10

trunks napisał/a:
anonimowosc lepsza

nikt nie jest anonimowy w internecie :)

P.S zadam glupie pytanie... kto ma autobus do zabawy i nie boi sie mi go "podarowac" na czas okreslony ? :D

Krzysio - Sro Kwi 12, 2006 14:36

Aither napisał/a:
kto ma autobus do zabawy i nie boi sie mi go "podarowac" na czas okreslony ? :D

ja mam nie daleko zajezdnie :p tam kilka busow stoi, jak chcesz mozemy sie wybrac noca i kilka "pozyczyc"

a tak wogole to sie zastanawiam czy nie zostac kobuchem :hyhy: juz wiem kogo lapac :D

Aither - Sro Kwi 12, 2006 14:43

Bzyki napisał/a:
zy nie zostac kobuchem

nie chce Ci mowic ale do takiej pracy potrzebni sa ludzie :) jedynie to Ci nie powiem ile zarabiaja :) ale sadze ze skoro masz juz namiary na tych co nie kupuja biletow to masz robote ulatwiona :D zycze powodzenia w planach :)

Krzysio - Sro Kwi 12, 2006 14:46

Aither napisał/a:
jedynie to Ci nie powiem ile zarabiaja :)

jesli da ich sie przekupic 5 zl to mysle ze nie duzo :| ale spoko dam rade, mnie mozna wziasc za 10 :P minimum :D od 6 do 12 - 15 zl, od 12 do 22 - 25 zl, po 22 znizka 10 zl :rotfl:

Aither - Sro Kwi 12, 2006 14:49

Bzyki napisał/a:
mnie mozna wziasc za 10 minimum od 6 do 12 - 15 zl, od 12 do 22 - 25 zl, po 22 znizka 10 zl


LOL to Ty juz masz cennik ? :D to ja prosze po 22 :) tylko aby towar byl swiezy :) :hyhy: :rotfl:

Krzysio - Sro Kwi 12, 2006 14:51

Aither napisał/a:
LOL to Ty juz masz cennik ? :D

a jak, trzeba byc przedsiebiorczym :D

glewitz - Czw Kwi 13, 2006 22:01

po co marnować czas i później się głowić :D
Gmeras - Pią Maj 19, 2006 11:17

Pyskowice przylacza sie do MZKP wkońcu :P
h t t p;//gliwice.naszemiast...nia/603092.html

Major - Pią Maj 19, 2006 12:20

Przyznam, że ta linia się napewno przyda. Wielu znajomych dojeżdża właśnie z Pyskowic do Gliwic i narzeka na połączenia.
Gmeras - Pią Cze 23, 2006 16:56

wkoncu od pierwszego lipca bedzie mozna dojechac linia 677 do pyskowic a najlepsze ze ta linia wyrusza z pod mojego domu :P
Aither - Sob Cze 24, 2006 07:34

jak tam jezdzisz to Ci sie przyda :)
Gmeras - Sob Cze 24, 2006 08:45

czesto i niemogłem sie doczekac tego połaczenia wole to niż jakies pks p2 czy wahadło :P ale myslałem ze bedzie wyruszac z dworca a tu bam z pod mego domu jeszcze lepiej :P
Gmeras - Sob Cze 24, 2006 09:03

chciałem dodac ze linia 71 tez została przedłużona do pyskowic
Asienka - Pon Cze 26, 2006 18:09

Cytat:
wkoncu od pierwszego lipca bedzie mozna dojechac linia 677 do pyskowic a najlepsze ze ta linia wyrusza z pod mojego domu :P


świetna prawa tez juz widziałam :) mam przyjaciółkę tam i jakoś zawsze dla mnie była to wyprawa a teraz :) hmmm superowo

ZWM is my home - Wto Cze 27, 2006 08:57

ponadto wprowadzone zostana nastepujace zmiany:
od 1 lipca 2006r:
-Linia 209 kursować będzie przez Osiedle Kopernika w Gliwicach ulicami Oriona i Zygmuntowską

-Linia 710 na Osiedlu Kopernika w Gliwicach kursować będzie w obydwu kierunkach ulicami Oriona - Perseusza - Pionierów

-Na linii 217 nie będą wykonywane kursy trasą przez pl. Piłsudskiego oraz bezpośrednio z Trynku do Osiedla Kopernika przez pl. Piastów

-Na linii 678 uruchomione zostaje kursowanie w dni wolne (kursy dotychczas realizowane przez linię 677).

-Na wniosek pasażerów wprowadzone zostają nowe rozkłady jazdy linii 156 uwzględniające korekty godzin odjazdów, głównie w godzinach wieczornych i w dni wolne.

od 24 czerwca 2006r:
-na linii 850 wprowadzony zostaje nowy rozkład jazdy obowiązujący w okresie wakacji letnich zakładający korekty godzin odjazdów w stosunku do rozkładu jazdy z ubiegłego roku

od 1 czerwca 2006r:
-W celu usprawnienia komunikacji w rejonie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - Podstrefa Gliwice, wprowadzone zostają nowe rozkłady jazdy dla linii 57, 280, 692 i 699. Linie 692 (w dni wolne) i 699 (codziennie) kursować będą do nowego przystanku końcowego Brzezinka Przemyska zlokalizowanego na obszarze SSE, przy ulicy Przemyskiej

-Na wniosek pasażerów na liniach 96, 139, 156, 187, 196, 617 i 676 skorygowane zostają godziny odjazdów w celu poprawy koordynacji na wspólnych ciągach w Chorzowie, Siemianowicach Śląskich i Gliwicach

Jednocześnie, w celu uporządkowania i ujednolicenia nazewnictwa przystanków oraz poprawy orientacji pasażerów w sieci komunikacyjnej zmienione zostają nazwy wybranych przystanków m.in. w Gliwicach:

- Stare Gliwice Wyczółkowskiego I na Stare Gliwice Wyczółkowskiego
-Stare Gliwice Wyczółkowskiego II n/ż na Stare Gliwice Rondo n/ż
-Stare Gliwice Droga do ?abęd na Brzezinka Droga do ?abęd

Gmeras - Nie Lip 02, 2006 08:50

Już niedługo na kilku liniach gliwickiego PKM-u za sterami miejskich autobusów zasiądą kobiety. Dołączą do pani (...), która od kilku już lat z powodzeniem prowadzi ten ogromny pojazd. Zagadka brzmi: czy to ukłon w stronę równouprawnienia, czy potrzeba chwili? O odpowiedź na to i na wiele innych pytań poprosiliśmy prezesa spółki Henryka Szarego.

Henryk Szary: Dużo się słyszy o zawodach niechętnie obsadzanych przez kobiety. Mamy szansę udowodnić, że nie dotyczy to gliwickiego PKM-u. Muszę jednak przyznać, że przyjęcia do pracy, nie tylko te dotyczące pań, rzeczywiście powodowane są potrzebą chwili. Od października straciliśmy 27 kierowców, którzy wyjechali szukać szczęścia i lepszych zarobków zagranicą. Zawodowa emigracja to poważny problem nie tylko na Śląsku, ale w całym kraju. Z pomocą przyszedł nam Urząd Pracy, który w tej chwili na nasze potrzeby szkoli 10 kobiet kierowców. Mamy nadzieję, że we wrześniu przyjdą do pracy. Dla nas to ratunek, a jeżeli się sprawdzą, to nie wykluczam, ze poprosimy PUP o poszukanie nowej grupy pań.

Adriana Urgacz: Czy nowi pracownicy, a właściwie... pracownice zasiądą również w nowych autobusach?

H.Sz.: Obecnie nasz tabor składa się ze 165 autobusów, z czego 50% stanowią nowoczesne, europejskie pojazdy. Pozostałe: Jelcze i Ikarusy, pamiętają jeszcze lata 80-te. Zakup nowoczesnego sprzętu jest dość kosztowny. Taki autobus musi bowiem spełniać unijne normy dotyczące poziomu hałasu i emisji spalin. Od 1 października wejdzie w życie norma, zgodnie z którą obligatoryjnie nowe autobusy będą musiały być wyposażone w silniki Euro 4. Koszt 18 m autobusu z taką technologią będzie wynosił blisko 1 mln złotych, a krótkiego, o długości 12 m ok. 700 tys. netto. W 2007/2008 wejdzie w życie jeszcze nowszy typ silników, Euro 5. Każdy nowy model silnika spełnia coraz ostrzejsze wymogi ekologiczne.

A.U.: To chyba dobrze?

H.Sz.: Tak, jeśli przyjmiemy do wiadomości, że ochrona środowiska nie jest za darmo. W kwietniu zakupiliśmy autobusy z silnikami Euro 3. Koszt zakupu pojazdów z silnikami Euro 4 będzie wyższy o ok. 40-50 tys. złotych. Dlatego chcemy przed 1 października kupić jeszcze 6 autobusów 18 m z tańszymi silnikami Euro 3. Przetarg już został ogłoszony.

A.U.: Czy droższe autobusy pociągną za sobą podwyżkę cen biletów?

H.Sz.: Nie, jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Umowa, którą podpisaliśmy z KZK GOP jest tak skonstruowana, że czym nowszy tabor, tym - jako przewoźnik - jesteśmy w gorszej sytuacji. Amortyzację naliczamy dość dużą, a z tego tytułu nie mamy większych przychodów. Jednak kierunek został już obrany - zmierzamy w XXI w. Dlatego, razem z moim zastępcą, próbujemy własnymi siłami i przy pomocy pieniędzy miasta wymieniać stary sprzęt na nowy. Z budżetu Gliwic w tym roku na zakup taboru przeznaczone dla nas zostały 4 mln złotych. Z własnych środków dołożymy 2 mln, co pozwoli nam zakupić 6 nowych autobusów.

A.U: KZK GOP nie daje pieniędzy na nowe autobusy?

H.Sz.: Mankamentem systemu związku komunikacyjnego, patrząc od strony przewoźnika, jest fakt, że nie wypracowano dotąd metody, dzięki której moglibyśmy pozyskiwać pieniądze na odbudowę taboru. Można założyć, że takie zakupy powinniśmy finansować z wypracowanych zysków. Wystarczy jednak policzyć, że jeden autobus krótki kosztuje 700 tys. złotych, a długi milion. Potrzebujemy rocznie zakupić ok. 10- 15 autobusów. Jak wielki musiałby być ten zysk, gdybyśmy chcieli z jego zasobów dokonać zakupu?

A.U: Może warto pomyśleć o prywatyzacji spółki?

H.Sz.: Jak pokazuje historia wielu polskich firm, prywatyzacja nie zawsze jest dobrodziejstwem. Do podjęcia takiej decyzji prawo ma tylko właściciel, czyli miasto, w którego posiadaniu jest ponad 80% udziałów. Zresztą, przymiarki do sprzedaży były już czynione. W 2005 roku został ogłoszony przetarg, który jednak został unieważniony i w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie zostanie powtórzony. W kwestii przetargów pojawia się również problem związany z funkcjonowaniem związku. Przetarg dotyczy bowiem konkretnych linii. Inwestor zagraniczny decydując się na zakup firmy zamierza kupić rynek. Rynek to KZK GOP, a tego nie da się kupić, bo jest to związek gmin.

A.U.: Rzeczywiście, zakup linii nie wydaje się pewną inwestycją...

H.Sz.: W tej chwili obsługujemy 44 linie, które zostały podzielone na 8 pakietów. Jednak w kolejnych latach przetarg na te same linie możemy przegrać. Każdy inwestor ten problem widzi. On chciałby mieć pewność pracy na co najmniej 3-5 lat, a takich gwarancji nikt mu nie udzieli.

A.U.: Słyszałam, że na niektórych liniach jeżdżą podwójne autobusy?

H.Sz.: Niedawno dostaliśmy zlecenie na dodatkowe 3 linie obsługiwane przez PKM Bytom. Związek Komunikacyjny toczy bój z PKM Bytom dotyczący zatrudnienia konduktorów. Wygasły bowiem 2-letnie, pilotażowe umowy na tą usługę i od 1 czerwca autobusy powinny jeździć bez konduktorów. PKM Bytom nie podporządkował się tej decyzji, w związku z czym KZK GOP wypowiedział prawo do obsługi między innymi tych linii, które wyjeżdżają z Gliwic, czyli 57, 80 i 288. Te trasy z ramienia związku objął nasz PKM i, rzeczywiście, zdarza się, że na przystanek podjeżdżają 2 autobusy z tym samym numerem.

A.U.: Problem z podwójną obsługą tras dotyczy chyba również cichej konkurencji, jaka dla miejskich przewoźników niewątpliwie są busy?

H.Sz.: Można zauważyć, że na terenie Gliwic jest ich coraz mniej. Prawdopodobnie ma to związek z rygorystyczną kontrolą zarówno ze strony policji, jak i Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie z prawem każdy przewoźnik musi mieć licencję i zezwolenie. To kosztuje. Zobligowany jest również do umieszczania na przystankach, które chce obsługiwać, rozkładów jazdy. Zgodnie z moją wiedzą, drobni przewoźnicy nie przestrzegają tych reguł.Szacuje się, że około 10 % pasażerów jeździ na gapę. Zastanawiam się, czy ty jesteś jednym z nich...

Adriana Urgacz

Aither - Nie Lip 02, 2006 10:53

Gmeras napisał/a:
Od października straciliśmy 27 kierowców, którzy wyjechali szukać szczęścia i lepszych zarobków zagranicą

tia ale nie wspomniano ze kilku poszlo za picie alkoholu :P

Gmeras napisał/a:
Z pomocą przyszedł nam Urząd Pracy, który w tej chwili na nasze potrzeby szkoli 10 kobiet kierowców. Mamy nadzieję, że we wrześniu przyjdą do pracy.

hehehehee :) pod koniec lipca mamy egzaminy :) wiec na pewno do wrzesnia sie wyrobia :)

Gmeras napisał/a:
Czy nowi pracownicy, a właściwie... pracownice zasiądą również w nowych autobusach?

Prezes na to pytanie nie odpowiedzial... ale... moze ja odpowiem :) z nieoficjalnych zrodel wiem, ze bedziemy jezdzic na automatach... do konca przyczyn nie znam ale ploteczki mowia, ze jest obawa ze drazki ze skrzyni biegow szybko zostana nam w rece :D heheheee patrzac na niektore kursantki jestem w stanie w to uwierzyc :)

Oby do przodu :) a wszystko sie uda :D

Gmeras - Nie Lip 02, 2006 11:05

a własnie widze natęzenie kierowców któzy własnie sie ucza jeździc ;] tylko zadnej kobiety uczacej się ;p
Aither napisał/a:
hehehehee :) pod koniec lipca mamy egzaminy :) wiec na pewno do wrzesnia sie wyrobia
zycze powodzenia :) i oby za pioerwszym razem :D
Aither jak Ci idzie ?

Aither - Nie Lip 02, 2006 11:08

Gmeras, :) nie chwalac sie jestem w pierwszej 3 najlepszych :) ale... zobaczymy co innego pod okiem instruktora a co innego sam na sam z ludzmi :) jak bede szla na egzamin to na pewno poinformuje :)
Wojtulek - Nie Lip 02, 2006 11:55

Ja tez zycze ci zebys zdala wszsytkie egzaminy, fajnie bylo by spotkac kogos znajomego za kolkiem autobusu
Admike - Nie Lip 02, 2006 13:38

Aither napisał/a:
nie chwalac sie jestem w pierwszej 3 najlepszych


Bogusia jak zwykle skromna... :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Aither - Nie Lip 02, 2006 14:23

Admike napisał/a:
Bogusia jak zwykle skromna

:zawstydzony: :zawstydzony: :zawstydzony: staram sie jak moge :) skromnosc to moje "drugie imie" :rotfl:

Gmeras - Wto Lip 04, 2006 18:09

dzis po raz pierwszy widziałem pojazd monitorowany ale naprawde monitorowany kamerami
plus do tego ekranami telewizyjnymi z reklamami :] to było na lini 677

kiju - Wto Lip 04, 2006 19:53

to chyba widziales jakis model pokazowy:D
Gmeras - Wto Lip 04, 2006 19:56

moze pokazowy ale były 3 kamery w busie za kloszami a obraz pokazywany na telewizorkach ;] wiec na 100% monitorowany :P
Alinka - Wto Lip 04, 2006 20:01

ee to juz mamy big brother w busie :D a obraz na telewizorkach byl ze wszystkich 3 kamer?? to jak jestes z tylu autobusu to przod sobie pooglada co sie robi.. e gdzie prywatnosc :P
Gmeras - Wto Lip 04, 2006 20:40

Alinka, tak jak sobie np z przodu dłubiesz w nosie to z tyłu Cie tez zobacza :] ekraniki są 2 z przodu i po sierodku a kamery 3 :]
Alinka - Wto Lip 04, 2006 20:53

to jest straszne!!, naszczescie minie duzoo czasu zanim wprowadza to do wszystkich busow:P to ja juz prawko bede miec :rotfl:
Gmeras - Wto Lip 04, 2006 21:07

na 200% wprowadza tylko w nowych modelach które beda zamawiac :] moze te kamery sa tylko w tych busach które zakupili jakos miesiac teemu ? ;) nie wiem :P
ZWM is my home - Sro Lip 05, 2006 12:20

Widziałem rowniez te monitory podwieszone pod stropem jednego z nowych autobusow, jednak nie moze tu byc mowy o monitoringu, to bzdura, te monitory zapewne beda sluzyly wylacznie do wyswietlania reklam. Zeby zaistanialo "zjawisko" monitoringu autobusy musialby byc wyposazone w pokladowe, cyfrowe rejestratory video, ktore do tanich nie naleza i co tu duzo mowic, na ktore PKM nie stac, do tego dochodza koszty archiwizowania tych nagran i calej obslugi z tym zwiazanej... poki co to narazie mozemy sobie poogladac swoje buzki na tych monitorkach, a napis "autobus monitorowany" bedzie, w naszych warunkach, budzil na mojej gębie szeroki usmiech :D
Gmeras - Sro Lip 05, 2006 17:30

przeciez na jednej tasmie mozna kilkanasie razy nagrac a po co komu beda wtedy te nagrania jak nie doszło do dewastacji ani innego wykroczenia /przestepstwa kamery maja nagrywac a nie non stop puszczac obraz w monitorku :]
ZWM is my home - Sro Lip 05, 2006 22:13

Po pierwsze: kasety w monitoringu, tym bardziej autobusow, to czasy krola ćwieczka, obecnie stosuje sie rejestratory cyfrowe, oparte glownie o pamiec twardodyskowa.
Po drugie: monitoring nie ma sensu bez archiwizacji, zazwyczaj nagrania z kazdego dnia sa przechowywane przez jakis czas i nie sa kasowane od razu, "bo nie bylo dewastacji", czesto po dlugim czasie od nagrania moze byc ono przydatne np policji. Wyobraz sobie sytuacje iz pasazer sklada doniesienie o kradziezy kieszonkowej dokonanej najprawdopodobniej w autobusie PKM, wtedy trzebaby przejrzec nagrania z danego dnia, a wiadomo ze nie nastapi to blyskawicznie od razu, wiec idac twoim tokiem myslenia, kasowanie od razu "bo nie bylo dewastacji" powoduje ze taki monitoring jest totalnie bez sensu. To tylko jeden z wielu przykladow, ktore kasowanie dzien po dniu skresla od razu. Watpie zatem aby PKM bylo stac na archiwizowanie tychze nagran, archiwizacja jest bowiem bardzo kosztowna. Moim zdaniem obecnosc tych kamer i monitorow w autobusach miejskich jest bardziej dzialaniem psychologicznym na potencjalnych wandali.

Gmeras - Sro Lip 05, 2006 23:10

to by zainstalowali jedną kamere niz 3 :]
ZWM is my home - Sro Lip 05, 2006 23:39

Gmeras napisał/a:
to by zainstalowali jedną kamere niz 3 :]


niby dlaczego?

Gmeras - Czw Lip 06, 2006 06:01

to po co kase wywalac w sprzet jak jest on bezuzyteczny ? :]
eDDy - Czw Lip 06, 2006 07:28

Od 2 lat przemieszczam się z Gliwic do ?abęd :D
Zazwyczaj 126 i od święta zdarza mi się wsiąść w luxus ale nie narzekam :)

Pozdr 4 All :super:

ZWM is my home - Czw Lip 06, 2006 10:25

Gmeras napisał/a:
to po co kase wywalac w sprzet jak jest on bezuzyteczny ? :]


a chociazby po to zeby zadzialac psychologicznie, moze licza ze potencjalny wandal widzac "okamerowany" autobus nie dokona dewastacji. jakby byl totalnie bezuzyteczny to zainstalowali by 0 kamer...
a moze kiedys bedzie ich stac na rejestracje i archiwum...

Asienka - Czw Lip 06, 2006 16:34

rozkład jazdy autobusu 217 jest w internecie zły :| i mi uciekł autobus
Aither - Czw Lip 13, 2006 16:58

ZWM is my home napisał/a:
na ktore PKM nie stac, do tego dochodza koszty archiwizowania tych nagran i calej obslugi z tym zwiazanej

powiem ze stac... i to na wiecej ale po co ? Busy nowe beda monitorowane poniewaz jest to jeden z bardzo wielu "podpunktow" euro3 :P (przynajmniej z tego co wiem - ale sie nie upieram) nowe busy beda juz z monitoringiem. Co do obslugi kamer i przechowywania danych... ustawa mowi ze obowiazek przechowywania danych z monitoringu wynosi od 20 do 30 dni... po uplywie tego okresu mozna skasowac... poza tym... w tych nowych busach nie takie sa cacka

Tonio - Czw Lip 13, 2006 18:12

Aither napisał/a:
Busy nowe beda monitorowane poniewaz jest to jeden z bardzo wielu "podpunktow" euro3 :P (przynajmniej z tego co wiem - ale sie nie upieram)


Ja sie jednak raczej bede upieral ze Euro3 to norma emisji szkodliwych substancji w spalinach :P

Aither - Czw Lip 13, 2006 18:13

a to moze tez :) ale czy tylko ?
Tonio - Czw Lip 13, 2006 18:15

tylko :P tamte mnitorowanie itp mozna podciagnac raczej pod certyfikaty ISO jakimi szczyci sie nasz szacowny przewoznik PKM Gliwice
Aither - Czw Lip 13, 2006 18:17

bleee czyzby mi sie jeblo ISO a Euro3 ? :zdziwko:

No nie wazne :zawstydzony: ale monitoring jest :) to fakt :D

Gmeras - Czw Lip 13, 2006 18:36

Aither napisał/a:
Euro3 ?
to jest napewno emisja spalin :P
Aither - Czw Lip 13, 2006 18:38

oj no... :P nie czepiajcie sie od razu :D :luka:
ZWM is my home - Czw Lip 13, 2006 21:14

Aither napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
na ktore PKM nie stac, do tego dochodza koszty archiwizowania tych nagran i calej obslugi z tym zwiazanej

powiem ze stac... i to na wiecej ale po co ? Busy nowe beda monitorowane poniewaz jest to jeden z bardzo wielu "podpunktow" euro3 :P (przynajmniej z tego co wiem - ale sie nie upieram) nowe busy beda juz z monitoringiem. Co do obslugi kamer i przechowywania danych... ustawa mowi ze obowiazek przechowywania danych z monitoringu wynosi od 20 do 30 dni... po uplywie tego okresu mozna skasowac... poza tym... w tych nowych busach nie takie sa cacka


hahaha co ma wspolnego Euro 3 z monitoringiem??? nie tylko nie wiesz w ktorym kosciele dzwonia, ale nawet nie wiesz ze dzwonia!
wiesz jakie sa koszty archiwizowania nagran przez 20 do 30 dni??? nie wiesz, a ja powiem Ci ze duze i na bank nie stac na to tak niekomercyjnej firmy jak PKM! piszesz ze nie takie cacka sa w nowych busach? weź nie majacz i nie fantazjuj, szkoda ze obok tych "cacek" nie ma najzwyklejszej ... klimatyzacji :kwasny: i trzeba wsrod tych "cacek" (ktorych obecnosc nie za bardzo chyba odczuwa pasazer) dusic sie podczas takiej pogody jaka jest obecnie...

p.s dla twojej wiadomosci Euro 3 to norma emisji spalin i hałasu przez silniki spalinowe pojazdów mechanicznych...

Tonio - Czw Lip 13, 2006 21:51

ZWM is my home, o tym co to jest Euro3 pisaly juz chyba 3 osoby wiec nie zaswieciles :]
Krzysio - Pią Lip 14, 2006 00:35

<ciach>
Spokój mi tu :cisza:

ZWM is my home napisał/a:
szkoda ze obok tych "cacek" nie ma najzwyklejszej ... klimatyzacji :kwasny: i trzeba wsrod tych "cacek" (ktorych obecnosc nie za bardzo chyba odczuwa pasazer) dusic sie podczas takiej pogody jaka jest obecnie...

dlatego nie jezdze w lato busem, ochyda, ludzie spoceni, wszyscy smierdza i jeszcze nikt nie ma zamiaru okna otworzyc :|

ziutek997 - Pią Lip 14, 2006 07:12

Niektóre autobusy mają klimatyzację... ale to rozwiązanie jest raczej marne w autobusie miejskim... Autobus klimatyzowany jest prawie hermetycznie zamknięty... I dlatego taka klimatyzacja jest dobra i daje sobie radę gdy w autobusie nie ma wielu pasażerów. A w godzinach szczytu.. lepiej otworzyć okna bo się można udusić... a autobusy z klimatyzacją nie zawsze dają taką możliwość bo z jednej strony chłodzenie a z drugiej otwieranie okien nie ma żadnego sensu..
Tonio - Pią Lip 14, 2006 09:43

Bzyki, ja o tym wiem, ale niestety nie potrafie tolerowac :]
ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 09:56

<ciach>
Spokój mi tu :cisza:

ziutek997 napisał/a:
Niektóre autobusy mają klimatyzację... ale to rozwiązanie jest raczej marne w autobusie miejskim... Autobus klimatyzowany jest prawie hermetycznie zamknięty... I dlatego taka klimatyzacja jest dobra i daje sobie radę gdy w autobusie nie ma wielu pasażerów. A w godzinach szczytu.. lepiej otworzyć okna bo się można udusić... a autobusy z klimatyzacją nie zawsze dają taką możliwość bo z jednej strony chłodzenie a z drugiej otwieranie okien nie ma żadnego sensu..


ktore to maja ta klimatyzacje??? ja jakos nie doswiadczylem tego egzotycznego zjawiska w naszych autobusach... poza tym powiedz mi jaki sens mialoby montowanie tak niewydolnej klimatyzacji zeby byla w stanie schlodzic autobus zajety przez niewielka ilosc pasazerow??? W autobusach montuje sie klimatyzacje na tyle wydolna zeby byla w stanie schlodzic wnetrze do danej temperatury przy maksymalnej ilosci pasazerow! Jezdzac komunikacja miejska w wielu normalnych krajach, nigdy nie zauwazylem zeby duza ilosc pasazerow byla przeszkoda dla sprawnego dzialania klimatyzacji. tam to poprostu standart, ale u nas gdy PKMowi brak pieniedzy na zwiekszone zuzycie paliwa na klimatyzacje na wymiane opon w czasie zimy, o czym my tu mowimy... duś sie pasażerze, i tak mamy cie gdzies... a tymczasem w takim upale musza jezdzic autobusami ludzie starsi, ludzie cierpiacy na choroby ukladu oddechowego, ktorzy zle znosza taka saune fundowana nam przez PKM, moze troche zdrowego rozsadku i zyczliwosci wobec pasazerow a nie tylko rachunek ekonomiczny...

kaszanna - Pią Lip 14, 2006 10:49

Eee czy ktoś tu pilnuje porządku? :kwasny: Bez obraźliwych sformułowań proszę.
ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 11:06

jak widzisz porzadek jest pilnowany:)
niestety pewne osoby nie potrafiac napisac nic rzeczowego preferuja ataki personalne, na ktore nie moge pozostac obojetny. ja atakujac moim postem atakuje czyjs POST, a nie dana osobe, czego niestety nie potrafia zrozumiec co poniektorzy... dlatego jezeli ktos chcialby zaatakowac moja osobę, a nie moj post zapraszam na wymiane zdan ale via PM,a nie na forum publicznym.
ok koncze offtop, wracajmy do PKM.
zauwazylem kilka pozytywnych zmian w nowym rozkladzie jazdy, mianowicie dodano na kilku liniach kursy poznym wieczorem, teraz mozna bynajmniej wrocic "zmeczonym" busem, a nie piechtolotem :)
Gdyby tylko jeszcze te AC w takie upaly jak mamy teraz funkcjonowalo ehhh...

Aither - Pią Lip 14, 2006 14:46

ZWM is my home, jak cos Ci nie pasuje... to przesiadz sie na rower lub piechote... bo z tego co widze Tobie nic sie nie podoba... jak chyba kazdemu facetowi, ktory ma problemy z otoczeniem... dopasuj sie a jak nie potrafisz tego zrobic to juz Twoj problem... co do euro3 przyznalam sie do bledu nie musisz na mnie tak najezdzac... poza tym... widze ze o przechowywaniu danych kompletnie nie masz pojecia a to tez juz Twoj problem.
Tonio - Pią Lip 14, 2006 15:28

Dobra wracajac do nieszczesnej klimy to znowu musze pana niezadowolonego zasmucic... z autobusow komunikacji miejskiej jezdzacy po gliwicach klimy mozna szukac ze swieczka :]
Z pojazdow PKM Gliwice zaden nie ma klimy nawet nowe sliczne MANy NG313 Lion's City G, ani MANy NL263 Lion's City, ani Solarisy ani starsze Many i Volvo ze o Dabach i reszcie nie wspomne... Stare heble z Mikolowa z lini 41 o klimie raczej tez nie slyszaly, jedynie tyskie autobusy z lini 33 i E-2 maja klime z tym mankamentem ze w wiekszosci tylko dla przedzilu kirowcy... no dobra jest jeden wyjatek gdzie klima jest dla wszystkich bankowo Mercedes O350 jezdzacy czasem na E-2 ale to jest raczej autobus liniowy dalekobiezny wiec dziwne zeby nie mial...

ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 16:25

Aither napisał/a:
ZWM is my home, jak cos Ci nie pasuje... to przesiadz sie na rower lub piechote... bo z tego co widze Tobie nic sie nie podoba... jak chyba kazdemu facetowi, ktory ma problemy z otoczeniem... dopasuj sie a jak nie potrafisz tego zrobic to juz Twoj problem... co do euro3 przyznalam sie do bledu nie musisz na mnie tak najezdzac... poza tym... widze ze o przechowywaniu danych kompletnie nie masz pojecia a to tez juz Twoj problem.


a gdzie mi nie pasuje "wszystko"??? wskaz to prosze! ja narzekam jedynie na brak klimatyzacji... wiec prosze nie dorabiaj mi czegos czego nie napisalem... poza tym mylisz przechowywanie danych z archiwizowaniem nagran monitoringu, a to duza roznica, nie sprzeczaj sie ze mna w tej kwestii bo ja sie akurat zajmowalem w praktyce monitoringiem:) Nie "najezdzam" na ciebie jezeli chodzi o euro 3, jedynie rozsmieszylo mnie to co napisales, brawo ze przyznales sie do bledu:) ale znow odbiegasz od tematu, tak bardzo chcesz ze swoim towarzystwem wzajemnej adoracji dowalic mi czyms, niestety nie jestescie w stanie, a jak chcecie probowac to serdecznie zapraszam na PM, nie zasmiecajmy tematu, to co piszecie chlopcy nie ma nic wspolnego z PKM.
A dodam jedynie ze idac twoim tokiem myslenia, zlikwidujmy autobusy, przeciez jak sie cos komus nie podoba to niech zap... pieszo lub rowerem, a jak nie to niech dusi sie w komorze gazowej. Teraz swoje genialne przemyslenia sprzedaj jakiejs starszej lub chorej osobie, napewno skorzysta z twojej porady "pieszo lub rowerem"... no lub ewentualnie morda w kubeł i niech sie przystosuje a nie narzeka ze jest duszno, tez jakies fanaberie maja ci durni pasazerowie no nie? klimatyzacji sie zachciewa... bravissimo genialny czlowieku!!!!

frohike - Pią Lip 14, 2006 17:56

mi sie wydaje ze w autobusie ktory ma przystanki co kilka minut zadna klima nie dalaby rady ochlodzic wnetrza dlatego po prostu ich nie ma

Tonio napisał/a:
no dobra jest jeden wyjatek gdzie klima jest dla wszystkich bankowo Mercedes O350 jezdzacy czasem na E-2 ale to jest raczej autobus liniowy dalekobiezny wiec dziwne zeby nie mial...


no wlasnie autobus dalekobiezny

ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 18:25

frohike napisał/a:
mi sie wydaje ze w autobusie ktory ma przystanki co kilka minut zadna klima nie dalaby rady ochlodzic wnetrza dlatego po prostu ich nie ma

Tonio napisał/a:
no dobra jest jeden wyjatek gdzie klima jest dla wszystkich bankowo Mercedes O350 jezdzacy czasem na E-2 ale to jest raczej autobus liniowy dalekobiezny wiec dziwne zeby nie mial...


no wlasnie autobus dalekobiezny


wierz mi ze dobra klimatyzacja autobusowa daje rade nawet w czasie postoju, sprawdzone w praktyce w o wiele wilgotniejszym i cieplejszym klimacie niz nasze obecne upalne lato.

frohike - Pią Lip 14, 2006 18:40

ZWM is my home napisał/a:
wierz mi ze dobra klimatyzacja autobusowa daje rade nawet w czasie postoju, sprawdzone w praktyce w o wiele wilgotniejszym i cieplejszym klimacie niz nasze obecne upalne lato.


moze i sa takie klimatyzatory ale wiesz ile one kosztuja? nas niestac na konkretne autobusy a ty wybagasz super klimy

wiadomo Polak zawsze marudzi, zgadzam sie z toba, fajnie by bylo gdyby klima byla, ale nie ludzmy sie, jeszcze dlugo nie bedzie

Asienka - Pią Lip 14, 2006 18:54

hmm a ja miałam w tym tygodniu w autobusie nr 217 3 razy kontrole biletową :| oczywiście miałam bilet :D
ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 19:12

Asienka napisał/a:
hmm a ja miałam w tym tygodniu w autobusie nr 217 3 razy kontrole biletową :| oczywiście miałam bilet :D


o jakich porach???

Frohike o to rozchodzi mi sie caly czas... rachunek ekonomiczny jest wazniejszy od komfortu pasazera...

Asienka - Pią Lip 14, 2006 20:54

ZWM is my home napisał/a:
o jakich porach???

6:32 i 7:02

Aither - Pią Lip 14, 2006 21:16

ZWM is my home napisał/a:
tak bardzo chcesz ze swoim towarzystwem wzajemnej adoracji dowalic mi czyms


ZWM is my home napisał/a:
poza tym mylisz przechowywanie danych z archiwizowaniem nagran monitoringu

byla mowa o monitoringu busow... to raz... dwa na Twoje nieszczescie jestes z tej samej branzy co ja... i kitu mi nie wcisniesz... moge nie znac sie na euro3 ale w tym przypadku bajek mi nie opowiesz...
Czasem przydalby Ci sie przyspieszony kurs czytania ze zrozumieniem... ale nie mam zamiaru sie sprzeczac... mam wrazenie ze masz troszke ograniczone horyzonty myslowe a z takimi "ludzmi" nie ma co gadac... tak wiec nie bede zasmiecac Ci PM bo uwazam, ze szkoda mojego zachodu... poza tym zapominasz sie - to forum jest dla wszystkich nawet dla tych co popelniaja bledy. Skonczylam rozmowe z Toba.

ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 23:03

[quote="Aither"]
ZWM is my home napisał/a:
tak bardzo chcesz ze swoim towarzystwem wzajemnej adoracji dowalic mi czyms


ZWM is my home napisał/a:
Czasem przydalby Ci sie przyspieszony kurs czytania ze zrozumieniem... ale nie mam zamiaru sie sprzeczac... mam wrazenie ze masz troszke ograniczone horyzonty myslowe a z takimi "ludzmi" nie ma co gadac... tak wiec nie bede zasmiecac Ci PM bo uwazam, ze szkoda mojego zachodu... poza tym zapominasz sie - to forum jest dla wszystkich nawet dla tych co popelniaja bledy. Skonczylam rozmowe z Toba.


dokładnie to samo pomyślalem o tobie :] czy masz cos jeszcze do dodania w sprawie naszego PKM? :]

Asienka dzięki za cynk:]

Krzysio - Pią Lip 14, 2006 23:06

ZWM is my home napisał/a:
, a jak chcecie probowac to serdecznie zapraszam na PM, nie zasmiecajmy tematu, to co piszecie chlopcy nie ma nic wspolnego z PKM.

hmm nie dostajesz PM od nikogo ze tak nas zapraszasz ? ;)
a poza tym,
Aither, to kobieta a nie zaden chlopiec :D
ZWM is my home napisał/a:
napisales

ZWM is my home napisał/a:
przyznales

chyba "as" :]

Asienka napisał/a:
hmm a ja miałam w tym tygodniu w autobusie nr 217 3 razy kontrole biletową :| oczywiście miałam bilet :D

lol przypomnialo mi sie :] kiedys jechal 197, rano z pracy wracalem i gdzies o 6.30 do prawie pustego busa wbilo sie 4 kobuchow :| a gdy busy jezdza pelne i polowa ludzi nie ma biletow to nie ma komu kontrolowac :]

ZWM is my home napisał/a:
ale znow odbiegasz od tematu, tak bardzo chcesz ze swoim towarzystwem wzajemnej adoracji dowalic mi czyms, niestety nie jestescie w stanie

no tak :D ty swoimi "genialnymi wypowiedziami" sam siebie kompromitujesz :D my juz nie musimy nic robic :]

ZWM is my home napisał/a:
Frohike o to rozchodzi mi sie caly czas... rachunek ekonomiczny jest wazniejszy od komfortu pasazera...

jeszcze sie dziwisz ? :D o to wlasnie jest kapitalizm :]

Tonio - Pią Lip 14, 2006 23:20

Hmm co do klimy to sie sprawdza jak sam napisales w innym kilmacie, u nas nie za bałdzo. Wiekszosc nowych autobusow na polski rynek sa to wersje tzw. skandynawskie z polepszona wydajnoscia ogrzewania zarowno w czasie jazdy jak i postoju... przez to ze mamy zimy jakie mamy nie oplaca sie na te raptem 2 upalne miesiace( i to nie zawsze) kupowac wersji srodziemnomorskiej ktore zazwyczaj maja klime na wyposazeniu... i tak w najnowszych autobusach wentylacja jest na tyle dobra ze raczej sie nie padnie jak mucha, a stare Ikarusy i Jelcze M-11 sa sukcesywnie zastepowane wiec i tak jest lepiej niz bylo lata wstecz :]
ZWM is my home - Pią Lip 14, 2006 23:29

Bzyki napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
ale znow odbiegasz od tematu, tak bardzo chcesz ze swoim towarzystwem wzajemnej adoracji dowalic mi czyms, niestety nie jestescie w stanie

no tak :D ty swoimi "genialnymi wypowiedziami" sam siebie kompromitujesz :D my juz nie musimy nic robic :]


hahaha dobre :]


Bzyki napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
Frohike o to rozchodzi mi sie caly czas... rachunek ekonomiczny jest wazniejszy od komfortu pasazera...

jeszcze sie dziwisz ? :D o to wlasnie jest kapitalizm :]


oczywiscie ze sie nie dziwie, ale nie ze wzgledu na ten "kapitalizm", tylko ze wzgledu na znajomosc polskich realiow, poprostu zero wyjscia naprzeciw pasazerom, caly czas tylko jedna wymowka ze brak srodkow. Ale przeciez PKM nie jest firma komercyjna, nie ma przynosic dochodow prezesikom, tylko ma sluzyc ludziom! w wielu znacznie bardziej "kapitalistycznych" krajach jakos potrafia zadbac o pasazera, zeby mogl po ludzku podrozowac, bez patrzenia na zysk...

Krzysio - Pią Lip 14, 2006 23:40

ZWM is my home napisał/a:
tylko ze wzgledu na znajomosc polskich realiow, poprostu zero wyjscia naprzeciw pasazerom,

jak polska dluga i szeroka, tak wszedzie niestety jest :/ byc moze gdyby pkm byla w prywatnych rekach jakos inaczej by to wygladalo :]
i zysk by firma miala i pasazerowie komfort podczas jazdy :]
i niech ktos powie ze to nie mozliwe, bo to mozliwe, wolny rynek to takie cudo w ktorym rzeczy niemozliwe nieistnieja :]
na wszystkim da sie zarobic, tylko trzeba wiedziec jak :]

ZWM is my home napisał/a:
Ale przeciez PKM nie jest firma komercyjna, nie ma przynosic dochodow prezesikom

no wlasnie chyba przynosi zysk prezesikom :P

ZWM is my home napisał/a:
w wielu znacznie bardziej "kapitalistycznych" krajach jakos potrafia zadbac o pasazera, zeby mogl po ludzku podrozowac, bez patrzenia na zysk...

bo tam jest kapitalizm pelna geba :D a nie jak u nas kraj pseudokapitalistow :P takiego gowna to nawet w najglebszej komunie nie bylo :/

Basiorek - Sob Lip 15, 2006 12:18

Jasne, że można wiele zarzucić autobusom z kzk gop- a to, że stare, brudne, a to, że się spóźniają itp. itd. Na codzień jeżdżę pociągami i choć nie zamieniłabym ich na autobus to w sumie niewiele się róznią... Nigdy nie zapomnę ponad dwóch godzin oczekiwania przy prawie 20 stopniowym mrozie na pociąg, który "zostanie podstawiony na peron 2" ;)
Gmeras - Sob Lip 15, 2006 12:29

albo pociag spóźniony 1 godzina pociag opóźniony 1,5 h pociąg opsóźniony 2 godziny pociąg poźniony 2,5 godziny poiciag do przemysla odwołany miałem raz taka akcje :]ale to ot
Krzysio - Sob Lip 15, 2006 13:32

Gmeras napisał/a:
albo pociag spóźniony 1 godzina pociag opóźniony 1,5 h pociąg opsóźniony 2 godziny pociąg poźniony 2,5 godziny poiciag do przemysla odwołany miałem raz taka akcje :]ale to ot

ja tez :p mialem rano jechac do katowic do szkoly na jednego kolosa, i niestety pociag nie przyjechal, po 30 minutach czekania juz nie mialem po co jechac do tych katowic i wrocilem sie do domu :]
a najlepsze bylo jak rok temu siedzialem w pociagu na granicy polski z ukraina w hrebennym i czekalem 4 godziny na lokomotywe (jakis las, chaszcze w okolo i ciemno :P), bo stara sie zepsula :P

Mariusz - Sob Lip 15, 2006 14:12

Trzeba było Ukrainki podrywać ;)
Nie masz pojęcia co one potrafią zrobić za szklankę wódki :D

Krzysio - Sob Lip 15, 2006 14:44

Mariusz napisał/a:
Trzeba było Ukrainki podrywać ;)

yyy w pociagu chyba zadnej nie bylo :rozpacz: :P

Mariusz napisał/a:
Nie masz pojęcia co one potrafią zrobić za szklankę wódki :D

a ty masz to pojecie co one potrafia zrobic ? :P

ziutek997 - Sob Lip 15, 2006 14:59

Eee... tam ja tam znowu aż tak bardzo nie narzekam na autobusy. Wiadomo jak jest w Polsce chociaz przynajmniej pod tym względem obserwuję tendencję zwyżkową :) poprostu jest coraz lepiej. A prawdą jest to że ważniejszą sprawą jest wydajne ogrzewanie w autobusach a nie klimatyzacja. Jak przeciętnego polaka będzie stać na samochód z klimatyzacją to porozmawiamy o takich luksusach w komunikacji miejskiej. Zresztą wg. mnie lepiej kupić więcej nowych autobusów niż rozdrabniać się z takimi rzeczami i niepotrzebnie marnować pieniądze. Bo jazda wiekowymi ikarusami też nie należy do najprzyjemniejszej... nie tylko latem ale szczególnie zimą.
Piotrulek - Sob Lip 15, 2006 15:09

Gmeras, Tonio, Bzyki, Aither, frohike, ZWM is my home,

widząc problemy wynikjące z jazdy autobusami cieszę się ,że nie musze korzystać z tego wątpliwego przywileju i powiem,że przez ostatnie chyba 20 lat 3-5 razy jechałem autobusem...powiem tyle nic mnie nie wkurzylo w tym autobusie,ani gorąco jakie panowalo,ani nawaleni faceci,ani występujące przeciągi,jedyna rzecz ktora mnie doprowadzila do wnerwienia to grupka gówniarzy 15-17 letnich,którzy jako przerywnik steku przekleństw używali polskiego języka...to bylo obrzydliwe i żenujące ,jak dla mnie oczywiście...

ziutek997 - Sob Lip 15, 2006 15:18

Piotrulek nie ma się co szczycić w krajach zachodnich dąży się do zwiększenia zainteresowania komunikacją miejską.
Oto niektóre zalety komunikacji miejskiej:
- tania
- ekologiczna
- zmniejsza ruch na ulicach (korki)
- zmniejsza zapotrzebowanie na miejsca parkingowe
- zmniejsza zużycie dróg (mniej remontów)

etc... same kożyści.. a wada... no tak.. trzeba się przejśc 3 min na przystanek. :D

Piotrulek - Sob Lip 15, 2006 15:42

ziutek997 napisał/a:
- ekologiczna


nie wiem o jakiej ekologii ty mowisz jeśli masz na mysli te jeżdżace trumno-złomy,ktore palą jak rudy 102 - 100l/100km,mam dokladny wgląd w to gdyż moje okna wychodzą na przystanek,umiejscowiony pod górę,więc start jerst troche utrudniony,więc jak walnie z rury jeden z drugim to w mieszkaniu moż orla wywinąc...więc daruj sobie tą ekologię...

ziutek997 - Sob Lip 15, 2006 15:49

Piotrulek przypuszczałem że ktoś urzyje takiego argumentu :) Zapytaj fachowców a zapewne każdy to potwierdzi :) Należałoby jeszcze policzyć ile bęzyny spali tych powiedzmy 50 pazażerów w swoich 50 samochodach które spalają w ruchu miejskim według najbardziej optymistycznego scenariusza min 6l. paliwa :) Prosty rachunek :) ponad 350l/100km :)
A tak na marginesie to w Gliwicach już prawie połowa autobusów to maszyny nowego typu.

Gmeras - Sob Lip 15, 2006 16:46

Piotrulek napisał/a:
edyna rzecz ktora mnie doprowadzila do wnerwienia to grupka gówniarzy 15-17 letnich,którzy jako przerywnik steku przekleństw używali polskiego języka...to bylo obrzydliwe i żenujące ,jak dla mnie oczywiście...
_________________
to mozna wszedzie spotkac nie tylko w autobusach ;)
Piotrulek - Sob Lip 15, 2006 16:51

Gmeras napisał/a:
edyna rzecz ktora mnie doprowadzila do wnerwienia to grupka gówniarzy 15-17 letnich,którzy jako przerywnik steku przekleństw używali polskiego języka...to bylo obrzydliwe i żenujące ,jak dla mnie oczywiście...
_________________
to mozna wszedzie spotkac nie tylko w autobusach




i tutaj się z tobą nie zgodzę,gdyż u mnie w samochodzie nie ma takiej rasy,więc nie wszędzie Piotrusiu,jak zauważyleś pisalem o środkach transportu...

Krzysio - Sob Lip 15, 2006 18:17

ziutek997 napisał/a:
A tak na marginesie to w Gliwicach już prawie połowa autobusów to maszyny nowego typu.

ciekawe gdzie ? bo ja w gliwcach widze zaledwie 1/4 :P :)

Piotrulek napisał/a:
gdyż u mnie w samochodzie nie ma takiej rasy

a sprawdzales w schowku ? :D

Gmeras - Sob Lip 15, 2006 18:47

Bzyki napisał/a:
ciekawe gdzie ? bo ja w gliwcach widze zaledwie 1/4
po sosnicy jeździ 1/4 chyba tylko z nnowszych 259 :P
ziutek997 - Nie Lip 16, 2006 20:00

Bzyki napisał/a:
ciekawe gdzie ? bo ja w gliwcach widze zaledwie 1/4


że zacytuję wypowiedź prezesa PKMu - Henryka Szarego - z postu znajdującego się parę stron wcześniej:
Cytat:
Obecnie nasz tabor składa się ze 165 autobusów, z czego 50% stanowią nowoczesne, europejskie pojazdy. Pozostałe: Jelcze i Ikarusy, pamiętają jeszcze lata 80-te. Zakup nowoczesnego sprzętu jest dość kosztowny.


Prawie wszystkie krótkie autobusy są to autobusy nowego typu.

Tonio - Nie Lip 16, 2006 20:52

z przegubowych sa 2 supernowe Many Lionsy, i byly 4 Daby, oprocz tego sa 18metrowe Solarisy... jednak PKM Gliwice obsluguje tez "okoliczne wioski" wiec przecietny mieszkaniec Gliwic nie widzi jak nasze slicznotki jezdza na liniach 81 lub 120 :] bo tam jezdza na bank dlugie... a co do ktotkich to sa linie na ktorych nie widzialem Jelcza M-11 ani Ikarusa 260 od dlugiego czasu np. 60 albo 676... No ale z egzotycznych linik PKM Gliwice nowe buzy jezdza po Orzeszu na lini chyba 636 o ile sie nie myle

No ale poza konkursem dodam ze ja tez poruszam sie autobusem sporadycznie... w tym roku jechalem chyba raz :]

kiju - Pon Lip 17, 2006 11:41

I tak najlepsze są autobusy linii 32 jeździ w nich masa ludzi (jedne z najpopularniejszych linii) a nowego autobusu nie uswiadczysz. Pom ine już temat nocnych autobusów ale to sie nie dziwie ze nowych nie daja bo szkoda poprostu. Najlpeiej jest w zimie jak szyby sa zaszronione od wewnatrz
Tonio - Pon Lip 17, 2006 12:00

kiju, ja bym na linie typu 32, 197,126 bal sie dac nowego busa...
Gmeras - Pon Lip 17, 2006 13:08

Tonio napisał/a:
kiju, ja bym na linie typu 32, 197,126 bal sie dac nowego busa...
zgadza się :D
frohike - Pon Lip 17, 2006 14:06

Tonio napisał/a:
32, 197


w koncu to linie do sosnicy i łabed

kto by tam puscil normalne autobusy na peryferia :P

Tonio - Pon Lip 17, 2006 17:05

frohike, ale to juz nie ja napisalem tylko ty :P 32 jest niczym transatlantyk plynacy przez niebezpieczne morza narazony na atak piratow :P, ?abedy,Kopernik, Sosnica, Zabrze :P
ziutek997 - Wto Lip 18, 2006 07:43

Poprostu brakuje nowych długich autobusów... na lini 197 pojawia się nieraz DAB. A co do bezpieczeństwa tych pojazdów to też bywa różnie sam byłem kilka razy świadkiem demolowania autobusu w Sośnicy. :kibol:
kiju - Wto Lip 18, 2006 15:03

No ja sie zgodze ze strach i tak najlepsze są idioto odporne nocne autobusy 32. Nie ma w nich nic czym by mozna zabic:D Ale w ten sposób myśląc nowe autobusy będą jeździć tylko po wsiach ala brzezinka
Tonio - Wto Lip 18, 2006 17:14

kiju, na Brzezinke jezdzi 57, ktora jakby nie patrzec jezdzi na trasie Helenka Elzab - Brzezinka Wies... no ale w sumie tamten rejon Zabrza jest w miare bezpieczny i strasznie nudny moze z powodu tego ze jest tam Akademia Medyczna i jej mimo wszystko uczacy sie studenci :] a samo osiedle kolo AM tez raczej oprocz kilku zakamarkow jest spokojne i bezpieczne
Alinka - Wto Lip 18, 2006 21:10

Akademia Medyczna jest w Rokietnicy ;) nie ma tam zadnych dyskotek, wiec malo "demolujacej" młodziezy.. najgorsze sa autobusy z Zabrza .. eh albo 112 wieczorne do TG, menelstwo wchodzi w szałszy.. dlatego takie stare busy tam jezdza , bo strach dac nowe hih
Tonio - Wto Lip 18, 2006 21:21

linie 112 obsluguje MZK Tarnowskie Gory ktora ma tabor w gorszym stanie technicznym nawet niz teskobusy...
Alinka - Wto Lip 18, 2006 21:29

delikatnie powiedziane :rotfl:
kiju - Wto Lip 18, 2006 23:26

Tonio napisał/a:
linie 112 obsluguje MZK Tarnowskie Gory ktora ma tabor w gorszym stanie technicznym nawet niz teskobusy...
To istanieje jeszcze Gorszy stan?
Gmeras - Sro Lip 19, 2006 06:19

widział ktos może linie 280
tak to nie pkm gliwice tylko ta linie obsługuje pks gliwice fajne czasami autobusy jezdzą.ja juz wole ikarusy :P

Alinka - Sro Lip 19, 2006 06:30

ja jechalam ostatnio w 280.. podjechal sobie autokar otworzyl drzwi i kierowca krzyczal wsiadac! to 280 jedzie:D nie bylo jeszcze kasownikow.. i wszyscy jechali gratis:) i wszystkie umcie zachwalały, ze teraz takie wygodne autobusy.. :)
Gmeras - Sro Lip 19, 2006 06:34

a ile w nich miejsca i przejsca w korytazu :P
Alinka - Sro Lip 19, 2006 06:53

wiesz ale ten autobus nigdy full nie jezdzil, a teraz sa miejsca wygodne i gdyby sie nawet uprzec to wozek sie zmiesci:P
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 08:56

Za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest PKM Bytom który po aferze z podwójnymi autobusami ogłosił upadłość. Aż strach pomyśleć co się dzieje w samym Bytomiu :zdziwko:
Aither - Sro Lip 19, 2006 10:29

ziutek997 napisał/a:
Aż strach pomyśleć co się dzieje w samym Bytomiu

sadze ze prywatni przewoznicy maja wlasnie popisowke :) ciekawe ile kosztuje przewoz np. z jednego konca Bytomia do drugiego :)

Alinka - Sro Lip 19, 2006 10:39

hmm przed wczoraj bylam w bytomiu i nie zwrocilam uwagi na autobusy ktore tam jezdze eh:) ale chyba wzieli autobusy z kzk gop bo bilety nadal sa po zwyklych cenach.
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 10:43

Alinka oczywiście ze KZK bo Bytom należy do KZK :) tu chodzi o przewoźnika :) Wiem że niektóre linie obsługuje teraz PKS Gliwice :) oczywiście nadal na zlecenie KZK :)
Alinka - Sro Lip 19, 2006 10:48

a u mnie niektore linie obsluguje Nowak Transport :)
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 11:38

Alinka przewożników jest wielu :) Każdy może wystartować do przetargu :) Nawet jeśli ma tylko jeden autobus :)
Tonio - Sro Lip 19, 2006 13:57

ziutek997, PKM Bytom wystapil z KZK GOP, i ogolnie Bytom jest jakos teraz wylaczony... No a Setry PKS Gliwice w sumie podmiejski model wydaje mi sie ze sie sprawdza na lini 280 chociaz nie jezdze autobusami wiec nie sprawde na wlasnej skorze :]
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 14:23

Tonio napisał/a:
, PKM Bytom wystapil z KZK GOP, i ogolnie Bytom jest jakos teraz wylaczony.


Jak napisałem kilka postów wcześniej z dniem 30 prezes PKM Bytom ogłosił jej zamknięcie.... Czyli poprostu nie istnieje a nie wystąpł z KZK czy jak to napisałeś jest wyłączony...

Tonio - Sro Lip 19, 2006 16:59

nie masz racji... wczoraj czytalem w gazecie i w necie juz dawno temu ze PKM Bytom wystapil z KZK GOP, chcial byc niezalezny jak MZK TYchy ale im nie wyszlo i przez to musial oglosic bankructwo... bo KZK Gop nie zgodzil sie na oddanie im lini ktorye dotychczas obslugiwali i stad byly podwojne busy
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 17:09

Tonio coś wiesz ale chyba niezbyt dokładnie :) Co będę pisał najlepiej przeczytaj sam: KZK
Bo wszyscy przekazują to co gdzieś usłyszeli :) najlepiej poszukać informacji u źródła :)

kiju - Sro Lip 19, 2006 17:15

dokladnie tak ziutek ;-) w krotkiej kwesti wyjasnienia trzeba rozroznic PKM Bytom (firme przewozowa) i miasto Bytom (członka KZKGOP) wiec pklm bytom nie mogl wystapic z KZK bo mogla to zrobic tylko rada miasta ;-) To tak w skrocie jakby sie komus czytac nie chcialo dokladnie;-)
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 17:20

kiju właśnie :) Ja nie jestem znawcą w tej dziedzinie :) ale co chwilę wypowiadają się osoby które nie rozrużniają firmy przewozowej od związku miast i gmin jakim jest KZK :) A wielu traktuje KZK jako wielkiego monopolistę który chce zachować ten monopol za wszelką cenę :) Dlatego polecam chociaż minimalne zaznajomienie z tym tematem.
kiju - Sro Lip 19, 2006 18:10

ziutek997 ale moje pojecie na ten temat jest rowniez niezbyt wielkie ale doedukowalem sie troszke ze KZK GOP to zwiazek gmin a nie firma transportowa, a doedukowalem sie gdy zalatwialem sobie kontrakty na reklame na autobusach. Myslalem ze pojde do kzk gop i zalatwie. nic bardziej mylnego;p
ziutek997 - Sro Lip 19, 2006 19:11

kiju nie wiem dokładnie ale chbya PKM Gliwice ma swój dział reklamy :) Tam pewno coś da się zdziałać :)
kiju - Sro Lip 19, 2006 19:39

Troche bardziej skaplikowana sprawa ale juz mam dawno obcykane ;-)
Gmeras - Sro Lip 19, 2006 20:20

wiecej o reklamie w pkm gliwice :P h t t p;//w w w pkm-gliwice, c o m, p l/Reklama/
Tonio - Sro Lip 19, 2006 20:55

widze ze sie nie zrozumielismy:P Komunikacyjny Zwiazek Komulnalny Gornoslaskiego Okregu Przemyslowego to takie cos czemu gminy i miasta zlecaja stworzenie komunikacji miejskiej(autobusowej) w swoich gminach, miastach. KZK GOP w drodze przetargow otwartych zleca oblozenie lini przewoznikom... Nie chce mi sie nad tym rozdrabniac ale uwierzcie wiem o co chodzi i jestem w temacie :]...

A co do PKM Bytom to zaczelo sie od afery z konduktorami ktora zrobila male trzesienie ziemii... w sumie zachwiala podstawami umowy koncesyjnej na uzytkowanie lini... Potem zaczal mieszac prezydent Bytomia, pracownicy domagali sie zaleglej kasy, oblegali siedzibe firmy, prezes ich postraszyl policja, negocjator byl itd itp no i skonczylo sie na ogloszeniu bankroctwa... tak w skrocie przedstawiam z gazetami w reku to co o tym wszystkim przeczytalem...

Gmeras - Sro Lip 19, 2006 20:59

do kzkgop naleza nawet linie autobusowe TESCO :przestraszony:
Tonio - Sro Lip 19, 2006 23:18

Gmeras, busy tesco to jest prywatna sprawa, to Tesco zleca te przewozy,a raczej utrzymuje wlasny tabor z wlasnym rokladem jazdy i tasami, a KZK GOP to panstwowa komunikacja miejska
Alinka - Czw Lip 20, 2006 08:13

Ale te Busy z Tesco zatrzymuja sie na przystankach ktore sa wlasnoscia kzk gop??
Tonio - Czw Lip 20, 2006 08:33

szczerze to nigdy nie zglebialem na tyle idei tescobusow... No ale prywatne busy np. te ktore na sosnice jezdza tez zatrzymuja sie na przystankach wiec pewnie jakos to jest rozwiazane
Gmeras - Czw Lip 20, 2006 08:36

ale one mają naklejki na szybach "na zlecenie kzkgop" tak jak kazdy przewozniok kzkgopu
ziutek997 - Czw Lip 20, 2006 08:44

Przystanki należą do UM :) I tam należy starać się o zgodę na zatrzymywanie :)
Krzysio - Pią Lip 21, 2006 15:33

Tonio napisał/a:
No ale prywatne busy np. te ktore na sosnice jezdza tez zatrzymuja sie na przystankach wiec pewnie jakos to jest rozwiazane

to jest zrzeszenie transportowe i oni maja licencje czy cos :P ale ponoc teraz tam karty rozdaje mafia policyjna wiec ciii :suchy:

Major - Sob Lip 22, 2006 15:31

Alinka napisał/a:
Ale te Busy z Tesco zatrzymuja sie na przystankach ktore sa wlasnoscia kzk gop??

Tak, ale nie na wszystkich. Są poszczególne przystanki, z punktu widzenia TESCO im opłacalne(czyli duże osiedla, centra miasta i inne duże skupiska ludzi), żeby zwozić ludzi do sklepu. Poza tym w autobusach TESCO jest informacja, że bilety miesięczne nie są honorowane, a opłata za przejazd wynosi 3,50zł, dla klientów TESCO za darmo.

Alinka - Sob Lip 22, 2006 16:56

a jak to sprawdza , ze jestem klientem tesco?? jak nie bede miala przy sobie reklamowki ani paragonu heh
szyja - Pią Sie 18, 2006 19:58

Zastanawiam sie czy jak otworza Galerie Arena to czy beda te darmowe busy S-ilestam czy jakos tak. Z tego co wiem, to do innych centrow handlowych z carrefourem na Slasku dojezdzaja busy S(numerek). Znaczy nie tylko do carrefourowych centrow, bo do innych tez. W sumie pewnie jakiegos busa dadza, bo w tamte okolice nic nie jezdzi, dopiero na ul. Kozielska i Portowa a to za daleko.
Oczywiscie do Forum Gliwice pewnie nie dorzuca zadnego busa, bo to obok Placu Piastow i kazdy autobus dojezdza w tamte okolice.
link do strony w bezplatnymi busami do centrow handlowych w miastach kzk gop: h t t p;//w w w kzkgop, p l/rozk...rasy&trasy=bezp

DAB - Pią Sty 19, 2007 17:48

Tonio napisał/a:
a co do ktotkich to sa linie na ktorych nie widzialem Jelcza M-11 ani Ikarusa 260 od dlugiego czasu np. 60 albo 676...
Na 676 2 wozy są niskopodłogowe. 3 to dodatek wyjeżdżający potem na 259 ( rano ) a po południu kurs z placu piastów na sikornik potem jedzie jako 202 wiec na tych kursach moze sie trafic
Tonio napisał/a:
No a Setry PKS Gliwice w sumie podmiejski model wydaje mi sie ze sie sprawdza na lini 280 chociaz nie jezdze autobusami wiec nie sprawde na wlasnej skorze
W wakacje się sprawdza, w roku szkolnym nie... Są ciasne podobnie jak Solbusy
Gmeras napisał/a:
ale one mają naklejki na szybach "na zlecenie kzkgop" tak jak kazdy przewozniok kzkgopu
No i co z tego? Przewoźnikowi nie chciało się ich zdjąć... Nie jeżdżą na zlecenie KZK tylko tesco..
Major napisał/a:
Poza tym w autobusach TESCO jest informacja, że bilety miesięczne nie są honorowane, a opłata za przejazd wynosi 3,50zł, dla klientów TESCO za darmo.
Skoro to nie linia KZK to nie mają prawa egzekwować biletów za 3.50 ( chyba ze sami takie wydrukują... ) A jeśli by mi chcieli sprzedac bilet z KZK to pokazałbym swój miesięczny i mógłby mnie conajwyżej cmoknąć...
szyja napisał/a:
Zastanawiam sie czy jak otworza Galerie Arena to czy beda te darmowe busy S-ilestam czy jakos tak.
Pewnie już wiesz że są 701 i 703
szyja napisał/a:
W sumie pewnie jakiegos busa dadza, bo w tamte okolice nic nie jezdzi, dopiero na ul. Kozielska i Portowa a to za daleko.
Z portowej to moze i daleko ale z Kozielskiej ? 1,5 minuty z przystanku i jesteś....
Aither - Pią Sty 19, 2007 18:08

DAB napisał/a:
Pewnie już wiesz że są 701 i 703

ale nie sa one darmowe :) ot co :)

DAB - Pią Sty 19, 2007 18:11

Aither napisał/a:
DAB napisał/a:
Pewnie już wiesz że są 701 i 703

ale nie sa one darmowe :) ot co :)
Ale są... :)
Gmeras - Pią Sty 19, 2007 18:25

DAB napisał/a:
Ale są...
a własnieże nie :P Na tych liniach obowiązuje odpłatność zgodnie z Taryfą KZK GOP.
h t t p;//w w w forumgliwice, c o m/viewtopic.php?t=3178

DAB - Sob Sty 20, 2007 12:40

Gmeras napisał/a:
DAB napisał/a:
Ale są...
a własnieże nie :P Na tych liniach obowiązuje odpłatność zgodnie z Taryfą KZK GOP.
h t t p;//w w w forumgliwice, c o m/viewtopic.php?t=3178
Nie zorzumiałeś mnie... "Ale są" w znaczeniu że po prostu są (nie miało to nic do płatności, po prostu egzystują :D)
Gmeras - Sob Sty 20, 2007 14:42

napisałes to w tym sesnsie ze myślałeś ze one są darmowe
Tonio - Sob Sty 20, 2007 20:45

co ja ten tego chcialem w tym temacie... aaa podbaja mi sie dlugie Many PKS'u, najfajniejsze maja rejestracie :P niemieckie z Berlina :rotfl:
DAB - Wto Sty 30, 2007 14:27

Tonio napisał/a:
aaa podbaja mi sie dlugie Many PKS'u
Eee... Co w nich fajnego? Kabiny nie mają, są słabe... Jedyne co fajne to marka...

Parenascie stron wcześniej narzekaliście na Henia ze 110... Może znacie też kierowcę (zdaje mu się Piotrek na imie) z Jelcza #26? Uwielbiam z nim jeździć... Zawsze sie na pasażerów drze, co nie zmienia faktu że jest milszy od Henia i wpuszcza pasażeró do środka (potem ich zjedzie na głos ale to szczegół ;))

Tonio - Wto Sty 30, 2007 15:05

DAB, napisalem Ci... niemeickie blachy z Berlina :) Kurcze moze by tak Aither tez zaczela sie na pasazerow wydzierac... bylaby bardziej rozpoznawalna:P
p4cz3k - Wto Sty 30, 2007 16:12

hmmm dzis smieszna sytuacje widzialem :) 676 rano na sikorniku ... babcie sznurem ciagna do autobusu ... a autobus ciach drzwi i odjechal 5 minut wczesniej...mina starszych pan byla adekwatna do sytuacji ;)
super_sonic - Wto Sty 30, 2007 16:37

to sie zdarza czesto kierowcom na linii 57 w godzinach po 22 ze lubia sobie pojechac wczesniej o pare minut, przynajmniej na wysokosci warynskiego co jest lekko denerwujace w zimie bo wiosna wieczorny spacer potragfi byc mily :)
DAB - Wto Sty 30, 2007 18:19

Tonio napisał/a:
DAB, napisalem Ci... niemeickie blachy z Berlina
Napisałeś ze MANy z PKSu sąfajnę ;)
p4cz3k napisał/a:
676 rano na sikorniku ... babcie sznurem ciagna do autobusu ... a autobus ciach drzwi i odjechal 5 minut wczesniej...
676 raczej nie jeździ za wcześnie... Ale może to był wyjątek? O któej to godzinie było?
jan - Wto Sty 30, 2007 19:47

p4cz3k napisał/a:
... a autobus ciach drzwi i odjechal 5 minut wczesniej..


jest to niezgodne w wewnetrznym regulaminem i podlega karze dyscyplinarnej, jazda przed czasem jest niczym nie wytłumaczalna

Coyote - Wto Sty 30, 2007 21:16

Tonio napisał/a:
podmiejski model wydaje mi sie ze sie sprawdza na lini 280 chociaz nie jezdze autobusami wiec nie sprawde na wlasnej skorze

Dobrze Ci sie wydaje :) Jezdze tym autobusem co tydzien do Bytomia albo do szkoły, w drodze do Bytomia, nie wyobrazałbym sobie jechac jakims gruchotem i ciagle stać. A tak to znajdzie sie miejsce [ chociaz bywaja dni ze nie :P ], jest cieplo i wygodnie. Wszystkie linie typu 280, 850, 870, 6 powinny byc obsługiwane przez nowoczesniejsze autobusy. PKM Gliwice jest jednym z najnowoczesniej wyposazonym, wiec czesto widzimy Solarisy, MANy, Solbusy, zastepujace Jelcze i Ikarusy. Tak wiec, sprawa autobusow ma sie dobrze :P Gorzej z tramwajami które co jakiś czas odmawiaja posłuszeństwa zwłaszcza gdy nam się spieszy... Coż pozostaje popatrzec na figure motorniczego mówiacego: " komu sie spieszy to niech wysiada bo to potrwa zanim ruszymy "... :przestraszony:

super_sonic - Wto Sty 30, 2007 21:20

widzialem w gliwicach tez nowe jelcze, mialy z tylu napis vecto, to model jelcza czy ktos ta firme wykupil, wie ktos?
Tonio - Wto Sty 30, 2007 21:37

Vecto to model -> Jelcz M125M Vecto tak to chyba bylo :P a te Jelcze jezdza juz chyba z 3lata... czy cos nowego jest o czym nie wiem...
p4cz3k - Wto Sty 30, 2007 22:24

DAB napisał/a:
676 raczej nie jeździ za wcześnie... Ale może to był wyjątek? O któej to godzinie było?


moze i wyjatek :) nie bede donosil na kierowce ... i podawal godziny :) ale odjazd mialbyc o xx.40 ... dobrze ze wyszedlem wczesniej z domku ... wsiadlem byla xx.35 i autobus za mna zamknal drzwi i odjechal :)

jan napisał/a:
jest to niezgodne w wewnetrznym regulaminem i podlega karze dyscyplinarnej, jazda przed czasem jest niczym nie wytłumaczalna


wiem wiem, nie byłoby mi do smiechu gdybym np na egzmian mial jechac tym autobusem :)

kisia - Sro Sty 31, 2007 02:46

DAB napisał/a:
Parenascie stron wcześniej narzekaliście na Henia ze 110

jakaś równowaga musi być zachowana, Henio sie wydziera, za to jego zmiennik J.Z. jest przemiły, przesympatyczny i w ogóle :oczami:

Coyote - Sro Sty 31, 2007 06:25

p4cz3k napisał/a:
jan napisał/a:
jest to niezgodne w wewnetrznym regulaminem i podlega karze dyscyplinarnej, jazda przed czasem jest niczym nie wytłumaczaln

Dopuszczalne przyjechanie jest spoznienie sie maksymalnie 3 minuty, nie wiem jak to wyglada w sprawie wczesniejszego przyjazdu ale widze ze jest to za czestę, i kończy sie bieganiem za autobusami.

super_sonic - Sro Sty 31, 2007 10:52

przyjezdzac to oni jak dla moga i pol godziny wczesniej byleby odjezdzali o czasie :)
DAB - Sro Sty 31, 2007 15:03

DAGFEN napisał/a:
PKM Gliwice...Solbusy...
Cooo?
super_sonic napisał/a:
widzialem w gliwicach tez nowe jelcze, mialy z tylu napis vecto, to model jelcza czy ktos ta firme wykupil, wie ktos?
OIDP to są one z 2003r ;)
Tonio napisał/a:
czy cos nowego jest o czym nie wiem...
O niczym nowym nie wiesz bo nic nowego nie ma ;) Najnowsze są trzy DABy ( w sensie że przyszły ostatnio ) z Aarhus Sporveje w Danii
kisia napisał/a:
jakaś równowaga musi być zachowana, Henio sie wydziera, za to jego zmiennik J.Z. jest przemiły, przesympatyczny i w ogóle
Pod jakim względem :P Henio też potrafi być miły ale dla osób "po fachu" :) lub też pewnie dla tej osoby którą to przewozi (przewoził) w kabinie
super_sonic napisał/a:

przyjezdzac to oni jak dla moga i pol godziny wczesniej byleby odjezdzali o czasie
No nie do końca, bo z poprzedniego przystanku też muszą odjechać punktualnie ;)


Proszę usunąć posta niżej bo przez przypadek mi się wysłał, dziękuję

Aither - Czw Lut 01, 2007 08:23

super_sonic napisał/a:
przyjezdzac to oni jak dla moga i pol godziny wczesniej byleby odjezdzali o czasie

nie jest tak :) na bramie wbijaja date wyjazdu :) z bazy :) nie mozna wyjechac wczesniej niz jest na rozkladzie :) jesli masz wyjazd o 5:02 to o tej mozesz wyjechac lub minutke MAX wczesniej ale w karcie drogowej jest godzina wpisana ze minute wczesniej :P co do odjazdow z przystankow przed czasem... podlega to kaze finansowej, jesli z gopu zlapia ze sie jezdzi przed ustalonym czasem to sie placi kare :P jest ogolna zasasda lepiej przyjechac minute po niz minute przed. Spoznienia wpisywane sa w karcie drogowej wraz z przyczyna - zazwyczaj korki lub teraz jak syplo sniegiem warunki na drodze - jak mi to powiedzial jeden z kierowcow... nie liczy sie czas przejazdu ale jego bezpieczenstwo i jakosc.
Co do busow... z tego co sie zdazylam dowiedzec w tym roku beda zakupywane nowe busy przegubowe solarisa sztuk od 6 do 10. Zobaczymy :)

p4cz3k - Pią Lut 02, 2007 12:47

kurcze dzis bylem mile zaskoczony w autobusie, wsiadlem sobie na sikorniku w 156 (o ile dobrze pamietam) nagle przed placem krakowskim 2 kontrolerow : bileciki i wlasnie sobie uswiadomilem "nie mam biletu :(" jeden podchodzi do mnie ... daje mu odrazu dowod - przeciez nie bede sie klocil - moja wina nie mam biletu - no to mandacik i pan sie pyta gdzie wysiadam ... a ja ze na placu krakowskim spiesze sie na egzmian z chemi :/ wysiedlismy no i pytanie mandat kredytowy czy gotowka...no coz mialem zrobic kredytowy nie mialem pieniazkow...a ten przemily czlowiek do mnie : w sumie wie pan co - nie klocil sie pan ze mna ... powodzenia na egzminie i oddal mi dowod osobisty !! :D

drugiego typa tez capneli :) ale on sie stawial ze cos tam cos tam ... no i jemu mandacik dali :) czasem warto byc uprzejmym :) w drodze powrotej skasowalem bilet :)

Gmeras - Pią Lut 02, 2007 14:25

p4cz3k, tacy Panowie z wąsem ? :hyhy: i było ich 2 ?
DAB - Pią Lut 02, 2007 15:21

Aither napisał/a:
nie jest tak na bramie wbijaja date wyjazdu z bazy nie mozna wyjechac wczesniej niz jest na rozkladzie
Ale przyjechac za wcześnie można jeżeli się nie zrobi jakiegoś kółka ;) Znaczy teoretycznie nie można, ale.... Są linie na których można se nie pojechać. Gorzej by było jak by KZK złapał na tym...
Aither napisał/a:
jest ogolna zasasda lepiej przyjechac minute po niz minute przed.
Miałem pisac z tego powodu skargę na kierowcę 699/2 z wozu #285 który wczoraj przyjechał 3 minuty za wcześnie ;) A dzisiaj na 57/3 jak kierowca zauwazył że jedzie za wcześnie to po prostu przestawił zegarek dwie minuty żeby być zgodnie z rozkładem ;)
Aither napisał/a:
Spoznienia wpisywane sa w karcie drogowej wraz z przyczyna
Spóźnienia raczej się pisze jak się spóźnisz na godzinę odjazdu a nie przyjazdu, chociaż... Zależy od kierowcy...
Aither napisał/a:
z tego co sie zdazylam dowiedzec w tym roku beda zakupywane nowe busy przegubowe solarisa sztuk od 6 do 10.
Czemu znów Solaris... ? Ja już mam ich dosć ;)
Gmeras - Pią Lut 02, 2007 17:51

DAB napisał/a:
Czemu znów Solaris... ? Ja już mam ich dosć
bo produkowane w polce i sa zapenie tańsze ?
Tonio - Pią Lut 02, 2007 18:24

Gmeras, Many i Volvo tez sa skladane w Polsce...
DAB - Sob Lut 03, 2007 09:25

Gmeras napisał/a:
DAB napisał/a:
Czemu znów Solaris... ? Ja już mam ich dosć
bo produkowane w polce i sa zapenie tańsze ?
Ten drugi argument raczej przemawia ;)
Aither - Sob Lut 03, 2007 11:32

DAB, co do czasu... zegary powinny byc zsynchronizowane z zegarem na budynku administracyjnym :P po to on tam jest :) w czasie przyjazdu na baze... pisze sie godzine przekroczenia bramy :P jesli przyjedziesz o minute wczesniej nikt larma robic nie bedzie ale przyjedz o 15 to masz kierownika na glowie :P to raz :) sprawa druga nie wazne czy poznienie na przyjazd czy odjazd... to jest spoznienie... :) fakt sa linie ktorych mozesz nie obsluzyc ale wystarczy skarga pasazera lub jak wspomniales KZK :) i lezysz :) nie ma tak latwo :)
a solarisy... nie wiem dlaczego wlasnie one :) sadze ze tutaj przemawia wlasnie cena :) pocieszam sie ze nie ja tym bede jezdzic :D czekam na skierowanie na szkolenie na DABy :P i bede w 7 niebie :)

ZWM is my home - Sob Lut 03, 2007 15:36

DAB napisał/a:
Spóźnienia raczej się pisze jak się spóźnisz na godzinę odjazdu a nie przyjazdu, chociaż... Zależy od kierowcy


... a czy w rozkładach komunikacji autobusowej PKM jest podana godzina przyjazdu i odjazdu???

Cytat:
Czemu znów Solaris... Ja już mam ich dosć


... bo? co to wogole za argument, ze ty masz ich dosc? z jakiego powodu? podaj jakies rzeczowe argumenty! co, moze wysluzone ikarusy sa lepsze? nie pisz infantylnych stwierdzen bo to zenada...

DAB - Sob Lut 03, 2007 16:12

Aither napisał/a:
DAB, co do czasu... zegary powinny byc zsynchronizowane z zegarem na budynku administracyjnym
No to Ok... Ale nie podczas jazdy synchronizacja :)
Aither napisał/a:
jesli przyjedziesz o minute wczesniej nikt larma robic nie bedzie ale przyjedz o 15 to masz kierownika na glowie
Z tego co słyszałęm to nikt na to nie patrzy :P
Aither napisał/a:
fakt sa linie ktorych mozesz nie obsluzyc ale wystarczy skarga pasazera lub jak wspomniales KZK i lezysz nie ma tak latwo
Ale komu chce się skarżyć ;P
Aither napisał/a:
pocieszam sie ze nie ja tym bede jezdzic
A czym jeździsz :P ? Masz swój stały wóz czy jesteś "gońcem" ?
Aither napisał/a:
czekam na skierowanie na szkolenie na DABy i bede w 7 niebie
No... Kolejna popierająca mnie ;) DAB-y to chyba najlepsze busy w PKM-ie
ZWM is my home napisał/a:
... a czy w rozkładach komunikacji autobusowej PKM jest podana godzina przyjazdu i odjazdu???
Godzina zakończenia wcześniejszego kółka jest godziną przyjazdu...
ZWM is my home napisał/a:
... bo? co to wogole za argument, ze ty masz ich dosc?
Bo jest ich za dużo ;)
ZWM is my home napisał/a:
podaj jakies rzeczowe argumenty! co, moze wysluzone ikarusy sa lepsze?
Wole DABy ;)
Aither - Pią Lut 09, 2007 16:24

ZWM is my home napisał/a:
a czy w rozkładach komunikacji autobusowej PKM jest podana godzina przyjazdu i odjazdu?

jest podana godzina przyjazdu... ale odjazdu nie ma czas operacyjny na przystanku jest nie okreslony na mapce kierowcy wszystko zalezy od tego jak zgrabnie bedzie trwac przeladunek pasazerow :P

DAB napisał/a:
Z tego co słyszałęm to nikt na to nie patrzy

i tutaj mozesz byc zaskoczony. Przyjazd przed czasem jest abroniony a to ze niby
DAB napisał/a:
Ale komu chce się skarżyć ;P

to bys sie zdziwil... ja ostatnio bylam na "dywaniku" za wlosy... poniewaz jeden z pasazerow ubzdural sobie ze ja przez wlosy nie widze ulicy i ograniczaja mi pole widzenia... uwierz mi telefon sie nie urywa jesli chodzi o skargi...

DAB napisał/a:
A czym jeździsz Masz swój stały wóz czy jesteś "gońcem"

mam swoj staly woz to ikarus krotki o nr bocznym wozu 3932 nie jestem goncem :P

DAB napisał/a:
No... Kolejna popierająca mnie DAB-y to chyba najlepsze busy w PKM-ie

nie mowie ze daby sa the best... prawde mowiac wolalabym na manach ale na nie mam za amly staz w pracy :P daby sa dobre ale nie najlepsze :P wszystko ino nie berki :rotfl:
DAB napisał/a:
Godzina zakończenia wcześniejszego kółka jest godziną przyjazdu...

nie o to mu chodzilo ino o to czy na mapce jest podany czas operacyjny przystanku :D odp. - nie nie ma czegos takiego :)

DAB, co do solarisow :) to ze jest ich "za duzo" nie znaczy ze sa to zle autobusy :) mnie sie nimi dobrze jezdzi (jako pasazer) i nie narzekam na nie :) a co do najlepszego autobusu na zajezdni to chyba glosowalabym za manem lub volvo :P

DAB - Pią Lut 09, 2007 19:30

Aither napisał/a:
mam swoj staly woz to ikarus krotki o nr bocznym wozu 3932 nie jestem goncem
Z widzenia kojarzę ;)
Aither napisał/a:
prawde mowiac wolalabym na manach
Mnie by w MANie nie odpowiadała kabina... Wszyscy patrzą na Twoje ręce lub inne części ciałą ;)
Aither napisał/a:
nie mowie ze daby sa the best... prawde mowiac wolalabym na manach ale na nie mam za amly staz w pracy
Co kierowca to inne zdanie... Są tacy co wolą berki, są MANiacy itp.
Aither napisał/a:
wszystko ino nie berki
:P:P:P Fajne są :D
Aither napisał/a:
nie o to mu chodzilo ino o to czy na mapce jest podany czas operacyjny przystanku
A co do czasu to na niektórych liniach jest nieźle popierniczony... Jesteś w stanie przejechać w minutę z cegielni na Kochanowskiego? Chyba nie...
Aither napisał/a:
DAB, co do solarisow to ze jest ich "za duzo" nie znaczy ze sa to zle autobusy
Tego nie powiedziałem... Ale ludzie tacy jak ja lubią urozmaicenia ;)
Aither napisał/a:
mnie sie nimi dobrze jezdzi (jako pasazer) i nie narzekam na nie
Ja też nie! Chociaż zależy od kierowcy...
Aither napisał/a:
a co do najlepszego autobusu na zajezdni to chyba glosowalabym za manem lub volvo
A ja za Volvo albo DABem... W Volvo nie lubie guzików po lewej stronie a w DABach ponoć są słabe hamulce. Miałem kiedyś przyjemność Volvo-DABem i nie zauważyłem zeby takowe miał. Ale w końcu z DABa on ma niewiele.
Aither - Sob Lut 10, 2007 11:07

DAB napisał/a:
Wszyscy patrzą na Twoje ręce lub inne części ciałą ;)

obowiazkiem kierowcy jest ubrac sie w taki sposob aby nie mieli na co patrzec :D

DAB napisał/a:
Są tacy co wolą berki

no prosze Cie :D wszystko ino nie berek :D to oporny autobus ja jakos nie potrafie sie do niego przyzwyczaic... kierownica jest duza i cienka zle sie ja lapie :) deska jest dosc dobrze zrobiona ale nie podobaja mi sie inne rozwiazania... np guziki otwierania i zamykania drzwi sa na lewa reke... a sygnal przystanku na rzadanie to "bzyczek" a nie podswietlany guzik... czesto tego "bzyczka" nie slychac :P

DAB napisał/a:
A co do czasu to na niektórych liniach jest nieźle popierniczony... Jesteś w stanie przejechać w minutę z cegielni na Kochanowskiego? Chyba nie...

bywa... niestety ale nie mamy na to wiekszego wplywu... czasem jest tak ze w tym odcinku trasy sie kierwoca nie wyrabia ale w nastepnych ma nadmiar czasu... i sie normuje :)
DAB napisał/a:
Ale ludzie tacy jak ja lubią urozmaicenia

ponoc o gustach sie nie rozmawia :) Ty jako pasazer lubisz miec urozmaicenia a ja jako kierowca wole zeby bylo skromnie ale wszystko dzialalo w taki sposob jak ja chce :D

DAB napisał/a:
w DABach ponoć są słabe hamulce

ee tego nie czaje... jak slabe hamulce ? :D Chlopie... jakby tak bylo to nie wypusciliby go na ulice ze slabymi hamulcami :rotfl: maja dzialac i spelniac swoja role :)

DAB - Sob Lut 10, 2007 23:16

Aither napisał/a:

obowiazkiem kierowcy jest ubrac sie w taki sposob aby nie mieli na co patrzec

Chodzi mi o to że pasażerowie sie patrzą na to co robisz ;)
Aither napisał/a:
no prosze Cie
Ludzie są różni :)
Aither napisał/a:
np guziki otwierania i zamykania drzwi sa na lewa reke...
A w Volvo to nie przeszkadza?
Aither napisał/a:
Ty jako pasazer lubisz miec urozmaicenia a ja jako kierowca wole zeby bylo skromnie
Skromnie ;) LCD żeby w czasie przer oglądać ulubione seriale, klima, osobne lusterko dla kierowcy żeby na światłach robić makijaż, rozkładany stolik na kierownicę zeby łatwiej było karte pisać a zamiast szyby w drzwiach kabiny lustro weneckie :)
Aither napisał/a:
ee tego nie czaje... jak slabe hamulce
Słabsze niż w innych wozach. Nie wiem, nie jechałem nigdy DABem za kółkiem, tak słyszałem.
Aither - Nie Lut 11, 2007 09:26

DAB napisał/a:
Chodzi mi o to że pasażerowie sie patrzą na to co robisz

od zawsze tak bylo jest i nadal tak bedzie :) to jest nie do unikniecia :)

DAB napisał/a:
LCD żeby w czasie przer oglądać ulubione seriale, klima, osobne lusterko dla kierowcy żeby na światłach robić makijaż, rozkładany stolik na kierownicę zeby łatwiej było karte pisać a zamiast szyby w drzwiach kabiny lustro weneckie

no i tutaj Cie zaskocze :) LCD mi nie jest potrzebne bo nie ogladam TV :D zwlaszcza seriali :P klima? po co w zimie jest zimno a w lecie okno sluzy do tego :) Na swiatlach nie da sie robic makijazu :) to ciezki i mozolny proces wykonawczy jedna zmiana swiatel nie wystarczy :) stolik jest zbedny na kierownicy pisze sie rewelacyjnie :) a lustro weneckie ? heheheee wystarczy ze szyby sa odpowiednio "oklejone" i masz problem z glowy ;)

DAB napisał/a:
A w Volvo to nie przeszkadza?

nie wiem czy przeszkadza czy nie... w volvo jezdzilam tylko jako pasazer :P co juz zaznaczylam :) ja jestem praworeczna i wole miec przyciski na prawa reke :P no chyba ze sa przy kierownicy :D to juz totalny odjazd :P

DAB napisał/a:
Słabsze niż w innych wozach. Nie wiem, nie jechałem nigdy DABem za kółkiem, tak słyszałem.

rowniez go nie prowadzilam... wiec sie nie bede sprzeczac :P ale cos mi sie nie chce wierzyc zeby hamulce byly slabsze :D

Gmeras - Sro Lut 14, 2007 18:40


h t t p;//miasta.gazeta, p l/k...19,3914471.html
:P

MajkeL - Sro Lut 14, 2007 21:05

:super:
(fajne zdjęcie)
Nasza koleżanka robi furorę...... :)

Pozwolisz moja droga że Cię zacytuję:
Najzabawniejsze, że w większości nieufne są kobiety
ehhh te Kobiety..... :)

Aither, to teraz pewnie Partia Kobiet czeka na Ciebie z otwartymi ramionami ;)

Sorry za OT

Arex30 - Sro Lut 14, 2007 21:10

Brawo Bogusia hihihihi :hyhy:
Bogusia na kierowce roku !!!!!!!!!!!!! ;)
Aither,
Normalnie pojechane
Ciesze się Twoją radością.
:bal:

fekete - Sro Lut 14, 2007 22:16

Brawo :hura: !
Aither - Czw Lut 15, 2007 10:55

o w morde Gmeras skad to wygrzebales ? O_o
ta fotka jest masakryczna :D szkoda ze nie pokazali mojego busa :/ a on taki slodki i kochany :)

MajkeL napisał/a:
to teraz pewnie Partia Kobiet czeka na Ciebie z otwartymi ramionami

tia i zastanawiaja sie co by tu zrobic zeby nie wsiasc :D zazywczaj mowia ze poczekaja na nastepny... ale nastepnym tez kobieta jedzie :D hahahhaaaa to sie nie doczekaja :D

Tak poza tym wczoraj widzialam chyba autobus z demobilu w barwach niebieskich... z Ktowic ? O_o kurcze mam 2 dni wolnego i juz jestem do tylu z wiesciami :D tak poza tym... PKM chetnie przyjmie kierowcow :P

Gmeras - Czw Lut 15, 2007 11:00

Aither napisał/a:
o w morde Gmeras skad to wygrzebales ? O_o
z internetu :P
a tak serio na gliwiczanie, p l wrzucili ten link :P

Aither - Czw Lut 15, 2007 15:49

mhm no wlasnie zauwazylam ze ktos tam to wciepnal :D
DAB - Pią Lut 16, 2007 20:30

Aither napisał/a:
zwlaszcza seriali
Nie oglądasz seriali :P
Aither napisał/a:
Na swiatlach nie da sie robic makijazu to ciezki i mozolny proces wykonawczy jedna zmiana swiatel nie wystarczy
Jak się bardzo postarasz[quote="Aither"]

A co do tego programu i zdjęcia :P.... Bardzo mi się podoba :)

Aither - Pią Lut 16, 2007 21:33

DAB napisał/a:
Jak się bardzo postarasz

bardzo postarac sie moge zeby ludzi nie pozabijac :D a nie zeby zrobic makijaz :D poza tym robie go rano przed praca i to i tak jak mi sie chce :D

ziutek997 - Czw Lut 22, 2007 16:44

Aither mogłaś przynajmniej umyć ten autobus do zdjęcia :)
Aither - Pią Lut 23, 2007 00:03

no ale on byl czysty :> ino na fotce tak brudno wyszedl :D
ziutek997 - Pią Lut 23, 2007 21:57

Aither powiedzmy szczerze - poprostu flejtuch z niego - pewno rano się nie umył :]
Aither - Pią Lut 23, 2007 23:46

ziutek997, ej ej ej obrazasz moja druga milosc :P wiec uwazaj w konfrontacji z nim nie masz najmniejszych szans :P
troyek - Sob Lut 24, 2007 00:05
Temat postu: autobus na rynku
h t t p;//img411.imageshack....dsc01106sc8.jpg


wie ktos moze cos wiecej na ten temat?:D

pozdr

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

troyek - Sob Lut 24, 2007 00:07

kurde, usuneli foto : (

prosze o skasowanie topicu,
chyba ze zaraz postaram sie jakos to odzyskac.

albo ktos cos wie o wjezdzie autobusu na rynek ?

troyek - Sob Lut 24, 2007 00:18

mam.

prosze.
h t t p;//troyek.boo, p l/dsc01106sc8.jpg


wie ktos wiecej ?:D

Zafira - Sob Lut 24, 2007 00:31

jak on niby wjechał? tymi wąskimi uliczkami? :rotfl: a nie jest to aby fotomontaż? :)

cześć Troyku :)

troyek - Sob Lut 24, 2007 00:36

nie.
zreszta nie wyglada na fotomontaz : )



czesc Zafira,
a my sie skads znamy ?:P
aaaa. juz wiem :)

Frycek - Sob Lut 24, 2007 00:39

pewnie aither na pizze podjechala:P
Zafira - Sob Lut 24, 2007 01:00

troyek napisał/a:
czesc Zafira,
a my sie skads znamy :P
aaaa. juz wiem

phi, jak mogłeś ;p

kisia - Sob Lut 24, 2007 01:02

mi sie ta strona nie otwiera
nemo1125 - Sob Lut 24, 2007 01:15

kisia napisał/a:
mi sie ta strona nie otwiera
mnie też :dobani:
troyek - Sob Lut 24, 2007 01:57

przepraszam, 1 link - usunieto plik :(
2 padl server ale mysle ze do rana bedzie.

jak by co dalem jeszcze na inny:
h t t p;//krawczyk.art, p l/inne/dsc01106sc8.jpg


pozdr ;]


po nicku nie poznalem Zefirko :krzeslem:

Aither - Sob Lut 24, 2007 09:38

Jakbys mi powiedzial jaki byl numer boczny samochodu to bym Ci powiedziala co tam robil :) ze sposobu "zaparkowania" nie wynika w sumie nic :D widze pogotowie techniczne przy nim wiec... cos widac sie stalo ale nie wiem co on tam robil :D numeru lini tez nie widze :( podobnie oklejony woz ma Ewa :D chyba na dyskoteke pojechala do Hamingwaya :rotfl:
Dowiem sie to wam powiem :)
Frycek napisał/a:
pewnie aither na pizze podjechala:P

Niestety ale ja mam caly zolty bus 3932 :)

Basiorek - Sob Lut 24, 2007 10:35

był to autobus linii 701, wjechał na Rynek ul. Zwycięstwa, natomiast nie wiem jak z niego wyjechał, bo napewno nie tak, jak tam wjechał...
DAB - Sob Lut 24, 2007 10:44

Aither napisał/a:
wiec uwazaj w konfrontacji z nim nie masz najmniejszych szans
Tu bym się sprzeczał ;) Musielibyście walczyć w dwójkę bo on sam sobie nie poradzi ;)
DAB - Sob Lut 24, 2007 10:54

Aither napisał/a:
podobnie oklejony woz ma Ewa
Nie podobnie ;) To jest jej wóz (#3931) h t t p;//transport.asi.pwr.wroc, p l/2-82849.html , h t t p;//transport.asi.pwr.wroc, p l/2-92830.html
Gmeras - Sob Lut 24, 2007 10:58

dość ze autobusy przez rynek nieprzejeżdzaja a tym bardziej nie parkują na fontanach ;) kiedy to było ?

Edit dobra dojrzałem date na zdjęciu:)

troyek - Sob Lut 24, 2007 10:59

a w jakim celu ktos wie?:D
troyek - Sob Lut 24, 2007 11:00

Gmeras, wczoraj o 18. jak mowi data z aparatu :>
Gmeras - Sob Lut 24, 2007 11:05

zaraz sie zada pytanie na innych portalach moze sie czegos szybciej dowiemy ;)
Aither - Sob Lut 24, 2007 11:23

DAB napisał/a:
Musielibyście walczyć w dwójkę bo on sam sobie nie poradzi

:hyhy: nie wiesz do czego jest zdolna kobieta gdy ktos zrani jej uczucia :D

A tak serio wiesz moze Tomek co robil woz Ewki (chyba) wczoraj na Rynku kolo neptuna ? :D jest taki fajny topic o tym ale sie usmialam :D chyba skoczyla na dyskoteke :D

DAB - Sob Lut 24, 2007 11:26

Aither napisał/a:
nie wiesz do czego jest zdolna kobieta gdy ktos zrani jej uczucia
Uczucia ;)
Aither napisał/a:
A tak serio wiesz moze Tomek co robil woz Ewki (chyba) wczoraj na Rynku kolo neptuna
Niestety nie wiem :( Jak na zakupy chodzi to na dyskoteke też by mogła w końcu ma 20 minut przerwy ;)
Aither - Sob Lut 24, 2007 11:28

Basiorek napisał/a:
był to autobus linii 701

hmmm Ewka to nie byla ona wczoraj nie miala tej lini... mialam ja, jakis mlody chlopaczek, ktory jezdzil 701 przez warszawska... (? ? ?) i znajmoy mi kierowca... wiec mozliwe ze to ten mlody O_o

Basiorek napisał/a:
wjechał na Rynek ul. Zwycięstwa, natomiast nie wiem jak z niego wyjechał, bo napewno nie tak, jak tam wjechał...

nie ma innej mozliwosci musial wycofac... boczne ulice sa zbyt waskie na busa wiec musial - wsteczny - i kombinowac :) dzis pojade na zajezdnie i sie dowiem wiecej :rotfl: na pewno dystrybutornia az sie pali od plotek :rotfl:

Aither - Sob Lut 24, 2007 11:31

DAB napisał/a:
Jak na zakupy chodzi to na dyskoteke też by mogła w końcu ma 20 minut przerwy

:rotfl: no w sumie ale zanim by dojechala na rynek to by miala po przerwie :)

poza tym wczoraj jak wracalam z obroncow to widzialam mlodego jakiegos chlopaczka na 701 i wyjezdzal z Warszawskiej w strone Opolskiej :D albo zapomnial sobie tabliczki zmienic albo mu sie linie "pofyrtaly" :rotfl: ale najgorsze ze to juz drugi raz tak go widze jak jedzie z warszawskiej w czwartek tez go widzialam O_o myslalam ze zjezdza na baze ale nie po 17 O_o

DAB - Sob Lut 24, 2007 11:32

Aither napisał/a:
ktory jezdzil 701 przez warszawska...
Też można... 187 kiedyś też widziałęm na Warszawskiej ;)
DAB - Sob Lut 24, 2007 11:35

Aither napisał/a:
no w sumie ale zanim by dojechala na rynek to by miala po przerwie
Walić przerwe... Jak by miała 703 to by się nikt nie kapnął że autobusu nie ma...
Aither napisał/a:
widzialam mlodego jakiegos chlopaczka na 701
Oferta na forum pomogła :D:D
Aither napisał/a:
tak poza tym... PKM chetnie przyjmie kierowcow


Aither napisał/a:
ale najgorsze ze to juz drugi raz tak go widze jak jedzie z warszawskiej
Każdy jeździ tak jak lubi ;) Byleby nie ominąłżadnego przystanku i dojechał prosto do celu
Aither - Sob Lut 24, 2007 11:37

Jak maja zdjazdy to roznymi ulicami jezdza :D zreszta sama tak robie :) oby jak najszybciej na baze i do domu :)


Prosze jakiegos rozgarnietego moderatora aby polaczyl ten temat z tematem "PKM" bo w sumie na jedno wychodzi :)

Aither - Sob Lut 24, 2007 11:40

DAB napisał/a:
Byleby nie ominął żadnego przystanku i dojechał prosto do celu


zapomniales dodac "ze o czasie" :D

DAB napisał/a:
Oferta na forum pomogła :DAither napisał/a:
tak poza tym... PKM chetnie przyjmie kierowcow

nie sadze :D jak maja przyjmowac takich co na rynku parkuja to lepiej zeby nie przyjmowali wcale :D :rotfl: bo bedziemy poptem szukac busow zamiast na zajezdni to gdzies na miescie pod klubami czy sklepami :)

DAB - Sob Lut 24, 2007 11:41

Aither napisał/a:
zreszta sama tak robie oby jak najszybciej na baze i do domu
ojj... Nie ładnie ;)
Aither napisał/a:
oby jak najszybciej na baze i do domu
A kilometry :P ? Zawsze wychodzą tak samo, może inaczej... Czy ktoś to sprawdza ?
Aither - Sob Lut 24, 2007 11:42

DAB napisał/a:
A kilometry Zawsze wychodzą tak samo, może inaczej... Czy ktoś to sprawdza

przemilcze te sprawe :D o tym juz rozmawialismy w kabinie o tych "kilomentrach" :D

DAB - Sob Lut 24, 2007 11:46

Aither napisał/a:
zapomniales dodac "ze o czasie"
Uwagi : Wzmożony ruch na ulicy .... trudne warunki atmosferyczne itp ;)
Aither napisał/a:
bo bedziemy poptem szukac busow zamiast na zajezdni to gdzies na miescie pod klubami czy sklepami
W Transgórze kierowcy (niektórzy) biorą autobus pod dom (ewentualnie pod bar, czy jak by się uparli to pod dyskotekę), dlatego też np znajomy Ci #345 stoi pod Hutą z tego co słyszałem, bo jak by miał rano do Mysłowic jechać po wóz a potem jeszcze dojechać do Gliwic na 4:55... ;) Może w PKMie też to wprowadzą :P
DAB - Sob Lut 24, 2007 11:49

U Słodkiego mogłabyś pojechać do Katowic i z powrotem zamiast roboty na 678 czy 202 i nikt by się nie kapnął (ani pasażerowie ani PKM) Licznik się zatrzymał w jednym miejscu ;)
Aither - Sob Lut 24, 2007 11:49

YyyyyyY... no co ty :P ja nie mam gdzie postawic autobusu pod chata... O_o nie ma szans :P poza tym
DAB napisał/a:
Uwagi : Wzmożony ruch na ulicy .... trudne warunki atmosferyczne itp

jasne miasto puste bez samochodow i piekna pogoda :) na pewno ktos sie na to rzuci :rotfl:

DAB - Sob Lut 24, 2007 11:51

Aither napisał/a:
ja nie mam gdzie postawic autobusu pod chata...
Znalazłoby się miejsce ;)
Aither napisał/a:
na pewno ktos sie na to rzuci
Róznych ludzi się spotyka...
Aither - Sob Lut 24, 2007 11:54

przenosimy sie do PKM :) bo to bardziej adekwatny temat do takich "wspomnien" :D
Gmeras - Sob Lut 24, 2007 11:58



pozyczone foty z innego serwisu i niekoniecznie zwiazanego z gliwicami ;)

DAB - Sob Lut 24, 2007 11:59

Gmeras napisał/a:

pozyczone foty z innego serwisu i niekoniecznie zwiazanego z gliwicami ;)
Ojj :( Nie będę płakał ;) Jaki to serwis :P ? Gdzie to się stało ?

To nie jest Częstochowska?

Gmeras - Sob Lut 24, 2007 12:01

joemonster :P a miejsce to jest ten most na częstochowskiej ;)
Aither - Sob Lut 24, 2007 12:02

UuuuU ktos musial mu przyrznac... no ostatnio wzmaga sie wandalizm w autobusach... najczesciej wybijaja swiatla stopu lub przednie... zreszta wypadki z udzialem autobusow tez sa czesto... ostatnio jechalismy z DABem i widzielismy na piwnej jak MANa strzaskali... coz... zero odpowieedzialnosci zreszta... sama zauwazylam ze na chama sie pchaja przez autobus, malo jest takich kierowcow co puszczaja z zatoczki a tym bardziej jak z piwnej wyjezdza sie na Pl. Piastow... jak inne busy przyblokuja pas to zas z drugiej strony nikt nie pusci mimo ze stoisz na srodku ulicy... :zdegustowany:
DAB - Sob Lut 24, 2007 12:09

Aither napisał/a:
zreszta wypadki z udzialem autobusow tez sa czesto...
U nas są i tak w miarę rzadko! A nawet jak są to są to drobne kolizje... A w Poznaniu jak ktoś przyrżnie to po szybie co najmniej!
Aither napisał/a:
no ostatnio wzmaga sie wandalizm w autobusach...
Wczoraj jechałem Kaśką z PKSu G-ce (całkiem z tyłu) z Bytomia... Ja się już do tego zdążyłem przyzwyczaić ale tam na każdym siedzeniu przynajmniej po pięć osób się podpisało... Ale cholernie mnie denerwuje jak kibole piszą po siedzeniach... To już jest szczyt idiotyzmu! Ale to nie temat o tym
Cytat:
malo jest takich kierowcow co puszczaja z zatoczki
Ale tu w prawie drogowym jest coś nie tak. Z tego co usłyszałem to nie ma obowiązku puszczania, możesz ale nie musisz
Aither - Sob Lut 24, 2007 12:12

e tam po siedzeniach... najgorsze jest jak skrobia sobie szyby... :cenzura: to dopiero wyprowadza z rownowagi :P
DAB - Sob Lut 24, 2007 12:13

Aither napisał/a:
e tam po siedzeniach... najgorsze jest jak skrobia sobie szyby... :cenzura: to dopiero wyprowadza z rownowagi :P
Ups... Zapomniałem o tym ;) Ja tam sie na szyby nie patrze, raczej za szyby
nosek5 - Sob Lut 24, 2007 12:49
Temat postu: Autobus na rynku

Wieczorny - Sob Lut 24, 2007 13:54

32 rządzi :rotfl:
ziutek997 - Sob Lut 24, 2007 15:29

Ciekawe :P autobus na ryku... tego jeszcze nie było :P Ciekawe co się tak naprawdę tam stało :zdziwko:
jan - Sob Lut 24, 2007 17:59

Zafira napisał/a:
jak on niby wjechał? tymi wąskimi uliczkami?


od ul Zwyciestwa czy tez od strony ul Bankowej nie powinno byc najmniejszego problemu :)

jan - Sob Lut 24, 2007 18:07

Aither napisał/a:

Niestety ale ja mam caly zolty bus 3932 :)


3932 to ten rzęch jeszcze jeździ ??
w sumie to nr boczny tylko pozostał ale to z pewnoscia juz zupełnie inne auto niz to które kiedys przed laty zostało dostarczone do zajedzni jako nowy wóz Ikarus 260 ;)

jan - Sob Lut 24, 2007 18:19

Gmeras napisał/a:
Obrazek
Obrazek
urwac w ten sposób zderzek to nie problem, kierowca moze nawet nie poczuc tego, natomiast otworzyc tylna scianę przeguba to juz wyczyn na miare mistrza- wtajemniczeni wiedza o co chodzi i w jakich okolicznosciach moze dojsc do tego ;)
kisia - Sob Lut 24, 2007 19:00

czy ten autobus nadal tam stoi ?
DoMANik - Sob Lut 24, 2007 20:07

Taa ;)


Witam wszystkich forumowiczów.

Gmeras - Sob Lut 24, 2007 23:49

DoMANik napisał/a:

Witam wszystkich forumowiczów.
czesc domyslam sie ze cie aither[Bogusia ] zaprosiła poprzez plotkę :P
DoMANik - Nie Lut 25, 2007 09:03

Nie do końca... (z resztą to chyba nie jest temat o tym ;) )
Aither - Nie Lut 25, 2007 11:21

DoMANik, czesc :) fajnie ze wpadles do nas :)

jan napisał/a:
3932 to ten rzęch jeszcze jeździ ?

jezdzi i ma sie dobrze :) ma dobrego "wlasciciela" hehehehe :) no jedynie to czesto mu akumulator pada wczoraj znow padl O_o

Matko jacy ludzie potrafia byc smieszni... wczoraj mialam awarie akumy pod arena... i jakas babka sie zaczela do mnie pluc ze ona zalatwila te linie ze to dzieki niej tutaj jezdze O_o powiedzialam jej ze to nie moja wina ze bus ma awarie i to ze ona zalatwila linie nie sprawi tego ze autobus sie naprawi... wywiazala sie klotnia miedzy ta kobieta a ochrona i innymi bardziej wyrozumialymi pasazerami ktorzy przyszli mi z odsiecza... sadze ze gdyby nie chlopacy kobita przylozylaby mi torba lub jeszcze czyms innym... O_o

Gmeras - Nie Lut 25, 2007 11:38

Aither napisał/a:
Matko jacy ludzie potrafia byc smieszni...
życie :P
a dowiedziałąś sie cos na temat busu na rynku ? :P

Aither - Nie Lut 25, 2007 11:48

Prawdopodobnie zostal zwiniety jakiemus kierowcy z postoju, wczoraj rozmawialam z kilkoma kierowcami i oni o tym autobusie sie dowiadywali ode mnie, na zajezdni oczywiscie cisza... nikt nic nie wie lub nikt nic nie chce powiedziec :) Najwieksze prawdopodobienstwo to jest takie ze ktos na petli zwinal mu ten autobus. W koncu otwarcie drzwi i odpalenie ikarusa to pryszcz... kazdy to moze zrobic :P
Dzis jeszcze popytam ludzi ale nie sadze zeby ktos cos powiedzial :)

DoMANik - Nie Lut 25, 2007 11:52

Aither napisał/a:
nikt nic nie wie lub nikt nic nie chce powiedziec :)


Nawet dyspozytor?

Cytat:
Na placu Piastów nastąpiła zmiana kierowców. Jednak zmiennik był pewien, że musi jechać do Areny, skręcił zatem z ulicy Dworcowej w Wyszyńskiego. Pasażerowie zwrócili uwagę kierowcy iż powinien jechać w kierunku Trynku. Ten, zauważając popełniony błąd, skręcił w bardzo wąską ulicę Berbeckiego, a następnie w Wybrzeże Wojska Polskiego, wyjeżdżając na ulicy Zwycięstwa obok gliwickiego Urzędu Miejskiego. Miał zamiar skręcić w lewo, w ulicę Wyszyńskiego, jednak byłoby to niezgodne z obowiązującymi na tym skrzyżowaniu przepisami. Pojechał więc ulicą Zwycięstwa w kierunku Rynku. Nie wiedzieć dlaczego, nie skręcił w ulicę Bednarską tylko podjechał jeszcze dalej i próbował skręcić w ul. Matejki. Autobus nie potrafił zmieścić się w ostrym zakręcie i wąskiej uliczce, dodatkowo przejazd blokowały zaparkowane tam samochody. Kierowcy jednak to nie zraziło i próbował manewrować tak, aby się zmieścić. Zrozpaczeni pasażerowie poprosili go, aby ich wypuścił i próbował swoich sił bez nich. Po opuszczeniu przez pasażerów pojazdu, kierowcę poniosła fantazja, postanowił objechać Rynek dookoła. Jednakże i ta sztuczka mu się nie powiodła, gdyż zahaczył o fontannę Neptuna. W tych manewrach ucierpiał w końcu niegroźnie sam autobus, jednak dokładne straty po stronie taboru nie są nam znane.
cytat z WPK Katowice
DAB - Nie Lut 25, 2007 12:23

Aither napisał/a:
ma dobrego "wlasciciela" hehehehe
Zgadzam się ;) Pani Ola dba o swój wóz przynajmniej pod względem wyglądu w kabinie :) Co prawda nie wiem jak dba o niego jeżdżac, czy jeździ nim tak jak p. Irena czy nie, jeszcze nie miałem przyjemności ale czas to zmienić ;) Ale bus nie wygląda na niezadbanego :D
Aither napisał/a:
i jakas babka sie zaczela do mnie pluc ze ona zalatwila te linie ze to dzieki niej tutaj jezdze O_o
Tak nie wątpimy... Serdeczne podziękowania dla tej pani :padam: :padam: :padam:
Aither napisał/a:
sadze ze gdyby nie chlopacy kobita przylozylaby mi torba lub jeszcze czyms innym... O_o
A Ty byś ją "cmoknęła" autobusem na przystanku ;)
Aither napisał/a:
nikt nic nie wie lub nikt nic nie chce powiedziec
Nie chcą żeby to wyszło poza zajezdnię
jan - Nie Lut 25, 2007 12:43

Aither,
pozwole zapytac o takich dwóch panów:
Biskup, Dudek

znani sa Tobie?

Gmeras - Nie Lut 25, 2007 14:14

DoMANik napisał/a:
Na placu Piastów nastąpiła zmiana kierowców. Jednak zmiennik był pewien, że musi jechać do Areny, skręcił zatem z ulicy Dworcowej w Wyszyńskiego. Pasażerowie zwrócili uwagę kierowcy iż powinien jechać w kierunku Trynku. Ten, zauważając popełniony błąd, skręcił w bardzo wąską ulicę Berbeckiego, a następnie w Wybrzeże Wojska Polskiego, wyjeżdżając na ulicy Zwycięstwa obok gliwickiego Urzędu Miejskiego. Miał zamiar skręcić w lewo, w ulicę Wyszyńskiego, jednak byłoby to niezgodne z obowiązującymi na tym skrzyżowaniu przepisami. Pojechał więc ulicą Zwycięstwa w kierunku Rynku. Nie wiedzieć dlaczego, nie skręcił w ulicę Bednarską tylko podjechał jeszcze dalej i próbował skręcić w ul. Matejki. Autobus nie potrafił zmieścić się w ostrym zakręcie i wąskiej uliczce, dodatkowo przejazd blokowały zaparkowane tam samochody. Kierowcy jednak to nie zraziło i próbował manewrować tak, aby się zmieścić. Zrozpaczeni pasażerowie poprosili go, aby ich wypuścił i próbował swoich sił bez nich. Po opuszczeniu przez pasażerów pojazdu, kierowcę poniosła fantazja, postanowił objechać Rynek dookoła. Jednakże i ta sztuczka mu się nie powiodła, gdyż zahaczył o fontannę Neptuna. W tych manewrach ucierpiał w końcu niegroźnie sam autobus, jednak dokładne straty po stronie taboru nie są nam znane
dobre :hyhy:
DAB - Nie Lut 25, 2007 14:21

Jak by ten wieśniak nie mógł jechać Wieczorka i G. Wałów, zmieściłby się i żadnego przystanku by nie ominął... Jedynie zrobiłby wiecej kilometrów, ale tak to jest jak się nie myśli ;)
jahu - Nie Lut 25, 2007 22:01

Jak to czytalm to nie wierzylem a po fotce opad szczeny - fajnie to - zawsze sobie zartowalem ze jezdze zoltymi taksowkami , ale ze kursy na rynek do knajpy to nie wiedzialem, nastepnym razem szepne kierowcy ze kurs pod klatke w bloku albo pod drzwi knajpy ;)


BTW - przyznac sie kto tu siedzi za keirownica i na jakich liniach :D :cool:

krystian - Pon Lut 26, 2007 00:28

Gmeras napisał/a:
DoMANik napisał/a:
Na placu Piastów nastąpiła zmiana kierowców. Jednak zmiennik był pewien, że musi jechać do Areny, skręcił zatem z ulicy Dworcowej w Wyszyńskiego. Pasażerowie zwrócili uwagę kierowcy iż powinien jechać w kierunku Trynku. Ten, zauważając popełniony błąd, skręcił w bardzo wąską ulicę Berbeckiego, a następnie w Wybrzeże Wojska Polskiego, wyjeżdżając na ulicy Zwycięstwa obok gliwickiego Urzędu Miejskiego. Miał zamiar skręcić w lewo, w ulicę Wyszyńskiego, jednak byłoby to niezgodne z obowiązującymi na tym skrzyżowaniu przepisami. Pojechał więc ulicą Zwycięstwa w kierunku Rynku. Nie wiedzieć dlaczego, nie skręcił w ulicę Bednarską tylko podjechał jeszcze dalej i próbował skręcić w ul. Matejki. Autobus nie potrafił zmieścić się w ostrym zakręcie i wąskiej uliczce, dodatkowo przejazd blokowały zaparkowane tam samochody. Kierowcy jednak to nie zraziło i próbował manewrować tak, aby się zmieścić. Zrozpaczeni pasażerowie poprosili go, aby ich wypuścił i próbował swoich sił bez nich. Po opuszczeniu przez pasażerów pojazdu, kierowcę poniosła fantazja, postanowił objechać Rynek dookoła. Jednakże i ta sztuczka mu się nie powiodła, gdyż zahaczył o fontannę Neptuna. W tych manewrach ucierpiał w końcu niegroźnie sam autobus, jednak dokładne straty po stronie taboru nie są nam znane
wszystko fajnie tylko nikt w tym raporcie nie napisal, ze kierowca wychodzac z autobusu zaczal krzyczec, ze zawsze marzyl zeby wjechac tym busem na rynek. ma w (...) wszystko bo za 2 dni wyjezdza do irlandii i sobie poszedl :) autobus byl nabity ludzmi :P nie slyszalem tego osobiscie, tak mowi kolezanka ktora w tym czasie byla na rynku
Tonio - Pon Lut 26, 2007 08:41

:rotfl: Akcja naprawde niezla...
Aither - Pon Lut 26, 2007 13:47

Na zajezdni cisza... nikt nic nie mowi wiec nie wiem czy to co tam pisza jest prawda...

jan napisał/a:
Biskup, Dudek

wybacz po nazwisku nie znam jakbym widziala ich na oczy to bym Ci powiedziala :)

jahu napisał/a:
BTW - przyznac sie kto tu siedzi za keirownica i na jakich liniach

no to chyba ja :) na roznych liniach :D zazwyczaj felerne 701/703 :D

krystian napisał/a:
ze kierowca wychodzac z autobusu zaczal krzyczec, ze zawsze marzyl zeby wjechac tym busem na rynek. ma w (...) wszystko bo za 2 dni wyjezdza do irlandii i sobie poszedl

zdarza sie ja tez mam male marzenie co do busa ale poki co nie zrealizuje go :) szkoda mi busa :D ale jak bede robic "odchodne" to was zaprosze :rotfl: :hyhy:

troyek - Pon Lut 26, 2007 14:57

dzis do mnie jakas pani dzwonila w sprawie busu na rynku :D
znaczy, czy moga do jakiegos informatora zdjecie wziasc i podpisac moim nazwiskiem,

zrezygnowalem z podpisu, bo to nie moje. powiedzialem zeby napisala ze na forum jakims znalezione :> :cisza:

DAB - Pon Lut 26, 2007 15:03

Aither napisał/a:
zdarza sie ja tez mam male marzenie co do busa ale poki co nie zrealizuje go
Jakie :D ?
Aither napisał/a:
ale jak bede robic "odchodne" to was zaprosze
To ze 20 lat przynajmniej poczekamy ;)
ZWM is my home - Pon Lut 26, 2007 15:44



brava dla tego człowieka, pelen luz pełen hardcore! ehehehe!

Mariusz - Pon Lut 26, 2007 19:11


DAB - Pon Lut 26, 2007 19:16

Obrazek się nie pojawia :/ Daj na imageshack.us i daj tu link
Mariusz - Pon Lut 26, 2007 19:19

Aa to samo zdjęcie jest w poście ZWM is my home powyżej ;)
kisia - Pon Lut 26, 2007 21:37

DAB napisał/a:
Obrazek się nie pojawia :/ Daj na imageshack.us i daj tu link

poprawiłam i juz widać, ale to samo zdjecie jest tez na wcześniejszej stronie :)

Gmeras - Pon Lut 26, 2007 21:54

h t t p;//miasta.gazeta, p l/k...19,3948194.html
mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 11:56

Aither, Aither, Aither, wow czyzbym dobrze zrozumial ze jestes z sosnicy i jestes jedna z kobiet ktore jezdza w naszym PKM-ie? :) sympatycznie nawet nie wiedzialem ze tak blisko mnie mieszka jedna z nich :) pozdrawiam :)
mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 12:02

Aither, a propo kojarzysz moze bandyte woz numer boczny 130 :) albo kapitana? zwykle jezdzi manem boczny 17 :)) ?
DAB - Wto Lut 27, 2007 14:32

mareckigliwice napisał/a:
i jestes jedna z kobiet ktore jezdza w naszym PKM-ie?
Aither jest 1/5 jeżdżących kobiet ;)
mareckigliwice napisał/a:
sympatycznie nawet nie wiedzialem ze tak blisko mnie mieszka jedna z nich
Możesz się cieszyć z tego powodu ;) Koło mnie mieszkają tylko kierowcy z #20 i #1540 a z tego co się orientuję nie mieszka żadna pani kierowcowa więc masz powód do zadowolenia :)
mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 15:09

DAB, hehe :) 1540 :) kojarze jednego z nich calkiem zadbany ten jego ikarus ;) w sosnicy w sumie mieszka wiecej kierowcow z 1566 czy tam 1565 np :) no ale fakt taka Kobietka to powod do dumy ;))) pozdrawiam :)
Aither - Wto Lut 27, 2007 16:44

mareckigliwice, eeee no jakby to powiedziec Bandziora znam : Kapitana nie bardzo :) ale to nie problem :) duzo mieszka z kierowcow na sosnicy :P znam Pieczonke z #15 :D fajny gosc :D
mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 16:55

Aither, hm... pieczonki to szczerze nie kojarze ;) ale jeden mlody co sie po sosnicy siena rozbija tez jezdzi :))) hehe swoja droga na 3932 tez rzuce okiem ;) ostatnio mialem okazje jechac z blondyna ( nie ewka ;) ) ale juz mnie poinformowali ze to nie bylas Ty ;)) heh bandzior jest konretny :) zeby tak wszyscy jezdzili jazda autobusem to by byla sama przyjemnosc :D
Olaa - Wto Lut 27, 2007 17:45

wczoraj mialam okazje pojezdzic sobie sporo z Aither, prawie ostatnim kursem 703 :P :P :rotfl: :rotfl: przez przypadek :rotfl: :rotfl: ale przyjemnie bylo pojezdzic sobie troszke i rozpoznac trase-nastepnym razem sie nie pomyle :P :hyhy: :rotfl:
DAB - Wto Lut 27, 2007 17:50

mareckigliwice napisał/a:
w sosnicy w sumie mieszka wiecej kierowcow z 1566 czy tam 1565 np
Nie jestem kierowcą więc nie wiem ;)
mareckigliwice napisał/a:
no ale fakt taka Kobietka to powod do dumy
I to jakiej !!
mareckigliwice napisał/a:
ostatnio mialem okazje jechac z blondyna ( nie ewka )
Zdaje się zmienniczka - Ola czy tam pani Aleksandra ;) A ten kapitan to taki starszy delikatnie siwy (mam kiepski wzrok więc mogłem czegoś niedowidzieć, bo akurat ostatnio nie jeżdżę nowymi za wyjątkiem #8 a tym bardziej #17)

A ten bandzior czym jeździ ?

mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 18:00

DAB, hehehe nie nie kapitan to jacek on jezdzi teraz #17 a dawniej jezdzil ikarusem # 226 :) a bandyta inni na niego mowia grozny.. on jest wlasnie starszy zwykle ma dluzsze siwe wlosy braki w uzebieniu ;) jezdzi ikarusem # 130 i lepiej mu pod maske nie wjezdzac ani nie wchodzic bo mozna uslyszec ladna wiazanke :D ale gosc jest ok mialem okazje z nim kiedys rozmawiac i slyszec jak inni kierowcy o nim rozmawiaja... ostatnio dwoch kierowcow jak wsiadalo gdy on jechal na lini 840 stwierdzili zgodnie ze sie boja z nim jechac :D ze tam silnik musi zawsze chodzi na max obrotach i z nim na paliwie sie nie da zaoszczedzic :) przy czym te komentarze sa teraz mocno ocenzurowane :DDD
mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 18:01

Olaa, to Ty tez kierowczyni z naszego PKM-u? :D
Olaa - Wto Lut 27, 2007 18:55

mareckigliwice, no wlasnie nie- jak sobie to juz wyjasnilismy- ja przejechalam trase zupelnie przypadkiem :P
DAB - Wto Lut 27, 2007 19:57

mareckigliwice napisał/a:
kapitan to jacek on jezdzi teraz #17 a dawniej jezdzil ikarusem # 226
Ten o którym ja myśle też jeździ #17 ;) No ale moje znajomości w PKMie są niewielkie więc mogę nie znać kogoś ;)
A tego bandyty nie kojarzę... Nie pamiętam też żebym z nim jechał.
mareckigliwice napisał/a:
jezdzi ikarusem # 130 i lepiej mu pod maske nie wjezdzac ani nie wchodzic bo mozna uslyszec ladna wiazanke
A od kogo nie można usłyszeć :P
Jesteś jakoś bliżej związany z PKMem czy po prostu przypadkiem masz znajomych kierowców ?
mareckigliwice napisał/a:
Olaa, to Ty tez kierowczyni z naszego PKM-u?
Olaa napisał/a:
mareckigliwice, no wlasnie nie-
Najwyższa pora to zmienić :D
Olaa napisał/a:
ja przejechalam trase zupelnie przypadkiem
Przypadkiem się nic nie dzieje :)
mareckigliwice - Wto Lut 27, 2007 21:01

DAB, heheh raczej to drugie... ja jesli juz cos moge od kuchni wiedziec to o PKT Gliwice :) (chociaz teraz juz ta nazwa nie obowiazuje) jesli chodzi o pkm to albo od znajomych kierowcow albo od znajomych co maja cos z tymi kierowami wspolnego :)
p4cz3k - Sro Lut 28, 2007 08:17

h t t p;//w w w joemonster.org...-sie-z-ojczyzna


;=]

khaman juz sie wypowiedzial :=] hehe w sumie rowniez zaluje ze nie wpadlem na to aby wyslac to na monsterka ^_^

Gmeras - Sro Lut 28, 2007 10:33

chyba chodziło ci o ten link h t t p;//w w w joemonster.org...-sie-z-ojczyzna
mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 11:14

DAB, a Ty tez jestes z PKM-u? bo obrazek daba masz... ksywke zreszta tez :D to wynika z tego ze tym sprzetem jezdzisz czy z zamilowania do tego modelu autobusu? Swoja droga jak mi powiedzial jeden kierowca... jak dostali nowe daby to taxowkarze sie skarzyli ze te autobusy maja takie odejscie ze nie maja szans przy ruszaniu ze skrzyzowania :D ale pozniej poblokowali w dabach pompy i ograniczyli moc :( ale jest kilka dabow bez tzw "kagancow" :D
Bot - Sro Lut 28, 2007 12:43

p4cz3k napisał/a:
hehe w sumie rowniez zaluje ze nie wpadlem na to aby wyslac to na monsterka ^_^


:) No widzisz i trafiłbyś na główną. Za to Gliwicki PKM jest teraz sławny :]

DAB - Sro Lut 28, 2007 15:03

mareckigliwice napisał/a:
DAB, a Ty tez jestes z PKM-u?
Nie... Do PKM-u mi brak pare lat ;) DAB z zamiłowania (wiem, dziwny jestem ;))
mareckigliwice napisał/a:
jak dostali nowe daby to taxowkarze sie skarzyli ze te autobusy maja takie odejscie ze nie maja szans przy ruszaniu ze skrzyzowania
Heh... Kiedyś się #3 ścigał na Dworcowej z jakimś DAB-em. Co prawda #3 miał coś skrzynię zepsutą ale w efekcie końcowym wygrał. Na początku wygrywał DAB ale potem trójka jednak go prześcigneła. CO i tak nie zmienia faktu że kopa mają! W przeciwieństwie do M125M czy Vecto, jak kto woli.
mareckigliwice napisał/a:
ale jest kilka dabow bez tzw "kagancow"
Mmmm :D:D Chciałbym kiedyś pojechać DAB-em na 870. Tyle razy jechałem 870, tyle razy jechałem DAB-ami 12-1800B ale nigdy na 870 :/
khaman napisał/a:
Za to Gliwicki PKM jest teraz sławny
I to się liczy :D To jaka w końcu była oficjalna wersja? Wersji jest ze 3 przynajmniej ;)
mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 16:07

DAB, hehe no co do #3 czyli naszego ikaruska po liftingu :D to tez chodzi sprzecik konkretnie..kolega kiedys z nim probowal sie scigac...(jechal maluchem) i niestety nie poradzil sobie z ikarusem :DDD Swoja droga #3 tez konkretni kierowcy jezdza :D , jezeli chodzi o Daby...mialem okazje wiele razy jezdzic na 870 ( tam autobusy prawdziwe testy przechodza szczegolnie na DTS-ce i najlepiej jak sa spoznieni , i pod warunkiem ze jedzie konkretny kierowca - wtedy i z ikarusa ostatnie poty wyciska :D - ale wracajac do daba... kiedys z kapitanem ( o ktorym juz wczesniej pisalem) jechalem do katowic... przed rondem juz od Silesi byl korek , a Kapitan zmienial co kilka sekund pas, robiac slalom miedzy innymi samochodami ( rzecz jasna dlugim dabem) rewelka i kunszt pierwsza klasa... jak wracalismy z katowic to wyjezdzal juz z 30 min opoznieniem , na DTS-ce wyprzedzal tiry ktorych liczniki wskazywaly ok 90km/h ( bo tylko tyle moga jechac - pozniej maja blokade) my jechalismy minimym 110 , niestety licznik strasznie w tym dabie zanizal bo z jego wstazan jechalismy 50 km/h ;)) Kapitan ponoc kiedys jezdzil tirami ( i to by sie moglo zgadzac bo chyba niewielu kierowcow ma jeszcze takie umiejetnosci jak on..ale opinia o Jacku krazy mniej wiecej taka..." No tak ten gosc lubi zapier... a czasem nawet w cos przypier..." ( autentyczna opinia innego kierowcy :D ). Teraz kilka "nowych" dabow z holandii sciagneli.. te sprzety stali kilka lat na parkingu w holandii i mieli je zlomowac ale nasi je kupili.. nim jednak do nas dotarly zostaly co lepsze rzeczy pokradzione.. ponoc mialy komputery pokladowe i wiele innych bajerow... (maja np regulacje lusterek zewnetrznych elektroniczna) ale maja tez blokade predkosci :/ Jedno jest pewne daby to fajne fury gdyby nie to ze im sie posypaly juz skrzynie biegow... a nasi z tym nic nie robia :/
DoMANik - Sro Lut 28, 2007 17:04

mareckigliwice napisał/a:
DAB, hehe no co do #3 czyli naszego ikaruska po liftingu :D

Cytat:
Teraz kilka "nowych" dabow z holandii sciagneli.. te sprzety stali kilka lat na parkingu w holandii i mieli je zlomowac ale nasi je kupili.. nim jednak do nas dotarly zostaly co lepsze rzeczy pokradzione.. ponoc mialy komputery pokladowe i wiele innych bajerow... (maja np regulacje lusterek zewnetrznych elektroniczna) ale maja tez blokade predkosci :/ Jedno jest pewne daby to fajne fury gdyby nie to ze im sie posypaly juz skrzynie biegow... a nasi z tym nic nie robia :/


Ta #3 od nowości taka była. A co do tych DABów to żaden nie jest z Holandii tylko z Danii i fakt - wszystkie kopa mają :)

mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 17:11

DoMANik, hehe o tym ze #3 jest taka od nowosci to wiem... lifting w sensie ze poprawili wyglad tego ikarusa (zreszta silnik tez ma inny podajze manowski) , a co do Dani moze masz racje.. mi to powiedzial kierowca ktory wlasnie tym busem jezdzi wiec widocznie sam nie wie skad sciagneli fure ktora sie rozbija :D
Aither - Sro Lut 28, 2007 17:24

mareckigliwice napisał/a:
ale jeden mlody co sie po sosnicy siena rozbija tez jezdzi

oczywiscie Marcin Sikora jezdzi 4333 :) z mojego rocznika zreszta kolega z klasy podstawowej :rotfl: fajna (...) z niego :P
Bandzior jest swietny bardzo go lubie a jazda z nim... bez NW nie wchodz :P
Blondyna to Ola moja zmienniczka :) bardzo delikatnie jezdzi jest spokojna i nie szaleje :) ale ostatnio cos mi na zdrowiu podupada :(

DAB, intryguje mnie Twoj podpis :D "Ikarus 3932" :D wciepnij mi to na melia :D

ziutek997 - Sro Lut 28, 2007 17:28

Hm... ten temat chyba ostatnio stał się jednym z najbardziej popularnych na forum :) W dużej mierze za sprawą Aither i jej autobusu ;) Aither - poprostu stajesz się utobusową gwiazdą :D
mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 17:34

Aither, hehe no ja marcina nie znam z imienia ;)) widze tylko jak sie rozbija czasem po sosnicy autem, jakby autobusem tak jezdzil jak ta siena to by moglo byc ciekawie :) no tak zmienniczka jezdzi delikatnie i spokojnie :D a bandzior no coz... dla niego to po prostu szacuneczek...jemu powinni dac jakiegos nowego mana i pozdejmowac blokady..wtedy jazda z nim to by byl prawdziwy hardcore :D ale jak to z nim kiedys rozmawialem... on woli swoja poczciwa # 130 :)) twierdzi ze hamulce ma takie ze jak porzadnie przypierd... na hamulec to ludzie przednia szyba wyleca :DDD.. trzeba przyznac jego teksty powalaja :D styl jazdy zreszta tez :D
Aither - Sro Lut 28, 2007 17:37

ziutek997 napisał/a:
W dużej mierze za sprawą Aither i jej autobusu Aither

sadze ze to przez ten bus na rynku :D nie moj :)

mareckigliwice napisał/a:
jakby autobusem tak jezdzil jak ta siena to by moglo byc ciekawie

wcale gorzej nie bryka 4333 dzis go widzialam jak kozielska pomykal w strone pajaczka :D nie zdazylam podnies reki a juz w lusterku widzialam jego tyl... chyba byl spozniony mocno :rotfl:

mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 17:38

Aither, a propo jeszcze autobusow to ja sobie czesto jezdze rowerem za autobusem :D w odleglosci nie wiecej niz 20 cm :D wiec jak kiedys w lusterku zobaczysz niebieska sciane swiatla mnie wiecej taka jak na obrazku obok to znaczy ze jade za Toba... prosze wtedy gwaltownie nie hamowac :D plynnie przyspieszac i nie przekraczac 70 km.h chyba ze z gorki :D albo po chorzowskiej :) tam mozna nawet do 80 km/h rozpedzic sie za autobusem :D
Aither - Sro Lut 28, 2007 17:41

mareckigliwice, widzialam tylko raz rowerzyste jak pocalowal zad busa po gwaltownym hamowaniu i od tego momentu zaczynam was podziwiac :D
mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 17:41

Aither, no ale 4333 to raczej juz gruchot wiec i tak za bardzo tym zlomem nie poszaleje :/ ale moze kiedys dostanie lepszy sprzet bo jeszcze jest kilka ikarusow co naprawde niezle smigaja jak na ikarusy rzecz jasna :D
Aither - Sro Lut 28, 2007 17:42

e tam zlom... co Ty opowiadasz... jedzie? - jedzie :P wiec nie zlom :D
DoMANik - Sro Lut 28, 2007 20:35

mareckigliwice napisał/a:
Aither, no ale 4333 to raczej juz gruchot wiec i tak za bardzo tym zlomem nie poszaleje :/ ale moze kiedys dostanie lepszy sprzet bo jeszcze jest kilka ikarusow co naprawde niezle smigaja jak na ikarusy rzecz jasna :D

Ale co Ty chcesz od tego Ikarusa? Wygląda jak inne, jeździ pewnie też tak samo, więc nie rozumiem Twojego zniechęcenia przeciw niemu.

mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 21:24

DoMANik, jesli uwazasz ze kazdy ikarus wyglada i jezdzi tak samo... to proponuje sobie troche pojezdzic autobusami i w ogole samochodami... bo jesli dla Ciebie np polonez to polonez i kazdy bedzie tak samo jezdzil tylko dlatego ze to ta sama marka samochodu to wybacz ale nie bede Cie uswiadamial :]
Aither - Sro Lut 28, 2007 21:34

jezdzilam 4333 i nie uwazam zeby to byl zlom :P sadze ze kazdy inaczej prowadzi i inaczej zachowuje sie woz :P :) mnie sie tam 4333 dobrze jezdzi :]
DAB - Sro Lut 28, 2007 22:19

mareckigliwice napisał/a:
kolega kiedys z nim probowal sie scigac...(jechal maluchem) i niestety nie poradzil sobie z ikarusem :DDD
Zależy jak Pan Tomasz po pedale naciśnie :P
mareckigliwice napisał/a:
#3 tez konkretni kierowcy jezdza
Na stałe ten wóz ma jeden kierowca (wyżej wspomniany) kiedyś też jeździł z nim Marek (ponoć mówili na niego "Boney M")
mareckigliwice napisał/a:
mialem okazje wiele razy jezdzic na 870 ( tam autobusy prawdziwe testy przechodza szczegolnie na DTS-ce i najlepiej jak sa spoznieni , i pod warunkiem ze jedzie konkretny kierowca - wtedy i z ikarusa ostatnie poty wyciska
Ikarusy chyba więcej niż 70 km/h nie wyciągają... Ale ja tam się nie znam ;)
mareckigliwice napisał/a:
Teraz kilka "nowych" dabow z holandii sciagneli..
Z Holandii to DAFy raczej ;)
mareckigliwice napisał/a:
te sprzety stali kilka lat na parkingu w holandii i mieli je zlomowac ale nasi je kupili..
Żebyś się nie zdziwił ;) Mam "kontakty" ze sprzedawcą i te ostatnie (ex. Aarhus # 408, 409, 410 - 120, 121, 122 ) były "świeżo" wycofane z ruchu, a 116,117,118 fakt stały ze dwa lata na placu.
mareckigliwice napisał/a:
Jedno jest pewne daby to fajne fury gdyby nie to ze im sie posypaly juz skrzynie biegow... a nasi z tym nic nie robia
Nobo nasi to "wieśniaki" :P W sumie to nie wiedziałem że DAB-y mają prędkość wycieraczek uzależnioną od prędkości autobusu. Dzisiaj to wybadałem w #115 :D
DoMANik napisał/a:
Ta #3 od nowości taka była.
W końcu trójka młoda jest... 10 latek na karku!
mareckigliwice napisał/a:
lifting w sensie ze poprawili wyglad tego ikarusa
Zamiast gum z przodu dali jakieś metalowe blaszki.
mareckigliwice napisał/a:
(zreszta silnik tez ma inny podajze manowski)
Raba - MAN D10 zdaje się. Wiem, że DAB-y 12-1200B mają DAF-a GS160 i to i do życia wystarcza ;)
mareckigliwice napisał/a:
mi to powiedzial kierowca ktory wlasnie tym busem jezdzi wiec widocznie sam nie wie skad sciagneli fure ktora sie rozbija
Kierowcy różne rzeczy lubią robić :D Na przykład uwielbiają dodawać rumaków swoim wozom.
Aither napisał/a:
fajna (...) z niego
Fajna (...) to nie na babe się mówi? Na faceta słyszałem określenie "ciacho":P
Aither napisał/a:
bez NW nie wchodz
Ee tam :P Najwyżej ktoś się zabije... Będzie Ci go szkoda :P
Aither napisał/a:
bardzo delikatnie jezdzi jest spokojna i nie szaleje
Nie przepadam za takimi kierowcami :/
Aither napisał/a:
ale ostatnio cos mi na zdrowiu podupada
Oj... Bo CIę na biski wyślą :D
Aither napisał/a:
DAB, intryguje mnie Twoj podpis "Ikarus 3932" wciepnij mi to na melia
Tak jest Pani Szefowo!
ziutek997 napisał/a:
Hm... ten temat chyba ostatnio stał się jednym z najbardziej popularnych na forum W dużej mierze za sprawą Aither i jej autobusu Aither - poprostu stajesz się utobusową gwiazdą :D
Coś nie pasuje !?!
mareckigliwice napisał/a:
jemu powinni dac jakiegos nowego mana i pozdejmowac blokady..wtedy jazda z nim to by byl prawdziwy hardcore
Szkoda MANa
mareckigliwice napisał/a:
twierdzi ze hamulce ma takie ze jak porzadnie przypierd... na hamulec to ludzie przednia szyba wyleca :DDD.. trzeba przyznac jego teksty powalaja styl jazdy zreszta tez
Muszę go kiedyś "wypróbować" Tak go wychwalacie, tacy kierowcy są akurat najlepsi :D
Aither napisał/a:
ziutek997 napisał/a:
W dużej mierze za sprawą Aither i jej autobusu Aither

sadze ze to przez ten bus na rynku nie moj
Nie musisz być taka skromna ;P
mareckigliwice napisał/a:
Aither, no ale 4333 to raczej juz gruchot wiec i tak za bardzo tym zlomem nie poszaleje
Jedź gdzieś sobie u Zagozdy, wróc i powiedz czy to jest dalej gruchot ;)
mareckigliwice napisał/a:
DoMANik, jesli uwazasz ze kazdy ikarus wyglada i jezdzi tak samo... to proponuje sobie troche pojezdzic autobusami i w ogole samochodami... bo jesli dla Ciebie np polonez to polonez i kazdy bedzie tak samo jezdzil tylko dlatego ze to ta sama marka samochodu to wybacz ale nie bede Cie uswiadamial
Od razu takie skrajne przypadki... ;)
mareckigliwice - Sro Lut 28, 2007 23:25

DAB, hehe no fakt mozna na palcach u rak wyliczyc konkretnych kierowcow w naszej zajezdni ktorzy maja pojecie o jezdzie a do tego jak jada to az nie chce sie wysiadac z autobusu... niestety to sa jednostki i zwykle po przejechaniu 100 metrow slabo sie czlowiekowi robi tak jezdza Ci nasi kierowcy..ze nawet wole nie myslec co czuje autobus przez nich prowadzony :D jedni nie wrzucaja wiecej niz dwa biegi i luz... inni przy przedkosci 30 km/h wrzucaja ostatni bieg...
DAB - Czw Mar 01, 2007 14:12

mareckigliwice napisał/a:
DAB, hehe no fakt mozna na palcach u rak wyliczyc konkretnych kierowcow w naszej zajezdni ktorzy maja pojecie o jezdzie
No niestety :-( Ale są niektóre Panie które całkiem fajnie jeżdżą i nie wrzucają 5. przy 30 km/h :) Nie będę pokazywał palcem :P
mareckigliwice napisał/a:
niestety to sa jednostki i zwykle po przejechaniu 100 metrow slabo sie czlowiekowi robi tak jezdza Ci nasi kierowcy..ze nawet wole nie myslec co czuje autobus przez nich prowadzony
Autobus woli takich kierowców niż szaleńców ;)
mareckigliwice napisał/a:
jedni nie wrzucaja wiecej niz dwa biegi i luz...
Jest ktoś w Gliwicach kto luzuje automaty :P ?
mareckigliwice napisał/a:
inni przy przedkosci 30 km/h wrzucaja ostatni bieg...
Ech :/ Widać chcą jak największy dodatek zgarnąć ;) Na obrotomierzu 700 RPM (na luzie chyba na 500 stoi zwykle) i zmienia bieg... I w taki oto sposób przy 30 wrzuca 5. ;) Chociaż tramwajami też nie najlepiej jeżdżą :/ Jeszcze się nie spotkałem żeby u nas ktoś wyciągnął z "akwarium" 70 km/h. Raz mnie takie wspaniałe przeżycie spotkało! Wrocław - Linia 10 - ul. Lotnicza OIDP ;)
DoMANik - Czw Mar 01, 2007 16:58

DAB napisał/a:
Jest ktoś w Gliwicach kto luzuje automaty :P

Jest. Kierowca z Volva #345 z Transgóru (w końcu jest z Gliwic :P)...

DAB - Czw Mar 01, 2007 17:48

DoMANik napisał/a:
Jest. Kierowca z Volva #345 z Transgóru (w końcu jest z Gliwic )...
?le sformułowane pytanie. Co prawda nie aż tak źle jak "masz zegarek" ale chodziło mi o kieroców z PKM-u
mareckigliwice - Czw Mar 01, 2007 19:32

DAB, hehe ja mialem kilka razy okazje jechac z psychopatami co w dabach z gorki wrzucali na luz... no ale glupich nie sieja..sami sie rodza... gdyby mieli chociaz troche oleju w glowie to by wiedzieli ze zaleca sie aby w ogole autobusami i wiekszymi pojazdami nie jezdzic na biegach jalowych... zreszta osobowych to sie tez tyczy tyle ze w osobowym sprawa rozbija sie o katalizator a w wiekszych gabarytowo pojazdach o nieco cos innego :)
FlashMan - Czw Mar 01, 2007 20:24

Przepraszam, że przerwę ciąg tej miłej rozmowy, ale chciałbym zamieścić tylko jedno zdjęcie: :)


Dorotka - Czw Mar 01, 2007 21:44

to już... setny raz? :niepewny: ;) :rotfl:
DAB - Czw Mar 01, 2007 21:58

Dorotka napisał/a:
to już... setny raz?
Bez przesady! 150 będzie ;) Ludzie!! Czy to tak trudno zobaczyć na poprzedniej stronie? No tak... Ale po co? Ale ja się nie wypowiadam ;)
Aither - Pią Mar 02, 2007 15:44

dla mnie to dowod ze nie zytaja postow ino pisza a potem sie dziwia ze glupoty niezwiazane z tematem wychodza :P tak poza tym...

DAB napisał/a:
Na faceta słyszałem określenie "ciacho"

no to dzisiaj sobie pozaczepialam to "ciacho" na 126 bbyl :D a #4333 to tez "ciacho" :D

jan - Pią Mar 02, 2007 23:32

mareckigliwice napisał/a:
.............albo po chorzowskiej :) tam mozna nawet do 80 km/h rozpedzic sie za autobusem :D


dawno, dawno temu, kiedy to ok godz.0.00 na ul.Chorzowskiej mozna było spotkac tylko poczciwe Ikarusy 260, 280 wracające na garaż, wówczas jezeli tylko trafiły na siebie dwa wozy to nikt się z nikim nie umawiał tylko jeden ustawiał się na prawym pasie drugi na lewym i zaczynała sie jazda, liczniki które nigdy nie pokazywały dokładnie predkości potrafiły się zamknąć, ile wtedy było, dokładnie nikt nie wie, ale setka- to mało powiedziane. ;)

Aither - Sob Mar 03, 2007 13:13

jan napisał/a:
wówczas jezeli tylko trafiły na siebie dwa wozy to nikt się z nikim nie umawiał tylko jeden ustawiał się na prawym pasie drugi na lewym i zaczynała sie jazda

jesli uwazasz ze po "dzwonie" tak nie robia :D to jestes w bledzie :D dopiero zaczyna sie wyscig :D bo kto pierwszy na zajezdni szybciej skonczy prace :D trzeba zatankowa i na myjnie potem OC i odstawka na zakazny :) jak ustawi sie kolejka na tanksztele to kaplica czasem sie po 20 minut stoi i do myjni tez i tak w kolko :) wiec jak juz z dabrowskiego sie wyjezdza na chorzowska to jest gaz w deche i fruu do przodu :D prawde mowiac nie patrzy sie na to czy cos jedzie czy nie :D a ikarus moze i toporny ale jak sie rozbuja... to potrafi wyciagnac swoja predkosc ktora niejednokrotnie zadziwia :D

Wieczorny - Sob Mar 03, 2007 13:23

chłopaki, a ja mam pytanie, powiedzcie mi, czy w tych nowych żółtych autobusach jest coś takiego jak klima w części dla pasażerów?
bo latem to można się w tych busach podusić ;)

Aither - Sob Mar 03, 2007 13:31

Wieczorny napisał/a:
czy w tych nowych żółtych autobusach

-2 wentylatory nadmuchowo-wyciągowe
-2 (3 przy braku klimatyzacji) elektryczne szyberdachy
-Grzejniki konwektorowe + 3 dmuchawy 2-stopniowe

Wieczorny - Sob Mar 03, 2007 13:33

no dzięki. ale czy w praktyce się tego używa?
bo tak jak mówię, latem, to jest masakra.

Aither - Sob Mar 03, 2007 13:41

z tego co wiem to klima jest uzywana jednak nie dziala zbyt "dobrze" gdyz powierzchnia klimatyzowana jest ciagle "przewietrzana" na przystankach... z tego co wiem to uzywaja niektorzy klimy a niektorzy tylko nawiewu powietrza. W lato najlepsze sa ikarusy :) sa tak dziurawe jak sito i masz naturalna klimatyzacje :)
DAB - Sob Mar 03, 2007 15:32

Aither napisał/a:
a ikarus moze i toporny ale jak sie rozbuja... to potrafi wyciagnac swoja predkosc ktora niejednokrotnie zadziwia
Od razu zadziwia :)
Wieczorny napisał/a:
chłopaki,
:D
Wieczorny napisał/a:

bo latem to można się w tych busach podusić
Marudzisz... Polecam Volva z Transgóru ;)
Aither napisał/a:
z tego co wiem to klima jest uzywana jednak nie dziala zbyt "dobrze" gdyz powierzchnia klimatyzowana jest ciagle "przewietrzana" na przystankach...
Z tego co ja wiem to w tych wozach nie ma klimy... Klima w autobusach wygląda tak : h t t p;//transport.asi.pwr.wroc, p l/2-86149.html a u nas takich pudełek niet.
Aither napisał/a:
z tego co wiem to uzywaja niektorzy klimy a niektorzy tylko nawiewu powietrza.
Prędzej tego drugiego ;)
Aither napisał/a:
W lato najlepsze sa ikarusy sa tak dziurawe jak sito i masz naturalna klimatyzacje
Latem to może i tak ale zimą jest zimniej niż na dworze...
jan - Sob Mar 03, 2007 21:54

Aither napisał/a:

bo kto pierwszy na zajezdni szybciej skonczy prace :D

dawno dawno temu, obowiazywało cos takiego jak rozkład jazdy,jezeli tam było napisane ,że wg rozkładu jazdy na zajezdnie twój wóz powinien zjechac o godz.0.05 to nie wolno tobie było do zajezdni wracac przed tym czasem, jazda przed czasem jest niczym nie wytłumaczalna. Czyzby w tym względzie cos się zmieniło? Często mozna było zobaczyc na Chorzowskiej stojący wóz oczekujący na swoją godzine zjazdu.
Oczywiście tankowanie, mycie i przegląd równiez trzeba było zaliczyć.
To, czy trafisz na kolejke do tankowania czy tez nie, zależało tylko od tego ile o danej porze wozów kończyło pracę. :)
Ale to było tak jak wczesniej napisałem dawno dawno temu.
Może teraz obowiazują inne reguły gry?

Aither - Nie Mar 04, 2007 09:15

jan napisał/a:
wg rozkładu jazdy na zajezdnie twój wóz powinien zjechac o godz.0.05 to nie wolno tobie było do zajezdni wracac przed tym czasem

jest tak nadal... jednak istnieja pewnw sposoby aby tego uniknac :) nie bede pisac tutaj jakie bo to sprzedany sposob od "starego kierowcy" :rotfl: i objete jest prawami autorskimi.
jan napisał/a:
Często mozna było zobaczyc na Chorzowskiej stojący wóz oczekujący na swoją godzine zjazdu

tak jest nadal... stoja przed postem tramwajowym i to namietnie. wiec nic totalnie sie nie zmienilo :)

jan napisał/a:
jazda przed czasem jest niczym nie wytłumaczalna

w czasie kursow moze nie ale jak juz zjezdzasz na baze to przymykaja na to lekko oko. Skonczyles prace Twoja brocha jak wrocisz... GOP nie sprawdza tego o ktorej zjezdzasz na baze tylko o ktorej jestes na przystankach. To jest wazniejsze niz godzina zjazdu na zajezdnie :)

jan napisał/a:
To, czy trafisz na kolejke do tankowania czy tez nie, zależało tylko od tego ile o danej porze wozów kończyło pracę.

i nadal tak jest... a po dzwonie chorzowska to jeden wielki tor wyscigowy autobusow :P to sie nie zmienilo :)

Wieczorny - Nie Mar 04, 2007 11:10

ej, a czym kierowcy busów dojeżdżają do pracy na rano, kiedy pierwszy autobus jest np. o 4 z minutami, a nie mają np. auta? :zdziwko:
zawsze się nad tym zastanawiałem, ale nigdy nie miałem odwagi zapytać.

w ogóle, kiedy byłem dzieciakiem, to pamiętam, że mi się ta praca podobała.
podjeżdżał taki wielki, czerwony ikarus, stawałem sobie przy kierowcy, i patrzyłem jak jeździ. po pewnym czasie wiedziałem, który bieg, przy jakiej prędkości, jak się te biegi wrzuca, które przyciski do czego. fajna rzecz, myślałem sobie.

ale teraz to nie wiem, bo jak np. mija mnie autobus po przegi wypełniony drącymi ryje kibicami, to mnie się robi ciepło, kierowcy to chyba są ugotowani ;)

ale praca pewnie ciekawa, przynajmniej z prespektywy pasażera...

DAB - Nie Mar 04, 2007 12:21

Wieczorny napisał/a:
ej, a czym kierowcy busów dojeżdżają do pracy na rano, kiedy pierwszy autobus jest np. o 4 z minutami, a nie mają np. auta?
zawsze się nad tym zastanawiałem, ale nigdy nie miałem odwagi zapytać.
Służbowym minibusem? Mnie to nigdy nie interesowało, ale zdaje się tak słyszałem.
Wieczorny napisał/a:
w ogóle, kiedy byłem dzieciakiem, to pamiętam, że mi się ta praca podobała.
podjeżdżał taki wielki, czerwony ikarus, stawałem sobie przy kierowcy, i patrzyłem jak jeździ. po pewnym czasie wiedziałem, który bieg, przy jakiej prędkości, jak się te biegi wrzuca, które przyciski do czego. fajna rzecz, myślałem sobie.
Skąd ja to znam? Może nie wtulałem się w szybę od kabiny :P ale siedziałem po prawej/stałem gdzieś nie przeszkadzając kierowcy ;) Ale na szczęście dzięki uprzejmości kilku osób mogłem to zobaczyć "z pozycji kierowcy" a przynajmniej bardzo jej bliskiej.
Wieczorny napisał/a:
ale praca pewnie ciekawa, przynajmniej z prespektywy pasażera...
Tak... Kiedyś przeżyłem ten ból... Jako zapalony miłośnik w autobusie linii 41 jednym autobusem z jednym kierowca spędziłem od godziny 7:00-17:53 (prawie 11 godzin włącznie z przerwami z czego najdłuższa 2 godziny) ... Zrobiłem 4 kółka czyli w sumie nastukałem około 200 km cały czas stojąc obok kierowcy! Tak, tak... Wiem! Trzeba być idiotą :) Także jak jeździsz tyle to ta praca miejscami jest nudna, szczególnie jak nie masz z kim gadać no bo przecież teoretycznie nie można. Ale samo prowadzenie autobusu to fajna zabawa ;)
mareckigliwice - Nie Mar 04, 2007 20:16

jan, hehe no tak mialem okazje widywac te rajdy jako ze na zatorzu spedzam kazdy weekend...dom mam przy chorzowskiej wiec nawet jesli nie widze to noca slysze jak ikarusy zjezdzaja :DDDD a jesli chodzi o to co bylo dawniej... coz wowczas juz o 21:37 jadacy z katowic z ostatniego kolka 840 pobijal na chorzowskiej rekordy predkosci :) ( z ludzmi :D ) jak rozmawialem swego czasu z kierowca... kierowcy prosili o wydluzenie czasu przejazdu do katowic bo kierowcy ( najczesciej kaskaderzy :D ) nie wyrabiali i po przerwie im lecialo bo jak oni nie przekraczali 40 km/h to nic dziwnego :D ale byli tacy co te czasy wykrecali...wtedy jazda 840 to byla sama przyjemnosc niemal kazdego wieczoru mozna bylo na chorzowskiej zobaczyc jak poczciwe przegubowe ikarusy wyprzedzaly osobowe samochody :D a prawdziwa jazda zaczynala sie za chorzowem :D tam dopiero mieli pole do popisu :) ( wiem bo czasem sobie robilem taka wycieczke :DDD ) rajdy autobusow zjezdzajacych na zajezdnie byly sa i pewnie beda :) kilka lat temu jednego na radar zlapali :D jechal 100 km/h :))))
p4cz3k - Nie Mar 04, 2007 21:08

kilka razy zdazalo mi sie jechac z kierowca ktorzy lubi nadepnac pedal gazu :)

chocby jakis czas temu...186 ... jechalem o 22.xx z sikornika na warynskiego ... kierowca na kozielskiej rozwinal taka predkosc ze zlapalem sie oparcia fotelu za ktorym siedzialem :)

ale rekordy to chyba bija kierowcy 870 na srednicowce ;)

---

a mowiac o autobusach i szalenstwach...kiedys w zakopanym byla firma przewozowa ktora w logo reklamowym miala zawarty text "nikt tak szybko nie zawiezie cie do krakowa jak my" i faktycznie kierowcy tej firmy potrafili przekraczac wszelkie bariery...ale rowniez standardem bylo to ze srednio na 1 przejazd spotkala ich rozmowa z policja :) coprawda firma nie jezdzila ikarusami czy tez autosanami ... chyba mieli autobusy marki Bova ... calkiem wygodne :)

Wieczorny - Nie Mar 04, 2007 21:31

szybko śmigać, to luz.
ale raz na jakiś czas trafię na 32, który wlecze się tak niemiłosiernie, że mam ochotę podejść do kierowcy i powiedzieć mu, żeby jechał jak człowiek ;)

Gmeras - Nie Mar 04, 2007 22:24

32 ma taką dziwną trasę jak nie ulice zakorkowane to pełno zakrętów ;)
mareckigliwice - Nie Mar 04, 2007 23:07

Wieczorny, heh no cos o tym wiem.. mieszkam w sosnicy i mam "przyjemnosc" jezdzic 32.... przed nim zwykle rozsypujacy sie autosan.. i tak sie wloka...najpierw przewoz a za nim autobus ktory czeka az tamten odjedzie z przystanku zeby ten mogl wjechach...ale kilku bylo co sie sciagali z przewozami :) bo tamci za wszelka cene musza byc pierwsi i jak autobus z pkm-u ich wyprzedzal albo im na przystanku zajechal droge oni robili dokladnie to samo na kolejnym :D ale faktem jest ze wiekszosc naszych kierowcow nie przekracza 35 km / h i nie jest wazne czy spozniony czy nie... ostatnio jechalem nowym przegubowym solarisem do zabrza na linii 870...tam wskazanie predkosciomierza jest dosc wiarygodne... gosc ani raz nie przekroczyl 40 km.h a zwykle jechal 35 km/ h... kierowal sie chyba dewiza... nie spiesze... jestem w pracy....
DAB - Pon Mar 05, 2007 06:04

p4cz3k napisał/a:
chocby jakis czas temu...186 ... jechalem o 22.xx z sikornika na warynskiego ... kierowca na kozielskiej rozwinal taka predkosc ze zlapalem sie oparcia fotelu za ktorym siedzialem
A 186 jeździ Kozielską ?
p4cz3k napisał/a:
ale rekordy to chyba bija kierowcy 870 na srednicowce
Zależy też który... Jak jedzue Ikarusem to więcej niż 60 nie pojedzie bo to jest po prostu niemozliwe.
Wieczorny napisał/a:
ale raz na jakiś czas trafię na 32, który wlecze się tak niemiłosiernie, że mam ochotę podejść do kierowcy i powiedzieć mu, żeby jechał jak człowiek
Jak Ci się nie podoba zawsze możesz iść na piechotę ;)
mareckigliwice napisał/a:
przed nim zwykle rozsypujacy sie autosan..
Przydałoby się nasłać krokodyli na nich... Kiedyś ponoć wzięli im dowody ale je jakoś odzyskali :/ Nie dość że zajmują miejsce na placycku na Piastów to jeszcze im odbierają klientelę :)
mareckigliwice napisał/a:
ale kilku bylo co sie sciagali z przewozami
:hyhy: :hyhy:
mareckigliwice napisał/a:
ale faktem jest ze wiekszosc naszych kierowcow nie przekracza 35 km / h i nie jest wazne czy spozniony czy nie...
Nie przesadzaj, nie większość. Chociaż kiedyś jechałem na 126 MANem #19, który przy zerowym ruchu tak sobie miał 8 minut spóźnienia. Też się tak niemiłosiernie wlókł :zdegustowany:
mareckigliwice napisał/a:
ostatnio jechalem nowym przegubowym solarisem do zabrza na linii 870...tam wskazanie predkosciomierza jest dosc wiarygodne... gosc ani raz nie przekroczyl 40 km.h a zwykle jechal 35 km/ h... kierowal sie chyba dewiza... nie spiesze... jestem w pracy....
Na DTŚce też jechał 40 ? Ale ja też z takim jechałem. Tylko że on akurat tylko po Zabrzu tyle jechał.
p4cz3k - Pon Mar 05, 2007 08:56

Cytat:
A 186 jeździ Kozielską ?



nie wiem czy nadal, ale przez jakis czas labedzka byla zamknieta i 186 na rondzie zjezdzal na kozielska i z tego co pamietam wracal na labedzka przejezdzajac przez warynskiego

mareckigliwice - Pon Mar 05, 2007 09:06

p4cz3k, uwierz mi ze wiele ikarusow z naszej zajezdni o wiele wiecej niz 60 km/h sa w stanie jechac...
p4cz3k - Pon Mar 05, 2007 09:08

mareckigliwice napisał/a:
p4cz3k, uwierz mi ze wiele ikarusow z naszej zajezdni o wiele wiecej niz 60 km/h sa w stanie jechac...


ale ja to wiem :)

mareckigliwice - Pon Mar 05, 2007 09:12

p4cz3k,upssss a to sorki myslalem ze to Ty napisales ze niemozliwe jest zeby ikarus pojechal szybciej niz 60 km/h
Aither - Pon Mar 05, 2007 13:54

zapraszam na 840 nocny kurs o 22:30 z P.P na katowice :) wszystkim niedowiarkom ze ikarus nie jezdzi wiecej niz 60 - chetnie udowodnie ze to blef :)
co do spoznionych kursow... sa tacy kierowcy co nigdzie sie nie spiesza - racja... ale wystarczy ze napisza w uwagach na karcie drogowej "duze natezenie ruchu, korki itp" i gop moze im nastukac... bo to czynniki, na ktore kierowca nie ma wplywu :) osobiscie lubie szybko jezdzic :) ale jazda przed czasem jest bardziej karana niz spoznienia...
Jak to gdzies wyzej ktos napisal jazda przed ustalonym czasem jest niczym nie wytlumaczalna :) i jest w tym duzo racji :)

Gmeras - Pon Mar 05, 2007 14:09

często 932 jeździ przed czasem to bardziej denerwuje niż spóźnienia ;)
DAB - Pon Mar 05, 2007 15:04

p4cz3k napisał/a:
nie wiem czy nadal, ale przez jakis czas labedzka byla zamknieta i 186 na rondzie zjezdzal na kozielska i z tego co pamietam wracal na labedzka przejezdzajac przez warynskiego
To było pisać że objazdem ;) Ale mimo że 186 przejeżdża pod moimi oknami to i tak nią nie jeżdże bo nie ma gdzie, no chyba że czasem na Sikornik.
mareckigliwice napisał/a:
p4cz3k,upssss a to sorki myslalem ze to Ty napisales ze niemozliwe jest zeby ikarus pojechal szybciej niz 60 km/h
Standardowo to taki 5 biegowy Ikarus 280.26 (dla mniej zorientowanych przegub) wyciąga chyba nie więcej niż 70 km/h. A jeżeli patrzysz na liczniki w Ikarusach to... powodzenia ;)
mareckigliwice napisał/a:
p4cz3k,upssss a to sorki myslalem ze to Ty napisales ze niemozliwe jest zeby ikarus pojechal szybciej niz 60 km/h
To ja pisałem zdaje się ;)
Aither napisał/a:
zapraszam na 840 nocny kurs o 22:30 z P.P na katowice wszystkim niedowiarkom ze ikarus nie jezdzi wiecej niz 60 - chetnie udowodnie ze to blef
Krótki Ikarus ma tą samą skrzynię i ten sam silnik więc chyba jednak wyciągnie więcej niż długi. A z zaproszenia może skorzystam... W wakacje :D które już tuż tuż
Aither napisał/a:
co do spoznionych kursow... sa tacy kierowcy co nigdzie sie nie spiesza - racja... ale wystarczy ze napisza w uwagach na karcie drogowej "duze natezenie ruchu, korki itp" i gop moze im nastukac... bo to czynniki, na ktore kierowca nie ma wplywu
Tak robią standardowi Polacy... Zrobić ale tak żeby się nie narobić... No bo przecież jeżdżąc agresywniej trzeba bardziej uważać na otoczenie, prawda ?
Aither napisał/a:
osobiscie lubie szybko jezdzic
Prawidłowo! Jeszcze czerwone światłą zaliczać tylko :)
Aither napisał/a:
ale jazda przed czasem jest bardziej karana niz spoznienia...
Jak to gdzies wyzej ktos napisal jazda przed ustalonym czasem jest niczym nie wytlumaczalna i jest w tym duzo racji
Zawsze można nacisnąć pewne dwa guziczki ;) I w taki oto magiczny sposób się jest zgodnie z czasem.
Gmeras napisał/a:
często 932 jeździ przed czasem to bardziej denerwuje niż spóźnienia
W ogóle nasze śląskie rozkłady są porypane... Raz się wleczesz 20 km/h i i tak masz za dużo czasu a w innym przypadku jak grzejesz 70 to i tak jesteś spóźniona/ny :/
Aither - Pon Mar 05, 2007 18:24

DAB napisał/a:
Krótki Ikarus ma tą samą skrzynię i ten sam silnik więc chyba jednak wyciągnie więcej niż długi

powinien jest w koncu lzejszy od dlugasa :)

DAB napisał/a:
A z zaproszenia może skorzystam... W wakacje które już tuż tuż

chetnie telefon masz mozesz sie ze mna zawsze umowic :)

DAB napisał/a:
Zawsze można nacisnąć pewne dwa guziczki

jasne a potem sie okaze ze jestem do przodu po kursie o 15 minut :D a kursow z 10 :D lol ;]

DAB - Pon Mar 05, 2007 18:27

Aither napisał/a:
DAB napisał/a:
A z zaproszenia może skorzystam... W wakacje które już tuż tuż

chetnie telefon masz mozesz sie ze mna zawsze umowic
Żeby to było takie łatwe... Umówić to się mogę ale to dopiero w wakacje... A do wakacji.... Może przemilczę ;)
Aither napisał/a:
DAB napisał/a:
Zawsze można nacisnąć pewne dwa guziczki

jasne a potem sie okaze ze jestem do przodu po kursie o 15 minut a kursow z 10 lol ;]
Bez przesady ;)
Wieczorny - Pon Mar 05, 2007 18:44

co do tej jazdy przed czasem, która - jak piszecie - jest karana. wszystko zależy chyba od tego, "gdzie" przed tym czasem autobus przyjedzie.
bo często spotykałem się z tym, że kierowca cisnął ile mógł, np. w 699, bo te kilka minut, które zrobił, mógł sobie "odpocząć" na obrońców przed następnym kursem.
i taki pasażer, który nie zdążył mógł sobie poprzeklinać conajwyżej, bo następny bus za trzydzieści minut /dzień roboczy/, bądź godzinę /dzień wolny/.
co nie zmienia faktu, że kilka razy kierowca czekał na mnie aż dobiegnę, a miałem czasami spory kawałek.
:)

Gmeras - Pon Mar 05, 2007 20:58

Wieczorny napisał/a:
co nie zmienia faktu, że kilka razy kierowca czekał na mnie aż dobiegnę, a miałem czasami spory kawałek.
i to az sie chwali :)
glewitz - Pon Mar 05, 2007 21:11

no, mnie się to rzadko zdarza, chociaż pamiętam jeden chlubny przypadek dobrego kierowcy autobusu. Pamiętam, jak raz musiałem jechał z mamą do Zabrza 57. Na przystanku okazało, że mam zapomniała portfela i musi wrócić po niego. w tym czasie nadjechał 57. Ja już odjeżdżał zauważyłem, że moja mama nadchodzi, ale nie zdąży. Poprosiłem kierowcę, aby zatrzymał sie na kolejnym przystanku, bo moja mama musiała jechać tym autobusem. I wyobraźcie sobie, ze się zgodził! Więc poleciałem szybko po mamę i w te biegi dolecieliśmy ok. 50 metrów do przystanku, a facet ciągle czekał. Kurcze, szkoda że nie zapamiętałem numeru autobusu, bo trzeba by mu przyznać jakąś premię :)
jan - Pon Mar 05, 2007 22:17

Wieczorny napisał/a:
...... wszystko zależy chyba od tego, "gdzie" przed tym czasem autobus przyjedzie.
bo często spotykałem się z tym, że kierowca cisnął ile mógł, np. w 699, bo te kilka minut, które zrobił, mógł sobie "odpocząć" na obrońców przed następnym kursem.

przyjechać owszem może, ale już odjeżdżać powinien o czasie podanym na rozkładzie jazdy, opóźniona jazda jest zawsze wytłumaczalna, natomist przed-nigdy, jeżeli czasy przelotu są zbyt krótkie to nalezy taki rozkład jazdy zweryfikować by nie zmuszać kierowcy do ciągłej gonitwy, wsród kierowców ale takich przez małe "k" panowało powiedzenie że pasażer chcący jechac aytobusem stoi i czeka na przystanku, a ten dobiegający to juz biegnie do nastepnego autobusu :zalamany:

ZWM is my home - Pon Mar 05, 2007 22:39

wiekszosc kierowcow to niestety gbury i typowe "Zenki" traktorzyści... linie 32 i 870 to dobre przyklady obsadzenia autobusów traktorzystami, dla nich 40 km/h to pierwsza predkosc kosmiczna, ktorej nienależy broń boze przekraczać... ostatnio w sobote bylem zmuszony miec nieprzyjemnosc jechac linia 32, pszczynska pusta, a pod komagiem busik sponiony 5 min, no a "drajwer traktorzysta" podjezdza sobie jak żółwik na przystanek, nastepnie wlecze sie na jedynce do polowy czestochowskiej, przed nasypem troche przyspieszyl bo go piesi wyprzedzali juz... masakra. takich dziadow to powinni wywalic, a nie ludzi wozic, komunikacja miejska to nie biuro wycieczek poglądowych po mieście:/ ludzie nie maja czasu na wleczenie sie, tylko chca sie sprawnie i jak najszybciej przemieszczać!
Aither - Pon Mar 05, 2007 23:01

ZWM is my home, zapomniales dodac ze bezpiecznie... to ze jedzie powoli nie znaczy ze popija kawe i wpieprza ciacho za kierownica... Nie bronie tutaj nikogo teraz bo kazdy kierowca ma swoj ze tak powiem "nawyk" i sposob jazdy, obowiazkiem kierowcy jest dowiezienie przede wszystkim bezpiecznie pasazera na jego przystanek a nie zgodnie z czasem czy indywidualnym widzi-mi-sie. Jesli bus jest spozniony a szybka jazda moze wplynac na bezpieczenstwo pasazera to kierowca nie powinien przekraczac predkosci swiatla zeby tylko byc na czas. Pasazer nie bierze tego pod uwage bo chyba nie jest swiadomy ze w razie wypadku cala odpowiedzialnosc za pasazera bieze na siebie kierowca. Zreszta wystarczy ze cos Ci sie stanie w autobusie i kierowca juz ma (...)... to nie jest tak jak myslisz ze im sie nie spieszy ale lepiej pozniej przyjechac niz z ofiarami na pokladzie...
Mariusz - Pon Mar 05, 2007 23:17

drifty ćwiczył :rotfl:
ZWM is my home - Pon Mar 05, 2007 23:22

Aither napisał/a:
ZWM is my home, zapomniales dodac ze bezpiecznie... to ze jedzie powoli nie znaczy ze popija kawe i wpieprza ciacho za kierownica


co ty piepSZysz? czy ja gdzies napisalem ze oni pija kawe i zapychaja ciastkiem??? te 50 km/h mozna pocisnac, a na DTŚ nawet wiecej, tu wcale nie chodzi o bezpieczenstwo, watpie aby traktorzysci kierowali sie taka zasada, oni poprostu maja w d... pasazerow, czy ktos sie spieszy czy nie, oni kochaja jedynke poprostu (co prawda podejrzewam o co w tym chodzi jednak nie mam dowodow, nie mge napisac...).

Aither napisał/a:
obowiazkiem kierowcy jest dowiezienie przede wszystkim bezpiecznie pasazera na jego przystanek a nie zgodnie z czasem czy indywidualnym widzi-mi-sie.


obowiazkiem jest dowieźć bezpiecznie I zgodnie z rozkladem (oczywiscie nie pisze tu o sytuacjach typu korek, roboty drogowe, wypadek), alesytuacja jaką zastałem ostatnio w 32 to poprostu brak dobrej woli i kierowania się zdrowym rozsądkiem...

Aither napisał/a:
Jesli bus jest spozniony a szybka jazda moze wplynac na bezpieczenstwo pasazera to kierowca nie powinien przekraczac predkosci swiatla zeby tylko byc na czas.


i znowu... nie pisalem o przekraczaniu predkosci swiatla, lecz o lekkim depnięciu na pedał gazu, w sytuacji gdy jest sie spoznionym, na dodatek nie ma zadnych obiektywnych przeszkod aby nadrobic to spoznienie, lub by poprostu nie wlec sie jak żółw...

Aither napisał/a:
Pasazer nie bierze tego pod uwage bo chyba nie jest swiadomy ze w razie wypadku cala odpowiedzialnosc za pasazera bieze na siebie kierowca


haha taka praca, widzialy gały co brały, no a co moze pasazer ma byc jeszcze obarczany odpowiedzialnoscia??

Aither napisał/a:
Zreszta wystarczy ze cos Ci sie stanie w autobusie i kierowca juz ma (...)... to nie jest tak jak myslisz ze im sie nie spieszy ale lepiej pozniej przyjechac niz z ofiarami na pokladzie...


bzdura, nawet przy predkosci 20 km/h moze sie cos "przykrego" przytrafic... tak wiec moze ten "Misiowy", "Dzień pieszego pasażera" to był dobry pomysł?

Tu nie chodzi o piracenie, szaleństwo za kółkiem, zarzucanie przegubem, tylko o zdroworozsądkowe, a nie "ciągnikowe" posługiwanie się pedałem gazu!

Aither - Pon Mar 05, 2007 23:23

autobusem sie za bardzo nie da... :P poza tym to nie jest smieszne, nie da sie wszystkich zadowolic... jedni beda marudzic ze sie wlecze jak robal w przypadku gdy jedzie za szybko to zas marudza ze jezdzi z ludzmi a anie bydlem... tak zle tak nie jest dobrze...
Aither - Pon Mar 05, 2007 23:30

ZWM is my home, wiesz chetnie dalabym Ci autobus, rozklad, takich pasazerow jak Ty i w droge... ciekawe jak bys jezdzil. W swoich wypowiedziach nigdzie nie napislam ze to co ja mowie to Twoje slowa... z tego co piszesz to na czas bez zaleznosci czy ludzie lataja po pokladzie czy nie... genialnie. Masz problem to napisz skarge na kierowce... wystarczy ze napisze w sprostowaniu ze bus byl zapelniony i Twoja skarga moze dupe podetrzec...
Aither - Pon Mar 05, 2007 23:38

poza tym jak znajde cos to Wam pokaze... czyli prawa i obowiazki kierowcy :) tam jest wszystko pieknie ladnie napisane co moze w jakich przypadkach i takie tam...
co do bezpieczenstwa... i sprostowania wystarczy ze napisze tez ze wieksza predkosc narazilaby na niebezpieczenstwo pasazerow i dyskomfortowa jazde i nici ze skargi :D GOP stawia przede wszystkim na komfort jazdy i bezpieczenstwo a nie tylko i wylacznie na punktualnosc za wszelka cene :)

ZWM is my home - Pon Mar 05, 2007 23:52

Aither napisał/a:
tego co piszesz to na czas bez zaleznosci czy ludzie lataja po pokladzie czy nie... genialnie


Wskaz ten punkt z moich wypowiedzi gdzie tak napisalem, badź chociaz sugerowalem!!! Przeczytaj najpierw dokladnie co napisalem Przeczytaj jednak ZE ZROZUMIENIEM, bo ciezko ci to idzie...

Aither napisał/a:
takich pasazerow jak Ty i w droge


co to znaczy takich pasazerow jak ja?? wlasnie widze kolejny przyklad jak traktowani sa pasazerowie... jak zlo konieczne...

Aither napisał/a:
wystarczy ze napisze w sprostowaniu ze bus byl zapelniony i Twoja skarga moze dupe podetrzec...


po pierwsze skoro to takie proste, to znaczy ze skargi na kierowcow to fikcja i sa zawsze panami sytuacji!... po drugie mozna zawsze udowodnic ze autobus zapelniony nie byl...

Aither napisał/a:
ZWM is my home, wiesz chetnie dalabym Ci autobus, rozklad, takich pasazerow jak Ty i w droge... ciekawe jak bys jezdzil.


ale co chcesz tym zdaniem udowodnic? czy moze ze to nie takie proste, łatwe i przyjemne? OK zgadzam sie, tym bardziej ze nigdzie wyzej nie napisalem ze to jest easy. Jeszcze raz namawiam abys przeczytala dokladnie i ze zrozumieniem to co napisalem.

Aither napisał/a:
co do bezpieczenstwa... i sprostowania wystarczy ze napisze tez ze wieksza predkosc narazilaby na niebezpieczenstwo pasazerow i dyskomfortowa jazde i nici ze skargi GOP stawia przede wszystkim na komfort jazdy i bezpieczenstwo a nie tylko i wylacznie na punktualnosc za wszelka cene


W takim razie rozklad jazdy mozna olac... skargi to i tak fikcja, skoro kazde spoznienie mozna tak wytlumaczyc... tylko po co robic z pasazerow baranow?

kobi - Wto Mar 06, 2007 11:14

Heh, ale dziś miałem jazdę rano, jakiś powalony kierowca :kwasny: Jak już podjeżdżał na przystanek, pierwszy na trasie, to nie dość, że spóźniony to i tak w ślimaczym tempie. Każdy kolejny przystanek, to coraz większe opóźnienie. Jakiś kierowca zablokował mu kawałek pasa przed skrzyżowaniem i nie mógł przejechać, to rzucał mięsem na prawo i lewo bo mu się śpieszy (o ironio!) :kwasny: No i na światłach wyłączał silnik (na oparach jechał?), ale uruchomienie i ruszenie to kolejna strata czasu...
Aither - Wto Mar 06, 2007 13:07

ZWM is my home, ROTFL :) jestes przezabawny po prostu nigdzie nie napisalam ze to Twoje slowa... powiem ostatni raz :) napisz skarge :) moze Ci ulzy :rotfl: ale nie licz na to ze czlowiek zmieni sposob jazdy bo Ty napisales skarge :)

kobi napisał/a:
No i na światłach wyłączał silnik

rozumiem kazde slowo z tego posta... ale to do mnie nie dociera O_o

kobi - Wto Mar 06, 2007 13:13

Aither napisał/a:
ale to do mnie nie dociera O_o

No stał na skrzyżowaniu na czerwonym i wyłączał silnik czekając na zielone... :zdziwko:

Aither - Wto Mar 06, 2007 13:17

:rotfl: nie no agent jakich malo :super: szkoda ze ja na takich nie trafiam jak jezdze :/ a tak powaznie... nie wiem moze to jakas oszczednosc... albo po prostu mial jakas awarie, rozumiem ze na petli ale na swiatlach to dla mnie to jest nie do "przyjecia" :)
Aither - Wto Mar 06, 2007 13:45

ZWM is my home, jeszcze jedna rzecz, zebys mnie nie zle nie zrozumial :) chodzi mi o to ze wiem jak kierowcy jezdza, nie mowie ze ja to jestem idelana cacy i w ogole super kierowca - kazdy popelnia bledy, ma swoja technike jazdy wypracowana przez lata (jesli to stary kierowca) jesli mlody taki jak ja na przyklad to dopiero technike jazdy sobie szlifuje... zgadzam sie z Toba ze sie wiekszosc notorycznie spoznia ale spojrz na to okiem trzeciej osoby nie jako kierowca i nie jako pasazer. Skargi... tak prawde mowiac to roznie z nimi jest. Czasem czepiaja sie absurdalnych rzeczy np moje wlosy... a te wazniejsze i bardziej istotne umykaja gdzies w zapomnienie. To jest smieszne ale niestety prawdziwe, napisz skarge raz drugi i trzeci... ale nie gwarantuje ze to cos pomoze... powod jest jeden - przyjmuja wszystkich ludzi z kat D bo brakuje ludzi do pracy. Teraz jest zle ale bedzie jeszcze gorzej jak zabraknie kierowcow i linie w ogole nie wyrusza w trase :dobani: niestety ale sie zaczyna...
DAB - Wto Mar 06, 2007 14:27

glewitz napisał/a:
Ja już odjeżdżał zauważyłem, że moja mama nadchodzi, ale nie zdąży. Poprosiłem kierowcę, aby zatrzymał sie na kolejnym przystanku, bo moja mama musiała jechać tym autobusem. I wyobraźcie sobie, ze się zgodził!
Co za idiota :P Znaczy ze świecą szukać takich... Większość by powiedziała "pocałuj mnie w dupe" czy coś takiego...
ZWM is my home napisał/a:
linie 32 i 870 to dobre przyklady obsadzenia autobusów traktorzystami, dla nich 40 km/h to pierwsza predkosc kosmiczna, ktorej nienależy broń boze przekraczać...
Z 870 troche przesadziłeś...
ZWM is my home napisał/a:
wlecze sie na jedynce
Raczej na dwójce chyba że to automat.
ZWM is my home napisał/a:
takich dziadow to powinni wywalic,
Ok... Tylko znajdź tyle samo w zamian za nich ;)
ZWM is my home napisał/a:
te 50 km/h mozna pocisnac
Nie zawsze i nie wszędzie... Miejscami to jest niewykonalne!
ZWM is my home napisał/a:
bzdura, nawet przy predkosci 20 km/h moze sie cos "przykrego" przytrafic... tak wiec moze ten "Misiowy", "Dzień pieszego pasażera" to był dobry pomysł?
Ale przy 50 km/h to jest chyba bardziej prawdopodobne... Poza tym autobus wiezie kilkudziesięciu ludzi więc ot tak sobie nie może w miejscu zahamować tak jak auto, prawda?
Aither napisał/a:
ZWM is my home, wiesz chetnie dalabym Ci autobus, rozklad, takich pasazerow jak Ty i w droge... ciekawe jak bys jezdzil. W swoich wypowiedziach nigdzie nie napislam ze to co ja mowie to Twoje slowa... z tego co piszesz to na czas bez zaleznosci czy ludzie lataja po pokladzie czy nie... genialnie. Masz problem to napisz skarge na kierowce... wystarczy ze napisze w sprostowaniu ze bus byl zapelniony i Twoja skarga moze dupe podetrzec...
Bardzo dobrze :D
ZWM is my home napisał/a:
bo ciezko ci to idzie...
Tobie za to inne rzeczy ciężko idą ;)
ZWM is my home napisał/a:
co to znaczy takich pasazerow jak ja??
Takich co na wszystko by narzekali. Sam gówno robi a narzekać potrafi ;) A tak z ciekawości... Za bilet płacisz :P ?
ZWM is my home napisał/a:
po pierwsze skoro to takie proste, to znaczy ze skargi na kierowcow to fikcja i sa zawsze panami sytuacji!... po drugie mozna zawsze udowodnic ze autobus zapelniony nie byl...
Nie jest to fikcja. Jak chcesz to udowodnić? Powodzenia ;) Może chcesz sprawdzić ile tuszu w kasownikach ubyło? A może sprawdzisz ile autobus paliwa spalił? Albo napiszesz ogłoszenie do gazety żeby wszyscy pasażerowie linii xxx, którzy jechali dnia xx.xx.xxxx o godzinie xx:xx stawili się w Katowicach przy ul. Wita Stwosza 31 :) Chociaż możesz też przeprowadzić test na wykrywaczu kłamstw na kierowc :D
ZWM is my home napisał/a:
W takim razie rozklad jazdy mozna olac... skargi to i tak fikcja, skoro kazde spoznienie mozna tak wytlumaczyc... tylko po co robic z pasazerow baranow?
Nie trzeba z nich robić baranów bo większość pasażerów to jednak są barany ;)
Aither napisał/a:
ale nie licz na to ze czlowiek zmieni sposob jazdy bo Ty napisales skarge
Heniu się przejedzie z każdym kierowcą i powywala tych co się wloką ;) A za nich zatrudni ZWM is my home
Aither napisał/a:
nie wiem moze to jakas oszczednosc...
Za małe dodatki za paliwo mu dają ;)
Aither - Wto Mar 06, 2007 14:44

DAB napisał/a:
Za małe dodatki za paliwo mu dają ;)

no jest to ikarus to bez takich mozna wyciagnac spore dodatki :) jesli automat... to dziwny sposob na "dodatki" za paliwo :)

ZWM is my home - Wto Mar 06, 2007 20:36

quote="DAB"]Raczej na dwójce chyba że to automat.[/quote]

raczej na jedynce, potrafie rozróżnić kiedy wrzuca kolejny bieg... w starym ikarusie automat haha, skad ty sie urwałeś kolezko? zreszta czy znasz ta sytuacje? po co zabierasz glos skoro g.. uzik wiesz...

DAB napisał/a:
Z 870 troche przesadziłeś...


widocznie miałeś fuksa jechac z kierowcą bombowca...

DAB napisał/a:
Ok... Tylko znajdź tyle samo w zamian za nich


Nie jestem od spraw rekrutacji w PKM...

DAB napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
te 50 km/h mozna pocisnac
Nie zawsze i nie wszędzie... Miejscami to jest niewykonalne!


Przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem to co napisałem! W jednym z powyzszych postów napisałem, "gdy nie ma obiektywnych przeszkod by przyspieszyc" oraz "Wykluczam przypadki: korek, roboty drogowe, wypadek itp"... więc nie wymądrzaj sie...

DAB napisał/a:
Ale przy 50 km/h to jest chyba bardziej prawdopodobne... Poza tym autobus wiezie kilkudziesięciu ludzi więc ot tak sobie nie może w miejscu zahamować tak jak auto, prawda?


To po co fabryka dała busom np 120 km/h? Wedle twojego rozumowanai powinno sie zamontowac ogranicznki predkosci do 20 km/h i bedzie full bezpiecznie... Nie zawsze wiezie kilkudziesieciu... Ty albo glupi jestes, albo dzisiaj sie z choinki urwales, niby tak duzo podrózujesz busami, a takie (...) wypisujesz, nieraz bylem swiadkiem jak kiero dał po hamplach a ludzie z konca busa znalezli sie obok szoferki, wiec nie chrzań!

DAB napisał/a:
Aither napisał/a:
ZWM is my home, wiesz chetnie dalabym Ci autobus, rozklad, takich pasazerow jak Ty i w droge... ciekawe jak bys jezdzil. W swoich wypowiedziach nigdzie nie napislam ze to co ja mowie to Twoje slowa... z tego co piszesz to na czas bez zaleznosci czy ludzie lataja po pokladzie czy nie... genialnie. Masz problem to napisz skarge na kierowce... wystarczy ze napisze w sprostowaniu ze bus byl zapelniony i Twoja skarga moze dupe podetrzec...
Bardzo dobrze


... bardzo niedobrze, bo swiadczy to o tym, ze skargi to FIKCJA! takze kazdy gbur i cham sie wybroni...

DAB napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
bo ciezko ci to idzie...
Tobie za to inne rzeczy ciężko idą ;)


mialo być bez osobistych podjazdow, ale skoro sam zacząłeś to oberwiesz. Po co takie teksty puszczasz? masz problem to napisz mi na PM, a nie bawisz sie w adwokata i lizesz dupe dzieciaczku! Aither sobie poradzi sama w tej polemice i nie sadze aby taki marny adwokacina byl jej potrzebny...

DAB napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
co to znaczy takich pasazerow jak ja??
Takich co na wszystko by narzekali. Sam gówno robi a narzekać potrafi A tak z ciekawości... Za bilet płacisz


no i znowu osobisty podjazd... skad wiesz ze ja na wszystk narzekam?? napisalem o pewnym typie kierowcow zwanych przeze mnie trkatorzystami, a ty mi tu wyskakujesz ze na wszystko narzekam, koleś odbij! Co to znaczy gówno robi?? Skad ty takie wnioski wysuwasz?? Co niby mialem zrobic wg ciebie w opisanej przeze mnie sytuacji? Wyrzucic kierowce z szoferki i sam zasiasc za sterem tego dylizansu?? Naprawde skoncz, te osobiste podjazdy bo bedzie kiepsko... Dyskutujemy rzeczowo, a nie w ten sposob!

DAB napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
po pierwsze skoro to takie proste, to znaczy ze skargi na kierowcow to fikcja i sa zawsze panami sytuacji!... po drugie mozna zawsze udowodnic ze autobus zapelniony nie byl...
Nie jest to fikcja. Jak chcesz to udowodnić? Powodzenia Może chcesz sprawdzić ile tuszu w kasownikach ubyło? A może sprawdzisz ile autobus paliwa spalił? Albo napiszesz ogłoszenie do gazety żeby wszyscy pasażerowie linii xxx, którzy jechali dnia xx.xx.xxxx o godzinie xx:xx stawili się w Katowicach przy ul. Wita Stwosza 31 Chociaż możesz też przeprowadzić test na wykrywaczu kłamstw na kierowc


To miało być smieszne?? Masz dowcip, ze uuuuaaaa... Rusz chociaz minimalnie łbem... Mozna głupią komórką porobić fotki, filmy...

DAB napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
W takim razie rozklad jazdy mozna olac... skargi to i tak fikcja, skoro kazde spoznienie mozna tak wytlumaczyc... tylko po co robic z pasazerow baranow?
Nie trzeba z nich robić baranów bo większość pasażerów to jednak są barany


Trzymaj sie tematu i nie pisz takich rzeczy, bo naprawde oberwiesz, pisząc w ten sposob obrazasz wielu ludzi, to ze twoi idole mają w (...) pasazerow to jedno, a drugie to to ze tak robic nie nalezy, poprostu zwykle chamstwo i buractwo, wybrales taki zawod wiec postepuj jak nalezy...

DAB napisał/a:
Aither napisał/a:
ale nie licz na to ze czlowiek zmieni sposob jazdy bo Ty napisales skarge
Heniu się przejedzie z każdym kierowcą i powywala tych co się wloką ;) A za nich zatrudni ZWM is my ho


uahahahaa ojejej normalnie dowcip tygdnia albo i miesiaca, nie potrafisz inaczej zaistniec?

Aither napisał/a:
ZWM is my home, ROTFL jestes przezabawny po prostu nigdzie nie
napisalam ze to Twoje slowa...


nie?

Aither napisał/a:
z tego co piszesz to na czas bez zaleznosci czy ludzie lataja po pokladzie czy nie... genialnie.


no a to? gdzie tak napisałem? ponownie prosze o wskazanie takiego punktu mojej wypowiedzi.
podpowiem ze napisalem cos wrecz przeciwnego, no ale czekam moze cos przeoczylem...

DAB - Sro Mar 07, 2007 06:01

ZWM is my home napisał/a:
raczej na jedynce, potrafie rozróżnić kiedy wrzuca kolejny bieg... w starym ikarusie automat haha, skad ty sie urwałeś kolezko? zreszta czy znasz ta sytuacje? po co zabierasz glos skoro g.. uzik wiesz...
No i kto tu zabiera głos ;) W katowickich Ikarusach (też są stare i nie mówię tu o 280.70) są automaty :P Poza tym w Ikarusach rusza się z dwójki ;)
ZWM is my home napisał/a:
To po co fabryka dała busom np 120 km/h?
No to dawaj... Którym dała 120 km/h ;)
ZWM is my home napisał/a:
nieraz bylem swiadkiem jak kiero dał po hamplach a ludzie z konca busa znalezli sie obok szoferki, wiec nie chrzań!
Zdarza się... Ale jednak większość kierowców albo przejedzie na czerwonym albo postara się gdzieś zjechać ;)
ZWM is my home napisał/a:
mialo być bez osobistych podjazdow, ale skoro sam zacząłeś to oberwiesz. Po co takie teksty puszczasz? masz problem to napisz mi na PM, a nie bawisz sie w adwokata i lizesz dupe dzieciaczku! Aither sobie poradzi sama w tej polemice i nie sadze aby taki marny adwokacina byl jej potrzebny...
Ała ;)
ZWM is my home napisał/a:
skad wiesz ze ja na wszystk narzekam?? napisalem o pewnym typie kierowcow zwanych przeze mnie trkatorzystami, a ty mi tu wyskakujesz ze na wszystko narzekam, koleś odbij!
Wyżej to napisałeś... Marudzisz po prostu!
ZWM is my home napisał/a:
Naprawde skoncz, te osobiste podjazdy bo bedzie kiepsko...
Co masz na myśli?
ZWM is my home napisał/a:
Mozna głupią komórką porobić fotki, filmy...
Nie byłoby przypadkiem na to za późno?
ZWM is my home napisał/a:
Trzymaj sie tematu i nie pisz takich rzeczy, bo naprawde oberwiesz, pisząc w ten sposob obrazasz wielu ludzi, to ze twoi idole mają w (...) pasazerow to jedno, a drugie to to ze tak robic nie nalezy, poprostu zwykle chamstwo i buractwo, wybrales taki zawod wiec postepuj jak nalezy...
Cieszy mnie że ty jesteś w porządku :)
super_sonic - Sro Mar 07, 2007 08:21

zwm pijesz chyba za duzo kawy, napij sie lepiej wina :)
MajkeL - Sro Mar 07, 2007 10:38

ZWM is my home, DAB, Jeśli macie zamiar sobie pokonwersować to używajcie PW.
:cisza:
Prosiłbym także o "stonowanie emocji"

Aither - Sro Mar 07, 2007 12:07

Eeeee powiem tak - racja nie potrzebuje adwokata :) bo nie mam zamiaru sie tutaj rozwodzic :) kazdy ma inny punkt widzenia a jak wiadomo punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :) ja siedze w "szoferce" i widze to z pkt widzenia kierowcy :) a Ty za mna... jako pasazer poza tym kazdy ma rozne odczucia co do jazdy :) Kazdy pojazd inaczej sie prowadzi i inaczej go "slychac" :) Nie mam nic przeciwko Twoim wywodom ale coraz czesciej starasz sie wbic mi (lub nie tylko) szpilke w dupe. Prosze bardzo, kazdy ma prawo miec swoje zdanie :) ja wiem jak to wyglada z tymi skargami :) moze tez wiesz nie wiem... malo mnie to interesuje ale nie mozesz od razu twierdzic ze wszystko co tu sie pisze to wierutne klamstwa a kazdy kierowca to... i tu zacytuje zeby nie bylo...
ZWM is my home napisał/a:
gbur i cham

jesli z takim podejsciem podchodzisz do kazdego kierowcy to w sumie nie mamy o czym rozmawiac. Zanim zechcesz wrzucic wszystkich busdrajwerow do jednego worka to poznaj kilku innych a nie ograniczaj sie do 2-3 kierowcow, na ktorych zwrociles uwage bo Ci sie nie podobaja... czemu nie piszesz o tych na ktorych nie masz nic do powiedzenia ? Odpowiedz prosta - bo nie zwracamy uwagi na to ze cos jest dobrze tylko zawsze ze cos jest zle... uwazam ze na takiej probce statystycznej jaka sobie wybrales to my jako kierowcy zawsze bedziemy "gburami i chamami" :) Zapraszam na przejazdzke ze mna... mozemy to przedyskutowac w czasie jazdy i na zywo a nie przez forum :)

DAB - Sro Mar 07, 2007 20:06

MajkeL napisał/a:
DAB, Jeśli macie zamiar sobie pokonwersować to używajcie PW.
Wymieniamy swoje opinie na ten jakże ciekawy temat ;)
Aither napisał/a:
Zanim zechcesz wrzucic wszystkich busdrajwerow do jednego worka to poznaj kilku innych a nie ograniczaj sie do 2-3 kierowcow, na ktorych zwrociles uwage bo Ci sie nie podobaja... czemu nie piszesz o tych na ktorych nie masz nic do powiedzenia
Jeden coś źle zrobi to już reszta jest "be" :)
jan - Pią Mar 09, 2007 20:53

Aither napisał/a:
................. Zapraszam na przejazdzke ze mna... mozemy to przedyskutowac w czasie jazdy i na zywo a nie przez forum :)


Hm, czyzby jakas zmiana przepisów nastapiła?? :niepewny:
Kiedys na kabinie kierowcy wisiała tabliczka "Rozmowa z kierowcą w czasie jazdy zabroniona"

jan - Pią Mar 09, 2007 21:02

Aither napisał/a:
DAB napisał/a:
Krótki Ikarus ma tą samą skrzynię i ten sam silnik więc chyba jednak wyciągnie więcej niż długi

powinien jest w koncu lzejszy od dlugasa :)


no nie do konca, a słyszałas o tzw. szybkich mostach ;)

jan - Pią Mar 09, 2007 21:08

ZWM is my home napisał/a:
... nastepnie wlecze sie na jedynce do polowy czestochowskiej, !


nie no, kolego , nie osmieszaj się

wolf - Pią Mar 09, 2007 21:10

Jak dla mnie Daby sa fajne, raz koleś, z przystanku na ul. Bojkowiskiej od plusa do przystanku kopalni Gliwice wydusil 110km/h.

A tak pozatym niektórzy kierowcy PKM są spoko inni tempi. Dwa lata temu jeden pajac zachaczyl o tył mojego samochodu, całe szczescie ze skonczylo sie tak, ze mialem lakier autobusu na zderzaku moim, a autobus troche porysowany byl na całej dlugosci.

jan - Pią Mar 09, 2007 21:17

DAB napisał/a:
.... Poza tym w Ikarusach rusza się z dwójki ;)

tak zgadza się, w powiedzmy normalnych warunkach owszem ruszamy z II biegu, ale sa sytuacje kiedy to I tez trzeba uzyc ;) dotyczy to nie tylko Ikarusa ale kazdego nazwijmy to dużego auta z manualna skrzynia biegów

Aither - Pią Mar 09, 2007 21:53

jan, nic sie nie zmienilo :) w przepisach dalej istnieje ten "punkcik" ale i tak nikt go nie przestrzega :) ja zreszta zawsze mam "gosci" w busie i jestem z tego powodu bardzo zadowolona :)

jan napisał/a:
a słyszałas o tzw. szybkich mostach

no raczej... chyba.... E-ee--ee nie :]

jan napisał/a:
ale sa sytuacje kiedy to I tez trzeba uzyc

przyznam Ci sie ze musialabym dlugo poszukac zeby znalezc I :) zawsze ruszam z II czasem z III jak jestem przeciazona lub na lodzie w czasie zimy :P jedynki nie uzylam ani razu :D

jan - Pią Mar 09, 2007 22:20

no fakt, rozmowa jakos uprzyjemnia czas i dniówka szybciej mija, weź jednak pod uwagę jedno ale, jezeli nie daj Boze cos sie stanie, to zawsze sie znajdzie życzliwy i powie: no przecież gdyby kierowca nie rozmawiał to by do tego nie doszło


co do jedynki, :kwasny: to jak sobie przypominam to czasami trzeba było na siedzeniu sie przsunąc aby te cholere wsadzic, tak ciezko wchodziła, no ale zeby z III biegu ruszac i to bedąc przeładowanym to juz nie rozumie.

Wieczorny - Pią Mar 09, 2007 22:35

chłopaki (dziewczyny ;) ) pracujące w "firmie", powiedzcie mi, jaki macie stosunek do kobuchów? pytam z ciekawości, jako pasażer. jak wam się układa współpraca?

bo kiedyś widziałem dwie sytuacje:

1. kobuchy zatrzymują na "legitkę" autobus pomiędzy przystankami /przy zjeździe na dworzec międzynarodowy przy pl. piastów/ - kierowca staje, wpuszcza /niezgodne z wyciągiem na szybie??/;
2. toszecka, autobus o czasie, po chodniku biegnie dwóch, machają legitkami. kierowca widzi ich, jednak zamyka drzwi i odjeżdża.

pozdrox.

jan - Sob Mar 10, 2007 09:56

wolf napisał/a:
raz koleś, z przystanku na ul. Bojkowiskiej od plusa do przystanku kopalni Gliwice wydusil 110km/h.


;) no niczym w piosence Rosiewicza- jechał szybko było z góry , za zakretem stali ......

pytanie tylko po co?? ile zyskał na tym odcinku 10sekund, 20.
A gdyby naprawde stali to ile by go kosztowało: 500 i 10punktów??

Aither - Sob Mar 10, 2007 12:27

jan, ja I biegu nie uzywam przyznaje sie :P mam plywajacy lewarek wiec z przesuwaniem nie mam klopotow kwestia przesuniecia drazka i mam wyeksponowane wszystkie biegi :) Z III ruszam jak jest przeladowany nie widze w tym nic zlego, w moim wozie czasem slizga sie sprzedlo i szarpie jak rusza z II (w cedule non stop o tym pisze) wiec aby w przy duzym ciezaze nie szarpalo powoli kulam z III moze to absurdalne ale przynajmniej ludzi na szybie nie mam :P

Racja w momencie gdyby cos sie stalo odpowiedzialnosc pada na kierowce zwlaszcza gdy ktos zagaduje w czasie jazdy. Sadze ze to duoz zalezy od skupienia i podzielnosci uwagi. Nigdy nie mialam z tym klopotu, bywa (tutaj sorrki wszystkich ktorzy ze mna jezdzili :D ) ze na pewien czas wylaczam sie z rozmowy i skupiam sie na drodze :) ale to podswiadomie a nie specjalnie :D Nie mowie ze ja tu jakas doswiadczona czy cos :) ale skoro osobowka jezdze prawie 10 lat z ludzmi i gadam z nimi to sadze ze w autobusie nie bedzie wiekszej roznicy :) oczywiscie mowie tutaj o ostroznosci :)

Wieczorny napisał/a:
chłopaki (dziewczyny ) pracujące w "firmie", powiedzcie mi, jaki macie stosunek do kobuchów? pytam z ciekawości, jako pasażer. jak wam się układa współpraca?

ciekawe pytanie :) dwa przypadki jakie podales... powiem krotko...
ad 1 ) dziwie sie ze go zatrzymali na "legitke" ja jestem slepa na takie cos malego wiec u mnie musialby pomachac bilboardem :rotfl: a tak powaznie... osobiscie nie zatrzymalabym sie...
ad 2) skrajnosc :D z jednej strony gdyby byl uprzejmy to by poczekal... a z drugiej strony ktos kto chce jechac autobusem to czeka juz na przystanku a nie z drugiego konca gliwic biegnie na przystanek :zdegustowany:

Osobiscie mam stosunek "nijaki". Nie mialam jeszcze z nimi klopotu wiec nie moge powiedziec czy dobrze mi sie z nimi "wspopracuje" czy tez nie. Jednakze czasem drazni mnie to ze nie wpisuja sie w karte drogowa... mimo iz powinni :P no ale widac to kwestia "checi". Oni wykonuja swoja robote ja swoja.. nie wtracam im sie tam wiec sa mi totalnie obojetni ;)

DAB - Sob Mar 10, 2007 13:47

wolf napisał/a:
Jak dla mnie Daby sa fajne, raz koleś, z przystanku na ul. Bojkowiskiej od plusa do przystanku kopalni Gliwice wydusil 110km/h.
To są jedyne autobusy które wyciągają więcej niż 100 km/h ;)
Aither napisał/a:
jan, nic sie nie zmienilo w przepisach dalej istnieje ten "punkcik" ale i tak nikt go nie przestrzega ja zreszta zawsze mam "gosci" w busie i jestem z tego powodu bardzo zadowolona
Goście też :D
jan napisał/a:
no fakt, rozmowa jakos uprzyjemnia czas i dniówka szybciej mija, weź jednak pod uwagę jedno ale, jezeli nie daj Boze cos sie stanie, to zawsze sie znajdzie życzliwy i powie: no przecież gdyby kierowca nie rozmawiał to by do tego nie doszło
Wiesz co... najlepiej to zabronić słuchania radia w czasie jazdy, bo kierowca sobie pośpiewa i nie zauważy czegoś...
Aither - Sob Mar 10, 2007 14:20

DAB napisał/a:
słuchania radia w czasie jazdy, bo kierowca sobie pośpiewa i nie zauważy czegoś...

:mad: :krzeslem: chyba z choinki spadles :P ja bez radia jak bez glowy :D :...: masz u mnie kreche za to :P

DAB - Sob Mar 10, 2007 14:29

Aither napisał/a:
ja bez radia jak bez glowy
Ja bez radia się nie umiem skupić :/ Cokolwiek robiąc słucham radia ;)
Aither napisał/a:
masz u mnie kreche za to
:(
Gmeras - Sob Mar 10, 2007 15:44

będąc w Przemyślu to tam w co 2 autobusie było puszczone radio na cały autobus ze każdy mógł sobie w czasie podroży słuchać i bardzo mi sie to podobało szkoda ze tego w naszym pkmie nie ma
DAB - Sob Mar 10, 2007 16:13

Gmeras napisał/a:
będąc w Przemyślu to tam w co 2 autobusie było puszczone radio na cały autobus ze każdy mógł sobie w czasie podroży słuchać i bardzo mi sie to podobało szkoda ze tego w naszym pkmie nie ma
Czasem puszczają... tylko tak cicho że przy włączonym silniku nic nie słychać. Ale są też tacy kierowcy co cholernie głośno swoje radio puszczają :) Ostatnio jechałem Ikarusem i radio było słychać! Nie wiem czy kkierowca głuchy czy co ale było bardzo głośno puszczone. Ale tacy kierowcy to są wyjątki
p4cz3k - Sob Mar 10, 2007 16:20

Aither napisał/a:
:mad: :krzeslem: chyba z choinki spadles :P ja bez radia jak bez glowy :D :...: masz u mnie kreche za to :P


gdy mialem okazje jechac z Aither to sluchala celinde dion i phila colinsa ;)

Gmeras - Sob Mar 10, 2007 16:39

DAB napisał/a:
Czasem puszczają... tylko tak cicho że przy włączonym silniku nic nie słychać.
tylko mi chodziło że głośniki są rozłożone po całym busie :] wiem ze w zadnym w Gliwickich tego nie ma a szkoda :)
DAB - Sob Mar 10, 2007 16:50

Gmeras napisał/a:
tylko mi chodziło że głośniki są rozłożone po całym busie
W MANach i Solarisach są. Kiedyś jechałem MANem na 840 i muzykę z tyłu było słychać więc głośniki muszą być. Może są niewidoczne ale są. W Jelczach też są... Nie wiem jak jest w innych bo prawde mówiąc to mnie to wali ;)
jan - Sob Mar 10, 2007 21:39

DAB napisał/a:
Wiesz co... najlepiej to zabronić słuchania radia w czasie jazdy, bo kierowca sobie pośpiewa i nie zauważy czegoś...


chyba jednak nie zastanowiłes sie nad tym co napisałeś

Wieczorny - Sob Mar 10, 2007 23:24

są głośniki, są.
czasami w 32, ale to baaaardzo rzadko - bo i żółte jeżdżą rzadko - słychać jakieś tam dźwięki.

inna rzecz: zauważyłem, że kierowcy dużo wolniej jeżdżą "nówkami" niż "czerwonymi".
czemu?

p4cz3k - Sob Mar 10, 2007 23:40

moze jest to jedynie zludzenie ?:) gdy czerwony jedzie szybciej to wszystko w srodku chodzi, a nowy gdy rozwija predkosc nadal plynie po drodze ;-)
Aither - Nie Mar 11, 2007 11:43

p4cz3k, ja slucham wszystkiego co mi to radio zlapie :)

co do muzyki na wozie - na pewno sa glosniki kiedys solarisem pomykalam na 840 i byla muzka na wozie :) nie wiem gdzie sa zamontowane ale mozna sie dopytac :) osobiscie lubie sluchac glosno muzyki w autobusie moze dlatego ze glosno mi silnik pracuje :) uwazam ze przyjameniej sie jezdzi :)

Co do...
Wieczorny napisał/a:
zauważyłem, że kierowcy dużo wolniej jeżdżą "nówkami" niż "czerwonymi".

to zludzenie :) jak napisal Ponczus :) stare za bardzo sie "trzesa" wszystko w nich sie trzaska i trzesie :) nie raz nie dwa "zolte" jada szybciej niz "Czerwone" :D

DAB - Nie Mar 11, 2007 18:06

Aither napisał/a:
osobiscie lubie sluchac glosno muzyki w autobusie moze dlatego ze glosno mi silnik pracuje
Ale i tak cicho słuchasz. Jakbym ja był kierowcą to bym muzykę włączył tak żeby mi silnik zagłuszyła albo prawie zagłuszyła.
Aither napisał/a:
uwazam ze przyjameniej sie jezdzi
Masz kontakt ze światem ;)
Aither napisał/a:
stare za bardzo sie "trzesa" wszystko w nich sie trzaska i trzesie
Szyby w szczególności!
Aither napisał/a:
nie raz nie dwa "zolte" jada szybciej niz "Czerwone"
O nówkę każdy bardziej dba... Dobra. Prawie każdy :D A heble bardziej "ujeżdżają" bo i tak za n lat trafią na złom ;)
Aither - Nie Mar 11, 2007 20:11

DAB napisał/a:
za n lat trafią na złom

z tego co slyszalam to do 2009 roku wszystkie berki i ikarusy maja trafic na zyletki :) ciekawe ile w tym prawdy :D aj moj #3932 :/

jan - Nie Mar 11, 2007 20:15

Aither napisał/a:
wszystkie berki


pozwolisz ,że zapytam co są berki ??

Piotrulek - Nie Mar 11, 2007 20:44

jan napisał/a:
pozwolisz ,że zapytam co są berki



nie chce sie wymądrzać,ale mam wrażenie,ze tu chodzi o poczciwe berliety... :D :ok:

jan - Nie Mar 11, 2007 20:50

Piotrulek napisał/a:
chodzi o poczciwe berliety

pytanie tylko gdzie je mozna spotkać, bo co jest berlieto podobne z oryginalnym berlietem nie ma nic wspólnego ;)

Arex30 - Nie Mar 11, 2007 20:51

jan napisał/a:
co są berki

PR 110
A to to jeszcze istnieje??

DAB - Pon Mar 12, 2007 15:02

Aither napisał/a:
z tego co slyszalam to do 2009 roku wszystkie berki i ikarusy maja trafic na zyletki ciekawe ile w tym prawdy aj moj #3932
Dostaniesz nowego fajnego busa ;)
Piotrulek napisał/a:
nie chce sie wymądrzać,ale mam wrażenie,ze tu chodzi o poczciwe berliety...
W PKMie są Jelcze M11 więc o Breliety chyba nie chodzi choć z Berlieta coś tam mają (patrz niżej).
jan napisał/a:
pytanie tylko gdzie je mozna spotkać, bo co jest berlieto podobne z oryginalnym berlietem nie ma nic wspólnego
W Warszawie jest jeden ;) Gdzieś tam jeszcze pare jest... Z berlieta te nasze mają "pudło". W ogóle Jelcze M11 (bo tak się nazywają berki) to w ogóle ciekawe konstrukcje... Nadwozie berlieta, podwozie Raby a składane w Jelczu. Ale tak samo jest z Volvo B10MA z nadwoziem Steyra. Ten model nazywa się Jelczem M180 choć z Jelcza to on ma niewiele a w zasadzie to nic :) Nadwozie Steyr, podwozie Volvo, składany w Jelczu-podobnie jak w przypadku berków. A tak BTW to Jelcz-Laskowice to fajna miejscowość :D
Arex30 napisał/a:
PR 110
A to to jeszcze istnieje??
PR 110 wbrew pozorom jest jeszcze dużo. Np. Delta Bytom posiada takową (obsługuje wszystkie linie jeżdżące do naszego Tesco), w Rzeszowie troche ich mają :) W każdym bądź razie to są zdecydowanie lepsze wozy od M11! Mają silnik z tyłu, są cichsze, mają niższą podłogę (a przynajmniej tak mi się zdaje)

Czy ktoś w ogóle rozumie o czym ja piszę :P

Arex30 - Pon Mar 12, 2007 19:17

DAB,
PR110 za moich starych czasów w PKM-ie nazywali berlietami...??

Arex30 - Pon Mar 12, 2007 19:22

PR110

M11

ziutek997 - Pon Mar 12, 2007 19:34

Eh.. no nie ma się co czepiać szczegółów - wiadomo że ludzie "wtajemniczeni" niezależnie od branży ułatwiają sobie życie wprowadzając jakieś uproszczenia językowe. Skąd się to wzięło i jaki jest do tego skrót myślowy łatwo się domyślić dlatego nie ma się co rozczulać nad tym który model można a który nie nazwać berlietami. Najważniejsze że każdy wie o co chodzi :)
DAB - Pon Mar 12, 2007 19:49

Arex30 napisał/a:
DAB,
PR110 za moich starych czasów w PKM-ie nazywali berlietami...??
Boże i były nazywane ale nimi nie były ;) Znaczy były po części. Ale o tym jest napisane post wyżej ;)
Arex30 - Pon Mar 12, 2007 20:08

DAB,
a jak widzisz na fotkach to pr110 jak i M11 wyglądają tak samo .......


PR110 od M11 dało się odróżnić dwoma subtelnymi szczegółami:
- PR110 posiadał siedzenia z tyłu oraz uchwyty paskowe do trzymania w dużej ilości, a M11 przeważnie ich nie miały (niektóre egzemplarze miały kilka uchwytów podobnych do tych w PR110)
- W PR110 drzwi otwierały się cicho, a w M11 był syk jak w Ikarusie czy w Ogórze.

Jelcz PR110 (czyli Beriet) miał 12 m. (tak, jak M120) długości a M11 miał 11m.
Berliet (tak będą w poście nazywał PR110) miał silnik umieszczony z tyłu, za osią tylną, natomiast M11 między osiami, pod podłogą, przez co na całej długości był wysokopodłogowy (w "Berliecie" wysoka podłoga była tylko z tyłu, jak w M120)
Berliet (tak samo M120, czyli nowszy Berliet) miał za tylnymi drzwiami szybę, M11 jej nie miał.
Berliet miał silnik o poj. 11,1 l., moc 185KM, M11 pojemność ok. 10,5 l., moc 192KM (M120 ma 11,1 l., moc 220KM)
Berliet miał 4-biegową skrzynię, M11 5-biegową (M120 też jest 4-biegowy, natomiast przełożenie mostu napędowego ma znacznie szybsze niż w Berliecie).

Znaleziono w : h t t p;//w w w komunikacja.krakow, p l/forum/

DAB - Pon Mar 12, 2007 20:19

M11 i PR110M nie wyglądają tak samo ;) PRka ma dwie małe szybki po prawej nie wiem jak po lewej.

h t t p;//transport.asi.pwr.wroc, p l/2-86467.html To jest Berliet PR100, chociaż na PR110M też Berliet teoretycznie możesz mówić a w zasadzie nawet nie teoretycznie bo one były robione na jego licencji.
Arex30 napisał/a:
Berliet (tak samo M120, czyli nowszy Berliet) miał za tylnymi drzwiami szybę, M11 jej nie miał.
120M to już jest konstrukcja czysto Jelczowska. Także w tym przypadku nie można mówić już o Berliecie. To jest po prostu Jelcz.
Arex30 napisał/a:
(w "Berliecie" wysoka podłoga była tylko z tyłu, jak w M120)
Na środku też miały wysoką podłogę ale nie tak wysoką jak M11.

Więc M11 to jest Jelcz podobnie jak 120M. PR100 i PR110 to są Jelczo-Berliety.

A to na zdjęciu to akurat jest PR100MI a nie PR110 ;)

Arex30 - Pon Mar 12, 2007 21:25

DAB napisał/a:
akurat jest PR100MI a nie PR110
taaaaaaaa
100 miała dwoje drzwi 110 troje drzwi ( otworów wejściowych )
PR110
PR100

DAB - Pon Mar 12, 2007 21:31

h t t p;//transport.asi.pwr.wroc, p l/2-86467.html Popatrz tutaj na nazwę. To jest Berliet PR110MI ;) Chodziło mi o zdjęcie ostu godz. 20:08.
Aither - Wto Mar 13, 2007 18:30

hm... to moze ja cos powiem... nie interesuje mnie jakie ktore modele maja szybki czy inne (...) :P U nas "berek" to jelcz... nikt nie powie "cudownie dzis jezdze jelczem" tylko "k.wa znow berek" :P Tak sie przyjelo i tak kazdy mowi sadze ze nikt sie nie rozwodzi co jaki modle na z Berlieta co nie...
Wieczorny - Wto Mar 13, 2007 20:20

takim rozlatującym się jelczem, to śmigałem w niedzielę rano, chyba jako 126 jak dobrze pamiętam. hardkorowy bus, nie ma co, trzęsł się jak galareta, w środku się rozlatywał, ale było gites. kiedyś to pamiętam, jeździło większość takich. aaa, i były jeszcze takie, chyba poniemieckie many, niebieskie. też wesołe autobusy :D
ZWM is my home - Wto Mar 13, 2007 21:12

Aither, może T y coś wiesz w temacie uruchomienia linii do Katowic przez A4?
Swego czasu PKM (czy tam KZK GOP) coś przebąkiwał o uruchomieniu pospiesznej lini Gliwice-Katowice poprzez autostradę z biletem jednorazowym w cenie ok 5 zł, lecz cisza o tym...

Gmeras - Wto Mar 13, 2007 21:21

nie wiem czy dla nich taka linia by była opłacalna ;) szybciej by puścili taką linie zbudowana dtś by kilka miast mogli zahaczyć ;)
jan - Wto Mar 13, 2007 21:49

DAB napisał/a:
Czy ktoś w ogóle rozumie o czym ja piszę


eeeeeeeee no, bez przesady, piszesz w końcu po polsku, nie po hebrajsku ;)

ZWM is my home - Wto Mar 13, 2007 23:14

Gmeras napisał/a:
nie wiem czy dla nich taka linia by była opłacalna szybciej by puścili taką linie zbudowana dtś by kilka miast mogli zahaczyć



po pierwsze nie pytam czy to by się opłacało, więc się nie wymądrzaj. Po drugie, własnie po to bilety byłyby droższe, żeby się opłacało... (popatrz na linię na port lotniczy Pyrzowice). Po trzecie PKM to nie jest komercyjne przedsiębiorstwo, które ma za zadanie zarabiać, po to są dotacje z kasy województwa żeby utrzymywać nierentowne, lecz potrzebne linie... Po czwarte nie sądzę żeby nie była to opłacalna linia, na bank wiele osób by nią podróżowało (bilet po 5 zł to konkurencja dla PKP, a czas przejazdu konkurencją dla linii regularnych jak 6, 840, 870)...

jan napisał/a:
DAB napisał/a:
Czy ktoś w ogóle rozumie o czym ja piszę


eeeeeeeee no, bez przesady, piszesz w końcu po polsku, nie po hebrajsku


wiecie co to PM? pogwarzcie sobie tam o d.. maryni, bo narazie nie ma to nic wspólnego z PKM...

Gmeras - Wto Mar 13, 2007 23:30

ZWM is my home napisał/a:
po pierwsze nie pytam czy to by się opłacało, więc się nie wymądrzaj.
A tobie polecam troszkę kultury. Chyba kazy ma prawo wyrazić swoje zdanie. Hę?
super_sonic - Sro Mar 14, 2007 00:42

ZWM is my home, jestes naprawde nerwowym czlowiekiem, wyluzuj troche, mi sie na przyklad bardzo przyjemnie czyta to o czym DAB, arex i aither pisza
DAB - Sro Mar 14, 2007 06:12

ZWM is my home napisał/a:
Swego czasu PKM (czy tam KZK GOP) coś przebąkiwał o uruchomieniu pospiesznej lini Gliwice-Katowice poprzez autostradę z biletem jednorazowym w cenie ok 5 zł, lecz cisza o tym...
To jest całkowicie nieopłacalna linia. gdzie by ci ludzie tam wsiadali? Z Gliwic do Katowic aż tak dużo osób nie jeździ. Przez DTŚkę jest i tak dość szybka! Ale ponoć po zrobieniu ronda mieli ją zlikwidować co uważam za kompletnie idiotyczny pomysł bo to jest bardzo uczęszczana linia.
Aither napisał/a:
"k.wa znow berek"
:D Nie dziwie się ;)
jan napisał/a:
eeeeeeeee no, bez przesady, piszesz w końcu po polsku, nie po hebrajsku
Ale czasem mam wrażenie że mnie jest trudno zrozumieć.
ZWM is my home napisał/a:
wiecie co to PM? pogwarzcie sobie tam o d.. maryni, bo narazie nie ma to nic wspólnego z PKM...
Ooo! Witamy ponownie :) Wiesz co... Jeżeli ten mój "spam" aż tak bardzo ci przeszkadza... trudno. Najpierw usunął bym tematy "Dzień dobry/do widzenia" i inne takie żeby ograniczyć ilość postów na forum.
Gmeras napisał/a:
A tobie polecam troszkę kultury
Kultury nigdy za wiele ;)
Gmeras napisał/a:
Chyba kazy ma prawo wyrazić swoje zdanie.
Tak! I nikt nie ma prawa temu komuś tego zabronić.
super_sonic napisał/a:
ZWM is my home, jestes naprawde nerwowym czlowiekiem,
Przzpominasz mi pewnego kierowcę z #26, który drze się na wszystko i wszystkich dookoła ;)
ZWM is my home - Sro Mar 14, 2007 17:50

DAB napisał/a:
To jest całkowicie nieopłacalna linia.


No i nastepny ekonomista... Ja o dzi...ach, a ten o butach... Po pierwsze pytanie jest skierowane do osoby najbardziej kompetentnej w sprawach PKMu, nie intresują mnie dywagacje n.t. opłacalności tej linii, jak już wspomniałem PKM to nie jest komercyjne przedsiębiorstwo nastawione na realizacje zysku, lecz ma "misję publiczną"...
Po drugie, jak już tak chcecie o rentowności dyskutować, to przedstaw argumenty które wg ciebie świadczą o nieopłacalności tej linii (na razie to czcze słówka, które można obalić w chwilę...).

DAB napisał/a:
gdzie by ci ludzie tam wsiadali?


Na przystankach... a poważnie to:
Proszę bardzo, przykładowa trasa:
Gliwice: Pl. Piastów, Mikołowska, Komag--->Katowice: AWF, Dw. PKP.

DAB napisał/a:
Z Gliwic do Katowic aż tak dużo osób nie jeździ.


hahaha dobre, rozbawiłeś mnie:)

DAB napisał/a:
Przez DTŚkę jest i tak dość szybka


No i co z tego? Poza tym to subiektywne odczucie czy to tak rzeczywiście szybko przez DTŚ. Co to za argument? W takim razie ja piszę, że przez A4 może być jeszcze
szybciej...
----------------------------------------------------------------------------------------------------
DAB napisał/a:
super_sonic napisał/a:
ZWM is my home, jestes naprawde nerwowym czlowiekiem,
Przzpominasz mi pewnego kierowcę z #26, który drze się na wszystko i wszystkich dookoła


Gratatuluję geniuszu z zakresu psychologii, zaledwie po kilku zdaniach stworzyć portret psychologiczny kogoś o kim nie macie bladego pojęcia, no no godne podziwu :/

DAB napisał/a:
Wiesz co... Jeżeli ten mój "spam" aż tak bardzo ci przeszkadza... trudno. Najpierw usunął bym tematy "Dzień dobry/do widzenia" i inne takie żeby ograniczyć ilość postów na forum.


No wiesz, pomysł słuszy, ale wiesz jak wielu nabijaczom postów wykasowałbyś jedyną formę życia towarzyskiego??

super_sonic napisał/a:
ZWM is my home, jestes naprawde nerwowym czlowiekiem, wyluzuj troche, mi sie na przyklad bardzo przyjemnie czyta to o czym DAB, arex i aither pisza


Mi równeż, bo ta trójka swoją dyskusję trzyma w obrębie PKMu, nie wiem natomiast co twoja wypowiedźma do mojej? Przyjrzyj się co skrytykowałem...
P.S. po czym wnosisz, że jestem nerwowy?

Ewentualne odpowiedzi na teksty pod podkreśleniem proszę na PM.

DAB - Sro Mar 14, 2007 18:32

ZWM is my home napisał/a:
Po pierwsze pytanie jest skierowane do osoby najbardziej kompetentnej w sprawach PKMu
To i tak nie sprawa PKMu ;) Szczerze wątpię żeby KZK stworzyło nową. Tymbardziej biegnącą autostradą.
ZWM is my home napisał/a:
Gliwice: Pl. Piastów, Mikołowska, Komag--->Katowice: AWF, Dw. PKP.
I to jest akurat bez sensu. W Zabrzu tez troche ludzi wsiada a tak linia wiozłaby tylko Gliwiczan.
ZWM is my home napisał/a:
hahaha dobre, rozbawiłeś mnie:)
W Gliwicach wsiada ~ 50% tubylców. Sporo wsiada na Goethego takze linia obsługująca tylko Gliwice nie ma sensu.
ZWM is my home napisał/a:
No i co z tego?
No to właśnie;) O ile byś przyspieszył tą linie? O 5 minut? Góra 10. Moze i byś ominał dzieki temu kornki na Chebziu ale i tak na autostradzie dużo więcej nie pociągnie jeżeli chodzi o nadrabianie czasu.
ZWM is my home napisał/a:
W takim razie ja piszę, że przez A4 może być jeszcze
szybciej...
Ale po co szybsza linia jak i tak będzie się nią powietrze wiozło... No dobra. Prawie powietrze.
ZWM is my home - Sro Mar 14, 2007 20:27

DAB napisał/a:
To i tak nie sprawa PKMu Szczerze wątpię żeby KZK stworzyło nową.

jak napisałem juz wcześniej PKM czy też KZK GOP...

DAB napisał/a:
Tymbardziej biegnącą autostradą.

Dlaczego tymbardziej?? Co jest z autostradą??

DAB napisał/a:
ZWM is my home napisał/a:
Gliwice: Pl. Piastów, Mikołowska, Komag--->Katowice: AWF, Dw. PKP.
I to jest akurat bez sensu. W Zabrzu tez troche ludzi wsiada a tak linia wiozłaby tylko Gliwiczan.


No i co z tego że woziłaby głownie gliwiczan?? Co mnie obchodzą mieszkańcy Zabrza, skoro jestem gliwczaninem i jak wielu ziomków jak i katowiczan interesuje mnie trasa Gliwice-Katowice, a nie po drodze jeszcze Zabrza, Rudy, Chorzowy itd...
Naprawdę skoro nie wiesz ilu ludzi przemierza dziennie trasę Gliwice-Katowice i spowrotem to nie pisz takich bzdur!

DAB napisał/a:
W Gliwicach wsiada ~ 50% tubylców. Sporo wsiada na Goethego takze linia obsługująca tylko Gliwice nie ma sensu


Obsługiwałaby także Katowice... Skąd wiesz, że taka linia nie ma sensu?

DAB napisał/a:
O ile byś przyspieszył tą linie? O 5 minut? Góra 10. Moze i byś ominał dzieki temu kornki na Chebziu ale i tak na autostradzie dużo więcej nie pociągnie jeżeli chodzi o nadrabianie czasu.


Wiesz każda minuta jest cenna, czy wiesz że czas to pieniądz? Myślę, że czas jaki potrzebuje na przebycie trasy Gliwice-Katowice pociąg, czyli 35 min jest osiągalny dla linii przez A4.

DAB napisał/a:
Ale po co szybsza linia jak i tak będzie się nią powietrze wiozło...


Skąd to wiesz?? Opierasz to na jakichś badaniach statystycznych?? To są raczej tylko i wyłącznie twoje przypuszczenia...

P.S. i skończ tak z lamentowaniem nad nieopłacalnością tej linii, po raz ostatni piszę, że PKM to nie jest komercyjne przedsiębiorstwo mające za główny cel przynoszenie dochodów, gdyby tak było zniknęłoby wiele linii...

DAB - Czw Mar 15, 2007 13:28

ZWM is my home napisał/a:
Co mnie obchodzą mieszkańcy Zabrza
A co się będę przejmował innymi... To że ja mam dobrze sie liczy, innych mam w (...)! - gratuluję takiej postawy.
ZWM is my home napisał/a:
Obsługiwałaby także Katowice... Skąd wiesz, że taka linia nie ma sensu?
Bo samych Gliwiczan jadących z Gliwic do Katowic nie jest AŻ tak wiele żeby robić im osobną linię.
ZWM is my home napisał/a:
Obsługiwałaby także Katowice... Skąd wiesz, że taka linia nie ma sensu?
Z AWF-u jeździ już kilkanaście linii po całych Katowicach także kolejna łącząca AWF z Dworcem czy Stawową nie ma sensu. A z Gliwic do Katowic jedzie może ze 40-50 ludzi. Spora część 870 używa jako szybki dojazd do Zabrza czy Rudy.
ZWM is my home napisał/a:
Myślę, że czas jaki potrzebuje na przebycie trasy Gliwice-Katowice pociąg, czyli 35 min jest osiągalny dla linii przez A4.
No to niech ludzie się raczą wozić ciapągami.
Gmeras - Czw Mar 15, 2007 14:54

dla ZWM is my home, linia by była idealna bo wsiadł by sobie pod komagiem wysiadł Katowicach :P

Zrób sobie prawko kup sobie auto i będziesz miał przyśpieszona linie autostradą do Katowic

Ale założę sie ze taka linie powstanie która będzie od Gliwic do Katowic jechać DTś by kilka miast mogła zahaczyć :) tylko najpierw musi ona w całości powstać :)

Aither - Czw Mar 15, 2007 20:25

Ale sie poobilo O_o
No to moze ja wtrace kilka groszy...

ZWM is my home, O przebiegu tras na terenie GOP odpowiada KZK niestety i PKM nie ma tutaj nic do gadania. Oni sa tylko wykonawcami zlecenia. KZK GOP organizuje przetarg w ktorym brac moze prawie kazdy kto posiada firme przewozowa :) Oczywiscie wygrywa nie tyle najtanszy ale najlepszy... bierze sie pod uwage nie tylko cene uslugi ale rowniez tabor jaki firma posiada - dlatego PKM Gliwice inwestuje w nowe autobusy aby z takimi wozami moc wygrywac przetargi. Nie do konca jest tak ze PKM nie jest nastawiony na zyski... tak nie jest... fakt ze sa spore doplaty ale w duzym stopniu oplacalnosc lini tez bierze sie pod uwage - jednak nie wiem jak to jest obliczane... sadze ze to wyniki statystyczne. Linia przez A4? Hm... tak jak to chlopcy zwuwazyli... odbslugiwalaby tylko dwa miasta Poczatkowe - Gliwice i docelowe - Katowice. Sadze ze na to nikt sie nie zgodzi... jesli MY Gliwice dostalibysmy taka linie (tutaj czysta teoria) to przecietny mieszkaniec Zabrza czy Rudy stwierdzi ze oni tez chca... i co? Tworzyc 3 linie laczace trzy rozne miasta z jednym czy stworzyc jedna laczaca te wszystkie miasta? Logicznie rzecz biorac drugi wariant jest najbardziej prawdopodobny - KZK nie moze wyrozniac sobie miast... jego obowiazkiem jest logiczne i sprawne polaczenie GOP :) Nie sadze aby powstala taka linia przez A4, przez dts jezdzi pospieszny autobus i sadze ze czas przejazdu nie jest taki tragiczny. Ograniczono przystanki do jednego w jednym miescie wiec i tak duza oszczednosc. Co do ludzi... nie tylko Gliwiczanie jezdza... bardzo duzo osob wsiada na Belce w Zabrzu i na Rudzie... mniej na pipidowach jak lipiny i takie inne, ale nie mozna odciac ich od "Swiata zewnetrzenego" :)
Osobiscie uwazam, ze powstanie takiej trasy nie mialoby wiekszego sensu. Jednak postaram sie dowiedziec czy cos takiego jest w planach czy byly rozmowy itp... moze faktycznie stanelo to gdzies w martwym punkcie albo zrezygnowali z tego... nie wiem, ale postaram sie to sprawdzic :)

ZWM is my home - Czw Mar 15, 2007 20:37

DAB napisał/a:
A co się będę przejmował innymi... To że ja mam dobrze sie liczy, innych mam w (...)! - gratuluję takiej postawy.


faktycznie... to moze trzeba by puścić np 840 i 870 jeszcze przez Piekary? Jakiż wredny KZK gop, nie pomyślał o "piekarzach"...

DAB napisał/a:
Bo samych Gliwiczan jadących z Gliwic do Katowic nie jest AŻ tak wiele żeby robić im osobną linię.


... a wiesz ilu np studentów przemierza codziennie tą trasę?

DAB napisał/a:
No to niech ludzie się raczą wozić ciapągami.


Świetny pomysł! Zlikwidować zatem 6, 840 i 870! Pociągiem też można dojechać do Zabrza i Rudy, a do tej ostatniej nawet i tramwajem...

Gmeras napisał/a:
dla ZWM is my home, linia by była idealna bo wsiadł by sobie pod komagiem wysiadł Katowicach


No i fajnie, a co ci do tego? Ale tak na serio nie mam tak wąskiego myślenia jakie ty zaprezentowałeś i nie myślę wyłącznie o własnym tyłku, lecz o wielu ludziach którym by ta linia ułatwiła żywot...

Gmeras napisał/a:
Zrób sobie prawko kup sobie auto i będziesz miał przyśpieszona linie autostradą do Katowic


Takiś cwany? Prawko to ja miałem jak tobie mama robiła jeszcze kanapki do podstawówki... Fura też jest, lecz czasami muszę się nią dzielić, a snobem nie jestem żeby mieć 2 auta, nie ma dla mnie problemu aby skorzystać z komunikacji publicznej.

Nie wiem co w ogóle macie taki ale do tej linii, mam wrażenie że do Kato to jeździcie raz na ruski rok i problem dojazdu tam was nie dotyczy...

Koniec dyskusji z wami, bo według mnie nie ma ona sensu i prowadzi do niczego. Nie ma sensu kopać sięz koniem...

kobi - Czw Mar 15, 2007 20:51

ZWM is my home, proponuję wyluzować. Jeżeli ktoś nie ma podobnego zdania do Twojego, to nie znaczy, że musisz po nim jeździć.
ZWM is my home - Czw Mar 15, 2007 21:28

Kto po kim jeździ?? Prowadzimy rzeczową polemikę, bez lizania nawzajem czterech liter i wklejania dziesiątek emotikonów...
Ciekawsza ostrzejsza wymiana poglądów niż posty typu " niom, ciom, hehe, bla bla bla"... itd...

kisia - Czw Mar 15, 2007 22:47

ZWM is my home napisał/a:
Prowadzimy rzeczową polemikę

to prowadź ja nie obrażając innych

DAB - Pią Mar 16, 2007 15:18

Aither napisał/a:
Oczywiscie wygrywa nie tyle najtanszy ale najlepszy...
Często się zdarza że najtańszy ;) Albo przetargi są ustawiane pod konkretną firmę.
Aither napisał/a:
Osobiscie uwazam, ze powstanie takiej trasy nie mialoby wiekszego sensu.
Chciałeś opinię kogoś obeznanego to masz takową ;)
ZWM is my home napisał/a:
faktycznie... to moze trzeba by puścić np 840 i 870 jeszcze przez Piekary? Jakiż wredny KZK gop, nie pomyślał o "piekarzach"...
No tak... Niech 870 puszczą jeszcze przez Tychy, Mysłowice, Katowice, Bytom i inne wsie po drodze... Z Piekar do Katowic jeździ wystarczająco dużo linii...
ZWM is my home napisał/a:
Zlikwidować zatem 6, 840 i 870! Pociągiem też można dojechać do Zabrza i Rudy, a do tej ostatniej nawet i tramwajem...
Tego nie napisałem. Jak tak narzekasz że 870 jeździ za wolno to jedź pociągiem albo zainwestuj w samolot/helikopter.
ZWM is my home napisał/a:
No i fajnie, a co ci do tego?
No to że nie jesteś jedyny na tym świecie. Poza tobą jest jeszcze 190 000 mieszkańców czy ile to tam Gliwice mają.
ZWM is my home napisał/a:
Ale tak na serio nie mam tak wąskiego myślenia jakie ty zaprezentowałeś i nie myślę wyłącznie o własnym tyłku
:rotfl: A o kim/ o czym myślisz?
ZWM is my home napisał/a:
lecz o wielu ludziach którym by ta linia ułatwiła żywot...
Te 5 minut naprawde wielu osobom ułatwi żywot...
ZWM is my home napisał/a:
mam wrażenie że do Kato to jeździcie raz na ruski rok i problem dojazdu tam was nie dotyczy...
Może i jeżdże do Katowic kilka razy w roku powiedzmy że wiem jak wygląda sytuacja w 870 co nie zmienia faktu że ta nowa linia jest niepotrzebna. Jest wiele potrzebniejszych rzeczy, np zwiększenie częstotliwości niektórych linii. Poza tym jak byś chciał wszystko ze wszystkim połączyć to w KZK nie byłoby 378 linii tylko przynajmniej dwa razy więcej. Tylko skąd weźmiesz ludzi? Wiesz co... Mnie też by się przydało parę linii ale cóż...
glewitz - Pią Mar 16, 2007 16:41

a może zamiast tworzyć linię Gliwice- Katowice po prostu zwiększyć częstotliwość już istniejących. Bo dla mnie osobiście problemem nie jest czas dojazdu do Katowic, 5 minut w te czy w tę mnie nie zbawia, a denerwuje mnie raczej każdorazowa ilość ludzi, która wpycha się do tego autobusu na pl. Piastów. Nie znaczy to jednak, żeby tworzyć nową linię, tylko chyba, żeby zwiększyć częstotliwość istniejącej. Bo co ci nowa lini, jezeli będzie jeździć np. co 3 godziny ???
Piotrulek - Pią Mar 16, 2007 18:19

Czytając tą gorącą"dyskusję"cieszę sie bardzo :D ,ze nie musze korzystać z dobrodziejstw KZK czy tam PKM ich kierowców(tych chamow i tych "ludzkich"),autobusow(tych zdezelowanych i tych nówek),tras autobusowych(tych normalnych i tych ktore chce ZWM),mam nadzieje,ze jeszcze przez jakiś czas(dzieki Bogu i partii :padam: )nie bede musial korzystać z tego przybytku i współczuje wszystkim tym ,ktorzy utrzymuja te przedsiębiorstwa czyli pasażerom... :ok:
glewitz - Pią Mar 16, 2007 18:31

nie przesadzajmy. Nie jest tak źle, w innych miastach mają gorzej...
Aither - Sob Mar 17, 2007 09:01

glewitz napisał/a:
a może zamiast tworzyć linię Gliwice- Katowice po prostu zwiększyć częstotliwość już istniejących.

osobiscie uwazam ze to nie jest glupi momysl. Czasem jezdze na 840 o 22:30 i niby pozny wieczor ale juz w zabrzu na Belce jest full a gdzie reszta przystankow? Sadze ze gdyby zwiekszyc czestotliwosc tych lini to ilosc pasazerow rozlozyla by sie na dwa busy bo sadze ze 2 busy na 1 h wystarcza chociazby w godzinach szczytowych czyli stworzyc biski na tych liniach... uwazam ze to byloby dobre rozwiazanie :)

Piotrulek, jeszcze przyjdzie czas ze bedziesz zmuszony do jazdy autobusem i wtedy chetnie pogadam z Toba.

DAB - Sob Mar 17, 2007 10:35

Tak. Zwiększenie częstotliwości to bardzo dobry pomysł, ale... Skąd wziąć kase na to? KZK ma raczej pasażerów w (...) i szczerze wątpię żeby dodał jakieś nowe kursy, no chyba że podpisałaby się pod tym spora czesc ludzi.
Aither napisał/a:
Piotrulek, jeszcze przyjdzie czas ze bedziesz zmuszony do jazdy autobusem i wtedy chetnie pogadam z Toba.
W końcu w wieku 80 lat trzeba będzie dojechać jakoś do targowiska :P Jakie to wspaniałe uczucie :D Na początku prosić kogoś żeby wtargał wózek do autobusu, potem sie ryć z nim dalej, popychać innych pasażerów bo zagradzają miejsce, potem znó ryć się do siedzenia (czasem przez pół autobusu) potem jeszcze roić problemy podczas wynoszenia swojego nieopłaconego bagażu...
Aither - Sob Mar 17, 2007 10:45

DAB napisał/a:
Tak. Zwiększenie częstotliwości to bardzo dobry pomysł, ale... Skąd wziąć kase na to? KZK ma raczej pasażerów w (...) i szczerze wątpię żeby dodał jakieś nowe kursy, no chyba że podpisałaby się pod tym spora czesc ludzi.

No wiesz... jakby nie patrzec teoretycznie KZK jest dla nas :P nie raz wspominalam ze przeprowadzana jest ankieta przez KZK i na ich stronie jest rowniez :P o ich uslugach. Sadze ze jest mozliwosc dopisanaia swoich uwag... wiec smialo piszcie o czestotliwosci polaczen Gliwice - Katowice sadze ze jesli odpowiednia ilosc osob zwroci na to uwage... KZZK moze zaczac rozmyslac nad tym aby udogodnic Wam jazde do Katowic. Co do pieniedzy... sadze ze na pewno znajdzie sie na to kasa. Chociaz w sumie najlepiej byloby gdyby jakis "organ" typu UM napisal wniosek do KZK gop o rozpatrzenie takiej propozycji :)

Piotrulek - Sob Mar 17, 2007 10:58

Aither napisał/a:
jeszcze przyjdzie czas ze bedziesz zmuszony do jazdy autobusem i wtedy chetnie pogadam z Toba.



bede sie bardzo mocno starał,aby ten czas nadszedł jak najpóźniej...

Aither - Sob Mar 17, 2007 11:04

I bardzo dobrze... o jednego upierdliwego pasazera mniej :)

z innej beczki :) wczoraj byla ciekawa akcja na PKM :) samochody do rezerwy papiery maja w odpowiednim miejscu... :D przychodzi co do czego kobita wydaje papiery i kaze jechac na rezerwe volwo :) Po chwili przybiega kierowca i mowi ze wozu nie ma :D a zakazny jest pusty :rotfl: no i spekulacje - co sie stalo z wozem ? Szukanina volvo trwala 20 minut. Okazalo sie ze jest na lakierni poniewaz dzien wczesniej zostal przyhaczony i "po cichaczu" oddano go na lakienie i nikt o tym nikogo nie poinformowal... :D Ale jazda :D pierwsza mysl - jak ukradziono busa z zajezdni ? :D ROTFL to bylo komiczne :)

Piotrulek - Sob Mar 17, 2007 11:09

Aither napisał/a:
o jednego upierdliwego pasazera mniej



upierdliwy pasażer nie pojedzie z upierdliwym kierowcą i po jakimś czasie upierdliwego pasażera nie bedzie,a upierdliwy kierowca straci pracę...kto na tym lepiej wyjdzie??

Aither - Sob Mar 17, 2007 11:14

:rotfl: poki sie sama nie zwolnie - oni mnie nie zwolnia :) nawet jakbys napisal na mnie skarge ale najpierw musisz miec podstawe :) ale co to da, Ty nie bujasz sie autobusami wiec raczej nie masz zbyt duzo do powiedzenia w kwesti kto i przez co zostanie zwolniony :) poza tym jeden tubylec jest totalnie obojetny i nie ma wiekszego znaczenia dla kierowcy czy jest czy nie ma jedzie dalej i ma to w (...) :) kazdy Ci to potwierdzi :P
Aither - Sob Mar 17, 2007 11:25

Wracajac do prawidlowego tematu o PKM... A propos lini przez autostrade... z tego co sie dowiedzialam to nie bylo takiego pomyslu w kzk gop i nie bedzie poniewaz po drodze "musialby" zahaczac o miasta. Przystanku przy autostradzie zrobic nie moga - bo to autosrada :D - wiec taki bus mialby obowiazek zjezdzac za kazdym razem, co przyczyniloby sie do wygluzenia czasu przejazdu o kilka ladych chwil. Tak wiec z tego pomyslu - nici :)
Istnieje mozliwosc zwiekszenia czestotliwosci :) sadze ze nad tym mozna sie skupic niz nad tworzeniem nowych lini :)

Wieczorny - Sob Mar 17, 2007 13:58

kiedyś, dawno temu była komunikacja nocna w gliwicach. mam pytanie:
czy jest szansa, że nocne autobusy znów się pojawią?
w wakacje, a poza w pt i sb., myślę, że byłby to dobry pomysł.
bo teraz to chyba tylko 32 jeździ...
bo w sumie to wiocha trochę. gliwice, duże miasto, a nocnych brak.

Aither - Sob Mar 17, 2007 14:18

samej mi czasem brakuje nocnych :) ale jak to z nimi wyglada to nie wiem, mi oczywiscie to by nie przeszkadzalo bo 32 dojade do domu :) ale gorsze polaczenie jest z warynskim obroncow czy sikornikiem... prawde mowiac nie wiem jaka jest sytuacja na tych nocnych i od czego zalezy ?
Tonio - Sob Mar 17, 2007 14:56

wlasnie w moja czesc Zatorza tez nic nie jedzie... a czasem nie chce sie wracac na nogach...
Wieczorny - Sob Mar 17, 2007 15:10

...tym bardziej, że jest wiele miast, gdzie taka komunikacja funkcjonuje.
ziutek997 - Sob Mar 17, 2007 15:18

Powinny być nocne autobusy przynajmniej wzdłuż głównych lini komunikacyjnych.... Powiedzmy że 32 rozwiązuje problem jednej z nich... ale pozostało jeszcze kilka kierunków... Tarnogórska, Waryński, Trynek - sądzę że 3 linie skomunikowałyby miasto w dostatecznym stopniu
DAB - Sob Mar 17, 2007 16:04

Przez Trynek i Sikornik jeździ 194 :) Ostatnio dodali jeden kurs. A jakieś nocny rzeczywiście by się przydały ;)
Aither - Sob Mar 17, 2007 17:06

postaram sie dowiedziec cos o tych nocnych liniach :) prawde mowiac nigdy sie tym nie interesowalam :P sadze ze w PKM nie maja nic do tego ale moze powiedza mi od czego/kogo to zalezy aby takie nocne linie powstaly :)
p4cz3k - Nie Mar 18, 2007 11:20

o faktycznie wlasnie sprawdzilem ;) 00.43 z katedry mam autobus ;] piekna sprawa ...

pamietam mieszkajac na warynskiego denerwujace to bylo gdy ostatni autobus (57) jechal o 22.50 z centrum ... pozniej dolozyli o 23.30 (jakos takos)


dawno temu pamietam ... ze niby mikrobusy jezdzily w nocy ... nawet rozklady wisialy...choc nie przypominam sobie aby kiedykolwiek punktualnie taki mikrus przyjechal :p

super_sonic - Nie Mar 18, 2007 11:54

teraz z warynskiego jest nawet 699 o 23:54, ale i tak za wczesnie, przydaloby sie cos o 2 w nocy :P
glewitz - Nie Mar 18, 2007 14:47

ja myślę, ze nie ma nocnych kursów, bo autobusy są za duże, a pasażerów za mało. I w związku z tym można by było zakupić mikrobusy jak ktoś tu już wspomniał i je puszczać w nocy. I wszyscy byliby zadowoleni
Aither - Nie Mar 18, 2007 15:03

czy ja wiem czy malo ? w weekendy duzo osob jezdzi tramwajami o ile maja po drodze :) i prawde mowiac jakby puscic jeden bus/h w kazda strone tak to godz 3 to znalezli by sie chetni na to :)
Tonio - Nie Mar 18, 2007 15:13

albo dokupic jakies Kapeny takie jak na 224 jedzi, na noc bylyby dobre...
glewitz - Nie Mar 18, 2007 15:32

tylko co z kasą?? według mne dobrym pomysłem PKM-u Bytom byli konduktorzy. Dzięki nim zwiększała się ilość ludzi jeżdżących z biletem,a nawet gdy nie mieli, to szybko nadrabiali swoje niedopatrzenie
Gmeras - Nie Mar 18, 2007 15:35

glewitz napisał/a:
Dzięki nim zwiększała się ilość ludzi jeżdżących z biletem,a nawet gdy nie mieli, to szybko nadrabiali swoje niedopatrzenie
_________________
tylko konduktor tez nie jeździł za darmo ;)
glewitz - Nie Mar 18, 2007 15:54

no niby tak, ale to zwiększało chyba dośc pokaźnie wpływy z biletów, bacząc na to, że obec ok.50% pasażerów jeździ na gapę
Aither - Nie Mar 18, 2007 16:13

z tego co wiem to sie Bytom na tym nie przejechal... Tacy Konduktorzy zarabiali na siebie i na innych :) co oznacza ze taka inwestycja bylaby oplacalna. Jednak zawsze sa jakies "za" i "przeciw" skoro zlikwidowali "ich" z bytomia znaczy ze cos nie pasowalo... prawde mowiac mam "nijakie" zdanie co do konduktorow, ale co racja... na pewno mieli jakis wplyw na to ze nie bylo pasazerow na gape :)
DAB - Nie Mar 18, 2007 18:15

glewitz napisał/a:
tylko co z kasą?? według mne dobrym pomysłem PKM-u Bytom byli konduktorzy. Dzięki nim zwiększała się ilość ludzi jeżdżących z biletem,a nawet gdy nie mieli, to szybko nadrabiali swoje niedopatrzenie
Żebyś się nie zdziwił.
-Poprosze bilcecik
-Ja mam miesięczny (nie pokazując)
-Dziękuję

Tak to bardzo często wyglądało. Albo w ogóle nie chodzili, albo robili tak ja wyżej. Baaardzo rzadko się zdarzało żeby chodzili i sprawdzali.

Aither - Pon Mar 19, 2007 08:07

moze i tak bylo ale zarabiali na siebie z tego co wiem widac ludzie sami kupowali jak go widzieli :P kwestia nauczenia sie :) a jak N-lat temu bylo? przy drzwiach stal i kto nie mial to kupowal "automatycznie" :)
kaszanna - Pon Mar 19, 2007 13:04

DAB napisał/a:
glewitz napisał/a:
tylko co z kasą?? według mne dobrym pomysłem PKM-u Bytom byli konduktorzy. Dzięki nim zwiększała się ilość ludzi jeżdżących z biletem,a nawet gdy nie mieli, to szybko nadrabiali swoje niedopatrzenie
Żebyś się nie zdziwił.
-Poprosze bilcecik
-Ja mam miesięczny (nie pokazując)
-Dziękuję

Tak to bardzo często wyglądało. Albo w ogóle nie chodzili, albo robili tak ja wyżej. Baaardzo rzadko się zdarzało żeby chodzili i sprawdzali.


Często jeździałam bytomskimi autobusami i praktycznie za każdym razem biet jednak miałam sprawdzany. Przynajmniej człowiek się nie stresował tym, że skądś wraca, kiosków brak czy zamknięte a kierowca biletów nie miał na stanie.

Aither - Pon Mar 19, 2007 14:31

kaszanna napisał/a:
Przynajmniej człowiek się nie stresował tym, że skądś wraca, kiosków brak czy zamknięte a kierowca biletów nie miał na stanie.

to tez dobre... bywa ze nasi kierowcy nie posiadaja biletow, a takowy konduktor zawsze je ma :)

glewitz - Pon Mar 19, 2007 20:07

a PKM- Bytom nie zlikwidował konduktorów, tylko się cały zlikwidował i myślę, że akurat konduktorzy raczej się do tego nie przyczynili. Poza tym nawet, jeśli nie zawsze sprawdzał, to nie znaczy, że niektórzy z obawy nie kupowali biletu. I nie trzeba było przepłacać u kierowcy :)
Aither - Wto Mar 20, 2007 09:33

glewitz napisał/a:
a PKM- Bytom nie zlikwidował konduktorów, tylko się cały zlikwidował i myślę, że akurat konduktorzy raczej się do tego nie przyczynili.

No niestety tu nie masz racji. Bytom sie sam nie zlikwidowal ze tak to ujme i wlasnie konduktorzy byli jabkliem niezgody. Poniewaz byli wprowadzeni na okres probny i po jakims czasie mieli sprawdzic rentownosc tej akcji. okazalo sie ze byli rentowni ale kzk nie wyrazil zgody na ich dalsze "funkcjonowanie" Bytom mimo tego dalej konduktorow mial. szczytem bylo wprowadzenie odrebnych biletow niz kzk... odebrano im linie a pkm bez lini nie funkcjonuje - wiec oglosilo upadlosc. na pewno bylo wiecej przyczyn ale to byla jedna z wazniejszych :)

glewitz - Wto Mar 20, 2007 16:04

okey, ale nie przyczynili się w tym sensie, że byli nieopłacalni mi chodzi. A swoją drogą, to nie za bardzo rozumiem decyzję KZK GOP. Skoro byli rentowni, to czemu się nie zgodzono?
Aither - Wto Mar 20, 2007 16:08

Tak prawde mowiac to sama nie wiem. fakt byli rentowni ale widac to byl kaprys KZK - nie wiem na prawde co wplynelo na taka a nie inna decyzje... osobiscie uwazam, ze to mogloby zwiekszyc liczbe sprzedawanych biletow... i zmniejszyc liczbe ludzi jadacych na gape :)
ziutek997 - Wto Mar 20, 2007 16:15

Z tego co wiem to nie chodzi tutaj o rentowność konduktorów tylko o to że nie zostały przydłużone umowy na sprzedaż biletów dla KZK. Nie wiadomo czy było to niedopatrzenie ze strony PKM Bytom czy celowe działanie - poprostu przez okres paru miesięcy załość zysków ze sprzedaży biletów miał dla siebie PKM i równocześnie dostawał pieniądze od KZK za to że autobusy kursują. Potem było już trudno to odkręcić.
Mariusz - Wto Mar 20, 2007 21:32

Wczoraj w 701 jakaś kobieta tak szarpała i trzymała sprzęgło wciskając równocześnie gaz, że śmierdziało w całym autobusie ... ciekawe co to ? ;)
jan - Wto Mar 20, 2007 22:17

Mariusz napisał/a:
śmierdziało w całym autobusie ... ciekawe co to


pytasz co śmierdziało, czy tez po co tak robiła??

DAB - Sro Mar 21, 2007 06:21

Mariusz napisał/a:
Wczoraj w 701 jakaś kobieta tak szarpała i trzymała sprzęgło wciskając równocześnie gaz, że śmierdziało w całym autobusie
Czyżby Irenka :P ? Wóz 3931 ?
jan napisał/a:
pytasz co śmierdziało, czy tez po co tak robiła??
Pytał co (kto) to było ;) Śmierdziały spaliny wyprodukowanę przez Rabę D2156 ;)
Aither - Sro Mar 21, 2007 08:59

Mariusz napisał/a:
Wczoraj w 701 jakaś kobieta tak szarpała i trzymała sprzęgło wciskając równocześnie gaz, że śmierdziało w całym autobusie

jestem na L4 wiec nie ja :D a tak powazniej :)

DAB napisał/a:
Czyżby Irenka

zostala tylko ona :) Ja - L4; Ola - L4; Ewa na biski jest oddelegowana :) wiec innej mozliwosci nie ma :) jesli swoim wozem to mnie to <>< ale jesli moim.... :zdegustowany: nie skomentuje...

DAB - Sro Mar 21, 2007 14:11

Aither napisał/a:
Ewa na biski jest oddelegowana
To jeszcze nic nie znaczy :P W obecnej sytuacji może się zdarzyć, że pójdzie na jakąś zmianówkę
Aither napisał/a:
ale jesli moim....
.... to w ryj :P
Aither napisał/a:
nie skomentuje...
Ale to chyba "dobrze" jakby Twoim jeździła. Zarżnie sprzęgło, wymienią i będzie dobrze działało ;)
Aither - Sro Mar 21, 2007 14:22

DAB napisał/a:
Zarżnie sprzęgło, wymienią i będzie dobrze działało

ono jest nowe O_o ale nie "przepalone" :P dzis widzialam na 259 starego ikarusa 260 :) chyba brak ludzi :D skoro nikiego nie puscili :D hehehe :] ciekawe ilu w tym miesiacu zlozylo rezygnacje z pracy :D w zeszlym prawie 20 :)

szyja - Sro Mar 21, 2007 21:25

mam takie pytanie:
jeśli chcę kupić bilet w autobusie lub tramwaju, a kierowca ich nie ma, to co mam zrobić jak będzie kontrola? powiedzieć "ach, byłam u kierowcy, jednak okazało się, że nie ma biletu", a na to kierowca (może tak odpowiedzieć, ale nie musi) "och, nie przypominam sobie, żeby ta pani chciała kupić bilet". Przecież nie udowodnię im tego... co robi się w takiej sytuacji? zdarzyło się wam takie coś?

Jan, zaintrygował mnie Twój podpis... :)
Cytat:
szyja --->Jeśli kogoś kochasz powiedz mu to dzisiaj,jutro może być za późno.

glewitz - Sro Mar 21, 2007 21:54

mnie na szczęście nie, bo zawsze mam bilet, bo inaczej nie umiem spokojnie usiedzeć w autobusie. A tak to po prostu coś pięknego... jechać autobusem, pociągiem... uwielbiam to obojętnie jakim, obojętnie gdzie, obojętnie jak długo, czy to jest normalne ?? :P
Aither - Sro Mar 21, 2007 22:50

szyja, Twoim obowiazkiem jest posiadac bilet. Kierowca to nie jedyne zrodlo kupna biletu a wymowka "kierowca nie mial" nie jest wymowka. Poza tym jesli sie okaze ze nie posiada biletu kzk pisze protokol i wysyla do pkm oni zazwyczaj ucinaja premie lub nakladaja na kierowce kare pieniezna. A Ty trudno dostajesz normalnie mandat lub uchodzisz "z zyciem" w zaleznosci na jakiego "chama" trafisz :)
Gmeras - Sro Mar 21, 2007 23:14

szyja przykro mi taki regulamin :)
§ 6. Sprzedaż biletów.

(...)

3. Kierujący pojazdem może prowadzić sprzedaż biletów wyłącznie podczas postojów na przystankach. W razie opóźnienia pojazdu większego niż 3 minuty w stosunku do rozkładu jazdy kierujący pojazdem może odmówić sprzedaży biletów.

4. W przypadku konieczności zakupu biletu u kierującego pojazdem pasażer bezpośrednio po wejściu do pojazdu udaje się do kierującego pojazdem celem zakupu biletu i natychmiast po zakupie biletu kasuje go w najbliższym kasowniku.

5. Brak możliwości nabycia biletu u kierującego pojazdem nie zwalnia pasażera z odpowiedzialności za przejazd bez ważnego biletu. W związku z tym zaleca się kupowanie biletów w punktach stacjonarnych, gdyż sprzedaż biletów przez kierującego pojazdem jest jedynie rozszerzeniem stacjonarnej sieci sprzedaży biletów.

glewitz - Czw Mar 22, 2007 10:02

tylko, że nie zawsze jest gdzie kupić te bilety :/
Aither - Czw Mar 22, 2007 12:01

zgadza sie ja swojego cczasu mialam zawsze kilka biletow w portfelu "na zapas", teraz mam pracowniczy wiec <>< ale rada... zawsze warto miec o ten 1 bilet wiecej w przypadku gdyby kierowca nie mial lub nie bylo kiosku obok.
glewitz - Czw Mar 22, 2007 17:20

KZK GOP mogłoby zakupić więcej tych automatów z biletami
jan - Czw Mar 22, 2007 18:23

DAB napisał/a:
Śmierdziały spaliny wyprodukowanę przez Rabę D2156

nieprawda, w takim przypadku to wszedzie jest wyczówalny mdły smród przypalonego sprzęgła,
Aither napisał/a:
ono jest nowe O_o ale nie "przepalone"
jezeli to o czym napisano powyzej działo się w twoim wozie to moze sie okazac że po twoim powrocie z L4 sprzegło bedzie brało niczym w osobówce, o nic sie nie obawiaj, uwalić sprzęgło w Ikarusie to nie takie proste :)
jan - Czw Mar 22, 2007 18:24

szyja napisał/a:
Jan, zaintrygował mnie Twój podpis...
:oczami:
DAB - Czw Mar 22, 2007 20:02

glewitz napisał/a:
tylko, że nie zawsze jest gdzie kupić te bilety
A co to KZK obchodzi?
glewitz napisał/a:
KZK GOP mogłoby zakupić więcej tych automatów z biletami
To swoją dfrogą. We Wrocławiu automat masz na każdym skrzyżowaniu... No może prawie.
jan napisał/a:
nieprawda, w takim przypadku to wszedzie jest wyczówalny mdły smród przypalonego sprzęgła,
Chyba że ;)
jan napisał/a:
twoim
łu hoho ;) Nie wiesz co robisz :P
jan - Czw Mar 22, 2007 20:25

DAB napisał/a:
łu hoho Nie wiesz co robisz


a wiesz ,jakos nie pojmuję co chciałes przekazac potomnym :kwasny:

super_sonic - Pią Mar 23, 2007 00:49

DAB napisał/a:
glewitz napisał/a:
tylko, że nie zawsze jest gdzie kupić te bilety
A co to KZK obchodzi?

no ja mysle ze powinno ich to obchodzic ;)

DAB - Pią Mar 23, 2007 06:11

jan napisał/a:
a wiesz ,jakos nie pojmuję co chciałes przekazac potomnym
Zobaczysz ;)
super_sonic napisał/a:
no ja mysle ze powinno ich to obchodzic
Może i powinno ale po co? Liczy się przecież własna kasa...
Aither - Pią Mar 23, 2007 09:16

jan, sadze ze nie jechales jeszcze z moja kolezanka :D potrafi zdzialac "cuda" :D
jan - Pią Mar 23, 2007 20:14

Aither napisał/a:
jan, sadze ze nie jechales jeszcze z moja kolezanka :D potrafi zdzialac "cuda" :D

zgadza sie, nie jechałem jeszcze z żadną z was, ale po tym co napisałas to chyba sie skuszę ;)

Aither - Nie Mar 25, 2007 15:58

jan napisał/a:
ale po tym co napisałas to chyba sie skuszę

zapraszam :D mozesz najpierw do mnie :evil:

p4cz3k - Pon Mar 26, 2007 07:14

wczoraj mnie pewien kierowca wyprowadzil z rownowagi dwa razy ... najpierw kolo godziny 13...ide sobie na autobus...na przystanku autobus stoi ... juz ma zamkniete drzwi (odleglosc 10 m) podbiegam do pierwszych drzwi ... pukam...kierowca popatrzyl i pojechal ...

ten sam kierowca (skubany w niebieskiej koszuli i okularach) godzina 16.15 (linia 187 odjazd z sikornika) sytuacja sie powtarza...podbiegam juz przed sam autobus ... staje i macham jak ten idiota reka...kierowca popatrzyl ominal mnie i pojechal ...

---
ja rozumiem...ze moja wina iz przyszedlem rowno z odjazdem autobusu ... w kazdy inny dzien by mnie to nie ruszylo bo autobusy co 10 minut odjezdzaja (ale w soboty i niedziele - jest ladna dziura jesli chodzi o kursy autobusow)... ale kurde wczoraj gdyby nie 59 z rybnickiej to mialbym 40 minut postoju ...i zepsuty wypad do kina ...

Aither - Pon Mar 26, 2007 15:13

p4cz3k napisał/a:
skubany w niebieskiej koszuli i okularach

hehehehee :) no widzisz :) trzeba bylo o minute przyjsc wczesniej :) :P tak to Twoja wina :D a tak powazniej... sa rozni... jedni Cie wpuszcza a inni nie... to zalezy od humoru kierowcy :)

Tonio - Pon Mar 26, 2007 15:39

Aither, dzis Cie chyba z 3 razy w roznych momentach dnia widzialem :P rano na 701 a potem na 703 :P no i z soboty na niedziele albo raczej w niedziele po 4 widzialem Twojego busa na nocnym 840, bynajmniej tak mi sie wydaje ze to byl on bo tamten tez mial popisany tyl( jakis tag markerem po prawej stronie nad swiatlem stop) :P
DAB - Pon Mar 26, 2007 16:26

Aither napisał/a:
jedni Cie wpuszcza a inni nie... to zalezy od humoru kierowcy
W większości decyduje sam charakter kierowcy... Dzisiaj Marek, Mirek czy jak mu tam (#8) wpuścił na światłach przy Nowym Świecie babkę... No ale są też kierowcy, którzy są 2 minuty przed czasem a się drą na pasażerów tu konkretniej mówię o panu Piotrku "Jo ni wim... Co Wy zegorków ni mocie!?!"
Aither - Pon Mar 26, 2007 18:53

Tonio napisał/a:
rano na 701 a potem na 703 no i z soboty na niedziele albo raczej w niedziele po 4 widzialem Twojego busa na nocnym 840

701*703 to calkiem mozliwe :D a co do 840 to teraz wiem dlaczego taki syf byl w busie jak rano go odbieralam :)

DAB napisał/a:
W większości decyduje sam charakter kierowcy...

sadze ze na to ma wiele czynnikow wplyw... charakter, hhumorek w danej chwili, jest przed czasem czy juz po i kogo ma wpuscic :D sama dzis widzialam na zmianie... ze jeden kierwoca (pomine numer boczny :P ) laske z duzym dekoltem wpuscil ale goscia co dobiegl chwile po niej juz nie mimo ze stal na czerwonym swietle :)

tak poza tym dzis dostalam komplement od jakiejs "babci"... "gdyby wszyscy kierowcy byli tacy mili to przyjemniej jezdziloby sie autobusami" :D chyba chodzilo jej o to ze w ogole otworzylam jej drzwi i nie przytrzaslam w czasie ich zamykania :rotfl:

Piotrulek - Pon Mar 26, 2007 19:08

Aither napisał/a:
ze jeden kierwoca (pomine numer boczny ) laske z duzym dekoltem wpuscil ale goscia co dobiegl chwile po niej juz nie mimo ze stal na czerwonym swietle


a solidarność,no wlasnie czego...i jak tu potem nie bluźnić na kierowcow,wyzywać ich od choloty itp...skoro jakościa uslug kieruje to,czy ma sie duży dekolt czy kiepską saszetkę...czyli juz wiemy czym kieruja sie panowie kierowcy,a w takim razie czym kieruja sie kobiety kierowcy,bo napewno nie kierownicą??


Aither napisał/a:
tak poza tym dzis dostalam komplement od jakiejs "babci"...


szkoda ze babcia nie widziala poprzedniej sceny...a moze ja widziala i dlatego cieszyla sie,ze jedzie wlaśnie z tobą...bo gdyby kierowca był facet,to biorac pod uwage jej dekolt to czekalaby do wieczora i to na na taksowkę... :/


od zawsze jest wiadomo,ze to pracownicy tworze oblicze zakladu pracy i tak jak mogą jego opinie wywindować na maksa do gory ,to w taki sam sposób moga to oblicze zniszczyć...mimo wszystko przydala by sie jakaś kontrola wewnętrzna... :cisza: :cisza:

Aither - Pon Mar 26, 2007 19:23

niestety smialo moge powiedziec ze niebzyt wiele wiesz o tym temacie przeciez ty nie bujasz sie autobusami to raz a dwa jestes wiecznie na - nie - wiec nic mnie nie zdziwi.

Wewnetrzna kontrola? :rotfl: o jasne i co chcesz kontrolowac? Ciekawa jestem wg jakich kryteriow kontrolowalbys takiego pracownika? krotko mowiac - to jest nie bardzo realne :)

Piotrulek napisał/a:
w takim razie czym kieruja sie kobiety kierowcy,bo napewno nie kierownicą??

oczywiscie ze nie kierownica ale calym pojazdem zwanym autobus :hyhy: a poza tym zaciaga w twoich postach szowinistycznym podejsciem do kobiet kierowcow...

Piotrulek - Pon Mar 26, 2007 19:47

Aither napisał/a:
Wewnetrzna kontrola? o jasne i co chcesz kontrolowac?



juz wyjaśniam,kontrolować powinno sie kierowców,ktorzy dziela pasażerow na tych z dekoltem i cala resztę...

Aither napisał/a:
niestety smialo moge powiedziec ze niebzyt wiele wiesz o tym temacie przeciez ty nie bujasz sie autobusami to raz a dwa jestes wiecznie na - nie - wiec nic mnie nie zdziwi.


i to ciesze sie bardzo,ze nie musze jeździc autobusami,gdyz ja nie mam odpowiedniego dekoltu i wiecznie musialbym stać i czekać na przystanku...to po pierwsze,a po drugie to nie ja powyżej pisalem o gradacji pasażerow tylko ty...


Aither napisał/a:
a poza tym zaciaga w twoich postach szowinistycznym podejsciem do kobiet kierowcow...


w tym temacie jestem jak najbardziej daleki od szowinistycznego podejścia do tej rzeczywistości,bo w końcu ktoś WAM dal to prawo kierowania autobusami i powierzyl w Wasze rece zycie kilkudziesieciu osob...dlatego nie doszukuj sie podtekstow bo tu ich nie ma...zaskoczylem cie prawda??????? :D :D :D :D

Gmeras - Pon Mar 26, 2007 20:49

Piotrulek napisał/a:
.i jak tu potem nie bluźnić na kierowcow,wyzywać ich od choloty itp...skoro jakościa uslug kieruje to,czy ma sie duży dekolt czy kiepską saszetkę...czyli juz wiemy czym kieruja sie panowie kierowcy
Nie zgodzę się z tobą Często podróżuję autobusami i jedynie w 5% przypadku (jak nie rzadziej) zdąża mi się nieprzyjemna sytuacja kiedy mogę narzekać na kierowcę. szkoda ztylko że zapamiętuje się właśnie te nieprzyjemne sytuacje.

A co do wypuszczania na światłach pasażerów jest niedopuszczalne i może zagrozić mandatem od tego sa przystanki . Raz była sytuacja w 187 Kobiea prawdopodobnie zobaczyła konduktorów którzy nie poprosili kierowcy o zablokowanie kasowników bo autobus nie był pełny podbiegła do kierowcy na światłach bo chciała by ją wypuścić (kierowca najprawdopodobniej nie wiedział że są sprawdzane bilety) i ją wypuścił
Nie wiem co dalej czy dostał jakieś punkty karne czy coś ale zaczęli go tam spisywać .

DAB - Wto Mar 27, 2007 13:14

Aither napisał/a:
ze jeden kierwoca (pomine numer boczny ) laske z duzym dekoltem wpuscil ale goscia co dobiegl chwile po niej juz nie mimo ze stal na czerwonym swietle
A takie coś to często się widuje... Ktoś stoi na przykład na światłach ale go nie puści... Stanie babka w krótkiej mini i wybrzuszona w wyższych partiach ciała to hamulec w podłoge i ją puści....
Piotrulek napisał/a:
musialbym stać i czekać na przystanku...
A laski z dekoltem to pomachają i autobus się zatrzyma na środku czy jak ? Bo niezbyt rozumiem...
Piotrulek napisał/a:
w końcu ktoś WAM dal to prawo kierowania autobusami
No nie wiem... Prawa jazdy sie nie daje tylko zdobywa umiejętnościami z tego co wiem... O innych przypadkach nie powiem :) Ale wątpię żeby ktoś zupełnie zielony tak prowadził autobus... To że sprzęgło jest takie jest to już nie wina kierowcy :)
Piotrulek napisał/a:
bo gdyby kierowca był facet,to biorac pod uwage jej dekolt to czekalaby do wieczora i to na na taksowkę...
Babcie też czasem mają duży dekolt...
Piotrulek - Wto Mar 27, 2007 13:37

Gmeras napisał/a:
A co do wypuszczania na światłach pasażerów jest niedopuszczalne i może zagrozić mandatem od tego sa przystanki



poczytaj Piotrusiu opinii fachowca...


DAB napisał/a:
A takie coś to często się widuje... Ktoś stoi na przykład na światłach ale go nie puści... Stanie babka w krótkiej mini i wybrzuszona w wyższych partiach ciała to hamulec w podłoge i ją puści....




DAB napisał/a:
A laski z dekoltem to pomachają i autobus się zatrzyma na środku czy jak Bo niezbyt rozumiem


poczytaj powyższe a bedziesz wiedzial...

Wieczorny - Wto Mar 27, 2007 19:10

wymagajmy od siebie najpierw.
bo ja tam święty nie jestem, ale ZAWSZE, kiedy kierowca na mnie poczeka, idę choćby i przez całą długość autobusu, żeby mu podziękować.
a często widzę równocześnie, jak jeden z drugim leci, kierowca czeka, tamten wsiada i rozwala się na siedzeniu z zadowoloną miną i ani pocałuj mnie w d., ani nic.

Piotrulek - Wto Mar 27, 2007 20:51

Wieczorny napisał/a:
kiedy kierowca na mnie poczeka, idę choćby i przez całą długość autobusu, żeby mu podziękować


a masz okazaly dekolt?? :D :D :D ;) ;)

p4cz3k - Sro Mar 28, 2007 08:48

nie no w chwilach gdy kierowca na mnie zaczeka zawsze staram sie podziekowac,

a co do komentarzy niektorych osob, to jednak mysle ze powinni sie ugrysc troszke w jezyk, smiech smiechem ale dobry smak jest rownie wazny

Aither - Sro Mar 28, 2007 18:42

Piotrze jak masz zamiar glupio pisac to lepiej nie pisz juz nic... usrales sie tego dekoltu jak nie wiem co... takimi postami totalnie nic nie wnosisz do tematu. Nie chcialabym zobaczyc ciebie w dekoltem... sadze ze to mialoby straszliwy wplyw na moja psychike i sadze ze nie tylko moja. Podaruj sobie takie posty.

Co do czekania, osobiscie staram sie traktowac wszystkich rowno... i w miare mozliwosci czekac na ludzi ale jesli ktos za bardzo "przegina" to nie widze powodow. Np. takowa sytuacja... plac piastow linia 701 widze ze facet leci na zaboj, mialam zamkniete drzwi... otworzylam mu bo widzialam ze lecial przez ulice na czerwonym :P a drugi stal sobie pod bylym piastem palil fajke, kiedy ja ruszylam na dworcowa wyskoczyl mi na zakrecie zebym mu otworzyla drzwi... - olalam to... i nie wpuscilam go - dlaczego? bo stal tuz obok jak mialam drzwi otwarte i nie wsiadl... a nie sadze ze "mnie nie widzial". Poza tym tak prawde mowiac wszystko zalezy od nastroju i humoru :) dzis mialam bardzo zly dzien :P co nie DAB ? :)

DAB - Sro Mar 28, 2007 18:48

Aither napisał/a:
Co do czekania, osobiscie staram sie traktowac wszystkich rowno...
Równoubiuścienie ;)
Aither napisał/a:
dzis mialam bardzo zly dzien co nie DAB
Jak to nazywasz złym humorem/dniem to ja dziękuję :) Żeby każdy miał takie złe jak Ty to świat byłby jak linia 224 (opcjonalnie 224) dla kierowcy ;) Bajka po prostu...
Aither - Sro Mar 28, 2007 18:51

DAB, jutro mam tez 178 :) zreszta chyba Ci to juz mowilam :)
Poza tym dzis poznalam jednego kierowce z #110 :) i to jest DAB :)

DAB - Sro Mar 28, 2007 18:53

Aither napisał/a:
DAB, jutro mam tez 178
Tylko nie berkiem, tylko nie berkiem! :)
Aither napisał/a:
zreszta chyba Ci to juz mowilam
Tak... Znów wstawać i jechać :P Ale tak to już jest... Różni ludzie chodzą/jeżdża po tym p...ięknym świecie
Aither napisał/a:
Poza tym dzis poznalam jednego kierowce z #110
Który? Heniu czy który :P
Piotrulek - Sro Mar 28, 2007 18:53

Aither napisał/a:
jak masz zamiar glupio pisac to lepiej nie pisz juz nic... usrales sie tego dekoltu jak nie wiem co... takimi postami totalnie nic nie wnosisz do tematu. Nie chcialabym zobaczyc ciebie w dekoltem... sadze ze to mialoby straszliwy wplyw na moja psychike i sadze ze nie tylko moja. Podaruj sobie takie posty.


chce tylko zaznaczyć,ze to ty zaczelaś o tych glupotach,gradacjach pasażerów i ich dekoltach pisać,ja tylko podtrzymalem temat,to po pierwsze,a po drugie...pozostaw opinii innych forumowiczów czyje posty wnosz coś do tematu a czyje nie,a po trzecie...nic juz nie napisze...tak bedzie lepiej... :D :D :D

kisia - Sro Mar 28, 2007 20:31

DAB napisał/a:
Heniu czy który

jak nie Heniu to Józek :oczami: , oni na stałe jeżdzą tym autobusem inni sa z przypadku.Aither, jak poznałaś Józka to pozdrów go ode mnie :D

DAB - Czw Mar 29, 2007 12:30

kisia napisał/a:
Aither, jak poznałaś Józka to pozdrów go ode mnie
Pozwolę sobie odpowiedzieć :P To nie był Józek tylko Heniu, dziadziu czy jak go tam zwą ;)
Aither - Czw Mar 29, 2007 18:05

Piotrulek napisał/a:
nic juz nie napisze...tak bedzie lepiej...

wreszcie sie domysliles...

kisia, Jozkow to Ci u nas dostatek :D musialabym znac nazwisko :oczami:

DAB napisał/a:
dziadziu czy jak go tam zwą

hehehe :) no wiesz zwa jak zwa :D dzis to mialam z nim przeboj :P ale nie wazne pogadamy kiedy w busie :P

ziutek997 - Czw Mar 29, 2007 19:56

Aither napisał/a:
ale nie wazne pogadamy kiedy w busie

Również chętnie posłucham :niepewny:

Aither - Pią Mar 30, 2007 10:00

ziutek997, :) zapraszam dzisiaj :D sadze ze dzis moge sie nudzic troszke :) :* poza tym nie wypatruj #3932 jest w remoncie niestety :) bede dzis #3931 od Ireny :)
DAB - Pią Mar 30, 2007 14:37

Aither napisał/a:
sadze ze dzis moge sie nudzic troszke
Czemu :P ?
Aither napisał/a:
poza tym nie wypatruj #3932 jest w remoncie niestety
Zabrali się za sprzęgło czy co :P
Aither napisał/a:
bede dzis #3931 od Ireny
Pordzewiałe to to strasznie...
Aither - Sob Mar 31, 2007 08:39

z tego co sie dowiedzialam wczoraj nowicjusz(I dzien jazdy solo) rozwalil szybe w volvo :/ aj pierwsza dniowka i taka wpadka, szkoda mi chlopaka...
Moze to dziwnie zabrzmi ale osobiscie uwazam ze jazda z opiekunek przez 2 tygodnie to stanowczo zabyt malo. Poza tym... jesli opiekun widzi ze mu to nie idzie (jazda) to powinien napisac jakies pisemko ze nie nadaje sie do jazdy solo zeby go jeszcze podszkolic... niestety ale tak nie ma, brak ludzi powoduje ze nieobytych puszcza sie na gleboka wode...
Jak byscie taki problem rozwiazali? Pamietajac oczywiscie ze ludzi brak a jazda w 2-ch to strata pieniedzy...

DAB - Sob Mar 31, 2007 17:01

Aither napisał/a:
z tego co sie dowiedzialam wczoraj nowicjusz(I dzien jazdy solo) rozwalil szybe w volvo aj pierwsza dniowka i taka wpadka, szkoda mi chlopaka...
I to ja jeszcze z nim w tym dniu jechałem... :) Na szczęście nie jechałęm wtedy jak to Volvo pierdyknął ;)
Aither napisał/a:
Moze to dziwnie zabrzmi ale osobiscie uwazam ze jazda z opiekunek przez 2 tygodnie to stanowczo zabyt malo.
Zależy dla kogo... Jeden się nauczy po roku drugi po dniu ;)
Aither napisał/a:
niestety ale tak nie ma, brak ludzi powoduje ze nieobytych puszcza sie na gleboka wode...
Ponoć jak sie dziecko wrzuci do wody to lepiej nauczy się pływać... może wyszli z takiego założenia? :D
Aither napisał/a:
Jak byscie taki problem rozwiazali? Pamietajac oczywiscie ze ludzi brak a jazda w 2-ch to strata pieniedzy...
"Panu już podziękujemy" powiedzieć nie można bo brak ludzi... We dwoje to strata czasu, wiec chyba to jest sytuacja bez wyjścia...
Gmeras - Sob Mar 31, 2007 18:00

a ja dziś chwale kierowce autobusu 197
przysneło mi sie ale to pozadzie w autobusie zasnąłem w łąbędach obudziłem się w sosnicy :ups: na przystanku na którym miałem wysiadać nie zdążyłem dobiec do drzwi autobus ruszył włączyłem stopa i ku zaskoczeniu zatrzymał sie i mnie wymościł jakies 20metrów od przystanku
Ha :)

jan - Sob Mar 31, 2007 21:17

h t t p;//w w w youtube, c o m/watch?v=kZosfjBt4dk

odrobina odpreżenia :ok:

DAB - Nie Kwi 01, 2007 10:28

jan napisał/a:
h t t p;//w w w youtube, c o m/watch?v=kZosfjBt4dk

odrobina odpreżenia :ok:
I jeździć, i jeździć nim jeździć się chce... Tak już to widze jak wszyscy się na berki rzucają :D Ewentualnie na Vecto które to od berka wiele lepsze nie jest...

Jelcz piękny autobus, jak piękna dziewczyna... Kwadratowe pudło takie jak berek jest piękne :P

Niemniej jednak fajny filmik ;) Gratuluje pomysłu autorom ;) Jeszcze mogliby zrobić taki filmik o #3932 :P

jan - Nie Kwi 01, 2007 18:25

DAB napisał/a:
Jeszcze mogliby zrobić taki filmik o #3932


wiesz, zastanawiam sie jakaż to magia tkwi w tym 3932,że miałby byc bohaterem takiego fimiku

Gmeras - Pon Kwi 02, 2007 04:43

wczoraj o godzinie 22:35 autobus 58 z opolskiej koles robi ankiete ile ludzi wsiada i wysiada.często to sie zdarza i co to ma dokładnie na celu ? Nie boje się że mi linie o tej poze zamkną bo dużo ludzi jechało ;D może otworzą późniejszy :]
DAB - Pon Kwi 02, 2007 20:14

Gmeras napisał/a:
często to sie zdarza i co to ma dokładnie na celu
Sprawdzenie jak wielu tubylców podróżuje tą linią :)

A ja musze dziś pochwalić pana z #36 co wiózł swoją żonę w kabinie, znaczy obok ;) Poczekał na całkiem przyjemnego dziadka poruszającego się o kulach który biegł do 676, po drodze w ramach ukłonu pięć razy czapkę zdjął a wszedłszy do autobusu mu pięć razy dziękował. Wysiadając jeszcze raz podziękował, zdjął czapke i życzył miłego dnia, spokojnej jazdy i gumowych drzew ;)

A tak z innej beczki to wracałem w sobote 187 (#17) i ... " jakiś chłopak nażygał panu z tyłu i sie jeszcze z tego cieszy ". Ciekawe czy on tak z tymi wymiocinami do końca szychty jeździł czy podmienili mu wóz czy co on tam zrobił ;)

Mam takie pytanie Aither... Któremu Volvo (Volvu czy jak to sie tam odmienia) niedorobiony rozwalił szybę? Nie było to przypadkiem #8 bo dzisiaj go jakoś tak zbrakło na 676 :(

Aither - Wto Kwi 03, 2007 12:49

jan napisał/a:
Jeszcze mogliby zrobić taki filmik o #3932

LOL nie przesadzaj :) moj woz jest w remoncie :) jak wyjedzie z warsztatu bedzie jak nowo narodzony ^.^

jan napisał/a:
zastanawiam sie jakaż to magia tkwi w tym 3932

on sie w skrycie kocha w moim wozie :) ale wstydzi sie tego powiedziec :)

Aither - Wto Kwi 03, 2007 12:51

DAB napisał/a:
Mam takie pytanie Aither... Któremu Volvo niedorobiony rozwalił szybę? Nie było to przypadkiem #8 bo dzisiaj go jakoś tak zbrakło na 676


Niestety nie mam pojecia mam teraz wolne i nie ma mnie na zakaznym... ale to i tak nie ma znaczenia gosc w zastepstwie dostal mana :)

Dorotka - Czw Kwi 05, 2007 19:14

Aither, czy zdarza się że jeździsz buskiem przez Myśliwską? parę razy widziałam jadąc tamtędy busik prowadzony przez babeczkę, ciemnowłosą, ale nie wiem czy to Ty :)
Aither - Czw Kwi 05, 2007 19:35

Niestety ja nie byjam sie Mysliwska to nie lezy na mojej lini :) sadze ze widzialas Ewe lub Irene :)
Tonio - Czw Kwi 05, 2007 22:36

Aither, dzis chyba na 703 jezdzilas?? widzialem Cie pod arena Twoim #3932, tag na tyle ja byl tak jest... moze troszke acetonu podrzuce Ci to zmyjesz?? bo naprawde nie za fajnie wyglada...
Aither - Pią Kwi 06, 2007 16:43

Tonio, widzialam Cie na rogu Tarnogorskiej i Poniatowskiego (chyba) zreszta machalam Ci :D a zmyc... juz probowalam wszystkim... niestety wyblako tylko ale nie zeszlo :/
Danielo - Pią Kwi 06, 2007 18:16

kto chce sobie pograc w wirtualnego busa gre Bus Driver PL pisac na pw :]
ZWM is my home - Pią Kwi 06, 2007 20:10

Aither napisał/a:
Tonio, widzialam Cie na rogu Tarnogorskiej i Poniatowskiego


uuuuuuu zawodowy kierowca, który powinien znać układ ulic jak własną kieszeń i taki błąd... od kiedy to istnieje róg Tarnogórskiej i Poniatowskiego??

Tonio - Pią Kwi 06, 2007 22:05

Aither, to byl rog Tarnogorskiej i Skowronskiego :P i ja tez machalem:P
Aither - Sob Kwi 07, 2007 16:21

ZWM is my home, no i co czlowiek mylny jest... jakbys tego nie wiedzial... no tak zapomnialam... :P przeciez Ty wszystko wiesz i nigdy sie nie mylisz, wybacz mnie marnemu robakowi :padam:

Tonio, z kim byles ? :P

Tonio - Sob Kwi 07, 2007 17:05

Aither, bylem z bratem, ktory stwierdzil ze kiedys musimy sie wybrac z Toba na przejazdzke Ikarusem :P
Wieczorny - Pon Kwi 09, 2007 10:10

kanał audytywny ma taki kawałek :

"Otóż od lat nachodzi mnie pokusa,
A dziś nareszcie, uwaga, zakładam koło przyjaciół skrzyni biegów czerwonego ikarusa
Toż to perła z lamusa, pokoleń ogniwo, spoiwo.
O dziwo chodzi do dziś i budzi ludzi podziw,
Tyle godzin, ile co dzień urodzin.
Realizator jazdy kilku tam. Po kabinie budzi, budzi
W Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Warszawie, ?odzi
Niechaj kultowo się rodzi, rządzi…
Animowana jak pacynka, biegowa skrzynka
Gałka oka ta-trzymana na upalonych rękach
Jedynka – ta mnie chwyta jak blondynka.
Dwójka – miękko jak na kolanach u wujka
Trójka – o trójkę, dwójka, bo trójka coś nie wskakuje za chu*ka
Za to czwórka – choć ma naturę Turka chodzi jak fotokomórka
Tyle, że silnik już tyle nie wyfurka…"


:-)

Bot - Pon Kwi 09, 2007 11:13

Danielo napisał/a:
kto chce sobie pograc w wirtualnego busa gre Bus Driver PL

pograłem... gra taka sobie i dosyć nudna po 2 godzinach...

A co do PKM to generalnie bardzo rzadko jeżdżę obecnie busami. Najczęściej to raczej widuje busa Aither w pobliżu Areny ;)

Aither - Wto Kwi 10, 2007 08:19

Tonio, zapraszam :) ja lubie miec "gosci" w busie :D

khaman napisał/a:
Najczęściej to raczej widuje busa Aither w pobliżu Areny

tak to calkiem mozliwe :) zostalam "oddelegowana" na te linie i ktos kto czesto bywa na arenie ma najwieksze mozliwosci mnie spotkac :)

Tak poza tym dowiedzialam sie ze w tym roku przychodza kolejne solki O_o oj bedzie wojna :D poza tym juz jednego berka pocieli :) #2334 o ile sie nie myle :D albo #2331 :zakrecony: nie pamietam :D

ziutek997 - Wto Kwi 10, 2007 15:28

Aither napisał/a:
jednego berka pocieli


To chyba nie takie dziwne - napewno każdego roku znajdzie się taki pojazd którego poprostu naprawiać się nie opłaca ze względów ekonomicznych. Zresztą każdego roku przybywa kilka nowych wozów dlatego te stare mogą powoli odchodzić na emeryturę.

Aither - Sro Kwi 11, 2007 07:19

ech najsmutniejsze jesto to ze moj 3932 tez jest w kolejce na emeryture :( a ja tak go lubie :(
ziutek997 - Sro Kwi 11, 2007 09:17

Wszystkie znajdują się w tej kolejce - nawet te najnowsze - każdy prędzej czy później pójdzie na żyletki.

Bardzo dobrą inicjatywą niektórych przedsiębiorstw komunikacji miejskiej jest stosowanie autobusów napędzanych gazem ziemnym. To jest jedno z najtańszych paliw na rynku i nie bez znaczenia jest również że spaliny z takiego silnika są mniej toksyczne.

DAB - Czw Kwi 12, 2007 05:14

Aither napisał/a:
albo #2331
Tym wozem niedoroiony rozwalił Volvo ;)
Aither napisał/a:
ech najsmutniejsze jesto to ze moj 3932 tez jest w kolejce na emeryture
Dostaniesz coś nowszego i też go polubisz ;) Jakiegoś berka np :D
ziutek997 napisał/a:
Bardzo dobrą inicjatywą niektórych przedsiębiorstw komunikacji miejskiej jest stosowanie autobusów napędzanych gazem ziemnym.
A masz gdzieś w Gliwicach stacje? Bo jakoś mi się nie zdaje ;) Poza tym całej dniówki taki autobus by nie wytrzymał, musiałby w czasie przerwy zjechać i się podtankować :)
Aither - Czw Kwi 12, 2007 11:29

DAB napisał/a:
Poza tym całej dniówki taki autobus by nie wytrzymał, musiałby w czasie przerwy zjechać i się podtankować

sadze ze tutaj kwestia "konstrukcyjna" wchodzi w gre :) jesli bylaby taka koniecznosc to na pewno znalazloby sie miejsce na dodatkowe zbiorniki z gazem :) czyli ot co taka jezdzaca baba tykajaca :D

DAB - Czw Kwi 12, 2007 19:20

Aither napisał/a:
Tak poza tym dowiedzialam sie ze w tym roku przychodza kolejne solki O_o oj bedzie wojna
Solki w sensie Solarisy, solki w sensie krótkie autobusy czy co? Może jakiś DAB się zwolni i go dostaniecie :) A w CNG u nas szczerze wątpie ;) Najpierw musieliby wybudować stację co też troche jednak kosztuje... A tak poza tym to co w pracy :D
ziutek997 - Czw Kwi 12, 2007 21:13

E tam stacja - na takie "luksusy" pozwalają sobie często mniejsze przedsiębiorstwa niż gliwicki PKM więc sądzę że to niebyłby taki znowu problem. A co do zasięgu takiego autobusu to ich zasięg jest tak odpowiednio dobierany a dodatkowe zbiorniki znajdują się najczęściej na dachu. Wadą takiego rozwiązania jest napewno ilość pieniążków jakie należy zainwestować aby coś takiego ruszyło. Ale potem czerpie się już tylko zyski - w końcu takie paliwo jest kilkukrotnie tańsze od klasycznego napędu spalinowego.
Aither - Czw Kwi 12, 2007 23:51

sadze ze ze stacja nie byloby klopotu :) przeciez teraz tez mamy "swoja" stacje paliw :D :P
jan - Pią Kwi 13, 2007 21:28

Aither napisał/a:
moj woz jest w remoncie jak wyjedzie z warsztatu bedzie jak nowo narodzony ^.^


moze i czasy w PKM sie zmieniły, ale kiedys to nikt nie chciał brac wozu po kapitalce, wiecej stał niz jezdził :)

jan - Pią Kwi 13, 2007 21:34

Aither napisał/a:
ech najsmutniejsze jesto to ze moj 3932 tez jest w kolejce na emeryture


dziadzio jak sie patrzy, o ile dobrze pamietam to swoja kariere zacząl jeszcze w WPK w latach osiemdziesiatych, chociaz znając zycie to z ówczesnego 3932 został chyba tylko numer

ps. jestescie prawie rówiesnikami ;)

Aither - Sob Kwi 14, 2007 08:33

jan napisał/a:
ps. jestescie prawie rówiesnikami

no wiem :D tylko ze ja w tym wieku jeszcze moge a on juz nie bardzo :rotfl:

a tak powaznie... zauwazylam ze kierowcy nie potrafia moim jezdzic... jak mialam wolne to poduszki poszly O_o a teraz skrzynia biegow bo "ktos" nie potrafil sobie dobrze ustawic skrzyni (plywajaca) i rozjechal mi 5 :| oczywiscie na zmianie z japa na mnie ze rano zabral z zakaznego zrypany woz... O_o dziwne ja caly poprzedni dzien przejechalam i nie mialam klopotu ino jak siadl to mu cos nie dzialalo...

jan - Sob Kwi 14, 2007 08:56

Aither napisał/a:
tylko ze ja w tym wieku jeszcze moge a on juz nie bardzo

:super: w to nie watpię
wg. pewnej skali to jestes: goraca jak Afryka ;)
Aither napisał/a:
oczywiscie na zmianie z japa na mnie ze rano zabral z zakaznego zrypany woz...

a jest takie powiedzenie widziały gały co brały.....
z drugiej strony jezeli stwierdził ze cos nie tak po co wyjezdzał wg niego niesprawnym wozem, trzeba było zdac dokumenty i poprosic o inne auto

Aither - Sob Kwi 14, 2007 09:01

jan napisał/a:
goraca jak Afryka

sadze ze Wulkan bardziej pasuje - nie wiadomo kiedy wybuchnie :D powoli sie zbiera, gromadzi troszke "pusci dymka" zatrzesie ale jak wybuchnie to nie ma zmiluj sie :rotfl:

jan napisał/a:
stwierdził ze cos nie tak po co wyjezdzał wg niego niesprawnym wozem, trzeba było zdac dokumenty i poprosic o inne auto

ja to wiem Ty to wiesz ale widac mlody nie wiedzial... a niby taki madry i wszystkowiedzacy. Bylam zla bo dostalam 4116 O_O ten to sie zbiera pod gorke...

Ciekawe co dzis bedzie... wczoraj jeszcze 3932 stal na warsztacie... ciekawe... na 100% znow mi usztywnia skrzynie i bede marudzic :D

jan - Sob Kwi 14, 2007 09:08

Aither napisał/a:
znow mi usztywnia skrzynie


:/ a mozesz zdradzic na czym to polega, nie znałem takiego okreslenia

ps
wisz juz moze który to Stefan Biskup :)

Aither - Sob Kwi 14, 2007 10:46

jan, lewarek usztywnia ze nie bedzie mozliwosci przesuwania lewarka :) biegi sa rozrzucone a my z krotkimi rekami (my jako babki) nie mamy mozliwosci wrzucenia 5 ktora jest gdzies pod drzwiami :) a jak jest lewarek plywajacy to sie poprzesuwa i jest wszystko bez bolu :)

jan napisał/a:
Stefan Biskup

mialam go poszukac ? :) bo teraz to nie wiem :D prawde mowiac nie mam pojecia ktory to jest :) za duzo tych facetow na zajezdni :D

Wieczorny - Pią Kwi 20, 2007 17:08

siemano, czy któraś z was, drogie panie, śmiga może 701?
jeśli tak, to szacuneczek. fajnie buja. jechałem wczoraj i dzisiaj :)

Aither - Sob Kwi 21, 2007 10:41

Wieczorny, ja jezdze 701 wocraj i przedwczoraj bylam na tej lini :P
Wieczorny napisał/a:
jeśli tak, to szacuneczek. fajnie buja

w jakim znaczeniu buja? bo nie rozumiem zbytnio :)

Wieczorny - Sob Kwi 21, 2007 12:53

Aither napisał/a:
w jakim znaczeniu buja? bo nie rozumiem zbytnio


w znaczeniu, że dziury na drodze + tył krótkiego ikarusa, równa się fajna jazda :)

ale tak z obserwacji, to widzę że niektórzy, zwłaszcza ci starsi, to tak jeszcze nieco nieufnie... ;)

Aither - Sob Kwi 21, 2007 14:31

Wieczorny napisał/a:
w znaczeniu, że dziury na drodze + tył krótkiego ikarusa, równa się fajna jazda

chyba na odcinku cegielnia - nowy swiat :) na rybnickiej tam to sa faktycznie wyboje... ale wiekszosc kierowcow ten odcinek pokonuje bardzo powoli bo czasem bywa ze jak sie przejedzie z duza predkoscia to sniadanie dzwiga sie do gardla O_o

Wieczorny napisał/a:
ale tak z obserwacji, to widzę że niektórzy, zwłaszcza ci starsi, to tak jeszcze nieco nieufnie...

jesli jechales z kobieta kierowca - to calkiem mozliwe :D zreszta z moich obserwacji wynika to samo :)

DAB - Sob Kwi 21, 2007 17:36

Wieczorny napisał/a:
ale tak z obserwacji, to widzę że niektórzy, zwłaszcza ci starsi, to tak jeszcze nieco nieufnie...
Od wczoraj to pewnie i jedna pani zmieniła zdanie... Teraz będzie patrzeć krzywym wzrokiem na pewną panią szofer :) Chociaż panie kierowcowe są raczej milsze dla otoczenia :D A co do ich umiejętności... Nie jechałem jeszcze z Olą, a co do reszty nie mam zastrzeżeń. Jak na tak krótki okres pracy to jazda idzie im bardzo dobrze. Co prawda miesiąc temu przeciętny pasażer mógł mieć pretensje "bo szarpało" ale to nie była wina kierowcy tylko leniwych mechaników :)

I nie rozumiem ludzi którzy nieufnie podchodzą do "kierowczyń", może dlatego że ja sie przywyczaiłem do widoku osobników płci żeńskiej za kółkiem

Aither - Pon Kwi 23, 2007 08:36

do tej pory kobieta sni mi sie po nocach... :niepewny:

a tak poza tym dzis uwazajcie :D wracam do pracy :rotfl:

DAB - Pon Kwi 23, 2007 11:39

Aither napisał/a:
do tej pory kobieta sni mi sie po nocach...
No to fajne sny masz :) Skargi chyba nie złożyła :D Choć nie ukrywam, nie wyglądało to za ciekawie...
Aither napisał/a:
a tak poza tym dzis uwazajcie wracam do pracy
Kurcze... Cały czas zapominam o zakupieniu ubezpieczenia na życie ;) Po piątkowym wydarzeniu chyba mi się przyda... ;) Zresztą zobaczymy po 15:40 :)
Aither - Pon Kwi 23, 2007 12:03

DAB, to nie byla moja wina... nie zahamowalam wcale tak mocno... poza tym gdyby sie w ogole trzymala to by nie poleciala.
Poza tym uwazaj dzisiaj... mam fatalny humor... wiec jedno krzywe spojrzenie lecisz w biegu :P

DAB - Pon Kwi 23, 2007 13:52

Aither napisał/a:
DAB, to nie byla moja wina... nie zahamowalam wcale tak mocno...
Ale czy ja Cie w którymś miejscu obwiniam? 3 bary było najwięcej ;)
Aither napisał/a:
poza tym gdyby sie w ogole trzymala to by nie poleciala
Dokładnie
Aither napisał/a:
Poza tym uwazaj dzisiaj... mam fatalny humor...
Ja już znam ten Twój zły humor ;)
Aither napisał/a:
wiec jedno krzywe spojrzenie lecisz w biegu
Groźnie zabrzmiało :D
Aither - Pon Kwi 23, 2007 22:51

No i nie bylo tak zle :)

Dzis dorwalam H.H z #110 na tankowni ironicznie zapytal kiedy na automaty przejdziemy... reeposta byla krotka - oddasz swojego to go przygarne :rotfl: stwierdzil ze mam sobie solka wziasc tyle wolnych ich stoi :D

DAB - Wto Kwi 24, 2007 05:08

Aither napisał/a:
No i nie bylo tak zle
Było wręcz fajnie :)
Aither napisał/a:
oddasz swojego to go przygarne
Ja bym szukał innego :P #110 jest w torche gorszym stanie od innych ale lepszy DAB niż nic ;)
kobi - Wto Kwi 24, 2007 07:18

Nie no, znowu trafiłem dziś na Kubicę w Ikarusie :kwasny: Znowu piesi nas wyprzedzali, znowu wyłączanie silnika na każdym skrzyżowaniu i to ruszanie w tempie ślimaka... Nie wiem gdzie mu się tak śpieszyło. Z tego wszystkiego zapomniałem sprawdzić jego numer boczny :rotfl:
Aither - Wto Kwi 24, 2007 08:20

kobi, na jakiej lini to bylo ? coraz bardziej mnie ten facet intryguje i az nie moge sie doczekac az kiedys go spiszesz i bede mogla przyjrzec sie z bliska owemy facetowi... kto wie moze nawet sie przejade :D
kobi - Wto Kwi 24, 2007 08:23

Aither, 692 :)
Aither napisał/a:
kto wie moze nawet sie przejade

Taaa... wypij litr kawy, żeby nie usnąć :rotfl:

Aither - Wto Kwi 24, 2007 08:26

czyli przegubowy... kurcze dzis nie bede miala mozliwosci go zlapac... ale na planie zobacze kto ma dzis 692 :D i bedziemy wybierac :D
Zafira - Wto Kwi 24, 2007 10:38

jechalam kiedys 32 z sosnicy i kiierowca albo byl pijany albo mial rajdowe aspiracje - nie trafial w przystanki bo zajezdzal za daleko, wjezdzal na krawężniki, bral ostre zakręty z 80-tka na liczniku albo i wiecej, co sprawialo, ze dwa razy jakas babcia spadla z siedzenia :zdziwko:

ale z kolei musze sie pochwalic, ze te nowe Solarisy, co to je reklamowali w Nowinach Gliwickich jakies 2 miesiace temu to jezdza akurat ta trasa ktorą poruszam sie z domu do pracy i z powrotem :D

a co sądzicie o tych busach z takimi okrąglymi siedzeniami, w podwojnych siedzeniach jedno jest bardziej do przodu wysuniete. moim zdaniem są okropne, siedzi sie jakos dziwnie... :zdziwko:

kobi - Wto Kwi 24, 2007 11:03

Zafira napisał/a:
co sądzicie o tych busach z takimi okrąglymi siedzeniami, w podwojnych siedzeniach jedno jest bardziej do przodu wysuniete. moim zdaniem są okropne, siedzi sie jakos dziwnie...

To chyba jakiś DAB jest na 57? Raz nim jechałem, całkiem fajnie się siedziało :) Zdrowe dla kręgosłupa ;)

Zafira - Wto Kwi 24, 2007 11:05

kobi napisał/a:
To chyba jakiś DAB jest na 57? Raz nim jechałem, całkiem fajnie się siedziało :) Zdrowe dla kręgosłupa ;)

no jezdzi 57 wlasnie taki. pojedyncze moze i sa wygodne, ale jak bedziesz siedzial pod oknem na podwojnych to sprobuj sie stamtad wydostac jak osoba siedzaca obok nie okaze checi wspolpracy :D

kobi - Wto Kwi 24, 2007 11:12

Zafira napisał/a:
jak bedziesz siedzial pod oknem na podwojnych to sprobuj sie stamtad wydostac jak osoba siedzaca obok nie okaze checi wspolpracy

Nie próbowałem, ale też zwróciłem na to uwagę. Siedzenia same w sobie są wygodne, ale nie rozumiem co miało wnieść to przesunięcie :looka:

DAB - Wto Kwi 24, 2007 11:14

kobi napisał/a:
Znowu piesi nas wyprzedzali, znowu wyłączanie silnika na każdym skrzyżowaniu i to ruszanie w tempie ślimaka...
Booże.... Co za idioci na tym świecie ;)
Zafira napisał/a:
ale z kolei musze sie pochwalic, ze te nowe Solarisy, co to je reklamowali w Nowinach Gliwickich jakies 2 miesiace temu to jezdza akurat ta trasa ktorą poruszam sie z domu do pracy i z powrotem
Tzn którą linią?
kobi napisał/a:
To chyba jakiś DAB
Tak to ja znaczy DAB ;)
kobi napisał/a:
Raz nim jechałem, całkiem fajnie się siedziało Zdrowe dla kręgosłupa
O gustach się nie dyskutuje, jedni lubią to a inni tamto. To są DAB-y ostatnio (a może i nie tak ostatnio) sprowadzone z miasta Aarhus w Danii #115, #120-#122
Zafira napisał/a:
no jezdzi 57 wlasnie taki. pojedyncze moze i sa wygodne, ale jak bedziesz siedzial pod oknem na podwojnych to sprobuj sie stamtad wydostac jak osoba siedzaca obok nie okaze checi wspolpracy
W sumie z tym nie pomyśleli... Mogli zamienić kolejnością te siedzonka :/
Cytat:
ale nie rozumiem co miało wnieść to przesunięcie
Ludzie 40 lat temu myśleli inaczej niż dzisiejsi ludzie ;)
Zafira - Wto Kwi 24, 2007 11:23

DAB napisał/a:
Ludzie 40 lat temu myśleli inaczej niż dzisiejsi ludzie ;)

myslisz, za takie wiekowe sa te busy? ;)
DAB napisał/a:
Tzn którą linią?

jezdze czterema, ale na pewno nie byl to 57 wiec zostaja jeszcze 80, 112 i 288. ktorys z tych :)

DAB - Wto Kwi 24, 2007 11:29

Zafira napisał/a:
myslisz, za takie wiekowe sa te busy?
Nie... Wnętrze tych autobusów było zaprojektowane 40 lat temu (czy nawet więcej nie pamiętam, sprawdzę) a sam autobus ma lat około 15-16.
Zafira napisał/a:
jezdze czterema, ale na pewno nie byl to 57 wiec zostaja jeszcze 80, 112 i 288. ktorys z tych
Na 57, 80 Solarisy nie jeżdżą od początku zimy, na 288 jeżdżą krótkie a na 112 jeździ inny przewoźnik niż PKM który nie posiada Solarisów ;)
Zafira - Wto Kwi 24, 2007 11:34

DAB napisał/a:
Na 57, 80 Solarisy nie jeżdżą od początku zimy, na 288 jeżdżą krótkie

niemozliwe. jechalam na ktorejs z tych lini moze z miesiac, dwa temu i byl to nowiutki Solaris z zielonym jamnikiem :P

DAB napisał/a:
na 112 jeździ inny przewoźnik niż PKM który nie posiada Solarisów ;)

zgadzam sie, posiada za to niesamowite niebieskie rzęchy, co do ktorych jestem sklonna sie zgodzic, ze maja 40 lat ;)

Zafira - Wto Kwi 24, 2007 11:35

"DAB napisał/a:
Na 57, 80 Solarisy nie jeżdżą od początku zimy, na 288 jeżdżą krótkie

niemozliwe. jechalam na ktorejs z tych lini moze z miesiac, dwa temu i byl to nowiutki Solaris z zielonym jamnikiem :P"

moze jak je wprowadzili do uzytku to probowali na roznych liniach? bo teraz to faktycznie jezdza takie zwykle żółte, ale Solarisem na pewno do domu jechalam :)

DAB - Wto Kwi 24, 2007 11:36

Zafira napisał/a:
niemozliwe. jechalam na ktorejs z tych lini moze z miesiac, dwa temu i byl to nowiutki Solaris z zielonym jamnikiem
Odkąd śnieg sie pojawił odtąd nie jeżdżą, chyba że to był jednorazowy wybryk ;)
Zafira napisał/a:
zgadzam sie, posiada za to niesamowite niebieskie rzęchy,
Nie tylko ;) Posiada też dwa nowsze wozy :D
Zafira napisał/a:
co do ktorych jestem sklonna sie zgodzic, ze maja 40 lat
Male mają tyle samo co ten z "siedzeniami barowymi" , może są rok, dwa starsze...
Cytat:
moze jak je wprowadzili do uzytku to probowali na roznych liniach? bo teraz to faktycznie jezdza takie zwykle żółte, ale Solarisem na pewno do domu jechalam
Z powodu wąskiej drogi gdzieśtam po drodze na 57,80,288 wycofali "nufffki" z tychże linii, przed samozwężeniem się drogi jeździły na stałe i taki "zwykły" był niespotykany na tych liniach
Gmeras - Wto Kwi 24, 2007 20:46

dzis w ogóle 32 autobus przed czasem ponad 6 minut
autobus prawie pusty gdy o tej poze popularna linia
ile osób musiało sie do pracy spóźnić ?

Aither - Sro Kwi 25, 2007 09:38

Gmeras, nie koniecznie przed czasem... mogl miec defekt pierwszy woz a ten co jechal - raczej "spozniony" - to byl rezerwowy. poza tym nie marudz pomiedzy 32 jezdzi 932 w godzinach rannych wiec wiekszej straty nie ma.
Gmeras - Sro Kwi 25, 2007 19:41

no tak tylko ze 932 nie jeździ na hutę ?abędy a zauważyłem ze duzo ludzi jedzie nawet z sosnicy i placów piastów na bumar

dzis tez musiałem biec na autobus
gdzie zazwyczaj stoje i marzne to teraz rozgrzewka ;p chyba zacznę wychodzić 17 minut szybciej niz 13 przed autobusem gdzie na przystanek idzie sie około 10 ;p


edytujac wczoraj jak i dzis był ten sam kierowca zwróciłem uwagę ;)

DAB - Czw Kwi 26, 2007 05:08

Gmeras napisał/a:
gdzie na przystanek idzie sie około 10 ;p
łoo Boże! 10 minut? No tak.. Zależy w którym miejscu Lotników mieszkasz. Ja mam przyjemność jeździć wiecznie opóźnioną linią 676 ;)
Gmeras napisał/a:
no tak tylko ze 932 nie jeździ na hutę ?abędy
Zawsze sie możesz kawałeczek:P przejść :D
Aither - Czw Kwi 26, 2007 09:51

DAB napisał/a:
kawałeczek:P przejść

no faktycznie "kawaleczek" jest :D

a tak dla informacji od maja linia 701/703 nie bedzie obslugiwana przez pkm Gliwice - przyczyn nie znam ale sadze ze to im sie nie oplaca :D

Wieczorny - Czw Kwi 26, 2007 11:01

ja dzisiaj ze skrajności w skrajność.

najpierw ultra-szybki 126. fajnie się jechało, kolo ładnie pocisnął na toszeckiej od łabęd do shella. jednocześnie zatrzymywał się co chwilę na pasach, co by przepuścić pieszych. pełna kulturka. :)

ale spowrotem w 32 to porażka. raz, że jak żółw. dwa, typ na kazdych światłach wyłączał silnik :zdziwko: nawet nie wspominam, że ponowne uruchomienie starego ikarusa kosztuje trochę czasu, a tu zielone. trzy, na dwóch przystankach otworzył drzwi i wpuścił kilka osób w ogóle nie zatrzymując wozu. znaczy jechał powolutku, ale jechał.
i cztery, jak ktoś pisał już powyżej, zdarzało mu sie nie trafiać w przystanki :zdziwko:

dziwny człowiek.

DAB - Czw Kwi 26, 2007 11:06

Wieczorny napisał/a:
najpierw ultra-szybki 126. fajnie się jechało, kolo ładnie pocisnął na toszeckiej od łabęd do shella
Rzadko sie tacy zdarzają... Albo ja tam rzadko jeżdżę ;)
Wieczorny napisał/a:
raz, że jak żółw. dwa, typ na kazdych światłach wyłączał silnik
UWAGA UWAGA!! Każdy kto będzie jechał z tym kierowcą proszony jest przeze mnie i nie tylko ;) o spisanie numeru autobusu, chyba że ktoś to już uczynił ;)
Wieczorny napisał/a:
ponowne uruchomienie starego ikarusa kosztuje trochę czasu
Zależy którego...
Wieczorny napisał/a:
trzy, na dwóch przystankach otworzył drzwi i wpuścił kilka osób w ogóle nie zatrzymując wozu. znaczy jechał powolutku, ale jechał.
Dość często to robią
asik - Czw Kwi 26, 2007 11:11

32 z ?abęd jeździ często spóźniony ale zdarzyło mi się już kilka razy że jechał rano przed czasem:> i jak tu człowiek może wiedzieć jak wychodzić z domu:)

poskarże się na nasz PKS (nie znalazłam tematu a nie chciałam na jeden post zakładać nowego)
nie dojechałam do pracy rano gdyż nie jechał pks do Raciborza (łaskawie Pan po 2O minutach ogłosił że w dniu dzisiejszym nie jedzie bo mają wóz w naprawie - jakaś paranoja jak dla mnie, zero jakieś informacji wcześniej) przez to kilka osób które rano ze mną jeżdżą nie dojechało do pracy..ale kogo to obchodzi..
nie mówiąc o tym że na tej linii wiecznie jakieś graty jeżdzą, czasem mam wrażenie że wóz się rozsypie podczas jazdy..eh..nie ma jak szanować klienta..

kobi - Czw Kwi 26, 2007 12:19

Wieczorny napisał/a:
raz, że jak żółw. dwa, typ na kazdych światłach wyłączał silnik :zdziwko:

Heh ten sam kierowca co u mnie, ale to było 2x na 692 ;)
DAB napisał/a:
UWAGA UWAGA!! Każdy kto będzie jechał z tym kierowcą proszony jest przeze mnie i nie tylko ;) o spisanie numeru autobusu, chyba że ktoś to już uczynił ;)

Jest problem... Z wrażenia po tej masakrycznej jeździe zapomina się o tym ;)

Wieczorny - Czw Kwi 26, 2007 20:21

ja tego typa namierzę, nie ma szans :)
super_sonic - Czw Kwi 26, 2007 23:03

"Wieczorny napisał/a:
trzy, na dwóch przystankach otworzył drzwi i wpuścił kilka osób w ogóle nie zatrzymując wozu. znaczy jechał powolutku, ale jechał.
Dość często to robią"

dzis to przerabialem na linii 699 wieczorem, w desancie nie bylem wiec skakanie z jadacego pojazdu troche problemow mi przysparza

p4cz3k - Pią Kwi 27, 2007 01:02

a ja ostatnio zauwazylem :) albo poprostu tak mi sie trafia ze z sikornika 90 % autobusow to nowe autobusy :) czasem w soboty czy niedziele pojawi sie jakis poczciwy ikarus badz tez berek ... ale naprawde przyjemnie sie nimi jezdzi (choc pewnie bede marudzil gdy temperatura wzrosnie i beda to szklarnie na kolach :P)
Aither - Pią Kwi 27, 2007 10:05

no ja powiem tylko ze 1 maja... mam 126 :> na rano wiec nie myslcie ze bede zapierniczac jak droga dluga :P poza tym bede miec szkoleniowca wiec to on bedzie jechal nie ja :P

Wieczorny, jak go namierzysz daj nam znac o nim slysze od dawna ale nie mam mozliwosci na niego trafic :) a co do odpalania ikarusow... moj odpala ekspresowo :) wiec wszystko zalezy od samego ikarusa :D

kobi - Pią Kwi 27, 2007 10:10

Aither napisał/a:
moj odpala ekspresowo :) wiec wszystko zalezy od samego ikarusa

No tak, ale on odpala i zanim ruszy to wieki miną. Nie zdąży przejechać i znowu gasi :kwasny:
Aither napisał/a:
od dawna ale nie mam mozliwosci na niego trafic

A masz możliwość sprawdzenia w starych grafikach? Skoro wiemy kiedy i na jakich liniach się trafił to wystarczy porównać nazwiska i go wyłowić :)

Dorotka - Pią Kwi 27, 2007 12:38

DAB napisał/a:
Każdy kto będzie jechał z tym kierowcą proszony jest przeze mnie i nie tylko o spisanie numeru autobusu

kobi napisał/a:
wystarczy porównać nazwiska i go wyłowić

a jak się już go "wyłowi" to prepraszam co? wywalić z pracy na zbity pysk? zlinczować? czy co innego?
jakoś mnie to zaintrygowało co może spotkać kierowcę, który pewnie nie pracuje jako kierowca od wczoraj a jego jazda nie spodobała się jakiemuś.... komuś

Aither - Sob Kwi 28, 2007 09:39

kobi napisał/a:
A masz możliwość sprawdzenia w starych grafikach?

nie bardzo stare grafiki sa niszczone zeby sie kierowcom w glowkach nie poprzewracalo :D

Aither - Sob Kwi 28, 2007 09:42

Dorotka, wystarczylo przeczytac caly watek o owym kierowcy od poczatku :) i nie zadawalabys takich pytan... wyzej zostalo napisane ze wiekszosc z nas nie wie ktory to jest i chetnie sie dowie zwlaszcza ja :P nigdzie nie jest napisane ( a przynajmniej przeze mnie) ze ja lub inni przyczynia sie do jego zwolnienia z pracy... :niepewny: nadzwyczajnie chcemy wiedziec ktory to...
Dorotka - Sob Kwi 28, 2007 21:36

Aither, zgadzam się, że ktoś kto z nim pracuje, dowie się z ciekawości kto to jest chociażby po to, żeby się pośmiać z kolegi, którego zna - ale po co drążenie i wyławianie komuś kto z PKM-em nie ma nic wspólnego za wykazuje wręcz niebywałą aktywność w tej kwestii? tego już nie rozumiem :)
Mariusz - Nie Kwi 29, 2007 15:25

Ja dzisiaj podróżowałem z Zabrza do Gliwic właśnie 32 ... i coś się pieperzyło ze sprzęgłem ... nie mógł wrzucić pierwszego biegu ... jakoś doturlał się do Placu Piastów i tu zakończył rejs ...
chaoss - Nie Kwi 29, 2007 17:12

ja nie moge powiedziec zlego slowa na kierowcow KZK Gop, albo jakos na takich dobrych trafialem. Tak sobie kiedys myslalem, ze trudna praca, widzac nie raz walke z grafikiem kontra korki, a najtrudniej maja chyba kierowcy 6 ;]
Ostatnio jezdzilem prywatnymi PKSami w stolicy to oni to jest strach na drogach :wstyd:
Srednio raz na dwa tygodnie moja kobieta musi wracac taksowka do domu bo sie jej ostatni bus do domu zepsul lub po prostu nie przyjechal. W calym moim zyciu tylko raz sie zapsul 840, a w ciagu jakos 10 minut przyjechal drugi i wszystkich pasazerow zabral.

DAB - Pon Kwi 30, 2007 17:57

Mariusz napisał/a:
nie mógł wrzucić pierwszego biegu
Niektórzy kierowcy nie wiedzą gdzie jest 1. bieg... W Ikarusach i Berkach rusza się z dwójki ;)
chaoss napisał/a:
ja nie moge powiedziec zlego slowa na kierowcow KZK Gop
Nie ma kierowców KZK GOP ;) Chyba że ci co jeżdżą niebieskim 206.
Mariusz - Pon Kwi 30, 2007 18:18

DAB napisał/a:
W Ikarusach i Berkach rusza się z dwójki ;)

A widzisz ! ;)
Ja nie wiedziałem, ale mam prawo ;)
Po prostu przy próbie wbicia biegu zaczęło coś rzęzić i trwało to tak do momentu kiedy biegł wszedł albo kierowca zrzucił na luz i na nowo ;)

DAB - Wto Maj 01, 2007 12:50

Mariusz napisał/a:
Po prostu przy próbie wbicia biegu zaczęło coś rzęzić i trwało to tak do momentu kiedy biegł wszedł albo kierowca zrzucił na luz i na nowo
Całkiem mozliwe ;) A dzisiaj jadąc #3932 z innym kierowcą niż Aither doszedłem do wniosku że on nim nie umie jeździć... Ale to nie pierwszy boy który nie potrafi jeździć 3932 :D


prosze o powstrzymanie prywatnych wycieczek


p4cz3k

Marcin - Wto Maj 01, 2007 14:51

zastanawia mnie co w tym numerze jest takiego "magicznego" czesto widuje ten autobus i jest to pojazd jak kazdy inny w taborze gliwickiego PKM'u ... wiec prosze wyjasnijcie mi to ?
DAB - Wto Maj 01, 2007 14:55

Marcin napisał/a:
zastanawia mnie co w tym numerze jest takiego "magicznego"
Magiczny jest kierowca ;)
Marcin napisał/a:
czesto widuje ten autobus i jest to pojazd jak kazdy inny w taborze gliwickiego PKM'u ...
podpadłeś :P Który autobus prowadzi jedna z forumowiczek ? #3932, w którym akutobusie tak ładnie pachnie wanilią? w #3932... w którym jest taki fajny misiu ? w #3932 :)

Już wiesz czemu on taki magiczny?

Marcin - Wto Maj 01, 2007 15:20

DAB napisał/a:
podpadłeś :P Który autobus prowadzi jedna z forumowiczek ? #3932, w którym akutobusie tak ładnie pachnie wanilią? w #3932... w którym jest taki fajny misiu ? w #3932 :)


w takim razie zmienia to postac rzeczy :) wszystko juz jest jasne

Aither - Wto Maj 01, 2007 19:52

DAB napisał/a:
Ale to nie pierwszy boy który nie potrafi jeździć 3932


przyznaje ze jest to woz dopasowany do mnie i mojej zmienniczki. Wiekszosc facetow nie bardzo potrafi sie nim obslugiwac :)

DAB napisał/a:
Magiczny jest kierowca

LOL DAB a Ty nie przesadzasz czasami ? :rotfl:

DAB napisał/a:
Który autobus prowadzi jedna z forumowiczek

przeciez to nie jedyny woz jakim jezdze sa tez inne... np berki :zdziwko: ale 3932 jest mi pisany :D racja :D

DAB napisał/a:
w którym akutobusie tak ładnie pachnie wanilią?

nie no miales tego nie mowic :/ pachnie? no prosze Cie juz o tym rozmawialismy :P juz na zewnatrz zawiewa wanilia nie trzeba drzwi otwierac wystarczy ze przejedzie... czasem mam wrazenie ze to jezdzacy pudding waniliwowy :zdziwko:

DAB napisał/a:
w którym jest taki fajny misiu

misiu po dniach wolnych przejdzie niestety na jakis czas na wolne trzeba go dobrze wyprac :D na 59 sa dlugie przerwy :D dam rade go doczyscic :D

Marcin, nie ma nic nazdwyczajnego w tym wozie :) ma drzwi okna kola i jezdzi :D czyli jak wszystkie z taboru PKM Gliwice :)

Dzis rano jak mialam 126 wcinalam sobie kanapki az mi w lusterku mignal blekitny bus... pomyslalam ze to prywatny bus ale potem zza krzakow widzie jak sie tylek pokazuje... zaciekawiona zaczelam obserwowac... okazalo sie ze to swierklaniec na 701 przyjechal... Wysiadlam z busa i z czystej babskiej ciekawosci ide do faceta... wystraszony byl jak nie wiem co... :rotfl: po krotkiej gadce zaczelam mu tlumaczyc linie 701 ulicami... szybko zorientowalam sie ze on nawet nie wie gdzie jest :zdziwko: po lebkach mu wyjasnilam... i doradzilam zeby na sikorniku kogos zaprosil do kabiny :) Bardzo uprzejmy kierowca i zabawny. Kilka razy na trynku sie widzielismy. Po zmianie jechalam na arene na zakupy i wsiadajac do 701 okazalo sie ze trafilam na niego... potem sie jakos zgadalam z nim i tak przejezdzilam jeszcze 3 h w tym czasie na zapoznanie lini przyszlo chyba z 5 kierowcow z swierklanca :D
Powiem krotko... przerabane maja... dojazd to min. 1.5 h a to duzo... uwazam ze to ze ich wybrali bylo koniecznoscia... z tego co sie dowiedzialam to u nas maja miec wydzielony plac i zdawac autobusy na naszej zajezdni... moze i to jakies ulatwienie ale jak potem sie dostac do domu? Ciezko beda mieli... ale w razie czego... - to do chlopakow z swierklanca - chetnie nasi Wam pomaga :)

ziutek997 - Wto Maj 01, 2007 21:18

Jechałem dzisiaj 703 - autobus nienajgorszy, niby ikarus ale sprawiał wrażenie że nowszy rocznik niż większość gliwickich ikarusów. To oczywiste że kierowcy z tak daleka nie odrazu sobie radzą na trasie. Ale za parę dni wszystko będzie okej.
Aither - Wto Maj 01, 2007 21:22

rocznikowo te same co moj 1983 :) prawdzalam :D trase szybko poznaja i sie zaaklimatyzuja u nas :) mam nadzieje ze nasi kierowcy i pasazerowie beda wyrozumiali w razie jakichkolwiek pomylek :)
DJ Martinez - Wto Maj 01, 2007 22:19

Ja tam zawsze sie smieje ze najbardziej własnie miedzyplanetarna lina autobusowa jest 32, ojj ile to juz przygód na tej lini widziałem jak jezdziłem busami kiedys a i teraz w nocnych czasami sie ciekawie cos dzieje, czasami kibice 32 jada tez interesujaco a czasami 32 na Toszeckej np ten co jest koło kosciólka tam Bartłomieja(tego starego mi chodzi) totam w strone miasta wiecozrami 32 sobie przystanek ominie i sie biegnie za nim, a czasami jak jezdziłem ranna 32 przed 8 to był tłok ze czułem tylko zgniatane żebra jak na koncercie roling stosnów hehhe. Magiczna linia poprostu. :)
Aither - Sro Maj 02, 2007 10:04

DJ Martinez napisał/a:
Toszeckej np ten co jest koło kosciólka tam Bartłomieja(tego starego mi chodzi) totam w strone miasta wiecozrami 32 sobie przystanek ominie i sie biegnie za nim

jak nie stoisz na przystanku tylko za nim to tak jest :D przyznaje sie bez bicia ze tez omijam przystanki jak widze ze jest pusty i nikt nie chce wysiadac :) to duza oszczednosc czasu zwlaszcza jak jestes opuzniony ^.^

ziutek997 - Sro Maj 02, 2007 13:42

Ja jako pasażer jednak uważam że kierowcy powinni przynajmniej markować zatrzymywanie się na przystankach. Pozwoliłoby to uniknąć nieporozumień i pretensji jakich. Zresztą parokrotnie sam byłem świadkiem takich sytuacji z Aither w roli głównej :P
Aither - Sro Maj 02, 2007 22:04

ziutek997 napisał/a:
Zresztą parokrotnie sam byłem świadkiem takich sytuacji z Aither w roli głównej


bo niestety ale pasazer tez ma swoje obowiazki... a nie tylko prawa. Jak ktos dupy nie podniesie z siedzenia i nie nacisnie na guziczek to ja nie widzac nikogo na przystanku tne dalej... obowiazkiem pasazera jest zasygnalizowanie kierowcy o checi wysiadania... to jest napisane w regulaminie tylko ze pasazerowie o tym nie wiedza :P

kisia - Sro Maj 02, 2007 22:16

Aither napisał/a:
obowiazkiem pasazera jest zasygnalizowanie kierowcy o checi wysiadania
czy to się nie tyczy czasem tylko przystanków na żądanie ?

chciałam się zapytać czy gdzieś było/jest napisane ze autobusy w robocze dni, które są miedzy wolnymi na początku maja,tzn 30 kwietnia, 2 maja i 4 maja będa jeździły jak w dni świąteczne ?

praz - Sro Maj 02, 2007 22:23

kisia napisał/a:
chciałam się zapytać czy gdzieś było/jest napisane ze autobusy w robocze dni, które są miedzy wolnymi na początku maja,tzn 30 kwietnia, 2 maja i 4 maja będa jeździły jak w dni świąteczne ?


taka informacja jest na rozkładach jazdy, w części gdzie są wymienione wszystkie dni w których autobusy kursuja inaczej niż normalnie

Aither - Sro Maj 02, 2007 22:38

kisia napisał/a:
tylko przystanków na żądanie

nie tylko...
kisia napisał/a:
będa jeździły jak w dni świąteczne

sa takie na rozkladach oraz byly rozwieszane na przystankach... poza tym na glownej stronie kzkgop jest taka informacja rowniez

kisia - Sro Maj 02, 2007 22:54

na wielu przystankach nie stałam , ale na tych na których byłam+ tramwajowy nie zauważyłam żeby było to napisane i nie byłam jedyna osobą która tego nie dostrzegła i nie wiedziała, ale trudno było mineło, tak tylko chciałam sie dowiedzieć czy nie dowidzę już, czy ktos czegoś nie dopilnował. Jutro autobusem juz sie nigdzie nie wybieram
DJ Martinez - Czw Maj 03, 2007 01:22

Z tym moim przykładem to było tak iz poprostu siedziałem na przystanku i czekałem na busik/ nie za tylko w wiacie siedziałem, nom a nagle smignał mi przed oczami 32 i ja za nim wyleciałem ten zatrzymał sie dopiero przed skrzyzowaniem i tam otworzył drzwi, raz zdarzyło sie tez to akurat koledze ze 32 na tm samym przystanku tez po 23 juz było kilka minut zamiast planowo 17po 11 byc to smigneła juz 10 po bo kumpel patrzył na zegarek, wiec tak sie zdarza i to z jednej strony wiem kierowcy ostatnimi kursami spiesza sie do domku, ale my jesli zkad swracamy to spieszymy sie na godzine podana w rozkładzie ale zeby tak 7 minut przed czasem :)
Aither - Czw Maj 03, 2007 07:51

Uchwała nr LXXVIII/13/2006
Zgromadzenia Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach
z dnia 14 września 2006 r.
o informowaniu kierowcy o zamiarze wysiadania mowi §2 niniejszej uchwaly :)
w autobusach sa tylko niektore § wypisane dotyczace przewozu bagazy, biletow i kanarow jak i w przypadku przewozu zwierzat :) oraz chyba niektroe prawa i obowiazki kierowcy :P

A ja dzis chetnie sie przejade autobusem :)

Gmeras - Czw Maj 03, 2007 09:45

kisia napisał/a:
chciałam się zapytać czy gdzieś było/jest napisane ze autobusy w robocze dni, które są miedzy wolnymi na początku maja,tzn 30 kwietnia, 2 maja i 4 maja będa jeździły jak w dni świąteczne
ja to widziałem na każdym przystanku ale i tak mi się o tym zapomniało chyba kolejne takie zabawy będą w piątek po Bożym Ciele

Aither napisał/a:
Uchwała nr LXXVIII/13/2006
Zgromadzenia Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach
z dnia 14 września 2006 r.
o informowaniu kierowcy o zamiarze wysiadania mowi §2 niniejszej uchwaly :)
w autobusach sa tylko niektore § wypisane dotyczace przewozu bagazy, biletow i kanarow jak i w przypadku przewozu zwierzat :) oraz chyba niektroe prawa i obowiazki kierowcy :P
możesz mi podać link do regulaminu ? bo z tego co napisałaś nic nie zrozumiałem a na stronie kzkgop nie znalazłem.
Aither - Czw Maj 03, 2007 10:08

Gmeras napisał/a:
na stronie kzkgop nie znalazłem.

no to jest ze strony kzkgop-u :)

Gmeras - Czw Maj 03, 2007 11:25

no znalazłem
i Kisia miała racje :]
§ 2.

1. Pasażer zamierzający wysiąść na przystanku oznaczonym "na żądanie" obowiązany jest wcześniej uprzedzić o tym kierującego pojazdem, a osoba zamierzająca wsiąść na takim przystanku daje znak podniesioną ręką.

2. Sygnał odjazdu z przystanku daje kierujący pojazdem po uprzednim sprawdzeniu, że wszystkie osoby wsiadające są już wewnątrz pojazdu, a wysiadające opuściły go.

3. W pojazdach wyposażonych w automatyczne urządzenie do zamykania drzwi zabronione jest ruszanie z przystanku przed zamknięciem drzwi.


i nigdzie nie pisze ze takie znaki ma dawac na kazdym przystanku

Aither - Czw Maj 03, 2007 11:41

no racja przeczytalam to dokladniej na kzkgop :D ale jak chcecie wysiasc w godzinach wieczornych na przystanku... to radze dupe podniesc z fotela... ja i wiekszosc kierowcow nie zatrzymuje sie gdy nie widzi wyraznych sygnalow ze ktos chce wysiasc :niepewny:
Jak to kiedys powiedial mi jeden ze starych kierowcow pkm - "tubylcow trzeba sobie wychowac" :P

trunks - Czw Maj 03, 2007 13:12

Aither napisał/a:
jak chcecie wysiasc w godzinach wieczornych na przystanku... to radze dupe podniesc z fotela

to prawda - ostatnio sie "zagapiłem" i pojechalem przystanek za daleko :oczami:

ziutek997 - Czw Maj 03, 2007 15:38

Pasażer owszem ma obowiązki ale nie należy do nich dokładny rozkład przystanków w mieście. Wszystko powinno być wynikiem zdrowego rozsądku. Oczywiście rozumiem kierowców że nie chcą być nadgorliwi :) bo każdy tak robi aby się nie narobił :D ale jeśli chce się ominąć jakiś przystanek to trzeba to zrobić tak aby możliwe było jeszcze zatrzymanie autobusu.
Aither - Czw Maj 03, 2007 22:04

ja osobiscie nie zatrzymuje sie na przystankach jesli wszyscy plaszcza dupy a na przystanku nie ma nikogo... i pod tym wzgledem nie mam sobie nic do zarzucenia.
trunks - Czw Maj 03, 2007 22:11

no tak a jak ktos jest wypity i nie zauważa przystanku ? :oczami: Jakbys sie zatrzymala, to by nie przegapil gdzie wysiąść ;)
Aither - Czw Maj 03, 2007 22:16

osobiscie to ze jest wypity nie usprawiedliwia go w zaden sposob :)
Arex30 - Pią Maj 04, 2007 10:28

Aither, jeśli jest to przystanek na żądanie to masz racje natomiast przystanki kursowe winnas sie zatrzymać i otworzyć drzwi .
trunks - Pią Maj 04, 2007 12:29

no wlasnie, a przystanek na dąbrowskiego jest normalny kursowy :oczami:
Gmeras - Pią Maj 04, 2007 19:49

numer boczny ikarusa 1530 dziwny rozklekotany autobus na zakretach rzuca ludźmi o ściany i to na bank nie wina kierowcy bo jechał normalna pretkosca chodź mi sie tak zdawało
Tonio - Pią Maj 04, 2007 21:23

Dzis w gazecie czytalem ze jakis koles w Kato wszedl sobie na zajezdnie i wyjechal z niej Ikarusem 280 :P grzecznie go ochrona wypuscila... jak po 3 godzinach jazdy podjechal an zajezdnie zeby odstawic czekala na niego Policja bo sie okazalo ze autobus byl potrzebny bo sie inny zepsol... jakby nie to nikt by sie nie zorintowal... musze dodac ze koles mial 21 lat i byl na lekkiej bani, tak sobie na odwage golnol... zrobil to bo bylo to jego marzeniem... pojezdzic przegubowcem... no coz :P
Mariusz - Sob Maj 05, 2007 07:43

.. i nawet nie stawiał oporu ;-)
Trochę porysował swojego przegubowca ;-)

Aither - Sob Maj 05, 2007 12:25

Arex30 napisał/a:
winnas sie zatrzymać i otworzyć drzwi

winnam ale tego nie robie :D zreszta 99% kierwocow tego nie robi i ja jestem w tej wiekszej czesci :)

czytalam o tym gosciu :) tak prawde mowiac prowadzic autobus to nie jest sztuka :) odpala sie go jednym guzikiem bigi czasem wchodza bez sprzegla :D jedyny problem to jego gabaryty :) tylko dziwie sie ze na bramie go puscili... rozumiem ze katowice maja wiecej kierowcow i nie sposob jest ich wszystkich zapamietac... ale sadze ze w takim wypadku bekna za to nieziemsko :) u nas jest tylko 350 kierowcow i jakos nie bylo czegos takiego ze "kradna" legalnie przez brame busy :)

Tonio - Sob Maj 05, 2007 13:31

Ci co go na bramie puscili od razu dostali wypowiedzenia... ciekaw jestem czy byly przypadki ze ktos pojezdzil i oddal :P
Aither - Sob Maj 05, 2007 13:32

nie slyszalam o czyms takim ale sadze ze jak bylo to nawet sie nie zorientowali :)
jan - Nie Maj 06, 2007 19:36

Mariusz napisał/a:
Trochę porysował swojego przegubowca ;-)


swojego powiadasz ;)

kobi - Pon Maj 07, 2007 17:57

Aither napisał/a:
nie bardzo stare grafiki sa niszczone zeby sie kierowcom w glowkach nie poprzewracalo

Heh ciekawe dlaczego ;)
Tonio napisał/a:
zrobil to bo bylo to jego marzeniem... pojezdzic przegubowcem...

To co panowie? Bierzemy ikarusy i na strefę? :hyhy:

Dziś widziałem jednego przegubowca co strasznie kopcił, wypuszczał z siebie takie ilości dymu, że szok. Tak sobie myślę, że chyba są jakieś normy emisji spalin? :niepewny:

Tonio - Pon Maj 07, 2007 18:31

kobi napisał/a:
To co panowie? Bierzemy ikarusy i na strefę? :hyhy:


to moze na Brzezince sie zaczaimy na 57 konczace kurs:P a noz widelec sie DAB trafi:P jakiegos drugiego na Warynskim na koncowce i mozna sie scigac :P

ziutek997 - Pon Maj 07, 2007 21:00

kobi napisał/a:
widziałem jednego przegubowca co strasznie kopcił


Pewnie łykał olej.... Napewno poczciwe ponad 20 letnie ikarusy nie spełniają współczesnych norm emisji spalin. Jednak dym z rury wydechowej raczej nie jest tego wskaźnikem a świadczy raczej o niepoprawnym działaniu silnika.

p4cz3k - Pon Maj 07, 2007 21:11

hmmm zauwazylem ze na trasie 701 ostatnio kursuje pkm swierklaniec :p czy to brak autobusow w pkm ? czy moze "odsprzedali" ten kurs ?:]
jan - Pon Maj 07, 2007 21:24

ziutek997 napisał/a:
Pewnie łykał olej.... Napewno poczciwe ponad 20 letnie ikarusy nie spełniają współczesnych norm emisji spalin.


Olej to jedno, ale najczęściej powodem czarnego dymienia jest nie w pełni sprawny układ zasilania, jak równiez sposób uzywania pedału gazu. Wielu kierowców uznaje tylko dwa połozenia pedału gazu:
1. wolne obroty na postoju,
2. wcisniety do podłogi w czasie jazdy.
Przy znacznym obciazeniu i niedopracowanym układzie zasilana dym gwarantowany.
Co do wieku to, to raczej nie ma znaczenia, silniki w takich wozach sa juz wymienione kilka razy.

DAB - Wto Maj 08, 2007 05:19

kobi napisał/a:
To co panowie? Bierzemy ikarusy i na strefę?
Eee tam... Na DTŚkę :)
Tonio napisał/a:
to moze na Brzezince sie zaczaimy na 57 konczace kurs:P
Podejdź pod Teatr Muzyczny... Tam często zostawiają autobusy bez opieki :)
kobi napisał/a:
Dziś widziałem jednego przegubowca co strasznie kopcił
Większość Ikarusów, znaczy prawie wszystkie kopcą :) Może nie wszystkie tak samo ale kopcą :)
p4cz3k napisał/a:
hmmm zauwazylem ze na trasie 701 ostatnio kursuje pkm swierklaniec :p czy to brak autobusow w pkm czy moze "odsprzedali" ten kurs :]
Przetarg nie został rozstrzygnięty, wiec tymczasowo świerklanieckie gówna będą nas raczyć na 701/703...
Gmeras - Wto Maj 08, 2007 18:03

dzis puścili na 32 jeden z tych nowych solariów po prostu szok
Aither - Wto Maj 08, 2007 18:23

Cytat:
brak autobusow w pkm czy moze "odsprzedali" ten kurs :]

ani jedno ani drugie :D DAB Ci to wyjasnil :)

Tonio napisał/a:
jakiegos drugiego na Warynskim na koncowce i mozna sie scigac

dzis mialam koncowy na Warynskim :D szkoda ze sie na mnie nie przyczailiscie :) chetnie z Wami bym posmigala :D

szyja - Sro Maj 09, 2007 15:04

Tonio napisał/a:

to moze na Brzezince sie zaczaimy na 57 konczace kurs:P

tak, a potem jak bede chciala do centrum pojechac to hmm.. podjedziecie na przystanek?:P

Wieczorny - Sro Maj 09, 2007 19:28

Gmeras napisał/a:
dzis puścili na 32 jeden z tych nowych solariów po prostu szok


jechałem tym solarisem z rańca, super się jeździ, fajny busik.
ale zastanawia mnie, co on ma z tyłu, w środku, przy ostatnich drzwiach - jest jakby zabudowany... przez moment zastanawiałem się nad tym, czym to nie kibel, ale... nieeee ;)

DAB - Sro Maj 09, 2007 19:32

Wieczorny napisał/a:
jechałem tym solarisem z rańca, super się jeździ, fajny busik.
Super się jeździ? No nie wiem :) Dla mnie niczego fascynującego w nim nie ma...
Wieczorny napisał/a:
ale zastanawia mnie, co on ma z tyłu, w środku, przy ostatnich drzwiach
To z tyłu, w środku czy przy ostatnich drzwiach? :P
Wieczorny napisał/a:
jest jakby zabudowany... przez moment zastanawiałem się nad tym, czym to nie kibel, ale... nieeee
A gdzie miałby miec niby silnik? Pod fotelem kierowcy? Gdzieś go trzeba było wcisnąć.
ziutek997 - Sro Maj 09, 2007 21:51

Cytat:
Super się jeździ? No nie wiem Dla mnie niczego fascynującego w nim nie ma...


Wolę czyste i nowe Solarisy niż śmierdzącego moczem i brudnego ikarusa - dzisiaj jak mi zaleciało to myślałem że z obrzydzenia zwrócę obiad... Fuj!! :zdegustowany: :dontgetit:

Tonio - Sro Maj 09, 2007 22:55

ziutek997, ale ty delikatny jestes :P Polskie realia poprostu :P . . . no ale szczerze to CI wspolczuje...
Aither - Sro Maj 09, 2007 22:58

ziutek997 napisał/a:
śmierdzącego moczem i brudnego ikarusa

z gory zakladasz ze wszystkie ikarusy tak smierdza tak ? :zdegustowany: obrazam sie...

Tonio - Sro Maj 09, 2007 23:30

Aither, Twoj podobno pachnie az milo... ale niestety chyba wyjatkiem jest, bo czesto sie zdarza ze autobus pachnie pasazerami(nie koniecznie zbyt ladnie) albo spalinami...
DAB - Czw Maj 10, 2007 05:09

ziutek997 napisał/a:
Wolę czyste i nowe Solarisy niż śmierdzącego moczem i brudnego ikarusa
Sytuacja zawsze się może odwrócić ;)
Tonio napisał/a:
Polskie realia poprostu
Nie tylko....
Tonio napisał/a:
ale niestety chyba wyjatkiem jest, bo czesto sie zdarza ze autobus pachnie pasazerami(nie koniecznie zbyt ladnie) albo spalinami...
Z dwojga złego lepsze chyba to drugie :P
Wieczorny - Czw Maj 10, 2007 06:13

za interia, p l:

Do tragicznego wypadku doszło w Będzinie na Śląsku - kierowca autobusu przejechał pasażera na przystanku. Okoliczności zdarzenia nie są na razie znane. Wiadomo jedynie, że kierowcę zatrzymano dopiero po kilku kilometrach.

- Kierowca autobusu nie reagował nawet na informacje, która przekazywała mu jedna z pasażerek. Ta kobieta dwukrotnie informowała go, że mogło dojść do wypadku. Jednak 32-letni kierowca autobusu nie reagował na te sygnały i jechał dalej - powiedział RMF FM Jacek Pytel ze śląskiej policji.

Aither - Czw Maj 10, 2007 08:13

Tonio napisał/a:
Twoj podobno pachnie az milo

wanilia.... autobusu jeszcze nie widac a juz czuc :zdegustowany: nienawidze wanilii....

Wczoraj bylo wiele kolizji na drodze spowodowanych zla widocznoscia i rzesistym deszczem. W zabrzu wczoraj przy wyjezdzie ze swiatel 6 staranowala Yaris wyjezdzajaca z podporzadkowanej... nie bylo szans wyhamowac. Jezdzac na trasie zauwazylam wiele kolizji wystarczylo troszke deszczu i policja miala co robic... Wczorajszy mecz G. Zabrze tez nie byl najszczesliwsza chwila w moim zyciu... banda kibicow to koszmar... wulgarni, chamscy i zaczepni... gdyby nie inni ludzie w busie potelepalabym ich troche :rotfl: ogolnie rachunek na koniec dnia wczorajszego... jeden powypadkowy i kilka kello zdewastowanych...

DAB - Czw Maj 10, 2007 12:21

Wieczorny napisał/a:
Jednak 32-letni kierowca autobusu nie reagował na te sygnały i jechał dalej
Trzeba się trzymać rozkładu... :/
Aither napisał/a:
autobusu jeszcze nie widac a juz czuc
Nie przesadzaj :P ?adnie pachnie :D
Aither napisał/a:
nienawidze wanilii....
Zdjęłaś już ją czy dalej wisi?
Aither napisał/a:
banda kibicow to koszmar...
Widze że fajną zabawę miałaś :)
Aither - Pią Maj 11, 2007 11:37

Wieczorny napisał/a:
Do tragicznego wypadku doszło w Będzinie na Śląsku - kierowca autobusu przejechał pasażera na przystanku.

z tego co sie dzisiaj dowiedzialam to go wlokl za soba przez 2 km...

DAB napisał/a:
Trzeba się trzymać rozkładu...

rozklad rozkladem ale tego nie rozumiem... jesli istnieje takie podejrzenie ze mogl kogos przejechac... nie no gosc ma przekichane bedzie sie to zaliczac jako "ucieczka zz miejsca wypadku" nie chcialabym byc w jego skorze teraz...

DAB napisał/a:
Zdjęłaś już ją czy dalej wisi?

dalej wisi :) ale nie jest juz tak zle :) wywietrzalo przez ten dlugi weekend :)

glewitz - Pią Maj 11, 2007 21:27

czemu 703 obsługuje teraz inna forma przewozowa ??
DAB - Pią Maj 11, 2007 21:32

glewitz napisał/a:
forma przewozowa ?
Forma ta sama, bo autobusem a nie tramwajem, szczegóły strone czy dwie wcześniej.
Aither napisał/a:
wywietrzalo przez ten dlugi weekend
Na urodziny CI kupie nową waniliową :D :)
Aither - Pią Maj 11, 2007 21:42

glewitz napisał/a:
czemu 703 obsługuje teraz inna forma przewozowa ?

zebys nie musial szukac :) poniewaz przetarg zostal uniewazniony i tymczasowo Swierklaniec to przejal :) tymczasowo bo do nastepnego przetargu :) Mam nadzieje ze PKM Gliwice wystartuje w przetargu i powroce na swoja linie :)

DAB napisał/a:
Na urodziny CI kupie nową waniliową :D

narazasz sie jak nigdy :P

DAB - Pią Maj 11, 2007 21:44

Aither napisał/a:
Mam nadzieje ze PKM Gliwice wystartuje w przetargu i powroce na swoja linie
Też mam taką nadzieje :) Kolejną nadzieją jest to że te Świerklanieckie g..... z Gliwic w końcu wyjadą ;)
Aither napisał/a:
narazasz sie jak nigdy
Ałć :P Bolało ;)
Aither - Pią Maj 11, 2007 21:55

Nie sa zli :) chlopacy sie staraja jak moga :) tez zle bys sie czul w obcym miescie :) Co do taboru nie maja wcale takiego gorszego niz my... mowie o ikarusach oczywiscie :)
glewitz - Nie Maj 13, 2007 15:47

glewitz napisał/a:
forma przewozowa
oczywiście miała być "firma przewozowa" ale jakiś chochlik spowodował, że "i" stało się "o":)
Wieczorny - Wto Maj 22, 2007 05:36

godzina 06.37, plac piastów, kolo astrą wpieprzył się czołowo pod busa :zdziwko:
na szczęście, wyglądało na to, że nic poważnego się nie stało...

Aither - Wto Maj 22, 2007 09:36

Male sprostowanie... byl wypadek ale nie czolowy :) Sytuacja wygladala nastepujaco:
80 wyjezdzala spod banku na plac piastow na przystanek, z prawej strony ruch zatrzymal 32 lub 197 (niepamietam) z lewej strony na przystanku staly dwa autobusy jeden z nich (pierwszy) wysunal sie na lewy pas aby zatrzymac ruch (z tego co kierowcy mowia bylo czerwone swiatlo). W momencie gdy 80 ruszyla gosc z nadmierna predkoscia (szacuje policja ok 120 km/h) przemknal na czerwonym swietle, wyprzedzil wysuwajacy sie autobus i przyrznal w rog wyjezdzajacej 80. W wyniku tej kolizji ucierpialy dwie osoby, jedna glowa trzasnela w szybe a druga potlukla zebra. Koles w osobowce mial szczescie, silnik mial na prawym siedzeniu pasazera. Kierowca osobowki najwyrazniej przyjal mandat (nie wiem jaki i ile) nasz kierowca dostal 500 zl i 6 pkt karnych.

DAB - Wto Maj 22, 2007 12:04

?adnie ta osobówka była wgniecona, ale da się wyklepać :) Ma ktoś może zdjęcia? Ja na Piastów byłem około 7 ale nie mam telefonu z aparatem :(

A wóz miał numer #132 :)

Aither - Wto Maj 22, 2007 12:10

DAB napisał/a:
?adnie ta osobówka była wgniecona, ale da się wyklepać

z tego nie da sie nic zrobic :D sadze ze nawet zyletki bylyby pokrzywione... woz do kasacji przodu nie ma chyba ze kolejna wartos wozu wciepnie na naprawe ale sie nie oplaci :)

Wieczorny - Wto Maj 22, 2007 19:58

Aither napisał/a:
nasz kierowca dostal 500 zl i 6 pkt karnych.


za co, w takim razie?

bo wygląda na to, że była wina kolesia z astry...

Aither - Wto Maj 22, 2007 22:38

Wieczorny, za spowodowanie wypadku. Jakby nie bylo 80 wyjezdzala z podporzadkowanej :) tam jest znak ustap pierszenstwa :) wiec jest jego ewidentna wina... nie ustapil pierszenstwa jadacemu w astrze... wiem to glupio brzmi... swiadkowie mowia ze facet jechal z predkoscia przekraczajaca normy i przemknal na czerwonym... ale nawet jesli... mial obowiazek ustapic pierszenstwa. Gosc w astrze dostal mandat za przekroczenie predkosci w miejscu zabudowanym oraz za czerwone swiatlo (z tego co sie dowiedzialam czy to prawda nie potwierdze) ale astra byla na drodze z pierszenstwem wiec miala ten "przywilej" posiadania pierszenstwa :)

Dzis zauwazalna byla nadmierna "usterkowosc" duzych samochodow :) kilka autobusow wypadlo, jeden ze swierklanca na 701 jeden nasz przegub byl holowany przez technikow i pks na dworcowej :) p[oza tym duszno bylo i mecz w zabrzu :D Dzis kibice byli nadwyraz kulturalni :)

DAB - Sro Maj 23, 2007 04:47

Aither napisał/a:
jeden ze swierklanca na 701
Ten co stał na Rybnickiej? Kierowca mógł się pofatygować i przynajmniej tablice zdjąć...
Aither napisał/a:
p[oza tym duszno bylo
Marudzisz :P A co powiesz latem ?
Aither napisał/a:
i mecz w zabrzu
Jaki wynik :D
Aither napisał/a:
Dzis kibice byli nadwyraz kulturalni
:O Wow... Często sie zdarza?
Aither - Sro Maj 23, 2007 07:45

DAB, a idz Ty zlosliwcze trzeba bylo jezdzic ze mna a nie dupe przechowywac w domu :P a co do Swierklanca to zostal sholowany przez pogotowie :) widzialam go jak stal na Rybnickiej od godziny 16 a holowali go po 20 :D to sie chlopak nasiedzial.
Poza tym wczoraj na rybnickiej widzialam brzydki wypadek / widialam a raczej slyszalam stalam na przystanku "trynek!" i trzask jakby dwa pociagi sie walnely potem jak pojechalam dalej okazalo sie ze seiak z "chyba" unokiem sie trzasneli czolowo O_o najbardziej zal mi bylo tej dziewczynki w jedym z samochodow byla mala dziewczynka moze cos kolo 4 lat sadze ze byla w szoku niemrawo wygladala w sumie nawet sie nie dziwie... niestety musialam jechac dalej...

Bot - Sro Maj 23, 2007 09:22

A tak z ciekawości się spytam, jeżdża jakieś busy z klimą po gliwicach? Wieki nie jeździłem autobusem więc pytanie z gruntu lamerskie :P Przypuszczam, że te nowe mają, tylko czy kierowcy używają klimy w przedziale pasażerskim ?
Wieczorny - Sro Maj 23, 2007 09:41

pytałem już o to kiedyś. z tego co się zorientowałem i udało mi się przyuważyć, klimy albo nie ma, albo jej nie włączają.
DAB - Sro Maj 23, 2007 13:11

Aither napisał/a:
DAB, a idz Ty zlosliwcze trzeba bylo jezdzic ze mna a nie dupe przechowywac w domu
Edukowałem sie a nie przechowywałem dupe w domu :)
Aither napisał/a:
to sie chlopak nasiedzial.
A ile kasy natrzepał za siedzenie :P W Świerklańcu też dostajesz cash nawet jak sie bus zepsuje?
Aither napisał/a:
"trynek!"
To był rozkaz :P ?
khaman napisał/a:
A tak z ciekawości się spytam, jeżdża jakieś busy z klimą po gliwicach?
Buahahahahaha :) Klime będziesz miał jak se okno i drzwi otworzysz :)
khaman napisał/a:
Przypuszczam, że te nowe mają,
W Warszawie tak ale u nas... Pfff :)
Wieczorny napisał/a:
klimy albo nie ma
No raczej...

Klima w autobusach miejsckich to jest takie pudło na dachu ( w przygłupie są dwa ) ale nie aż tak wielkie jak w przypadku Ciągle Niesprawnych Gazowców (CNG) :)

super_sonic - Sro Maj 23, 2007 13:44

nie denerwuj mnie "jak sobie okno otworzysz" bardzo zabawne, tyle ze jakis inteligent kupil autobusy bez otwieranych okien , chyba komus w PKM gliwice na dekiel padlo. przejechalem sie wczoraj autobusem lini 57, takim starym MANem. wiekszosc osob wygladala jakby miala zawalu dostac, ze mnie sie lalo tak ze mialem koszulke mokra jakbym dostal kublem wody a w calym autobusie nie bylo jednego okna ktore daloby sie otworzyc. moze panowie decydenci sami pojezdza sobie takim wynalazkiem?
Bot - Sro Maj 23, 2007 14:02

DAB napisał/a:
Buahahahahaha :) Klime będziesz miał jak se okno i drzwi otworzysz :)

Jak sobie okno i drzwi w domu o otworze to mam przeciąg a nie klime, może u ciebie to się nazywa klima :P

super_sonic napisał/a:
tyle ze jakis inteligent kupil autobusy bez otwieranych okien

Pewnie to była wersja busów na eksport na Sybir ;)

DAB - Sro Maj 23, 2007 14:06

super_sonic napisał/a:
tyle ze jakis inteligent kupil autobusy bez otwieranych okien , chyba komus w PKM gliwice na dekiel padlo.
No właśnie nie padło... Kupują autobusy dobre, ale nie mające otwieranych okien, bo to są skandynawskie autobusy...
super_sonic napisał/a:
przejechalem sie wczoraj autobusem lini 57, takim starym MANem.
Tyle że to akurat był DAB a nie MAN :)
khaman napisał/a:
Jak sobie okno i drzwi w domu o otworze to mam przeciąg a nie klime, może u ciebie to się nazywa klima
Sie nie znasz :P A jak chcesz klime to do Warszawy/Poznania albo szukaj na śląsku używanych niemieckich wozów, niektóe mają klime tylko nie wiem czy ona działa...
DoMANik - Sro Maj 23, 2007 14:10

super_sonic napisał/a:
nie denerwuj mnie "jak sobie okno otworzysz" bardzo zabawne, tyle ze jakis inteligent kupil autobusy bez otwieranych okien , chyba komus w PKM gliwice na dekiel padlo. przejechalem sie wczoraj autobusem lini 57, takim starym MANem. wiekszosc osob wygladala jakby miala zawalu dostac, ze mnie sie lalo tak ze mialem koszulke mokra jakbym dostal kublem wody a w calym autobusie nie bylo jednego okna ktore daloby sie otworzyc. moze panowie decydenci sami pojezdza sobie takim wynalazkiem?


Nie ma kasy, nie ma klimy. W końcu lepiej jest mieć jeden autobus więcej niż mniej.

super_sonic - Sro Maj 23, 2007 14:31

a czy ja sie domagam klimy?:) niech juz jezdza ikarusy, dziurawe to tak ze efekt jest podobny. zreszta chodzi mi o to ze wybierajac autobus niech czasem ktos pomysli o polskim klimacie
Piotrulek - Sro Maj 23, 2007 17:40

Aither napisał/a:
za spowodowanie wypadku. Jakby nie bylo 80 wyjezdzala z podporzadkowanej tam jest znak ustap pierszenstwa wiec jest jego ewidentna wina... nie ustapil pierszenstwa jadacemu w astrze... wiem to glupio brzmi...


to norma u kierowców WPK jeden blokuje dwóch wyjeżdża,trzeci sie wciska,bo koledzy pozwalają,panowie życia i śmierci na jezdni,to oni ustanawiają nowe przepisy pod siebie i swoich kolegów,nareszcie sprawiedliwość zatriumfowała :D :D

Tonio - Sro Maj 23, 2007 18:46

Piotrulek, skad w Tobie tyle jadu?? Inni kierowcy na drodze tez sie przepuszczaja, to sie nazywa kultura jazdy, a poza tym jakby czasem autobusy nie wpuszczaly sie na wzajem to korki bylyby o wiele wieksze... nie kazdy ma takiego buta jak ty w swojej osobowce zeby sie wcisnac w luke... no i autobus jest "ciut" dluzszy...
Bogna - Sro Maj 23, 2007 19:47

hmm a jak to ejst wedlug prawa z tymi autobusami?maja one pierwszenstwo czy tam trzeba im ustapic jeli wyjezdzaja z przystanku? ja juz nie pameitam co mi mowili na kursie;p ale jak autobus WLACZA kierunkowskaz, ze chce wyjechac to go przepuszczam... i zcasem dostane podziekowanie:D ale ejsli sie duren jakis pcha na ejzdnie ebz wlaczenia kierunkowskazu to sorry.. tak etz sie zdarzalo...
Aither - Sro Maj 23, 2007 21:59

Nie bede komentowac slow Pana Moderatora "wszystko najlepiej wiedzacego" bo mi sie nie chce... najchetniej wcisnelabym Cie Piotrze za kierownice autobusu w godzinie szczytu z przynajmniej setka ludzi na karku i kazala jechac przepisowo... Chcialabym widziec te gule jak Ci rosna... gdy stoisz jak ciec na srodku ulicy a jestes spozniony np 10 minut. Piza tym zaden z Ciebie rozmowca w tym temacie.

Bogna napisał/a:
maja one pierwszenstwo czy tam trzeba im ustapic jeli wyjezdzaja z przystanku?

nie maja pierwszenstwa... przepisy jasno mowia ze "kierowca powinien umozliwic wlaczenie sie busa do ruchu" ale nie jest napisane jednoznacznie "musi" i sadze ze to jest bolaczka. Zgadza sie czesto kierowcy wymuszaja wyjazd ale ja sie nie dziwie. Na Szobiszowicach jak wyjezdza 702 na toszecka z Harcerskiej (chyba tak sie zwie ta ulica) stalam 15 minut bo nikt mnie nie chcial przepuscic a za mna 187 koniec koncem wymusilam bo stalabym tam do (...) smierci.

Bogna - Sro Maj 23, 2007 22:06

hmm no ok... ale dlaczego niektorzy nei wlaczaja kierunkowskazu a pchaja sie na jezdnie?? dla mnei to ejst wrecz niezrozumiale!!jelsi wlaczaja kierunkowskaz to ok.. ja wpuszczam..
Aither - Sro Maj 23, 2007 22:15

Bogna, zalezy... jesli przystanek posiada zatoczke... kierowca winien zalaczyc kierunkowskaz i czekac na umozliwienie wlaczenia sie do ruchu... jesli przystanek jest bez zatoczki a autobus wysadza ludzi przy krawezniku kierowca nie ma obowiazku wlaczania kierunkowskazu poniewaz jest to kontynuacja jazdy a nie zmiana pasa ruchu :) przyznaje ze nie rozumialam do pewnego czasu roznicy miedzy jednym a drugim poki sama nie zaczelam jezdzic autobusem :) Jednak przyznaje Ci racje sa kierowcy, ktorzy nawet wyjezdzajac z zatoczki nie sygnalizuja zmiany pasa i ryja sie. Nie wybielam teraz zadnego kierowcy i sama nie raz widzialam ze bywaja iz na bezczelnego ida bo sa "wieksi"
Bogna - Sro Maj 23, 2007 22:24

hmm no tak.. ale nawet zatrzymujac sie na jezdni gdzie nie ma zatoczki nalezy jednak zasygnalizowac, ze sie chce stanac i chcoiaz 2 razy mignac kierunkowskazem.. to samo z odjazdem.. jelsi chce ruszyc niech zasygnalizuje to.. bo ktos moze chiec wyprzedzac.. autobusy chyba tez posiadaja "martwe punkty" w lusterkach itp?? i juz nie chodzi mi o jakeis przepisy ale o kulture jazdy...
Aither - Sro Maj 23, 2007 22:31

Bogna napisał/a:
nie ma zatoczki nalezy jednak zasygnalizowac

nie nalezy, on nie zmienia pasa ruchu ale kontynuuje jazde :) wiec nie jest jego obowiazkiem wlaczania kierunkowskazu :)

Bogna napisał/a:
autobusy chyba tez posiadaja "martwe punkty"

nie ma :) autobus widzi tylko dwa kierunki, przod i boki autobusu :D w lustrze autobusowym widac wszystko sa duze i szerokie lekko zaokraglone co umozliwia obserwowanie prawie calej ulicy nawet przeciwnego pasa :)

Bogna napisał/a:
i juz nie chodzi mi o jakeis przepisy ale o kulture jazdy...

i tutaj sie z Toba zgodze :) ale wiesz... sadze ze kultura powinna "wyplywac" ze wszystkich uczestnikow dorgi nie tylko od kierowcow autobusu :) powtarzam nie bronie swoich... ale z doswiadczenia wiem ze wymagaja inni od nas kultury a sami jej nie posiadaja...

Bogna - Sro Maj 23, 2007 22:36

no fakt ja nie posiadam;p czesto przepuszczam autobusy.. czasem wlansie kierowca autobusu mi "podziekuje" wypuszczam tez auta z podporzadkowanych jak widze, ze za mna jest duuzo aut.. i, ze korek jest.. zatrzymuje sie przed pasami jak widze dzieci ktore chca przejsc na druga strone... itp itd.. dziwna jakas ejstem;p nie no.. wczoraj rano zatitalam na konite.. bylo pomaranczowe.. zielone,zielone,zielone,zielone,zielone,zielone(wypowiedziec tyle razy by mzona spokojnie to slwoo) i ona stala.. gapila sie w lusterko.. na boki.. wiec krotko i cicho titnelam.. boszze jakie bylo oburzenie pana pasazera z tego smaochodu... kosmzar jakis no.. jakbym conajmniej mu auto rozwalila.. w sumie pierwszy raz od 3 lat zatitalam;p ja rozumiem zagapic sie.. ale bez przesady;p tym bardziej, ze za mna staly inne auta
Aither - Sro Maj 23, 2007 22:44

Bogna, nie no oczywiscie nie chcialam Cie urazic z tym "brakiem kultury" to bylo bardzo ogolnie :) jesli urazilam to przepraszam nie bylo to moim celem :)

Co do sygnalu dziwekowego... ja robie tak - titam - i odwaracm sie do tylu jakbym chciala komus przywalic i tym samym zwalam titanie na tego za mna :rotfl: jak na chwile obecna za kazdym razem mi to uszlo :D poza tym nie ma zakazu "przypominania" kierowcy przed Toba o tym ze jest zielone i te szminke trzeba schowac bo sie polamie :)

Bogna - Sro Maj 23, 2007 22:47

nie, nie urazilas mnie... heheh dobre z tym titaniem:D ale koles juz mial jakeis waty tzn pasazer z tylnego siedzenia.. jak juz jechalismy;p jak w koncu rusyzli;p on stary dziad a ja glupia blondi, ktorej wiekszosc daje mniej niz 18 lat;/ boszze juz psiac nie umiem i ledwo na oczy widze;p zycze dobrej nocki:)
Bogna - Sro Maj 23, 2007 22:49

aaa jeszcze ejdno.. jak to jets z przewozem psow?? bo jest napisane, ze osoba dorosla ejdnego psa kaganeic bla bla bla.. to wiem.. ,ze za malego nie kasuje sie biletu a za duzego tak.. ale ja z 2 psami jade czasem;p z malym i duzym;p i wtedy za siebie i duzego place a za mala nie;p maja oczywiscie kagance.. anwet moja mala potworka zaledwie 6 kg... i nikt sie jeszcze nie zcepial;p wiec jak to sie odnosi do tego przepisu jaki keidys wyczytalam na karteczce w autobusie? bo z pociagu wywalaja.. z dwoma spami.. ablo biora :lapowki" a w autobusach nie mialam problemu..
Aither - Czw Maj 24, 2007 11:30

Bogna, a wiesz nie wiem do konca jak to jest z tymi psami :) prawde mowiac nie mialam takiego przypadku zeby ktos mial klopoty z tego powodu ze ma duzego psa :) poza tym wielkosc psa jest wzgledna :D dla kogos doberman to wielkie psisko a dla innego zas drobina ledwo trzymajaca sie na nogach :D przyznaje ze nie wiem ale jak sie dowiem jak to z tymi czworonogami jest to Ci powiem :)
Piotrulek - Czw Maj 24, 2007 12:07

Tonio napisał/a:
skad w Tobie tyle jadu


nmie wiem o co ci chodzi z tym jadem,napisałem swoja opinie na temat jazdy kierowecow WPK i to wszystko...

Tonio napisał/a:
nie kazdy ma takiego buta jak ty w swojej osobowce zeby sie wcisnac w luke..


i również nie pisalem o tym czy ja w swojej osobowce mam buta czy też nie,pisalem o swoich obserwacjach jako kierowcy...

Aither napisał/a:
Nie bede komentowac slow Pana Moderatora "wszystko najlepiej wiedzacego" bo mi sie nie chce


jak zwykle musisz wykazać swoja złośliwość,ale juz jestem do tego przyzwyczajony i spływa to po mnie jak po gęsi woda...to po pierwsze ...a po drugie to powtorzę,ze w swojej wypowioedzi opisalem spostrzeżenia,które na codzień można zaobserwować na ulicach naszego miasta w wydaniu kierowców WPK...

Aither napisał/a:
najchetniej wcisnelabym Cie Piotrze za kierownice autobusu w godzinie szczytu z przynajmniej setka ludzi na karku i kazala jechac przepisowo... Chcialabym widziec te gule jak Ci rosna... gdy stoisz jak ciec na srodku ulicy a jestes spozniony np 10 minut. Piza tym zaden z Ciebie rozmowca w tym temacie


gdybym chcial pracować jako kierowca autobusu,to bym sie kształcił w tym właśnie kierunku i nie trza byloby mnie w niego wsadzać,wybralem inny kierunek pracy zawodowej,jak widać,co nie znaczy,ze nie moge wypowiedzieć sie o stylu jazdy kierowcow WPK w naszym mieście...

DAB - Czw Maj 24, 2007 12:17

Piotrulek napisał/a:
nmie wiem o co ci chodzi z tym jadem,napisałem swoja opinie na temat jazdy kierowecow WPK
Kierowców WPK nie ma od kilkunastu lat :)
asik - Czw Maj 24, 2007 12:24

wczoraj jadąc do pracy widziałam na placu piastów autobus i samochód który prawdopodbnie w niego wjechał.. wie ktoś może co się stało? nie wyglądało to za dobrze..
ziutek997 - Czw Maj 24, 2007 12:27

Przepisy dotyczącze ustępowania pierwszeństwa komunikacji miejskiej są bardzo nieprecyzyjne. Mówią one że kierowca powinien umożliwić włączenie się do ruchu jeśli autobus to sygnalizuje. Jednak "umożliwić włączenie" to nie to samo co ustąpienie pierwszeństwa... tak naprawdę to nie do końca wiadomo jak to powinno wyglądać. Tak więc wszystko zależy poprostu od zdrowego rozsądki i dobrego wychowania kierowców.
Aither - Czw Maj 24, 2007 12:42

DAB, on sie zatrzymal na "etapie" komuny wiec dal niego WPK nadal istnieje jak Elvis dalej koncertuje :rotfl:

asik, wczoraj czy przed wczoraj ? :) bo jesli to byla linia 80 i ciemny samochod osobowka combi to gdzies wyzej bylo to poisane ale jesli cos innego to JESZCZE o tym nic nie wiem :D

ziutek997 napisał/a:
Tak więc wszystko zależy poprostu od zdrowego rozsądki i dobrego wychowania kierowców.

dodam ze kierowcow obu samochodow :) i autobusu i osobowki :)

asik - Czw Maj 24, 2007 12:43

Aither, chyba faktycznie przedwczoraj:> już szukam wyżej:>
Bogna - Czw Maj 24, 2007 13:34

hmm no jelsi aktualne sa przepisy, ktore wisza w autobusach a razcej sa przyklejone to wynika z nich, ze za psa, ktorego ejstesmy w stanie wziac na rece/kolana nie palcimy biletu;p (na upartego owczraka tez bym wcisnwla sobie na kolana) natomiast za psy, ktorych nei wemziemy na kolana itp itd placimy bilet... no i jedna osoba pelnoltnia pod opieka mzoe emic 1 psa.. ja jezdze z 2;p jedno male drugie duze.. i bilety kasuje za mnie i za duzego;p a mala pomijam bo ona jak broszka jest gdy ja podniose;) a w ogole generalnie moje psy jak sa razem w srodkach komunikacji miejskiej budza zaciekawienie.. i sa "mordowane" czyt. zagalskiwane przez pasazerow.. szczegolnie ten duzy;/ aczkowliek zdarzylo sie pare razy, ze osoby baly sie wejsc do autobusu czy przejsc obok psa... ale to mocherowe berety doslownie;)

no a wracajac do kulturki na drodze.. to jets bardzo wazne.. ja staram sie byc "mila" na drodze.. i nie szukac klopotow oraz nie stwarzac zagrozenia.. jak ktos mie wpusci w korku to podziekuje... jak ja kogos wpuszzce etz jest milo jesli ktos "podziekuje" no ale nie moge nadal zrozumiec czy to keirowcow autobusu czy to osobowki, ktorzy wrecz wymuszaja pierwszenstwo wlaczajac sie do ruchu bez uzycia kierunkowskazu...

Aither - Czw Maj 24, 2007 13:49

Bogna napisał/a:
wymuszaja pierwszenstwo wlaczajac sie do ruchu bez uzycia kierunkowskazu...

bywaja i tacy :) niestety kiedys mialam mozliwosc rozmowy z gliniarzem z R na szkoleniu ITP i powiedzial tak - kierowca autobusu musi myslec za wszystkich uczestnikow ruchu, patrzec na droge, na to co sie dzieje w autobusie, obserowac pieszych przy ulicy i myslec za innych kierowcow czy osobowek czy wielkogabarytowych... moze nie tyle myslec a przewidywac ich ruchy. Jesli cos sie stanie wina jest zawsze kierowcy autobusu :niepewny:
Co do wymuszania... sprecyzujmy to... wymuszanie jest w tedy gdy samochod jadacy za nami zostanie zmuszony do zmniejszenia predkosci lub zahamowania. Co za tym idzie... autobus zawsze wymusza pierszenstwo... wiekszosc ludzi nie rozumie ze taki woz nie potrafi rozpedzic sie jak osobowka... co prawda silniki sa mocne ale trzeba pamietac ze jezdzi sie z ludzmi na nich trzeba tez uwazac :) to samo jest w druga strone... droga hamowania autobusu jest bardzo dluga... osoba "wyskakujaca" przed autobus nie ma najmniejszych szans... a nawet... przy mocniejszym zahamowaniu ludzie leca do przodu a co jak zahamuje sie na maxa?
Osobiscie nie wyjezdzam z zatoczki jesli osobowka nie da mi wyraznych sygnalow (np swiatla dlugie) ze mnie wypuszcza lub tez jesli calkowicie sie nie zatrzymie... mialam taki przypadek gdzie teoretycznie facet zwolnil odebralam to jako przyzwolenie...ale nie chcial mnie puscic... przeszedl na milimetry... moj opiekun zawsze mowil: "jak nie wiesz czy sie zmiescisz - nie jedz" i sadze ze ta zasada nie raz mi uratowala kieszen :)

Bogna - Czw Maj 24, 2007 13:55

no ja wiem, ze duze inaczej sie rozpedzaja i inaczej hamuja.. ale mialam na mysli ogolnie perfidne wyjezdzanie przed nas... gdzie ja msuze hamowac czy robic jakeis inne cuda zbey nikogo nie uszkodzic ani nie wjechac w idiote co wymusil pierwszenstwo... sama w trasie lubie np jechac za tirami:dszczegolnie w nocy jak jada w tym samym keirunku co ja.. czyt np oczywiste jest, ze jada w strone poznania... i za takim jade sobie spokojnie trzymam odleglosc nie denerwuje sie:d denerwuje sie tlko jak ajkis idiota wyprzedza na trzeciego po czym musze mu zrobic meijsce bo z naprzeciwka ejdzie samochod;/ juz nie jeden raz moj ojciec sie mnie pytal zcemu zwalniam.. ano sciagam noge z gazu jak widze kolesia co wyprzedza 2 smaochody za mna na ciaglej i mnie tez chce wyprzedzic.. i do tego widze, ze z przodu kilka smaochodow wyraznie zwalnia.. i jedzie cos z naprzeciwka... bo jakos nie lubie wciskac gazu do dehcy i w ostatniej chwili hamowac.. ja tez wlansie staram sie widziec wszystko co sie da.... lacznie z jakims zyjatkiem wychodzacym z lasu o 2 w nocy.. jakies 500m przedemna.. bo oczka sie swieca... no i siostra siedzaca z przodu etz sie spytala czemu zwalniam;/ boszze... denerwuje mnie np tez tp.. ze ejst jzu pomaranczowe.. a moja matka wciska gaz.. i w ostatneij chwili widzi stojace auta przed nia... ja wszystko staram sie widziec wczesniej... jakas inna ejstem.. ale coz.. w koncu ejstem glupia blondynka:D
Aither - Czw Maj 24, 2007 14:01

Bogna, no to moge powiedziec ze jestes przewidywalna i myslisz za innych na jezdni sadze ze tacy ludzie sa malowypadkowi :) moge tylko pogratulowac :) a co do jazdy za tirem... zgodzic sie jakos nie moge :D Kiedys do Wrocka cielam za tirem i przyznaje ze mialam jakies dziwne uczucie... przede mna tir za mna tir a ja taka mala w srodku. Jakos bezpiecznie sie nie czulam jak mrowka w pochodzie ze sloniami :D Zreszta kiedys widzialam zdjecia prokuratorskie (za dostep dziekuje Krzysiowi z Gliwickiej prokuratury :D ) jak facet jechal miedzy dwoma tirami i ten za nim jadacy wkomponowal go w tego przed nim... od tej pory wole nie jezdzic miedzy imadelkami :D no chyba ze jade autobusem to wtedy jest imaczej gabarytowo jestem mniej wiecej jak oni wiec inaczej sie na to patrzy :)

A co do spow na kolanach :D wiesz chcialabym zobaczyc jak wciskasz owczarka na kolana :rotfl:

Bogna - Czw Maj 24, 2007 14:05

heh no jezdze prawie 3 lata.. i zadnego auta nie zarysowalam nawet;/ no moze jak w garazu rzucilam rowerem a ten walnal w auto;p jezdze po meiscie albo na trasy 400km.. itp itd... jakeis tam male dosiwadczenie chyba mam... a co do tirow.. tez tak kiedys jechalam.. byla zima..s tary fiat 125p;p przed nami tiry, za nami tiry... lod na drodze.. wypadki po drodze i korki.. jzu mialam wizje jak zostajemy zgnieceni przez te 2 tiry;p i blagalam wrecz ojca zbey znalazl inna droge;p

co do owzcarka.. hmm jest spory a ja mala;p ale jakby mu dac komende siad na moich kolanach to by sie zmiescil bez problemu;p;p

asik - Czw Maj 24, 2007 14:05

jechałam wczoraj 710 takim z takimi śmiesznymi okrągłymi siedzeniami i nie wiem kto wpadł na pomysł żeby kupić takie cudo z oknami których nie można otworzyć.. masakra..jadąc do domu myślałam że skonam czekając w korku na toszeckiej..
jeżdzę też prawie codziennie 677 rano i podobna sytuacja okna co prawda maleńkie są ale i tak nic to nie daje i ludzie się duszą..w zimie może i one są ok ale na lato to kiepski pomysł..zastanawia mnie jeszcze jedno dlaczego 677 z pyskowic na ogół jedzie krótki..już u mnie na koperniku jest tak zapchany że ledwo udaje mi się wsiąść..

Aither - Czw Maj 24, 2007 14:11

Bogna napisał/a:
siad na moich kolanach to by sie zmiescil bez problemu;p;p
:rotfl: :hyhy: :rotfl: az sie usmialam do lez prawie :padam: no tak nie ma to jak posluszenstwo :D

asik, tez nim jezdzilam :D fakt faktem autobus dziwny :D a co do okien... w wiekszosci nowych autobusow sa cale szyby, brak mozliwosci otwierania ich jest dobry gdy na pokladzie jest klimatyzacja :) niestety ale... nawsze autobusy nie maja klimatyzacji i nieotwieralne okna sa duzym problemem. Mam nadzieje ze PKM Gliwice zmadrzeje troszke i albo doplaci za klimatyzacje albo zakupi takie z mozliwoscia otwierania okien. Co prawda sa nawiewy ale sa one przy wiekszej ilosci osob niewydajne :/ Musze przyznac... moj autobus to stary pryk ale przynajmniej jak sie otworzy wszystkie okna to przeciag az w glowie huczy :D

Piotrulek - Czw Maj 24, 2007 15:24

DAB napisał/a:
Kierowców WPK nie ma od kilkunastu lat



ale to nie ma znaczenia jak sie nazywacie i u kogo pracujecie,istotne jest jak jeździcie...

Aither napisał/a:
on sie zatrzymal na "etapie" komuny wiec dal niego WPK nadal istnieje jak Elvis dalej koncertuje



"on"widzi jak wy jeździcie i krytykuje wasze nagannne postępowanie i przypuszcza,ze za czasow komuny kierowca powodujacy wypadek drogowy dawno by już w WPK nie pracował...A Elvis koncertuje naprawde TYLKO dla wybrańców,kierowcy PKM nigdy go nie uslyszą,hahahahahahahahahahha... :D :D :ok: :ok: :super: :super:

Wieczorny - Czw Maj 24, 2007 17:29

Piotrulek napisał/a:
to norma u kierowców WPK jeden blokuje dwóch wyjeżdża,trzeci sie wciska,bo koledzy pozwalają


a czwarty jadąc np. toszecką w stronę łabęd w godzinach szczytu, przepuszcza samochody stojące na bocznych ulicach.
piąty i szósty tak samo. w zasadzie zdarza się to prawie zawsze, więc nie generalizujmy.

Bogna - Czw Maj 24, 2007 17:49

no to, ze przepuszcza auta , ktore wyjezdzaja z bocznych ulic w korku to chyba dobrze.. bo tak czy siak w korku dalej bedzie stac/jechac.. wiec ja nic zlego w tym nie widze!
DAB - Czw Maj 24, 2007 19:02

Aither napisał/a:
a nawet... przy mocniejszym zahamowaniu ludzie leca do przodu a co jak zahamuje sie na maxa?
:) :)
asik napisał/a:
jechałam wczoraj 710 takim z takimi śmiesznymi okrągłymi siedzeniami i nie wiem kto wpadł na pomysł żeby kupić takie cudo z oknami których nie można otworzyć..
Bardzo dobrze robią kupując te wozy, bo są to jedne z najmniej zawodnych (jak nie najmniej). Były produkowane w Danii a tam raczej nie ma trzydziestostopniowych upałów więc raczej im wystarczą tylko nawiewy... Nie wiem czy PKM ma w planach wymiane przynajmniej niektórych okien na uchylane...
asik napisał/a:
jeżdzę też prawie codziennie 677 rano i podobna sytuacja okna co prawda maleńkie są ale i tak nic to nie daje i ludzie się duszą..
Gdyby nie było takich potoków to by te okna wiele dawały, kiedyś też jechałem w upał prawie 30 st wozem od Benka :P który miał tylko otwarte szyberdachy (2) i było całkiem znośnie, bo w autrobusie było około 15 ludzi... Sytuacja sie zmienia jak masz nawet w starym Ikarusie w którym prawie każdą szybe idzie otworzyć. Jak do takiego busa Ci wejdzie 160 osób to i tak te okna mało co dadzą...
Aither napisał/a:
Mam nadzieje ze PKM Gliwice zmadrzeje troszke i albo doplaci za klimatyzacje albo zakupi takie z mozliwoscia otwierania okien.
Wątpie żeby zainwestowali w klime. Troche to kosztuje a poza tym w autobusach miejskich jest to nieopłacalne. Autobus musi być szczelnie zamknięty żeby klima dawała efekty a taką sytuacje masz tylko na 870 :)
Aither napisał/a:
Musze przyznac... moj autobus to stary pryk ale przynajmniej jak sie otworzy wszystkie okna to przeciag az w glowie huczy
Jeszcze troche i go zmienisz na nowego :D
Piotrulek napisał/a:
ale to nie ma znaczenia jak sie nazywacie i u kogo pracujecie,istotne jest jak jeździcie...
A czemu nazywacie ?
Aither - Czw Maj 24, 2007 19:38

Piotrulek napisał/a:
za czasow komuny kierowca powodujacy wypadek drogowy dawno by już w WPK nie pracował

ales teraz j....l gafe :rotfl: FDacet Ty nie masz zielonego pojecia o tym... zdziwilbys sie co bylo kiedys... marny jestes w tym temacie... a co do Elvisa... no tak zapomnialam wapniak wapniakowi zawsze pojdzie na reke... :padam:

DAB napisał/a:
Jeszcze troche i go zmienisz na nowego

chcialbys :hyhy:

Piotrulek - Czw Maj 24, 2007 19:46

Aither napisał/a:
ales teraz j....l gafe FDacet Ty nie masz zielonego pojecia o tym... zdziwilbys sie co bylo kiedys... marny jestes w tym temacie... a co do Elvisa... no tak zapomnialam wapniak wapniakowi zawsze pojdzie na reke...


wiesz co,zauważylem ,ze wiekszego eksperta od spraw PKM niz ty to juz nie ma...wszystkie intrygi,wypadki i przypadki w tym wielkim przedsiebiorstwie sa tobie znane i przypuszczam,ze tylko tobie...hahahahahaha,gdyż inni kierowcy zajmuja sie tylko swoja praca i to wszystko...hahahahahaha a co do Elvisa,to my wapniacy znamy sie na tym co on gra,a ty szczeniaku,to z szacunkiem,to sa nasze,a nie twoje klimaty...hahahahahahahahahhahahaha :D :D :D :rotfl: :rotfl: :rotfl: :ok: :ok: :super: :super: :) :) :)

Arex30 - Czw Maj 24, 2007 20:32

:krzeslem: znowu prywtne wycieczki ito kto ... zielony.
:cisza:
to jest temat o WPK-PKM i sprawa nazwy pewnie może mieć jakieś znaczenie. A i tak każdy wi o co biega
hiba włącze ten tema t do ignorków

ziutek997 - Czw Maj 24, 2007 20:43

Wczoraj w TV regionalenej słyszałęm doniesienia że przez inspektorów ruchu drogowego sprawdzane były wyrywkowo autobusy różnych przewoźników i rezultaty były stanowczo niezadowalające. W 30% skontrolowanych autobusów wykryto poważne usterki. Jednak ponoć w Gliwicach sprawa nie wygląda tak tragicznie na tle innych przewoźników. Jeśli będą skrupulatnie i często sprawdzane autobusy to przewoźnikom poprostu nie będzie sie z punktu finansowego opłacało wypuszczać w trasę niesprawnych autobusów.
Aither - Czw Maj 24, 2007 21:02

Piotrulek, ja przynajmniej wiem a Ty udajesz ze wiesz i taka jest roznica miedzy nami... szczeniakiem jestem i sie tego nie wstydze :)


dobra koniec tematu bo sie partaczy temat przez zielonych :hyhy:

Z tym stanem technicznym autobusow bywa roznie i wszystko zalezy od tego o jakich usterkach jest mowa :) Praktycznie kazdy autobus codziennie przejezdza przez OC z roznym rezultatem :D jednak pewne jest ze z usterka nie puszcza na trase

ziutek997 - Czw Maj 24, 2007 21:07

jednak jeżdzą autobusy z urwanym spawem na siedzeniu, rozdartym poszyciem na przegubie, przerdzewiałymi drzwiami etc... to wszytko wpływa na bezpieczeństwo pasażerów
Aither - Czw Maj 24, 2007 21:09

zalezy w jakim stopniu... jesli cos bezposrednio zagraza zyciu lub zdrowiu taki bus nie jest wypuszczany z bazy.
ziutek997 - Czw Maj 24, 2007 21:13

W takim razie musze stwierdzić że autobus jest słabo sprawdzany... bo naprwdę niektóych usterek nie da się odrazu zauważyć... jak się jedzie jako pasażer to widzi sie sporo różnych sytuacji. A tego czy siedzenie jest poluzowane lub pękł przy nim jakiś spaw nie da sie zauważyć na pierwszy rzut oka. Naprawdę bywa różnie.
Aither - Czw Maj 24, 2007 22:04

sadze ze gdyby sprawdzali wszystko tak dokladnie jak myslisz to OC jednego wozu trwaloby ok 2 dni :) a to nierealne :D
ziutek997 - Czw Maj 24, 2007 22:10

ale realne jest to aby każdy samochód był gruntownie sprawdzany raz na parę tygodni. W końcu bezpieczeństwo jest najważniejsze.
super_sonic - Czw Maj 24, 2007 22:56

"Bardzo dobrze robią kupując te wozy, bo są to jedne z najmniej zawodnych (jak nie najmniej)."

moze dobrze dla kierowcy, dla pasazera w trzydziestostopniowym upale juz nie koniecznie :)

DAB - Pią Maj 25, 2007 05:05

Aither napisał/a:
DAB napisał:
Jeszcze troche i go zmienisz na nowego

chcialbys
Noo :)
ziutek997 napisał/a:
jednak jeżdzą autobusy z urwanym spawem na siedzeniu, rozdartym poszyciem na przegubie, przerdzewiałymi drzwiami etc...
Gdyby za to mieli nie puszczać to by 90% Ikarusów nie wyjechało :)
super_sonic napisał/a:
"Bardzo dobrze robią kupując te wozy, bo są to jedne z najmniej zawodnych (jak nie najmniej)."

moze dobrze dla kierowcy, dla pasazera w trzydziestostopniowym upale juz nie koniecznie
Gdyby w tych autobusach zajęte były tylko miejsca siedzące to by też było znośnie, ale jak u nas autobus jeździ raz na godzine albo i lepiej... Jakieś okienka mogliby wmontować, to fakt. W Niemczech było tak że autobus przegubowy miał trzy okna na cały bus i ludziom to nie przeszkadzało bo w busie bylo 20 ludzi, a u nas jak 130 wejdzie to dobrze :)
asik - Pią Maj 25, 2007 06:51

DAB napisał/a:
Bardzo dobrze robią kupując te wozy, bo są to jedne z najmniej zawodnych (jak nie najmniej).

może pod tym względem się sprawdzają..pod innym zupełnie nie..
ale teraz jak są takie upały to dziękuję bardzo..
jeżdzę z Knurowa na Kopernik po 16 i przyjeżdzam do domu ledwo żywa..nie mówiąc już o starszych osobach..a jakby nie było to chyba komunikacja miejska jest dla ludzi..

Aither - Pią Maj 25, 2007 09:07

proponuje napisac pismo do szefa znaczy do prezesa o to aby zamowil nastepne autobusy z klimatyzacja :)
ziutek997 - Pią Maj 25, 2007 09:13

Przy zatłoczonych autobusach klimatyzacja się nie sprawdzi.... Autobusy które mają klimatyzację właśnie nie mają otwieranych okien bo jedno się z drugim mija... Gdy jest mało ludzi i jest włączona klima to jest miły chłód ale w godzinach szczytu gdy autobus jest nabity na maxa wtedy potrzebne jest poprostu świerze powietrze.
Aither - Pią Maj 25, 2007 09:21

no to mozna zastanowic sie nad innym rozwiazaniem... trzeba wymyslec cos co sie sprawdzi i w godzinach szczytu i wtedy gdy nie ma za duzo ludzi :)
MajkeL - Pią Maj 25, 2007 10:29

Aither napisał/a:
no to mozna zastanowic sie nad innym rozwiazaniem... trzeba wymyslec cos co sie sprawdzi i w godzinach szczytu i wtedy gdy nie ma za duzo ludzi

Proste.......Autobusy kabriolety :D

Aither - Pią Maj 25, 2007 10:39

MajkeL napisał/a:
Proste.......Autobusy kabriolety

heheheee to by nie przeszlo :D ludzi by tam wywialo przy sposobie jazdy niektorych kierowcow :D a tak serio... moze w lato okej ale w zimie nie wyobrazam sobie takiego busa na miescie :D a w lato parasolki przeciwsloneczne, drinki z parasolka i takie tam :D

MajkeL - Pią Maj 25, 2007 10:46

Aither napisał/a:
a w lato parasolki przeciwsloneczne, drinki z parasolka

... muzyka.......... i "nad morze Panie kierowco" :rotfl:

a tak na poważnie mogli by taką linie na Chechowice zrobić....... :D

Aither "zarzuć" pomysłem w pracy :hyhy:

ZWM is my home - Pią Maj 25, 2007 10:50

DAB napisał/a:
asik napisał/a:
jeżdzę też prawie codziennie 677 rano i podobna sytuacja okna co prawda maleńkie są ale i tak nic to nie daje i ludzie się duszą..
Gdyby nie było takich potoków to by te okna wiele dawały, kiedyś też jechałem w upał prawie 30 st wozem od Benka który miał tylko otwarte szyberdachy (2) i było całkiem znośnie, bo w autrobusie było około 15 ludzi... Sytuacja sie zmienia jak masz nawet w starym Ikarusie w którym prawie każdą szybe idzie otworzyć. Jak do takiego busa Ci wejdzie 160 osób to i tak te okna mało co dadzą...


... tylko, że PKM to firma służąca ludziom i powinna jak najlepiej te usługi wykonywać, czyli np zapewnić wentylację/klimatyzację w czasie ciepłych dni. Ja wiem, że dla ciebie pasażerowie to zło konieczne i najlepiej jakby tylko ciebie busy woziły (na kolanach kierowcy w szoferce :] ), ale taka jest rola komunikacji publicznej, że przewozi duże ilości pasażerów... I co nazywasz potokami?? Co to w ogóle za eufemizm?

DAB napisał/a:
Wątpie żeby zainwestowali w klime. Troche to kosztuje a poza tym w autobusach miejskich jest to nieopłacalne.


Dlaczego jest to nieopłacalne?? Wyjaśnij, a nie rzucasz jakieś hasełko, które akurat ci sie nawinie...

DAB napisał/a:
Autobus musi być szczelnie zamknięty żeby klima dawała efekty


Hahaha! Ewidentna bzdura! Widać, że nigdy nie podróżowałeś klimatyzowanym autobusem mieskim, zwłaszcza o stopniu szczelności dużo mniejszym niż nowe nabytki PKM. Oczywiście nie może być mowy o takich szparach w drzwiach gdzie obecnie wypełniają je te czarne "szczoteczki", ale nie ma poprostu pojazdów szczelnych (zwłaszcza dla powietrza...)

DAB napisał/a:
W Niemczech było tak że autobus przegubowy miał trzy okna na cały bus i ludziom to nie przeszkadzało bo w busie bylo 20 ludzi, a u nas jak 130 wejdzie to dobrze


No i kolejny przykład, że wg ciebie ci przeklęci pasażerowie to zło konieczne... Żenada człowieku...

asik napisał/a:
może pod tym względem się sprawdzają..pod innym zupełnie nie..
ale teraz jak są takie upały to dziękuję bardzo..
jeżdzę z Knurowa na Kopernik po 16 i przyjeżdzam do domu ledwo żywa..nie mówiąc już o starszych osobach..a jakby nie było to chyba komunikacja miejska jest dla ludzi..


Po postach niektórych osób, widać że wg nich nie jest dla ludzi, a pasażerowie to wiecznie narzekające bydło...

ziutek997 napisał/a:
Przy zatłoczonych autobusach klimatyzacja się nie sprawdzi....


Sprawdzi sie, sprawdzi... w busach montowane są klimatyzatory o odpowiedniej dla ich kubatury wydajnosci...

Aither napisał/a:
no to mozna zastanowic sie nad innym rozwiazaniem... trzeba wymyslec cos co sie sprawdzi i w godzinach szczytu i wtedy gdy nie ma za duzo ludzi


Prawda jest taka, że klimatyzacja jest poprostu niezdrowa... Na szczęście u nas nie ma wilgoci, mamy suchy klimat i może wystarczyłby porządny nawiew (biedny PKM nie musiałby na paliwo tyle wydać co przy klimie), a nie pseudosposoby, które muszą stosować duszący się pasażerowie (szyberdachy, maleńkie lufciki...). No i przede wszystkim Polacy powinni zacząć się myć...

Piotrulek - Pią Maj 25, 2007 10:58

Arex30 napisał/a:
znowu prywtne wycieczki ito kto ... zielony.



poczytaj dokladnie co powyżej jest napisane nim wyciągniesz pochopne wnioski...

ziutek997 - Pią Maj 25, 2007 10:59

Cytat:
Sprawdzi sie, sprawdzi... w busach montowane są klimatyzatory o odpowiedniej dla ich kubatury wydajnosci...


oczywiście nie ma rzeczy nie możliwych - wystarczy to i owo przewymiarować. Jednak takie rzeczy sa proste tylko w teorii bo w rzeczywistośći ciągnie to za sobą masę dodatkowych problemów i kosztów. Silnik takiego autobusu tez musiałby być przewymiarowany i wyposarzony w bardzo mocne alternatory. Klimatyzatory zużywają znacznie więcej energii niż ogrzewanie.

ZWM is my home napisał/a:
biedny PKM nie musiałby na paliwo tyle wydać co przy klimie)


No i właśnie koło się zamyka...

asik - Pią Maj 25, 2007 11:07

ZWM is my home napisał/a:
No i przede wszystkim Polacy powinni zacząć się myć...

amen:)

Aither - Pią Maj 25, 2007 11:10

ZWM is my home, nikt nie powiedzial ze pasazerowie to wielkie zlo... dziwna nadinterpretacja. Wielokrotnie tutaj wspominalam... jesli jest cos co Ci nie pasuje w taborze PKM to napisz sobie pismo / skarge czy cos podobnego do spolki. Moze poczujesz sie lepiej :)

MajkeL napisał/a:
Aither "zarzuć" pomysłem w pracy

nie raz o tym mowilam zreszta kierowcy o tym wiedza ale nie maja wplywu na to :)

DAB - Pią Maj 25, 2007 18:02

Aither napisał/a:
proponuje napisac pismo do szefa znaczy do prezesa o to aby zamowil nastepne autobusy z klimatyzacja
Ciekawe co on na to :P
Aither napisał/a:
no to mozna zastanowic sie nad innym rozwiazaniem... trzeba wymyslec cos co sie sprawdzi i w godzinach szczytu i wtedy gdy nie ma za duzo ludzi
Najlepszym rozwiązaniem jest klimatyzacja, pod warunkiem że autobusy nie będą jeździćraz na półtorej godziny tylko raz na 20-30 minut! Tylko skąd się kierowców weźmie? No i pieniądze? Kieorowców sprowadzi się z Chin a co z pieniędzmi :P
ZWM is my home napisał/a:
Dlaczego jest to nieopłacalne?? Wyjaśnij, a nie rzucasz jakieś hasełko, które akurat ci sie nawinie...
Przez otwarte okno będzie chyba wywiewać to chłodne powietrze tak?
Aither - Pią Maj 25, 2007 18:32

DAB napisał/a:
Przez otwarte okno będzie chyba wywiewać to chłodne powietrze tak?

ja bym to raczej inaczej nazwala... klimatyzacja nie nadaje sie do miejskiego autobusu poniewaz zbyt czesto otwierane sa drzwi. Ma to sens w liniowych autobusach gdzie otwierane sa zazwyczaj jedne z przodu. Miejski musi otwierac wszystkie bez znaczenia czy wsiadze ktos przez nie czy tez nie. Krotki woz ma 3 pary drzwi wustarczy kilka razy je otworzyc a "klimat" syberyjski z autobusu bedzie nieodczuwalny :)

DAB napisał/a:
Tylko skąd się kierowców weźmie? No i pieniądze? Kieorowców sprowadzi się z Chin a co z pieniędzmi

Nie no nie przesadzaj nie wyobrazam sobie tutaj w zakladzie miec chinskiego "kolege" :P

DAB - Pią Maj 25, 2007 18:34

Aither napisał/a:
klimatyzacja nie nadaje sie do miejskiego autobusu poniewaz zbyt czesto otwierane sa drzwi.
Ciepłe powietrze zamiast siedzieć w środku ujdzie w atmosfere.
Aither napisał/a:
Nie no nie przesadzaj nie wyobrazam sobie tutaj w zakladzie miec chinskiego "kolege"
Chińczyk też człowiek ;)
praz - Pią Maj 25, 2007 22:05

a kto mi powie w którym z gliwickich autobusów na tablicy za plecami kierowcy jest tekst o wrzucaniu śmieci do plecaków pasażerów zamiast zaśmiecać autobus ? strasznie mnie ten tekst kiedyś rozbawił a nie pamiętam jaki to był autobus, jedynie że to był jakiś nowszy typ
stawiam piwo temu kto go namierzy :D
a co do autobusów w upały to niby tak narzekamy że nie ma wentylacji itp a ja często jak wsiadam do autobusu rano to widzę że zaduch straszny, okna zaparowane a nikomu sie nie chce okien pootwierać... nie wspominając już o takich co nie uznają mydła i wody...

ziutek997 - Sob Maj 26, 2007 09:21

praz napisał/a:
a kto mi powie w którym z gliwickich autobusów na tablicy za plecami kierowcy jest tekst o wrzucaniu śmieci do plecaków pasażerów zamiast zaśmiecać autobus


Też to widziałem :D zdaje sie że to w którymś z tych demobilowych DABów :) Hihi :D

super_sonic - Sob Maj 26, 2007 09:42

"klimatyzacja nie nadaje sie do miejskiego autobusu poniewaz zbyt czesto otwierane sa drzwi. Ma to sens w liniowych autobusach gdzie otwierane sa zazwyczaj jedne z przodu. Miejski musi otwierac wszystkie bez znaczenia czy wsiadze ktos przez nie czy tez nie. Krotki woz ma 3 pary drzwi wustarczy kilka razy je otworzyc a "klimat" syberyjski z autobusu bedzie nieodczuwalny "

no ale wystarczyloby kupowac autobusy w ktorych zamiast okien bez otwieranej czesci, lub takich gdzie uchylany jest ich niewielki procent zamowic takie gdzie okna da sie otwierac jak w starych ikarusach. a zreszta znalazlem dobry sposob na upaly w autobusach, chodze teraz wszedzie na piechote bo nie mam zamiaru korzystac z sauny na kolkach:)

Tonio - Sob Maj 26, 2007 11:48

Jak tak was czytam to nasuwa mi sie pomysl... zrzuccie sie na letni tabor dla PKM :P... we Wloszech widzialem autobusy, ktore na dobra sprawe prawie nie mialy bocznych szyb..., a tak na serio serio to jeszcze sie taki nie narodzil co by wszystkim dogodzil... w zimie narzakaja ze za zimno w lecia ze za cieplo... ehh :P
ZWM is my home - Nie Maj 27, 2007 17:18

Większość argumentów przeciwników klimatyzacji w autobusach miejskich jest zbita przykładem skuteczności działania klimatyzacji autobusów nowojorskich przy znacznie większych upałach i wilgotności niż u nas.
Jednak ja nie upierałbym się przy instalowaniu klimatyzacji, która nie jest zdrowa dla organizmu, zdecydowanie lepszy byłby skuteczny nawiew wentylatorowy.
Śmieszy mnie często głupota, bądź złośliwość niektorych kierowców, którzy podnoszą obie strony szyberdachu, zamiast tej "pod wiatr", uniemożliwiając tym maksymalny wlot powietrza z zewnątrz.

Aither - Pon Maj 28, 2007 09:25

super_sonic napisał/a:
zamowic takie gdzie okna da sie otwierac jak w starych ikarusach

ale tak prawde mowiac nie zauwazylam zeby w tych nowszych busach byly takie szyby :) wiekszosc jest teraz w "Calosci" nie sa dzielone :)

Tonio napisał/a:
zrzuccie sie na letni tabor dla PKM

juz sie smialam ze przydalyby sie na lato takie angielskie busy :D bez dachu ale problem bylby chyba ze zmieszczeniem sie takiego busa pod naszymi mostami :) nie wyobrazam sobie jak takowy sie przeciska pod mostami na Maciejowie jak sie na sosnice jedzie :rotfl: do tego mozna wynajac przowodnika i jezdzic po miescie i opowiadac co i jak :D :hyhy:

ZWM is my home napisał/a:
Śmieszy mnie często głupota, bądź złośliwość niektorych kierowców

ani jedno nai drugie :) np w moim da sie otworzyc albo obie polowy albo wcale... znaczy otworzyc sie da ale po chwili sie same zamykaja... lepiej otworzyc obie polowy niz miec zamkniete :)

ZWM is my home - Pon Maj 28, 2007 15:27

Aither napisał/a:
ani jedno nai drugie :) np w moim da sie otworzyc albo obie polowy albo wcale... znaczy otworzyc sie da ale po chwili sie same zamykaja... lepiej otworzyc obie polowy niz miec zamkniete :)


nie byłbym taki pewien, nie mowie tu o sytuacjach takich jak opisujesz, bo trudno zeby kierowca byl dpowiedzialny za stan szyberdachu, w momencie gdy to jest ewidentny złom. Mnie chodzi głównie o szyberdachy ktorych stan techniczny jest bez zastrzezen, a zwłaszcza szyberdachy podnoszone elektrycznie w nowych busach...

Major - Pon Maj 28, 2007 18:51

Cóż teraz moge tylko stwierdzić, że i tak dobrze macie jesli w ogole jest jakis nawiew powietrza. Tu gdzie obecnie mieszkam to kierowcy caly rok maja wlaczone ogrzewanie w autobusach i tak naprawde nie ma znaczenia czy jest to mroz czy najwiekszy upal, bo non stop grzeja jakby po syberii jezdzili.
kisia - Pon Maj 28, 2007 21:40

Major napisał/a:
Tu gdzie obecnie mieszkam to kierowcy caly rok maja wlaczone ogrzewanie w autobusach i
i nie da sie zwrócić im uwagi ?
Aither - Wto Maj 29, 2007 09:07

ZWM is my home napisał/a:
szyberdachy podnoszone elektrycznie w nowych busach...

:) odpopwiem tak :

kisia napisał/a:
nie da sie zwrócić im uwagi


:hyhy: sadze ze jesli zapytalbys kierowcy w kulturalny sposob czy nie mozna otworzyc go w taki a nie inny sposob to sadze ze nie byloby wiekszego klopotu. Ewentualnie moze Ci kierowca powiedziec ze to nie dziala - co moze byc bardziej prawdopodobne niz to ze zlosliwie nie chce tego otworzyc :)

kisia - Wto Maj 29, 2007 10:26

do ilu lat małe dzieci nie płaca za bilet ?
kaszanna - Wto Maj 29, 2007 13:14

Kisiu, do 4 lat.
kisia - Wto Maj 29, 2007 13:32

kaszanna, dobrze że Ty to napisałaś, bo masz dzieciątko. Czy zdarzyła Ci sie sytuacja, że musiałaś udowodnić wiek dziecka ? Pytam bo w wakacje moja teściowa bedzie wracała z Julka z przedszkola autobusem i nie wiem czy mam jej załatwiać jakis dokument ? :niepewny:
kaszanna - Wto Maj 29, 2007 13:39

Gaba na razie jest tak drobna, że nie muszę niczego pokazywać. Ktoś mi powiedział, że dobrze mieć ze sobą akt urodzenia ale przecież to i tak nic nie da. Nie udowodnisz nikomu, że to jest właśnie to dziecko.
kisia - Wto Maj 29, 2007 13:45

kaszanna napisał/a:
Gaba na razie jest tak drobna, że nie muszę niczego pokazywać

moje dziecie tez, nawet jak powiem ze ma 3 lata to tez każdy to łyknie, ale wole wiedzieć jak to jest. Dla mnie noszenie aktu urodzenia dziecka przy sobie jest bez sensu :zdegustowany:

kaszanna - Wto Maj 29, 2007 13:48

Nie znalazłam żadnych przepisów w których określone byłoby jak udowodnić wiek dziecka.
Aither - Wto Maj 29, 2007 17:34

jak do tej chwili nie spotkalam sie z tym zeby matka musiala wylegitymowac dziecko :)
DAB - Sro Maj 30, 2007 05:02

Aither napisał/a:
super_sonic napisał/a:
zamowic takie gdzie okna da sie otwierac jak w starych ikarusach

ale tak prawde mowiac nie zauwazylam zeby w tych nowszych busach byly takie szyby wiekszosc jest teraz w "Calosci" nie sa dzielone
Można takie coś zrobić :) W Warszawie takie są, w Solarisach i MANach nawet :)

A PKM wybiera okienka uchylane bo ponoć są bezpieczniejsze (tak gdzieś słyszałem)

Aither - Sro Maj 30, 2007 11:49

DAB, to znaczy? co nie wypadaja z uszczelek czy dlatego ze sie nawet przez otwarte mucha nie przeecisnie a co dopiero np jakies dziecko? :zdziwko: chociaz... te okna sa tak wysoko ze dziecko nie siega... przez takie tez nic nie wyrzucisz bo sie nie zmiesci :P ogolnie w takie upaly jestes rada ze jezdze I 260 jest tak dziurawy ze tego goraca nie czuc az tak bardzo :rotfl:
glewitz - Sro Maj 30, 2007 17:04

ja też nienawidzę tych okienek z nowych autobusów. Duszne to, nawet jak są otwarte wszystkie okna, ale nigdy tak niema, bo ludzie są małomyślący i wolą się kisić w ukropie niż otworzyć okno :/
DAB - Sro Maj 30, 2007 17:18

Aither napisał/a:
DAB, to znaczy?
Nie wiem co to znaczy :) Może dlatego że jakiś debil nie wystawi swojego pustego łba za okno?
Aither - Czw Maj 31, 2007 09:08

DAB, na wystawianie lbow przez brako-mozkow mam swoj wyprobowany sposob :evil: jeszcze nikt drugi raz tego nie zrobil :D
Tonio - Czw Maj 31, 2007 11:38

Aither napisał/a:
DAB, na wystawianie lbow przez brako-mozkow mam swoj wyprobowany sposob :evil: jeszcze nikt drugi raz tego nie zrobil :D


Aither, zaintrygowalas mnie... opowiedz cos o tym...

glewitz - Czw Maj 31, 2007 16:26

mnie również to zaintrygowało...
Aither - Pią Cze 01, 2007 08:26

to proste przy drodze rosna krzaki i drzewa :) reszte dopowiedzcie sobie sami :) gorzej jak nie ma drzew lub krzakow :rotfl: no ale poki co nie mialam az takiego pecha :D
Major - Pią Cze 01, 2007 21:07

kisia napisał/a:
Major napisał/a:
Tu gdzie obecnie mieszkam to kierowcy caly rok maja wlaczone ogrzewanie w autobusach i
i nie da sie zwrócić im uwagi ?


Niestety ale duzo zalezy od kierowcy, sa tacy co i by wylaczyli, ale w wielu przypadkach nie robia tego, a ludzie juz nawet nie pytaja.

DAB - Sob Cze 02, 2007 09:07

Major napisał/a:
Niestety ale duzo zalezy od kierowcy, sa tacy co i by wylaczyli, ale
...ale nei wiedzą jak ;)

Poza tym to nowe-stare DABy dostały Pixele ;)

Aither - Sob Cze 02, 2007 11:15

DAB napisał/a:
Poza tym to nowe-stare DABy dostały Pixele

no zobaczymy :P wole tradycyjne tablice lepiej sie je czyta :)

DAB - Sob Cze 02, 2007 15:56

Aither napisał/a:
DAB napisał/a:
Poza tym to nowe-stare DABy dostały Pixele

no zobaczymy :P wole tradycyjne tablice lepiej sie je czyta :)
Pixele widać z daleka a dechy zobaczysz z bliska. Na dechach jest wiecej informacji niz na pixelach, a poza tym niektóre tablice wyglądają tak, że pożal sie Boże...
Aither - Nie Cze 03, 2007 10:27

e tam to ze sa zle tablice to wiem poza tym pixele sa wygodniejsze jeden przycisk i masz zmienione "tablice" :D a przy tradycyjnych to sie nalatac musisz :D
ziutek997 - Nie Cze 03, 2007 14:48

Podstawową zaletą tradycyjnych tablic jest to że mieści się na nich wiecej informacji. Jednak duże wyświetlacze są widoczne już z daleka. Tradycyjne tablice niszczą sie szybko i po jakimś czasie są zupełnie nieczytelne.
Aither - Pon Cze 04, 2007 08:41

no i wada tablic cjest ich waga... nie wiem z jakiego tworzywa sa zrobione ale ich waga jest dosc duza, przekonalam sie wczoraj jak mialam ze sobia ok 8 tablic 259 i 840 troszke to wazylo niewygodnie sie je nosi i sa brudne :D
Wieczorny - Pon Cze 25, 2007 16:31

dzisiaj, kiedy wracałem do domu, około godziny piętnastej,
mijałem na toszeckiej 187, który na światłach ze śliwki, został najprawdopodobniej zatrzymany przez policję. bus pusty, z przodu napis "do zajezdni", w środku jeden, bądź dwóch gliniarzy. z leksza się zdziwiłem, bo jak żyję, takiej rzeczy wcześniej nie widziałem. się pasażerowie musieli wkurzyć...

asq - Pon Cze 25, 2007 19:12

No trochę wkurzyłam się bo się do pracy spóźniłam przez to , mój bus w korku utknął. I tak właśnie zastanawiałam się dlaczego....
trek - Pon Cze 25, 2007 23:14

Cytat:
I tak właśnie zastanawiałam się dlaczego....

Systuacja wyglądała nastepująco (koło 13:30): W stojący na światłach 187 wjechał maluch. I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że pechowy kierowca... uciekł w strone miasta. Jakby nie patrzeć, maluch poobijany ale dał rade jechać :) Swoją drogą, ciekawe czy już złapali delikwenta.
Pozdrawiam!

Aither - Wto Cze 26, 2007 08:54

o jej :D powiem Wam tak szczerze ze niebezpiecznie sie robi na ulicy... wyjezdzaja kierowcy co nie maja wyobrazni... wczoraj mialabym dwie stluczki... przy pierwszej na JP II gosc wjechal mi prawie pod kola gdyby nie to ze odbilam w lewo na przeciwny pas mialabym go w boku, druga sytuacja na rybnickiej 4 minuty pozniej - z Kochanowskiego na czerwonym przemknal jakis woz O_o nie zauwazylam nawet co to bylo... wczoraj byl pechowy dzien.
Tak prawde mowiac to zauwazylam, ze ludzie wola sie "ryc" na chama przed autobus oby za nim tylko nie jechac... rozumiem, ze autobus nie jest zrywny ani szybki niektore kopca i smierdzi spalinami... ale droga hamowania autobusu z zaladunkiem jest nadwyraz dluga... to jest masa wlasna + ludzie ktorzy przemieszczaja sie przy lekkim nacisnieciu hamulca... wyobrazcie sobie ze stoicie w busie jedziecie ok 40-50 km/h i kierowca wciska hamulec na maxa... obojetnie jakbyscie sie nie trzymali - polecicie... ludzie z foteli spadaja a co maja powiedziec ci co stoja?

To mozna odebrac jako apel...
Nie kaze Wam ustepowac drogi autobusom... ale nie wjezdzajcie tuz przed szybe... wieziemy ludzi a nie towar.

P.S w styczniu - lutym przychodzi ok 12-15 nowych wozow.

DAB - Wto Cze 26, 2007 11:07

Aither napisał/a:
P.S w styczniu - lutym przychodzi ok 12-15 nowych wozow.
Zaś Solarisy czy może coś innego? W ogole wyjaśniło sie to?? :)
Aither - Sro Cze 27, 2007 08:02

jak wiadomo... w tej firmie nic nie jest wiadome do czasu az nowe wozy nie przekrocza bramy :) z tego co mi koledzy mowili to jest kilka wersji :) (jak zawsze) :D
jedna: przyjda Twoje ukochane i upragnione solarisy - dluuuugie :evil:
druga: przyjda many - tez dluuugie :rotfl:
a trzecia (ta bardziej realna) nie wiedza co przyjdzie.... jak bedzie uroczyste "przyjecie" to sie dowiedza ktora marka wygrala przetarg :rotfl:

tak poza tym maja przyjsc jakies Daby z demobilu... ale ile jakie roczniki i kiedy nikt nie wie

super_sonic - Sro Cze 27, 2007 09:26

jak znow przyjada takie bez otwieranych okien to sami sobie w nich zrobimy okna :P
p4cz3k - Sro Cze 27, 2007 09:32

w sumie ja przestaje marudzic i narzekac na autobusy z taboru pkm'u ... kilka dni temu mialem okazje jechac autobusem tesco...chyba tylko dlatego ze 186 byl 10 minut pozniej a musialem zrobic zakupy w tesco :/

no powiem ze nie wiem jak ludzie wytyrzymuja w tych autobusach jadac np z knurowa ... zaduch ... i w sumie tylko zaduch ... proba otwarcia okna skonczyla sie na tym ze okazalo sie ze okna sa "zaspaawane" znaczy sie ramy okienne ... (autobus byl sobie berietem - czy jak sie to pisze:P) droge powrotna odbylem 186...:)

no i przy okazji widzialem ogloszenie ze tesco zatrudni kierowcow ;)

Aither - Sro Cze 27, 2007 09:52

super_sonic napisał/a:
sami sobie w nich zrobimy okna

chyba juz wiem jak :D sadze ze trzeba bedzie kiedys wyprobowac te "wyjscia awatyjne" :D

DAB - Sro Cze 27, 2007 09:53

Aither napisał/a:
jedna: przyjda Twoje ukochane i upragnione solarisy - dluuuugie
Już chyba wole Jelcze, albo Ikarusy :)
super_sonic napisał/a:
jak znow przyjada takie bez otwieranych okien to sami sobie w nich zrobimy okna
W tych nowych-starych DABach z Aarhus ponoć chcą wmontować okna (ponoć w #122 już to zrobili :))
Aither napisał/a:
tak poza tym maja przyjsc jakies Daby z demobilu... ale ile jakie roczniki i kiedy nikt nie wie
Też dobrze, byleby nie trzydrzwiowe...
p4cz3k napisał/a:
w sumie ja przestaje marudzic i narzekac na autobusy z taboru pkm'u ...
Mądry człowiek :P
p4cz3k napisał/a:
kilka dni temu mialem okazje jechac autobusem tesco...
One się po prostu rozlatują :) Ostatnio jechałem Jelczem z PKSu na Chorzowskiej, popierdzielał ładnie jak wjechał w te tory przecinające Chorzwoską z prędkością około 60 km/h myślałem że sie rozleci...
Aither - Sro Cze 27, 2007 09:58

rozlatuja ? a widziales / jechales tymi ze swierklanca ? one u nas robia OC przez przypadek za jednym z nich ja jechalam... i slyszalam co oni tam o nim mowili... stwierdzili tylko ze gdyby ludzie wiedzieli to nigdy nie wsiedliby do tego autobusu :zdegustowany:
p4cz3k - Sro Cze 27, 2007 10:00

Cytat:
rozlatuja ? a widziales / jechales tymi ze swierklanca ? one u nas robia OC przez przypadek za jednym z nich ja jechalam... i slyszalam co oni tam o nim mowili... stwierdzili tylko ze gdyby ludzie wiedzieli to nigdy nie wsiedliby do tego autobusu :zdegustowany:


kurcze, czesto jade wlasnie 701 (mowimy o tych niebieskich ?) i przyznam ze nie mam im nic do zarzucenia,

DAB - Sro Cze 27, 2007 10:03

Aither napisał/a:
a widziales / jechales tymi ze swierklanca
Jechałem na szcescie tylko dwa razy, unikam ich jak mogę, słyszałem o Świerklańcu troche także też się ich boje troche ;)

Taki mały PKM Bytom ;)

Cytat:
kurcze, czesto jade wlasnie 701 (mowimy o tych niebieskich )


Z zewnątrz ładnie wyglądają, naawet lepiej niż nasze Ikarusy... :)

Aither - Sro Cze 27, 2007 10:03

p4cz3k, na wyglad to ja tez nie mam bo fajnie wygladaja... ale chodzi o stan techniczny... na OC sprawdzaja jego hamulce, uklad kierowniczy i ogolnie stan techniczny podwozia O_o smiali sie ze oni do tego wozu nie wsiada... widac cos w tym jest :)
p4cz3k - Sro Cze 27, 2007 10:05

Cytat:
p4cz3k, na wyglad to ja tez nie mam bo fajnie wygladaja... ale chodzi o stan techniczny... na OC sprawdzaja jego hamulce, uklad kierowniczy i ogolnie stan techniczny podwozia O_o smiali sie ze oni do tego wozu nie wsiada... widac cos w tym jest :)


hmmm no w sumie, nie wnikam .... ale z drugiej strony do myslenia moze dawac wiecznie stojace pogotowie techniczne swierklanca na przestanku kolo areny

Aither - Sro Cze 27, 2007 10:08

p4cz3k napisał/a:
wiecznie stojace pogotowie techniczne swierklanca na przestanku kolo areny

no niestety... awaryjnosc ich wozow jest wysoka... w ostatnim tygodniu 4 razy padly wiec cos w tym jest :)

Gmeras - Sro Cze 27, 2007 18:34

p4cz3k napisał/a:
i przyznam ze nie mam im nic do zarzucenia,
ja mam nieprzyjeżdzają
kajusiaw - Sro Cze 27, 2007 20:26

To widac ze zaden z was nie jechal jeszcze tramwajem 5 na Bytom jak to czasem sie stoi 40 minut na przystanku i nic nie jedzie :zly:
Aither - Czw Cze 28, 2007 09:02

Gmerasku bo sa holowane prez pogotowie ratunkowe :)

kajusiaw napisał/a:
tramwajem 5 na Bytom

przyznam ze nie lubie tramwajami jezdzic :) ale chetnie przejechalabym sie tym cackiem co w chorzowie smiga :) moze mala wycieczke ? :rotfl:

DAB - Czw Cze 28, 2007 10:08

Aither napisał/a:
przyznam ze nie lubie tramwajami jezdzic
Tramwajami może i lubie jeździć ale nie tymi heblami ze Śląska...
Aither napisał/a:
ale chetnie przejechalabym sie tym cackiem co w chorzowie smiga
Te są akurat fajne, tylko że w fatalnym stanie technicznym, jak każde tramwaje TŚ :(
ziutek997 - Pią Cze 29, 2007 07:06

Tramwają Śląskim przydałaby się poważna restrukturyzacja... bo ta firma sama wciąga się przepaść...
DAB - Pią Cze 29, 2007 08:13

ziutek997 napisał/a:
Tramwają Śląskim przydałaby się poważna restrukturyzacja... bo ta firma sama wciąga się przepaść...
Przydałaby sie, oj przydała. Przydałoby sie kupić nowe wózki, bo tymi nie idzie jeździć, wczoraj motornicza zatrzymała tramwaj na Zwycięstwa bo coś jej sie tam stało i stała 10 minut bo miała "awarię jazdy" taką czerwoną lampke na pulpicie, gdy wyszła coś zrobić to ją ludzie jechali "ta baba se gdzieś wyszła i stoimy już czwarte światła"... Poza tym ludzie narzekali że albo nie przyjeżdżają albo jadą parami i to też jest prawda, poprzedni kurs przed tym którym jechałem też nie przyjechał. Zawodzą bardziej niz PKM Świerklaniec i Bytom razem wzięci ;)

Poza tym jechałem wczoraj klimatyzowanym autobusem miejskim... Co prawda nie było zbyt gorąco ale musze przyznać że klimka bardzo fajnie działała i było czuć fajny chłodek. Nie mniej jednak klimatyzacja sie nie nadaje do autobusów miejskich co najwyżej na 870. Na standardowej miejskiej linii to, co by sie ochłodziło za minute by z autobusu wyleciało także takie chłodzenie nie ma sensu...

Wieczorny - Sob Cze 30, 2007 10:59

słuchajcie, mam pytanie: czy we wtorek, 3 lipca są planowane jakieś dodatkowe busy w związku z koncertem RHCP na śląskim?
chodzi mi o busy powrotne, w stronę gliwic, bo z tego co widzę na stronie, ostatnia 6 jedzie jakoś koło 22 z minutami.
na PJ i genesis były, ale teraz nie ma żadnego info na stronie i trochę jestem skołowany...
bo na piechotę to mi się średnio te kilka godzin uśmiecha... :kwasny:

Bot - Sob Cze 30, 2007 13:28

Kurka a jak się pytałem czy ktoś się wybiera bo sam nie pójde to echo... A tak to bym autem wracał z RHCHP :P
Aither - Sob Cze 30, 2007 17:51

zarysowalam dzis swojego "rumaka" :D ma teraz blizne w kolorze niebieski metalic :rotfl:

Wieczorny, prawde mmowiac nie wiem... najelpeij wyslij meila do KZKGOP powinni odpisac :)

Gmeras - Nie Lip 01, 2007 00:22

Aither napisał/a:
zarysowalam dzis swojego "rumaka"
oj oj na czym
Wieczorny - Nie Lip 01, 2007 10:21

Aither napisał/a:
Wieczorny, prawde mmowiac nie wiem... najelpeij wyslij meila do KZKGOP powinni odpisac


właśnie czekam na odpowiedź :)

Aither - Nie Lip 01, 2007 16:11

Gmeras napisał/a:
oj oj na czym

na niebieskiej almerze :rotfl:

Wieczorny, moze zabrzmi glupio ale jak odpowiedza bedzie dobrze :D no i pochwal sie jaka odpowiedz otrzymales :)

ziutek997 - Nie Lip 01, 2007 18:04

DAB napisał/a:
Przydałaby sie, oj przydała. Przydałoby sie kupić nowe wózki, bo tymi nie idzie jeździć


Niestety w rynku taboru szynowego jest tak że sprzętu nie wymienia się jeśli tylko jest jeszcze sprawny poddaje się go tylko remontom mniej lub bardziej kompleksowym. Wprowadzenie danego typu taboru wiąże się z bardzo wysokimi kosztami dlatego okres eksploatownia jest bardzo długi. Przykładem może być próba wprowadzenia do ruchu nowoczesnego Citadisa. Szybko się okazało że nie jest on w stanie pokonać kilku odcinków w okolicy Brynowa i natychmiast pojawiła się konieczność przerabiania sieci jezdnej oraz samej podstacji. Pomimo że Citadisy pracują w tym samym systemie zasilania co stare tramwaje to jednak parametry ich pracy są zupełnie różne.

DAB - Nie Lip 01, 2007 18:22

Co nie zmienia faktu że wymiana taboru by się przydała ;) A te Karliki są już w takim stanie że szkoda gadać... :/
ziutek997 - Nie Lip 01, 2007 18:40

Jak się dba tak się ma :P
To wcale nie znaczy że są kiepsko wykonane tyko że nie mają prawidłowej opieki :)

DAB - Nie Lip 01, 2007 18:51

ziutek997 napisał/a:
Jak się dba tak się ma :P
To wcale nie znaczy że są kiepsko wykonane tyko że nie mają prawidłowej opieki :)
One są dobrze wykonane tylko właśnie o nie dbają tak jak dbają i jak wyglądają każdy widzi (prawei każdy)
glewitz - Pon Lip 02, 2007 16:49

czy może coś się poprawi po przejęciu tramwajów śląskich przez samorządy??? Jak sądzicie ???
trunks - Pon Lip 02, 2007 18:07

no ma byc lepiej taki jest sens przejecie ich przez te samorzady. W Warszawie nie opłacało im sie dawac pieniadze na slaskie tramwaje i nic nie inwestowane, a teraz sie powinno to zmienic....
Wieczorny - Pon Lip 02, 2007 21:20

Aither napisał/a:
Wieczorny, moze zabrzmi glupio ale jak odpowiedza bedzie dobrze no i pochwal sie jaka odpowiedz otrzymales


odpowiedzi niet. ale zadzwoniłem, i pewien facet poinformował mnie, że będą dodatkowe kursy 840. stosowne info jest już na stronie.

szkoda, że tylko dwa kursy :zdziwko: to może być nieco mało, jak na planowanie 60 tys. ludzi... :|

Aither - Wto Lip 03, 2007 21:46

Wieczorny, bardzo duzo ludzi jedzie wlasnymi samochodoami :)
Wieczorny - Pią Lip 06, 2007 19:50

dałem radę.

męska przyjaźń - dobra rzecz :)

ale w tramwajach, zaraz po zakończeniu to była nieco masakra :orany:

Alinka - Pon Lip 16, 2007 22:29

dzis widzialam dosc nieprzyjemna sytuacje.. a mianowicie autobus lini 32 zamknal chlopakowi drzwi przed nosem... no sorki chlopak widac bylo ze sie spieszyl.. wbiegal pod samochody zeby zdazyc, a kierowca mu jakby nic, zamknal i sobie szybko odjechal.. chamstwo :zalamany: to byla kilka sekund otworzyc ostatnie drzwi i go wpuscic to nie..
Aither - Wto Lip 17, 2007 07:16

Alinka, wszystko zalezy od kierowcy... teoretycznie pasazer powinien czekac na autobus a nie autobus na pasazera... jednakze nie bronie tutaj kolegi po fachu i tez uwazam, ze to bylo niemile z jego strony. Osobiscie staram sie czekac na ludzi jak widze ze biegna na autobus jednak nie wpuszczam/wypuszczam nikogo poza przystankiem chyba ze sa to skrajne przypadki np. na 59 jezdzi starsze malzenstwo o lasce w niedziele spod gospody pod kosciol wiek moze ponad 80 dla nich zatrzymuje sie na zernikach przed brama kosciola :) to jest ten szczegolny przypadek :) no i czasem zbieram po drodze w biegu kierowcow jak zjezdzam z lini wczesnie :) komicznie to wyglada :D autobus jedzie (nie za szybko) z otwartymi drzwiami a kierowcy wskakuja jak koniki polne :rotfl: zawsze sie zastanawialam kiedy ktorys z nich zle wyliczy i trafi na te zamkniete a nie otwarte :rotfl:

Reasumujac wypowiedz... radze byc 5 minut wczesniej na przystanku :) nie ma potem klopotow :>

Wieczorny - Wto Lip 17, 2007 20:37

ja dwa dni temu miałem okazję jechać z typem,
który jakoś po 16, w tym największym upale
wlazł do busa bez koszulki, spocony, smierdzący piwskiem i fajkami.

i bóg mi świadkiem, gdyby nie to, że wysiadł dwa przystanki później,
to chyba sprzedałbym mu liscia i wyrzucił z autobusu samemu.

Szamanka - Wto Lip 17, 2007 20:41

Oczywscie nie stalo sie to w naszym kraju i miescie, ale rzecz tyczy kierowcow autobusu Zbyt seksowna

Jak myslicie, czy jest dopuszczalne takie zachowanie, czy kierowca ma prawo wyrzucic skapo ubrana dziewczyne?

super_sonic - Sro Lip 18, 2007 00:07

prawde mowiac to po naszych ulicach chodza ladniejsze od niej :-D ciekawy jakby ten kierowca dal rade w polsce pracowac :-)
super_sonic - Sro Lip 18, 2007 23:05

no nie moglem w to uwierzyc poczatkowo ale jechalem dzis autobusem z wlaczonym ogrzewaniem :D gdy mysle ze pkm gliwice mnie juz niczym nie zaskoczy po tylu latach jazdy ich autobusami oni zawsze cos nowego wymysla :)
Piotrulek - Czw Lip 19, 2007 08:19

UWAGA!!UWAGA!! A teraz coś na plus dla PKM...wyjeżdżałem z podporządkowanej, malej uliczki Marzanki ,w lewo na Rybnicką,stoje i czekam,aż jezdnia bedzie wolna i naraz...kierowca autobusu ,jadący w góre Rybnickiej tamuje ruch i przepuszcza mnie...no cóż trza powiedzieć,ze wspanialy gest...
Bogna - Czw Lip 19, 2007 08:32

ooo bardzo wspanialy:) ja sama czesto widzac za soba sznur samochodow wypuszczam biedakow z podporzadkowanych.. co nie zawsze sie podoba tym za mna;p no i autobusy jak widze wyrazny syg. , ze chca wyjechac tez staram sie przepuszczac :zawstydzony: jakas dziwna jestem;/ starszych ludzi i szczegolnie w roku skzolnym male dzieci tez na pasach puszczam.. bo takie dzieciaki nie wiedza zcasami czy moga isc czy nie.. to chce im zaoszzcedzic wpadniecia pod kola jadacego kogos.. :zawstydzony:
Kermitek - Pią Lip 20, 2007 20:16

Witajcie ;)

Orientuje się ktoś jak daleko piechotą jest z przystanku Stare ?abędy do przystanku Stare ?abędy SSE? Autobus wg planu jedzie minutę. Jednak z tym planem różnie bywa, wiele czasów przejazdu między przystankami jest wziętych z kosmosu. ;) Niestety nie znam tych rejonów, dlatego pytam o to.

Druga kwestia to już trochę cwaniakowania :zawstydzony: . Jeśli jest taka sytuacja: kasuję bilet na przystanku strefowym za 2,40 i jadę do drugiego miasta. W drugim mieście wchodzi kontrola (nie na pierwszym przystanku). Jest jakaś fizyczna możliwość sprawdzenia przez nich, czy ich wkręcam?

Pozdrawiam :)

Gmeras - Pią Lip 20, 2007 20:43

na przystanku strefowym możesz bezpiecznie przystanek wcześniej juz nie

a jeśli chcesz tak wkręcać myślę ze możesz o ile kobuchy nie wsiadły tez na strefie :) :]

chyba ze kierowcy notują godzinę odjazdu ze strefy w co wątpię .

veronica - Sob Lip 21, 2007 09:11

Kermitek napisał/a:
Jest jakaś fizyczna możliwość sprawdzenia przez nich, czy ich wkręcam?
jak odbijasz bile to na tym ciągu cyferek jest data, numer kursu (chyba) a godzina to już na pewno. Nie ma szans przechytrzenia takich kobuchów, bo jak im dasz bilet to oni tylko rzucą okiem na te cyferki i powiedzą Ci kiedy wsiadłeś i gdzie i wszyskto i wtedy będzie po Tobie :cwaniak:
Kermitek - Sob Lip 21, 2007 12:48

Gmeras napisał/a:
na przystanku strefowym możesz bezpiecznie przystanek wcześniej juz nie

a jeśli chcesz tak wkręcać myślę ze możesz o ile kobuchy nie wsiadły tez na strefie :) :]

chyba ze kierowcy notują godzinę odjazdu ze strefy w co wątpię .


Nigdy nie zauważyłem, gdy kobuch wsiada, że leci do kierowcy po jego "notatki". Dopiero po skończonej kontroli idzie do kabiny

veronica napisał/a:
Kermitek napisał/a:
Jest jakaś fizyczna możliwość sprawdzenia przez nich, czy ich wkręcam?
jak odbijasz bile to na tym ciągu cyferek jest data, numer kursu (chyba) a godzina to już na pewno. Nie ma szans przechytrzenia takich kobuchów, bo jak im dasz bilet to oni tylko rzucą okiem na te cyferki i powiedzą Ci kiedy wsiadłeś i gdzie i wszyskto i wtedy będzie po Tobie :cwaniak:


No i co z tego, że godzina, autobus nie zawsze jeździ o czasie ;) . W dodatku między przystankami jest minuta-dwie różnicy. No chyba, że jest taki myk, że po zmianie strefy zmienia się jakaś cyferka, czy coś, ale nie wiem czy KZKGOP ma takie zawaansowane możliwości
W takim Rybniku to jest np. tak, że kobuch dokładnie wie na jakim przystanku wsiadłeś i nie ma kręcenia, tyle, że tam są E-karty...
Najlepiej będzie jak się wypowie "kierowniczka" Aither ;)

Pozdrawiam

Wieczorny - Sob Lip 21, 2007 14:32

btw. to nasza forumowiczka?

jeśli tak, to jest sławna. zdjęcie z wp, p l/katowice:



:)

super_sonic - Sob Lip 21, 2007 14:51

he, panowie kierujacy autobusami, na postojach wychodza na dymka ,a kobiety ogladaja sie w lusterkach ? :P
krzys - Sob Lip 21, 2007 14:53

no a jak :D, jakoś trzeba sobie wolny czas zroganizować :D... :zdrowko:
super_sonic - Sob Lip 21, 2007 14:56

to juz wiem po co ikarusy maja takie bycze lustra :D
Gmeras - Sob Lip 21, 2007 15:07

Cytat:
btw. to nasza forumowiczka?
tak to jest Aither :P
Wieczorny - Nie Lip 22, 2007 11:53

Gmeras napisał/a:
tak to jest Aither


przy takiej ilości lusterek, makijarz będzie bezbłędny.

ech, kobiety ... ;)

Bogna - Nie Lip 22, 2007 12:49

a propo lusterek... gdzie i za ile dokladnie moge kupic takie dodatkowe dos rodka?hmm rodzicie kupuja zeby widziec dzieci na tylnimsiedzeniu.. a mi by sie przydalo zeby widziec psy;)
Aither - Pon Lip 30, 2007 10:14

Kermitek napisał/a:
Nigdy nie zauważyłem, gdy kobuch wsiada, że leci do kierowcy po jego "notatki".

ze sie wtrace :) po notatki nie leci bo ich nie prowadzimy :) ale przychodzi do kabiny pokazuje legotymacje kobucha mowi co typu "kontrola kzk gop prosze o wylaczenie kasownikow" lub "czesc wylacz kasowniki" :) zalezy czy byl juz u mnie czy jeszcze nie :D potem sprawdzaja bilety i znowu przychodza wpisac sie do karty drogowej ze byli sprawdzili i takie tam :)
numerki na biletach skasowanych to )na przykladzie mojego): 1307301115 - 130 - numer autobusu K130 kazdy autobus ma inny numer kasownikow :) - 730 - lipiec 30-tego :) - 1115 godzina 11:15 :)

Wieczorny napisał/a:
jeśli tak, to jest sławna

ponoc juz mnie w czestochowie znaja :P
Wieczorny napisał/a:
przy takiej ilości lusterek, makijarz będzie bezbłędny.

nie da sie malowac przy tych lusterkach juz kiedys probowalam :D

Bogna napisał/a:
gdzie i za ile dokladnie moge kupic takie dodatkowe dos rodka?

w kazdym sklepie motoryzacyjnym :) zalezy od wielkosci ale do drogich nie naleza :)

Bot - Pon Lip 30, 2007 16:33

Aither napisał/a:
ponoc juz mnie w czestochowie znaja :P

Na Jasnej Górze pasażerowie się modlą? :rotfl:

Aither - Pon Lip 30, 2007 17:08

khaman, tia oby na mnie nie trafili :rotfl:
Bot - Pon Lip 30, 2007 21:05

Wracając do tematu PKM, przydałby mi się wtedy kiedy go nie ma... znaczy nie ma nocnych autobusów/ minibusów... niestety u mnie przystanki zamykają po 22... A czasem w weekend przydałoby sie bez samochodu gdzieś się pobawić... Niestety zostaje opcja albo Coca-Cola albo Taxi :zdegustowany:
Wieczorny - Pon Lip 30, 2007 21:42

też o tym pisałem, i dziwi mnie to, bo gliwice to jednak dosyć spore miasto.

teraz jeździ 32, ale pamietam że pare lat temu nocnych było więcej.

min. na obrońców było można się dostać. (weekendy i chyba w porze wakacji).

co było powodem likwidacji, można się tylko domyślać.

tak czy siak, znajomi z innych miast, kiedy mówię im, że ostatni jest po 22, to się ze mnie śmieją.

DAB - Pon Lip 30, 2007 21:44

Wieczorny napisał/a:
tak czy siak, znajomi z innych miast, kiedy mówię im, że ostatni jest po 22, to się ze mnie śmieją.
Nie dziwie się :) We Wrocławiu jest 12 linii nocnych, kursują co godzine o ile nie częściej.

Jest niby jeden kurs 194, ale... Co komu po jednym kursie? Jest 32, no albo pozostaje czekać do pierwszego kursu :)

Bot - Wto Lip 31, 2007 07:34

Puścili by chociaź pare minibusów, w piętek i sobote, nie wierze, że jeździłyby puste...
Aither - Wto Lip 31, 2007 08:06

napiszcie do KZKgop o tym czy jezdza nocne nie zalezy od PKM tylko KZK. PKM jezdzi na zlecenie KZK a nie wg wlasnego widzi mi sie :) jak KZK stwierdzi ze trza jezdzic to beda jezdzic :) co do minibusow PKM nie dysponuje takim taborem :P
Bot - Wto Lip 31, 2007 16:28

Aither napisał/a:
napiszcie do KZKgop o tym

Wątpię aby KZK się przejęło tym że w nocy nic nie jeździ a zwłaszcza jednym mailem, czy pismem...
Aither napisał/a:
co do minibusow PKM nie dysponuje takim taborem

Pewnie tak bo nie wiedziałem żadnego, ale wiesz w razie czego od czego są "podwykonawcy"...
Cóż możemy sobie gdybać ale i tak zostanie albo wracać taksówką (która drożeje jak tylko może) albo nie pić i jechać autem :(

DAB - Wto Lip 31, 2007 17:46

khaman napisał/a:
Pewnie tak bo nie wiedziałem żadnego,
Nawet na 224 nie widziałeś?

Zawsze można też wracać na piechote :)

Aither - Wto Lip 31, 2007 20:51

khaman napisał/a:
Wątpię aby KZK się przejęło tym że w nocy nic nie jeździ a zwłaszcza jednym mailem, czy pismem...

gdyby napisali wszyscy ktorym takiego busa brakuej to nie bylo by jednego meila czy pisma tylko setki :) poza tym jesli nie przejmie sie KZK to kto ? :) PKM nie ma tu nic do gadania :) sa przetargi na linie wiec co gdzie i kiedy jezdzi zlaezy od zleceniodawny a nie zleceniobiorcy :)

DAB napisał/a:
Nawet na 224 nie widziałeś?

224 linie obsluguje hybryda :D to ani autobus ani minibus :)

ikaruska - Czw Sie 02, 2007 00:17

Aither napisał/a:
Proponuje sie przyjrzec... na jakich zasadach teraz jest w PKM Gliwice... nie jest wesolo... my zwykli ludzie jezdzacy busami nie widzimy problemow jakie ma kierowca. Cieszymy sie ze jakies nowe autobusy sa na stanie, ale nie wiem czy zauwazayliscie... ze mamy coraz mniej kierowcow na "stanie". Przez 3 lata pracowalam na naszym PKM... place sa marne a praca nadwyraz stresujaca. Co gorsza... wsrod naszych kierowcow zaczela sie moga na samobojstwa... za mojej kadencji na ten czyn posunelo sie 3 ludzi niedawno dwojka kolejnych... jak dla mnie to za duzo. Powod zawsze ten sam... nie maja za co wyzywic rodziny...

jest duzo szoferów ale duzo sie tez zwalnia i wyjezdza np. do anglii duzo przychodzi tych młodocianych co ledwo zrobili prawko na busa...

ikaruska - Czw Sie 02, 2007 00:19

Aither napisał/a:
piotrmp na chwile obecna pracuje na pewno jedna kobieta :) niska dlugie blond wlosy z okularkami na nosie... bardzo drobniutka, ale widzialam jaka ma reke do autobusow :) manewruje nie gorzej niz stary kierowca z 20 letnim stazem :) Przyznaje ze ta kobieta ma reke do autobusu, jezdzila bardzo czesto linia 258 :) teraz nie wiem na ktorej przesiaduje.
Mówisz o Pani Ewie teraz ma nocki na lini 32 a w PKMie jest 5 kobiet znam niektore osobiscie :hyhy:
ikaruska - Czw Sie 02, 2007 00:26

kisia napisał/a:
A czy przez jakis czas nie jeżdżił do pyskowic jakiś autobus z KZK GOPu :?:
Przegubowy Ikarus, koloru różowego, hmmmm a może on nie był z KZKGOP :znudzony:

jezdzi z tego co wiem linia 677 do pyskowic i 71 z KZKGOPu :looka: ?

Aither - Czw Sie 02, 2007 09:02

ikaruska, czesc Kasiu :) milo ze do nas trafilas i ciesze sie ze mnie poznalas :D mam nadzieje ze bedziesz niedlugo nasza wspolpracownica jako kierowca autobusu :) trzymam kciuki ^.^
trunks - Czw Sie 02, 2007 21:14

teraz jak kierowcy wyjezdzaja do Anglii to wkrotce wiekszosc kierowcow w Polsce bedzie kobietami :).
Aither - Czw Sie 02, 2007 21:53

trunks, czy to zle ?
trunks - Czw Sie 02, 2007 22:16

dlaczego źle ? Dla mnie to bez różnicy kto prowadzi, byleby bezpiecznie ludzi przewiózł :). Zreszta ja autobusami jezdze malo i na gape, wiec nie bardzo mnie to dotyczy :P
Aither - Pią Sie 03, 2007 07:47

trunks, poczatek miesiaca wiec nie radze jezdzic teraz jest najwiecej kanarow ;)
kaszanna - Pią Sie 03, 2007 09:16

:rozpacz: Zlikwidowali 701. Co za pech. Z Gwardii na Trynek teraz tylko jeden autobus znowu jeździ i krew mnie zalewa. Szkoda, że Arena nie chce się dalej dokładać.
trunks - Pią Sie 03, 2007 10:18

ponoc w wakacje wogle jest malutko kanarow....
DAB - Pią Sie 03, 2007 10:24

kaszanna napisał/a:
Zlikwidowali 701. Co za pech
Mi też to nie odpowiada ale cóż... Takie życie...
trunks napisał/a:
ponoc w wakacje wogle jest malutko kanarow....
Na Śląsku jest w ogole niewiele kanarów albo ja nie mam do nich szczęścia :)
Aither - Pią Sie 03, 2007 10:43

kaszanna no niestety ale likwiduja :) sadze ze to im sie wiecej nie oplacalo no ale coz :)

trunks uwierz mi oni nie maja "wakacji" na poczatku miesiaca lipca w jedne tylko dzien mialam 6 wizyt owych ptaszkow :) i troszke polapali :D

Siergiej - Pią Sie 03, 2007 12:10

Aither napisał/a:
trunks, czy to zle ?


Ja myśle ze tak, większość kobiet które znam jako kierowców jeździ ciapowato i ślamazarnie (choć bezpiecznie). Myśle ze ty nie należysz do tego grona bo inaczej byś nie przeżyła długo w takiej pracy

trunks - Pią Sie 03, 2007 13:47

Siergiej, tu wlasnie mowimy o kierowcach autobusów i kobiety tam pracujące raczej nie nalezą do tej grupy o ktorej piszesz...
Aither - Pią Sie 03, 2007 23:16

Siergiej, kobieta jezdzaca jak to okresliles "ciapowato i slamazarnie" nadzwyczajniej nie zdalaby prawka :) to co sie dzieje na egzaminach kat D to jest bajka, patrza nam na rece i za byle co oblewaja... wiesz dlaczego? Bo jestesmy kobietami a aby zdac to p...ne prawko trzeba byl nie raz lepszym kierowca od faceta. Osobiscie mam kilku kolegow z pracy ktorym nie dalabym wozic nawet workow z ziemniakami... poza tym praca z ludzmi kazdego moze nauczyc jazdy :) najwazniejsze aby luniec to co sie robi :)
Bot - Nie Sie 05, 2007 18:30

DAB napisał/a:
Zawsze można też wracać na piechote :)

Pewnie że można... ale pewne odległości są 'zbyt odległe'
Aither napisał/a:
gdyby napisali wszyscy ktorym takiego busa brakuej to nie bylo by jednego meila czy pisma tylko setki

No tak trzeba by zorganizować jakąś akcje ;)

Aither - Pon Sie 06, 2007 17:34

nie trzeba... jakby kazdy narzekajacy na brak autobusu napisalby meila do kzk gop to nazbieraloby sie tego troszke.... sadze ze rozwazyliby taka propozycje :P
Wieczorny - Wto Sie 07, 2007 10:58

a ja wczoraj śmigam sobie do miasta wieczorem, patrzę coś się dzieje,
stoi 677 na toszeckiej przed przystankiem, zablokowany przez dwa nieoznakowane radiowozy na sygnale. jak w filmie, kurde.

Aither - Wto Sie 07, 2007 11:08

dzis na wyjezdzie z kopernika przegub cmoknal punciaka :] to byl widok :D a 30 m dalej defekt sprzegla :D masakra dzis sie chlopcy napracuja z pogotowia technicznego :)
ikaruska - Wto Sie 07, 2007 12:49

Dzisiaj koło św. Barbary Ikarus 4333 linia 32 skasował gosciowi luserko boczne prawe. Dzisiaj jakis pechowy dzień mają :(
kobi - Wto Sie 07, 2007 13:50

Wczoraj też był jakiś lewy dzień. Koło Biedronki, na Jasnogórskiej, stał 699 (?), obok policja, straż pożarna i oczywiście grupka gapiów. Ale nie wiem co się stało, nie było czasu się przyglądać.
Aither - Wto Sie 07, 2007 19:13

ikaruska napisał/a:
Ikarus 4333

Hahahahaaa czyzby Marcinek ? :] hehehe nie no ale Marcinek to dobry kierowca wiec chyba jego zmiennik o ktorej to bylo godzinie Kasiu ? :)

kobi napisał/a:
Wczoraj też był jakiś lewy dzień.

tia awaryjnosc wozow sie diametralnie zwiekszyla O_o

ikaruska - Wto Sie 07, 2007 23:55

[quote="Aither"]
ikaruska napisał/a:
Ikarus 4333

Hahahahaaa czyzby Marcinek ? :] hehehe nie no ale Marcinek to dobry kierowca wiec chyba jego zmiennik o ktorej to bylo godzinie Kasiu ? :)

Kuzwa eee...a bo ja wiem koło 12,55 jakos tak :rotfl: żal mi sie tego szofera zrobiło przyleciał do676? czy nie ma telefonu bo z jego jest cos nie tak ale kierowca z 676? nie miał. Bidok ciekawe jaka kara go czeka bo przyznał ze to jego wina... :niepewny:

Aither - Sro Sie 08, 2007 17:37

ikaruska, e rozkladow kolegow nie znam :) ale nikt nic nie mowil :) w kazdym badz razie... facet ma po lusterku :rotfl:
Alinka - Sro Sie 08, 2007 19:30

a ja bym bronila tego kierowce co to lusterko skasowal.. bo sory , ale ludzie parkuja jak barany.. byle gdzie byle tylko stanac autem..., albo otwieraja drzwi na srodku drogi bo chca wsiasc do samochdu.. kulka to odczekam az bedzie wolne, bo chyba nie chca stracic drzwi..
Bot - Sro Sie 08, 2007 21:50

Alinka napisał/a:
a ja bym bronila tego kierowce co to lusterko skasowal

A co widzialaś, że tak się stało, że to nie kierowca busa akurat zawinił, czy tak jak baranek.. dla zasady?

Alinka - Sro Sie 08, 2007 22:14

khaman napisał/a:
A co widzialaś, że tak się stało, że to nie kierowca busa akurat zawinił, czy tak jak baranek.. dla zasady?


tego wypadku nie widzialam, ale widzialam duzo podobnych, oraz widze co robia ludzie na drogach a szczegolnie w miescie...

Bot - Sro Sie 08, 2007 22:17

Alinka napisał/a:
tego wypadku nie widzialam, ale widzialam duzo podobnyc

No i tyle w temacie...

Aither - Czw Sie 09, 2007 17:20

Jechalam dzis na chate z Marcinkiem ale zapomnialam sie go zapytac :/
Wieczorny - Nie Wrz 02, 2007 15:30

ciekawy artykuł o kierowcach kopcących w autobusach:

h t t p;//polskalokalna, p l/w...admuchac,968566

i przyznam szczerze, że mnie też nieco wkurza, kiedy kierowca pali podczas jazdy.

Gmeras - Nie Wrz 02, 2007 23:28

ja chwalę
w zabrzu na końcowym koles nieumyślnie wybił szybę w autobusie praktycznie sama sie rozleciała przy otwieraniu policja zatrzymała autobus trasy koniec na początku trasy
ale za to mogli olac linie ale dali zastępcza choć to było przed północą i to w niecałe 20 min zorganizowali ;)

Aither - Wto Wrz 04, 2007 07:42

dla ciekawosci... wszyscy kierowcy na ktorych byla skarga odnosnie palenia w autobusie zostali ukarani - wg mnie zbyt surowo - ale zostali ukarani.

Mala informacja dla ludzi ktorzy z zamilowania fotografuja autobusy (a sa tu tacy):
UWAZAJCIE na kierowcow w czasie robienia fotek... radze najpierw zapytac o zgode kierowcy najlepiej na koncowym przystanku bo sa potem nieprzyjemnosci zwiazane ze "slownictwem" kierowcow... krotko mowiac wyzywaja i sa agresywni... uwazajcie :)

to tyle mialam do powiedzenia :)

ikaruska - Wto Wrz 04, 2007 13:15

To prawad po ostatnich wydarzeniach kierowcy zrobili sie bardzo nerwowi. Ja osobiście nie uważam czegos złego jak kierowca pali ale widać sa tacy co przyczepią sie do byle czego...szkoda człowiek człowiekowi wilkiem.....Pozdrawiam Aither :*:D
Wieczorny - Wto Wrz 04, 2007 20:51

nie nazwałbym tego byle czym, to po pierwsze.
po drugie, jaki problem zapalić sobie na końcowym przystanku, gdzie zazwyczaj jest kilka minut luzu?
po trzecie, daleki jestem od wrzucania kierowcy, że mi fajami śmierdzi (btw. sam palę),
po czwarte, skoro mnie, jako osobie palącej - przeszkadza to, to tymbardziej kumam ludzi, którzy nie palą na codzień.

enter.

DAB - Wto Wrz 04, 2007 20:57

Wieczorny napisał/a:
po drugie, jaki problem zapalić sobie na końcowym przystanku, gdzie zazwyczaj jest kilka minut luzu?
Zazwyczaj :)

Ale jest wiele różnych innych ważniejszych pierdół niż palenie, bardziej zagrażających życiu i zdrowiu...
Aither napisał/a:
Mala informacja dla ludzi ktorzy z zamilowania fotografuja autobusy (a sa tu tacy):
Hmm... Kto na przykład :P ?
Aither - Sro Wrz 05, 2007 07:27

ikaruska, czesc kasiu :)

Wieczorny, z tym "wolnym czasem" na koncowym roznie bywa :) czasem nie ma go w ogole tylko jezdzi w kolko jak karuzela. Mimo tego zgadzam sie ze powinni palic na koncowych. Czesto patrze jak mijam kolegow i kolezanki :) czy pala czy nie... liczba lamiacych przepis jest bardzo duza. Sama sie zastanawiam jak zmobilizowac kierowcow aby przestrzegali tego zakazu.

ziutek997 - Sro Wrz 05, 2007 08:17

Ja uważam że osoby palące nie powinny mieć żadnych szczególnych względów - jeśli Ci się nie podoba nie musisz palić. Jest dużo zakładów w których obowiązuje całkowity zakaz palenia który jest bardzo rygorystycznie traktowany. Istnieje również od dawna przepis dotyczący kierowców autobusów więc nie rozumiem zdziwienia i zaskoczenia :niepewny:
kisia - Sro Wrz 05, 2007 09:54

Zakaz palenia tytoniu w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych obiektach użyteczności publicznej przewiduje art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm. oraz z 1999 r. Nr 96, poz. 1107).
nie ma więc o czym dyskutować, w autobusach powinien być zakaz palenia.
Aither napisał/a:
wszyscy kierowcy na ktorych byla skarga odnosnie palenia w autobusie zostali ukarani - wg mnie zbyt surowo
dalej w ustawie pisze : sprawca czynu podlega karze grzywny do 5000 złotych
kobi - Sro Wrz 05, 2007 09:57

Powinni jeszcze zakazać puszczania w busach Radia Maryja :mur: Wczoraj jeden kierowca katował tym pasażerów :mur:
Alinka - Sro Wrz 05, 2007 10:40

eh a ja uwazam to za niesprawiedliwe.. pasazerowie powinni sie w ogole cieszyc, ze jest ktos kto chce ich wozic , a nie jeszcze narzekac i oskarżać , a to czego slucha kierowca to jego prywatna sprawa.. to on siedzi tam po kilka godzin dziennie, jezdzac tymi samymi trasami, a pasazer co ??!!wejdzie , pojedzie 15 minut moze godzine , wychodzi i juz nie mysli o tym autobusie ktory go przed chwila wiozl..
gorsi ludzie, palacze i smierdziele jezdza kolo nich w autobusach !! :/

MajkeL - Sro Wrz 05, 2007 10:52

Alinka napisał/a:
eh a ja uwazam to za niesprawiedliwe.. pasazerowie powinni sie w ogole cieszyc, ze jest ktos kto chce ich wozic ,


Bez przesady.... kierowcy przecież za darmo nie jeżdżą, a ludzie płacą za przejazd autobusem lub tramwajem.
Kierowcy którzy pracują w PKM czy chcą czy nie chcą zobowiązani są do przestrzegania zasad.

kisia napisał/a:
Zakaz palenia tytoniu w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych obiektach użyteczności publicznej przewiduje art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm. oraz z 1999 r. Nr 96, poz. 1107).

super_sonic - Sro Wrz 05, 2007 13:55

jesli kierowca chce sluchac okreslonego radia to niech slucha, ale moglby sciszyc radio na tyle by nie atakowac jego trescia pasazerow. palic mysle ze nie powinien poniewaz nie ma chyba sposobu by uchronic pasazerow przed dymem :/ a co pasazerow to zgadzam sie ze wsrod nich sa tez tacy ktorzy nie powinni wsiadac, pijani , smierdzacy niemytym cialem, rzucajacy wulgaryzmami na prawo i lewo, tylko jak ich wyeliminowac?
trunks - Sro Wrz 05, 2007 19:32

Alinka napisał/a:
eh a ja uwazam to za niesprawiedliwe.. pasazerowie powinni sie w ogole cieszyc, ze jest ktos kto chce ich wozic , a nie jeszcze narzekac i oskarżać , a to czego slucha kierowca to jego prywatna sprawa.. to on siedzi tam po kilka godzin dziennie, jezdzac tymi samymi trasami, a pasazer co ?!!wejdzie , pojedzie 15 minut moze godzine , wychodzi i juz nie mysli o tym autobusie ktory go przed chwila wiozl..
gorsi ludzie, palacze i smierdziele jezdza kolo nich w autobusach !!

hehe nieźle....w zasadzie bym sie nie zgodzil, ale, ze jezdze na gape,...to pomine to milczeniem :P

super_sonic napisał/a:
tylko jak ich wyeliminowac?

nie wpuszczac do autobusu - krotko mowiąc sprawdzać bilet przy samym wejsciu....w tym bytomskim PKM są konduktorzy....chociaz i tam udaje mi sie wejsc na gape :P

kisia - Sro Wrz 05, 2007 22:28

kobi napisał/a:
Powinni jeszcze zakazać puszczania w busach Radia Maryja
nie no juz nie przesadzajmy, niech sobie słucha tego co lubi, jedynie
super_sonic napisał/a:
moglby sciszyc radio na tyle by nie atakowac jego trescia pasazerow

kobi - Czw Wrz 06, 2007 07:46

kisia napisał/a:
nie no juz nie przesadzajmy, niech sobie słucha tego co lubi, jedynie
super_sonic napisał/a:
moglby sciszyc radio na tyle by nie atakowac jego trescia pasazerow

O to właśnie mi chodziło. Chce - niech słucha, ale niech nie zmusza innych do tego :dobani:

Aither - Pon Wrz 10, 2007 18:52

kisia napisał/a:
nie ma więc o czym dyskutować, w autobusach powinien być zakaz palenia.


ale w autobusach jest zakaz palenia... problem nie polega na tym ze tego zakazu nie ma ale na tym ze nikt nie przestrzega tego zakazu :)

trunks napisał/a:
w tym bytomskim PKM są konduktorzy

nie ma bytomskiego PKM :) i to juz od jakiegos czasu :)

DAB - Pon Wrz 10, 2007 18:53

Aither napisał/a:
nie ma bytomskiego PKM i to juz od jakiegos czasu
Od ponad roku nie ma PKM Bytom ;)
Szamanka - Pon Wrz 10, 2007 19:48

Aither napisala
Cytat:
ale w autobusach jest zakaz palenia... problem nie polega na tym ze tego zakazu nie ma ale na tym ze nikt nie przestrzega tego zakazu


i chyba taka postawa swiadczy o kierowcy i jego kulturze.

Gmeras - Pon Wrz 10, 2007 20:14

a tak przez przypadek znalazłem ;p
h t t p;//w w w youtube, c o m/wa...related&search=
h t t p;//w w w youtube, c o m/wa...related&search=
h t t p;//w w w youtube, c o m/wa...related&search=
h t t p;//w w w youtube, c o m/wa...related&search=
i jest kilka podobnych filmików ;p

veronica - Pon Wrz 10, 2007 21:10

super_sonic napisał/a:
sa tez tacy ktorzy nie powinni wsiadac, pijani , smierdzacy niemytym cialem, rzucajacy wulgaryzmami na prawo i lewo, tylko jak ich wyeliminowac?

sposób jest chyba tylko jeden - zmienić środek lokomocji :D

trunks - Pon Wrz 10, 2007 21:54

Aither napisał/a:
nie ma bytomskiego PKM i to juz od jakiegos czasu

a konduktorow tez juz nie ma ?

DAB - Wto Wrz 11, 2007 05:07

trunks napisał/a:
a konduktorow tez juz nie ma
Nie :) rozpad PKM był spowodowany właśnie tymi kontrolerami, PKM chciał ich utrzymywac, KZK nie wiec ten drugi podziękował temu pierwszemu za współpracę najpierw na liniach 57 80 288 820 a następnie z reszty...
trunks - Wto Wrz 11, 2007 12:19

to fajnie, lepiej jest bez konduktorów :]
DAB - Wto Wrz 11, 2007 13:49

trunks napisał/a:
to fajnie, lepiej jest bez konduktorów
No lepiej lepiej :P Jest mniejsze prawdopodobienstwo ze ktos Cie złapie na jeździe bez biletu ;)
ikaruska - Wto Wrz 11, 2007 19:10

Znam ją :hyhy: jej auto to 1511 :rotfl:
Aither - Sro Wrz 12, 2007 10:46

Zadajac pytanie kolegom z pracy dlaczego lamia zakaz odpowiadaja prawie wszyscy tak samo: "Palisz? jak nie to nie wiesz co to znaczy". Nie popieram tego. Osobiscie uwazam ze po to sa nakazy czy zakazy aby ich przestrzegac, nie jestem czysta ja osobiscie woze przyjacil w kabinie mimo zakazu... ale to nie szkodzi zdrowiu innym a jedynie umila mi czas w pracy ;) nie rozumiem podejscia kierowcow:
Ot co... scenka z 676 na sikorniku jak stalam... kierowca na innej lini ma tam przerwe jak ja... stoi na zewnatrz gada sobie z innym... i tak ok 15 minut... po czym wsiada do autobusu odpala go i rownoczesnie odpala papierosa. Jakby nie mogl w przeciagu tych 15 minut go wypalic... :zdegustowany: nie czepiam sie... ale gdzie sens i logika ?

Tonio - Czw Wrz 13, 2007 19:21

Aither, slyszalem ze jakas kobita dostala w swe rece Daba... i podobno na 1szym kursie reke przytrzasnela pasazerowi drzwiami :p
DAB - Czw Wrz 13, 2007 19:23

Tonio napisał/a:
Aither, slyszalem ze jakas kobita dostala w swe rece Daba... i podobno na 1szym kursie reke przytrzasnela pasazerowi drzwiami :p
Nie tylko jedna... Nawet obie dostały... A Aither na DABy nie chce iść :(
ikaruska - Pią Wrz 14, 2007 08:51

Pani Irenka śmigała DABem #2 podajże :D
Tonio - Sob Wrz 15, 2007 11:38

Aither, to prawda ze pd niedzieli albo poniedzialku DAB?? :> teraz mam szpiega w zajezdni i wiem wszystko :p
Aither - Nie Wrz 16, 2007 08:23

Tonio, dzis mam daba i we wtorek :zdegustowany: zadowolona nie jestem... a szpiega... ja wyczaje ktory to jest :) czyzby to ten co sie przyjal w zeszlym tygodniu albo dwa juz :D ? :> chyba z Mietkiem jezdzil :P jak ten taki "lysy" to ja sie z nim rozmowie :P rozmawianie z osobami trzecimi o planie jazdy "kto czym i gdzie" to zdradzanie tajemnicy sluzbowej" :P
ikaruska - Nie Wrz 16, 2007 14:52

Hehe a czemu nie jesteś zadowolona? Ja tam się cieszę że w końcu na DABach jezdzicie :rotfl: Tylko nie bij :przestraszony: :hyhy:
Aither - Wto Wrz 18, 2007 09:17

ikaruska, oj zaraz po glowie dostaniesz :P
ikaruska - Wto Wrz 18, 2007 12:03

Hehe tylko nie po głowie :rotfl: Teraz tylko czekać jak na Solarisa Was rzucą :) A TAK na serio to niestety poczekam na to sobie jeszcze kilka lat :zalamany: Ale i tak fajnie jak na DABach widze Panie :P Pozdroo:**
Aither - Sro Wrz 19, 2007 10:50

ikaruska, no ja tak zadowolona nie jestem jak Ty :) mnie sie fatalnie dabami jezdzi :) ale wczoraj na #113 to przyznaje ze nawet fajnie sie jezdzilo ;) no ale dzis... swoj ikarusek ^.^ :hyhy:
thiago - Czw Paź 04, 2007 21:28

Chciałem pochwalić kierowcę autobusu 32, który uczestniczył dziś o 11:25 w wypadku. Naprawdę trzeba cenić takich ludzi, którzy potrafią się zachować i odpowiednio pokierować akcją ratowniczą do momentu przyjazdu odpowiednich służb.

Więcej o wypadku
h t t p;//labedy.ovh.org/Forum/viewtopic.php?t=100

Aither - Pią Paź 05, 2007 13:45

No prosze nie wiedzialam o tym wypadku... ale faktycznie niezbyt mila sprawa... mialam 71 od 13 i jadac sie zastanawialam kto tak skosil ten znak...

Przyznaje ze jak sie jest autobusem... to niema problemu wyjechac obojetnie z ktorej strony ale jak juz jechalam osobowka to mialam duze problemy... swiatla to dobry pomysl ale w takich przypadkach na kazdym + powinny byc co utrudniloby ruch... przyklad ? Opolaska i tarnogorska kolo forum... zrobili swiatla i mialy byc zsynchrnonizowane a tu co... "du-pa" ani drozne ani zsynchrnionizowane...

Wieczorny - Sob Paź 06, 2007 17:05

miała szczęście kobieta że przeżyła.
wyrazy uznania dla kierowcy, bo często w takich przypadkach jest tak że każdy się patrzy, ale nikt nie reaguje.

kobi - Nie Paź 07, 2007 09:59

Ostatnio jeden kierowca mnie rozbroił. Kozielska już od dawna otwarta a kolo pojechał ?abędzką i tłumaczył się, że nikt mu o tym nie powiedział :zdziwko: Zwisało mi to, ale sporo osób musiało wysiąść i poginać z buta :zdegustowany:
Aither - Pon Paź 08, 2007 13:26

kobi napisał/a:
Kozielska już od dawna otwarta a kolo pojechał ?abędzką

zgadza sie powiadomienie o tym ze kozielska otwarta dostalismy kilka dni po otwarciu... do tego czasu jezlili Labedzka :) zreszta sama bym tez pojechala Labedzka :D

Wieczorny napisał/a:
wyrazy uznania dla kierowcy, bo często w takich przypadkach jest tak że każdy się patrzy, ale nikt nie reaguje.

nie dziwie sie... sadze ze gdyby nie to ze cinkus zatrzymal sie na autobusie to kierowca pojechalby dalej. Zwazajac na to ze wbil sie w bok i tym samym uniemozliwil dalsza kontynuacje kursu musial powiadomic Dyspozytora o zajsciu, wtedy jest podejmowana decyzja czy kierowca powiadamia sam czy przez Dyspozytora zazwyczaj policje czy pogotowie powiadamia sm kierowca poniewaz beda na miejscu wypadku jest w stanie okreslic jakie sluzby medyczne maja zostac wyslane :) Ja ciesze sie ze mam takich kolegow w pracy :)

kobi - Pon Paź 08, 2007 17:56

Aither napisał/a:
zgadza sie powiadomienie o tym ze kozielska otwarta dostalismy kilka dni po otwarciu... do tego czasu jezlili Labedzka

Czyli dopiero po oficjalnym powiadomieniu trasa wraca do normalności? To czasami możecie czekać i czekać aż drogowcy łaskawie Wam powiedzą? :| A swoją drogą to kierowca musiał być jakiś nie halo bo wszystkie busy jeździły Kozielską już poprzedniego dnia ;)

Aither - Pon Paź 08, 2007 18:27

kobi napisał/a:
Czyli dopiero po oficjalnym powiadomieniu trasa wraca do normalności?

zgadza sie :) wszystko opiera sie na pisamch :) poza tym nie dostajemy pism od drogowcow ale od KZK GOP :) Jesli nie otrzymamy z kzk gop info o zakonczonych pracach objazd uznaje sie za aktualny nawet jesli drogowcy sie zwineli :)

kobi napisał/a:
A swoją drogą to kierowca musiał być jakiś nie halo bo wszystkie busy jeździły Kozielską już poprzedniego dnia

nie musi byc "nie halo" wystarczy ze nie przeczytal ogloszen na okienku :) poza tym z tego co pamietam zniesli objaz w piatek rano :) mialam rezerwe i widzialam ze kierwonik aktualizowal ogloszenia przy dyspozytorni :)

thiago - Pon Paź 08, 2007 22:29

Aither napisał/a:
nie dziwie sie... sadze ze gdyby nie to ze cinkus zatrzymal sie na autobusie to kierowca pojechalby dalej. Zwazajac na to ze wbil sie w bok i tym samym uniemozliwil dalsza kontynuacje kursu musial powiadomic Dyspozytora o zajsciu, wtedy jest podejmowana decyzja czy kierowca powiadamia sam czy przez Dyspozytora zazwyczaj policje czy pogotowie powiadamia sm kierowca poniewaz beda na miejscu wypadku jest w stanie okreslic jakie sluzby medyczne maja zostac wyslane :) Ja ciesze sie ze mam takich kolegow w pracy :)

Nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałem. Ale z tego co rozumiem to: kierowca musi najpierw zadzwonić do dyspozytora i dopiero ten wzywa odpowiednie służby, ewentualnie pozwala kierowcy zadzwonić? W tym przypadku kierowca od razu dzwonił na pogotowie. Sam chciałem to uczynić, ale driver był szybszy. A byłem tam parę sekund po zdarzeniu-musiałem przebiec 30metrów...

Co do skrzyżowania to wczoraj znów była tam stłuczka-skuterek z pizzą rozbił się o auto...

Aither - Sro Paź 10, 2007 10:01

thiago, dobrze mnie zrozumiales, bez powiadomienia dyspozytora kierowca nie moze praktycznie nic zrobic, ja ostatnio mialam defekt skrzyni biegow na srodku ulicy mialam autobus pelen ludzi, a do przystanku doslownie 15 metrow. Musialam zadzwonic najpierw do dyspozytora - powiadomic o defekcie i uzyskac zgode na wypuszczenie ludzi z autobusu poza przystankiem, po uzyskaniu zgodny moglam to zrobic. Smiejemy sie ze bez zezwolenia Dyspozytora pierdnac sobie nie mozna, najwyrazniej kierowca oszacowal sytuacje i stwierdzil ze wazniejsze jest pogotowie czy policja niz dyspozytor na bazie za co oczywiscie - szacuneczek ;)
thiago - Sro Paź 10, 2007 22:31

Aither napisał/a:
thiago, dobrze mnie zrozumiales, bez powiadomienia dyspozytora kierowca nie moze praktycznie nic zrobic, ja ostatnio mialam defekt skrzyni biegow na srodku ulicy mialam autobus pelen ludzi, a do przystanku doslownie 15 metrow. Musialam zadzwonic najpierw do dyspozytora - powiadomic o defekcie i uzyskac zgode na wypuszczenie ludzi z autobusu poza przystankiem, po uzyskaniu zgodny moglam to zrobic. Smiejemy sie ze bez zezwolenia Dyspozytora pierdnac sobie nie mozna, najwyrazniej kierowca oszacowal sytuacje i stwierdzil ze wazniejsze jest pogotowie czy policja niz dyspozytor na bazie za co oczywiscie - szacuneczek ;)

Hehe, wiesz jak to jest. Przepisy przepisami a kierowcy i tak robią swoje-po wypadku jechałem do Gliwic, wróciłem po 40minutach i dalej była droga zamknięta. Powiadomiłem o tym kierowcę, ten skręcił ulicę wcześniej i nas wypuścił. Na 100% z nikim tego nie konsultował. Bo po co? Studiuję prawo i sami wykładowcy przyznają, że jest wiele idiotycznych przepisów. W takich właśnie sytuacjach powinno się zachować jak kierowca przy wypadku-olać system i działać by ratować człowieka. Gwarantuję, że nikt "normalny" nie będzie go za to ścigał.

PS. Są jeszcze w Gliwicach jeszcze jacyś kontrolerzy? Bo długi, ale to długi czas ich niewidziałem. A dosyć często jeżdżę.

No i jak już zacząłem się pytać: to czy w najbliższym czasie planowany jest zakup jakiś nowych maszyn? Bo Ikarusy są "głośne"...

Aither - Czw Paź 11, 2007 08:50

thiago, takie sa przepisy... scigac nikt nikogo nie bedzie - to fakt ale jakby bylo odwrotnie ? bylaby wojna :)
Co do kontrolerow chyba maja wakacje :) bo przyznaje ze od jakichs 2 m-cy ich nie widzialam :)

thiago napisał/a:
No i jak już zacząłem się pytać: to czy w najbliższym czasie planowany jest zakup jakiś nowych maszyn? Bo Ikarusy są "głośne"...

tak w najblizszych miesiachach - czyt. styczen/luty - przyjada do nas nowe solarisy... co do liczby - wciaz slysze cos innego jedni mowia ze 10 inni ze 15; tamci ciesza sie ze krotkie a inni zas zloszcza ze przeguby... prawde mowiac pewne jest ze cos przyjdzie ale konkretnych i potwierdzonych danych nie ma :)

kobi - Czw Paź 11, 2007 09:47

Ktoś coś mówił, że nie ma kanarów? :P Dziś rano ich spotkałem, ale nie zdążyli mnie sprawdzić, złapali jakiegoś łepka i spisali go. Bójcie się :hyhy:
DAB - Czw Paź 11, 2007 13:05

Aither napisał/a:
do liczby - wciaz slysze cos innego jedni mowia ze 10 inni ze 15; tamci ciesza sie ze krotkie a inni zas zloszcza ze przeguby... prawde mowiac pewne jest ze cos przyjdzie ale konkretnych i potwierdzonych danych nie ma
W przetargu było napisane 15 przegubowców :D
kobi napisał/a:
Ktoś coś mówił, że nie ma kanarów? Dziś rano ich spotkałem,
Ja też :D Wsiadali w 217 około 7:20 przy Podwyższenia Krzyża,A jakoś tydzień temu mnie kontrolowali...
Aither - Czw Paź 11, 2007 14:51

:) no ja dawno nie spotkalam :)

a tak co do autobusow to racja przetarg cos baknal o przegubach :) mam nadzieje :D bede miec spokoj ;D

thiago - Czw Paź 11, 2007 20:33

Aither napisał/a:
thiago, takie sa przepisy... scigac nikt nikogo nie bedzie - to fakt ale jakby bylo odwrotnie ? bylaby wojna :)
Co do kontrolerow chyba maja wakacje :) bo przyznaje ze od jakichs 2 m-cy ich nie widzialam :)

thiago napisał/a:
No i jak już zacząłem się pytać: to czy w najbliższym czasie planowany jest zakup jakiś nowych maszyn? Bo Ikarusy są "głośne"...

tak w najblizszych miesiachach - czyt. styczen/luty - przyjada do nas nowe solarisy... co do liczby - wciaz slysze cos innego jedni mowia ze 10 inni ze 15; tamci ciesza sie ze krotkie a inni zas zloszcza ze przeguby... prawde mowiac pewne jest ze cos przyjdzie ale konkretnych i potwierdzonych danych nie ma :)

Tak jak mówisz. Dobre prawo to elastyczne prawo.

Co do autobusów to: jupi! :super: :super:
Ale te 10 czy też 15 sztuk będzie obsługiwać całe KZK GOP czy tylko Gliwice/Zabrze?

I kolejne pytanie: dlaczego nie puszcza się radia w autobusach. Kiedyś coś słyszałem o jakichś przepisach. A może ludzie po prostu chcą mieć ciszę i nie każdy lubi dany rodzaj muzyki. Jak to jest?

Gmeras - Czw Paź 11, 2007 21:16

thiago napisał/a:
Ale te 10 czy też 15 sztuk będzie obsługiwać całe KZK GOP czy tylko Gliwice/Zabrze?
PKM Gliwice
DAB - Pią Paź 12, 2007 05:34

thiago napisał/a:
Co do autobusów to: jupi!
Fuuuujjjj..... Tylko nie Solarisy :D
thiago napisał/a:
I kolejne pytanie: dlaczego nie puszcza się radia w autobusach. Kiedyś coś słyszałem o jakichś przepisach. A może ludzie po prostu chcą mieć ciszę i nie każdy lubi dany rodzaj muzyki. Jak to jest?
Raz że prawo dwa że starym omom to przeszkadza a trzy rzeczywiście nie każdy lubi np Radio Piekary :)
kobi - Pią Paź 12, 2007 07:22

DAB napisał/a:
Raz że prawo dwa że starym omom to przeszkadza a trzy rzeczywiście nie każdy lubi np Radio Piekary :)

Albo Radio Maryja, jak to jeden z kierowców tłukł dosyć głośno :zdegustowany:

Aither - Pią Paź 12, 2007 09:15

thiago napisał/a:
Ale te 10 czy też 15 sztuk będzie obsługiwać całe KZK GOP czy tylko Gliwice/Zabrze?

kazdy PKM ze tak powiem kupuje na swoje uslugi :) czyli dla siebie :D PKM obsluguje linie rozne Gliwice zabrze i katowice :) wiec na tych liniach jest prawdopodobne ze sie znajda :) przeciez nie kupia po to by staly :D

thiago napisał/a:
dlaczego nie puszcza się radia w autobusach. Kiedyś coś słyszałem o jakichś przepisach. A może ludzie po prostu chcą mieć ciszę i nie każdy lubi dany rodzaj muzyki. Jak to jest?

nie znam przepisu, ktory mowi o tym ze nie wolno puszczac radia na woz :) ja osobiscie nie puszczam bo w moim ikarusie nie ma glosnikow na wozie :D ale sadze ze wystarczajaco dobrze slychac (w kabinie slucham bardzo glosno) wiec nie ma z tym problemu :)
DAB napisał/a:
starym omom to przeszkadza a trzy rzeczywiście nie każdy lubi np Radio Piekary

babinki to tez powod :) jakby nie patrzec komfort jazdy sie liczy :D ja slucham RMF FM :D

Wieczorny - Sob Paź 13, 2007 19:01

a ja się ostatnio wkurzam, bo jeżdżę przed szóstą rano do pracy, pizga niemiłosiernie, a w busach ogrzewanie wyłączone. aither, powiedz proszę - jak to wygląda w praktyce - kierowca powinien włączać poniżej jakieś określonej temperatury, czy też jest jakieś ogólne zarządzenie w tej sprawie u was?
pozdr.

Gmeras - Sob Paź 13, 2007 19:13

Cytat:
kierowca powinien włączać poniżej jakieś określonej temperatury, czy też jest jakieś ogólne zarządzenie w tej sprawie u was?
kiedys słyszałem ze jak kierowca na ogrzewaniu zaostrzedzi ma premie tam jakąś czy to prawda nie wiem ;)
DAB - Sob Paź 13, 2007 19:30

Wieczorny napisał/a:
jak to wygląda w praktyce - kierowca powinien włączać poniżej jakieś określonej temperatury,
Słyszałem że jeśli jest poniżej +10 stopni kierowca powinien włączać ogrzewanie
Aither - Nie Paź 14, 2007 10:13

Co do ogrzewania bywa roznie.
1. wiele autobusow ma ze tak powiem "niesprawny" nawiew na autobus a w kabinie cieplo jest od chlodnicy...
2. kierowcy nie wlaczaja bo im jest cieplo a chlodu nie czuja :)

ogolnie konkretnej granicy temperatury nie ma... lub nie slyszalam o czyms takim :) ja wiem ze w moim #3932 dziala ogrzewanie ^.^

Gmeras napisał/a:
kierowca na ogrzewaniu zaostrzedzi ma premie tam jakąś czy to prawda nie wiem

chyba kare :D premie za oszczednosc paliwa sa w lecie :) w zimie premii nie ma wlasnie ze wzgledu na to ze oszczedzali na paliwie poprzez o grzewanie :) poza tym... wystarczy jeden telefon, i zglosic z tym ogrzewaniem :) uwierzcie nastepnym razem juz je wlacza :) upominajcie sie o to ;) macie do tego prawo :)

DAB napisał/a:
Słyszałem że jeśli jest poniżej +10 stopni kierowca powinien włączać ogrzewanie

Oj Tomus... jakbys nie znal naszych kierowcow :) roznie to bywa ;) jedni wlacza inni nie...

DAB - Nie Paź 14, 2007 10:47

Aither napisał/a:
ogolnie konkretnej granicy temperatury nie ma... lub nie slyszalam o czyms takim ja wiem ze w moim #3932 dziala ogrzewanie ^.^
Tak tak... Ostatnio nim jechałem i wiało mi prosto w twarz zimnym powietrzem :P No ok... moze nie prosto w twarz :)
Aither napisał/a:
DAB napisał/a:
Słyszałem że jeśli jest poniżej +10 stopni kierowca powinien włączać ogrzewanie

Oj Tomus... jakbys nie znal naszych kierowcow roznie to bywa jedni wlacza inni nie...
Dlatego napisałem że powinien...
Aither - Nie Paź 14, 2007 10:54

DAB, dziwne mi bylo cieplo poza tym sprawdzilam ogrzewanie :) i dziala :) jak to zrobiles ze w twarz nadmuch mam pod siedzeniami :D :P dziala zapewniam :P jutro mam 932 mozesz przyjsc i sprawdzic :)
Szamanka - Pon Paź 15, 2007 16:26

Aither, wypatruje Cie w tych busach i nijak nie umie dojrzec :D
Aither - Pon Paź 15, 2007 17:59

Szamanka, ja Cie dzis widzialam :) jechalas Toszecka w strone Pyskowic ;) stalysmy w korku obok siebie :D ale nie chcialam trabic... bo mi titek nie dziala :rotfl:
kisia - Pon Paź 15, 2007 21:48

Aither, a gwizdać nie umiesz ? ;)
Aither - Wto Paź 16, 2007 09:32

z gwizdaniem byloby kiepsko ryk silnika skutecznie mnie zagluszal :)

dzis na lini 156 doznalam szoku... policjanci stali w zatoczce autobusowej na samym srodku... zamiast podciagnac do samego przodu lub stanac tak zebym sie zmiescila (lub inny autobus) to radosnie stali na srodeczku. Jak podjechalam blizej to zamiast pomyslec zeby sie przesunac to stali i gapili sie jakby widzieli cud swiata... lrew mnie zalala... nie bedac malo zlosliwa stanelam tak zeby drzwi byly tuz przed nimi... ludzie sami ich zlinczowali :D ze stoja i tarasuja zatoczke :D ubaw po same pachy :D

Zafira - Sob Paź 20, 2007 19:17

grrrr cholerny KZK GOP ani nie zamiescil informacji na internecie ani na przystankach, ze od dzisiaj autobusy linii 57, 80 i 112 jezdza juz stara trasa czyli przez Czekanow. najgorzej to z tym 57 bo w ogole nie jezdzi juz przez moje Świętoszowice a byl to bus, ktory jezdzil najczesciej i jako ostatni. nastalam sie dzisiaj na przystankach, zmarzlam a jakbym wracala pozniej niz po 22 to w ogole nie moglabym sie dzisiaj dostac do domu. naprawde to jakas paranoja zeby NIGDZIE nie zamiescic info o zmianie trasy :wsciekly:
Gmeras - Sob Paź 20, 2007 19:36

na stronie kzkgop, p l mas zinfo


Zakończenie wiaduktu na drodze DK-78 w Czekanowie
od dnia 20 października 2007 r.



W związku z zakończeniem prac remontowych wiaduktu na drodze DK-78 w Czekanowie (gm. Zbrosławice), od dnia 20 października 2007 r. odwołane zostaja objazdy dla linii autobusowych 57, 80, 288 i 712. Tymczasowa linia minibusowa 712bis ulega likwidacji.

Zafira - Sob Paź 20, 2007 21:56

wczoraj i w zeszlym tygodniu szukalam informacji i nie bylo tego. w dodatku informacja o zmianie POWINNA byc na przystankach z tego prostego wzgledu ze nie kazdy ma internet :/
Gmeras - Sob Paź 20, 2007 22:20

zazwyczaj sa dawane informacje ale na przystankach które zostały wcześniej z ruchu wyłączone a nie na tych które zostały przydzielone jako przystanki objazdowe ;)
DAB - Sob Paź 20, 2007 22:24

Zafira napisał/a:
wczoraj i w zeszlym tygodniu szukalam informacji i nie bylo tego.
Ja wczoraj patrzyłem i informacja była :)
Zafira napisał/a:
w dodatku informacja o zmianie POWINNA byc na przystankach z tego prostego wzgledu ze nie kazdy ma internet
Patrzyłem rano rozkład był zmieniony :)

Jak to już na PKM przystało zawsze na objazdy puszczana jest Aither :) Na szczęście dzielnie sobie radziła z trasą linii 80 jak i autobusem :) To że obok Kościoła przejechałaby prosto można jej wybaczyć:P

Aither - Nie Paź 21, 2007 08:23

co do objazdu... jest tak ze z tego co wiem te przystanki naleza do MZK a nie KZK GOP wiec nie mieli obowiazku wywieszac na "nie swoich" przystankach informacji o porwocie do starej prasy... w Gliwicach byly wywieszone takie "zielone" karteczki z informacja... kwestia przeczytania :)

Na stronie KZK z tego co wiem to info wisi od 3 dni :) wiec w zeszlym tygodniu nie bylo na pewno :)

DAB napisał/a:
Jak to już na PKM przystało zawsze na objazdy puszczana jest Aither Na szczęście dzielnie sobie radziła z trasą linii 80 jak i autobusem To że obok Kościoła przejechałaby prosto można jej wybaczyć:P

DAB Ty zdrajco :P musisz mnie tak pograzac ? :P zamkne sie w sobie i co potem ? :P
tak poza tym wyjazd na wiadukt z tej takiej "uliczki" :D jest bajerandzki :D nie ma jak jazda pod prad :D

Aither - Sro Paź 31, 2007 10:58

Dla zainteresowanych...
wczoraj odbylo sie zebranie wszystkich pracownikow PKM z przedstawicielami KZK GOP oraz Policja miasta Zabrze i Gliwice. Poruszano wiele spraw organizacyjnych i nie tylko sadze ze dla Was jako pasazerow najwazniejszy jest tabor. Wiec pewniakiem co jest to 15 wozow marki Solaris przegubowych, przybeda do nas na poczatku nowego roku, automatycznie 15 sztuk starych wysluzonych ikarusow (rowniez przegubowych) zostanie zezlomowana. Rozwaza sie rowniez wykupienie wozow marki DAB (przegubowce) w ilosci od 5 do 8 sztuk. Jednak spotkanie w tej sprawie dopiero przed zarzadem spolki. Jesli sie okaze ze owe DABy sa w dobrym stanie i beda sluzyc nam jeszcze przez jakis czas zostana zakupione jeszcze w tym roku lub rownoczesnie przybeda wraz z solarisami... jesli nie spelnia wymagan technicznych nie zostana kupione i pozostanie nam czekac na Solarisy ;) Wyzej zastanawialismy sie (glownie ja i DAB) dlaczego nie kupujemy krotkich wozow skoro ich brakuje a linie na ktorych jezdza krotkie przejmuje CL... z tego co sie dowiedzialam to... w 2009 roku beda rozpisywane ponownie trzetargi na linie ktore juz posiadamy oraz na nowe linie, jednakze wiele owych lini obslugiwanych jest tylko przez przegubowe autobusy i dlatego wlasnie przewidziano zakup nowych busow przegubowych aby moc startowac w przetargach (i je wygrac rzecz jasna) :) Aby wygrac bierze sie pod uwage przede wszystkim wiek taboru i ilosc ludzi... z tym drugim jak wiadomo jest nie bardzo... planuje sie sprowadzanie kierowcow z zagranicy... czyli podejrzewam ze Ukraina, Bialorus i panstwa raczej wschodu. Uslyszalam ze mialy to bym kraje azjatyckie jak korea czy chiny ale to chyba byl dowcip :D w kazdym bardz razie kierowcow brakuje.
Kwestia placowa... musze przyznac, ze w tym roku przyznano znaczne podwyzki i na poczatku przyszlego spodziewac sie trzeba kolejnych. w kazdym badz razie najnizsza stawka teraz to 1500. Ogolnie zaczyna sie robic "normalnie" :D
To tyle chcialam powiedziec... mam nadzieje ze jak przyjada nowe wozy to bedzie jakies otwarcie czy cos uroczystego... raczej tak... jak zawsze :)

DAB - Sro Paź 31, 2007 14:30

Aither napisał/a:
15 sztuk starych wysluzonych ikarusow
Na szczęście 3932 zostaje :P
Aither napisał/a:
Jesli sie okaze ze owe DABy sa w dobrym stanie i beda sluzyc nam jeszcze przez jakis
Służyć będą :P Ale kto wie w jakim stanie pozostawił je poprzedni właściciel :)
Aither napisał/a:
planuje sie sprowadzanie kierowcow z zagranicy... czyli podejrzewam ze Ukraina, Bialorus i panstwa raczej wschodu
A skąd oni wezmą kierowców? Skoro część wyjedzie to będzie taka sama sytuacja jak u nas...
Aither napisał/a:
Ogolnie zaczyna sie robic "normalnie"
:D :D
Aither napisał/a:
To tyle chcialam powiedziec... mam nadzieje ze jak przyjada nowe wozy to bedzie jakies otwarcie czy cos uroczystego... raczej tak... jak zawsze
Też mam nadzieje :P Mimo że nie lubie Solarisów
Aither - Czw Lis 01, 2007 09:34

DAB napisał/a:
A skąd oni wezmą kierowców? Skoro część wyjedzie to będzie taka sama sytuacja jak u nas...

nie interesuje nas to co oni beda mieli tylko co my :D to chyba normalne :) przeciez warszawskie biura tez werbuja ludzi z kat. D po to aby pracowali w W.B :) u nas zaczynaja rozmawiac na temat sprowadzania ze wschodu... analizujac warunki jakie sa na bialorusi czy ukrainie dla nich praca w polsce (nawet przy takich zarobkach) to tak samo jak dla nas Anglia i sadze ze jesli otworza rynek dla nich to chetnych nie braknie :)
DAB napisał/a:
Na szczęście 3932 zostaje

kamien spadl mi z serca :]

DAB napisał/a:
Służyć będą :P Ale kto wie w jakim stanie pozostawił je poprzedni właściciel

no i wlasnie to bedzie wlasnie glownym punktem decyzyjnym... w koncu maja sprawdzic stan techniczny i wtedy sie dowiemy czy beda go brac czy tez nie :)

Basia K - Czw Lis 01, 2007 18:03

Pewnie jesteście zorientowani,ale i tak przypomnę-jutro autobusy jeżdżą wg sobotniego rozkładu.To tak,dla przypomnienia tym,którzy np. muszą do pracy,jak ja (o 4.10 :zalamany: )
Gmeras - Czw Lis 01, 2007 20:25

ale za to jeżdżą dodatkowe kursy do cmentarzy
kobi - Pią Lis 16, 2007 11:03

Aither, wiadomo może, na które linie trafią te nowe solarisy i DABy?
Aither - Pią Lis 16, 2007 13:12

autobusy nie sa przydzielone do linii ale do kierowcy... autobus jedzie na te linie na ktora zostanie wypisany kierowca :) Ogolnie sadze ze te nowe (stare) zostana wypisane na linie na ktore bedzie przetarg w przyszlym roku. Tak jest zawsze robione :)
kobi - Pią Lis 16, 2007 13:26

Aither, czyli linie, na których jeżdżą stare, rozlatujące się autobusy, dalej będą przez nie obsługiwane aż do ich naturalnej śmierci? :zakrecony:
DAB - Pią Lis 16, 2007 15:21

kobi napisał/a:
dalej będą przez nie obsługiwane aż do ich naturalnej śmierci?
No albo do przetargu :)

Chyba że planista wypisze kierowce Solarisa na jedną z tych linii :)

Mam nadzieje że te "nowe" DABy będą jeździć na mało zatłoczonych liniach... W końcu są trzydrzwiowe. Szczerze mówiąc to nie wyobrazam sobie takiego DABa na linii z dużą wymianą pasażerską

Wieczorny - Pią Lis 16, 2007 18:06

DAB napisał/a:
Mam nadzieje że te "nowe" DABy będą jeździć na mało zatłoczonych liniach... W końcu są trzydrzwiowe. Szczerze mówiąc to nie wyobrazam sobie takiego DABa na linii z dużą wymianą pasażerską


ja też nie mogłem sobie wypbrazić w takiej sytuacji poczciwego ikarusa ;)
ale jak widzę, popołudniami dalej śmigają krótkie na linii 677.

Gmeras - Pią Lis 16, 2007 18:17

Wieczorny napisał/a:
popołudniami dalej śmigają krótkie na linii 677.
i do tego 2 drzwiowe :kwasny:
Aither - Sob Lis 17, 2007 12:24

widzialam te nowe / stare DABy :) bylam w srodku i ogladalam je dosc dokladnie, sa 3 drzwione, stan ogolnie nie do uzytkowania :D siedzenia w oplakanym stanie ale z tego co wiem to przejda kapitalny remont do tego guziki w kokpicie jak w helikopterze :D fajnie to wyglada :D
ziutek997 - Sro Lis 21, 2007 09:16

Przez ostatnie kilka dni miałem wątpliwą przyjemność jechać autobusem linii 57 po godzinie 14 w stronę Zabrza. W autobusie dochodzi faktycznie do dantejskich scen, gdy do krótkiego MANa wciska się taka liczba osób. Wiem, że trzeba czekać na przetargi etc... ale pokazuje to tak naprawdę tylko słabość tej zasady, od której w szczególnych wypadkach powinno się odstępować. Podobnie wygląda sytuacja z autobusami w stronę Pyskowic w godzinach szczytu. Jedynym rozwiązaniem jest większy autobus lub nawet dodatkowy kurs.
szyja - Pon Lis 26, 2007 10:26

ziutek997 napisał/a:
autobusem linii 57
nawet dodatkowy kurs.

oj, byłoby cudownie, ale to pewnie niemożliwe

Aither - Wto Lis 27, 2007 11:04

wystarczy napisac do KZK GOP o dodatkowe kursy jakiejs tam lini... jesli ookaze sie ze taka jest potrzeba to pomysla nad tym...
szyja - Wto Lis 27, 2007 11:50

wiem, ale jesli chodzi o linie 57 to kzk gop nie chcial zwiekszyc il. kursow, z tego co sie orientuje
ziutek997 - Wto Lis 27, 2007 14:01

Aither napisał/a:
wystarczy napisac do KZK GOP
- nie chce mi się! To wymaga zachodu i to zapewne nie małego a skutek raczej marny. Przecież nie ma problemu aby KZK dowiedziało się o tym z innego źródła. Przecież ma od tego swoich ludzi a jeśli nie to mogą o tym poinformować sami przewoźnicy. Przecież kierowcy widzą że podczas niektórych kursów ludzie nie są wstanie wsiąść lub nawet wysiąść z autobusu a zamknięcie drzwi też nie jest łatwe.

Wydaje mi się właśnie że powinno to być rozwiązane w inny sposób. Rozumiem że można pisać różnego typu wnioski i skargi ale tu nie o to chodzi. Bo przecież to nie pasażer jest dla KZK tylko KZK dla pasażerów. Dlatego właśnie KZK powinno się starać aby wyjść ludziom naprzeciw i starać się aby komunikacja była przyjaźniejsza dla każdego z nas.

katarzyna35k-ce - Wto Lis 27, 2007 14:13

PKM jest do kitu , kierowcy daremni , jezdza jak z workiem kartofli a nie z ludzmi , no i łaske robi jak sprzeda bilet ... zgroza
DAB - Wto Lis 27, 2007 19:27

katarzyna35k-ce napisał/a:
jezdza jak z workiem kartofli a nie z ludzmi
Chyba nie widziałaś takich kierowców :)
Wieczorny - Wto Lis 27, 2007 20:23

ale tak czy siak, to robota przechlapana być czasem potrafi.
dzisiaj rano dwa autobusy stanęły, w tym jeden został na światłach na toszeckiej/śliwki.
i tylko mogę się domyślać co nikomu niewinny kierowca musi się w takim przypadku nasłuchać od ludzi spieszących się do pracy...

bo wy nie macie zimówek w autobusach, prawda?

Aither - Sro Lis 28, 2007 11:01

katarzyna35k-ce, o ktorym PKM mowisz ? smie sie z Toba niezgodzic niestety... nasi kierowcy nie szarzuja tak jak opowiadasz... na pewno sa wyjatki np w lecie jak jest ladna nawierzchnia... ale w taka pogode to chyba raczej przesadzilas.

Wieczorny napisał/a:
ale tak czy siak, to robota przechlapana być czasem potrafi.

robota jest mila jesli ktos ja lubi ;) ja sadzilam kiedys ze taki kierowca nic nie robi, nie mysli, nie ma stresu i ten brak odpowiedzialnosci... zrozumialam jak bardzo sie mylilam w momencie gdy sama nim zostalam.

Wieczorny napisał/a:
niewinny kierowca musi się w takim przypadku nasłuchać od ludzi spieszących się do pracy...

zazwyczaj nikt sie nie pluje o to ze swiatla sa koloru czerwonego :) ale bywaja takowi. Z wlasnego doswiadczenia wiem (bo tak robie) ze zazwyczaj proponujemy takiemu delikwentowi autobus wczesniejszy aby mial gosc duzy zapas czasu :) i na tym pyskowka sie konczy :)

Wieczorny napisał/a:
bo wy nie macie zimówek w autobusach, prawda?

teoretycznie mozna miec w autobusach opony letnie i zimowe, jednak sadze ze wymiana wszystkich opon w takim taborze bylaby niemozliwa, tyle busow i zdarzyc do zimy to chyba zaczeliby wymieniac juz w czerwcu :D a tak serio... masz racje Wieczorny zimowek nie mamy. Sa caloroczne opony i sama wiem (nie raz juz w tym sezonie wpadlam w poslizg) ze caloroczne sa do d...
Ostatnio jakos 2-3 dni temu starszy facet zapytal sie mnie (linia 71) czy nie boje sie jechac zapakowana full ludzmi po szklance na ulicy... bo on mial jechac autem ale slisko jest i sie bal... mialam 20 minut w plecy, powiedzialam mu prawde, ze jestem (...) jak niemowle. Wiec zanim zwrocicie uwage kierowcy ze sie wlecze... to pomyslcie nim zaczniecie glupia gadke. A jak sie cos nie podoba zostaje wlasny transport.

DAB - Sro Lis 28, 2007 13:58

h t t p;//wpk.katowice, p l/index.php?itemid=623 jakby się komuś nudziło :) Możecie poczytać wywiad z H. Szarym :)
Bot - Sro Lis 28, 2007 19:52

DAB napisał/a:
h t t p;//wpk.katowice, p l/index.php?itemid=623 jakby się komuś nudziło :) Możecie poczytać wywiad z H. Szarym :)


Kod:
Przekroczono transfer...
W chwili obecnej strona jest niedostepna. Serwer wykorzystal caly transfer przyslugujacy na ten miesiac. Zapraszamy ponownie pozniej....


:rotfl: :rotfl:

Aither - Czw Lis 29, 2007 11:06

hehehe ja tam otworzylam bezporoblemowo :) wywiad calkiem ciekawy ale i tak nic z niego nie wynika :) powiedzial dokladnie to co juz od dawna bylo wiadome :)
szyja - Czw Lis 29, 2007 15:23

kto moze startowac do przetargu, jesli chodzi o linie 57, 80 288? jakie PKM-y?
DAB - Czw Lis 29, 2007 18:12

szyja napisał/a:
kto moze startowac do przetargu, jesli chodzi o linie 57, 80 288? jakie PKM-y?
Sądze że PKM oprocz Gliwic żaden :) Katowice mają daleki dojazd poza tym nie mają czym, Świerklaniec nie ma czym, Bytomia nie ma, Sosnowieś też daleko... A za dojazdy z tego co wiem to nikt nie płaci...
Wieczorny - Czw Lis 29, 2007 20:31

a dzisiaj, bóg mi świadkiem, że kierowca by wyłapał po gębie normalnie.

wracam 32 do domu, co przystanek autobus zatrzymuje się i stoi. przed drzwiami większość ludzi w średnim wieku - to jestem w stanie zrozumieć, nie nacisnął jeden z drugim przycisku, to drzwi zamknięte, ale powoli mi się ciepło zaczyna robić, bo kierowca widzi że stoją i nic.

dwa przystanki przed moim do drzwi idzie dziadek. stary, siwy, o lasce. łapy mu się trzęsą, ledwo człapie bo autobusem trzęsie.
i stanął biedak pod tymi drzwiami, autobus się zatrzymał, kierowca patrzy i nic.
no k.mać, przecie dziadek jak się puści tej rurki, żeby nacisnąć nad drzwiami to się wywali normalnie z tą laską.
idę więc do dziadka, naciskam mu ten przycisk, kierowca łaskawie otwiera, dziadek powoli zbiera się z busa.

i tyle tylko że po jedenastu godzinach pracy byłem, bo uwierzcie mi, że to co mamrotałem pod nosem nie nadaje się do publikowania na forum.

nie kumam takiego zachowania i trafia mnie szlag kiedy muszę coś takiego oglądać.

kobi - Pią Lis 30, 2007 08:47

katarzyna35k-ce napisał/a:
PKM jest do kitu , kierowcy daremni , jezdza jak z workiem kartofli a nie z ludzmi , no i łaske robi jak sprzeda bilet ... zgroza
Aither napisał/a:
katarzyna35k-ce, o ktorym PKM mowisz ? smie sie z Toba niezgodzic niestety... nasi kierowcy nie szarzuja tak jak opowiadasz...

Oj, mylisz się. Zdarzyło mi się też trafić na takowych :dobani:

A jak to jest z odjazdem przed czasem? Gdzieś ktoś coś pisał na ten temat, ale za dużo by było grzebania ;) Ostatnio 2x trafił mi się bus 3 min przed czasem i oczywiście zobaczyłem tylko siwy dym ;)

Aither - Pią Lis 30, 2007 09:26

Wieczorny, rozumiem irytacje bo mnie czasem to samo spotyka nawet jesli przystanek nie jest na zadanie... i w dodatku nawet jesli jestem jednym z nich ze tak to ujme. W tym przypadku trzeba bylo zainterweniowac. Nie wiem na jakiego kierowce trafiles trzeba byloby sie tym zainteresowac...

kobi napisał/a:
Oj, mylisz się
poczytaj dalej wypowiedz a nie tylko pierwsze zdanie.

kobi napisał/a:
A jak to jest z odjazdem przed czasem?

nie wolno przed czasem odjezdzac. Kierowca jesli jest przed czasem na przystanku winien poczekac na godzine odjazdu z OTWARTYMI drzwiami. Jednak z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nikomu nie da sie dogodzic... Ludzie przychodza na styk na przystanek maja poprzestawiane zegarki do tylu o 2 minuty a potem sie pluja... przypominam, ze czas odjazdow jest czasem "orientacyjnym" a czasomierz u kierowcy moze roznic sie od czasu na zegarkach innych. Dla niego to czas odjazu dla Was przed czasem. Idea przystankow jest to ze pasazer czeka na autobus a nie odwrotnie. Ktos mi powiedzial kiedys cos takiego : "pasazer dobiegajacy do autobusu jest pasazerem nastepnego autobusu". Dlatego na przystanek przychodzcie wczesniej o 3 minuty to wam nie spieprzy :P

szyja napisał/a:
kto moze startowac do przetargu, jesli chodzi o linie 57, 80 288? jakie PKM-y?


DAB napisał/a:
Sądze że PKM oprocz Gliwic żaden

praktycznie to prawda, teoretycznie moze kazdy kto ma tabor odpowiedni :) po to przyszly dlugie zeby te przetargi wygrac :) linia 80 i 57 sa bardzo oplacalna linia :)

kobi - Pią Lis 30, 2007 11:28

Aither napisał/a:
poczytaj dalej wypowiedz a nie tylko pierwsze zdanie.

Czytałem całość. I cały czas twierdzę, że są kierowcy, którzy jeżdżą jak z workami kartofli. Nawet teraz w zimie są tacy co lubią zaliczać krawężniki.
Aither napisał/a:
nie wolno przed czasem odjezdzac. Kierowca jesli jest przed czasem na przystanku winien poczekac na godzine odjazdu z OTWARTYMI drzwiami. Jednak z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nikomu nie da sie dogodzic... Ludzie przychodza na styk na przystanek maja poprzestawiane zegarki do tylu o 2 minuty a potem sie pluja...

Przychodzę wcześniej bo różnie to bywa. Ale odjazd przed czasem z pętli jest już całkiem niezrozumiały dla mnie :zdziwko:

DAB - Pią Lis 30, 2007 14:59

kobi napisał/a:
I cały czas twierdzę, że są kierowcy, którzy jeżdżą jak z workami kartofli.
Nikt nie mówi że nie ma... Ludzie są różni...
Cytat:
Nawet teraz w zimie są tacy co lubią zaliczać krawężniki.
To usiądź sobie sam za kółko... Śnieg, lód, węższe niż latem drogi i próbuj nie wjechać na krawężnik :)
Cytat:
praktycznie to prawda, teoretycznie moze kazdy kto ma tabor odpowiedni
No ale w tym problem że chyba będą wymagane nówki a nówki ze Świerklańca przypisane są na 820 (jeśli wygrają przetarg co jest bardzo wysoce prawdopodobne), nówki z Katowic będą od 01.08 przypisane na 37, Sosnowiec ma unijne przypisane do poszczególnych linii... Także niebardzo :) Chzba że prywaciaz...
kobi - Pią Lis 30, 2007 19:47

DAB napisał/a:
Śnieg, lód, węższe niż latem drogi i próbuj nie wjechać na krawężnik

Akurat śniegu było tyle co kot napłakał ;)
Dziś wieczorem także trafiłem na kierowcę, któremu podobała się szybsza jazda i hamowanie :P
Cytat:
Nikt nie mówi że nie ma... Ludzie są różni...

Oczywiście :) Ale niestety tak to jest, że zapamiętujemy tylko tych gorszych :/

Aither - Sob Gru 01, 2007 10:28

kobi, przed czasem wg Twojego zegarka... mowilam Ci ze kierowcy maja roznie ustawione zegarki i jezdza wg tego co jest na bazie... a nie wg tego co ma kazdy pasazer... :P

DAB napisał/a:
To usiądź sobie sam za kółko

juz to widze :D hehehe :)
DAB napisał/a:
Śnieg, lód, węższe niż latem drogi i próbuj nie wjechać na krawężnik

nie ma teraz wezszych drog :) a co do lodu i sniegu... wystarczy mokra nawierzchnia nie musi byc lod i snieg... sama sie o tym przekonalam :D

DAB napisał/a:
No ale w tym problem że chyba będą wymagane nówki

moze nie tyle nowki co najmlodszy tabor do ktoregos tam roku produkcji ;) sadze ze to powod dla ktorego PKM rzucil sie na solarisy :] z mysla ze wygraja ten przetarg :)

kobi napisał/a:
Dziś wieczorem także trafiłem na kierowcę, któremu podobała się szybsza jazda i hamowanie

ciesz sie ze o 22 nie jechales 617 z zabrza na sikornik to dopiero byla jazda :rotfl: spoznienia kupe czasu dobrze ze hamulce byly :)

DAB, przechodze na przeguby :] wczorajsza jazda na 617 spodobala mi sie :D wiec bede pisac o zmiennika i na przeguby :] mam nadzieje ze to dobra decyzja :D

DAB - Sob Gru 01, 2007 10:48

Aither napisał/a:
DAB, przechodze na przeguby
Hmm... Jak to szybko potrafisz zmienić zdanie :)
Aither napisał/a:
mam nadzieje ze to dobra decyzja
Zależy jakie auto Ci dadzą :P Chociaż moim zdaniem lepsze linie są na krókich... Sądze że na przegubach cały czas będziesz męczyć 6/32/699/692/710 i takie tam :P A to jakieś super fajne linie nie są...
Aither - Sob Gru 01, 2007 11:55

wczoraj mialam 617 na dlugim :D fajnie sie jezdzilo :D a ta adrenalina ze zbiore kogos (...) :D miodzio :) poza tym cos czuje ze dostane zmienniczke :( przyjmuje sie nowa kobieta :) i cos mi tak w wosciach szczyka ze bedzie moja zmienniczka :) chociaz nie ukrywam ze wolalabym chlopa :]
DAB - Sob Gru 01, 2007 12:11

Aither napisał/a:
chociaz nie ukrywam ze wolalabym chlopa
Ciekaw jestem czy pomyślałem o tej samej osobie :P
Aither napisał/a:
przyjmuje sie nowa kobieta i cos mi tak w wosciach szczyka ze bedzie moja zmienniczka
A jeżeli ona nie będzie chciała na przeguby to co?
kobi - Pon Gru 03, 2007 08:46

Aither napisał/a:
kobi, przed czasem wg Twojego zegarka...

Tylko wiesz... nie tylko mi zwiał ten bus a inne jakoś jeżdżą dokładnie. Widocznie koleś był jakiś niedzisiejszy ;)
Aither napisał/a:
ciesz sie ze o 22 nie jechales 617 z zabrza na sikornik to dopiero byla jazda :rotfl: spoznienia kupe czasu dobrze ze hamulce byly :)

To chyba przeczy z tym:
Aither napisał/a:
nasi kierowcy nie szarzuja

:P

Aither - Pon Gru 03, 2007 09:55

DAB, e no poki co nie dostane przeguba :D ale trudno :P dam rade ;]

kobi napisał/a:
To chyba przeczy z tym: Aither napisał/a:
nasi kierowcy nie szarzuja

a wg mnie nie :) mowilam o kierowcach a nie "kierowczyniach" :D :hyhy: :rotfl:

DAB napisał/a:
Ciekaw jestem czy pomyślałem o tej samej osobie

o dziwo nie wiem o kim pomyslales :) Piotrus chyba juz mnie nie lubi ze wzgledu... wiesz na co :rotfl: a innych nie znam na tyle zeby im proponowac takie zazyle stosunki miedzy soba jak bycie zmiennikami... :zawstydzony:

Gmeras - Pon Gru 03, 2007 21:07

Gliwiccy policjanci wspólnie z 11 kontrolerami PKM przeprowadzili akcję kontroli kibiców podróżujących autobusami komunikacji miejskiej. Wczoraj ok. godz. 19:30, zatrzymano na ul. Pszczyńskiej, w Gliwicach, autobus nr 32 przepełniony miłośnikami piłki nożnej, wracającymi z meczu pomiędzy Górnikiem Zabrze a Wisłą Kraków. Po zatrzymaniu pojazdu umundurowani funkcjonariusze policji asystowali przy kontroli legalności przejazdu. Okazało się, że 46 pasażerów podróżowało z przekonaniem, że jadąc grupą będą nie do „ruszenia”. Gapowiczów wysadzono na ul Pszczyńskiej i po przeprowadzeniu kontroli zwolniono. Ta sama grupa wsiadła do kolejnego autobusu, który został ponownie zatrzymany i skontrolowany na ul. Toszeckiej. Trzech pasażerów z tych ukaranych wcześniej za przejazd bez ważnego biletu zdecydowało się na „recydywę”, za co wręczono im kolejne mandaty. ?ącznie ukarano mandatami 46 osób (w tym trzy – dwukrotnie). Wysokość mandatu to 90 zł. Niedzielna akcja policji jest trzecią z kolei, poprzednie miały miejsce w dniu 12. 10.2007 r. i 23.11.2007 r., wówczas ukarano odpowiednio 26 i 32 osoby. Należy zaznaczyć, że podobne akcje będą powtarzane.


:)


a ta 3 zrobiła bez sensu bo z tego co wiadomo wypraszać z autobusu nie można ale można dojechać do celu na mandacie

Aither - Wto Gru 04, 2007 13:32

Gmeras napisał/a:
można dojechać do celu na mandacie

mandat nie uprawnia chyba do przejazdu co ? :) z ciekawosci sobie to gdzies sprawdze :D

Szamanka - Wto Gru 04, 2007 13:36

Mnie tez sie wydaje, ze trzeba w tym momencie zakupic bilet.
Gmeras - Wto Gru 04, 2007 16:36

Aither napisał/a:
mandat nie uprawnia chyba do przejazdu co
uprawnia bo jak dostajesz mandat to płacisz 60/90 zł zależy od terminu + dodatkowo 2,40 za bilet



ps znalazłem

T A R Y F A
przewozu osób i bagażu w komunikacji miejskiej KZK GOP

§ 9.3
Pasażer, który podróżuje (przewozi bagaż lub zwierzęta) niezgodnie z Taryfą zobowiązany jest do uiszczenia opłaty dodatkowej oraz przewoźnego zgodnie z Cennikiem. Wystawiony pasażerowi druk opłaty dodatkowej za przejazd bez ważnego biletu zastępuje bilet i pozwala na dokończenie podróży w tym pojeździe.

Bot - Wto Gru 04, 2007 17:19

A ja tam nigdy mandatów nie płaciłem :P Zawsze mnie kobuchy trafiali albo po imprezie bez grosza przy duszy albo przypadkiem jak sobie skróciłem podróż o jeden przystanek ;) Teraz busami bardzo rzadko jeżdże zresztą do mnie na wieś to tylko jeden dojeżdża....
Aither - Sro Gru 05, 2007 14:13

Gmeras napisał/a:
uprawnia bo jak dostajesz mandat to płacisz 60/90 zł zależy od terminu + dodatkowo 2,40 za bilet

e chyba ta oplata za bilet zawiera sie w cenie mandatu. nie wiedzialam :D prawde mowiac mnie to i tak <>< ja mam caloroczny :D

Bot - Sro Gru 05, 2007 21:18

Aither, a tak swoim nawracać potrafisz? h t t p;//w w w liveleak, c o m/view?i=58f_1196709573

:hyhy:

Aither - Czw Gru 06, 2007 09:24

ten bus napedowa ma druga oske wiec to jest do zrobienia moze sobie pozwolic wyjechac kolami poza jezdnie :) w moim wozie jest inaczej :) napedowe sa blizniaki :) nie mam trzecich kol wiec bylby klopot :) co do manewrow :D uwierz mi sama sie zdziwilam co czasem potrafi zrobic kierowca u nas z busem :D
szyja - Czw Gru 06, 2007 18:26

w pon rano nie zdazylam na autobus do szkoly, bo pojechal 4 min wczesniej (o 6.51 zamiast 6.55). Moj przystanek to pierwszy od petli, wiec autobus nie mogl 'nadrobic' po drodze. Zdenerwowalam sie i jak wrocilam do domu to od razu napisalam maila do kzk gopu. Dostalam odpowiedz, w ktorej pan 'informuje mnie o zmianie rozkladu jazdy linii 57 od dnia 01.12.2007". Wiedzialam o tym kilka dni temu, zmiana jest niewielka, a bus dalej powinien jechac o 6.55. Napisalam to temu panu, on juz nie odpowiedzial. Zastanawiam sie, jak to dalej sie odbywa. Czy kzk dochodzi jak to bylo z odjazdem autobusu, czy 'zapomina' o sprawie?
Aither - Pią Gru 07, 2007 10:01

szyja napisał/a:
informuje mnie o zmianie rozkladu jazdy linii 57 od dnia 01.12.2007

skoro rozklad zmieniony byl od 1 grudnia a w poniedzialek byl 3 grudzien wiec nie rozumiem o co chodzi :)
Jak to wyglada... tak ze kzk gop wysyla wszystkie "skargi" do PKM Gliwice aby wyjasnili te sprawe, zazwyczaj kierownik DA bezposredni przelozony kierowcow - wzywa takiego kierowce i zada wyjasnien, przedstawia problem i kaze sie tlumaczyc :) ale w Twoim wypadku jest skarga bezpodstawna :) wiec nic mu nie zrobia :)

szyja - Pią Gru 07, 2007 12:42

Aither napisał/a:
ale w Twoim wypadku jest skarga bezpodstawna :)

dlaczego bezpodstawna? przyjechal o 6.51, mial byc o 6.55, wiec chyba cos nie tak

Aither - Pią Gru 07, 2007 14:10

skoro zmiana rozkladu jest od 1 grudnia a w poniedzialek byl 3 grudzien to pomysl czy jest podstawna czy nie...
szyja - Pią Gru 07, 2007 21:25

no dobrze, tylko zmiana byla bardzo niewielka i ani troche nie dotyczyla tej konkretnej godziny. przed i po 1 grudnia autobus mial byc o 6.55, a to, ze zmienia sie godzina innego kursu (jakiegos po 9 czy cos) to przciez nie ma znaczenia w tym wypadku
Aither - Sob Gru 08, 2007 07:39

No tak tutaj masz racje :) skoro zmiana dotyczyla kursu jednego a nie wszystkich, ale ogolnie... nie sadze zeby cos z tego wielkiego bylo. pojdzie gosc do kierownika, wytlumaczy sie i po sprawie.
Bot - Pon Gru 10, 2007 10:18

A tak w temacie KZK z Rudy Śląskiej h t t p;//wiadomosci.onet, p l/1655522,11,item.html
Aither - Pon Gru 10, 2007 12:13

hm... duze ryzyko :) poza tym po polony 50 masazerow ? :> ciekawe skad sie ci ludzie tam wzieli ;]
DAB - Pon Gru 10, 2007 16:31

Dziś wyjechał jeden z nowych DABów :D Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji na lekcji :) #134 na 692 :)
Aither - Pon Gru 10, 2007 16:40

wiem :) widocznie zrobili juz "remont" :D
DAB - Pon Gru 10, 2007 16:47

Aither napisał/a:
wiem :) widocznie zrobili juz "remont" :D
Nie wyglądał na jakoś specjalnie odremontowanego :P Nawet ich nie odmalowali...
Wieczorny - Wto Gru 11, 2007 20:34

jestem niezmiernie ciekawy czy kierowca autobusu lini 32, nr boczny 222, który był na strzelców o 18.25 (w kierunku łabędy huta) będzie na tyle odważny że nie będzie otwierał drzwi grupie kibiców, bądź większej ilości ludzi wracających w piątek-sobotę po 23 tylko dlatego że nie nacisnęli przycisku?
bo na odwagę mu się zbierało kiedy przy drzwiach stały pojedyncze osoby i nie ma opcji żeby tych ludzi nie widział - pierwsze i drugie drzwi ikarusa.

dowaliłbym się jeszcze palenia fajek - daleko na końcowy przystanek nie miał a piękne plakaty wiszą - ale macham na to ręką bo sam popalam.

szkoda gadać...

Aither - Wto Gru 11, 2007 20:38

ogolnie roznie bywa, jak nie chce to nie zobaczy nawet jak mu w pierwszych stana :) ale sadze ze nic wam sie tez nie stanie jak nacisniecie ten parszywy guzik. uprzejmosc idzie w dwie strony :P
Mariusz - Wto Gru 11, 2007 22:04

Zastanawiam się czemu jak jadę autobusem i kierowcą jest taka pani albo blisko 40 albo po 40 to zawsze jest taki zapach jakby zapieczonego smaru ... :-P
Nie wiem czy to nie sprzęgło czasem za każdym razem upala :-P

trunks - Wto Gru 11, 2007 23:07

alo takie perfumy :lol:
Aither - Sro Gru 12, 2007 11:03

Mariusz, tak to Irena... jak jedzie ikarusem no to niestety ale sprzeglo idzie w mig... Jej specjalnosc to palenie sprzegla :)
Szamanka - Sro Gru 19, 2007 13:54
Temat postu: Absurdalne przepisy MPK
h t t p;//polskalokalna, p l/w...wierzyc,1029666
Gmeras - Sro Gru 19, 2007 16:42

Szamanka napisał/a:
h t t p;//polskalokalna, p l/w...wierzyc,1029666
nic tylko można się uśmiać :D
Aither - Sro Gru 19, 2007 21:25

najgorsze jest to ze nigdzie nie znalazlam takiego przepisu, ktory mowi ze jesli przysluguje znizka to nie mozna skasowac calego biletu... ;)
MajkeL - Sro Gru 19, 2007 22:52

Być może MPK w Rzeszowie mają jakiś inny regulamin (nieludzki) ;)
Aither - Czw Gru 20, 2007 02:05

albo... jest cos o czym nie wiemy... teoretycznie nie powinno sie jezdzic na niewlasciwym biliecie... moze to idzie w dwie strony... skoro ktos bez ulg majac polowke biletu - placi... to logiczne ze ktos kto ma ulge jadac na calym bilecie - tez ma kare...
szyja - Czw Gru 20, 2007 17:22

ale z drugiej strony, jesli nie ma sie przy sobie dokumentu uprawniajacego do jazdy na ulgowym bilecie, to powinno sie skasowac bilet normalny. Wtedy ta pani moglaby np powiedziec, ze nie ma legitymacji. z reszta myslalam, ze znizki sa prawem, a nie obowiazkiem
thiago - Czw Gru 20, 2007 20:46

szyja napisał/a:
ale z drugiej strony, jesli nie ma sie przy sobie dokumentu uprawniajacego do jazdy na ulgowym bilecie, to powinno sie skasowac bilet normalny. Wtedy ta pani moglaby np powiedziec, ze nie ma legitymacji. z reszta myslalam, ze znizki sa prawem, a nie obowiazkiem

Chciałeś powiedzieć uprawnieniem :)

Nie ma jak to kontroler, który chce zarobić na prowizjach. Będzie się upierał taki, aż mu ktoś rację przyzna.

A przy okazji chciałem podziękować kierowcy autobusu 32 za przypomnienie, że trzeba mieć włączone światła :)

Aither - Czw Gru 20, 2007 21:23

pewne jest ze jazda na niewlasciwym bilecie jest karalna... :) dla mnie to oczywiscie glupota :) sadze ze to kwestia interpretacji przepisow :)

thiago napisał/a:
A przy okazji chciałem podziękować kierowcy autobusu 32 za przypomnienie, że trzeba mieć włączone światła

powinienes o tym wiedziec :) osobiscie tez mrugam zeby wlaczali... co mnie najbardziej smuci... w 80% to kobiety nie wlaczaja swiatel... a jeszcze gorsze jest to ze jak im sie mrygnie swiatlami to nie czaja o co chodzi :D

thiago - Czw Gru 20, 2007 21:43

Oczywiście, że wiem o obowiązkowych włączonych światłach. Tyle, że dziś miałem pierwszy egzamin na studiach, więc trochę rozkojarzony byłem. Poza tym, dopiero wyjechałem.
Ale co z tego. Moja wina i tyle. Dobrze, że kierowcy czuwają. Ja chwilę później jednemu też przypomniałem. I tak powinno być.

A ta interpretacja przepisów to nic innego niż nadinterpretacja. Kierowcy sprzedają w KZK GOP bilet za 3,50zł i jest on na trzy lub więcej miast? Innych nie ma, więc prosty wniosek. Bilet normalny jest właściwy nawet, gdy jest się uprawnionym do zniżki.

Aither - Pią Gru 21, 2007 08:35

thiago napisał/a:
Kierowcy sprzedają w KZK GOP bilet za 3,50zł i jest on na trzy lub więcej miast? Innych nie ma,

kochany kierowcy sprzedaja w dwoch nominalach 3,50 i 1,75. Bilet zakupiony u kierowcy jest oznakowany inaczej niz taki jaki kupisz w kiosku :) do tego te bilety obowiazuja na calej linii trasy bez zaleznosci czy to jeden przystanek czy trzy miasta lub gminy, bez mozliwosci przesiadki oczywiscie :)

thiago - Pią Gru 21, 2007 21:12

Aither napisał/a:
thiago napisał/a:
Kierowcy sprzedają w KZK GOP bilet za 3,50zł i jest on na trzy lub więcej miast? Innych nie ma,

kochany kierowcy sprzedaja w dwoch nominalach 3,50 i 1,75. Bilet zakupiony u kierowcy jest oznakowany inaczej niz taki jaki kupisz w kiosku :) do tego te bilety obowiazuja na calej linii trasy bez zaleznosci czy to jeden przystanek czy trzy miasta lub gminy, bez mozliwosci przesiadki oczywiscie :)

Jednak się myliłem.

Co do kontrolera to:
sprawdziłem swoją legitymację i jest tam wyraźnie napisane: "poświadcza uprawnienie do 50% ulgi przy przejazdach środkami komunikacji miejskiej".

Uprawnienie-przewidziane przez prawo możliwość zachowania się, która nie stanowi nakazu ani zakazu.

Prosta sprawa. Kontroler nie zna się na swojej pracy i należy go wyrzucić z pracy ;) :super:
Ale dlatego, że są Święta to ja bym wysłał go na jakiś kurs przygotowawczy do zawodu. Bo takie osoby jak on bardzo psują innym kontrolerom opinie.

szyja - Pią Gru 21, 2007 22:18

dzis znowu kochany 57 mi uciekł i spóźniłabym się do szkoły (ale mama mnie podwiozła). i to NIE z mojej winy, tylko on ZNOWU przyjechał wcześniej. Zamiast 6:55 był 6:52. Chciałam znów napisać do KZK, ale w końcu tego nie zrobiłam. Dlaczego kierowca nie może wyjechać z pętli punktualnie? Chyba będę musiała pozmieniać sobie plan przed wyjściem do szkoły (wcześniej wstać, być na przystanku 10 min przed planowanym odjazdem i marznąć... bosko)
nie widzę problemu, żeby kierowca wyruszał według rozkładu jazdy, naprawdę...

trunks - Pią Gru 21, 2007 22:29

wystarczy byc 4 minuty wczesniej ;)
Aither - Sob Gru 22, 2007 15:49

szyja, hm... a moze wystarczy nastawic sobie inaczej zegarek ?
szyja - Sob Gru 22, 2007 16:20

Aither napisał/a:
szyja, hm... a moze wystarczy nastawic sobie inaczej zegarek ?

myślę, że jednak nadal będę się trzymać czasu podawanego przed Polskie Radio 3

Aither - Sob Gru 22, 2007 17:03

trzymaj sie :) i mozesz juz poprosic Mame zeby Cie codziennie odwozila do szkoly :)
Aither - Pią Gru 28, 2007 22:18

Kod:
http://transport.asi.pwr.wroc, p l/2-117387.html


co sadzicie o takim cudenku ? :D chcialabym sie tym przejechac :D

Gmeras - Pią Gru 28, 2007 22:46

Aither napisał/a:
co sadzicie o takim cudenku ? :D chcialabym sie tym przejechac :D
fajny ale żadna nowość :P

taj jak np takie ikarusy :P

Aither - Sob Gru 29, 2007 07:50

nie powiedzialam ze to nowosc tylko ze chcialabym sie tym przejechac :D
Gmeras - Sob Gru 29, 2007 11:46

ale chyba to powinno miec dopiero napisana duża karteczkę uwaga zachodzi przy zakręcie :P a może sie myle ;)
Aither - Sob Gru 29, 2007 15:01

heheheee nie wiem sadze ze to powinno miec swoj pas na jezdni :D
Basia K - Sob Gru 29, 2007 16:14

Jak już tak sobie tu niektórzy narzekają na PKM (z całym szacunkiem,Aither) i ja się dorzucę.
Rano jeżdżę do pracy 197 o 4.20. Na palcach jednej ręki mogę policzyc ile razy przyjechał w miarę punktualnie(nie liczę dni ze ślizgawicą).Ostatnio rekord-odjechał o 4.32. W niewesołej sytuacji są ci,którzy np. mają gdzieś potem przesiadkę.....

kobi - Sob Gru 29, 2007 20:11

Basia K napisał/a:
ile razy przyjechał w miarę punktualnie(nie liczę dni ze ślizgawicą)

Ze spóźnieniem można się liczyć, różnie to bywa na trasie. Ale ostatnio znowu koleś odjechał z pętli przed czasem. Chociaż to i tak nic. Jest jeden kolo, który albo nie zna trasy, albo jeździ w zależności od widzimisię. 93 - zamiast zjechać z ronda w Andersa, kierowca jedzie Kozielską. Troszku to wkurza ludzi bo część akurat jeździ na Andersa/Styczyńskiego, pewnie gdzieś tam do pracy rano poginają. No i żeby to był raz, ale niestety :/

Aither - Sob Gru 29, 2007 21:37

to ze ja tam pracuje nie znaczy ze nie macie racji :)
kisia - Nie Gru 30, 2007 00:05

Aither napisał/a:
co sadzicie o takim cudenku ?
czasami by sie takie przydały w godzinach szczytu, tylko czy nie mamy czasem za małych/wąskich skrzyżowań ?
MajkeL - Nie Gru 30, 2007 10:16

Na rądzie pewnie zderzyłby się ze swoim tyłem :D
Basia K - Nie Gru 30, 2007 10:33

kobi napisał/a:
Ze spóźnieniem można się liczyć, różnie to bywa na trasie


Ok,ale ja wsiadam na początku trasy.... :/

szyja - Nie Gru 30, 2007 15:27

[quote="kobi"]
Basia K napisał/a:
93 - zamiast zjechać z ronda w Andersa, kierowca jedzie Kozielską.

no wlasnie... z czego to wynika? rozumiem, ze moze mu sie zdarzyc raz (wtedy ktos powinien mu zwrocic uwage - jakis pasazer) ale tak nagminnie... ostatnio tez czekalam na 93 na andersa, a on pojechal sobie kozielska...

Aither - Wto Sty 01, 2008 14:16

wiecie co ja to sprawdze u nas na bazie... bo fakt to dziwne ze objazdu juz niema a wciaz jezdza objazdami, chyba ze jest tak jak kiedys sie stalo. "KTOS" zapomnial poinformowac kierowcow ze jezdzimy normalnie... tyczylo sie to lini 692 chyba O_o
LemonPL - Pon Sty 21, 2008 08:52
Temat postu: Po co to robia?
Witam

Jestem doprawdy zniesmaczony zachowaniem kierowców i motorniczych w centrum Gliwic (pewnie nie tylko tam). Błagam o wytłumaczenie mi następującego zachowania (staram się to zrozumieć od dawna i nadal nie znajduje wytłumaczenia):
Są przystanki, które zlokalizowane są niedaleko skrzyżowania ze światłami (np. Gliwice Plac Piastów, Gliwice Zwycięstwa). Zazwyczaj jest tak, że światła, czyli miejsce zatrzymania na skrzyżowaniu, oddalone są od przystanku o kilka do kilkunastu metrów. Zachowanie większości kierowców i motorniczych jest następujące:
Autobus (tramwaj) podjeżdża na przystanek wcześniej niż na rozkładzie jazdy. Następnie kierowca (motorniczy) zamyka drzwi by podjechać kilka metrów na CZERWONE światło i stać tam ponad minutę. Oczywiście stojąc tam drzwi już nikomu nie otworzy, a jeśli tak, to dany klient wysłucha wiązankę na swój temat. Rozumiem, jeśli pali się zielone i kierowca chce zdążyć przejechać. Niestety najczęściej kierowcy ruszają z przystanku, akurat w momencie, gdy zapala się czerwone, przez co stoją bezmyślnie na światłach minute, czy dwie, zamiast wpuścić tych, co przyszli na przystanek punktualnie!
Doprawdy nie rozumiem. Ta sytuacja zdarza mi się prawie każdego dnia (przychodzę wcześniej, ale obserwuje innych pasażerów). Czy nie można ruszać z przystanku, gdy na skrzyżowaniu zapala się zielone? Po co stać na czerwonym i robić na złość tym co przyszli dokładnie na czas?!?

Aither - Pon Sty 21, 2008 09:58

Hm... juz Ci to wyjasniam :) Niestety tylko z punktu widzenia kierowcy autobusu, nie wiem jakimi prawami rzadza sie motorniczy :) Chociazby na tym samym przykladzie co podales :) => Plac Piastow jest wezlem komunikacyjnym, inaczej mowiac jednym wielkim przystankiem autobusowym. Wiekszosc busow tam sie zatrzymuje w roznych czesciach Placu Piastow. Bywa (nie wiem czy zauwazyles), ze w jednym czasie na ten sam przystanek podjezdza kilka lini na taborze przegubowym, np. 57 przyjezdza prawie tak samo jak 259 i 692 na ten sam przystanek, reoznice 2 minut wystarczy ze sie jeden spaznia lub przyjedzie przed czasem i juz mamy zator :)
ALE: Problem nie polega na staniu na swiatlach z zamknietymi drzwiami :) a o kulturze osobistej kierowcy. Nie mam tego problemu bo jestem "swoja" ale czasem obserwuje zachowanie kolegow i musze sie z Toba zgodzic. Sa bezczelni, bywaja wulgarni i chamscy, czasem agresywni.
Jazda przed czasem: Czasem bywa... nie mowie ze to popieram, ale z doswiadczenia wiem ze tak czasem sie scenariusz uklada ze trzeba jechac przed czasem, chociazby wlasnie cos takiego ja wczesniej pisalam, kolejka do jednego przystanku. Kierowca nie moze stac sobie 3 minut na przystanku widzac, ze za nim juz inni sie ustawiaja... tamuje ruch. Z przymusu musi ustapic miejsca bo jesli nie... to go koledzy dorwa na zajezdni i "wychowaja" po swojemu :) (oj przezylam to przezylam :D ). No to tak zartem :) ale serio to z tym czasem roznie bywa... Na budynku administracyjnym jest elektroniczny zegar, ktory przesyla sygnal o czasie do autobusow (tych nowych) i nie da sie zmienic czasu samemu :) w tych starych autobusach zegar nastawiany jest recznie zgodnie z zegarem na budynku. Jednak to tez nie jest wytyczna... a dlatego ze zegar na budynku administracyjnym spieszy sie o 7 minut. Chlopcy na wlasna reke jezdza z zegarkiem na telefonach, z busolami na rekach i z zegarem np. w radio (ja jezdze na RMF FM) i tutaj jest wlasnie blad. Bo roznice w czasie moga wynosic nawet do 2 - 3 minut :) Ja rozumie pasazerow ze przychodza o czasie, ale zawsze doradzam 5 minut zapasu :) to a propos czasu :)

Wpuszczanie na swiatlach: Tutaj jak juz pisalam jest problem raczej ze strony konstrukcyjnej :) na placu piastow nie ma miejsca aby zrobic duzy przestrzal miedzy przystankami a swiatlami :) Przystanki sa na swiatlach :) tu nie ma co sie rozwodzic :) wpuszczanie na swiatlach... tak prawde mowiac to nie maja obowiazku wg przepisow i to ze wpuszcza zalezy od "widzi - mi - sie" kierowcy. Przepisy mowia wyraznie, ze po zamknieciu drzwi i ruszeniu z przystanku, nie wpuszcza ani nie wypuszcza pasazerow. Takie sa przepisy. Z mojego punktu widzenia wyglada to tak: rozumie chlopakow (i dziewczyny tez) ze nie wpuszczaja... na rogu placu piastow sa kamery, z tego co sie dowiedzialam od starych kierowcow, nasz przelozony podgladuje sobie czy ludzie sa wypuszczani w odpowiednich miejscach (czyli na przystanku) a nie poza nim. Nakladane sa kary za nieprzestrzeganie przepisow (sama ostatnio zaplacilam 200 zeta :D ) wiec egzekwowanie kar jest :) Nie dziwie sie, chlopcy majacy rodziny dla nich 200 to nie maly pieniadz. Osobiscie wpuszczam na swiatlach jesli stoje, ale tylko na placu piastow (mimo iz pod okiem kamery :P )... w innych miejscach wole nie. Kontrole z KZK GOP tez sie czepiaja i to bardziej niz nasz przelozony.

Ogolnie mowiac... jest tak jak mowisz... ale sadze ze zrozumienie powinno isc w dwie strony. Jak bylam na dywaniku mi powiedziano jedno... "pasazer dobiegajacy do autobusu jest pasazerem nastepnego autobusu" inaczej mowiac... to pasazer ma czekac na busa a nie bus na pasazera :) i tutaj sie zgodze. tak wiec moja dobra rada... 5 minut wczesniej na przystanku, nikogo to nie zbawi a przyczynic sie moze ze dojedzieci autobusem w wybrane miejsce :)

Ale sie rozpisalam ^.^

LemonPL - Wto Sty 22, 2008 08:53

Dzieki za ogromna i wyczerpujaca odpowiedz. Po czesci sie zgadzam. Rozumiem, ze o godzinie 13 nie ma miejsca na czekanie, bo zrobi sie korek. To jest jasne. Ale chodzi mi o sytuacje typu: Jest godzina 23, na drogach jest totalnie pusto, autobus pojawia sie co 20 min. Zachodzi dokladnie ten sam proceder, ktory opisalem. A to juz nie ma dla mnie sensu. Rozumiem, ze nie jest zdrowe wchodzenie do autobusu na skrzyzowaniu (bezpieczenstwo), wiec domagam sie, zeby stac na przystanku, jesli sa mozliwosci a swiatlo jest czerwone.

Poza tym moze plac piastow to nienajlepszy przyklad. Ta sytuacja ma miejsce np. obok urzedu miasta (na Zwyciestwa) jesli chodzi o tramwaj. W tym przypadku motorniczy ma przystanek o rowno 4 m od swiatel (biorac pod uwage, ze mialby na swiatlach stac pierwszy). Nie ma mowy o tym, ze ktos jedzie za nim (to sie np. o 7 rano nigdy nie zdarzylo). Nie widze powodu, dla ktorego zamyka drzwi, podjezdza 4 m i stoi na swiatlach 1 min. O tym, ze tramwaje o 7 przyjezdzaja jak im sie podoba, to nie mowie (chociaz znowu rozumiem, biorac pod uwage wczesniejsza odpowiedz).

Podsumowujac rozumiem, ze w szczycie trudno jest stac na placu piastow kilka minut, gdzie nastepny autobus juz jedzie. Sa jednak miejsca (i czas), gdzie takiego problemu nie ma, a kierowcy robia dokladnie to samo. Ja opowiadam o tych, z ktorymi mam stycznosc.

Aither - Wto Sty 22, 2008 09:53

LemonPL napisał/a:
wiec domagam sie, zeby stac na przystanku, jesli sa mozliwosci a swiatlo jest czerwone.


domagasz sie ? :) hehehehe rozbawiles mnie tym ale okej. Wiec idz do kierowcy i powiedz mu to... zobaczysz co Ci odpowie :D Poza tym nie przeczytales mnie chyba dokladnie... po ruszeniu z przystanku nie wolno otwierac drzwi, nawet jesli przejechal 3 m na swiatla... takie sa przepisy i tego nie zmienisz. Poza tym przepisy konkretnie mowia o czasie odjazu z przystanku. Jesli przeladunek trwa dlugo jest usprawiedliwiony co do spoznionego ruszenia z przystanku, ale jesli ma mozliwosc ruszenia o czasie nie moze sobie stac "bo czerwone". Rusza zgodnie z rozkladem, poczekac moze jesli jest przed czasem (ale to roznie bywa - odsylam do wyzszego postu), wszystko uregulowane jest przepisami.

Kolejna rzecz... nocne kursy... tutaj zalezy od kierowcy (co juz wspomniaalam) i jego kulturze osobistej oraz braku "empatii" :) jesli nie zrobi mu sie Ciebie zal ze bedziesz czekac na mrozie w deszczu i sniegu nastepnych 20 minut to bedziesz czekac te 20 minut :) :rotfl:

Co do motorniczych nie mam nic do powiedzenia, to nie moja grupa zawodowa.

LemonPL - Wto Sty 22, 2008 11:01

Nie rozumiemy sie. Motorniczy (kierowca) przyjezdza 2 min przed czasem na przystanek. Pakuje ludzi. Zamyka. Podjezdza 4 metry i w czasie wlasciwego sobie czasu, o ktorym powinien byc na przystanku stoi na czerwonym i nikomu nie otwiera. Raz zwrocilem uwage motorniczemu, to wpuscil mnie ale przez 4 min w czasie jazdy glosno najezdzal na mnie. Guzik kto go slyszal bo sie zamknal w tej kanciapie na amen, ale mimo wszystko.
Nie chce, zeby otwierali na czerwonym. Chce zeby stali na przystanku w tym czasie a nie 4 m dalej na skrzyzowaniu w niewiadomym celu.

MajkeL - Wto Sty 22, 2008 11:09

Aither napisał/a:
Wiec idz do kierowcy i powiedz mu to... zobaczysz co Ci odpowie


LemonPL napisał/a:
Raz zwrocilem uwage motorniczemu, to wpuscil mnie ale przez 4 min w czasie jazdy glosno najezdzal na mnie.


LemonPL, masz rację, ale widocznie kierowcy/motorniczemu spieszy się....... :zdegustowany:
Cóż można napisać skargę (spisz numer pojazdu), ale sądzę że to walka z wiatrakami.

Aither - Wto Sty 22, 2008 19:06

MajkeL napisał/a:
sądzę że to walka z wiatrakami.

no niestety taka racja :)

Gmeras - Czw Sty 24, 2008 01:12

Podwyżki w kzkgop

wpk katowice

Cytat:
Jako pierwsi w regionie przekazujemy użytkownikom komunikacji miejskiej nieciekawą wiadomość - ostatnie zgromadzenie KZK GOP postanowiło wprowadzić od 1 kwietnia tego roku podwyżki cen biletów. Obejmie ona bilety jednorazowe jak i okresowe. Pojawia się jednak namiastka biletów czasowych.Zacznijmy od biletów jednorazowych. W dotychczasowej cenie 2,40 zł pozostaje bilet uprawniający do jazdy na obszarze jednej strefy. O 10 groszy - do 3 zł - drożeje bilet na dwie gminy. Najwyższy skok cenowy zanotujemy przy biletach uprawniających do przejazdu przez trzy i więcej miejscowości - będzie kosztował 4 zł. Tyle też będą musieli zapłacić pasażerowie zaopatrujący się w bilet u kierowcy.

KZK GOP wprowadziło na stałe do swojej oferty postanowienia wakacyjnej promocji, zgodnie z którą najdroższy bilet jednorazowy jest ważny przez 60 minut z przesiadkami. To dobre posunięcie, ale biorąc pod uwagę częstotliwości kursowania pojazdów w regionie oraz znaczne odległości pomiędzy miejscowościami okres ten winien być wydłużony np. do 90 czy też 120 minut. W ten sposób powstałby wygodny przesiadkowy bilet, umożliwiający dojazd np. do urzędu, załatwienie własnej sprawy i powrót do domu.

Zmiany objęły bilety jedno- i dwudniowe, które obecnie obowiązywać będą przez (odpowiednio) 24 i 48 godzin. To niewątpliwie krok naprzód, który uelastycznia w części górnośląską taryfę biletową i dostosowuje się do rozwiązań w największych miastach Polski.

Podwyżki dotknęły też biletów miesięcznych. Szczegółowe zestawienie prezentujemy w tabeli.
Rodzaj biletu
Stara cena
Nowa cena

Imienny autobusowy, lub tramwajowy ważny na terenie jednej gminy
78 zł
84 zł

Imienny autobusowy lub tramwajowy ważny na terenie dwóch i więcej gmin
92 zł
100 zł

Imienny autobusowo-tramwajowy ważny na terenie jednej gminy
82 zł
88 zł

Imienny autobusowo-tramwajowy ważny na terenie dwóch i więcej gmin
96 zł
104 zł

Bilet szkolny
30 zł
32 zł

Autobusowo-tramwajowy na okaziciela ważny na terenie dwóch i więcej gmin
108 zł
120 zł


Bilety kwartalne drożeją o 24 zł i będą kosztować odpowiednio 224 i 264 zł. Bilet wakacyjny drożeje o 16 zł (do 176 zł).

Powyższe ceny dotyczą oczywiście biletów normalnych. Ceny biletów ulgowych to 50% z nich.

Podwyżka objęła też kary za jazdę bez ważnego biletu, która wynosić będzie 120 zł (płatna do 7 dni - 80 zł). Opłata gotówkowa została zwiększona o 10 zł i wynosić będzie 60 zł. Rosną także opłaty za przewóz bagażu bez biletu (60 zł lub 45 zł - płatne do 7 dni, płatna gotówką podczas kontroli 40 zł) oraz zatrzymanie pojazdu bez uzasadnionej przyczyny - 240 zł.

Katalog osób uprawnionych do bezpłatnych przejazdów został rozszerzony o umundurowanych funkcjonariuszy Policji, Żandarmerii Wojskowej i Straży Miejskiej, co de facto jest usankcjonowaniem dotychczasowej nieoficjalnej sytuacji.

Podwyżka uzasadniana jest wzrostem cen i usług, w tym w szczególności paliwa. Poprzednia zmiana cen miała miejsce w kwietniu 2005 roku.

Faktycznie ceny - w przypadku biletów miesięcznych - wzrosły o ok. 8%, co wydaje się być zmianą na poziomie inflacji w okresie ostatnich trzech lat. Inaczej sytuacja ma się w przypadku biletów jednorazowych - podwyżka powoduje większe zróżnicowanie cen w stosunku do teoretycznych możliwości biletów, ale w ten sposób jeszcze bardziej uwypukla wady systemu strefowego. Zasadnym wydaje się ponadto wprowadzenie tańszego biletu np. 20 minutowego, umożliwiającego korzystanie z transportu miejskiego na relatywnie krótkich trasach w umiarkowanej cenie. Takie postanowienia taryfy uczyniłyby ją przyjaźniejszym dla przeciętnego pasażera i ograniczył zjawisko jazdy na gapę "tylko jeden przystanek".


trochę przesadzone na 3 gminy oraz bilety miesięczne :/

ziutek997 - Czw Sty 24, 2008 11:25

Faktycznie dawno nie było podwyżek cen biletów... ale jednak tym razem ceny wzrosły znacznie.
Podstawową zaletą wprowadzonego już dawno systemu strefowego jest jego prostota ale system ten nie jest do końca sprawiedliwy. Nieraz osoby które jadą autobusem kilkanaście minut są zmuszone do kożystania z biletów międzymiastowych a po gliwicach możemy jeździć nawet ponad godzinę i pokonać naprawdę sporo kilometrów na najtańszym bilecie. Dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie krótkoterminowych biletów jednorazowych np. na okres 15 czy 20 minut dla osób które chcą przejechać tylko dwa trzy przystnaki ale na ich drodze jest przystanek strefowy.

Aither - Czw Sty 24, 2008 14:12

Ja osobiscie nie mam nic przeciwko temu zeby wprowadzic tryb minutowy a nie strefowy :) duzo jest racji... ale zastanawiam sie ajk to zalatwic w przypadku gdy na przejezdzie miedzy punktem A i punktem B rozkladowo bus jedzie 10 minut... ale warunki na drodze typu wypadek, korki (nie malo ich w szczycie) i inne czynniki wyplywaja, ze zamiast 10 minut autobus jedzie 25... i tu nagle kontrola... ? O_o
ziutek997 - Czw Sty 24, 2008 14:20

Jak to co? Obowiązuje rozkład.... zresztą w wielu miastach nie jest to problemem i jest to jakoś rozwiązane logicznie.
thiago - Czw Sty 24, 2008 23:26

Jak tam Solarisy? Coś wiadomo?
Gmeras - Pią Sty 25, 2008 00:52

Cytat:
Planowana dostawa piętnastu sztuk osiemnastometrowych solarisów Urbino ma nastąpić pod koniec stycznia przyszłego roku, jednak otrzymaliśmy sygnały, że termin ten może ulec opóźnieniu. Jeśli do takiego dojdzie, Solaris obiecał wynagrodzić nam dłuższy czas oczekiwania.


h t t p;//w w w wpk.katowice, p l/index.php?itemid=623

Aither - Pią Sty 25, 2008 10:02

Solarisy mialy byc w styczniu, niby byly opoznienia ale z tego co slyszalam w gronie kolegow... maja byc terminowo lub/i z poslizgiem 2 tygodni, poza tym chlopcy juz sa rozdzieleni do nowych solkow :D wiec... "jada" do nas :D
szyja - Pią Sty 25, 2008 14:16

dobrze, ze poki co kupię jeszcze bilet kwartalny w marcu ;]
thiago - Pią Sty 25, 2008 19:05

Aither napisał/a:
Solarisy mialy byc w styczniu, niby byly opoznienia ale z tego co slyszalam w gronie kolegow... maja byc terminowo lub/i z poslizgiem 2 tygodni, poza tym chlopcy juz sa rozdzieleni do nowych solkow :D wiec... "jada" do nas :D

A wiadomo na jakie trasy są one przydzielone?

Aither - Pią Sty 25, 2008 19:16

ciezko powiedziec, wozy poki co beda puszczane na rozne trasy ale we wrzesniu beda przetargi na linie... kupione sa nowe poniewaz warunki przetargow wymagaja aby wozy byly dlugie i do 3 lub 5 lat teraz nie pamietam :) sadze ze jesli wygramy to 80 57 na pewno zostana nowe :) co do reszty nie wiem :)
kobi - Sob Sty 26, 2008 11:10

Mogliby wymienić na 692/699 :/
MajkeL - Sob Sty 26, 2008 11:30

Aither napisał/a:
sadze ze jesli wygramy to 80 57 na pewno zostana nowe
:ok: Cieszy mnie to.
Aither - Sob Sty 26, 2008 13:46

Ciezko jest powiedziec na jakie linie trafia :) ale tak prawde mowiac to spodziewam sie wymiany na liniach 6 870 840 :) moze 692 i 699 tez :D zobaczymy w koncu maja 15 wozow do rozdysponowania :)
Gmeras - Sob Sty 26, 2008 13:58

z tego co czytałem w wywiadzie nie będą puszczane na linie przebiegające koło róznich stadionów itp. by zapobiec dewastacji ;)
Aither - Sob Sty 26, 2008 22:30

ale tylko w czasie meczy na nich... jak sie nic tam na stadionach nie dzieje to nie widze potrzeby, poza tym zawsze jak sa mecze to puszczane sa nawjieksze zlomy. Do czasu w koncu kiedys tych zlomow tez zabraknie :) i co wtedy ? :P
Gmeras - Sob Sty 26, 2008 23:35

wtedy będą daby puszczane :P
Aither - Nie Sty 27, 2008 10:08

no sadze ze moze tak byc :] bo w sumie nic starszego nie bedzie :) az mi juz ich szkoda :D poza tym BERKI sa nie do zdarcia :D przezyja i mnie i moje dzieci :D
DAB - Nie Sty 27, 2008 22:46

Aither napisał/a:
poza tym BERKI sa nie do zdarcia przezyja i mnie i moje dzieci
:D :D

A co w końcu z tym 57 80 i 288? Ja słyszałem że od lutego schodzi PKM, to prawda? :)
A co do Solarisów... Mam nadzieje że będą jeździć jak najdalej ode mnie :)

Aither - Pon Sty 28, 2008 10:30

DAB napisał/a:
Ja słyszałem że od lutego schodzi PKM, to prawda?

Nie mam pojecia tak prawde mowiac... jak wroce z urlopu to Ci powiem czy toi prawda czy tez nie :) wytrzymaj jeszcze 3 dni :D

DAB - Pon Sty 28, 2008 15:48

Aither napisał/a:
wytrzymaj jeszcze 3 dni
Wytrzymam :P Z resztą mnie to wszystko jedno.... Może być już tylko lepiej :) Nic gorszego od Solarisa nie pojedzie ;)
Wieczorny - Pon Sty 28, 2008 20:06

daj nam panie boże nowego, wszystko-mającego, ładnego 32.

hihi.

DAB - Pon Sty 28, 2008 20:30

Wieczorny napisał/a:
daj nam panie boże nowego, wszystko-mającego, ładnego 32.

hihi.
No przecież masz prawie nowe, prawie wszystko mające, łądne Ikarusy... Czego chcieć więcej :) A Solarisy i tak niewiele mają... :P
Aither - Pon Sty 28, 2008 22:26

no to by sie zgadzalo z tym "maniem" przez solarisy :D szczerze ? wole ikarusy :D chociaz... many tez nie sa zle :) dabami slugimi tez da sie przekulac kilka przystankow :D
Aither - Czw Sty 31, 2008 09:28

Dla zainteresowanych :>
Wiec... solki juz przyjechaly, dzis rozmawialam z kierowcami z poznania, ktorzy nam je przywozili - pomijajac fakt ze zaskoczeni byli ze Gliwice ma kobiety w pkm to nic ciekawoego sie nie dzialo - zrobiono porzadek na placach i duuuza rewolucje z ustawianiem wozow... Solarisow wczoraj w nocy przyszo 6 dzis nad ranem tez 6 reszte dostarcza na dniach ;)

Przypominam tez ze z dniem 1 lutego zmienia sie rozklad jazdy dwoch linii autobusowych 32 i 624.
32 na labedach nie bedzie skrecach za szkola w prawo tylko pojedzie prosto reszta bez zmian...
624 ma wieksze zmiany, bedzie kursowac -dworcowa-pl. pilsudskiego- obok sadu pod kosciol na kozielskiej i na swiatlach w lewo jak 699 potem bez zmian.
Wiec nie zapomnijcie o tym bo bedzie potem placz :D

Gmeras - Czw Sty 31, 2008 18:13

Aither napisał/a:
32 na labedach nie bedzie skrecach za szkola w prawo tylko pojedzie prosto reszta bez zmian...
bo ludzi denerwowało że autobusy im pod oknami jeżdżą :P
Gmeras - Czw Sty 31, 2008 20:36

Aither napisał/a:
Dla zainteresowanych :>
Wiec... solki juz przyjechaly, dzis rozmawialam z kierowcami z poznania, ktorzy nam je przywozili - pomijajac fakt ze zaskoczeni byli ze Gliwice ma kobiety w pkm to nic ciekawoego sie nie dzialo - zrobiono porzadek na placach i duuuza rewolucje z
ustawianiem wozow... Solarisow wczoraj w nocy przyszo 6 dzis nad ranem tez 6 reszte dostarcza na dniach ;)


dodatkowo


30 stycznia 2008 r. około godziny 17:20 na gliwickiej zajezdni pojawiła się pierwsza partia sześciu nowych solarisów Urbino 18 III. Jeszcze tej samej nocy dojechało kolejnych sześć przegubowców.

Pozostałe trzy wozy zostaną przez producenta dostarczone do 15 kwietnia, natomiast do 30 czerwca na zajezdni ma się dodatkowo pojawić jeden standarowy autobus 12-metrowy.

Uważni obserwatorzy wydarzeń w świecie komunikacji miejskiej w kraju z pewnością odnotowali dostawę kilku sztuk przegubowych solarisów dla mazowieckiej firmy Mobilis sp. z o.o. Autobusy o identycznym jak gliwickie malowaniu pojawiły się na bydgoskiej linii 69. Zmiana terminów dostaw części zamówienia to zatem najpewniej efekt uzgodnień między odbiorcami, a producentem. Z perspektywy naszego przewoźnika jest to niewątpliwie rozwiązanie korzystne - obecna dostawa zapewni wystarczającą ilość pojazdów w sektorze wielkopojemnym.

Oficjalna prezentacja nowych autobusów PKM Gliwice planowana jest na 11 lutego.








W związku z pojawieniem się nowych wozów na zajezdni zrobiło się trochę ciasno, dlatego też parking przy ul. Chorzowskiej został opróżniony z ikarusów 260 i jelczy M11, które powędrowały za zabudowania warsztatowe. W ich miejsce w komplecie zameldowały się krótkie DAB-y.



wpk.katowice, p l

czyli jak ma sie rozumieć bonusem będzie jakiś autobus 12 metrowy ?

Aither - Czw Sty 31, 2008 21:24

to sa fotki z dzisiaj z godziny miedzy 9 a 11 widze po swoim wozie ktory stoi z napisem zjazd (dab #116) bialy miedzy zoltymi :D
Wieczorny - Sob Lut 02, 2008 13:14

a widzieliście już nowe tramwaje?

znaczy te po liftingu?

tutaj artykuł:

h t t p;//gliwice.naszemiast...nia/814311.html

rzadko nimi jeżdżę, ale jak się pojawią to pewnie chociaż jeden przystanek pojadę :)

Aither - Sob Lut 02, 2008 14:01

widzialam je wczoraj, ma tylko przod i tyl zmieniony reszta to samo :)

Co do solarisow, poki co maja wolne :) do poniedzialku a to z powodu "nie poswiecenia" wozow :) poza tym tak to wszystko okej :) chlopacy sa zadowoleni i pelni szczescia :D ciekawe na jak dlugo :D

ksiemek - Sob Lut 02, 2008 14:02

Wieczorny napisał/a:
a widzieliście już nowe tramwaje?

znaczy te po liftingu?

tutaj artykuł:

h t t p;//gliwice.naszemiast...nia/814311.html

rzadko nimi jeżdżę, ale jak się pojawią to pewnie chociaż jeden przystanek pojadę :)


Dzisiaj po raz pierwszy takowego widziałem i jak dla mnie efekt co najmniej niezadowalający. Wyglądają tak jak stara ?ada z grillem i światłami od nowego BMW. Zmarnowane pieniądze.

Aither - Sob Lut 02, 2008 14:04

czy zmarnowane nie wiem... ale sadze ze skoro podjeto takie a nie inne inwestycje to widac musialo sie to oplacic :) estetyczne to one nie byly - nie ma co sie rozwodzic... teraz troszke je podrasowano i jako tako juz to wyglada... ale co z tego jak to tylko wyglad :)
ziutek997 - Sob Lut 02, 2008 14:09

ksiemek - nie sądzę aby pieniądze były zmarnowane... przecież te remonty nie były przeprowadzone po to aby poprawić wygląd tramwaju.
Pudło może zostać to samo liczy się to co znajduje się pod podwoziem.
Swoją drogą ciekawe jaki układ napędowy zastosowali po przebudowie :) Klasyczny rezystorowy czy może wreszcie przekształtnikowy?

DAB - Sob Lut 02, 2008 14:38

Aither napisał/a:
widzialam je wczoraj, ma tylko przod i tyl zmieniony reszta to samo :)

Co do solarisow, poki co maja wolne :) do poniedzialku a to z powodu "nie poswiecenia" wozow :) poza tym tak to wszystko okej :) chlopacy sa zadowoleni i pelni szczescia :D ciekawe na jak dlugo :D
To prawda że 11.02 ma być oficjalna prezentacja?
Aither - Sob Lut 02, 2008 15:33

tak jest w planach ale co bedzie w rzeczywistosci to nie wiem :)
DAB, mam dla Ciebie dobra wiadomosc :) wracam na swoje kochanie :] juz od jutra :D :hyhy: :]

Gmeras - Sob Lut 02, 2008 16:37

Aither napisał/a:
widzialam je wczoraj, ma tylko przod i tyl zmieniony reszta to samo
wszystko zmienione została tylko konstrukcja cała :P

Cytat:
Większość pasażerów miała wczoraj problem z ich rozpoznaniem. Oprócz nowego wyglądu zewnętrznego (nowe czoła, skrzydła drzwi), wiele zmieniło się również wewnątrz wagonów. 105N po remoncie są po prostu wygodniejsze i lepiej ogrzane. Mają również nowy napęd, więc w czasie jazdy nie hałasują tak jak do tej pory. W wagonach wymieniono również instalację elektryczną, przetwornicę i pantograf.

- W zasadzie wszystkie elementy w tramwaju są nowe. Drzwi, cała przestrzeń pasażerska, szyby, kabina i pulpit motorniczego - wylicza Aneta Staszak z firmy Modertrans, w której warsztatach popularne "sto piątki" przeszły lifting.

DAB - Sob Lut 02, 2008 18:13

Aither napisał/a:
DAB, mam dla Ciebie dobra wiadomosc wracam na swoje kochanie juz od jutra
A idź..... :P
Aither - Nie Lut 03, 2008 14:35

DAB, wiedzialam ze sie uradujesz :) bardziej niz ja :D

Gmeras, wizualnie mowilam nie technicznie :) mijalam sie z nim wiec pod "kola" mu nie zagladalam :D

glewitz - Sro Lut 06, 2008 16:41

a podobno są plany wybudowania trakcji tramwajowej z os. Kopernika do przyszłej hali "Podium". Coś Wam o tym wiadomo? Wiem, że to nie temat o tramwajach, ale ich watek został już tu poruszony :P
DAB - Sro Lut 06, 2008 17:47

glewitz napisał/a:
a podobno są plany wybudowania trakcji tramwajowej z os. Kopernika do przyszłej hali "Podium". Coś Wam o tym wiadomo? Wiem, że to nie temat o tramwajach, ale ich watek został już tu poruszony :P
Też coś o tym słyszałem ale szczerze wątpie że to się uda...

A tak by the way to jak się #3932 sprawuje? :)

Gmeras - Sro Lut 06, 2008 18:57

Frankiewicz sie nie zgodzi. Ale chyba bardziej sa autobusy opłacalne niz tramwaje ;)
Aither - Czw Lut 07, 2008 08:33

glewitz napisał/a:
lany wybudowania trakcji tramwajowej z os. Kopernika do przyszłej hali "Podium".

Nie bedzie podium niestety wiec nie bedzie tramwajow ;) z tego co ja sie dowiedzialam to srodki przeznaczone na budowe Pidium zostaly ze tak powiem... wstrzymane :D a to ze wzgledu burzy politycznej jaka powstala u nas :) Chca zakwestionowac ten projekt. Mimo iz przeciez ok 80% srodkow na te inwestycje pochodzi z UNI :D ale jaja... wiec tramwajow nie bedzie :P Autobusow tez nie :)

DAB napisał/a:
A tak by the way to jak się #3932 sprawuje?

dopieszcze i bedzie jak nowy :) napisze list milosny do mechanikow i sadze ze (i trak nie zrobia bo nie ma kto :D ) powinno byc okej :) poza tym... dzis 47 jak sie nudzisz to wiesz :D

glewitz - Czw Lut 07, 2008 20:21

Aither napisał/a:
srodki przeznaczone na budowe Pidium zostaly ze tak powiem... wstrzymane :D a to ze wzgledu burzy politycznej jaka powstala u nas :) Chca zakwestionowac ten projekt. Mimo iz przeciez ok 80% srodkow na te inwestycje pochodzi z UNI :D
a ja słyszałem, że już się wyjaśniło na korzyść Gliwic, bo jeśli jednak zakwestionują, to te pieniądze z Unii przepadną i nie będą mogły być przekazane na jakiś inny cel. A co do tramwajów, to nawet fajnie by było, gdyby było ich więcej :]
trunks - Czw Lut 07, 2008 20:54

kiedys było wiecej tramwajow w Gliwicach, ale polikwidowali, bo te okablowanie ponoć szpeci ulice...
glewitz - Czw Lut 07, 2008 23:13

może i trochę szpeci, ale jaka ochrona środowiska (jeśli tabor jest nowy :))
trunks - Pią Lut 08, 2008 07:26

no napewno spalin nie produkują, wiec ekologiczniejsze od autobusu :)
Aither - Pią Lut 08, 2008 09:03

glewitz, wlasnie chodzi o to ze przepadna pieniadze... jak zaczna budowe to uwierze ze bedzie :) poki co jakos nie sadze aby doszli do porozumienia :)

Co do bimbajek... komfort jazdy jest straszny jak zrobia torowiska to bedzie lepiej, jednak nie wszedzie da sie bimbajka dojechac :) ja tam wole autobusy :D

ziutek997 - Pią Lut 08, 2008 15:06

trunks napisał/a:
no napewno spalin nie produkują, wiec ekologiczniejsze od autobusu


No niby prawda.... ale jednak polski rynek energii nadal oparty jest o energetykę węglową i w elektrowniach powstają spaliny.

I trzeba pamiętać że pomimo że sam napęd elektryczny ma nieporównywalnie większą sprawność niż napęd spalinowy to jednak do sprawności takiego tramwaju dochodzą jeszcze sprawności elektrowni, sieci przesyłowych, stacji transformatorowych, linii zasilających, podstacji trakcyjnych, i samej sieci jezdnej....

Nie przeliczałem tego dokładnie ale szacuję że dla tramwajów starego typu, o rozruchu rezystorowym całkowita sprawność całego układu nie powinna przekroczyć 30% - i to już nie wygląda tak kolorowo :)
Myślę że największą zaletą tramwaju jest duża przepustowość.

Bot - Pią Lut 08, 2008 15:28

Tramwaje po tuningu: h t t p;//rynkowy, p l/news.php?id=728
ziutek997 - Pią Lut 08, 2008 18:57

Najnowszy numer MSI podał że nowe autobusy będą jeździły tylko po Gliwicach, między innymi na liniach 699 i 692.
trunks - Pią Lut 08, 2008 20:57

ziutek997 napisał/a:
No niby prawda.... ale jednak polski rynek energii nadal oparty jest o energetykę węglową i w elektrowniach powstają spaliny.

tak, ale spaliny z elektrowni musza byc oczyszczane i stężenia musza spełniać określone limity, które wcale nie są niskie, a spaliny z takiego autobusowego diesel'a ida bezposrednio do atmosfery i co gorsze są uciążliwe po prostu dla przechodniów (elektrownie mają wysokie kominy i wszystko idzie do atmosfery). Sprawności przesyłu energii el. sa dość wysokie.

ziutek997 - Pią Lut 08, 2008 21:13

trunks - zgadzam się że inne substancje powstają w wyniku spalania węgla w kopalni a inne w silniku spalinowym gdzie mieszanka nigdy nie jest "dopalana" do końca. Niestety polskie elektrownie nie są najwyższych lotów i w najbliższych latach będą miały problemy ze spełnieniem zaostrzających się norm UE. Wraz z rozwojem nowoczesnych technologii energetycznych ten rodzaj komunikacji będzie coraz bardziej spełniał założenia ekologicznego środka transportu. Na pewno też jest dobrym rozwiązaniem dla aglomeracji które borykają się z problemem smogu.

trunks napisał/a:
Sprawności przesyłu energii el. sa dość wysokie.

zgadza się - jednak droga od turbogeneratora do pantografu jest dłuuuuuga :)
Uwierz mi - w tej kwestji wiem co mówię :)

Czarnulka - Pią Lut 08, 2008 21:57

ziutek997 napisał/a:
Najnowszy numer MSI podał że nowe autobusy będą jeździły tylko po Gliwicach, między innymi na liniach 699 i 692.

O jak fajnie,bede sobie jezdzic nowiuskimi busikami :) Tylko w lecie powinny jezdzic jednak te stare :P

DAB - Pią Lut 08, 2008 22:00

=CzArNuLkA= napisał/a:
ziutek997 napisał/a:
Najnowszy numer MSI podał że nowe autobusy będą jeździły tylko po Gliwicach, między innymi na liniach 699 i 692.

O jak fajnie,bede sobie jezdzic nowiuskimi busikami :) Tylko w lecie powinny jezdzic jednak te stare :P
Jak ja uwielbiam takie zachowanie... W zimie niech jeżdżą nowe a latem Ikarusy bo jest chłodno... Ni ma tak :D Albo nowy albo stary przez cały rok...
trunks - Pią Lut 08, 2008 22:07

ziutek997 napisał/a:
Niestety polskie elektrownie nie są najwyższych lotów i w najbliższych latach będą miały problemy ze spełnieniem zaostrzających się norm UE

co do średnich i małych elektrowni to masz racje - wiele z nich nie inwestowało przez lata w instalace oczyszczanie (scislej odsiarczania) spalin i teraz juz zaczynają sie ich problemy....mam tego przykład w mojej pracy - zglosila sie do nas niedawno taka wlasnie elektrownia, zeby na gwałt jej zaprojektowac jakąś prowizoryczną instalacje odsiarczania (zanim nie zbuduja konkretnej), bo w tym roku grozi jej po prostu zamknięcie z powodu nie dotrzymywania limitów UE....i takich zakładów bedzie wiecej (tak przynajmniej twierdzi nasz szef ;p).
Duze zaklady jak Rybnik, Bełchatow czy ?agisza na bieżąco sie modernizują i trzymają ręke na pulsie...

glewitz - Pią Lut 08, 2008 22:14

DAB napisał/a:
Ni ma tak :D Albo nowy albo stary przez cały rok...
hmmm, no to teraz jest trudny dylemat- choć jednak chyba wybiorę nowe :D
DAB - Pią Lut 08, 2008 22:15

glewitz napisał/a:
DAB napisał/a:
Ni ma tak :D Albo nowy albo stary przez cały rok...
hmmm, no to teraz jest trudny dylemat- choć jednak chyba wybiorę nowe :D
A ja gdybym miał wybrac miedzy SOlarisem a Ikarusem... to i tak wybrałbym DABa :)
ziutek997 - Pią Lut 08, 2008 22:29

trunks - oczywiście się zgadzam - jednak energetyka szybko się rozwija i ogólnie technologia węglowa jest obecnie przestarzała... W całej europie inwestuje się już w enrgetykę rozproszoną.... Bo problem nie polega na samych substancjach szkodliwych emitowanych przez elektrownie tylko w limitach emisji nietoksycznego CO2. Limity te są przyznawane poszczególnym państwom odgórnie. Dodatkowo unijny program 3x20 przewiduje do 2020 spore ograniczenia w tych kwestiach. I sądzę żę ta tendencja się będzie raczej się pogłebiała.

Ale jest i światełko w tunelu :) Ponoć Watenfall chce wybudować pierwszą elektrownie węglową bezemisyjną :)

Aither - Sob Lut 09, 2008 10:15

DAB napisał/a:
A ja gdybym miał wybrac miedzy SOlarisem a Ikarusem... to i tak wybrałbym DABa

Zdrajca... DABow Ci sie zachciewa... :P A tak wlasnie co do nowych wozow... nie myslcie ze bedzie klima :D buhehehehe :D bo jej nie bedzie :]

DAB - Sob Lut 09, 2008 10:22

Aither napisał/a:
Zdrajca... DABow Ci sie zachciewa...
No a jak :D
Aither napisał/a:
A tak wlasnie co do nowych wozow... nie myslcie ze bedzie klima buhehehehe bo jej nie bedzie
Co do klimy.... Mogliby się wykosztować przynajmniej na klime dla kierowcow. Świerklaniec i Tychy kupiły z klimą dla kierowców, a my? Bo ja współczuje takiemu kierowcy Solarisa. Okienko ma takie jakby go wcale nie było, nie wiem jak z wydajnością nawiewu no a Solaris to nie Ikarus/DAB gdzie możesz otworzyć połówkę :)
Aither - Sob Lut 09, 2008 10:32

hehehehe :] ja tam nie narzekam :D w moim klima jest :]
Gmeras - Sob Lut 09, 2008 14:01

pkm gliwice
Wieczorny - Sob Lut 09, 2008 16:17

:zdziwko:

h t t p;//miasta.gazeta, p l/k...19,4913422.html

co się dzieje, szkoda gadać.

Czarnulka - Sob Lut 09, 2008 16:44

Jak mnie wkurza! ta znieczulica to to sie w głowie nie miesci :/ Cholera kilkanascie osob balo sie 5 chlystkow,to przeciez załosne :/ No i niestety Ligota jest tez takim miejscem...
Wieczorny - Sob Lut 09, 2008 16:53

przykra sprawa, szkoda kierowcy.

często się z takimi sytuacjami spotykam, może nie aż tak drastycznymi, ale jednak.
zwłaszcza nocą.


edit:
pewnie monitoring by pomógł.
w gliwicach jeden taki autobus widziałem,
w pozostałych ten napis co się przewija to pewnie ściema jest (?), a szkoda.

ksiemek - Sob Lut 09, 2008 17:57

ziutek997 napisał/a:
ksiemek - nie sądzę aby pieniądze były zmarnowane... przecież te remonty nie były przeprowadzone po to aby poprawić wygląd tramwaju.
Pudło może zostać to samo liczy się to co znajduje się pod podwoziem.


Tylko gdyby zrezygnowano z tego upiększania na siłę, koszt z pewnością byłby niższy, więc można by więcej tramwajów zmodernizować :P

A co do artykułu w GW - zaskoczony jestem taką sytuacja, bo zawsze wydawało mi się, że kabiny kierowców są jakoś zabezpieczone przed chuliganami, tzn. drzwiczki z wytrzymałego materiału, porządny zamek, tak aby chronić kierowcę. Ale skoro do tego doszło moje wyobrażenia były błędne...

glewitz - Sob Lut 09, 2008 18:41

ja bym wolał, aby zamiast modernizować tramwaje, po prostu kupić nowe- takie, a może i lepsze od "Karlików" co po Bytomiu i Katowicach śmigają
Aither - Nie Lut 10, 2008 10:16

ksiemek napisał/a:
bo zawsze wydawało mi się, że kabiny kierowców są jakoś zabezpieczone przed chuliganami, tzn. drzwiczki z wytrzymałego materiału, porządny zamek, tak aby chronić kierowcę.

no to moge Ci powiedziec ze masz racje... bledne myslenie :) kabiny zamontowane sa na trzech srubach wystarczy mocniej pociagnac i puszczaja wszystkie a kierowca goly i malo wesoly siedzi jak (...)... nie ma zabezpieczonych kabin, czesto zamkow nie ma, nie ma klamek ludzie drutami trzymaja zamkniete drzwi... ja ostatnio na 47 tez policje wzywalam... i prawde mowiac kierowca powinien miec prawo do uzywania broni gazwoej (przynajmniej) aby chronic nie tylko siebie ale i pasazerow... mnie nic nie zrobili bo kobita jestem (chociaz malo nie brakowalo) ale innyego faceta to poturbowali... takich to na krzeslo elektryczne i patrzec jak sie wygina...

kobi - Pon Lut 11, 2008 09:17

ziutek997 napisał/a:
I trzeba pamiętać że pomimo że sam napęd elektryczny ma nieporównywalnie większą sprawność niż napęd spalinowy to jednak do sprawności takiego tramwaju dochodzą jeszcze sprawności elektrowni, sieci przesyłowych, stacji transformatorowych, linii zasilających, podstacji trakcyjnych, i samej sieci jezdnej....

Ale kogo to obchodzi? Jak nie widać spalin wydobywających się z pojazdu, to przecież jest on "czysty" ;)
ziutek997 napisał/a:
Ponoć Watenfall chce wybudować pierwszą elektrownie węglową bezemisyjną :)

Czy aby przypadkiem nie koło Ścinawy na D. Śląsku? Jeśli tak, to dłuuuuuga droga i raczej mało prawdopodobne.
ziutek997 napisał/a:
Najnowszy numer MSI podał że nowe autobusy będą jeździły tylko po Gliwicach, między innymi na liniach 699 i 692.

No bardzo dobra wiadomość :hurra:

LemonPL - Pon Lut 11, 2008 14:38

Aither napisał/a:
po ruszeniu z przystanku nie wolno otwierac drzwi, nawet jesli przejechal 3 m na swiatla... takie sa przepisy i tego nie zmienisz. Poza tym przepisy konkretnie mowia o czasie odjazu z przystanku. Jesli przeladunek trwa dlugo jest usprawiedliwiony co do spoznionego ruszenia z przystanku, ale jesli ma mozliwosc ruszenia o czasie nie moze sobie stac "bo czerwone". Rusza zgodnie z rozkladem, poczekac moze jesli jest przed czasem (ale to roznie bywa - odsylam do wyzszego postu), wszystko uregulowane jest przepisami.


Otoz bylem ostatnio na 2 dni w Warszawie i mialem okazje przetestowac tamtejsza komunikacje miejska. Otoz po tym co zobaczylem, musze powiedziec, ze sytuacja jaka ma miejsce w Gliwicach to paranoja. Tam jest tak: Kazdy tramwaj ma przy drzwiach przycisk. Kierowca (motorniczy) podjezdza na przystanek, otwiera... ludzie wchodza... zamyka. Stoi dopóki nie zmieni sie swiatlo i w tym czasie dowolna osoba moze przyjsc i oworzyc sobie drzwi. Dzieje sie to nagminnie i nikt nie robi krzywych min z tego powodu. U nas oczywiscie jest inaczej! Bo po co wpuszczac pasazerow jak mozna sobie spoko postac na czerwonym dwie minuty i z zamknietymi drzwiami rzucajac przy okazji chamskie wyzwiska.
Teraz uslysze, ze przepisy tak nakazuja...

Gmeras - Pon Lut 11, 2008 18:03

LemonPL napisał/a:
Teraz uslysze, ze przepisy tak nakazuja...
przepisy przepisami ale bezpieczeństwo :/
kobi - Wto Lut 12, 2008 09:46

LemonPL napisał/a:
Tam jest tak: Kazdy tramwaj ma przy drzwiach przycisk. Kierowca (motorniczy) podjezdza na przystanek, otwiera... ludzie wchodza... zamyka. Stoi dopóki nie zmieni sie swiatlo i w tym czasie dowolna osoba moze przyjsc i oworzyc sobie drzwi. Dzieje sie to nagminnie i nikt nie robi krzywych min z tego powodu.

Nie tylko w Wawie, także w innych miastach. To spore ułatwienie.
LemonPL napisał/a:
U nas oczywiscie jest inaczej! Bo po co wpuszczac pasazerow jak mozna sobie spoko postac na czerwonym dwie minuty i z zamknietymi drzwiami rzucajac przy okazji chamskie wyzwiska.
Teraz uslysze, ze przepisy tak nakazuja...

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu ;) Przepisy przepisami, ale nadmierne stosowanie się do nich utrudnia życie. Nie dziwię się, że czasami kierowcy/motorniczy mają taką a nie inną opinię. Zwłaszcza sytuacja mająca miejsce koło UM jest bezsensowna.
Ostatnio znowu kierowca 93 "pomylił" trasę i skręcił w Kozielską zamiast Andersa. Ale był spoko i przejechał przez Lidla ;)

Aither - Sro Lut 13, 2008 10:11

Wyobrazcie sobie podobna sytuacje na placu piastow - mowie o tramwajach skoro tak sie tego czepiliscie - z przystanku tramwajowego do swiatel jest spora odleglosc, samochody jezdza dwoma pasami i tym gdzie jest torowisko i tym obok jak przystanki... wyobrazcie sobie ze stoi tramwaj na czerwonym i "ktos" postanowil wejsc do niego, wkracza na ulice prosto pod kola (wiadomo jak tam jezdza) osobowki, moze autobusu w koncu przystanek... Jesli takie zachowanie byloby dopuszczalne i unormowane przepisami... to kto bylby odpowiedzialny za to ze temu komus cos sie stalo ? Ani to przystanek tramwajowy ani nic... odszkodowania nie dostanie z komunikacji bo ubezpieczone sa TYLKO przystanki... zreszta po to sa wyznaczane przystanki zeby na nich wsiadac a nie byle gdzie, jakby tak bylo to budowa i wyznaczanie przystankow nie mialoby sensu. Poza tym ten stres... wystarczy ze motorniczy nie zobaczy ze ktos chce wsiasc i potraci go bo juz jest zielone i co facet na srodku ulicy zostaje bez pomocy... (...) w banie moi drodzy... to jak jest w Warszawie czy innych miastach... jakby sie do tego doczepily odpowiednie sluzby to by sie to skonczylo...

LemonPL napisał/a:
Kierowca (motorniczy) podjezdza na przystanek, otwiera... ludzie wchodza... zamyka. Stoi dopóki nie zmieni sie swiatlo i w tym czasie dowolna osoba moze przyjsc i oworzyc sobie drzwi

jaka jest odleglosc od przystanku do swiatel ? i jak sam napisales stoi na przystanku a nie poza nim... sadze ze jakby stal poza to bys mogl sobie do (...) smierci wciskac ten guzik :D ale dziekuje potwierdziles tylko moja teorie :)

Gmeras napisał/a:
przepisy przepisami ale bezpieczeństwo

Gmerasku przepisy sa wlasnie tak napisane zeby bylo najbezpieczniej :) a ze nie sa przestrzegane to potem jest duzo wypadkow... nie znam takiego przepisu aby jego stosowanie prowadzilo do uszczerbku zdrowia czy utraty zycia...

ziutek997 - Sro Lut 13, 2008 12:19

Dziwne rzeczy piszecie... to nie jest możliwe aby pasażer otwarł sobie drzwi w dowolnym momencie. Co by było gdyby ktoś chciał wsiadać czy wysiadać w dowolnym momencie, albo otworzył dzwi dokładnie gdy kierowca chce ruszyć etc... itd...

Z tego co wiem to kwestia przycisków wygląda zazwyczaj w ten sposób że pasażer może je otworzyć dopiero gdy na przystanku zostaną "odbezpieczone" przez kierowcę.
Tak wieć takie rozwiązanie nie umożliwialoby wsiadanie poza przystankiem.

thiago - Sro Lut 13, 2008 12:48

A! Widziałem dziś nowego Solarisa na linii 692. ?abędy dalej mają tylko "klimatyzowane" Ikarusy :cisza:
Gmeras - Sro Lut 13, 2008 18:10

thiago, bo te solarisy sa przeznaczone głównie na linie 692 i 699 ;)
LemonPL - Sro Lut 13, 2008 18:38

Aither napisał/a:
Wyobrazcie sobie podobna sytuacje na placu piastow - mowie o tramwajach skoro tak sie tego czepiliscie - z przystanku tramwajowego do swiatel jest spora odleglosc, samochody jezdza dwoma pasami i tym gdzie jest torowisko i tym obok jak przystanki... wyobrazcie sobie ze stoi tramwaj na czerwonym i "ktos" postanowil wejsc do niego, wkracza na ulice prosto pod kola (wiadomo jak tam jezdza) osobowki, moze autobusu w koncu przystanek... Jesli takie zachowanie byloby dopuszczalne i unormowane przepisami... to kto bylby odpowiedzialny za to ze temu komus cos sie stalo ? Ani to przystanek tramwajowy ani nic... odszkodowania nie dostanie z komunikacji bo ubezpieczone sa TYLKO przystanki... CIACH


Wlasnie w tym rzecz! Rozumiem, ze POZA przystankiem nikt nie ma prawa wchodzic drzwiami ani nawet oknem. Natomiast nie rozumiem, dlaczego motorniczy odjezdza z przystanku zeby postac sobie na swiatlach, ktore sa 4 m dalej. Oczywiscie, ze jak juz odjechal na swiatlach to nie musi i moze nie powinien otwierac. Ale po co odjezdza? Po co stoi 2 min na czerwonym, kiedy mogl zostac na przystanku. Co do Warszawy mialem na mysli wlasnie to, ze tramwaje stoja tam na PRZYSTANKU dopuki nie zrobi sie przejazd przez skrzyzowanie. A u nas kierowcy i motorniczy ruszaja nawet jak widza, ze 4 m dalej jest czerwone swiatlo!

Aither - Czw Lut 14, 2008 10:00

Cytat:
A u nas kierowcy i motorniczy ruszaja nawet jak widza, ze 4 m dalej jest czerwone swiatlo!

co do kierowcow wyjasnialam to we wczesniejszych postach nie bede pisac ponownie :) ALE...
Co do motorniczych to mam inna teorie :) PLAC PIASTOW (bo tam widze najwiecej) tramwaj stoi na przystanku. Odleglosc od przystanku do swiatel to ok 50 metrow (mieszcza sie dwa solarisy urbino 18 + ikar 260 a i tak zostaje miejsce) taka sytuacja: stoi i jest czerwone swiatlo. W miedzy czasie autobus staje na torowisku i bedzie skrecal w lewo np 6, 71 nawraca, 202 tez i kilka innych linii. Za nim ustawiaja sie osobowki lub inne autobusy. Jest zielone swiatlo. Tramwaj rusza ale tylko teoretycznie bo torowisko ma zablokowane, zakladajac ze pierwszy autobus skreca w lewo bedzie stal tak dlugo na torowisku poki z przeciwka nie beda miec czerownego, automatycznie tramwaj tez dostanie czerwone. Przejezdza autobus jeden moze nawet drugi (na czerwonym) osobowki stana na swiatlach i co ? a tramwaj stoi i dalej ma stac na przystanku ? w taki sposob to niestety ale nigdy nie wyjedzie z tego przystanku a za nim tez jezdzi jakis tramwaj ;) Jak ruszy i stanie w "kolejce" na swiatlach ma wieksza szanse ze przez nie przejedzie :) Uczepilam sie tego placu piastow bo w tamtym miejscu najczescie mam mozliwosc obserwowania poczynan i naszych kierowcow i motorniczych ;) Poza tym juz wielokrotnie mowilam, ze to pasazer ma czekac na autobus / tramwaj a nie odwrotnie ;) Smieje sie z tego (bo to smieszna prawda) ale uwazam, ze co racja to racja ;) poza tym nigdy nikomu sie nie dogodzi w 100% :)

Ziutek1988 - Sob Lut 16, 2008 13:15

Witam tu wszystkich, dzisiaj jechałem do Gliwic 32 na kurs SEP i na Częstochwskiej na światłach widziałem autobus o numerze bocznym 3932 :hyhy: Wreszcie udało mi się zobaczyć słynną Aither w pracy :] :] P.S.: Poprowadz za tydzień 32 :) Za tydzien znowu musze jechac
ziutek997 - Sob Lut 16, 2008 15:11

Ziutek1988 napisał/a:
słynną Aither
- Heheh :) prawie jak gwiazda ;)
Aither - Sob Lut 16, 2008 15:20

Ziutek1988 napisał/a:
autobus o numerze bocznym 3932 Wreszcie udało mi się zobaczyć słynną Aither w pracy P.S.: Poprowadz za tydzień 32 Za tydzien znowu musze jechac

buheheheheee no dzis mialam 58 :) wiec to calkiem mozliwe :) co do 32 :) juz mialam raz :D poza tym nie wiem ale z tego co wiem to za tydzien mam poludnie wiec 32 odpada :) ale jak bede miala to Ci powiem :P

Ja piericze :D nie no chlopaki ja Was bede mylic :)

Bot - Sob Lut 16, 2008 16:37

wczoraj przejechalem sie 624. O dziwo skrecil nie na sliwki tylko na jasnogorska. Dziwne bo na tablicy z przodu mial normalna trase.
Gmeras - Sob Lut 16, 2008 17:35

Cytat:
wczoraj przejechalem sie 624. O dziwo skrecil nie na sliwki tylko na jasnogorska. Dziwne bo na tablicy z przodu mial normalna trase.
Na wniosek gminy Gliwice zmieniona zostaje trasa linii 624 w centrum Gliwic - autobusy kursować będą ul. Styczyńskiego - pl. Piłsudskiego - Częstochowską/Dworcową, z pominięciem ul. Toszeckiej. Jednocześnie wprowadzony zostaje nowy rozkład jazdy w którym uruchomione zostają dodatkowe kursy w dni robocze w godzinach szczytu.
Wieczorny - Sob Lut 16, 2008 18:06

a ja z kolei się zdziwiłem w 32 bo w łabędach zamiast skręcić w prawo i jechać wolności, pojechał prosto...

ale mnie to jedno, i tak mieszkam dalej ;)

Basia K - Sob Lut 16, 2008 18:17

Wieczorny napisał/a:
ja z kolei się zdziwiłem w 32 bo w łabędach zamiast skręcić w prawo i jechać wolności, pojechał prosto


Aither o tym wspominała-1 lutego nastąpiła zmiana.

Gmeras - Sob Lut 16, 2008 18:27

Wieczorny napisał/a:
a ja z kolei się zdziwiłem w 32 bo w łabędach zamiast skręcić w prawo i jechać wolności, pojechał prosto...
tu tez zmienili trasę przez przyszowską z powodu skargi mieszkańców że autobus im pod oknami jeździ ;)
LemonPL - Nie Lut 17, 2008 10:47

Aither napisał/a:
Cytat:
A u nas kierowcy i motorniczy ruszaja nawet jak widza, ze 4 m dalej jest czerwone swiatlo!

co do kierowcow wyjasnialam to we wczesniejszych postach nie bede pisac ponownie :) ALE...
Co do motorniczych to mam inna teorie :) PLAC PIASTOW (bo tam widze najwiecej) tramwaj stoi na przystanku. Odleglosc od przystanku do swiatel to ok 50 metrow (mieszcza sie dwa solarisy urbino 18 + ikar 260 a i tak zostaje miejsce) taka sytuacja: stoi i jest czerwone swiatlo.... CIACH


Cala ta historia rzeczywiscie dowodzi, ze czasem jest to uzasadnione. Natomiast chodzi mi bardziej o inne sytuacje. Godzina 22. Trudno spotkac jakikolwiek pojazd. Wysepka tramwajowa przed dworcem PKP, tramwaj jedzie w strone rynku. Moze wyjasnisz mi po co zamyka drzwi nie ruszajac sie nawet z miejsca, stojac na czerwonym kilkadziesiat sekund? Oczywiscie nie otwiera pukajacym.

Co do otwierania przez pasazerow, oczywiscie ze kierowca moze zablokowac otwieranie gdy odjezdza. Tyle ze u nas drzwi sa zablokowane 10 sekund po przyjezdzie na przystanek, po czym nastepuja 2 min bezsensownego stania na czerwonym.

Zeby skonczyc temat... Uwazam cala sytuacje za nic innego jak pokazywanie przez kierowcow/motorniczych kto tu rzadzi. Sa sytuacje gdzie rzeczywiscie nie ma sensu stanie na przystanku za dlugo (np w szczycie). Jednak o godzinie 22 czy innych porach malego ruchu kierowcy i motorniczy zachowuja sie czasem poprostu po chamsku.

Aither - Nie Lut 17, 2008 11:34

bo nie ma zrobionych nmowych tablic i nie bedzie :) niektore maja zamazane flamastrem ulice sliwki i toszecka ale to nic na bocznych nie ma w ogole zamazanych :)
Bot - Nie Lut 17, 2008 17:58

Fakt, teraz spojrzałem na rozkład online i jest nowy. Tablice nie zmienione. Dobrze, że na śliwki się nie wybierałem akurat
glewitz - Nie Lut 17, 2008 18:48

a na linii 699 będą jeździć nowiuśkie Solarisy !!!!! Choć jeszcze żadnego nie widziałem :/
kobi - Pon Lut 18, 2008 09:03

ziutek997 napisał/a:
Dziwne rzeczy piszecie... to nie jest możliwe aby pasażer otwarł sobie drzwi w dowolnym momencie. Co by było gdyby ktoś chciał wsiadać czy wysiadać w dowolnym momencie, albo otworzył dzwi dokładnie gdy kierowca chce ruszyć etc... itd...

Z tego co wiem to kwestia przycisków wygląda zazwyczaj w ten sposób że pasażer może je otworzyć dopiero gdy na przystanku zostaną "odbezpieczone" przez kierowcę.
Tak wieć takie rozwiązanie nie umożliwialoby wsiadanie poza przystankiem.

No przecież, że nie w każdym dowolnym momencie. To chyba logiczne, że motorniczy musi odblokować drzwi. Ale niestety często wygląda to tak, że
LemonPL napisał/a:
po co zamyka drzwi nie ruszajac sie nawet z miejsca, stojac na czerwonym kilkadziesiat sekund? Oczywiscie nie otwiera pukajacym.

Skoro w większych miastach, gdzie ruch drogowy jest o wiele większy niż w Gliwicach, jakoś to funkcjonuje, nawet jeśli przystanki nie mają wysepek. To dlaczego tutaj nie może działać?
LemonPL napisał/a:
Uwazam cala sytuacje za nic innego jak pokazywanie przez kierowcow/motorniczych kto tu rzadzi. Sa sytuacje gdzie rzeczywiscie nie ma sensu stanie na przystanku za dlugo (np w szczycie). Jednak o godzinie 22 czy innych porach malego ruchu kierowcy i motorniczy zachowuja sie czasem poprostu po chamsku.

To akurat jest kwestia indywidualna. Chociaż niestety muszę przyznać, że w Gliwicach wygląda to o wiele gorzej niż np. we Wrocku.



Ostatnio znowu trafił się kierowca 93 z "doskonałą" znajomością trasy :zdegustowany: To chyba zaraźliwe na tej trasie ;)


glewitz napisał/a:
a na linii 699 będą jeździć nowiuśkie Solarisy !!!!! Choć jeszcze żadnego nie widziałem :/

Widziałem coś co wyglądało na nowe na 692/699, ale czy to z tej nowej partii? :)

Aither - Pon Lut 18, 2008 09:55

LemonPL napisał/a:
Moze wyjasnisz mi po co zamyka drzwi nie ruszajac sie nawet z miejsca, stojac na czerwonym kilkadziesiat sekund? Oczywiscie nie otwiera pukajacym.

praktycznie nie jestem w stanie Ci wyjascic bo nie jestem motorniczym, nie jezdze tramwajami i nie rozmawiam z motorniczymi :) jestem tylko kierowca autobusu :D w kazdym badz razie po czesci zrobilabym podobnie. Teraz jest zimno... nie po to sie grzeje w tramwaju aby przez "kilkadziesiat sekund" byly otwarte drzwi i cale cieplo nadzwyczajniej wywialo :) robie tak samo w autobusie - przyznaje - zaladuja sie ludzie i zamykam, jednak przyznac musze ze to juz indywidualna sprawa kazdego motorniczego czy otworzy pukajacym czy tez nie, to tez wiaze sie z byciem na przystanku punktualnie :) znaczy nie tramwaju a pasazerow :) jesli bedziesz na czas lub przed nim (co zawsze doradzam wszystkim) to wejdziesz... nie wiem serio. Jedni wpuszcza jedni nie co tez jest zaobserowane przeze mnie. Co tyczy sie godzin nocnych... wybacz ale nie powiem Ci jakimi prawami rzadza sie tramwaje w godzinach nocnych, nie jezdze nimi a to ze minjam na chorzowskiej nic mi to nie daje. Przyznac trzeba (nigdy tego nie ukrywalam) i w tramwajach i u nas sa chamidla - bo sa i trzeba o tym mowic - ale osobiscie uwazam, ze to nieliczny odsetek pracownikow.
Jak mi jeden "stary" kierowca powiedzial - przepracujesz 30 lat za kierownica, to juz taka mila nie bedziesz - sadze ze cos w tym tez jest, czlowiek z biegiem czasu zmienia nastawienie do pracy... na moim etapie - robie wszystko aby bylo okej; na etapie 10 lat - czlowiekowi wszystko obojetne; lat 20 - wybiera sobie ofiary tego wpuszcze a tego nie; a po 30 to juz bez roznicy leje na wszystko bo za miesiac idzie na emeryture... :rotfl: no niestety tak bywa :D

LemonPL napisał/a:
Uwazam cala sytuacje za nic innego jak pokazywanie przez kierowcow/motorniczych kto tu rzadzi.

i obaawiam sie ze to sie nie zmieni :) bo to prawda :D

glewitz napisał/a:
a na linii 699 będą jeździć nowiuśkie Solarisy

teoretycznie tak jakos mialy jezdzic :) ale czy beda to nie jest powiedziane :) sadze ze puszcza dopiero jak zrobia mysliwska :) a to z powodu jego budowy :) znaczy... solaris jest piekny ladny i cacy ALE... nie jest w stanie wszedzie wjechac :D o czy wiadomo i tego nikt nie ukrywa :D w kazdym badz razie sporadycznie mozna teraz widziec te wozy na lini 699 (jak wcale :D ) ze wzgledu ze nie mieszcza sie na zakrecie mieszczacym sie na objezdzie kolo domkow (nie wiem jaka to ulica) ale trzeba pokonac ostry zakret na waskiej drodze :) solaris 18 tego zakretu nie jest w stanie pokonac - to raz - a dwa nie ma gdzie "zawrocic" na osiedlu :) wiec poki co wielbijcie ikarusy bo sie jeszcze mieszcza :)

Gmeras - Pon Lut 18, 2008 18:55

na lini 194 widziałem nowego solarisa ale troszkę juz się przez ta pogodę pobrudził i nie widać że nowy :P poznałem po numerze bocznym :P
Aither - Wto Lut 19, 2008 09:28

na 692 tez wczoraj smigaly nowe :) ogolnie ludzie sa "dosc" zadowoleni jak na razie :) bo solka jest szczelny i nie wieje zimnem :) ale poczkam tylko do pierwszych upalow :D juz tak "zachwyceni" nie beda :D
DAB - Wto Lut 19, 2008 20:00

Jeszcze Wam te Solarisy bokiem wyjdą... Jedyne co w Solarisach (jak i innych niskopodłogowcach) lubie to to, że w przegubie jedzie się w miarę komfortowo bo przyczepka jest dociążona przez silnik a w Ikarusie czy DABie silnik jest z przodu i tak ten autobusik tyłeczkiem kręci :)
Aither - Sro Lut 20, 2008 09:54

DAB napisał/a:
Ikarusie czy DABie silnik jest z przodu i tak ten autobusik tyłeczkiem kręci

kreci ? :D LOL on nia zarzuca ! :D w dodatku gora - dol a nie na boki :D zreszta... wczraj mialam 617 na dlugim oj zarzuca w gore w dol nieziemsko zwlaszcza na wiekszych wybojach :D

ziutek997 - Sro Lut 20, 2008 10:39

DAB - nie wiem na jakiej podstawie tak sądzisz. Ja jakoś do autobusów podchodzę bez emocji i nie mam zamiaru ich oceniać - poprust mam dojechać z punktu A do punktu B i tyle :) Osobiście wolę jeździć autobusami nowszego typu, bo nie odpowiadają mi warunki jakie są w zdezelowanych ikarusach. Chałas, brud a nieraz nawet smród. Stare autobusy są zniszczone i źle utrzymane.
Aither - Sro Lut 20, 2008 13:04

Dzis jak jeden maz nie wyjechaly nowe solarisy. Znaczy nie wyjechal ani jeden z tych 15 przybylych w tym roku ze wzgledu na to ze nastapila awaria komputeow pokladowych :) na wszystkie te linie puszczono ikarusy :)

Poza tym co do nowych wozow... od wczoraj na lini 840 870 i 6 beda jezdzily tylko ikarusy ze wzgledu na to iaz miasto Katowice odmowilo "odrzutki" do wozokilometrow. Co automatycznie wiaze sie z tym ze te wozy nie beda puszczane na powyzszelinie :) Nowe solarisy zostaly przeznaczone na jazde po miescie gliwice - Zabrze - Czerwionka - Knurow, reszta miast bedzie obslugiwana przez zdezolowane ikarusy :) Jupi :D buheheheee wiec fakt macie z czego sie cieszyc :) po naszym miescie bedzie czesciej mozliwosc spotkania solarisa :) Wczoraj na 126 byla solka na 617 692 :) teraz czekaja na serwis solarisa... aby dojsc do tego dlaczego nie ruszyly dzisiaj rankiem, Solki fajne busy, ale jak widac zbyt duzo elektroniki tez nie jest zbyt dobrze :]

jahu - Sro Lut 20, 2008 18:15

Hej, ja mam pytanie z troche innej beczki ale około PKMowe - co trzeba zrobić żeby wydłużyli kurs o konkretnej godzinie? Tzn. czy jest choćby cień szansy żeby na wniosek klientów zmieniono rozkład?

Chodzi mi konkretnie o linie 280 - w ciągu dnia busy z Bytomia w kierunku Gliwice dwukrotnie kończą kurs na strefie - czy w związku z tym dużym problemem było wydłużenie trasy o odcinek - opel-SSE również w innych godzinach?

Gmeras - Sro Lut 20, 2008 18:16

pisz do kazkgopu
DAB - Sro Lut 20, 2008 18:23

Aither napisał/a:
LOL on nia zarzuca !
Na boki tez zarzuca :D
ziutek997 napisał/a:
Osobiście wolę jeździć autobusami nowszego typu, bo nie odpowiadają mi warunki jakie są w zdezelowanych ikarusach. Chałas, brud a nieraz nawet smród. Stare autobusy są zniszczone i źle utrzymane.
Ja wole jednak Ikarusa niż solarisa, ze względu na sentyment. Solarisy może i są fajne ale ja ich po prostu nie lubie :)
jahu napisał/a:
Hej, ja mam pytanie z troche innej beczki ale około PKMowe - co trzeba zrobić żeby wydłużyli kurs o konkretnej godzinie?
Jeśli jesteś sam to masz szanse takie jak trafić 6 w lotka :D Jakby to była większa grupka osob ktora by sie pod tym podpisała to jeszcze moze jakos by to przeszło...
jahu - Czw Lut 21, 2008 06:42

Ja wiem ze pisac do KZKGopu tylko pytam czy cos juz takiego kiedyś przeszło - bo nie wiem czy warto sie na to szarpać i załatwiać podpisy - ile by trzeba było takich osób - 10, 50 100, wiecej?
Aither - Czw Lut 21, 2008 10:14

jahu napisał/a:
czy w związku z tym dużym problemem było wydłużenie trasy o odcinek - opel-SSE również w innych godzinach?

tak prawde mowiac to pisac mozesz... nie wiem jakie sa procedury tego ale z tego co ja wiem to zmieniono kiedys rozklad 699 ze miedzy godzina 12 a 16 jedzie wielokrotnie na strefe a nie tylko na waryniaka. Wiec mozna to zmienic :) tylko teraz Ci nie powiem jak to zalatwic. Najlepiej napisac pismo do KZKgop z zapytaniem co dalej. Poza tym wszystko zalezy tez od tego w jakich to ma byc godzinach. bo jesli w tym samym czasie na strefe jedzie kilka innych busow na 699 259 186 i istnieje mozliwosc przesiadki, to marne szanse tak prawde mowiac... ale dla wlasnej wygody mozna sie o to ubiegac :)

Aither - Czw Lut 21, 2008 10:15

DAB napisał/a:
Ja wole jednak Ikarusa niż solarisa, ze względu na sentyment.

dziwny jestes... sentyment ? ja jak mam gdzies dojechac to wole nowe :D ale jak ja juz mam czyms takim jezdzic to no sorry prosze o ikarusa :)

Aither - Wto Lut 26, 2008 17:34

Eeeee... ludu z Obroncow uwazajcie... jutro mam 702 :D
Morqana - Wto Lut 26, 2008 20:56

702 ? Oooo :D Moze wkońcu Cie ujrze :P
Reb - Wto Lut 26, 2008 21:20

Ja jutro mam taki zamiar :D
p4cz3k - Sro Lut 27, 2008 08:18

Aither napisał/a:
na 692 tez wczoraj smigaly nowe :) ogolnie ludzie sa "dosc" zadowoleni jak na razie :) bo solka jest szczelny i nie wieje zimnem :) ale poczkam tylko do pierwszych upalow :D juz tak "zachwyceni" nie beda :D


i latem mamy kolejne sauny / szklarnie :)


ale przyznam ze widac te autobusu na trasach i czasem zdaza mi sie nimi gdzies podjechac :) fajne sa i pachna nowoscia ...

jahu z tego co pamietam, kiedys z warynskiego masa ludzi pisala do kzk gop aby dolozyc jakis kurs "pozno wieczorny" i nawet chyba sie jakis pojawil ... wiec mozna sie postarac :]

Aither - Sob Mar 01, 2008 18:04

Dzis mialam przyjemnosc jechania nowym solarisem na lini 840 z placu piastow do katowic.... w rudzie slaskiej - chebzie juz nie wytrzymywalam na tym siedzeniu... albo ja taka wrazliwa... albo przyzwyczajona do siedzen na poduszkach :D ale nie wazne w kazdym badz razie masakra... z tylu cos trzeszczalo cala d roge - nie moglam sie skupic... obadalam co chcialam przegladnelam sobie wykonczenie i musze przyznac ze ten autobus na dluzej niz 20 minut to on sie nie nadaje... myslalam ze heftne tak mi po kregach dawalo... przyznac trzeba jednak ze jak sie siedzi z przodu to jest milo cicho i nie slychac tego warkotu, silnik w koncu ma w (...) :D wiec to mozna uznac za cos komfortowego :) tak ogolnie moja ocena 5/10
DAB - Sob Mar 01, 2008 18:09

Aither napisał/a:
Dzis mialam przyjemnosc jechania nowym solarisem na lini 840 z placu piastow do katowic....
Czy jestes pewna tego słowa? :)
Aither napisał/a:
z tylu cos trzeszczalo cala d roge
Też to zauważyłem w niejednym wozie...
Aither napisał/a:
w rudzie slaskiej - chebzie juz nie wytrzymywalam na tym siedzeniu... albo ja taka wrazliwa... albo przyzwyczajona do siedzen na poduszkach
Trudno żeby było wygodnie na zwykłej desce/plasiku czy co to to tam jest... W Ikarusach wiele lepiej nie jest, nie ma to co DAB :)
Aither - Sob Mar 01, 2008 18:17

No nie wiem Tomeczku... mnie sie tam wygodniej w ikarze jezdzi nawet na siedzeniach... w kazdym badz razie na krotka mete to sa dobre ;)
Wieczorny - Sob Mar 01, 2008 22:01

kurde, znowu oberwało się kierowcy.
tym razem w poznaniu:

Rzucili się na kierowcę i go pobili

Sobota, 1 marca (13:37)

Policjant z Wydziału Prewencji KWP w Poznaniu, będąc po służbie interweniował w autobusie miejskiej komunikacji. Zatrzymał jednego z napastników, który pobił kierowcę.

W czwartek wieczorem do autobusu linii 69 na poznańskiej Murawie, chciało wejść dwóch nastolatków z otwartym piwem w ręku. Kiedy kierowca zabronił picia w autobusie i wyprosił młodzieńców, ci go zaatakowali i zaczęli bić. Na szczęście w autobusie był policjant wydziału prewencji KWP w Poznaniu, który stanął w obronie kierowcy.

Młodzieńcy nie zważali na to i także zaatakowali policjanta, który w tym czasie nie był na służbie. Doszło do szarpaniny, a jednemu z napastników udało się uciec. Drugi został zatrzymany do czasu przyjazdu patrolu. Szesnastolatek, trafił na komisariat Poznań-Północ, gdzie jak się okazało był częstym gościem. Nie dość, że się nigdzie nie uczył, to był już wcześniej notowany za kradzieże i posiadanie narkotyków. W konsekwencji wczorajszego wieczoru, zatrzymany 16-sto latek stanie przed sądem dla nieletnich za pobicie kierowcy autobusu i policjanta oraz groźby i uszkodzenie mienia. Policjanci zajmujący się tą sprawą poszukują drugiego z napastników.

Reb - Sob Mar 01, 2008 22:07

brak słów poprostu. Ostatnio byłem świadkiem jak młody kierowca rozmawiał z buractwem, jak wracałem 840 z Katowic wsiedli bodajże w Chorzowie-wodąciągi i przez 15 min stalismy tam jak baranki aż przyjechała policja i ich zawineli a my pojechalismy dalej. A co za tym idzie, nie zdążyłem na autobus i z Chorzowskiej dreptałem do domu na nogach.
Aither - Nie Mar 02, 2008 08:32

ja jak czasem na rezerwie siedze z chlopakami to jak zaczna opowiadac co sie dzieje w busach to bajka... a dzisiaj mecz... wspolczuje chlopakom nieziemsko :/
Reb - Nie Mar 02, 2008 10:19

dobrze ze dziś masz spokojny kurs :P
Aither - Nie Mar 02, 2008 10:21

no 194 light'owa linia :D
DAB - Nie Mar 02, 2008 11:27

Aither napisał/a:
no 194 light'owa linia :D
No i to jeszcze DABem :D
Aither - Nie Mar 02, 2008 11:30

tia pierwszy kurs przez kamien :P radosc jakich malo :rotfl: :hyhy: znow bede 10 minut przed czasem :looka:
Reb - Nie Mar 02, 2008 11:32

Aither, no to czekamy na wrażenia po 1 jeździe :D..
DAB - Nie Mar 02, 2008 11:33

Aither napisał/a:
tia pierwszy kurs przez kamien :P radosc jakich malo :rotfl: :hyhy: znow bede 10 minut przed czasem :looka:
Ee tam... 7 minut w tą czy w tamtą :P A kurs przez kamien jest fajny! :D Lepszy niż ci pciarnie i stanowice, kamien jest bardziej wiejski :)

Nie idzie napisać słowa "zakłądy drobiarskie" w slangu kierowcow razem jako jeden wyraz :/

Aither - Nie Mar 02, 2008 11:34

(...) ? :D bo Ty chcesz od kursu przez (...) :D lepsiejszy niz przez <cenzura> kamien... 7 minut... facet w tym czasie zdaze makijaz zrobic :P
DAB - Nie Mar 02, 2008 11:38

Aither napisał/a:
nie przeklinaj ? :D bo Ty chcesz od kursu przez nie przeklinaj :D lepsiejszy niz przez <cenzura> kamien... 7 minut... facet w tym czasie zdaze makijaz zrobic :P
Jadac przez kamien bedziesz miałą 10 minut a przez ci pciarnie i stanowice tylko 7 :P
Aither - Nie Mar 02, 2008 11:39

o jeju czepiasz sie niemozliwie :P tak poza tym wpadasz ? :hyhy:
DAB - Nie Mar 02, 2008 11:40

Aither napisał/a:
o jeju czepiasz sie niemozliwie :P tak poza tym wpadasz ? :hyhy:
Przychodze nie wpadam :)
Aither - Nie Mar 02, 2008 11:41

na cegielni kolo 16 :P poza tym offtop jak sie patrzy... koniec gadania o byle czym :P jak cos to pw :D
ziutek997 - Nie Mar 02, 2008 11:50

Aither napisał/a:
no 194 light'owa linia

No tak Kochanie - dlatego wolałaś iść do pracy niż na nauki :) Wystawiłaś mnie do wiatru - teraz muszę iść sam i jeszcze się za Ciebie tłumaczyć :*

Aither - Pon Mar 03, 2008 09:52

wczoraj kibice jechali ze mna na 194, pelna kultura, "dzien dobry dziekuje dowiedzenia" nie no chlopaki piatka z plusem... staralam sie "Zgubic" ogon w postaci karetki ale psy trzymaly sie jakbym bandytow wiozla... musze przyznac ze kultura byla i to mi sie podobalo :)
jahu - Pon Mar 03, 2008 17:54

czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć czym mógł się kierować kierowca busa na linii 32 nie zatrzymując się w niedzielę na przystanku Zabrska? Patrzew rozkład planowo powienien być bus za 2 min no to czekam - ten sie pojawia i na gazie przejeżdza obok przystanku. Czy są jakieś specjalne zasady zatrzymywania sie na przystankach czy co? Mam sie położyć na ulicy czy co :>
inamorata - Pon Mar 03, 2008 18:38

jahu, mi si to samo jakiś czas temu zdarzyło. Tylko, że ja już byłam w busie, na parę minut przed planowanym przystankiem nacisnęła przycisk ,,przystanek na żądanie'' i jakie buło moje zdziwienie, gdy kierowca nie przejmując się zirytowanymi pasażerami, którzy mieli wysiąść tam gdzie ja pojechali sobie dalej. :/
Aessa - Pon Mar 03, 2008 18:45

Mnie również coś takiego spotkało. Czekałam na ostatni w tym dniu autobus, niczym innym nie mogłam dojechać do domu. Patrzę - jedzie. Podchodzę do krawężnika a on tak samo jak u Ciebie jahu na gazie pojechał dalej. :looka:
Morqana - Pon Mar 03, 2008 21:41

Widzę coraz częsciej tak się dzieje... Mi niejednokrotnie( i innym ludziom) wyciął numer kierowca linii 677, 197, 32 o_O pełen olew :P
inamorata - Pon Mar 03, 2008 21:59

Dokładnie 677 :P
Reb - Pon Mar 03, 2008 22:04

jahu, mnie sie zdarzało czasami w centrum jak wracałem swego czas z Katowic z kursów ostatni autobus na obrońców pokoju.. Że dosłownie jechał na gazie i hamował w ostatnim momencie jak mnie zauważył, po machnięciu ręką i zbliżenia się do krawężnika..

Szczerze mówiąc, to sie zdarza coraz częściej, z tego co słucham po znajomych że nie którzy nawet nie myślą żeby się zatrzymać na przystanku takim gdzie sporadycznie ktoś wsiada.

Morqana - Pon Mar 03, 2008 22:09

Reb napisał/a:
nie którzy nawet nie myślą żeby się zatrzymać na przystanku takim gdzie sporadycznie ktoś wsiada.


Dokładnie :)

Reb - Pon Mar 03, 2008 22:17

No cooz, ale staram to sobie tłumaczyć że kierowca się zamyślił i jechał już tylko żeby ludzi odwieść i na zajezdnie, uprzednio zdejmując numery i do domu. :P
thiago - Pon Mar 03, 2008 22:45

Heh, a ja muszę chyba jako jedyny dziś pochwalić KZK GOP. A dokładnie kierowcę autobusu 197, który odjeżdżał koło 16 z placu Piastów w kierunku ?abęd. Kierowca już chciał odjeżdżać, ale zobaczył, że biegnę a za mną dwaj koledzy. Poczekał, otworzył drzwi. Szacunek dla tego Pana! Swoją drogą całkiem fajnie jeździ się tymi holenderskimi DAB'ami. Tylko to malowanie...
Reb - Pon Mar 03, 2008 22:48

thiago, To już kwestia czy kierowca jest dla ludzi czy ludzie dla kierowcy.. Niektórzy mają z tym problem odnośnie zrozumienia. Ale suma suamru bardzo ładnie z jego strony ze poczekał :)
thiago - Pon Mar 03, 2008 22:54

Nie mam z tym żadnego problemu. Jakby odjechał, to nie miałbym żadnych pretensji. W końcu to ja nie zdążyłem na czas. A właściwie wyszedłem z dworca, zobaczyłem autobus i sprint-może się uda. :hyhy:
Reb - Pon Mar 03, 2008 23:04

thiago, chodziło mi o kierowców nie o Ciebie, ale dobrze ze zdążyłeś i OK ! :P
thiago - Pon Mar 03, 2008 23:10

On poczekał :p

Wczoraj widziałem ciekawy sposób na zaparowane szyby w Ikarusie. Autobus 32 stoi na skrzyżowaniu, kierowca otwiera drzwi, patrzy czy nic nie jedzie i je zamyka. Pierwszy raz widziałem coś takiego. Takie proste... :hyhy:

Reb - Pon Mar 03, 2008 23:18

bhehehehe dobre :P
Zielony - Wto Mar 04, 2008 00:40

U siebie w aucie stosuje ten sam patent...w końcu szybciej otwożyc niz przecierac :)
Aither - Wto Mar 04, 2008 10:19

thiago napisał/a:
stoi na skrzyżowaniu, kierowca otwiera drzwi, patrzy czy nic nie jedzie i je zamyka. Pierwszy raz widziałem coś takiego. Takie proste...

tez to stosuje i tu nie chodzi tylko o zaparowane szyby... niestety ale "szybki" w pierwszych drzwiach ikarusa sa waskie i nic przez nie nie widac, jak jeszcze zaparuja to tym bardziej.
Co do przystankow na ktorych ktos sporadycznie wysiada... ja tez sie nie zatrzymuje... jesli nikt nie podchodzi do drzwi... wielokrotnie bywalo cos takiego, ze kilkanascie metrow przed przystankiem patrze czy ktos wstaje - nie - jade dalej - tak norma zatrzymuje sie - jesli nie... olewam to i jade dalej. Wiekszosc sie nauczyla ze wstaje z fotela dopiero jak bus sie zatrzymie i otworzy drzwi... nie no zajefajnie a potem placz ze kierowca zlosliwie trzasnal go drzwiami... nie musza juz wciaskac guzikow bo niektorym raczki to tak wykrecilo ze sie po jajach nawet podrapac maja problem... wiec od tych "inwalidow spolecznych" nie wymagam nic wiecej jak tylko to aby podniesli dupe z fotela... gorzej jak jest tlum... bo kazdy stoi przy drzwiach ale wtedy radze juz wciskac guziki :)
Co do opisywanych sytuacji... moga byc trzy powody ze sie nie zatrzymali:
1. guzik w kabinie nie dziala i nie widzi czy ktos nacisnal czy nie :) bywa to rzecz i sie psuje :)
2. zakochany i zamyslony marzy tylko o zjezdzie zerowym :D
3. zlosliwy :)

Ja tu nikogo nie bronie :) co do ludzi wsiadajacych... a to ja juz nie mam wyjasnienia... no moze tylko jedna sugestie... przytrafilo mi sie raz nie zabrac czlowieka z przystanku na bojkowskiej kolo tenneco (czy jak to sie tam pisze) tam nie ma latarni i nic nie widac... wiec uwazam siebie za usprawiedoliwiona :D

Reb - Wto Mar 04, 2008 21:05

tak jest Pani kierowco :D
DAB - Sro Mar 05, 2008 15:15

thiago napisał/a:
Swoją drogą całkiem fajnie jeździ się tymi holenderskimi DAB'ami.
DABy są duńskie :) jak sama nazwa wskazuje Dansk Automobil Byggeri :P

A morał z tych postów powyżej: wysiadać tylko na często uczęszczanych przystankach :)

thiago - Sro Mar 05, 2008 16:09

DAB napisał/a:
thiago napisał/a:
Swoją drogą całkiem fajnie jeździ się tymi holenderskimi DAB'ami.
DABy są duńskie :) jak sama nazwa wskazuje Dansk Automobil Byggeri :P

A morał z tych postów powyżej: wysiadać tylko na często uczęszczanych przystankach :)

Ale mi chodziło o to, że KZK GOP ostatnio sprowadziło z Holandii parę sztuk DAB'ów i dlatego wyraziłem się o nich w ten sposób.

KZK GOP planuje w najbliższym czasie jakieś nowe dostawy autobusów?

Reb - Sro Mar 05, 2008 16:11

Cytat:

Ale mi chodziło o to, że KZK GOP ostatnio sprowadziło z Holandii parę sztuk DAB'ów i dlatego wyraziłem się o nich w ten sposób.

KZK GOP planuje w najbliższym czasie jakieś nowe dostawy autobusów?


o właśnie miałem o to samo pytać.. Coś nowego?

Aither - Sro Mar 05, 2008 17:28

thiago napisał/a:
że KZK GOP ostatnio sprowadziło z Holandii parę sztuk DAB'ów


Kwestia wyjasnienia... KZK GOP to nie firma zajmujaca sie sprowadzaniem busow. Ona nie wykonuje zlecen na przewozy ale ja daje :) Znaczy... KZK wynajmuje firmy przewozowe jak PKM i to PKM sprowadza sobie autobusy :) W tym roku przyszlo 6 dlugich dabow czesc z nich jest juz przemalowana na bialo z reklamami, byly w kolorze brudnym zoltym, widzialam ze chyba w dwoch zamontowano juz pixele. Na chwile obecna nie wiem czy PKM Gliwice ma w planach sporowadzic jakies daby, ale sadze ze jesli bedzie taka mozliwosc to sie na nie rzuca. To dobre wozy i kazdy z kierowcow je chwali (poza mna ma sie rozumiec) wiec jesli beda jakies na sprzedaz (demobil) to na pewno trafia do nas :) W tym roku przyszlo 12 solkow trzy w drodze pod koniec tego miesiaca maja byc i dodatkowo przyjdzie jeden krotki solek, zobaczymy... poki co nikt nic nie mowi o sprowadzaniu nowych wozow :)

DAB - Sro Mar 05, 2008 17:33

thiago napisał/a:
Ale mi chodziło o to, że KZK GOP ostatnio sprowadziło z Holandii parę sztuk DAB'ów i dlatego wyraziłem się o nich w ten sposób.
PKM nigdy nie sprowadzał autobusów z Holandii :) Miasto Aarhus znajduje się w Danii :) Jedyna część DABów ktora pochodzi z Holandii to silnik :)
thiago - Sro Mar 05, 2008 19:27

DAB napisał/a:
thiago napisał/a:
Ale mi chodziło o to, że KZK GOP ostatnio sprowadziło z Holandii parę sztuk DAB'ów i dlatego wyraziłem się o nich w ten sposób.
PKM nigdy nie sprowadzał autobusów z Holandii :) Miasto Aarhus znajduje się w Danii :) Jedyna część DABów ktora pochodzi z Holandii to silnik :)


Przepraszam za wprowadzenie zamieszania. Nie wiem dlaczego, ale byłem przekonany, że sześć DAB'ów zakupionych w ostatnim czasie z Holandii. Widocznie myliłem się.

Aither-dziękuje za odpowiedź. Im więcej nowych autobusów tym lepiej. Abstrahując od wygody poruszania się nimi, muszę powiedzieć, że lubię sam wygląd tych pojazdów. Mam jakieś uprzedzenie do starych, głośnych Ikarusów. Szczególnie po dziś, gdy o 8:20 wsiadłem do autobusu linii 126 o numerze bocznym 128, który w środku był siwy od spalin a silnik wydawał dźwięki niczym Harley Davidson. Jakby było cieplej, to kierowca mógłby wystawić łokieć przez okno i pełen lans :cwaniak: . Żadna przyjemność z takiej jazdy. Po prostu cenie sobie względną ciszę i spokój nowych autobusów. Oczywiście to moja subiektywna opinia.

Kolejne pytanie: który z autobusów przegubowych może zmieścić najwięcej ludzi?
DAB, Solaris czy Ikarus? Wiem, że jest jeszcze bodajże MAN przegubowy ale jakoś rzadko go widzę.

PS. Wiem, gdzie leży Aarhus-mają całkiem dobrą drużynę piłkarską. No i jeszcze raz przepraszam.

DJ Martinez - Czw Mar 06, 2008 01:15

Oby tylko tych dabów nie puszczali w dni kiedy są mecze, bo długo takie ładne i wygodne nie będą, niestety kilka razy widziałem jak wygląda bus jak jest taki kurs, tak poza tym to ogólnie najważniejsze ze coraz więcej nówek jest, nawet na lińj międzyplanetarnej 32 :) :) :) . Co do tej lini to tak z niecałe dwa tygodnie temu widziałem jak w zabrzu 32 jechał w strone zajezdni i na przystanku koło politechniki zamknał Kobiecie z synkiem dzrwi przed nosem(chyba mu sie na belke spieszyło) Troszkę nie ładnie tak.

Ja za to kopic bilet miesięczny miałem ostatnio problem, bo żeby już o 8 rano ( w ten poniedziałek) nie było biletów ulgowych w okolicznych kioskach obok dworca pkp, masakra.

Gmeras - Czw Mar 06, 2008 07:24

mogłeś isc do siedziby kzkgopu która mieści tez sie na pl piastów tam tez chyba sprzedają takie bilety :niepewny:
thiago - Czw Mar 06, 2008 08:33

DJ Martinez napisał/a:
Oby tylko tych dabów nie puszczali w dni kiedy są mecze, bo długo takie ładne i wygodne nie będą, niestety kilka razy widziałem jak wygląda bus jak jest taki kurs, tak poza tym to ogólnie najważniejsze ze coraz więcej nówek jest, nawet na lińj międzyplanetarnej 32 :) :) :) . Co do tej lini to tak z niecałe dwa tygodnie temu widziałem jak w zabrzu 32 jechał w strone zajezdni i na przystanku koło politechniki zamknał Kobiecie z synkiem dzrwi przed nosem(chyba mu sie na belke spieszyło) Troszkę nie ładnie tak.

Ja za to kopic bilet miesięczny miałem ostatnio problem, bo żeby już o 8 rano ( w ten poniedziałek) nie było biletów ulgowych w okolicznych kioskach obok dworca pkp, masakra.

W następny dzień bo Derby Śląska widziałem w autobusie linii 32 pełno szkła. Co najlepsze nie widać, żeby jakaś szyba była wybita(wszystkie jednakowe brudne). Nie bój się-na mecze zawsze idą "zabytki".

Idź do KZG GOP(na placu Piastów). Pracuję tam taki miły pan, który poinformuje Cię, że może Ci sprzedać nawet 100 biletów :super: . Przynajmniej mi zawsze tak mówi.
Pozdrawiam.

Reb - Czw Mar 06, 2008 09:54

Ja zawsze kupuje tam bilet, jedyne pewne miejsce w Gliwicach, gdzie zawsze dostane każdy rodzaj biletu bez względu na dzień czy to początek czy środek miesiąca :P
Aither - Czw Mar 06, 2008 21:14

thiago napisał/a:
Kolejne pytanie: który z autobusów przegubowych może zmieścić najwięcej ludzi?
DAB, Solaris czy Ikarus? Wiem, że jest jeszcze bodajże MAN przegubowy ale jakoś rzadko go widzę.

MANow jest malo chyba 2 lub 3 co do miejsc... z treego co zauwazylam pojemny jest solaris jak jechalam do katowic to widzialam jego "specyfikacje" bylo prawie 150 miejsc stojacych i tylko 40 siedzacych... ale znajac zycie to najwiecej miesci sie w ikarusie :) sama nie raz wiozlam takie rzesze ludzi ze az dziw gdzie to sie zmiescilo :)

Co do biletow "ten mily pan" jakby mial sprzedac mi 100 biletow to poprosilabym od razu o spiwor, termos i lodowke z zarciem... widzialam jakie mial gosc problemy z jednym biletem i ile mu to zajelo... wiec 100... nie az mi sie slabo zrobilo.

DAB - Czw Mar 06, 2008 21:24

Aither napisał/a:
ale znajac zycie to najwiecej miesci sie w ikarusie
Też tak sądze :)
Aither napisał/a:
Co do biletow "ten mily pan" jakby mial sprzedac mi 100 biletow to poprosilabym od razu o spiwor, termos i lodowke z zarciem... widzialam jakie mial gosc problemy z jednym biletem i ile mu to zajelo... wiec 100... nie az mi sie slabo zrobilo.
Taa... Ci ludzie mają tam takie tempo że pożal się Boże... Każdy sprzedany bilet muszą zapisać, o ile jest to mniej uciążliwe w przypadku długookresowych biletów, tak w przypadku jednorazówek może krew zalać :)
Reb - Czw Mar 06, 2008 21:30

DAB, Aither, Kurcze, nie wiem jak wy, ale jak ja tam kupuje bilet to mu to idzie całkiem sprawnie :zdziwko:
Aither - Czw Mar 06, 2008 21:34

ja nie kupuje na szczescie bo mam roczny :) ale Pawel kupowal, uciekly nam dwa busy do domu gdyby nie moja "anielska" cierpliwosc - granat i papa... :hyhy:
Ziutek1988 - Pią Mar 07, 2008 15:20

Hej Aither :D Kto dzisiaj prowadził twojego busika 3932?? :] :] Widziałem go dzisiaj jak wyłaziłem ze szkoły :] Jechał de Gaulle'a w kierunku belki. Aha był na lini 932 ;)
Aither - Pią Mar 07, 2008 15:24

Ziutek1988, no malenki nie mam pojecia jestem od kilku dni na L4 :) ale jakbys mi powiedzial jak kierowca wygladal moze bym Ci powiedziala sadze ze jechal Przemek moj zmiennik :)
Ziutek1988 - Pią Mar 07, 2008 15:32

Za bardzo to kierowcy się nie przypatrzałem :kwasny: Bo tylko zwróciłem uwage na to że Ciebie za kierownicą nie ma. Jak na L4 bywasz, to życze zdrówka :D
Aither - Pią Mar 07, 2008 16:38

no trudno :) w kazdym badz razie mam wolne do 12 :D wiec moze uda sie nie byc na l4 juz wiec do zobaczenia na trasie :]
Ziutek1988 - Pią Mar 07, 2008 22:35

Jutro mam znowu być w Gliwicach :D I tak przez każdą sobote do konca marca. Więc weź sobie 32 w soboty :D Zwłaszcza kurs o 7:40 z Zabrza belki i potem w Gliwicach o 12:14 na przysanku Toszecka :] :]
Aither - Sob Mar 08, 2008 10:16

buheheheh no jasne jeszcze jakies zyczenia ? :) moze orkiestre denta na powitanie ? :)
Ziutek1988 - Sob Mar 08, 2008 19:18

Hehehehehe :D Orkiestry juz nie wymagam :D :D A tak wogóle to dzisiaj rano w 32 była kontrola bilecików :niepewny: Ale ja oczywiście miałem bilecik :hyhy: Ale kilka osób se zapłaci "droższy" bilecik
Gmeras - Sob Mar 08, 2008 19:26

Ziutek1988 napisał/a:
Ale kilka osób se zapłaci "droższy" bilecik
albo i nie
thiago - Sob Mar 08, 2008 22:55

Kontrola? Ech, a ja dzisiaj jechałem autobusem i nikt mnie nie sprawdzał. Zresztą tak już jest od długiego czasu. Nie wiem dlaczego KZK GOP nie zatrudni większej ilości kontrolerów. Myślę, że zyski z biletów byłyby o wiele większe.

PS. Słyszeliście o akcji liczenia pasażerów w autobusach? KZK GOP szuka chętnych do liczenia(z tego co wiem płacą niecałe 10zł za godzinę).

Ziutek1988 - Sob Mar 08, 2008 23:14

Ten gość co spisywał tych bez biletów też liczył wszystkich w busie :hyhy:
Reb - Nie Mar 09, 2008 08:57

thiago, 12 zł za godzine :P
krzys - Nie Mar 09, 2008 09:12

Kolega, który jest na studiach, transport i spedycja w Bytomiu ma taką fuchę :D ... 10na godz. i taka praktyka na studiach jakby :p ... Fajna rzecz, prawda ??
A co do kontroli to czasem są bardzo denerwujące, ale cóż ...

fekete - Nie Mar 09, 2008 09:14

Dopóki kary za przejazd bez biletu będą niższe, niż cena biletu miesięcznego, ludzie dojeżdżający do pracy na gapę dalej będą jeździć na gapę. Kontrola zdarza się średnio raz na parę miesięcy (na tej samej linii i o tej samej gogzinie). Z prostego rachunku wychodzi im 50 zł za kilka miesięcy, a nie 78 zł za miesiąc :] .
krzys - Nie Mar 09, 2008 09:23

wszystko zależy też od trasy ... Bo jak mam dać 2,4 załóżmy za 2 czy jeden przystanek, jak sie jedzie max 2 minuty, to czy jest warto ??
Gmeras - Nie Mar 09, 2008 10:46

OG?OSZENIE
UWAGA – PRACA DLA STUDENTÓW !!!
Komunikacyjny Zwiazek Komunalny GOP poszukuje
studentów w wieku do 26 lat do przeprowadzania
pomiarów liczby pasaerów w pojazdach komunikacji
miejskiej w okresie 15 marzec – 27 kwiecien 2008.
Pomiary beda sie odbywac we wtorki, srody
czwartki, soboty i niedziele. Wymagana dyspozycyjnosc
minimum pełnych 8 dni w miesiacu sposród ww.
Oferujemy wynagrodzenie 12 zł brutto za 1 godzine
pracy, przy czym osoby liczace pasaerów zobowiazane
sa do posiadania wanego biletu na przejazdy
komunikacja KZK GOP.
Zainteresowane osoby proszone sa o kontakt
telefoniczny z Działem Badan i Rozwoju KZK GOP
nr telefonu: 032-74-38-522 w godz. 07:30 ÷ 14:30.
ale bilet powinni zafundować :P

Aessa - Nie Mar 09, 2008 11:30

Gmeras napisał/a:
przy czym osoby liczace pasaerów zobowiazane
sa do posiadania wanego biletu na przejazdy


Chyba czegoś nie rozumiem. Ktoś powiedzmy ma jeździć 6 godzin w autobusie, który przez ten czas zrobi np: 8 kursów. I na każdy kurs autobusu osoba licząca pasażerów musi mieć bilet? Przecież to głupota, jeśli ktoś nie ma miesięcznego biletu to żadnych kokosów na tym nie zrobi, bo według przykładu, który podałam 8 kursów razy 2,4 zł za bilet to 19,2 zł. Nie wiem kto to wymyślił. :zdziwko:

Gmeras - Nie Mar 09, 2008 13:32

i dlatego to też jest praca może dla studentów gdzie z bilet sie płaci 50% mniej a wiele studentów tez ma bilety :P
Aither - Nie Mar 09, 2008 14:04

wspolczuje tym ludziom niasi kierowcy niechetnie na nich patrza, przepelnia ich arogancja "bo ja pracuje w kzk gop", kiedys mialam przypadek takowego goscia z laska... mialam ostatni kurs bo to biska byla i wysadzalam ludzi na placu piastow... on nie wysiadl i jak mu mowie ze to koniec to wyjal jaki sswistek papieru pokazal jakis obgryziony identyfikator i powiedzial:
"Czy pani tego nie rozumie? ja pracuje dla kzk gop"
Po czym zamknlelam drzwi i na brami wjazdowej poprosilam chlopakow aby "wyprosili" pracownika kzk gop z autobusu. Niestety ale taka osoba nie ma jakichs szczegolnych przywilejow... jest tak samo traktowany jak inni pasazerowie...

Reb - Nie Mar 09, 2008 19:00

Czyżbym widział odnowione stare tramwaje 105N i pochodne ? Coś mi przemkło dziś przed oczyma.. :zdziwko:
krzys - Nie Mar 09, 2008 20:23

no też jedną taką sztukę jakieś 3 tygodnie temu widziałem po Gliwicach ...
Reb, Ty jakiś tramwajo-maniak ?? Pytam, bo z modelem tramwaja wyskoczyłeś ... :)

Reb - Nie Mar 09, 2008 20:28

krzys, swego czasu interesowałem się odrobinke pociągami, to i tramwaje mi wpadły w obieg :)
ziutek997 - Pon Mar 10, 2008 10:06

Nie ma w Polsce zbyt wielu typów tramwajów a 105-ka jest najpopularniejsza więc nie tak trudno zapamiętać ;)
DAB - Pon Mar 10, 2008 15:46

ziutek997 napisał/a:
Nie ma w Polsce zbyt wielu typów tramwajów a 105-ka jest najpopularniejsza więc nie tak trudno zapamiętać ;)
Jakby się tak przypatrzeć to trochę ich jest jednak... Może się nie wydaje bo na Śląsku mamy tylko pare rodzajów :)
ziutek997 - Pon Mar 10, 2008 21:51

DAB - masz rację :) ale z tego co mi wiadomo to jednak 105tka króluje na polskich szynach :D
DAB - Pon Mar 10, 2008 21:54

ziutek997 napisał/a:
DAB - masz rację :) ale z tego co mi wiadomo to jednak 105tka króluje na polskich szynach :D
Niestety :( Tzn nie mówie że nie są fajne, ale wole jednak jakieś Bombardiery, Duewagi, Siemensy, Skody czy chociazby Protramy :)
Reb - Pon Mar 10, 2008 22:05

Prawda ze 105 też już się wykruszają coraz więcej tych nowych jęzdzi.. Wystarczy przejechać sie do wiekszego miasta jakiegos Typu Szczecin, Wrocław.. Osobiscie wole te stare, jest klimat.. zawsze coś telepie, trzeszczy.. a W tych nowych to słychać nawet jak grzebie w kieszeni :P
DAB - Pon Mar 10, 2008 22:10

we Wrocławiu 105 jest jeszcze masa, w Krakowie mniej, w Warszawie nawet nie wiem. 105 mają swój klimat, tak jak Ikarusy
thiago - Pon Mar 10, 2008 22:21

Z tym klimatem to racja. Ale jak ktoś wraca z uczelni czy pracy do domu komunikacją miejską to mimo wszystko chciałby to robić w dogodnych warunkach. A w Ikarusie czy 105-tce niestety nie można zaznać jakiegokolwiek spokoju.
Osobiście mam już dość zabytków techniki.

Tu macie klasykę:
h t t p;//w w w prw, p l/article...sportowym-blogu

Co do konieczności kupowania biletów przez studentów liczących ludzi w autobusach, to na myśl narzuca mi się jedno: idiotyzm, jakby jakimś ogromnym problemem było zapewnienie im darmowych przejazdów w czasie pracy. Dziwne to...

trunks - Pon Mar 10, 2008 22:42

dajcie spokój jaki klimat :P Te stare tramwaje to porażka, dach przecieka, co chwila awarie, dymi sie coś, są opóźnienia...ja chce jakies nowe i niezawodne! :)
thiago - Wto Mar 11, 2008 08:39

KZK Go! Czyli 23-latek z Dąbrowy ratuje KZK GOP

10.03.2008 Marcin Nowak



Gdy planował trasę do Bytomia, tracił kilkanaście minut przed monitorem. Paweł Suwała wziął sprawy w swoje ręce i stworzył najnowocześniejszy w Polsce system wyszukiwania połączeń.

Według wielu użytkowników lokalnego internetu, system informacyjny KZK GOP od dłuższego czasu stracił na funkcjonalności. Jego usprawnienia nie podjął się ani zespół informatyków ani prywatna firma, lecz… jeden z pasażerów. Ostatecznie stworzył jeden z najnowocześniejszych systemów informacji pasażerskiej w Polsce.

Paweł Suwała, absolwent Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły technik komputerowych na pomysł wpadł już w czasie studiów. Jako mieszkaniec Dąbrowy Górniczej, musiał najpierw sprawdzić około 15 połączeń na stronie internetowej KZK GOP. Na dodatek sprawę utrudniał fakt, że miasta nie mają żadnego bezpośredniego połączenia. Paweł był dwa lata temu w Islandii i nie ukrywa, że również tamtejszy system informacyjny zainspirował go do pracy.
Jak sam mówi, aby stworzyć wyszukiwarkę KZK-Go! przed komputerem spędził 1200 roboczogodzin. Stworzył gigantyczną bazę danych. W projekcie pomagał mu kolega ?ukasz Girek ze Strzemieszyc Wielkich, odpowiedzialny za graficzną część projektu.

MMSilesia jako pierwsza rozmawia z autorem tego innowacyjnego przedsięwzięcia:

- Jak twoim zdaniem prezentuje się system informacyjny komunikacji publicznej w aglomeracji? Co brakowało mu dotychczas od strony technicznej czy wizualnej?


- Obecny system przestał spełniać oczekiwania pasażerów. Przy prawie 400 liniach i 5200 przystankach wyszukiwanie połączeń w tabelarycznych rozkładach jazdy stało się bardzo kłopotliwe. Znalezienie kursu wymaga wiedzy na temat połączeń i miejsc przesiadkowych, ponieważ pasażer otrzymuje jedynie informacje o trasie danej linii autobusowej i godzinach odjazdu z danego przystanku. Obecnie na użytkowniku spoczywa konieczność znalezienia optymalnego połączenia, co zwykle wymaga odwiedzenia nawet dwudziestu podstron z rozkładami jazd. System KZK Go! wyręcza w tym użytkownika, co jest tylko jedną z jego zalet.


- Jak z zainteresowaniem wokół twojego projektu? Zrobiłeś to hobbystycznie, w ramach czegoś większego czy może dopiero zamierzasz to jakoś spożytkować?


- Zainteresowanie wokół projektu zrobiło się całkiem spore. Wielu ludzi korzysta z wyszukiwarki zamiast z rozkładów na stronie KZK. Spotkałem się z wieloma pochlebnymi opiniami. A sam projekt powstaje z myślą o tym by wdrożyć go na stronie KZK zamiast rozkładów tabelarycznych których juz wszyscy mają dość.


- Mimo, ze witryna ma formę wyszukiwarki połączeń to nosi również elementy serwisu społecznościowego. Piszesz do internautów, by pomogli Ci w budowie – na przykład zgłaszali oznakowane przejścia dla pieszych. Wierzysz, że użytkownicy internetu z regionu pomogą?


- Tak, chciałbym by projekt skupił wokół siebie małą społeczność. Już teraz użytkownicy chętnie dodają przejścia piesze i zgłaszają swoje sugestie. Wszystkie sugestie są dokładnie analizowane i większość jest wprowadzana w życie. Docelowo chciałbym by w systemie istniało zdjęcie każdego z przystanków, tak by pasażerowie wiedzieli gdzie dokładnie mają wysiąść. Zdjęcia 5200 przystanków oczywiście nie mógłbym zrobić sam. Myślę, że użytkownicy korzystając z telefonów komórkowych mogliby pomóc
Ponadto chciałbym z czasem rozszerzyć możliwość wyszukiwania o opcję szukania "od adresu do adresu" tak by nie trzeba było podawać nazwy przystanku, a system sam znalazłby najbliższy, do tego potrzeba zaznaczenia na mapie wszystkich przystanków, co też jest bardzo czasochłonne.


- Dlaczego podróżujesz komunikacja publiczną a nie samochodem?


- Bo tak jest ekologiczniej. No i nie mam prawa jazdy…

ARTYKU?:
h t t p;//w w w mmsilesia, p l/1...ory=interwencje

Wyszukiwarka:
h t t p;//83.242.81.164/

Aither - Wto Mar 11, 2008 13:28

lol :D proponuje wlasny samochod :D bez kombinowania i wyszukiwania a jeszcze... piechote :P co na piechote to pewne :D
ziutek997 - Sro Mar 12, 2008 09:16

Reb napisał/a:
zawsze coś telepie, trzeszczy.. a W tych nowych to słychać nawet jak grzebie w kieszeni


Tak... a w nowych za to piszczą i buczą przekształtniki :D Jak ktoś ma kiepski słuch to moze wogóle nie słyszeć takich częstotliwości ale jednak buczy!

A co do KZK Go to pomysł jest ciekawy i pewnie sprawdzi się dla kogoś kto nie zna układu komunikacyjnego. Jednak ja testowałem ten skrypcik i dla mnie do poruszania się po Gliwicach jest bezużyteczny, dlatego nadal nie obejdę się bez rozkłądu tabelarycznego. Sam znając różne warianty dojazdu znalazłem znacznie więcej połączeń w miejsca w które czesto podróżuję niż ten program :)

szyja - Sro Mar 12, 2008 19:18

thiago napisał/a:
Paweł był dwa lata temu w Islandii i nie ukrywa, że również tamtejszy system informacyjny zainspirował go do pracy.

o tak popieram ;) bus.is czyli strona komunikacji miejskiej w reykjaviku, kopavogur, hafnarfjordur itd jest naprawde bardzo przydatna. wpisuje się adres, z którego się wyjeżdża, adres docelowy i system wyszukuje najlepsze połączenie. wiele razy korzystałam właśnie z internetowego rozkładu jazdy, bo z tradycyjnego (na przystankach) niewiele rozumiałam ;)

Aither - Nie Mar 16, 2008 10:19

dzis uwazac w knurowie... mam 648 i 636 a to moze kosztowac zycie wielu osob... T_T poza tym uslyszalam wczoraj plotke od jednego z kierowcow ze w tym roku maja sie pojawic nowe wozy... 15 sztuk krotkich ale co jakie i kiedy nie wiem, moze to tylko plotka :] w takim razie wszystkie berietty pojda na puszki na zarcie dla zwierzat :D jesooo i moj ikar tez O_O
Reb - Nie Mar 16, 2008 10:24

Aither, ała, wlasnie zaraz zbieram sie do knurowa :D :rotfl:

hmmm 15 nowych, 2 ikarusy za jeden nowy ? :P

Aither - Nie Mar 16, 2008 10:56

Reb napisał/a:
Aither, ała, wlasnie zaraz zbieram sie do knurowa
nie jedz 648 o 11:50 bo nie przezyjesz :D

Reb napisał/a:
hmmm 15 nowych, 2 ikarusy za jeden nowy
nie ma 30 ikarusow ktorkich ;]
inamorata - Nie Mar 16, 2008 15:00

Ja przeżyłam kurs z Tobą :P pomimo tego, że jeden z pasażerów śmierdział niemiłosiernie. :P
Aither - Pon Mar 17, 2008 09:56

pamietam jeden taki kurs nie wiem na jakiej lini ale sama zakwitlam w kabinie O_o no ale nie wazne :D bywa niestety :D
inamorata - Pon Mar 17, 2008 10:09

no to właśnie ten o 11.50 hehe :D uroki bycia kierowcą komunikacji miejskiej ;)
Aither - Pon Mar 17, 2008 10:19

uroki sa i to nie takie :D ale lubie te prace :D przynosi mi bardzo duzo satysfakcji i spelnienia sie w spoleczenstwie :D
inamorata - Pon Mar 17, 2008 13:37

No najważniejsze, żeby praca pozwoliła na spełnienie się i dawała satysfakcję. :P
tuchałowa - Pon Mar 17, 2008 18:18

A mnie cieszy, że wprowadzają nowe 197:)
Reb - Pon Mar 17, 2008 19:13

tuchałowa, 699 też :)
Aither - Wto Mar 18, 2008 09:51

jak dalej beda tak dewastowac nowe wozy na lini 197 to dlugo tam nie pojezdza :P
Reb - Wto Mar 18, 2008 14:36

Aither, ohh łabędy się wkurzą :D haha...

wczoraj jak wracałem ze szkoły to w 32 wysiadało paru chłopa i ze sobą mieli wyrwane kasowniki :| :zdziwko:

tuchałowa - Sro Mar 19, 2008 12:17

No właśnie, czemu my musimy dzielić takie piękne wozy z ?abędami :P
Reb - Sro Mar 19, 2008 19:26

tuchałowa, bo tam bumar :wstyd:
Basia K - Sro Mar 19, 2008 19:34

Reb napisał/a:
wysiadało paru chłopa i ze sobą mieli wyrwane kasowniki


:szok:

Aither - Czw Mar 20, 2008 17:35

mnie to nie dziwi ze wyrywaja kasowniki... zdziwilo by mnie bardziej jakby wysiadali z wyrwanym fotelem... wszyscy sie domagaja nowych wozow, bo ciche wygodne i ladnie wygladaja... ale jak tu puszczac nowe wozy jak sa tak demolowane... osobiscie to niektorych ludzi to bym przzewozila kontenerowcem dla bydla...
thiago - Czw Mar 20, 2008 19:18

A potem spokojny obywatel cierpi...
Ostatnio jechałem nowym Solarisem-linia 197. Pierwszy raz w takim spokoju mogłem poczytać gazetę wracając z uczelni. Aż chce się jeździć.
Tylko bym złapał takich... Szkoda, że tak mało autobusów posiada monitoring.

Aither - Czw Mar 20, 2008 19:27

monitoring jest jaki jest gorzej z wyegzekwowaniem kary dla wandala
tuchałowa - Czw Mar 20, 2008 20:40

Żeby chociaż taki ktoś kupił bilet... :kwasny:
tuchałowa - Czw Mar 20, 2008 20:46

To jest naprawdę odrażające, jak tak patrzę np. na przystanki... Trzeba było postawić zwykłą ławkę i tabliczkę (która i tak co jakiś czas jest niszczona) ..Czy ktoś widział przystanek w Gli gdzie byłyby wszystkie szyby całe...? W ogóle czasem się zastanawiam, kto wychowuje takich ludzi... :kwasny:
DAB - Czw Mar 20, 2008 21:00

Aither napisał/a:
monitoring jest jaki jest gorzej z wyegzekwowaniem kary dla wandala
Owszem, w jednym autobusie na 170 :) Chyba że zamówili tego więcej a ja o czymś nie wiem
thiago - Czw Mar 20, 2008 21:52

DAB napisał/a:
Aither napisał/a:
monitoring jest jaki jest gorzej z wyegzekwowaniem kary dla wandala
Owszem, w jednym autobusie na 170 :) Chyba że zamówili tego więcej a ja o czymś nie wiem

No ja raz w życiu jechałem autobusem z monitoringiem. Nie pamiętam numeru, ale jechał on z placu krakowskiego na plac piastów. Były tam takie fajne monitory, na którym mogłem zobaczyć swoją twarz :cwaniak:

Aither - Pią Mar 21, 2008 15:36

thiago napisał/a:
Były tam takie fajne monitory

to jest autobus reklamowy a nie monitoring :P znaczy ze sa wyswietlane reklamy na tym monitorze a od czasu do czasu jest rzut z kamery z wozu... wielokrotnie nim jezdzilam... bajer fajny ale czy takie cos... taki monitor na caly autobus zniecheci takiego wandala ? jakos nie sadze znieczulica spoleczenstwa i ludzi w autobusie jest na tyle wysoka ze nawet jakby caly bus patrzyl jak jeden wyrywa kasownik to nikt by mu nie zwrocil nawet uwagi.

jahu - Pią Mar 21, 2008 19:10

A można jakieś szczegoły co do tego monitoringu? tj jak on w praktyce działa - czy cokolwiek jes nagrywane? Bo tak przynajmniej później może być dowód albo geby ujawniać i piętnować...
Reb - Pią Mar 21, 2008 19:47

jahu, a tam w ogóle mają coś takiego jak rejestr? To jest tylko na poczet reklam żeby nie było nudno podczas jazdy.. Chodz przyznam sam jestem ciekaw Aither, podpowiedz nam :>
ziutek997 - Pią Mar 21, 2008 21:34

Swoją drogą przy koszcie całkowitym nowego autobusu monitoring jest napewno kwestią pomijalną a nowe pojazdy mogą być fabrycznie wyposażane w nowoczesny monitoring z rejestracją obrazu.

Wszyskie nowe, długie autobusy mają z tyłu monitoring aby kierowca widział co się dzieje wewnątrz i nikogo nie przycisną drzwiami :D Ale z tego co wiem to obraz nie jest rejestrowany.

Reb - Pią Mar 21, 2008 22:48

Czyli już wiemy że prawdopodobnie nie posiadają rejestru :). Jeździ chodź jeden taki autobus co ma owy monitoring?
DAB - Sob Mar 22, 2008 14:11

ziutek997 napisał/a:
Wszyskie nowe, długie autobusy mają z tyłu monitoring aby kierowca widział co się dzieje wewnątrz i nikogo nie przycisną drzwiami
Monitoringiem bym tego nie nazwał :) To zwykła kamerka na drzwi, nic wiecej
Gmeras - Sob Mar 22, 2008 15:17

h t t p;//w w w kzkgop, c o m, p l/...nik20080401.php nowy cennik ( oficjalnie )
Aither - Sob Mar 22, 2008 15:28

nie powinnam o tym mowic chyba...
Reb napisał/a:
prawdopodobnie nie posiadają
ziutek997 napisał/a:
monitoring z rejestracją obrazu

ziutek997 napisał/a:
długie autobusy mają z tyłu monitoring aby kierowca widział co się dzieje wewnątrz i nikogo nie przycisną drzwiami

to jest po to by nie przytrzasnac kogos drzwiami bo nie widac w lusterku wewnetrznym czy ktos przy ostatnich drzwiach jest czy nie :)

Reb - Sob Mar 22, 2008 18:36

Gmeras, I znowu wszystko drożeje :P głupi bilet z 39 na 44.. 5 zł hm :zdziwko:
DAB - Sob Mar 22, 2008 18:39

Reb napisał/a:
Gmeras, I znowu wszystko drożeje :P głupi bilet z 39 na 44.. 5 zł hm :zdziwko:
No ale "niby" jakość usług wzrasta...
Reb - Sob Mar 22, 2008 18:51

DAB, Trafnie ujęte "niby" wzrasta.. Fakt faktem pare tych nowych autobusów jeździ... Pożyjemy, zobaczymy jak ta jakośc będzie zauważalna i namacalna...
Gmeras - Sob Mar 22, 2008 19:28

i nie tylko jakość ale np tez paliwo, konserwacja , płace wiec wszystko to tez daje ze bilety muszą tez
ziutek997 - Sob Mar 22, 2008 20:00

Tylko że tak naprawdę nowe autobusy generują oszczędnośći...
Gmeras - Sob Mar 22, 2008 20:19

tylko że ostatnia podwyżka była w 2005 roku a od tamtej pory paliwo poszło troszkę w góre
Reb - Sob Mar 22, 2008 20:22

Ważne że coś się dzieje w tych Gliwicach i coraz więcej tego jeździ.
tuchałowa - Nie Mar 23, 2008 00:08

W sumie powinni zwiększyć kontrole kupowania biletów, byłoby stać ich nie na takie autobusy :)
p4cz3k - Nie Mar 23, 2008 10:37

tuchałowa napisał/a:
W sumie powinni zwiększyć kontrole kupowania biletów, byłoby stać ich nie na takie autobusy :)


i Ty przeciwko mnie ?

Aither napisał/a:
taki monitor na caly autobus zniecheci takiego wandala


ja ostatnio widzialem co sie stalo z pewnym wandalem...nie powiem "byla to komiczna sytuacja":

autobus 676, kolo 19 - na dworze ciemno - pewien osobnik wiek okolo 18 lat - zbliza sie do drzwi - i nagle na szybie nakleja tzw "wlepe" i wysiada...gdy jeden ze wspolpasarzerow to zobaczyl wyskoczyl za nim...(dopiero gdy wysiadalem zobaczylem co to za "wlepa" ale o tym za chwile :P), wspolpasarzer charakteryzowal sie lysa glowa i duzymi gabarytami ... odjezdzajac z przestanku (ten kolo szpitala wojskowego) widzialem biegnacego "18 latka" i goniacego go "duzego lysego" obawiam sie jednak ze "ten mniejszy nie zdazyl uciec" ... wysiadajac z autobusu zobaczylem co to za naklejka...a byla to "wlepa gornika"

a wiec przestroga...kibicu uwazaj gdzie jezdzisz :hyhy: :hyhy:

tuchałowa - Nie Mar 23, 2008 12:53

p4cz3k napisał/a:
i Ty przeciwko mnie ?

Nie :P Aczkolwiek wydatek w stylu 40 zł w skali miesiąca, gdy korzysta się kilka razy dziennie z autobusów to nie jest jakaś wygórowana kwota i niemożliwa do zrealizowania, tylko wiadomo, że jak jest małe prawdopodobieństwo kontroli, to nie warto.. ;)

Reb - Nie Mar 23, 2008 13:52

Prawda taka ze znaczna wiekszośc nie kupuje tych biletów miesięcznych.. ja korzystam z autobusu 5,6 razy dziennie wiec dla swietego spokoju kupuje.. Jak Aither kiedyś wspomniała do póki nie będzie kara większa niż bilet miesięczny tak do tej pory ludzie nie będą ich kupywac.
trunks - Nie Mar 23, 2008 14:25

podrożały na 2 i 3 wzwyż miast :/
glewitz - Nie Mar 23, 2008 16:24

ja tez jestem za zwiększeniem kontroli biletów. Moim zdaniem, dobrym pomysłem było wprowadzenie w nieistniejącym już bytomskim PKM-ie konduktorów, którzy non stop sprawdzali, i sprzedawali bilety przy okazji. Po pierwsze, każdy musiał mieć bilet, po drugie, nie trzeba było latać po całym osiedlu w poszukiwaniu interesującego nas biletu, bo zawsze można było kupić w autobusie. Oczywiście, tych ludzi trzeba było opłacić, i choć nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że przynosiło to zyski, choć nie jestem pewien, ale nie zmienię zdania, póki nie zobaczę dokładnej analizy ekonomicznej :D
DAB - Nie Mar 23, 2008 16:26

glewitz napisał/a:
którzy non stop sprawdzali, i sprzedawali bilety przy okazji.
Nie do końca... Bywali tacy ktorzy tylko jeździli i nawet nie raczeli tyłka ruszyc :)
glewitz - Nie Mar 23, 2008 16:29

mi sie zazwyczaj zdarzali tacy, którzy sprawdzali, ale to pewnie dlatego, że byłem pierwszym pasażerem autobusu wsiadając w Zabrzu do 57 :P a poza tym jednak częściej sprawdzali niż nie sprawdzali, czego nie można powiedzieć o tych z KZK GOP, których w ciągu 6 lat spotkałem może z siedem razy
Reb - Nie Mar 23, 2008 16:31

glewitz, Mnie sie ten pomysł nie podoba, na dłuższą mete to i tak by nie wypaliło.
DAB, Święta racja.. Bo po co szkoda zachodu :)...

Swoją drogą kiedys wracałem z Waryńskiego do domu bodajże jakims autobusem gdzie wlasnie siedział tam konduktor, wchodze do autobusu chcialem kupic bilet.. A ten Pan mi odparł że powinienem miec swój a nie kupowac u niego.. bo mu brakło.. gdy odparłem że co mnie to interesuje, to jest Pana problem nie mój.. Stwierdził żebym usiadł i nie robił zamieszania... Chora sytuacja.

glewitz - Nie Mar 23, 2008 16:38

to były jednostkowe wypadki, a myślę, że to lepszy pomysł niż obecni kontrolerzy, o których czasami myślę, ze nie istnieją. Z jednej strony oczywiście można jechać bez biletu, ale właśnie w tym problem, ze ja zawsze jeżdżę z biletem i prawdę mówiąc trochę mnie to wkurza, że nikt nie ma biletu, a każdy woła o nowy tabor, o lepsze zarobki dla kierowców, o częstsze kursy i więcej linii. A poza tym może byli niektórzy leniwi, ale większość ludzi zawsze do nich podchodziła i kupowała te bilety (nieważne czy z wygody czy aby nie płacić kary). Przyznam rację, że to był jednak problem konduktora, jak mu sie skończyły bilety :)
Reb - Nie Mar 23, 2008 16:46

glewitz, Póki co jest jak jest, jedni wolą za te 50 zł kupic bilet i miec św spokój a inni jadą na tzw gape i liczą na łud szczęścia i to sie nie zmieni do póki nie będą te częstrze kontrole w a grzywny nie będą wieksze niż owe bilety... :/
glewitz - Nie Mar 23, 2008 16:48

no właśnie częstsze kontrole- a konduktor zapewnia taką kontrolę na pewno częściej niż kontroler. Przynajmniej moim zdaniem
Reb - Nie Mar 23, 2008 16:52

glewitz, To może niech wprowadzą wsiadanie pierwszymi dzwiami :rotfl:
glewitz - Nie Mar 23, 2008 17:07

Reb, to jest chyba najgorsze co mogliby wymyślić. Przecież to jest juz kompletnie bez sensu i spowalnia jazdę autobusu, bo na przykład jak ludzie wsiadający do 870 czy 840 na Pl. Piastów czy nawet w Katowicach zaczną pokazywać każdy swój bilet kierującemu, to zanim te autobus odjedzie z przystanku to minie mnóstwo czasu. Takie coś można wprowadzać na wsiach czy w małych miastach, gdize jest niewielu ludzi, anie w 2-milionowej aglomeracji ;)
Arex30 - Nie Mar 23, 2008 17:09

glewitz, a dlaczego nie...... jestem za.
Reb napisał/a:
wsiadanie pierwszymi dzwiami

Reb - Nie Mar 23, 2008 17:12

glewitz, Pozwoliłem sobie zażartowac. Zgadzam się to sie mija z celem na dalekobieżnych liniach tego typu.. Ale porównując linie 41 np z Gliwic do Mikołowa.. to też jest spory kawałek.. I tam wsiadają ludzie przednimi dzwiami zawsze, swego czasu nim podróżowałem do Mikołowa do rodziny.. I zdarzyło mi sie raz na 100 razy że otworzył obie pary dzwi żeby szybciej się zabrac i odejchac... Pozostawmy to do rozpatrzenia władzom pkm-u.. :)
glewitz - Nie Mar 23, 2008 17:14

Arex30, według mnie wprowadziłoby to mnóstwo zamieszania, a poza tym jak wyobrażę sobie babcie które stoją na przystanku koło targu i już teraz, jak wchodzą trzema parami drzwi, się wpychają i przepychają łokciami, to nie chcę myśleć co by sie działo, gdyby musiały wchodzić tylko pierwszymi drzwiami (mimo, ze nie musiałyby pokazywać w większości biletu, a dowód osobisty)
krzys - Nie Mar 23, 2008 17:18

ja bym wynajął do każdych drzwi łysego duzego pana i byloby ok :D
Reb - Nie Mar 23, 2008 17:29

krzys, jak zwykle wszystko obróci w żart i dobrze :D...

Gdy wejdzie taki pomysł na naszych liniach to ja zaczne jeździc rowerem nie dośc że będzie szybciej, to i na zdrowie mnie to wyjdzie.. i 50 zł moje..

Arex30 - Nie Mar 23, 2008 18:13

glewitz, a dlaczego tak uważasz ? kiedyś w Tramwajach tych starych na korbkę było tak że bilety sprzedawał bileter w pojeździe i co ... dawało to radę ...
spoko...
Ja myślę że po prostu za szybko żyjemy i to jest wina tego wszystkiego....

Może tak trochę wolniej

Gmeras - Nie Mar 23, 2008 19:29

Arex30, ale dlaczego kierowca ma sie rozdwajać sie i żeby wpuścić ludzi sprawdzać aktywne legitymacje i myśleć by jeździć wraz z rozkładem ? od tego powinni byc specjalni ludzie co nie ?
tuchałowa - Nie Mar 23, 2008 19:30

glewitz napisał/a:
Takie coś można wprowadzać na wsiach czy w małych miastach, gdize jest niewielu ludzi, anie w 2-milionowej aglomeracji


W sumie ja nie lubię takich porównań Polski do Zachodu itd, ale.. Ostatnio miałam okazję być w Manchesterze..niby 2-milionowa aglomeracja, ale jest taka zasada, że tylko kierowca sprzedaje bilety i trzeba wsiadać i wysiadać przednimi drzwiami tj. są tylko jedne drzwi w autobusie i każdy ma bilet ;) A autobusy jeżdżą na czas..Ale ja tam nie znam się :P

DJ Martinez - Pon Mar 24, 2008 15:17

O ile kojarzę system z wsiadaniem przez przednie drzwi i sprawdzaniem biletu przez kierowce obowiązuje w linii 41 na Mikołów, Tyle ze widziałem z praktyki ze np rany kurs jak cały bus jest przepełniony nie podlega chyba tym zasadom, bo kierowcy wiedza, ze praktycznie wtedy nie ma szans sprawdzić tylu ludzi i być na czas. ;) ;) ;)
Arex30 - Pon Mar 24, 2008 15:22

Gmeras napisał/a:
ale dlaczego kierowca ma sie rozdwajać sie i żeby wpuścić ludzi sprawdzać aktywne legitymacje i myśleć by jeździć wraz z rozkładem
a dlaczego nie ?
Bo nie bardzo rozumię....
Skoro jak pisała tuchałowa,
tuchałowa napisał/a:
w Manchesterze..niby 2-milionowa aglomeracja, ale jest taka zasada, że tylko kierowca sprzedaje bilety i trzeba wsiadać i wysiadać przednimi drzwiami ..... ;) A autobusy jeżdżą na czas
tam sie udaje....
to w czem problem.... może w ludziach i ich nastawieniu ?

Reb - Pon Mar 24, 2008 15:45

DJ Martinez, Owszem juz wspomniałem że tak to działa :).
Nie ma sensu bo za nim kierowca sprawdzi nie daj boże będzie musial sprzedac bilety to dobre 15 min jest wycięte z czasu.. Swego czasu jak jeździlem to nawet przy takiej ilości osób rano czy po południu tak czy siak zawsze wsiadałem przodem.

Arex30, Nie zapominajmy że to jednak nasi sąsiedzi, a my do nich jeszcze mamy daleko, no nie czarujmy się... To jest jakis pomysł, tylko nadal nie rozumiem tego co by to zmieniło? Wiecej ludzi by kupywało ten bilet? Czy mniej ludzi by jeździło tymi autobusami..

p4cz3k - Pon Mar 24, 2008 22:05

dobrze a teraz mam pytanie, nie mam w zwyczaju byc upierdliwy ... ale dzis pewien kierowca zalazl mi strasznie za skore ... i bede upierdliwy do bolu ... i moje pytanie...


czy znajac linie autobusu ... i kurs (tzn - godzine odjazdu z przystanku) jestem w stanie jakos ustalic nr id kierowcy ? i czy taka informacja zostanie mi udzielona w PKM'ie ?

trunks - Pon Mar 24, 2008 22:12

p4cz3k, widze, ze musial Ci naprawde zaleść za skóre :)
Gmeras - Wto Mar 25, 2008 07:28

p4cz3k napisał/a:
czy znajac linie autobusu ... i kurs (tzn - godzine odjazdu z przystanku) jestem w stanie jakos ustalic nr id kierowcy ? i czy taka informacja zostanie mi udzielona w PKM'ie ?
chyba ty sie o nim nic nie dowiesz (prawo o danych osobowych ) ale skargę do pkmu możesz dać
Reb - Wto Mar 25, 2008 09:23

p4cz3k, a może po cichutku zapytac Aither ?
ziutek997 - Wto Mar 25, 2008 10:06

Możesz złożyć skargę... ale żadnych danych na jego temat nie otrzymasz.
p4cz3k - Sro Mar 26, 2008 11:08

Gmeras napisał/a:
prawo o danych osobowych


nie chce jego danych osobowych...chce jedynie jego numer id ...

gdy nie wyobrazam sobie pisma w stylu : kierowca autobusu o 21.15 na lini 57 O_o

Aither - Sro Mar 26, 2008 11:08

p4cz3k napisał/a:
czy znajac linie autobusu ... i kurs (tzn - godzine odjazdu z przystanku) jestem w stanie jakos ustalic nr id kierowcy i czy taka informacja zostanie mi udzielona w PKM'ie

to moze ja powiem, zalezy co sie stalo :) danych osobowych nie dostaniesz, nawet nie dowiesz sie jak ma na nazwisko :) czyli nic sie nie dowiesz :D jedynie co mozesz zlozyc pisemna skarge do KZKGOP lub zadzwonic na dyzpozytornie i wyjasnic co sie stalo, oni beda wiedzieli kto danego dnia i o ktorej godzinie byl na danej lini :) jedynie mozesz liczyc na to ze na pewno tlumaczyc sie bedzie u kierownika :) reszty sie nie dowiesz.

Aither - Sro Mar 26, 2008 11:09

p4cz3k napisał/a:
nie chce jego danych osobowych...chce jedynie jego numer id ...

nie dostaniesz ID poniewaz ID kierowcy (czyli numer sluzbowy) jest czescia danych osobowych

Bot - Sro Mar 26, 2008 11:25

p4cz3k, jak miał długie ciemne kręcone włosy i pomalowane paznokcie to moge ci zdradzić dane osobowe :hyhy:
Aither - Sro Mar 26, 2008 11:30

HA ! i tu sie mylisz :) nie maluje paznokci do pracy :P poza tym 57 to kilowa linia na takich badziewiach nie jezdze :) wiec to nie ja :D
Bot - Sro Mar 26, 2008 13:00

Aither, a może kierowca linii 57 maluje ;) kto wie :D

A co do danych osobowych racja, nikt nic nie udzieli, chyba że namierzysz tego kierowce i będizesz go śledził. Jedynie skarga oficjalnie pozostaje

p4cz3k - Sro Mar 26, 2008 13:15

chodzi o to ze zostalem potracony przez autobus na przejsciu dla pieszych ... moze potracony to za duze slowo - autobus ruszajac uderzyl mnie w ramie a kierowca w chwili gdy na niego popatrzylem jakos "dziwnie gestykulowal do mnie" i nie ukrywam zdenerwowalo mnie to bardzo...

zaznaczam ze bylo to na placu piastow i autobus 57 odjezdzal z przystanku kolo dawnego piasta ... cala sytuacja jest dla mnie o tyle dziwna...ze koles zatrzymal sie w zasadzie juz na przejsciu i gdy mielismy zielone swiatlo on ruszyl O_O ... a (bedac dalej na zielonym) schodzilem z przejscia...dziwne jest tez to ... ze zielone swiatlo palilo sie dla pieszych ... czerwone dla samochodow ... a on mimo wszystko pojechal dalej...zaluje ale nie zdazylem sobie zapisac ani numeru rejestracyjnego ani numeru wozu ... a zielonej strzalki dla prawoskretu tez nie bylo ! ale skoro mowicie ze godzina / linia / przystanek - wystarcza to chyba jestem na tyle zlosliwy ze napisze cos do pkm'u ...

bo nie chce nikomu nic zarzucac ... ale takie zachowanie jest moim zdaniem nieodpowiedzialne...

jahu - Sro Mar 26, 2008 18:00

p4cz3k, sługo sie nie zastanawiaj tylko pisz - bo inaczej sie takich zachowań nigdy nie wyeliminuje
krzys - Sro Mar 26, 2008 19:01

z tego co wiem to na kazdym busie jest nr jakis tam, np 3817 i to jest id kierwcy, ale moge sie mylic
DAB - Sro Mar 26, 2008 19:07

krzys napisał/a:
z tego co wiem to na kazdym busie jest nr jakis tam, np 3817 i to jest id kierwcy, ale moge sie mylic
Numer kierowcy ma 6 cyfr :P a to "3817" to jest numer wozu...
DJ Martinez - Sro Mar 26, 2008 19:20

Ciekawe czy mi sie zdawało czy kierowniczka miejskich busików z naszego forum miała wczoraj czyli we wtorek linie 677 popołudniu, krótko nim jechałem, ale i w tym czasie dwóm gostkom dostał sie opr za trzymanie sie uchwytów na drzwiach. heh a nie zapomniałbym wspomnieć ze w radyjku u kierowniczki leciała wesoło dość głośno Planeta fm :)
p4cz3k - Sro Mar 26, 2008 19:59

Cytat:
zapomniałbym wspomnieć ze w radyjku u kierowniczki leciała wesoło dość głośno Planeta fm :)


cos mi sie widzi ze to jednak nie ta osoba :P bo jak ostatnio jechalem z Pania Kierowniczka to raczej slyszalem nightwisha :P

ziutek997 - Sro Mar 26, 2008 20:13

DJ Martinez napisał/a:
czy kierowniczka miejskich busików z naszego forum miała wczoraj czyli we wtorek linie 677 popołudni


Na pewno nie! Jeśli to był autobus ComfortLines to się domyślam kogo spotkałeś :P

Reb - Sro Mar 26, 2008 20:37

ziutek997, hahaha ja też :)
DJ Martinez - Sro Mar 26, 2008 22:47

nom to był Comfort Lines, ja naszej kierowniczki nie znam, a i w ogóle zadku busami jeżdżę :)
Aither - Czw Mar 27, 2008 13:09

:) ponczus tak to by sie zgadzalo z tym co lecialo :D ale to dawno bylo teraz juz radia nie mam w sowim wozie :D ale zgadza sie co do muzyki :)

Ja w CL nie jezdze :) Spotkales Irene ona tam teraz namietnie jezdzi :) zreszta moja byla zmienniczka :) ja przez ten tydzien niestety sie opierniczam :) mam rezerwy wiec siedze z lapkiem na zajezdni i gram w pasjansa :D ogladam filmy i slucham muzyki :)

ID kierowcy jest szesciocyfrowy :) :3817: to jest numer wozu z tego co wiem nie mamy takiego wozu :D ale to pryszcz... w kazdym badz razie... ponczek co do Twojego problemu to zgodze sie z Toba, pisz... sa pewne granice "skarzenia" ale osobiscie uwazam, ze potracenie na przejsciu to juz wykroczenie... mozna poblazac fajki w kabinie czy kanapki na pulpicie czy nawet puszki po piwie... aale sa pewne granice. Jesli znasz godzine i numer lini to wystarczy. W pismie czy meilu (bo droga meilowa tez mozesz wyslac do pkm lub kzkgop) wystarczy zaznaczyc w jakim to miejscu bylo(plac p) o ktorej godzinie i jaka linia. W planowaniu wszystko sobie sprawdza kto na lini 57 byl w danym czasie na placu piastow... to jest do sprawdzenia bezproblemowo :)

DAB - Czw Mar 27, 2008 14:58

Aither napisał/a:
czy kanapki na pulpicie
A pasztet? :>
Aither napisał/a:
3817: to jest numer wozu z tego co wiem nie mamy takiego wozu
Nie ma :PP

A tak apropo... Mailem nie radze, sądze że oni to mogą po prostu olać, ja bym napisał pisemną skrge i pofatygował się do POPa zeby móc osobiście wręczyć ją komuśtam... No chyba że pofatygować się do PKMu

krzys - Czw Mar 27, 2008 18:25

nie czytacie ze zrozumieniem ?? Podałem przyklad 3817 a wy sie tego ciagle czepiacie :niepewny:
Aither - Sob Mar 29, 2008 12:35

krzys, wybacz zboczenie zawodowe :)
Aither - Pią Kwi 04, 2008 09:51

Sytuacja na PKM z dnia na dzień pogarsza się w zastraszającym tempie. Porozumienie z pracodawcą nie ma tak do końca a temat podwyżek to jedna wielka niewiadoma. Nikt nie chce nic powiedzieć, "dowiemy się jak już dostaniemy paski z wypłaty" tak komentują to "władze". Ale co to znaczy? Klimat jest nie do wytrzymania. Związki już zaapelowały do pracowników, aby od razu po otrzymaniu paska zgłosiły się te osoby, które nie otrzymały przeszeregowania. Tak prawdę mówiąc... jak się znajdzie chociaż jeden taki... to będą związki strajkować.

Dlatego od razu na wstępie... powiem w imieniu swoim (bo do ewentualnego strajku się dołączę) i kolegów z pracy: proszę o wyrozumiałość w razie gdyby autobusy pewnego pięknego dnia nie wyjechały na trasy. :niepewny: postaram się uprzedzić Was o tym w miarę swoich możliwości abyście mogli zorganizować sobie alternatywny dojazd do pracy, szkoły czy na uczelnie.

kobi - Pon Kwi 07, 2008 09:00

Ten ew. strajk ma być tylko w PKM? Znaczy się linie obsługiwane przez innych będą działały? :niepewny:
Aither - Pon Kwi 07, 2008 09:04

tak tylko nasz zakład PKM Gliwice.
Gmeras - Sro Kwi 16, 2008 17:23

Zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami do Gliwic dotarły kolejne (już ostatnie) trzy solarisy Urbino 18 III.
Autobusy otrzymają numery 47, 60 i 61 i wyjadą na trasy niezwłocznie po załatwieniu wszystkich formalności. Przypomnijmy, że w czerwcu oczekiwać możemy jeszcze jednego nowego autobusu z Bolechowa, zakupionego po atrakcyjnej cenie w ramach rekompensaty za opóźnienia w dostawie partii przegubowców.


wpk.katowice, p l

Reb - Sro Kwi 16, 2008 17:59

Świetnie sie prezentują ;)
thiago - Sro Kwi 16, 2008 20:03

Wiadomo na jaką linię wyjadą?
Widzę, że Solarisy z tyłu mają taki jakby "ogonek"-co to jest? Jakaś kamera?

Aither-wiesz coś na temat strajku?

Aither - Czw Kwi 17, 2008 09:24

Nie są przeznaczone na konkretne linie. Z tyłu "ogonek" to kamerka, zreszta jedna z kilku w wozie :]

co do strajku póki co cisza, sprawa poszła do prokuratury ponieważ istnieje podejrzenie złamania prawa przez prezesa spółki. Tylko tyle wiem na chwilę obecną, wszyscy nabrali wody w usta i milczą. Jak się coś dowiem to dam znać :)

Bot - Nie Kwi 20, 2008 20:01

Solariski mają fajne światła dzienne na LEDach, z początku myślałem że to ksenony :)
Wieczorny - Wto Kwi 22, 2008 18:59

więcej o nowych autobusach:

h t t p;//w w w wgliwicach, p l/artykul70

ziutek997 - Wto Kwi 22, 2008 19:33

:zdziwko: Ten artykuł jest sprzed 2 lat :) zwróć uwagę na datę!
Aither - Sro Kwi 23, 2008 09:02

mają przyjść nowe wozy 12 sztuk krótkich solarisów prawdopodobnie 10-tek lub 12-stek dzisiaj podsłuchałam taką rozmowę. Nic więcej nie wiem :)
Gmeras - Sro Kwi 23, 2008 16:59

został ogłoszony przetarg
""Przedmiotem zamówienia jest dostawa 16 sztuk fabrycznie nowych (tj. wyprodukowanych nie wcześniej niż 6 miesięcy przed terminem ich odbioru) autobusów komunikacji miejskiej wykonanych wg zakresu rzeczowego określonego we Wzorze umowy zamieszczonym w Rozdziale V Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, przy czym dostarczane pojazdy powinny się znajdować w grupie autobusów jednoczłonowych (o długości nadwozia od 11,8 m do 12,1 m i posiadający 3 wejścia z układem drzwi 2-2-2" "
h t t p;//forum.zamekgliwice, p l

Aither - Czw Kwi 24, 2008 10:00

tia... solaris górą. Fajnie :) 12 metrowe to w sam raz będą :) kurcze... nasze ikarusy będą kasowane :/ ech moje słodkie # 3932 :/
thiago - Pią Kwi 25, 2008 18:45

Pasażerowie chcą przywrócenia dawnego rozkładu jazdy linii 624
dziś

Jedni są zadowoleni z nowej trasy, którą jeździ autobus 624, inni - przeciwnie. Chcą, żeby przywrócono znany pasażerom od lat przebieg. Czy zatem autobus z tym numerem znów pojedzie inaczej, niż dotąd? Walczą o to mieszkańcy, którym poprawki rozkładu jazdy skomplikowały m.in. dojazd do pracy.

A wszystko zaczęło się od dobrych chęci. Ściślej zaś od tego, że mieszkańcy Ostropy apelowali do władz miasta o zmianę kursu tej linii autobusowej. Urząd Miejski w Gliwicach do ich wniosków się przychylił. Złożył do Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP pismo o całkowitą zmianę kursu autobusu, zgodnie ze wskazówkami mieszkańców. Pomagając w ten sposób jednym, utrudnił życie innym gliwiczanom, których w całej sprawie zwyczajnie pominięto.

- Ten autobus całymi latami jeździł jedną i tą samą trasą, z Pl. Piastów, przez ulicę Toszecką, Jana Śliwki, Wyspiańskiego do Wilczego Gardła.
::: Reklama :::

Stałe były też godziny odjazdów i przyjazdów. Przystanek na ul. Toszeckiej był pewnego rodzaju punktem przesiadkowym. Mieszkańcy tamtego rejonu, m. in. z osiedla Kopernik, mieli dzięki temu ułatwiony dojazd i powrót z zakładów pracy znajdujących się na trasie 624. Mam tu na myśli całą listę zakładów przy ul. Sowińskiego i nie tylko. Niestety z dniem 1 lutego sytuacja zmieniła się na naszą niekorzyść. Według nowego planu autobus 624 w ogóle przez ul. Toszecką miał nie kursować. Dlatego zainterweniowaliśmy - tłumaczy Franciszek Kowol, prezes Spółdzielni Inwalidów "Twórczość", który do pracy dojeżdża właśnie tym autobusem.

- Mieszkańcy Ostropy wyszli z inicjatywą zmiany kursu linii 624. Władze miasta nie widziały powodu, dla którego miałyby utrudniać taką zmianę. Została ona zaopiniowana przez Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych i wysłana do KZK GOP. Staramy się wyjść naprzeciw mieszkańcom. I nawet jeśli dotychczasowe zmiany nie są doskonałe, będziemy starali się znaleźć inne, lepsze rozwiązania - mówi Maja Lamorska z biura prasowego gliwickiego magistratu.

A jest co poprawiać! Już z początkiem kwietnia wprowadzono pierwsze korekty. - Napisaliśmy petycję do prezydenta miasta, z prośbą o przywrócenie dawnego kursu, bowiem od lutego autobus zaczął jeździć wyłącznie trasą z Pl. Piastów przez ul. Dworcową, Wyszyńskiego, Kozielską, wracał ul. Częstochowską, dublując tym samym cztery inne linie na tym odcinku. Po naszych staraniach przywrócono część kursów przez ul. Toszecką, ale godziny są nadal niedostosowane - dodaje Kowol.

- To klasyczny przykład na to, że jeśli coś dobrze funkcjonuje, to nie należy tego poprawiać. Ale to zdanie pasażerów jest decydujące. My przed dokonaniem zmian, pytamy o opinię daną gminę. W tym wypadku była pełna zgoda. Dotychczas nastąpiła już pierwsza korekta. W najbliższym czasie wprowadzone zostaną kolejne, w większości godzinowe - mówi Alodia Ostroch, rzecznik prasowy KZK GOP.

Tymczasem mieszkańcy komentują: Wciąż nie rozumiem, dlaczego z początku zdecydowano się na tak radykalną zmianę rozkładu, zamiast zastosować kompromis. Jak mocne musiały być argumenty mieszkańców Ostropy - dziwi się Henryk Bobula, który także podpisał się pod petycją do prezydenta.

za: Polska The Times

Aither - Sob Kwi 26, 2008 09:45

no prawda z 624 jest jadka jakich mało... od początku roku jest o tę linię kłótnia i najgorsze jest to, że nie wiedzą do tej pory jak ten autobus ma jeździć. Mnie to tam RYBA <>< ale tak prawdę mówiąc drażniące jest jak co chwilę ktoś przychodzi i pyta "jak autobus jedzie?" Inna rzecz, że na rozkładzie jest to napisane... z punktu widzenia kierowcy nie mamy tutaj nic do gadania. Dostajemy mapkę autobusu i wio w trasę. Jednak uważam, że stara trasa 624 powinna zostać całkowicie przywrócona i nie powinno się jej zmieniać. Racją jest, że 624 dubluje kilka innych linii na których jeżdzą same przeguby osobiście nie widzę potrzeby puszczania 624 przez dworcową.
szyja - Sob Kwi 26, 2008 11:14

to moze stworzyc nowa linie, wtedy i 624 i nowa bylyby krotkie, kazdy jezdzilby raz na godzine. jeden przez dworcowa, inny przez toszecka ;]
Aither - Sob Kwi 26, 2008 12:27

przez dworcową jeździ 259 w te samą stronę, 692 80 57 uważam, że w tę stronę nie musi już nic jeździć.
Nowa linia byłaby bezużyteczna. To dodatkowe koszty dla kzkgop i dla pkm. Jak wróci wszystko na swoje miejsce to będzie okej :) czyli po starem to po dobremu :) przez tyle lat jeździł 624 przez portową, nikt nie marudził ;)

Aither - Sro Kwi 30, 2008 08:20

Policja zatrzymała naszego kierowcę na lini 81 w solarisie #32 pod wpływem alkoholu. kierowca miał 1 promil w wydychanym powietrzu. Jadąc na Mikulczycach zjechał ze swojego pasa zawadził w przejeżdzającą toyotę po odbiciu się od niej zarył dom (lub mur) kosząc przód autobusu. Nikomu nic się nie stało na pokładzie busa ale i tak współczuję facetowi. Prawko zabrane, będzie musiał pokryć koszty sądowe, koszty naprawy taboru, toyoty i domu (lub muru)... Co gorsze to "stary" kierowca, do emerytury nie miał dużo. U nas na pewno dostanie dyscyplinarkę.
DoMANik - Sro Kwi 30, 2008 08:50

Aither napisał/a:
Policja zatrzymała naszego kierowcę na lini 81 w solarisie #32 pod wpływem alkoholu. kierowca miał 1 promil w wydychanym powietrzu. Jadąc na Mikulczycach zjechał ze swojego pasa zawadził w przejeżdzającą toyotę po odbiciu się od niej zarył dom (lub mur) kosząc przód autobusu. Nikomu nic się nie stało na pokładzie busa ale i tak współczuję facetowi. Prawko zabrane, będzie musiał pokryć koszty sądowe, koszty naprawy taboru, toyoty i domu (lub muru)... Co gorsze to "stary" kierowca, do emerytury nie miał dużo. U nas na pewno dostanie dyscyplinarkę.

A nie wiesz może który to był szofer? Taki łysawy, czy rudy? Szkoda chłopa, ale nikt mu nie kazał pić, szczególnie, że w PKMie co 6 dzień pracy to dzień wolny.

trunks - Sro Kwi 30, 2008 11:01

Aither napisał/a:
U nas na pewno dostanie dyscyplinarkę.

i słusznie

Reb - Sro Kwi 30, 2008 14:15

Najbardziej to szkoda tego Solarisa bo to pewno z tych nowych...
Dyscyplinarka z miejsca? Słusznie.. Przestrogą niech to będzie dla reszty PKM-u.

Lama71 - Sro Kwi 30, 2008 14:47

dlaczego szkoda chłopa? Wódka to nie powietrze. ja sobie wypiję wieczorkiem, to rano dymam na nóżkach. A jak wiem, że muszę jechać, nie nie piję. Jeden promil, to raczej nie jest piwko, tylko albo na świeżo sobie wypił, albo chlał w dzień wcześniej.
Ciekawe, czy też byś go żałowała, jakby kogoś rozplaszczył :zly:

Basia K - Sro Kwi 30, 2008 15:44

Może polecę trochę OT,ale muszę przyznac,że czasami wpadają do mnie panowie kierowcy po "browarka" i to widac,że nie wszyscy są już po pracy :zdegustowany:
Morqana - Sro Kwi 30, 2008 16:09

DoMANik napisał/a:
Szkoda chłopa,


Czy ja wiem... Raczej nie, bo ma on rozum i wolę, którego powinien używać. Można pić albo nie pić, ma wybór. Wg mnie nie powinien narażać pasażerów... przecież w autobusie zapewne byli ludzie:/ Jak można być tak nieodpowiedzialnym ?! Nie rozumiem tego... :zdegustowany:

Aither - Nie Maj 04, 2008 19:33

DoMANik napisał/a:
co 6 dzień pracy to dzień wolny.

dziwne ja mam przeciętnie co 4 dzień wolny... ale nie ważne...

Lama71 napisał/a:
Ciekawe, czy też byś go żałowała, jakby kogoś rozplaszczył

tak się składa, że też bym go żałowała... tego mi zabronić nie możesz. Bo tu nie chodzi o to "jaki on biedny bo zostanie zwolniony", ale o to co go teraz będzie czekać.

Lama71 - Nie Maj 04, 2008 22:20

Aither napisał/a:
tak się składa, że też bym go żałowała... tego mi zabronić nie możesz. Bo tu nie chodzi o to "jaki on biedny bo zostanie zwolniony", ale o to co go teraz będzie czekać

ależ nie zamierzam Ci niczego zabraniać. Poza jednym. Z tego co czytam, jesteś kierowcą. Ja też, choć nie zawodowym. I powiem Ci, jak kierowca kierowcy - zabraniam Ci jeździć po drogach po pijaku.
Wiem, że w życiu są różne sytuacje. Ale alkohol to nie jest powietrze. Nie chodzi o to, że zabrania się go dla zasady,ale dlatego, że przytępia odruchy. Czasem tego ułamka sekundy może Ci zabraknąć.
A skoro dorosły facet, z doświadczeniem ładuje się za kierownicę, będąc pod wpływem, to za cholerę mi go nie jest żal. Ani tego, co się z nim stanie. Bo to był jego wybór. On mógł iść na chorobowe, lekarze to też ludzie, jak powie, że dzień wcześniej coś tam mu się przydarzyło, dostanie wolne. Są urlopy. On wybrał pracę, ryzykując nie tylko swoje życie (które mam w szczerym poważaniu), ale przede-wszystkim innych.
I wiesz co? Jutro mój syn na zielone przedszkole jedzie autobusem. Wraca w sobotę, autobusem, który będę odbierał z policją. I powiem